netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 227 291 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 126 127 128 129 130 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 256 do 8 320 z 102 606 ]

8 256

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam wieczorkiem i od razu przekazuję pozdrowienia od Basi.
Remont posuwa sie podwójnym torem, jeden na ulicy, drugi u niej w domu.
Wszędzie warczą, ale za to Mamusia jest bardzo spokojna.

8 257

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

   Proszę o usmiech dla pieska: Babcię, Wifę, Pigwę big_smile

  Pigwus, ja biorę tylko " Seretide 1000" a tę masę leków mam już za sobą, ten jest najnowocześniejszy i faktycznie pomaga, ale dawka jest dla słonia:D albo raczej słonicy big_smile

8 258

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, a jak Twoje wyremontowane pachnidełko?  Synuś dalej męczy się przy remoncie?

8 259

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  Kolaaaacjaaaa!!! kocurek zaprasza na szaszłyki big_smile

8 260

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko, synuś remontuje tylko w niedzielę, bo wtedy ma wolne.
Zostało już mało do zrobienia, więc w tą niedzielę zakończy swoją pracę jako "wyrobnik"
Ja już poukładałam w szafkach, wszystko pomyłam i cieszę się, bo już na Boże Narodzenie nie bedę musiała robić żadnych porządków.
Zostały do pomalowania drzwi i listwy podsufitowe do przyklejenia.
A, stół też ma odnowić, bo nie chcę białego, ma być takiego koloru, jak będą drzwi.
Ja chcę coś z brązów,ale jeszcze nie mam farby.
Klaudynko, ja jednak nie poczęstuję się szaszłykiem, bo o tej porze, to by mi zaszkodził, zostawię dla innej Stokrotki, która ma zdrowy żołądek.
Kotek piękny, ale ten motocyklista podobał mi się bardziej. Przystojniak, prawie jak kiedyś Hans Kloss.

8 261

Odp: STOKROTKA-CAFE

klaudynko dzięki za dobrą kolację
zapomniałam doktor kazała zwiększyc palenie

8 262 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-09 20:56:13)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
                  u Ciebie się kończy, Basia w trakcie, a u mnie zaczyna.
Chciałabym jeszcze za jednym zamachem położyć nowe panele w saloniku.

Klaudynko
                    dzięki za kolację, ale nie jem.
Wezmę chętnie na obiad, bo przychodzi koleżanka i synówka.

Pigwo
               lekarka kazała więcej palić w piecu, czy fajek?

8 263 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-09 20:58:50)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej, Wifciu:):):)
Siedzę i dumam, tylko nie wiem, o czym.
Jakoś jestem bez humoru.....
Pani Doktor kazała Pigwie "więcej palić", to będzie miała mniejsze duszności.

8 264 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-09 21:04:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

Jakoś jestem bez humoru.....

Ja też dumam , co się dzieje na łączce,
ale spojrzałam na program TV i widzę same seriale.

Babciu
                  co z Twoim humorem, czyżbyś miała powód?

To może na dzisiaj skończymy, bo chętnych do rozmowy nie widzę.

8 265

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mój syn, gdy był malutki, miewał ataki astmy, co rusz lądował w szpitalu.
Gdy miał pięć lat, wysłano go do sanatorium do Rymanowa Zdroju.
Tam, wyleczono go z astmy.
Ale pamiętam jak kiedyś wrócił ze szpitala, to była środa, przed Bożym Ciałem.
Był taki radosny, zadowolony, że jest w domu, bawił sie zabawkami i nagle słyszę:
Duszę się, ratunku, zaraz się uduszę,zaczął tak rzęzić, że się wystraszyłam.
Usłyszałam tylko:, weź mnie na plecy, to mi się będzie lżej oddychać, wpadam do pokoju, a mój synek bawi się żołnierzykami i udaje, że jeden z nich ma atak astmy.
Nie wiedziałam, czy śmiać się, czy płakać.

8 266 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-09 21:21:03)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
                  to faktycznie, dobrze, że Ciebie nie sparaliżowało.

Ja pamiętam taka sytuację, mieszkaliśmy na 12 piętrze,
robiłam coś kuchni i co chwilę kukałam co moja pociecha robi.
Za którymś razem spojrzałam ,a mojego syna nie widzę, krzyknęłam cisza.
Schował się za kotarą z aksamitu, byłam biała jak kreda.

8 267 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-09 21:27:39)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu i dziewczyny  dobranoc, miłych snówObrazek dodany przez użytkowniczkę

8 268

Odp: STOKROTKA-CAFE

Gdybyś nie przypominała kredy w takiej sytuacji, to musiała byś nie mieć wyobraźni.
Mój najmłodszy, gdy miał dziewięć miesięcy, spał smacznie w łóżeczku, a ja robiłam coś w kuchni.
Usłyszałam cichutkie pukanie do drzwi, więc poszłam zobaczyć kto tam puka.
Za drzwiami stała jakaś pani, była tak wystraszona, że głosu nie mogła wydobyć.
Zapytała, czy mam malutkie dziecko, odpowiedziałam, że tak, a pani na to, że maluszek siedzi na parapecie, więc jej mówię,że to nie mój,bo moje dziecko ma dopiero dziewięć miesięcy i śpi w łóżeczku.
Ale pani była uparta i kazała mi sprawdzić, ale po cichutku.
Zaglądnęłam i zamiast włosów, miałam patyki na głowie.
Mój synuś faktycznie wydostał się z łózeczka i jakimś cudem usiadł na poduszce, która leżała na parapecie.
Wifciu, ja bałam się oddychać, aby go nie przestraszyć.
Sunęłam powolutku jak cień, ale ostatni metr pokonałam na pewno z szybkością światła.
Złapałam go w ramiona i osunęłam się na podłogę.
Trzęsłam się jak osika, zęby szczękały mi jak w febrze,a ja ściskałam synka chyba zbyt mocno, bo zaczął głośno płakać.
Nie zdążyłam podziękować tej pani, za życie mojego dziecka, bo myślę, że gdyby nie jej interwencja, to spadł by z drugiego piętra na beton.
Nic nie zrobiłam przez cały dzień, cały czas tuliłam mojego maluszka.
Nie było obiadu, a mój mąż nie uwierzył w historię, jaką mu opowiedziałam, myślał, że była u mnie jakaś koleżanka i nie zdążyłam nic ugotować, to na swoje usprawiedliwienie, wymyśliłam historyjkę.
Już nigdy później nie otwierałam okna, gdy synek spał.

8 269

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobranoc Stokrotki, faktycznie czas seriali trwa.Własnie jest przerwa na "Prawie Agaty" wiec wpadam i pieknie mowie dobranoc.

8 270

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, masz rację, nigdy nie nalezy otwierać okna w pokoju ,w którym dziecko samo śpi.Ja nawet latem, w upale zamykam okna , kiedy kłade wnusie do snu.Bo przecież gdyby wpadła przez lufcik np.osa czy szerszeń  i ukąsiła a dziecko okazaloby się uczulone na jad , to również mogloby się skończyć źle.Wcale nie musiałoby siadać na parapet.
To tyle , lecę na serial.

8 271

Odp: STOKROTKA-CAFE

A ja włączyłam telewizor i oglądam Ekspres reporterów.

8 272

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

   Też oglądam " Ekspres reporterow" .  Dobranoc Stokrotki, Babciu a te śpiochy podobają Ci się big_smile

8 273

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oj, Klaudynko, bardzo, bo kocham zwierzęta, chyba mocniej niż ludzi, gdyż są bezinteresowne w swojej miłości, wręcz przeciwnie niż ludzie.

8 274

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oglądnęłam Ekspres, a teraz ekspresem pod kołderkę.
Dobrej nocy, pięknych, kolorowych snów, życzę wszystkim Stokrotkom:):):):)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 275

Odp: STOKROTKA-CAFE

Już się tak na amen pożegnałyście?
Może jeszcze któraś wpadnie.

Wifa - ja już nie chcę zanudzać o mojej gębusi. Powiem tylko: nadal rozdrobnione (i zimne!) żarcie i zero fajek. Boję się nawet mocniej kichnąć żeby szwy nie popękały (pamiętacie ten kawał o rozwolnieniu i kichaniu?). W piątek zdjęcie szwów to coś może utarguję u doktorka.

Gdyby się już żadna  nie pojawiła to mówię dobranoc.

8 276

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
ZAPRASZAM NA KAWE

8 277

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry.
U mnie dziś słoneczko, ale nie wiadomo, czy nie zniknie za chwilę.

Słonko tylko na zewnątrz, bo w środku bardzo szaro i buro.

Zaczynam kolejny dzień, kolejny smutny dzień.

Mimo to życzę udanej środy.

8 278 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-10 08:32:08)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie, Stokrotkismile:):):)
Słońce jest tam, gdzie powinno być, ale robi dzisiaj za oświetlenie, grzejnik ma wyłączony.
Zimno, tylko +5:(:(:(
Idę zrobić sobie coś ciepłego do picia, wrócę za chwilkę.

Po wprowadzeniu się do teściowej zięć zarządza:
- Codziennie śniadanie do łóżka!
Teściowa:
- Chyba zwariowałeś!
Żona:
- Ależ mamo, on tu mieszka on tu rządzi!
Zięć:
- Codziennie wyczyszczone buty!
Teściowa:
- Chyba zwariowałeś!
Żona:
- Ależ mamo, on tu mieszka, on tu rządzi!
Zięć:
- Raz śpię z żoną, a raz z teściową!
Żona:
- Chyba zwariowałeś!
Teściowa:
- On tu mieszka, on tu rządzi!!!

Cześć Sandrosmile:):)
Dla Ciebie zaparzyłam zieloną herbatkę, na poprawę nastroju....
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 279

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu, fajny kawał.
Ja tez idę zrobić herbatkę i może coś zjem.

8 280 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-10 08:51:47)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zjedz śniadanie, wypij kawkę, na deser coś słodkiego i od razu samopoczucie będzie lepsze....
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
            i kawka, świeżo parzona....
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 281

Odp: STOKROTKA-CAFE

Właśnie wgryzłam się w kawałek chleba. No i obowiązkowo herbatka.

Babciu, podałaś całe śniadanie i nawet rogaliki są.

A zestaw śniadaniowy jaki ładny.
Ciekawe kiedy odezwie się reszta Stokrotek.

Idę poczytać co wczoraj pisałyście.

8 282

Odp: STOKROTKA-CAFE

Jak słonko wejdzie na łączkę, to podniosą tyłki z łóżek i zaczną klikać.

8 283

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oj Babciu, dopiero doczytałam , że wczoraj pisałaś o pracy w Gdyni. No faktycznie daleko, chyba mija się to z celem. ale dziękuję, że o mnie pamiętałaś smile

8 284 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-10 09:02:07)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Wpuściłam wesołe słonko do kafejki.
Może połaskocze swoimi promieniami Stokrotki?
Jak nie ma Basi, to sobie pobrały "wolne"

8 285

Odp: STOKROTKA-CAFE

dzien dobry
jesien idzie hi hi

8 286

Odp: STOKROTKA-CAFE

No właśnie. Albo może smacznie śpią.

Basia, to rozbójnik. Fajnie gada, konkretnie.

Poczytałam co pisałyście.

O dziecku na parapecie - u nas kiedyś babcia (czyjaś - nie moja) położyła dzieci i wyszła. Chłopiec usiadł na oknie. Tam był taki "ogródek" z płotków. Ogródek się urwał, chłopiec zabił się na miejscu. Pękła mu głowa. Rodzice, jak wrócili - szok. Mama była w ciąży i od trego szoku ten najmłodszy urodził się troszkę "opóźniony". Nie było to zbyt widoczne, aczkolwiek był bardzo flegmatyczny, przewracał się na prostej drodze...
Smutne to i to bardzo.

Uśmiałam się za to z malunku Wifci.
Też wcześniej się zastanawiałam nad "autorem", ale pomyślałam w końcu, że takich malunków jest mnóstwo w necie.

8 287 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-10 09:18:16)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

U mnie słońca nie ma nawet jak na lekarstwo.
Dzisiaj remonty, do tego przychodzi koleżanka
i jak mała Selenka będzie się dobrze czuła, to synówka.
Zakotwiczymy się na górce.
Obiad mamy podany wczoraj przez Klaudynkę.
Na poważnie to dzisiaj na obiad żołądki a la flaczki,
uwielbiam to danie.
                                      Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wszystkich  miłego dnia.

8 288

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro, takich dzieci, które wybrały sobie okno, do zwiedzania, było mnóstwo.
Wystarczy chwila nieuwagi.
My, dorośli, stajemy w oknie z małymi dziećmi i pokazujemy im samochodziki, kwiatki, pieski i mnóstwo innych widoków, a później wystarczy moment, aby dziecko wybrało się samo, na rekonesans po okienku.

8 289

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, ale mi narobiłaś apetytu....
Miłego dnia Ci życzę, chciałam Ci podesłać słoneczko, ale chyba ktoś je zacumował nad morzem.

8 290

Odp: STOKROTKA-CAFE

ja gotuje ryz na wodzie hi hi

8 291

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
                 robie z żołądków indyczych, albo gęsich.
Są może droższe ,ale nic nie odchodzi, do tego kluseczki, ogórek i jest obiad.

8 292 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-10 09:28:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Morawko:):):)
Oj, to sie bidulko nie najesz...
Dalej Ci woreczek dokucza?
Czy może coś  innego się przyplatało i ryż bedzie w roli "hamulca"

Wifciu, podaj przepis....zbieram namiętnie, a gotuję, jak muszę się wykazać...pomysłowością, bo ile razy można podawać zrazy czy kotlety z piersi, albo bigos itp.

8 293 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-10 09:31:13)

Odp: STOKROTKA-CAFE
morawa napisał/a:

ja gotuje ryz na wodzie hi hi

Witaj Morawko,
                    biedna jesteś, ale ja jakbym tak cierpiała,
to poszłabym na operację.

Moja koleżanka miała kamień, przedostał się przez cały układ trawienny,
aż do jelita grubego.
Miesiąc była w śpiączce farmakologicznej,
ponieważ czyścili jej cały organizm z ropy.
Koszmar, nie dawali jej szans na przeżycie, ale się wykaraskała.
Co prawda wycieli jej pół żołądka i 20 cm jelita.
Choroba z 4 operacjami trwała pół roku.

8 294

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo, nie strasz Morawki, bo wogóle nie pójdzie......
Jak będzie bolało solidnie, to na pieszo pobiegnie na salę operacyjną.

8 295 Ostatnio edytowany przez wifa (2012-10-10 09:35:23)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
                 prosty

1/2 kg żołądków / jakie masz/
wlewasz wodę, dodajesz listek bobkowy, pieprz,
ziele angielskie, sól, majeranek.
Gotujesz do miękkości , potem kroisz w paski.
Zaciągasz mąką 3 łyżeczki na pół szklanki wody.
To wszystko.

8 296 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-10 09:42:20)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzięki Wifciu, lubię takie proste przepisy, a przede wszystkim, szybkie.
A to moje "słodycze"
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Zjem taki okaz i finito, później jabłuszko....a co, czymś trzeba oszukać łaknienie na słodkości.
Pomidor nagrzany od słońca, jak by wrócił z plaży.

8 297

Odp: STOKROTKA-CAFE
Babcia60+ napisał/a:

bolało solidnie, to na pieszo pobiegnie na salę operacyjną.

Hania, koleżanka o której piszę też czekała do końca.
Jak już z bólu nie mogła wytrzymać, to pojechała do szpitala,
ale to było za późno, kamień zrobił już tyle spustoszenia w jej organizmie.

8 298

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babciu
          ja nie mam takiego łaknienia, dopiero jak zacznę jeść słodkości,
to się nie mogę opanować.
   
Nara, idę na dół zrobić trochę porządku.

8 299

Odp: STOKROTKA-CAFE

Rób porządki, to jak sie rozpędzisz to zrobisz i u mnie,hi,hi,hi.
Ja jadę do Lidla, po środki czystości...no i może coś zobaczę ciekawego....do kuchni.
Muszę zmienić ociekacz do sztućców, bo mi zielony nie pasuje teraz.

8 300

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, faktycznie narobiłaś apetytu.
ja takich rzeczy robić nie mogę, bo mąż decyduje co kupuje i do ręki kasy nie daje ani złotówki.
A poza tym nigdy nie umiałabym chyba tego zrobić.
Morawko, idź do lekarza i poproś o skierowanie  na usg. Potem samo pójdzie.
Trza wyrwać chwasta.

8 301

Odp: STOKROTKA-CAFE

OSWIADCZAM UROCZYSCIE!!!
upiekłam placek,ciekawe czy będzie zjadalny

8 302

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
jestem i ja
glowa boli w skroni
zimny wychow i bez cieplej wody
czekam na fachowca

8 303

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
moja kicia zjadla i spi w najlepsze

8 304 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-10-10 15:18:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE

wypada mi Obrazek dodany przez użytkowniczkę dac znac,ze jestem

juz w kominku napalone Obrazek dodany przez użytkowniczkę w saloniku zacieplone

kawusia swiezutka podana Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 305 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-10-10 15:31:05)

Odp: STOKROTKA-CAFE

8 306 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-10-10 15:43:57)

Odp: STOKROTKA-CAFE

8 307

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki, ja dzisiaj pózno bo poniosło mnie od rana na zakupy, zachciało mi się masazera do stop, fajny na zimne nogi bo krążenie poprawia, napromieniuje i bąbelki i masaż w domu. A ponieważ byłyśmy z koleżanką to czasu nam zeszło a i ciacho musiałyśmy zaliczyć. Czytam że  Morawka ma problem z woreczkiem? Morawko ja ok. 10 lat temu miałam go operowanego, bolało mnie i robili badania USG i nic nie wykazywalo aż raz trafiłam na takiego mądralę który zobaczył że złogi sa w przewodach zółciowych, to już na drugi dzien byłam operowana, usunęli od razu woreczek chociaz był wolny od złogów. Morawko, idż na zabieg, teraz robia laparoskopowo jeśli nie masz blizn po wczesniejszych operacjach, ja miałam tradycyjną metodą bo wcześniej miałam kilka operacji, A po laparoskopie to za 2 dni będziesz w domu , nie warto przeciągac bo złogi mogą uszkodzić trzustkę a wtedy będzie gorzej.

  Pigwuś big_smile walnij tym plackiem, już my nim nie pogardzimy, docenimy Twój domowy wypiek big_smile

8 308

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

  Lenko, piękne sa te piosenki, przypominają nam piękne nasze lata  big_smile

8 309 Ostatnio edytowany przez lena53 (2012-10-10 16:39:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę juz jest
http://przepisy-kucharskie.pl/images/stories/rapidrecipe/th/ciasta_i_desery_placek_ze_sliwkami.jpg
http://przepisy-kucharskie.pl/images/stories/rapidrecipe/th/ciasta_i_desery_szarlotka_na_polkruchym_ciescie.jpg

8 310

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę jest juz ciasto,jest herbatka do popicia

8 311

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
ide i ja poleniuchowac
trzymajcie sie cieplo,bey

8 312 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-10 16:56:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Lenko, piosenki naszej młodości, to jest to, czego teraz najchętniej słucham.
Dobrze, że możemy posłuchać piosenek, jakie lubimy, a nie tych, które nam się nie podobają, bo brak w nich treści i sensu, jest tylko głośna muzyka, nie zawsze melodyjna.W dawnych piosenkach są słowa. które do dziś są aktualne w swoim przekazie.

8 313

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam wieczorkiem

Lenko
                  piękne wklejki i piosenki.

Pigwo
                 nie napisałaś co upiekłaś.

Klaudynko
                 Morawka musi sama dojrzeć do decyzji, nasze pisanie chyba nic nie pomoże.

Babciu
                 pochwal się co kupiłaś.

Miłego wieczoru dziewczyny

8 314 Ostatnio edytowany przez Babcia60+ (2012-10-10 19:24:05)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu, wzięłam tylko 50 zł, aby mnie nic nie kusiło.
Kupiłam tylko W5, bo po te środki pojechałam.
Weszłam do Lidla i od razu, nie rozglądając się, poszłam do regałów z chemią.
Kupiłam trzy pojemniki, każdy do innych powierzchni i wyszłam, aby mnie żołądek nie bolał, od nadmiaru towarów, które by się przydały w moim gospodarstwie.
Nie było tłumów, więc myślę, że i towaru specjalnego nie mieli na stanie.
Jechałam do domu i myślałam, jaka to ja jestem głupia.
Nie sztuką jest nie wydać pieniędzy, których ze sobą nie wzięłam, ale sztuką jest, wziąć kupę kasy i w sklepie pełnym fajnego towaru, kupić tylko towar za 24 zł, bo tyle zapłaciłam za W5.

Do teraz mam kaca po tych zakupach.

8 315

Odp: STOKROTKA-CAFE

hi hi babciu
lezalam wczoraj dzisiaj ,bo jesc nie moge jestem wsciekla
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 316

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 317

Odp: STOKROTKA-CAFE

Oj, Morawko, jak przestanie boleć, to i wściekłość minie.

Ta aranżacja sypialni, skojarzyła mi się z Tomografem Komputerowym.

8 318

Odp: STOKROTKA-CAFE

babciu to mozesz jesc
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 319

Odp: STOKROTKA-CAFE

hi hi Obrazek dodany przez użytkowniczkę

8 320

Odp: STOKROTKA-CAFE

Gdzie Ty Morawko byłaś przez cały dzień, jak ja byłam głodna.
Wieczorem nie jem, to mi wystawiasz takie frykasy, aby mnie moje kwasy żołądkowe zalały, jakem długa i szeroka.

Posty [ 8 256 do 8 320 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 126 127 128 129 130 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026