netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 227 396 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 142 143 144 145 146 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 296 do 9 360 z 102 606 ]

9 296

Odp: STOKROTKA-CAFE

wifa to wlasnie dlatego tyle lat jestem z bobaskiem
http://w-spodnicy.ofeminin.pl/Tekst/Zdrowie/529935,1,Przepis-na-ocet-jablkowy--sprawdzony-przepis-na-ocet-jablkowy.html

9 297

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
                jeszcze nie mam takiego SKS, żebym nie wiedziała,
kto jet swój, a kto obcy sad
Jak wpełznie, to będzie wdeptany w glebę.

9 298 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-24 22:47:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

wifa to wlasnie dlatego tyle lat jestem z bobaskiem

Morawko, nie dziwię się,  przydałby mi się taki, co robi nóżki. smile

9 299

Odp: STOKROTKA-CAFE

Każdy wąż jest na początku obcy, później zostaje naszą własnością.
Zaliczyłam dwie brzoskwinie....

9 300

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
               nie rób apetytu, lecę otworzyć puszkę z brzoskwiami.

9 301

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja miałam bez puszki, świeżynki z Biedronki.
Jak wracałam od doktorki to kupiłam z tej rozpaczy, za słodyczami, kiść winogron, trzy brzoskwienie i cztery mandarynki, wielkości pomarańczy.
Jutro zrobię sobie ucztę.

9 302 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-24 23:04:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nie mam świeżych, to zżarłam z puszki i popiłam sokiem.

9 303

Odp: STOKROTKA-CAFE

No to mamy remis.
Pojadłyśmy, popiłyśmy i spadajmy do spania.
Jutro też jest dzień.
Dobranoc Wifuniu, śpij słodko, a Twoje sny niech będą słodsze od tego soku brzoskwiniowego, który wyżłopałaś beze mnie.

9 304 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-24 23:06:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc Babciu i StokrotkiObrazek dodany przez użytkowniczkę

9 305

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja także powiem DOBRANOC, wszystkim Stokrotkom:):):):)

9 306

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek Stokrotki - Obrazek dodany przez użytkowniczkę
miałam fajną prasówkę rankiem...  lol
ojjjj Myszki - znęcacie się nad Babcinką wklejając słodkości .... lol

Kluadyno- korzystam z tego vpx.pl  - u mnie lepiej śmiga niż  wgrywacz tongue

jezu jak u mnie capi tym lakierem ...
dzisiaj jak wymaluje - to wcześniej musi założyć drzwi - okna się pootwiera na przestrzał - i niech schnie .... bleeee
dzisiaj - przywożą pierwszą partię - szafę do złożenia ...

szkoda ,że ciepełko się skończyło - dziś w nocy z czwartku na piątek - ma padać śnieg !! olaBOga - zima się zaczyna

                      Obrazek dodany przez użytkowniczkę  miłego klikania .........

9 307

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzien dobry stokrotki
basiu to sie na wdychasz tych oparow ,ale juz niedlugo bedzie pieknie buzka
chcialam pokazac wam jakie kupilam fotele ,nigdzie nie moge znalesc hi hi

9 308

Odp: STOKROTKA-CAFE

znalazlam fotele tylko obicie inne
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 309 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-25 08:46:24)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Cześć Basieńko, skowroneczku łąkowy:):):):)
Dzisiaj u mnie też ciemno i ponuro, ale +8 to jeszcze nie najgorzej. Było już +2, wiec nie jest źle.
A jak się siedzi we własnym domu ,to może być nawet minus za oknem.
Basiu, jak u Natalki panowie cyklinowali, a później lakierowali, to cała rodzinka, oraz pracownicy mieli dwa dni wolne, aby nie wdychać tego smrodu.
Natalka była u mnie, a młodzi u jego mamuśki.
Ale efekt końcowy jest rewelacyjny.
Żadne panele nie wyglądają tak elegancko i parkiet, a nawet zwykłe deski, wycyklinowane i pociągniete lakierem, nie przyciągają tak kurzu jak panele.
Moja przyjaciólka w swoim domu w Mrągowie, cyklinowała ręcznie, szlifierką, dechy w pokojach, później sama nakładała lakier.
Jak mi opowiadała, ile kurzu wchłonęły jej płuca, to nawet moja wyobraźnia się zaklinowała.
A ja myślałam, że ona wymieniła starą podłogę.....moja Tereska jest samowystarczalna, narobi się jak wół, ale później są tego efekty.
Nie ma kasy, więc wszystko robi sama, jak coś spieprzy, to do nikogo nie ma pretensji, tylko do ZUS-u, że jej taką niską emeryturę daje, że na nic jej nie stać.

Herbatka dla dwojga:):):)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Hej, Morawciu, ładne te Twoje fotele, a na pewno leciutkie i wygodne.

9 310

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzisiaj spadek cisnienia bardzo duzy ,wiec pijcie cos na podwyzszenie
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 311

Odp: STOKROTKA-CAFE

babciu witaj
milego dnia zycze
fotele leciutkie ,dobrze sie siedzi ,kolezanka jak przyszla to byla zachwycona ,gdzie ty wypatrzylas takie fotele
weszlam do sklepu i patrze i krzycze do bobaska patrz do naszej kanapy pasuja cena 460zl za jeden ale finki tez maja podobna cene

9 312 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-25 09:09:59)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko, najważniejsze, że są wygodne i Tobie się podobają.
Jedynym minusem jest szybkie przyciąganie kurzu do metalowych poprzeczek, ale gdzie teraz nie ma kurzu?

Odmelduję sie, bo jadę na halę targową po zakupy dla mojego "lokatora".
Jak po powrocie zajrzałam do lodówki, to było tam tylko światełko i masełko.
Dał 100 zł, to trzeba je zagospodarować.

To nasze najwyższe budynki, z bliskiej odległości.
Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę
Nie wiem, jak wyglada wnętrze w części mieszkalnej, bo tu, gdzie byłam, to typowe długie korytarze biurowe, z naszpikowanymi jak na polu minowym, gabinetami.

9 313

Odp: STOKROTKA-CAFE

babciu to ty dzisiaj bogata hi hi
kurz byl i na tamtych ,stelaz mialy drewniany
babciu kurz kurzem ,ja mam psa to wiecej jak kurz ,ale co zrobic
milosc jest wazniejsza

9 314

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

    Witajcie Stokrotki, ranne kwiatuszki 

  Widzę że od rana humorki Wam dopisuja, Morawka - gratuluję foteli, na długie jesienne wieczory bardzo się przydadzą. Ja mam 2 duże fotele w których siedzę lub półleżę  a widzialam takie z podnóżkami, następne to takie sobie kupię, zmieszcze się w nich cała. Mam duży pokój więc nie muszę ograniczać gabarytów.

  Babciu, mam litość nad Tobą i ogłaszam dzisiaj dzien bez słodyczy, Basia ma rację że męczyłyśmy Ciebie, ale raz w tygodniu jak podeślę Ci wirtualne ciacho to napewno nie zgrzeszę smile

  Basiu, od Ciebie wziełam ten wgrywacz i jak nasz nawali to do niego wracam ale on znęca sie nade mną bo nie przyjmuje często obrazków a pisze mi ze nie wkleiłam i jeszcze jęzor pokazuje smile Ale jak go pacnę , to przestanie ze mnie sie nabijać.

  U mnie jak był remont bloku i wypaćkali nam balkony śmierdzącym czarnym mazidłem to po paru godzinach wdychania tego mimo woli , pogotowie ratunkowe zawiozło mnie na sygnale z ciężkim atakiem astmy, nie mogli mnie przywrócić do życia. Teraz jak gdzieś remont to wieję przed siebie jak najdalej.

  Miłego dnia Stokrotki i miłego klikania, ja dzisiaj mam dzień dość zajęty i wpadnę póżniej.

9 315

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://makaroniary.blogspot.com/2011/10/swiatowy-dzien-makaronu-ravioli-z-zotej.html
http://dziendobry.tvn.pl/video/makaron-lubi-warzywa,1,newest,64179.html

9 316

Odp: STOKROTKA-CAFE

kiedys mialam takie fotele ,tylko obicie welurowe
15lat byly ,podarowalam sasiadce razem z sofa 4lata temu ,jak sie wyprowadzalam
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 317

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry Stokrotki.
U mnie dziś jesień, przyszłam się tylko przywitać, bo zaraz biegnę do urzedów po różne zaświadczenia, by otrzymywać nadal zasiłek rodzinny. Pogoda nie sprzyja spacerkom, ale myślę, że tak czy siak świeże powietrze jest dobre. Do domu wrócę pewnie pod wieczór. Do zobaczenia smile

9 318

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko, bardzo ciepłe kolory tych foteli, podobają mi się i pani sąsiadka pewnie zadowolona. pozdrawiam i zmykam smile

9 319 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-10-25 11:06:08)

Odp: STOKROTKA-CAFE

doberek moje drogie
faktycznie wgrywacz nie dziala,przerwe ma
u mnie dalszy ciag zgnilego wyzu
jeszcze nie wieje,nie pada jeszcze,temp sie obniza
kicia wiecej w domu przebywa,to znak ze zimno bedzie
ciesze sieBABCIU ze ze zdrowkiem calkiem dobrze
bez slodyczy mozna obejsc sie,zastapic je owocami,warzywami
a linie tez smukla dostaniemy
moja bratanica od jakiegos czasu je kasze gryczana i sobie chwali
dzieki niej zgubila zbede kg
brat tez w niej gustuje
to moze i u nas na laczce zagosci zamiast slodyczy i kalorycznych potraw
np kasza z jogurtem
co wy na to?
http://zdjecia.nurka.pl/url/www.stronka-agusi.pl-gify-images-1448jesienne-2.gif.html

9 320

Odp: STOKROTKA-CAFE

bleeee Lenko, a ja zjadłam dzisiaj 2 świeżutki pączki prosto z ciastkarni , jeszcze cieple i pyszne ciasteczka kokosowe, mniam, mniam nie zamienię tych pyszności na kaszę nawet gryczaną, bo moje kubki smakowe znają się na rzeczy big_smile  big_smile  big_smile

  Jogurt jem z płatkami kukurydzianymi, jest dobry jak kto lubi to można dodawać owoce różne i różniste, smacznego dziewczynki big_smile

9 321

Odp: STOKROTKA-CAFE

kotletow nasmazylam mielonych
pranie zrobione ,wieje na dworze ,wiec wiatrem schnie
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 322 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-25 14:49:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko, też smażę kotlety, ale do zamrożenia dla synulka.
Na dzisiaj ma pierś z kurczaka.
Ja zjem płatki owsiane na rosołku i też się najem.
Babcia dożyła setki i nadal cnotliwa, więc sobie nie poużywała, dlatego rąbie drzewo sama, bo to też w jej zyciu jakaś przyjemność fizyczna, związana z mężczyznami.
A może ten artykuł to propozycja matrymonialna w stylu, panna pracowita, żadnej pracy sie nie boi, wianuszek zachowała dla pana młodego.
Smutne życie musiała mieć ta staruszka.
I po co jej ta cnota, jak całe zycie robi za chłopa?

Przed chwilką próbowałam się zarejestrować do mojego rodzinnego doktorka.
Termin 9 listopada, prawie jak do specjalisty.
Dobrze, że nie potrzebuję doraźnej pomocy, bo do tego czasu, wyciągnęła bym kopytka.
Potrzebuję od niego skierowania, więc poczekam cierpliwie.

Powiedziałam mojej pani, [oczywiście, przez telefon], że nie bedę do niej przychodziła, bardzo się zasmuciła i skomentowała: "No tak....każdy teraz myśli o sobie"
Obiecałam jej, ze poczekam, aż znajdzie drugą osobę, ale ona może szukać i szukać, a ja będę czekać i czekać,hi,hi,hi.

9 323

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki,

u mnie wprawdzie temperatura bardziej jesienna, ale własnie przed chwilka zaczęlo swiecić sloneczko.
I od razu lepiej na duszy się zrobiło.

Babciu- a może teraz "babol" sie zmieni na lepsze?Moze doceni bardziej Twoje towarzystwo?

W kazdym razie tez bym nie chciała być u kogos traktowana byle jak.

Nie rozumiem, jak można do lekarza rodzinnego rejestrować na listopad.Przecież to lekarz pierwszego kontaktu , a nie specjalista.Wizyty u niego są doraźne, w ten sam dzień, w ktorym go potrzebujesz.

Ja jutro idę do dermatologa, może on /ona cos lepszego wymysli na moją swędzaca szyję i glowę.
Pomoc alergologa niestety pomogła tylko na chwile i tylko trochę.

Czekałam na wizytę równo 2 tygodnie.Tyle samo Babciu, co Ty na rodzinnego.
Mówiła mi ostatnio znajoma,że do neurologa można się u nas dostać własciwie z marszu.Aż byłam zszokowana ,ze tak szybko.

Jestem po smakowitrym obiedzie- smazyłam placuszki z cukinii.Super sprawa.Szybko i dość zdrowo /dość, bo jednak zmazyłąm na tłuyszczu./

A propos- Babciu serdecznie współczuję,że musisz odstawić słodycze.
Ja wsptrzymałąm ich spozycie, ale tylko na tydzień, bo w sobotę mam gosci /tych najmilszych- dzieci i wnuki/ i juz postanowiłam,że do kawki upiekę szarlotkę i serniczek.I nie ma siły ,abym sie nie skusiła.

Stokrotki, idę dalej działać, bo pewnie niedługo zadzwoni koleżanka i idziemy na kijki.

Na razie.

9 324 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-25 15:28:01)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Lusilko, wypada tylko się cieszyć, że neurolog nie ma wielu pacjentów.
U nas do neurologa czeka się bardzo długo, ale to też zależy, gdzie przyjmuje.
Najszybciej do specjalisty, dostanie się człowiek, na nowych osiedlach, gdzie mieszkają ludzie młodzi, jeszcze zdrowi, pracujący i nie mający czasu na lekarzy i chorowanie.
Teraz młodzi boją się zwolnień chorobowych, bo czasami równa się to z pożegnaniem pracy.
Pracodawcy nie chcą wydawać pieniędzy na chorego pracownika i wolą go wymienić na nowego.
Chyba, że ktoś jest dobrym specjalistą, wtedy posada czeka na niego, aż wyzdrowieje.
Ja gotowałam ostatnio zupę z cukinii u tej pani.
Bardzo jej smakowała, ja też wciągnęłam ze smakiem.
Lusilko, trudno jest rzucić słodycze, ale samemu, dobrowolnie.
Gdy lekarz zaleci, to już jest inaczej, ale żal i tak jest taki sam.
A może Ty masz uczulenie na pierze, lub kupiłaś jakąś nową poduszkę?
Ja miałam uczulenie na roztocza.
Maść pomogła w ciągu trzech dni.
Zmieniłam poduszkę i kołdrę, teraz jest o.k:):):):):)

9 325

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hey witam i ja ....
melduje posłusznie ,że tak jak przewidywałam - malowanie podłogi skończyło się o 15 ...


dziś uroczo spędziłam dzień ( 32 rocznica ślubu  lol )
pomagałam podszlifować ręcznie - pod kaloryferami ..
potem dokładnie odkurzałam - przetarłam suchym mopem  z pyłku
malowałam przy ścianach - i pod kaloryferami ....   dziś tak nie capi - bo drzwi zamknięte - dopiero koło 21-22 można wejść w skarpetkach - zamknąć okna na mikro tongue

u mnie było wariactwo z hałasem - bo szła machina co cyklinuje - pod moim pokojem jest piwnica - tam dzisiaj też wymieniali prąd- na ulicy koparki i inne ustrojstwa śmigały ....    wesoło hiiiiiiiiiii

no! ale wszystko się kiedyś kończy .... lol   

a teraz muszę zapinkalać na zakupy .... do potem............

9 326 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-25 15:54:35)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu, a później bedziesz żyła długo i szczęśliwie.....
Fajnie, że masz już remont na finiszu.
A ja jeszcze nie doczekałam się montażu listew przy szafkach, oraz tych sufitowych ze styropianu.
Muszę sobie zaśpiewać: "Przyjdzie na to czas, przyjdzie czas", tylko, czy ja jeszcze wtedy bedę gościem na tej Planecie?

Skromny kwiatuszek dla Ciebie:):):)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Za to, że podjęłaś decyzję o samodzielności i zostałaś ponownie panienką, ale już bez cnoty....., masz super dobrze, nie musisz rąbać drzewa.

9 327

Odp: STOKROTKA-CAFE

lusilko a ty znasz AMERTIL BIO?
to tab zalecane przy swedzeniu
mojej mam pomagaja
mozna kupic bez recepty,polecam
wiatr sie ruszyl,pewnikiem nagoni mokrych chmur
malenstwo mnie odwiedzilo---wazy juz prawie 8kg
silna dziewucha,do siadania sie rwie

9 328

Odp: STOKROTKA-CAFE

BASIU kwiatki dla ciebie
http://www.twojekwiaty.pl/do/image/_small/BOU06_233.jpg

9 329 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-25 16:43:32)

Odp: STOKROTKA-CAFE

A u mnie pada deszcz, jest buro i ponuro.
Jutro na 11-tą muszę się zameldowac u mojej pani, więc pogoda dostosowała się do mojego nastroju.
Pod oknami mojego domu, krety postawiły swoje kopczyki, są dość wysokie, to kopią głęboko, co oznacza, że będą silne mrozy.....
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 330

Odp: STOKROTKA-CAFE

u mnie tez deszcz pada
ciemno i ponuro
wiatr z kominkow pare goni
http://zdjecia.nurka.pl/url/www.otofotki.pl-img12-obrazki-tw5957-bozena5.gif.html

9 331

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

9 332

Odp: STOKROTKA-CAFE

babciu nasmazylam kotlety  bobaskowi na kilka dni ,pochwalil mnie jakie dobre hi hi
ja robie taki ksztalt --------ruloniki  hi hi
wyjelam kleszcza pieskowi wlasciwie  jak go glaskalam to kleszcz spadl na podloge

wyczesalam go nie ma nic
babciu smiac mi sie========= o tej staruszce cnotliwej jak piszesz hi hi
ogladam tylko ja na polsacie

9 333

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://zdjecia.nurka.pl/url/id.joe.pl-sub-images-pictures-093b864f75916b3487db9778172fa66d-th2.gif.html

http://zdjecia.nurka.pl/url/img4.glitery.pl-dev4-0-113-506-0113506710.jpg.html

9 334 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-25 17:13:45)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko, mniej boli, gdy śmieją się z nas obcy, ale ile razy, spotykamy się z ludźmi, wyśmiewanymi przez tych, którzy kochają, a może to tylko pozory miłości.
Nie każdy ma kogoś, kto kocha go bezgranicznie, za to, że jest, a nie za to, jakim się jest.
Ten obrazek wklejam dla Magnolii, może zaglądnie do nas, zatęskni za łączką.
Te magnolie rosną u mojej znajomej na działce.
[url=http://iv.pl/]Obrazek dodany przez użytkowniczkę[/URL

Lenko, właśnie zjadłam dwa pyszne jabłuszka, dokładnie takie, jak na Twojej jesiennej wklejce.

9 335

Odp: STOKROTKA-CAFE

http://zdjecia.nurka.pl/url/www.bysio.com-i-www.kartki.pl-uploads-ecards-12-09-25-customcard75401348574317.jpg.html

http://zdjecia.nurka.pl/url/pu.i.wp.pl-bloog-71304227-47873294-1288195833vhcmgyk-tn-big.jpg.html

9 336 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-25 17:53:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Serwus Stokrotki

Dzień miałam leżący, nic mi się nie chciało.
Rano myłam panele i wiadro z wodą spadło ze schodów,
robiąc potop prawie szwedzki.
Schody wyłożone wkładkami schodowymi,
więc musiałam tak jak babcia użyć ręczników.
Stwierdziłam, że dzisiaj to nie jest mój dzień na pracę. sad

Babciu
                tez często myślę o Magnolii, szkoda, że o nas zapomniała.

9 337

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej, Wifo, witaj skarbeńku:):):):)
Nie wierzę, że Magnolia o nas zapomniała.
Po prostu nie ma chęci na pisanie, jak się trochę wyklaruje Jej sytuacja, to na pewno się odezwie do nas.
Współczuję Ci tego wycierania, ale wiadro , to i tak mniej niż u mnie.
Tylko ja byłam w lepszej sytuacji, bo miałam pomocnika do zbierania i ścierania, a później do wynoszenia tych mokrych pościeli, zasłon i ręczników do śmietnika.
Dzisiejszy dzień mnie także minął na robotach, których nie widać.

9 338 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-25 18:20:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek Babciu
                       siedzę i strasznie mi smutno, ze jutro idziesz do tej zołzy.
Źle jej powiedziałaś, bo faktycznie możne szukać kogoś innego rokkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk. sad

Ten nowy kominek ma jedną zaletę, ale i wadę.
Nagrzewa się długo, więc dokładam drewna i dokładam,
ale jak już się nagrzeje to trzyma do następnego dnia.
Nie mam jeszcze wyczucia ile wkładać, aby nie było za gorąco.

9 339 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-25 18:28:24)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, ale ja nie jestem zołza i nie zrobie nikomu krzywdy, jak nie muszę.
Przecież nie mogę pani zostawić bez opieki, a za takie pieniądze, szybko nie znajdzie opiekunki, więc zdaję sobie sprawę, że to potrwa.

Wifciu, kominek jest nowy, więc na początku na pewno wymaga obserwacji.
Jak już się "przepali", to będziesz miała wyczucie, ile drzewa podłożyć.

9 340 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-25 18:32:23)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
               teraz jak się rozpali jest za ciepło, co nie sprzyja pracom domowym. Ostatnio wszystko odkładam na później.
Psiapsiółka mówi, ze przyszło zmęczenie materiału, może ma rację.

Babciu, Ty poszukaj dla tej zołzy jakieś opiekunki,
bo ona chyba z Ciebie nie zrezygnuje.

9 341 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-25 18:40:47)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo, tylko życia nie można odłożyć na później, trzeba je przeżyć zgodnie z zaleceniami z "góry", ale pracę zawsze możemy wykonać wtedy, gdy nabierzemy chęci.
Praca nie cieszy, gdy ją wykonujemy pod przymusem lub z niechęcią, i zawsze są marne efekty takiej pracy.

Wifciu, nikt mi tak nie podpadł, abym jakiejś mojej znajomej tak źle życzyła, a po drugie, nie chcę się wtrącać, bo później, jak by coś nie wyszło, to była by moja wina, że podesłałam kogoś niekompetentnego.
Ta praca nadaje się dla kobiety, która jest bezdomna, wtedy będzie miała dach nad głową, wyżywienie i jeszcze dopłatę.

9 342 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-25 18:45:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
            powiedź, że jesteś do końca miesiąca i kropka.

Jutro rano wybywam z Czarnkowa.
Najpierw badania krwi i moczu,
potem bank, aby tym razem wypłacić,
bo psiapsiółka z Ameryki przysłała mi dwa polary,
długie z kapturem i kieszeniami.
Muszę za nie zapłacić 130 dolarów tj. ca 430 zł.
Potem prześwietlenie płuc i bieg do domu, do Czarusia.
Jeden "wyłudziła " moja następna psiapsiółka,
więc koszty się zmniejszą.

9 343

Odp: STOKROTKA-CAFE

O, Quśwa, a co te polary takie drogie?
Ja mam z kapturem i kieszeniami za 60 zł i jestem zadowolona.
Noszę go już trzecią jesień.

9 344

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
            to takie ,które możesz nosić zimą.
Mam nadzieję, bo inaczej prześle jej reklamację.

9 345

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wszystko zależy od tego, jaka będzie zima, bo jak ściśnie mróz, to i w kożuchu zimno.
Ja chodzę zimą w tej kurtce, co jesienią, tylko wkładam coś cieplejszego pod spód.
Mam stary kożuch, w którym źle się czuję, ale jak mróż ściśnie, to patrzę, aby mi pańcia nie zamarzła, a nie, jak się czuje moja psychika.

9 346

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  Wejdę z liskiem dziewczynki bo bidulka nakrył się kitą w oczekiwaniu na lepsze czasy big_smile

  Babciu, to nie Ty powinnaś się starać i uzalezniać  od zołzy swój pobyt u niej, ma rodzinę , więc niech staraja się o kogos a Ty daj im termin końca swojej pracy. Ruszyło mnie jak zołza powiedziała Ci że kazdy myśli tylko o sobie, mogłaś jej powiedziec ze bardzo zalezy Ci na sobie , swoim zdrowiu i dobrym samopoczuciu. Niestety są ludzie którzy nie odczuwają wdzięcznosci ze ktos im pomaga, jak zołza całe życie była egoistką to nie stanie sie czlowiekiem wartosciowym bo w starszym wieku , wady bardziej wyłazą na wierzch. Mozna to też tak ujac " jak kto k---ą się urodził , to kanarkiem nie zdechnie" najwyzej mnie pogonicie ale sobie ulzylam, bo też byłam w sytuacji gdzie potrzebowałam opiekunki a trafiały mi się okropne babole az trafiłam na skarb o ktorą walczyłam nawet szantazując bo nie chcieli mi jej dać. Ale ceniłam ją i będę wspominała najlepiej po wsze czasy.

9 347

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

mróż ściśnie, to patrzę, aby mi pańcia nie zamarzła, a nie, jak się czuje moja psychika.

Mam od paru lat długi kożuszek prawie do ziemi.
Jestem zmarzlak, więc zima też patrzę na ciepło, a nie na modę.

9 348

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

pomaga, jak zołza całe życie była egoistką to nie stanie sie czlowiekiem wartosciowym bo w starszym wieku , wady bardziej wyłazą na wierzch.

Klaudynko
             w 100% się z Tobą zgadzam. Nawet z k..... i kanarkiem. tongue:

9 349

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko, witaj lisiczko śliczna.
Pani nie ma żadnej rodziny, ma tylko dobrych znajomych, którzy ją często odwiedzają, więc taka zła na pewno nie jest i nie była.
Ja jej szczerze współczuję, ale nie mam obowiązku zostać, gdy mi się cos nie podoba.
Znajomi wpadaja, pogadaja i jadą,a ja zostaję.
Gdybym nie miała rodziny, to bym z nią została, ale ja nie mogę poświęcić moich bliskich dla obcej osoby.
Moja Córka się buntuje, bo mówi, że nikt nie pracuje non-stop, każdy kiedyś ma wolne.
Mój katar, pozwolił mi na dwa dni wolnego, bo pani bardzo się boi, aby się nie załapać na grypę.

9 350 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2012-10-25 19:23:14)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Ale zrobiło się wydmuchowo.
Aż strach wychodzić na dwór,bo drzewa taki hałas robią.

Babciu
albo ja czegoś nie doczytałam,albo nie rozumiem
dlaczego pani dr.tarczycówka,zakazała Ci jeść słodycze?
Jest nas tu kilka z chorobami tarczycy i żadna nie musi przechodzić takich tortur.
Przecież słodycze,to najprzyjemniejszy pokarm.

Morawko
te nowe fotele ładne i nowoczesne ale
czy te stare nie były wygodniejsze?
Przynajmniej wszystkie pozycje można było w nich stosować.
A te to chyba bardziej do siedzenia ,niż polegiwania.
W tych wygodnie Ci sie siedzi dłuższy czas?

Basiu
Jak wyłączą te wszystkie maszyny ,na ulicy i w domu
to cisza będzie Ci w uszach dzwonić.
Tak się przyzwyczaisz,że chociaż sobie wiertarkę będziesz
włączała,żeby zmiana nie była zbyt gwałtowna.
Fajnie obchodziliście rocznicę ślubu.
Na śmierdząco .  hi hi

Wifa
Pamiętaj,że widzę Cie w tym polarze na spotkaniu pyrkowym!
Mam nowy sweterek z dodatkiem kaszmiru,ale tak drogi nie był!
Ale też nie jest hamerykański!.
Ty pewnie Babci zazdrościłaś tych potopów
i sobie zafundowałaś w rozmiarze mini.

Lusilko
Jeszcze się drapiesz?!
toż to horror.
Może wreszcie znajdzie się przyczyna.

Klaudyno
Co to za jasiek z gorczycy?
Co nie boli i dlaczego?
To się robi,czy kupuje?
A odwrotnie,jak ktoś się urodzi kanarkiem,to może jako k...wa umrzeć?


Lenko
Zdjęcia jak zawsze piękne.

9 351

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Ciebie Wifciu, cieszę się że zgadzasz się ze mna bo Babcia ma taki charakter ze nie powie o nikim złego slowa a będzie cierpiala i jeszcze go broniła. Babciu, jeśli zalezy Ci na Twojej wspaniałej osobie to wiej stamtąd, znamy już Ciebie na tyle ze jeśli troszke pisnęłas jak zołza Cię traktuje to wiem że jest ciężko i gorzej niż pisnęłaś. Idzie teraz póżna jesien, paskudne dni i pogoda a Ty nie powinnaś chorowac i sie przeziębiac. Mnie tarczyca zanikła przy zwykłym przeziębieniu, kichałam, kaszlałam a na szyi zrobił mi się czyrak - widocznie mnie gdzieś zawiało, a w niedługim czasie okazało sie ze zniknęło mi 3/4 tarczycy. Trudno, trochę Cię Babciu nastraszę , moze to do Ciebie przemówi i będziesz siedziala w cieplutkim domku. Żeby zołza jeszcze płacila uczciwie a wiem że jest to praca zawsze niezapłacona.

  Wifciu, jak długie są to kurtki, czy można je na obie strony nosic i czy są ocieplane?

9 352 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-25 19:35:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Wifciu, jak długie są to kurtki, czy można je na obie strony nosic i czy są ocieplane?

Klaudynko
                     jeszcze tych polarów nie widziałam, dopiero jutro odbieram od córki psiapsiółki.
Na pewno nie są dwustronne, o tym wiedziałbym, rozmawiamy ze sobą prawie codziennie po godzince.

Nanusiu
                 na pewno się pojawię w tym nowym ciuchu,
tym bardziej, że nic ostatnio nie kupuję.

Zapomniałam napisać.
Dzwoniła synówka,że cudaczka Selenka chodzi.

9 353

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu, najlepiej na targu kup sobie 3 kg gorczycy jasnej, wyciągnij z czeluści szuflady jaska najlepiej z bawełny, wsyp gorczyce i zaszyj. Jest świetna na bóle mięśni i kości, bół znika, ja na jasieczku teraz też siedzę, daję pod moje siedzisko i kregosłup mnie nie boli. Zwłaszcza jak przychodzą te pogody paskudne jakie teraz będą i wszystko boli, to można też uszy sobie materacyk i sen pięknie przychodzi i nie bola kości i mieśnie. Jak bedziesz chciała wiedziec jak uszyc materacyk to daj znać to Ci napiszę bo szyłam sobie. takie ustrojstwo z gorczycy działa do 3 lat. Mozna tez kupić w aptece albo w sklepie z  medycznymi akcesoriami. Nie wiem ile tam kosztuje ale wiem że jak samemu się uszyje to za kg - placilam na targu 5 zł, mam w jasku 2 kg, ale 3 jeszcze lepiej.

9 354

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko
                   ta gorczyca na mur beton pomaga?

9 355

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mam 3 różne polary i jestem z nich zadowolona a wiosną kupiłam kurtkę z polaru z kapturem w niby bordowym kolorze o fajnym odcieniu i w komplecie był jeszcze taki bezrękawnik w bielutkim kolorze a na kurtce też bielutkie wstawki, zapłaciłam 100 zł ale jest bardzo w tym ciepło , mozna całą zimę przechodzić.

9 356

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

zapłaciłam 100 zł ale jest bardzo w tym ciepło , mozna całą zimę przechodzić.

Klaudynko,
mnie zależało na długości,
szukałam i nic nie widziałam,
były tylko poniżej pasa.
Takie mam dwa polary, super ciepłe.
Prezent od synówki.
Chodzi o długość do pół łydek.

9 357

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, mnie pomaga na 100% , mojemu menowi również, mam też kosmodisk który również bardzo mi pomaga ale do spania i siedzenia nie jest zbyt wygodny bo wpija się w ciałko. A gorczyca to naturalny lek, wejdż w google i poczytaj, napewno jest coś na ten temat. Ale ja mam RZS i od kiedy stosuję to co wyzej to zeszłam ze wszystkich leków a walili mnie sterydami, blokadami, smarowidłami i workiem tabletek i zastrzykami. Niczego nie biorę i u lekarza reumatologa już piąty rok nie byłam i na razie nie wybieram się . big_smile

9 358

Odp: STOKROTKA-CAFE

Do pół łydek - super Wifciu, też takiego nie widziałam a nie przepuściłabym takiego. polar jest najcieplejszy a taki długi to luksus dla bolących gnatków i nereczek. Fajnie i cieszę się ze taki będziesz miala, napewno będzie z tych grubszych, nazywam to mięsistymi . smile

9 359

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudyno
jutro poproszę znajomego,żeby mi kupił na razie 3 kg na jasiek.
Mam całą kolekcję jaśków,bo do spanie potrzebuję ze 4 ,żeby w nocy ich
nie szukać,ale
część jest puchowa a część z jakimś sztucznym wypełnieniem.
To do jakiego wsypać tą gorczycę?

Wifa
to płaszczyk ten polar?
czy jak porannik polarowy na zamek?

9 360

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia, nie syp do jaśków- poduszek  gorczycy , ale do powłoczki z jaska i tam gdzie Cię boli - przykladasz, a na materacyku się śpi ale potrzeba ok 7 kg tych nasionek. Na materacyk najlepiej użyć poszwę bawelnianą a jeszcze lepiej ze lnu.   Poszewka z poduszki leży pod całymi plecami a wiec wygodnie się wyśpisz. Przeszywa się takie rowki na ok.5 cm i co drugi wypełniasz gorczycą ale do 3/4 długości , bo wtedy dobrze się układają.

Posty [ 9 296 do 9 360 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 142 143 144 145 146 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026