Wifciu, mam dzisiaj wolne i jutro, bo kobitka boi sie mojego katarku.
Jest z nią jej znajoma, będzie jeszcze jutro.
A ja mam nakazane przez Córunię, abym powiedziała tej pani, że ja sama wymagam opieki, więc muszę jej pięknie podziekować za współpracę.
Nie mam się stresować jej chorobą, tylko myśleć o swoim samopoczuciu.
Lucynko, w życiu nie można być niczego pewnym.
Pewna jest tylko śmierć, tylko nie znamy daty, kiedy zapuka do naszych drzwi, ale na pewno o nas nie zapomni.
Ja sama nie wiem często, jak się zachowam w danej sytuacji, myślę jedno, a zrobię drugie, czyli zupełnie co innego, niż pierwotnie myślałam.
Faceci są wzrokowcami, więc nie wiemy, jak się zachowa dany osobnik, gdy zobaczy piękną lalunię.
9 231 2012-10-24 20:08:23
Podobne tematy
9 232 2012-10-24 20:09:15 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-24 20:09:40)
Klaudynko
my spędzaliśmy czas w Czarnkowie od kwietnia
do września, teraz ja zmieniłam zasady
:
Nie chcę razem mieszkać, co prawda w każdej chwili mogę wrócić do
mieszkania.
Luc
znam przyzwoitych facetów i wredne baby i odwrotnie.
Ja swojemu ufałam, w ubiegłym roku był sam na Mazurach,
w tym w Częstochowie.
Wobec powyższego polecam ograniczone zaufanie hihihihi
:P:P:P
9 233 2012-10-24 20:10:00
luc ja juz 42lata jestem ze swoim ,ale reki bym nie dala sobie uciac
zreszto co sie martwic ,wazne ,ze w domu dobry hi hi
oj dziewczynki facet to facet
babciu jestes zdrowa co do tarczycy
jesli pijesz kawe ,to musisz przestac ,serducho sie nie uspokoi
ja od 20lat nie pije ,mam arytmie ,czestoskurcze
9 234 2012-10-24 20:13:08
http://kobieta.wp.pl/gid,15035449,img,15035512,kat,119634,title,Ocet-jablkowy-dobry-na-wszystko,galeriazdjecie.html
9 235 2012-10-24 20:16:41
Morawciu, kawę pijam sporadycznie i to słabiutką.
Jedną łyżeczkę rozpuszczalnej na pół litrowy kubasek.
Mogę nie pić i nie bedzie mi żal, ale te słoooooddddyyyyyczeeeeee, oj, to poważny problem. Kochałam je zawsze, ostatnio bardzo ograniczyłam, z własnej i nieprzymuszonej woli, [waga mamucia], ale wogóle zaprzestać, to już horror.
Co będę miała z tego życia?
Nie piję, nie palę, nie mam faceta, słodycze były tą największą przyjemnością....były!!!
9 236 2012-10-24 20:23:00

9 237 2012-10-24 20:24:25
babciu jak zjesz malutki kawalek czekolady gorzkiej nic ci sie nie stanie
9 238 2012-10-24 20:28:22
Morwko
jednej wystarczy, że w domu dobry,
a drugiej nie, chce mieć zaufanie, jak pisała LUC.
Mojemu w domu też nie mogłam nic zarzucić,
ale to za mało, aby razem być.
Babciu
znajdź sobie inną przyjemność, ja zażerałam się słodyczami teraz jem, ale z wielkim umiarem.
Chyba organizm się odzwyczaił.
9 239 2012-10-24 20:29:09
Morawko, gorzka czekolada to jedyny rarytas, który dla mnie może nie istnieć,bu,bu,bu:):):)
9 240 2012-10-24 20:31:25
Babciu.....to doskonała wiadomość,że to co spedzało Ci sen z powiek okazało się mniej groźne niż się zapowiadało.....
:):):)
Jedz słodycze jak nie możesz bez nich żyć,bo stres jaki wywołasz ich odstawieniem narobi więcej szkody niż ich jedzenie......takie jest moje zdanie,ale nie zapominaj też o owocach i warzywach i wtedy taka równowaga uspokoi Ci sumienie...:D

9 241 2012-10-24 20:32:26
A ja wiem jedno Morawko, jak się zacznie od malutkiego kawałka czekoladki to kończy się na całej tabliczce ![]()
9 242 2012-10-24 20:32:47

9 243 2012-10-24 20:34:29
klaudynko hi hi 
9 244 2012-10-24 20:36:10
Dorotko, ja tylko tak biadolę, ale jak mus, to mus.
Zamiast słodkości będę jadła owoce i warzywa, w wiekszej ilości niż dotychczas.
Tylu ludzi przede mną, zrezygnowało ze słodyczy, a nie musieli, więc i ja dołączę do tego grona.
Tylko mi tak smutno......, bo rano kupiłam fajne ciasteczka i babkę drożdżową, a teraz na nią popatrzę i się obliżę, to wszystko.
9 245 2012-10-24 20:36:29
A to mój dodatek do dyskusji na temat faceta w domu....
:D:D

9 246 2012-10-24 20:38:23

Babciu, ja rano kupiłam słodkosci sporo i przy kawusi je zeżarłam, daję Wam dziewczynki rodzinkę jakich mało ![]()
9 247 2012-10-24 20:38:58 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-24 20:40:06)
Dorotko
świetne, nic dodać i nic ująć.
:P:P:P:P
Babciu
jestem najlepszym przykładem, że można sobie odmówić, najgorzej zacząć.:(
9 248 2012-10-24 20:47:03
Bardzo podoba mi się to zdjęcie,bo jest takie pełne uczucie,które istnieje wbrew temu co się o nich mówi....:):):):)

9 249 2012-10-24 20:47:08 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-24 20:49:02)
Rodzinka, nie z tej ziemi, Klaudynko.
Piękna ta "kocia" mama, taka dostojna.
Dorotko, a ja mam znajomego, który by nieba przychylił swojej żonie, gdy ta jest chora, ale ona się tylko wkurza tą jego opiekuńczością i szybko zdrowieje, aby pozbyć się go z domu.
Uważa, że dwa dni tej opieki, skraca jej życie o dwa lata.
On jest flegmatykiem, a ona choleryczka.
Dzieci wszystkie poszły po tacie, same slimaki, więc życie tej pani jest koszmarem, w jej mniemaniu.
9 250 2012-10-24 20:47:53
http://vpx.pl/delete/image/sPg/y1H1Ry878yKBA4gr8ulYtR2WcY
a ja stale zaczynam i jestem zawsze na początku odrzucenia słodyczy ![]()
9 251 2012-10-24 20:52:14

hi, hi cos mi się pokreciło bo wklejam z innego wgrywacza , miał być tort dla Babci, niech nacieszy oko ![]()
9 252 2012-10-24 20:55:54
babcia , a ten mąz znajomej to czasami nie znak zodiaku : panna" bo panny tak mają, mój men jest panną dlatego nigdy nie choruję w łóżku, moja koleżanka tez panna i ślimak jeszcze gorszy niż z mojego mena, przy niej to nawet ja niespotykanie spokojna kobieta a nie wyrabiam. ![]()
9 253 2012-10-24 20:56:23 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-24 20:58:40)
Klaudynko, a ja myslałam, ze to dwa kapelusze, jeden na drugim.
Dzięki za to, że mnie podtrzymujesz na duchu, razem ze wszystkimi Stokrotkami.
Dam radę, jestem tylko niska, a nie malutka.
Klaudynko, nie wiem, jaki znak zodiaku przypisany jest temu fajtłapie, jak go nazywa żona.
Na imie ma Michał i jest z mojego rocznika, tylko tyle wiem.
9 254 2012-10-24 20:58:27
Babciu, nie godzi się dawac Tobie małego torciku, musi Ci wysokością dorównać, jak go zjesz to będziesz wielka ![]()
9 255 2012-10-24 21:00:51
Gorzej będzie Klaudynko, gdy moja wyobraźnia zacznie płatać figle i cukier zacznie rosnąć, na sam widok tych słodkości.
9 256 2012-10-24 21:10:15
Babciu....taki piękny tort zastąpi w pełni ten "słodkościowy".....a do tego jak smacznie wygląda.....
:D:D

9 257 2012-10-24 21:10:41
kurde - nie mógł mi wejść post
pisało : brak pozwolenia na dostęp do tej strony ....
ta ! zniewaga krwi wymaga
teraz krótko - Dobranoc
do jutra ...
9 258 2012-10-24 21:13:26
Basiu, za zdrowie Pań, panowie, tak było w piosence i tego nie zmieniajmy.
9 259 2012-10-24 21:19:50
No nie jestem pewna....ale to chyba mam sens....:):):):):):):)

9 260 2012-10-24 21:23:13
Basia,Dorotko świetne wklejki
9 261 2012-10-24 21:24:48
Babciu
kiedy idziesz do baby jagi?
9 262 2012-10-24 21:29:18
Wifciu, idę w piątek po południu, ale jutro rano zadzwonię, aby jej powiedzieć, że ma szukać opiekunki.
Nie chciałam jej na noc informować, bo by miała noc z głowy.
9 263 2012-10-24 21:33:08
Baaaaaaaaaaaaarrrrrrrrrrrrrddddddddddddddzzzzzzzzo sie cieszę,
czytając tą wiadomość
:lol:
9 264 2012-10-24 21:36:23
Dziewczynki...mój czas dobiegł końca...oczywiście w dniu dzisiejszym...
Życzę Wam takich aniołów do pilnowania spokojnego snu....
:D:D

9 265 2012-10-24 21:39:04

To chyba córki zasługa ze przemówiła Ci Babciu do rozumu, szkoda Twojego zdrowia na babola. Gliter dla Was na pozegnanie, dobranoc, śpijcie smaczniutko ![]()
9 266 2012-10-24 21:39:51
Babciu
nie możesz słodkiego,to może po

9 267 2012-10-24 21:40:55 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-24 21:42:00)
Dobranoc Dorotko i Klaudynko
9 268 2012-10-24 21:40:59 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-24 21:42:15)
Dzięki Dorotko za Anioła, ale ja chyba wolę malutkiego Aniołeczka, bo ten jest zbyt "ludzki", czyli męski i mogła bym dostać sprośnych myśli przed snem, a później miała bym koszmarny sen, z diabłem przy kociołku, w tle.
Domyślam się Wifciu, że kusisz mnie Marychą, czy tak?
9 269 2012-10-24 21:43:20
Babciu
bierz co dają i nie wybrzydzaj.
9 270 2012-10-24 21:44:20
Kiedy ja właśnie chcę uciec od Maryśki, w naturze.
9 271 2012-10-24 21:44:31 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-24 21:45:14)
Domyślam się Wifciu, że kusisz mnie Marychą, czy tak?
hihihihihihihihi
:P:P:P Cosik musisz wybrać na rozpustę.
To się nazywa marycha a nie Maryśka
9 272 2012-10-24 21:46:39 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-24 21:48:04)
Oj, chciałam wkleić faceta, którego kocham wirtualnie i nawet mogę z nim zgrzeszyć, ale wgrywacz nie działa, nie wiem, czy tylko u mnie, czy na całej linii?
Wifciu
Wiem, ale ja uciekam od Maryśki, a nie od marychy.
9 273 2012-10-24 21:52:26 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-24 21:52:53)
Babciu
cosik od początku mnie się nie podobało, ale nic nie mówiłam, bo myślałam,że to moje spaczone odczucie.
Wgrywacz nie działa.
9 274 2012-10-24 21:53:01
Babciu, wgrywacz u mnie też nie działa, korzystam z vpx.pl, ale on ciężko chodzi i za długo trzeba czekac albo net wywala, parę razy dzisiaj udało mi się wgrać obrazki ale jest felerny.
Jak przejdziemy na ten ocet winny to będziemy jego robić dodając tych ślicznych listeczków Wifciu ![]()
9 275 2012-10-24 21:54:34
A co, otwieramy wytwórnię napojów halucynogennych?
9 276 2012-10-24 21:58:06
Czemu nieee
ale byśmy kasę kosiły
w tv mowili że dopalacze powróciły do sklepów jako środek czyszczący do komputerów to my mozemy sprzedawać jako środek na młodość
po zażyciu napewno niejeden by odmłodniał ![]()
9 277 2012-10-24 22:01:00
To musimy ustalić przedział wiekowy, potencjalnych klientów, aby później nie trzeba było nam wysyłać paczek ze smalcem i cebulą.
9 278 2012-10-24 22:02:38
Babciu, Klaudynko albo kwiatków do kwatery głównej
:P:P:P
9 279 2012-10-24 22:04:59
Oj, to zdecydowanie wolę te paczki, bo w tym odosobnieniu, można liczyć na amnestię, a z kwatery głównej, nikogo nie zwalniają, ani na warunkowe, ani z powodu amnestii.
9 280 2012-10-24 22:05:15
Życie przezyjemy i nie będziemy wiedziały co dobre, ja jak skoncze ze słodyczami to muszę coś co kręci wynależć ![]()
9 281 2012-10-24 22:07:55
Podpowiadam, jest dobre na smutki i radości. hihiihihihi
:P:P:P:P
9 282 2012-10-24 22:09:58
Klaudynko, a dlaczego Ty chcesz porzucić słodycze?
9 283 2012-10-24 22:12:44
Klaudynka, chce mieć linię wężową, pozazdrościła koleżance
9 284 2012-10-24 22:15:35
Chyba nie, po co Klaudynie wężowa figura, wtedy będzie syczeć, zamiast mówić.
9 285 2012-10-24 22:20:51
Chyba nie, po co Klaudynie wężowa figura, wtedy będzie syczeć, zamiast mówić.
Czy ja syczę, a mam już skórę, brak tylko węża.
9 286 2012-10-24 22:23:11
Wifciu,to kwestia czasu, "wąż" się znajdzie, jestem tego pewna.
Przecież mieszkasz w ogrodzie.....
9 287 2012-10-24 22:26:21 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-24 22:27:34)
Przecież mieszkasz w ogrodzie.....
do tego w lesie
byle nie był jadowity. ![]()
Taką laskę mógłby zjeść hihihihihi
9 288 2012-10-24 22:28:12
Wąż zje Twoje serce, a później zawładnie Tobą na amen.
Chyba, że poczęstujesz go odpowiednim owocem.
9 289 2012-10-24 22:32:20
klaudynko moj tez panna hi hi 
9 290 2012-10-24 22:32:23 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-24 22:33:22)
Babciu
tak owocem pod oko.
Nie ze mną te numery Bruner.
:P:P:P:P hihihihi
Chyba mi źle nie życzysz?
9 291 2012-10-24 22:34:00

9 292 2012-10-24 22:34:05
Morawko
panny to dobre chłopaki.
:):):)
9 293 2012-10-24 22:34:19
Ależ skąd, zyczę Ci Wifciu, jak najlepiej, dlatego wspomniałam o odpowiednim owocu dla węża, jak się jakiś nawinie w ogrodzie.
9 294 2012-10-24 22:37:29 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-24 22:38:31)
jakiś nawinie w ogrodzie.
Ogród jest mój i nikt nie będzie mi się szwendał nieproszony.
9 295 2012-10-24 22:39:50
Ależ Wifciu, wąż przypełznie bez Twojego pozwolenia, bo uzna ogród za swój.