Dziewczynki, w googlach macie wszystko na temat goeczycy, poczytajcie to będziecie wiedziały wszystko.
9 361 2012-10-25 19:57:50
Podobne tematy
9 362 2012-10-25 19:59:36
Aha
to poszewki mam wszystkie bawełniane,to nie będzie problemu.
Gorzej,że ja szyć nie umiem
ale to w końcu nie na pokaz i może byc na okrętkę.
Kosmo dysk,ale ten szeroki co się nosi w pasie ,to wyleczył mnie z korzonków
ale komuś pożyczyłam i juz nie wrócił.
Specjalnie go tez nie szukałam po znajomych,bo juz
nie narzekam na korzonki.
Ale ,że mnie niekiedy rózne kości bolą,to pewnie ta gorczyca mi pomoże.
9 363 2012-10-25 19:59:38 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-25 20:05:43)
Wifa
to płaszczyk ten polar?
czy jak porannik polarowy na zamek?
Nanusia
to ma być polar na zamku do połowy łydek.
Może służyć jako porannik, nie mam nic przeciwko
:P:P:P
Klaudynko
mnie bolą boczki, więc może pomoże . ![]()
z netu
"Biała gorczyca znajduje zastosowanie w leczeniu dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego (niestrawność, zaparcia), stanach zapalnych żołądka i jelit i dodatkowo ? jak podaje medycyna ludowa ? w leczeniu chorób reumatycznych i bólów stawów (poduszki gorczycowe).[/b]
9 364 2012-10-25 20:00:51
Klaudyno
w googlach,to nieraz dobre rzeczy krytykują a złe chwala.
Nie ma to jak stokrotkowe porady. ![]()
9 365 2012-10-25 20:05:28
Hej, Nanusiu, Pani Doktor powiedziała, że tarczyca nie lubi słodkości, bo słodkie powoduje zwolnienie metabolizmu, wytłumaczyła mi to dokładnie, ale ja już nic nie pamiętam.
Wiem, że nie mam jeść, to nie będę i basta.
Mam codziennie, chociaż pół godzinki rano, pomaszerować krokiem marszowym, bo wtedy organizm będzie spalał nagromadzone kalorie.
Czy to zadziała, zobaczymy, bo wagę powinnam tracić powoli, jeżeli nie chcę efektu jo-jo.
9 366 2012-10-25 20:07:22 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-25 20:11:28)
Babciu
od wieków wiadomo, że słodkości szkodzą.
Słuchaj lekarza, abyś potem w aptece nie zostawiała emeryturki.
Moment mnie nie będzie, idę z pięknym Czarusiem,
jak znam życie to pójdzie z 20 metrów i wróci przy takiej pogodzie.
9 367 2012-10-25 20:09:24
Od wieków szkodzą, ludzie o tym wiedzą, ale cukiernie prosperują jak dawniej.
A co niektórzy, mogą jeść tonami, wszelkie słodkości i im nic nie przybywa.
9 368 2012-10-25 20:12:28
Nanusia, przed chwilą zajrzałam do google, wpisalam gorczyca i tam wszystko jest na ten temat, tam piszą Ci co znają zioła, specjaliści. Szkoda że zniknął Ci kosmodisc, ja mam ten na keęgosłup lędżwiowy i ten długi na caly kręgosłup, ale jak byłam dętka to zakładałam oba bo z bólu na łózku nie moglam się przewrocić a teraz jest tak dobrze że używam tylko lędżwiowego jak boli i przeważnie na działce podczas pielenia, koniecznie mam na sobie. A gorczyca likwiduje mi ból jak siedzę z lapkiem w fotelu , bo często długo sobie posiedzę a który kręgosłup by to wytrzymał, ale jeszcze uszyję materacyk bo men podbiera mi poduszeczke, likwiduje mu bol barku.
Wifciu, dla gorczycy - boczki to zaden problem ale Tobie radzę materacyk. Moze spanie też będziesz miała lepsze, Ja jutro robie ocet jabłkowy.
9 369 2012-10-25 20:12:44 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-25 20:18:11)
Babciu
Są tacy i tacy, nie ma dwóch równych osób. ![]()
Klaudynko
cholerka ten materacyk to wyższa szkoła jazdy.
Zobaczę może uda się kupić na allegro.
Link, do zakupu materaca i poduszki gorczycowej
http://allegro.pl/materac-rozgrzewajacy-z-gorczyca-bol-kregoslupa-i2736071450.html
9 370 2012-10-25 20:17:37
Babciu, to mój men może tonami jeśc słodkości i całe zycie ma 72 kg wagi i ani grama więcej, ma świetna przemianę materii.
A mnie nic endokrynolog nie mówił na temat słodyczy, jak bedę to sie zapytam, jak na razie słodycze to moja radość.
9 371 2012-10-25 20:20:49
Jak znajdziesz Wifciu na allegro to napisz mi, ciekawa jestem ile kosztuje, ja mam maszynę do szycia ale oczka moje nitki i igły już nie widzą ale nie patrze aby ściegi były piękne i równe tylko aby dobrze był zeszyty bo nasionka są malutkie i jakby się wysypały to zbierania byloby sporo.
9 372 2012-10-25 20:32:36
Hey wpadam Dobranockowo - 
senks - Lence i Babci - za cwietki ... hiiii
Nanusiu - hiiiiii też tak pomyślałam o dzwoniącej ciszy
- po remontach u mnie i na ulicy ![]()
doczekac się nie mogę ...
to plany domowe na najbliższe dni :
piątek - malowanie ostatnie ! podłogi .... potem luz ....
będę jeszcze piec śmietanowca wg. Pigwy - na imieniny sobotnie MAM - jeszcze tego mi trzeba
ale przyjedzie taki wujek - który zawsze przyjeżdża - nie mogę - go "przełożyć " - bo niby nic nie wiem
będę słuchac jego kłamstw - co do obecnej żonki
moja MAM nic nie wie - to się go będzie wypytywać ...
sobota - wyburzenie pieca = zamurowanie ...
niedziela - składanie szafy i wyrka - opustoszenie z mebli pokoju mojej MAM
poniedziałek .... malowanie .. ... do środy ma być koniec ....
a potem ....potem będę sprzątać
a teraz zasłużenie zalegam - do jutra .... 
Babciu ciekawa jestem czy będziesz maszerować ??????
łoJezu - na sobotę - u nas na południu zapowiadają śnieżyce łojjjj ...... pa..
9 373 2012-10-25 20:36:24
Mnie będzie kosztował 25 zł, i uszyję menowi małą poduszeczkę do masażu, on lubi masaże. Zapomnialam że siedzę na niej w fotelu a ostatnio zastanawialam się dlaczego ok.22.00 prawie śpię, a zawsze siedziałam do 24.00 i nie mogłam zasnąć.
9 374 2012-10-25 20:43:27 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-25 20:44:59)
Oj, Basiu, to masz już zaplanowane kawałek życia.
Ciekawe, ile zajmie Ci sprzątanie, ale myślę, że Ty, Mama i Synowa, dacie radę.
A jak jeszcze zagonisz eksa, to już sprzątanie będzie tylko formalnością dla Ciebie.
Basiu,pięknych snów, bez sprzątania i remontów, w błogiej ciszy i słodkich marzeniach.
Klaudynko, ja kiedyś siedziałam długo, ale jak przestałam pić kawę, to wytrzymuję do 23-ej, a później to już tylko "trwam", jak ten dziadzio z wklejki.
9 375 2012-10-25 20:52:19
Jak znajdziesz Wifciu na allegro to napisz mi, ciekawa jestem ile kosztuje,
Klaudynko podałam link.
Kosztuje materac, poduszki 86 zł.
http://allegro.pl/materac-rozgrzewajacy-z-gorczyca-bol-kregoslupa-i2736071450.html
9 376 2012-10-25 20:56:07
Klaudynko
ja zamówię, bo nie chce mi się szyć.
Moje nerwy i oczy już tego nie wytrzymują.
Basiu dobranoc, śpij i śnij o czystym domku
9 377 2012-10-25 20:57:00

Wifciu, zdązyłam napisać w tym czasie co Ty i jak weszłam na stronkę to zobaczyłam link od Ciebie i porównalam z moim. Z czystym sumieniem mogę Wam dziewczynki polecic, a z gryki też miałam poduszke ale była mocno napchana i niewygodna więc ona sobie leżała na krześle a ja siedziałam na fotelu i jakoś jej nie lubiłam ![]()
9 378 2012-10-25 21:00:35
Dobranoc Basiu, Babciu, Wifciu i reszta STOKROTEK , miłych snów i fajnych marzeń
Men namawia mnie na oglądanie tv - ale jak go uśpię to jeszcze zajrzę. ![]()
9 379 2012-10-25 21:05:03
ale jak go uśpię to jeszcze zajrzę.
Najlepszy usypiacz to tłuczek do mięsa
:P:P:P:P
9 380 2012-10-25 21:12:16
Wifciu, niech Klaudynka z tym tłuczkiem poczeka trochę, bo ja jeszcze nie będę mogła nosić jej paczek, a tym by się to uśpienie skończyło, ale za to wszyscy w Polsce, poznali by naszą Stokrotkę.
Klaudynko, pośpiewaj mu, ale fałszuj niemiłosiernie, wtedy zaśnie szybciutko.
9 381 2012-10-25 21:14:18
Dobry wieczór wszystkim .Ja już jestem zmęczona tym remontem ,tylko hałas i kurz jak na razie ,ale już prawie wszystko ze ścian zerwane .Potem będzie już coraz lepiej.
9 382 2012-10-25 21:17:19
Witaj, Ninko, wszystko wynagrodzi Ci później ładnie wyremontowana kuchnia, w której będziesz przesiadywała z przyjemnością.
Żaden remont nie należy do przyjemności, dlatego robimy je tak rzadko.
Jak sie czujesz?
Czy wszystko jest tak, jak sobie życzysz?
9 383 2012-10-25 21:18:49
Doberek Ninko
ja ostatnio przeżyłam dwa, to i Ty dasz radę.
9 384 2012-10-25 21:23:50
Witaj, Ninko, wszystko wynagrodzi Ci później ładnie wyremontowana kuchnia, w której będziesz przesiadywała z przyjemnością.
Żaden remont nie należy do przyjemności, dlatego robimy je tak rzadko.
Jak sie czujesz?
Czy wszystko jest tak, jak sobie życzysz?
Na zdrowie nie mogę narzekać ,bo było dużo gorzej i dlatego teraz doceniam tak jak teraz jest .Są lepsze i gorsze dni ale ogólnie dobrze.
Babciu ja chyba się boję życzyć coś sobie żeby się potem nie rozczarować .Jest dobrze czasami bardzo dobrze ,a kłopoty każdy jakieś ma .
Marzy mi się odpoczynek ,tylko we dwoje ,ale jakoś na razie nie może dojść do skutku.
9 385 2012-10-25 21:26:37
Doberek Ninko
ja ostatnio przeżyłam dwa, to i Ty dasz radę.
Wifciu to znaczy ,że teraz cieszysz się nowością ?
9 386 2012-10-25 21:28:54
Ninko
przyjdzie czas, ze dzieci się usamodzielnią,
nie będą chciały z Wami nigdzie chodzić, ani jeździć,
to odpoczniesz z piknym.
9 387 2012-10-25 21:30:06 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-25 21:35:37)
Wifciu to znaczy ,że teraz cieszysz się nowością ?
Ninko
cieszy mnie, chociaż przez te remonty schudłam 8 kg.
Niedługo będzie ze mnie cień rzucony na ścianę.
:P:P:P
9 388 2012-10-25 21:31:43
Ninuś, na wszystko przyjdzie czas, skończysz remont, będziecie oboje zadowoleni, to i marzenia zaczną się spełniać.
Trzeba marzyć, bo to nam w życiu pomaga, ale nie wszystkie marzenia sie spełniają i to też normalne.
Każdy ma jakieś marzenia, ale nie każdy je realizuje, bo czasami brak na nie funduszy.
Ale Tobie życzę spełnienia....bo Twoje marzenie jest w zasięgu Twoich możliwości, a właściwie Waszych, bo marzysz o "randce we dwoje" ze swoim mężem.
9 389 2012-10-25 21:36:31
Babciu
o której jutro idziesz do zołzy. ![]()
9 390 2012-10-25 21:46:23 Ostatnio edytowany przez Lusilka (2012-10-25 21:48:02)
Wpadam z dobranocką.
Zainteresował mnie link z gorczycą, słyszałam o tym, niedawno opowiadała koleżanka, która już korzysta z takiej poduszki.Na moje dolegliwosci może by się przydało, a dla mena to juz na pewno.Muszę go namówić na zakup, bo jego kręgosłup się tego domaga./lepiej na zimne dmuchać, a rwa kulszowa zawsze może sie pojawic na nowo/.
Stokrotki kochane, Babciu i Lenko,
Dzieki za współczucie oraz rady na moje świądy.
Posciel zmieniałam , kiedy w testach alergicznych wyszlo,ze jestem uczulona na pierze.Kiedy zaczęło mnie swędzić zmieniłam też proszek i wszystko w nim wyprałam.Zmieniłam też szampon i żel do mycia ciała.
Lenko, alergolog zapisał mi xyzal oraz maść elokom. Amertil mam i brałam dorywczo jak mi sie nasilały jakieś objawy /np.mocno swędziły oczy/.
I wszystko na nic.Po chwilowej poprawie, znowu wraca swędzenie i to takie ,ze mogłabym siedzieć i się drapać.
Okres remontów w naszej kafejce trwa w najlepsze- jedne kończą , u innych dalej horror.Nie zazdroszczę, zwłaszcza tych smrodów, kurzu, bałaganu, hałasu, zamieszania.
Życzę Wam duzo cierpliwości.
Stokrotki, wypada juz tylko sie pożegnać, zatem do jutra.
9 391 2012-10-25 21:57:04 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-25 22:00:24)
Dobrej nocy, Lusilko, śpij smacznie, śnij pieknie.
A gorczycę to już moja Mama ponad czterdzieści pięć lat temu stosowała, więc na pewno pomaga.
Dawniej leczono wszelkie bóle ziołami, to, co dawała nam natura, było najlepsze, a teraz najszybciej jest połknąć tabletkę, bo kto dziś robi okłady z kapusty, czy też podbiału?
Dawniej leki rosły w naturze, a teraz w aptece.
Ale do apteki też trafiają z łąk i pól.
Idę wyciagnąć pranie z pralki, bo wyprało się przed ósmą, a ja zapomniałam, że nastawiłam pranie.
Wifciu, umówiłam się, że będę na jedenastą, ale pani może jeszcze rano zadzwoni, aby usłyszeć, czy w moim głosie jest jeszcze ślad kataru.
9 392 2012-10-25 22:01:34
Właśnie kupiłam na allegro materac z z dwoma poduszkami.
Dobranoc Stokrotki, śpijcie dobrze
9 393 2012-10-25 22:08:38
Wifciu, dopiero kupiłaś materac, a już idziesz spać....z takim wyprzedzeniem?
9 394 2012-10-26 06:22:21
Hey Myszki - zaparzam kawcię 
Babciu - hiiiiiii na pomoc ze strony mojej MAM - kompletnie nie mogę liczyć ...
niech no tylko - da mi święty spokój ... pomalutku posprzątam ...
takie sprzątanie po remoncie - lubię
- bo widać
- jak gdziekolwiek ruszysz ....
moja Bratowa - wczoraj była - i powiedziała : ja Ci współczuje ...:P
Synowa - pewnie ogarnie swoje pokoiki ... i na tym zakończy
jestem taka - ja wszystko "siama"
.... przecież nikt nie zrobi tak jak JA
macie tak ????
Wifa a będziesz posyłać Klaudynie smalec z cebulką do paki
???? skoro ją do tłuczka na Mena nastawiasz hiiiiiiii
miłego dnia - i klikania .....
9 395 2012-10-26 07:57:31 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-26 08:12:43)
Witam Was moje Stokrotki, bardzo, bardzo gorąco, bo wróciłam właśnie z podróży po pieczywko.
Jestem mokra jak szczur kanałowy, bo chociaż jest bardzo zimno, palce mi zgrabiały, to mi było tak gorąco, że końcówki włosów mam takie, jak bym brała kąpiel.
Zgubiłam portmonetkę, bo nie sądzę, aby mi ktoś podprowadził.
Dałam pani cały portfelik, aby sobie wzięła drobniaki, pani oddała mi papierkowe 20 zł i zaczęła odliczać 11 zł w monetach.
Ja 20 zł papierkowe wsunęłam do kieszeni, odebrałam od pani portmonetkę i zaraz obok w kiosku, kupowałam rajstopy i szampon, dałam pani te 20 zł z kieszeni i drobne znowu wrzuciłam do kieszeni, a nie do portfela.
Poszłam na przystanek autobusowy i przypomniałam sobie, że nie mam już bułki tartej, więc wróciłam do budki z pieczywem, aby ją kupić.
Szukam portfelika, a ja nie mam.
Od razu zrobiło mi się gorąco jak w piecu.
Pani wiedziała, że miałam portmonetkę,więc szuka ze mna.
Wywracamy chleby i bułki, a tu ani śladu.
Ja to jednak jestem zdolna, nie ma co.
Poszłam zapytać pani w kiosku, czy ktoś nie oddał portmonetki, ale wiecie już, że nie.
Dobrze, że miałam te drobniaki w kieszeni, więc mam za co kupić bilet do mojej pani, ale nie mogę kupić ulgowego, bo w portmonetce miałam miesięczny i legitymację emeryta.
Straciłam tylko 50 zł, ale ważniejsza jest ta legitymacja i bilet, bo to potrwa, zanim wyrobię nowe.
Na uczciwego znalazcę nie liczę, bo taki oddał by portmonetkę, zaraz po znalezieniu.
Nie wzbogaci się, a ja mam tylko kłopot przez swoją niuwagę.
Teraz wiecie już, dlaczego mi było tak gorąco, że aż sie spociłam przy temperaturze +1, bo taka u nas jest w tej chwili.
Ja po pieczywo byłam po szóstej, to chyba było -1.
Życzę Wam Stokrotki, miłego dnia i bądźcie mniej roztargnione niż ja.
Basiu, Mama pewnie będzie robiła za dyrygenta, a już w swoim pokoju będzie kierownikiem orkiestry.
Pewnie wtedy zauważy, co z jej pokoju ubyło.
Kiedyś tak miałam, że robiłam wszystko sama i najlepiej.
Minęło mi to z wiekiem.
Teraz mi nie zależy, jak jest posprzątane, bo to jest w życiu najmniejszy problem, a doprowadza do tego, że ludzie się kłócą, gdy jedno sprząta, a reszta brudzi.
9 396 2012-10-26 08:08:27
Witajcie Neteczki
Dawno tutaj nie zagladalam, ale to z nadmiaru prac wszelakich.
U mnie zapowiada się bardzo zimny dzień, założyłam już rękawiczki bo dłonie paskudnie wyglądają ....takie spierzchnięte i wysuszone.
Poczytałam wasze wpisy o gorczycy. Bardzo mnie zainteresowały. Prawdę mówiąc jestem nicniewiedząca na tematy chorób, lekarstw i ziólek. Na razie życie mnie oszczędza w tej materii. Jedyne co mi dolega to barki, dlatego ciekawa jestem ...tu pytanie do KLAUDYNY..jak taki jasiek stosować? spać na nim, nosić go na plecach? czy jeszcze inne konfiguracje wchodzą w rachubę?
Stokrotki pozdrawiam was wszystkie razem i każdą a osobna.
Miłego dnia.
9 397 2012-10-26 08:25:21
Witajcie Stokrotki,
u mnie też niewiele "cieplej" jak u Babci- jakieś +2-3 stopnie.
Miałaś Babciu bardzo niemiły poczatek dnia.Masz rację, najgorsze to wyrabianie dokumentów.
Mój zięć niedawno zgubił prawo jazdy.Kiedy już zglosił zgubę i zapłacił 100 zl za nowe prawko- córcia je znalazła w domu , w szafie.Ale już było za późno na odwrócenie sprawy.
Babciu- może ktoś jeszcze odda dokumenty po czasie.
Coś Ci jednak powiem- choć jesteś taką madrą osobą i bardzo rezolutną, to nigdy już nie wkładaj żadnych dokumentów do portfela, tam, gdzie sa pieniądze.
Obserwuję ludzi w sklepach, autobusach, tramwajach i pociagach - najczęsciej bilety komunikacyjne ludzie trzymają w portfelach i kiedy chca skasować bilet- wyciagają całą grubaśną portmonetkę i tym samym pokazują zlodziejowi, gdzie mają pieniądze.
Ja nigdy tam ich nie trzymam, mam specjalną przegródkę na dokumenty w samej torebce /kiedy kupuję torebkę musi mieć ona wiele kieszonek i przegródek na różne duperele/ a także inną na bilety,więc nawet ,gdyby zdarzylo mi się zgubić portmonetkę /raz , w całym moim zyciu/ to nigdy w niej nie będzie dokumentów.
No, ale teraz mleko juz się rozlało i masz problem.Biegania i załatwiania co niemiara.No i koszty.
Mam dzisiaj pracowity dzień, bo jutro bedzie u nas gosci ,co niemiara i kazdemu chcę kulinarnie dogodzić.Pulpeciki dla wnuczkó juz się gotują, za chwilę będę robiła do nich kopytka.
A na 10,0 lecę na zabieg a potem mam wizytę u dermatologa.
Trzymajcie się Stokrotki cieplutko i starajcie się nie gubić dokumentów.
9 398 2012-10-26 08:27:42
Nanas - koleżanka, która mi o jasku z gorczycy powiedziała -śpi na nim.Więc też mogłabyś go sobie kłaść na bark w nocy.
9 399 2012-10-26 08:33:51
Witaj Lusilko, dzieki za radę, ale ja jak gdzieś jadę, to zabieram tylko bilet i legitymacje, bez której bilet jest nieważny.
Resztę dokumentów mam osobno i ich nie noszę ze sobą.
Jak pech, to pech.
A jutro życzę Ci udanego, rodzinnego dnia, w miłej atmosferze i pochwał kulinarnych, na miarę Twoich wyczynów kucharsko-cukierniczych!!!!
Jak wszystko spałaszują, to warto było stać przy kuchni.
9 400 2012-10-26 09:37:37
dzien dobry
http://www.hellingerpolska.pl/video_14.php
9 401 2012-10-26 09:37:41
Babciu- taką mam nadzieję.
Teraz pędzę już do szpitala.Do miłego!!
9 402 2012-10-26 09:53:17
witam stokrotki
babciu ale pech ,ale moze ktos oddal w sklepie
9 403 2012-10-26 10:26:57

Witajcie Stokrotki piątkowo ![]()
Babciu, przykra sprawa Ci się zdażyła i to od samego rana, ale zawsze jeszcze jest szansa że ktoś Ci przyniesie lub przysle dokumeny, mojej siostrze dzieci które znalazły w rowie jej portfel , który wcześniej złodziej jej ukradł, odnosły po 2-óch miesiącach od kradziezy a ona zdązyla wyrobic nowe. Więc jest szansa ale i tak idż do ZUS -u i zgłos, dadzą Ci nowe ale tez będziesz musiała poczekac, bo siostra też czekała. Oj Babciu, do serca Cię przytulam, weż tego pecha co ciągnie się za Tobą i kopnij go tak silnie w dupę aby w kosmos wyleciał.
Nanas, tego jaska z gorczycy kładziesz tam gdzie Cię boli, jeśli to 2 barki to uszyj 2 i jak siedzisz czy śpisz to kladż na barki i przekonasz się że ból przejdzie. Wieczorem dałam sobie jaśka pod kręgosłup lędżwiowy i rano jak się obudzilam to chodzilam jak skowronek, nic nie bolało. Teraz nie cierpię od kiedy zaopatrzyłam się w kosmodisk i uszyłam najpierw materacyk. Żadnych leków już nie uzywam a zniszczyłam sobie kiedyś nimi zołądek i watrobę. A teraz mogę się ruszać a gdybym nie była za ciężka to fikałabym koziołki.
Basiu, Wifcia ma bardzo praktyczne i tanie rady w sprawie usypiania mena, tłuczek zawsze się znajdzie pod ręką, a smalcu jeśc nie mogę i cebuli również to zażyczę sobie aby zamawiała mi katering ekstra.
Dobra koleżanka mam nadzieję ze zadba o moje sztuczne zęby, aby mi nie wypadły
![]()
Milego dzionka dziewczynki, u mnie sloneczko pięknie swieci przez umyte okna, dzisiaj na obiad robię grzybki moje ulubione opieńki uduszę ![]()
9 404 2012-10-26 11:04:00

Stokrotki, podoba mi sie ta "pani młoda" ![]()
9 405 2012-10-26 11:13:55

buro,ponuro,wiatr zawiewa,chmury nagonil a z nich snieg zaczyna padac
kawusia wypita,salatka skrojona,krzyzowka zrobiona
teraz w necie str wertuje
moze BABCIU nie wlozylas tego portfella do kieszeni?
zsunal sie na podloge,lezy i czeka na podniesienie
znalazca mysle ze polozy go na ladzie
ja tez mialam podobny przypadek w warzywniaku
pani zrobila zakupy zaplacila,chowajac pieniadze czesc papierkow upadla na podloge
nie zwrocila uwagi wyszla
widzac to poprosilam sprzedawczynie by pozbierala te kase bo ja przychylic sie nie moge
tak tez zrobila,odlozyla na bok i po jakims czasie oddala tej kobiecie
moze i w twoim przypadku BABCIU byc podobnie
czego ci zycze by zguba sie znalazla
9 406 2012-10-26 11:20:46
Dzień Dobry.
Czytałam sobie trochę tutaj, i podoba mi się:) Szukam swojego miejsca na forum więc pomyślałam, że może tu? Dlatego pojawia się moje pytanie: Czy można dołączyć do Stokrotka-Cafe?
Pozdrawiam miłego dnia
9 407 2012-10-26 13:49:12
Witam popołudniowo ...
Babciu - szkoda nawet 5 zeta >>> ważne dokumenty - może ktoś podrzuci ....
moja MAM - tak zleniwiała,że nawet dyregować jej się nie chce - a co dopiero być kierownikiem orkiestry
co najwyżej będzie Bazyliszkiem ![]()
pauli witaj
- swoim towarzystwem odmłodzisz Naszą Cafejkę ....
u mnie od 9 schnie podłoga - pod wieczór mają dalszą robotę tam odwalić ...
a ja znowu zapycham na zakupy .... do potem.......
9 408 2012-10-26 14:18:08
Witajcie piątkowo,
Witaj Pauli. Napisz coś więcej o sobie.
Rzadziej zaglądam bo praca mnie zawala, a poza tym mam kiepski nastrój.
U męża mojej przyjaciółki właśnie zdiagnozowano czerniaka. Dziewczyna jest w kompletnej rozsypce. Wzięłam za nią część roboty.
Mnie wybuliło węzły chłonne i parszywie się czuję. Moja Mama umarła na raka węzłów chłonnych więc różne myśli mnie nachodzą.
Nie psuję więcej nastroju.
Miłego dnia.
9 409 2012-10-26 14:27:38 Ostatnio edytowany przez pauli890 (2012-10-26 14:34:28)
Dziękuje za przyjęcie ![]()
Na początek: Mam 23 lata, pracuję jako kosmetyczką, uczę się dodatkowo jako fryzjerka. życie zawodowe można powiedzieć płynie śpiewająco. Niestety życie prywatne wali mi się na łeb na szyję... Trudno widocznie nigdy nie może być za dobrze...
Obecnie jestem na zwolnieniu chorobowym, bo mój kręgosłup powiedział, że ma chwilowo dość... ![]()
Luc, to straszne co spotkało Twoją mamę ale nie możesz sugerować się tym i u siebie doszukiwać podobieństw. Nie warto lekceważyć żadnej choroby, ale nie wolno też wszędzie jej widzieć. Tak mi mówiono...
9 410 2012-10-26 15:04:01
witajpauli
badylek dla ciebie,czuj sie swobodnie w naszym stokrotkowie
luc tak mi przykro tule cie do swego serducha
pogoda klaruje sie,wypogadza sie,zimna noc bedzie
mam zbiera kwiaty z balkonow
kicia spi w najlepsze,ja w necie urzeduje
9 411 2012-10-26 15:05:51 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-10-26 15:08:30)
na deserek prosze 

9 412 2012-10-26 15:22:00
Luc - jesteś w grupie ryzyka ,więc idź do poradni onkologicznej i tam niech ci powiedzą jakie badania zrobić, aby się upewnić ,co do mozliwości tej choroby u Ciebie.Tu nie ma co się szczypać i robić Wersal mówiąc komuś:może jakoś to bedzie i Ciebie czerniak ominie.
Po prostu działaj , upewniaj się jak to u Ciebie, wtedy doły Cię ominą.Ja bym nie liczyła na przypadki.
Wiesz , jak latem zlokalizowałam na swojej ręce ślad podobny do ukąszenia kleszcza- uspokoiłam się dopiero wtedy, jak zrobiłam całą pulę testów na wiekszość chorób odkleszczowych, które wyszły negatywnie. Niezaleznie od tego jestem juz zapisana na termin do Poradni Toksykolog. aby inny lekarz zinterpretował badania.Bo uważam ,ze trzeba na zimne też dmuchać.
Moja wizyta u dermatologa z jednej strony podniosła mnie na duchu, bo doswiadczona p.doktor po zbadaniu mojej skóry jakąś skrobaczką / kazałą mi się rozebrać i skrobaczka skrobała mim plecy, ogladała skórę, mimo, iż swędzi mnie szyja i glowa/.Nastepnie zadała główne pytanie:pije pani kawę i jak duzo? Po prostu wypłukała sobie pani magnez.Ma pani pokrzywkę neuro......jakąś tam. Do tego stres i sama urzadziłam sie na cacy.Nie pani pierwsza i nie ostatnia.Na pewno nie jedyna.
Zapisała nowe leki, ale xyzal od alergologa zostawić.
No i najwazniejsze zalecenie--PROSZĘ ODSTAWIĆ KAWĘ.ZUPEŁNIE.
Na moje nieśmiałe:ale ja bez kawy umrę, pani doktor tylko się żachnęła:ale ,co tez pani opowiada , to jest tylko przyzwyczajenie, nic wiecej i mozna sie odzwyczaić.
Wierzcie mi dziewczyny, to dla mnie tak jak dla palacza odstawienie nagłe papierosów.
Ale muszę, od jutra, spróbować.
Na początek kupiłam sobie kawę inkę z magnezem.
I to by było na tyle.
Idziemy na kijki, muszę się odstresować.
9 413 2012-10-26 15:27:25
Pauli , witaj, czytam ,ze masz dopiero 23 lata.Czuj sie dobrze w kafejce , ale czy na pewno dobrze dojrzałas,że my jestesmy tutaj już dawno pełnoletnie a vat rosnie nam coraz większy do tego./czyli same osiemnastki z duzym vatem/?
9 414 2012-10-26 15:48:20
Witam Stokrotki
Pięknie słonecznie,ale zimno.
Luc
Jestem żywym dowodem,że czerniak ,to jeszcze nie wyrok.
Co prawda w trakcie choroby poznałam kilka osób z tą diagnozą
i tylko ja miałam szczęście.
Ale medycyna poszła od tego czasu bardzo do przodu.
Już dawno nic mnie tak nie zaciekawiło,jak ta gorczyca.
Klaudyno
Teraz to sobie narobiłaś.
Wszystkie będziemy pytały się Ciebie jako eksperta.
Pisałaś ,żeby do jaśka kupić 3 kg gorczycy.
W tym linku co podała Wifa to doczytałam się,że tam poduszka waży tylko 0,4 kg.
Poduszkę na pewno sobie zrobię.
Czy ona nie będzie za bardzo napakowana,jak włożę te 3 kg?
Czy to właśnie lepiej?
Ile ważą Twoja poduszka i materacyk?
Oczywiście tak w przybliżeniu.
Do apteki nie musisz latać.
Jak Tobie i mnie pomógl kosmodisk,to ta gorczyca
wyleczy mnie pewnie też z wszystkich bóli.
Pewnikiem uszyję sobie coś na kolana,bo na nie najbardziej narzekam.
Pauli
witam!!
9 415 2012-10-26 16:39:08
Hey ... kukam przed przerwą moją ....
Lusilko - a jaką konkretnie kupiłaś tą kawę zbożową z magnezem ????
u mnie w sklepach - jest tylko Inka lub ekspresowa Anatol - a szukam wszędzie orkiszowej - nigdzie nie ma
LUC jak masz taki nastrój - to tym bardziej wchodź na Netki ... w wolnej chwili
....
do wieczorka ...........
9 416 2012-10-26 17:30:13
Nanusia, ja też się doczytałam że tam poduszki i materacyk waży dużo mniej, ale ja uważam że jeśli to tylko ode mnie zależy ile dam to sobie dogadzam. Nasionka gorczycy są bardzo malutkie, ja do powłoczki od jaśka( a nie do jaśka, ale do powłoczki! ) wsypalam 2 kg, i wcale nie jest wypchany, jeszcze dodam ten kilogram, jasiek ma wysokości ok. 1 cm. Te poduszeczki w sprzedaży są przeszywane w kostkę, a ja przeszywam wzdłuz materacyk w szerszy tunelik np 5 cm wsypuję gorczycę a naprzemiennie 2,5 cm zostawiam wolny i tak co drugi wypełniam do 3/4 długosci materaca. Po zeszyciu od góry i zamknięciu plisy , kształt ma materaca dmuchanego do plywania , jest jakby falowany i bardzo wygodnie na nim się spi. A to co widziałam to firma stebnują aby ziarenka się nie przesuwały. A ja lubię jak się przesuwają bo w ten sposób dopasowują się do kształtu ciała. Acha, mój materacyk robiłam przeważnie z 5 - 6 kg. Mozna mniej ale ja lubię czuc że na czyms lezę i jest mi ciepło bo krażenie lepiej działa. Nie masz innego wyjścia Nanusia , jak brac sie do roboty, pamiętaj tylko że gorczyca ma być z tego roku, bo ma najlepsze działanie i kupuj na targu bo tam najtansza jest. Powodzenia, jak już będziesz miala to napisz.:)
Witam Pauli i resztę Stokrotek
9 417 2012-10-26 17:34:57 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-26 17:37:10)
Serwus dziewczyny.
Witaj Pauli w naszym stokrotkowym gronie.
Lucynko
zrób jak radzą dziewczyny, nie zaszkodzi , a pomóc może.
Basia dobrze radzi, jak masz doła,
to wchodź na łączkę , doły zasypujemy.
Klaudynko
jak Ciebie zamkną to masz wikt za darmo,
ja tylko będę wspierać dobrym słowem
:P:P:P
Wczoraj zamówiłam na allegro materac i dwie poduszki,
dostawa w środę.
Jak będzie za mało gorczycy zawsze mogę dołożyć,
a materac jest już uszyty.
Koszt z dostawa 98 zł.
Dzisiaj zaliczyłam przychodnie,
wampiry krwi pobrali jakbym była dawcą,
potem ekg, odwiedziny u koleżanki,sprawunki.
Wróciłam padnięta do domu, zjadłam pizzę
i zaliczyłam glebnięcie.
Miłego wieczoru
9 418 2012-10-26 17:45:36
Witajcie Stokrotki, witam też młodziutką kandydatkę na Stokrotkę-Paulinkę, czy mogę tak się zwracać do Ciebie? Jesteś od nas trzy dni młodsza, to nam nie przeszkadza, bo czas płynie szybciej niź Otylia Jędrzejczak i kiedyś nas dogonisz wiekowo. My też miałyśmy kiedyś po 23 lata. Nie jedna z nas przekonała się, jak boli życie, każda z nas ma większe lub mniejsze problemy, w związku z tym, uważam, że jesteś we właściwym miejscu, więc rozgość się wśród Stokrotek. Piszę z komórki i nie jestem pewna, czy mi wyśle tego posta.
9 419 2012-10-26 17:55:52

9 420 2012-10-26 17:56:26

Wifciu, ale darmowe żarcie nie jest apetyczne, liczę na katering od Ciebie ![]()
Babcinko jak piszesz z komórki to znaczy ze jestes na robocie, ciekawa jestem czy wampirzyca cos zrozumiała i stara się byc milsza?
Basia, pracuj szybciej przy tym sprzataniu po remoncie ,
abyś zdążyła jeszcze w ten weekend odpocząć ![]()
9 421 2012-10-26 18:11:23
Klaudynko
zapożyczę się, a nie pozwolę, abyś w pierdlu głodowała.
:P:P:P
Babciu
brakuje Ciebie i Twoich postów. Jedyna pociecha to ta komórka.
Zołzetka jak się czuje i czy ma zamiar Ciebie pościć luzikiem.
Czytałam o Twoim pechu, współczuję.
Spróbuj iść jeszcze raz do tego sklepu, może ktoś oddał.
Prawda jest taka, ze przed każdymi świętami kradzieże się nasilają.
Kiedyś w prawie pustym samie zginęła mi portmonetka,
było to też przed świętem listopadowym.
9 422 2012-10-26 18:17:32

Wifciu, dziękuję Ci
wiedzialam ze mogę na Ciebie liczyć, więc daję Ci uśmiech tego psiaczka ![]()
9 423 2012-10-26 18:18:50 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-26 18:19:43)
Klaudynko
cholerka, gdzie Ty widzisz uśmiech, ja widzę, że wyciąga język na mnie.
Idę z pięknym Czarusiem na spacerek, wrócę za moment. ![]()
9 424 2012-10-26 18:28:16
Bardzo się cieszę, że tak miło mnie przyjęłyście ![]()
Oczywiście mogę być Stokrotką-Paulinką Babciu60+ jeżeli chcecie tak mnie nazywać ![]()
A ja szczerze mówiąc czytając ten temat nie zwracałam uwagi na wiek użytkowniczek, tylko na mądrość płynącą z postów. Zauważyłam już dawno temu, że osoby w moim wieku mnie nie rozumieją. Może właśnie tutaj powinnam być i to nie przypadek, że tu trafiłam.
PS. Dużo bywałam na tym forum, ale 2 lata temu. Czy możecie mi przypomnieć jak pogrubić tekst lub wstawić obrazek??
9 425 2012-10-26 18:45:15
Wifciu, pani załatwiła jakąś zmienniczkę dla mnie, będę miała wolne od wtorku do 8 listopada, później tydzień pracy i znowu wolne. Szuka kogoś, kto może przyjść od grudnia. Dzisiaj od 12-tej myłam meble na mokro, bo tak sobie zażyczyła. Napiszę więcej po 21-ej, bo wtedy się kładę spać, hi,hi,hi