netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 238 217 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 1 184 1 185 1 186 1 187 1 188 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 026 do 77 090 z 102 606 ]

77 026

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Lucynko
       miłego siedzenia przy kominku z pracą.

Dzięki, choć wolałabym tylko z książką.
Poklikałam smile

77 027 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-28 23:22:37)

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

Dzięki, choć wolałabym tylko z książką.
Poklikałam smile

Lucynko
         zwierzaki są wdzięczne. smile

Mystique71 napisał/a:

Kurde...musi się znaleźć

Mystko
       przy takiej akcji to prawie pewne.
Mam telefon do Gochni, ale jak podać.
Mystko
       wysłałam numer na Twoją pocztę.

Dobranoc Stokrotki.

77 028

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry,zapraszam na śniadanie smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Sie Panie częstują smile

Śnieg został w ilościach śladowych,ale mrozek jest, -5 st.C.

Mam dużo zaplanowane na dzisiaj,ale nie wiem czy dam radę wszystko zrobić,jakaś osłabiona jestem.

Coś ciężko się pisze,to kończę.

77 029 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-11-29 07:46:13)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry Laleczki

BaChy z kawą niet. Dobrze, że Baba ze śniadaniem jest...człowiek już się przyzwyczaił do dobrego wink

Wifko--- sprawdzę pocztę. Dzięki.
                Poklikane.  Przez "akcję pod kryptonimem Jackob" zapominam pisać o reszcie big_smile

Przez moich niektórych znajomych post udostępniany na takich stronach też jak Zgubiłem psa-- nie wiedziałam, że takie strony są. Tzn przypuszczałam, ale nie wpadło mi do głowy, by ich szukać.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

77 030

Odp: STOKROTKA-CAFE

Puk puk 
Dzień dobry

Z kawą przychodzę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

77 031

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Babo i Mysti
U mnie też jest mróz i bardzo duży wiatr, który potęguje to zimno.

Noc nie była spana.
Mieliśmy w oborze poród.
Poród  jałóweczki, więc przybyła jedna krowa do stada.
Urodziła dużego byczka.
Cielątko nie bardzo może stać na przednie nogi, bo w trakcie porodu były podkulone.

Czekam na pieczywo.

77 032

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam milutko i cieplutko...za oknem ciemno ale jestem pewna że dzisiejszy dzień kiedy sie rozjaśni bedzie piękny i pogodny.Życzę Wam Kochani słoneczka.Dziękuję że jesteście!!!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

https://polakpotrafi.pl/projekt/tomik-poezji-zacisze

77 033 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-11-29 08:17:02)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam w dosyc zimny poranek.

                        Obrazek dodany przez użytkowniczkę

witajcie  Babo,Mysti,Czytko
Jak nigdy wstałam tak raniutko,szykujemy się z mężem na ''ostatnie pożegnanie''
Pogrzeb odbędzie się w Częstochowie oddalona od na 200 km.
    To taka dalsza krewna,ale bardzo byłyśmy zżyte...........

U mnie bez wietrznie ale chłodno.

77 034

Odp: STOKROTKA-CAFE

witam ... zaspana jak to bywa w tygodniu  lol

                          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

wczoraj po obiedzie przeczytałam tylko WAS smile i pyk po necie ...
grubsza awaria ...  w całym mieście .... do wieczorka ...

ależ człowiek jest uzależniony  od neta .... smile

Czytka znowu cielaczek smile
i co teraz rano już wstał ????

Morawko - Klaudynka co tam ???  jakoś milczycie ...
Anusia - Nanusia - Strzałka - Kropek - Marta - Blanka ... rzadziej piszecie ...  o głos proszu lol

u mnie z ociepleniem bloku właśnie montują na drugiej stronie ....  wrrr   szkoda ...
raczej rozpoczną u mnie po świętach ...
przetrę okna ... tak dla odpicowania ...

pozdrawiam WSZYSTKIE ...

77 035 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-11-29 08:30:31)

Odp: STOKROTKA-CAFE

O  wstałyście i Wy ..... witam Basię,Grażkę.

Sandruś mogły byśmy swoje spostrzeżenia  wymieniać bez końca.
To i tak niczego nie zmieni,tak jak Wifka pisze mamy różne schorzenia.
Ja po ostatniej operacji  kręgosłupa  nie mogłam usiąśc  2 miesiące ,nawet dłużej.
  Mogłam tylko pochodzic 1/2 h. takie zalecenie lekarza prowadzącego.
W chwili obecnej duzo mi pomaga  masażer elek. raz dziennie.
   Ale szyjny? nie wspomnę,wspomagam się gorsetem.

Dziewczynki życzę wam miłe spędzonego dnia .

Czytko... gratuluję nowo narodzonego cielaczka.
           Tylko szkoda że to była zarwana nocka, ale odeśpisz  smile

77 036 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-11-29 08:31:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Teraz wyjrzałam- u mnie też mrozik, choć śniegu nie ma.

Gochnia-- nie orientuję się dokładnie w Twoich terenach...Napisałam do schronisk w Świnoujściu, Szczecinie i Sosnowicach-- wszystkie udostępniły na stronach informację o Jackobie big_smile
Ciekawe, czy on zdaje sobie sprawę, że to już grubsza akcja wink big_smile

Czytko-- witamy młodego byczka big_smile

77 037 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-11-29 08:36:57)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Mysti napisał/a:

Ciekawe, czy on zdaje sobie sprawę, że to już grubsza akcja

  Gdyby  wiedział nie oddalał by się........
   
     Myślę sobie że szanse są małe, ale nadal trzymać będę kciuki.

                          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

77 038 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-11-29 10:42:45)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien zimny!
Mysti- masz wiadomosc na poczcie. Chipa brak. Wiesz jak b. jestem Tobie i innym wdzieczna.
Baba- sie pani poczestowala, dzieki.
Czytus, Mysti, Nowa, Marys- kawa postawila na nogi, mersi.
Marys- dziekuję, wiem ze szanse niezbyt wielkie, ale trzeba byc przy nadziei, no bo co innego zostalo.
Czytka-dobrze, ze piszesz o byczku, cielaczku, bo zaraz bym prosiaczka gratulowala hi, hi. I jak dzidzia dzis? Ma się dobrze?
Wifcia- karmię i karmię. Boję się, ze zwierzynę utuczę.
Mus do pracy, rodacy!
Buzka.

77 039

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki

właśnie dzwonił Jacek że ma kupiony bilet na 6 grudnia ale ze mnie taka wredota że wciąż niedowierzam bo może chciał mnie tylko uspokoić ?
kręgosłup jak bolał tak boli ale jestem już na diclaku i dorecie

a teraz aby do czwartku - dostanę rentę no i jadę z kocurkiem na kontrolę

pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie smile

77 040

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek Stokrotki

Babie i dziewczynom /bez wymieniania/
      dziękuję za śniadanie i kawy.

Czytuniu
      gratki, byczek się przyda do rozpłodu.

Gochnia
      co chwile zaglądam na Fb, czy ktoś nie napisał.
W każdym razie mam rękę na pulsie.

Kropko
      to 6 grudnia się zobaczcie to mniej, niż tydzień.
Biorę w razie awarii pręta w czopkach Diclofanec.
Pomaga .

Mystko
      hihihi Ty uaktywniłaś cały fejsbuk. big_smile

Marysiu
      na która jedziecie, ubierz się ciepło, bo na cmentarzach piździ. smile

Basiu
      też smutnawo mnie, że tyle dziewczyn się nie odzywa. sad

      Dzisiaj jestem umęczona bo sprzątanko odwaliliśmy,
a teraz chyba przyjdzie mnie iść z Czarusiem,
bo pikny pojechał na działkę po prodiż, a potem zakupy.
Mam ochotę upiec jabłecznik.

Nie zapomnijcie kliknąć

            Miłego dnia.

77 041

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Dzisiaj po raz pierwszy miałam szyby zamarzniete,bo wcześnie wyjeżdzałam.
Śniegu u nas niet.

Jak mi zginął piesek kilka lat temu,to objechałam wszystkie schroniska w promieniu 100 km.Dałam ogłoszenie na wszystkich portalach. powiesiłam kilkadziesiat ogłoszeń we wszystkich sasiednich rejonach.Obeszłam chyba setki kilometrów wołając go.
Po  roku jeszcze sprawdzałam wszystkie schroniska i ogłoszenia o znalezionych pieskach.
Niestety nie znalazłam go.
Przypuszczam,że zabrał go ktoś do domu,bo był bardzo grzeczny i ładny a ostatni raz był widziany na kąpielisku nad jeziorem .

Na temat kregosłupa nie mam zielonego pojęcia,ale chyba go mam. 

Szkoda ,że u Sandry dalej nie ciekawie.

Wifa
Przypominaj codziennie o klikaniu,bo ja zapominam.
Niedługo będą PITy i będzie można więcej sypnąć na psiaki.

Zaraz idę na spacer,bo po nim mam więcej siły.

Czytuniu
Jak długo będziesz trzymać tego byczka ,zanim go sprzedaż ?
Chyba 12 tygodni ?
Wolisz ,żeby rodziła się jałówka ,czy byczek ?
Myślę ,że jałówka,ale może się mylę  ?

Kobiety narzekają ,jak dziecko kopie je w ciąży.
A jak musi kopać takie zwierzątko,co ma kopytka ?
To dopiero jest porządne kopanie big_smile

77 042

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry Stokrotki.
Czytałam u Was o zaginionym piesku i chciałam Wam poradzić, że istnieje też stronka pt.Zaginione psy.pl  Tam też można zamieścić ogłoszenie. A nuż ktoś się odezwie.

77 043

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam Was cieplutko !

ostatnio jestem do niczego ale Was czytam i karmię psiaki , coś brakło mi siły na klikanie, ale też trzymam kciuki za odnalezienie się pieska  Gochni.
ta pogoda wpływa na wszelkie bóle i kręgosłupa również więc Sandra może bardziej cierpieć. Już niedługo pójdę do neurologa z kręgosłupem bo nie mogę leżeć w żadnej pozycji i nie pomagają już przeciwbólowe leki. O rety, aby do wiosny a jak na razie co chwilkę są uciążliwe zmiany pogody.
Czytuniu , gratuluję byczka i niech rodzą się cielątka zdrowo ,a wypiłaś pępkowe? big_smile

77 044

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey witam po południowo

Klaudynka zdróweczka i więcej weny smile

Wifka wzywamy ...wołamy ... a i  tak odezwą się jak będą mieć ochotę ...

pozciągałam firany
chciałam  namoczyć w brodziku ...
kliknęłam korkiem odpływu ... i widzę dziwnie tam wszedł
dobrze,że akuratnie był Syncio ...
pierwsze ten korek "klik"  wszedł do połowy ... nie dało się go wyciągnąć  za diabła ...
dopiero pomysłem eksa ... jakoś go wyciągnął za pomocą szydełka ...
dziadostwo nawet 2 lat nie wytrzymało ...
lukę zatkałam sitkiem ze zlewu
jakbym chciała korzystać z brodzika z kąpieli ( tylko prysznicu używam )  ... to korek ze zlewu pasuje ... 

nad oknami i ich myciem zastanawiam się cały czas ? chiiiba odpuszcze .... święta bez umytych okien też będą lol

77 045

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry.
Właściwie nie wiem czy dobry, bo ta zimnica jest okropna, a będzie jeszcze gorzej sad
Wiem, zima...

Gochnia - trzymam kciuki żeby pies się znalazł.

Nanusiu - fajnie, że się pojawiłaś.

Czytko - gratulacje z powodu przychówku.

Kropku - 6 grudnia już blisko.

Klaudynko - jak skończyła się historia z zalanymi (wodą wink) sąsiadami?

Basiu - bardzo lubię tę dzisiejszą wklejkę z kawą smile

Współczuję wszystkim z powodu schorzeń kręgosłupa.

Pozdrawiam wszystkie obecne dziś i nieobecne.

77 046

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry smile
Wifciu,Basiu słyszę Wasze wołanie,więc się melduję.Jestem troszeczkę skapcaniała z powodu mojego kręgosłupa,ale to jest dla mnie nauczka na przyszłość.Powolutku wracam do formy,a więc wraca również ochota na pisanie
.

luc napisał/a:

ta zimnica jest okropna, a będzie jeszcze gorzej


Nie strasz.

77 047

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siemka smile

Właśnie gotuje obiad.
Dzisiaj sos, mięso, ziemniaki i marchewka duszona.
Potem jadę z córką po buty do miasta.

Śniegu trochę leży, ale już nie pada raczej.
Jakiejś mocnej zimnicy, to ja nie widzę smile

Czytko, gratulacje z powodu narodzin byczka.

Gochnia, wszyscy trzymamy kciuki za pieska.

Nanusiu, nie trzymasz auta w garażu?
Ja nigdy rano nie skrobię, w garażu nie zamarza.
Zresztą ostatnio mąż zaczął montowac tam jakiś specjalny koc, żeby było cieplej.

Lucynko, wejdz pod ten kominek i siedz.
Coś mi się kojarzy, że masz tam jakąś skórkę, chyba z niedzwiedzia smile
To się nakryj smile I załóż ciepłe skarpety.

Basiu, oczywiście, że święta obędą się bez mycia okien, chyba wink
Ja jeszcze zobaczę, ale jedno na pewno muszę umyc, bo mi gołąb nas... smile

Z tymi kręgosłupami to ciężka sprawa .
I coraz więcej młodych ludzi.
Moja doktor ostatnio powiedziała, że jeszcze trochę  to będziemy na wózkach w rządkach się prowadzac.

Wifciu, też dokarmiam te psiaki.

Zdrówka dla wszystkich.

Cieplutko pozdrawiam smile

77 048

Odp: STOKROTKA-CAFE

hii LUCynka senks lol  .... też lubię tego gifa
to cała ja o poranku .... kawcia - papierosek i STOKROTKI .... lol

chiiiba mnie lubią Ci robotnicy ...
no nie żartuje smile ... ale pod oknami było całe przedstawicielstwo administratora
zdecydowali,że z przodu mostek dokańczają
jadą z budowaniem rusztowania aż miło ...
przynajmniej okna zalepią z jednej strony ....  MAM będzie miała gdzie kukać ... lol
no i od ulicy na święta będzie ładniutko ..... 

dobrze,że dzisiaj mrozik
bo miałam okna przetrzeć  .... chyba bym sepuku popełniła ...

77 049

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej babeczki.

U mnie wlasnie cos kręgosłup dokucza, ale s okolicy fdzie byl operowany. Stawialam na miesnie bardziej a nie na kosteczki, ze bolą ...ale nie pomyslslam, ze od pogody,  tylko myslalam ze ot tak po prostu.

Klaudynko...moge faktycznie cierpiec z precikiem, ale znacznie bardziej cierpi moja delikatna wrazliwa dusza i serce.
Dzis juz doslownie wybuchlam placzem, jeszcze mnie trzyma, ale najwieksze cisnienie puscilo.
Az Men przemówił ludzkim głosem, ze mam wyluzowac bo chodze nabuzowana...chwile pogadaliśmy  (ale nie o wszystkim...za pbszerny temat) i kazde z nas spuscilo z tonu. Zobaczymy na jak długo. Oby jak najdłużej, bo czuje w sobie jakbym byla z kamienia wewnątrz.

Wczoraj na korytarzu pod drzwiami u neurolog...nawiazalam rozmowe z pewna kobieta...w Stokrotkowym wieku. Pani zaczela mowic o swojej silnej depresji,o tym, ze terapia na nia juz nie pomaga, a najgorsze co uslyszalam, a raczej najbardziej smutne byly slowa...prosze sobie wyobrazic, ze od dwoch lat ani razu się nie śmiałam...i nigdzie nie wychodzilam sama...
Niewyobrażalne dla mnie, bo ja zawsze w zyciu, nawet w depresji potrafilam się usmiechnac, chocby na sekunde... a ta pani nie...
Nie chce tu opisywac zycia tej pani, moge ogólnie powiedzieli, ze "samotność" stala sie przyczyna. Smierc bliskich oraz odejście w dorosłość dzieci...

Wifo...ide poklikac zwierzaczki

77 050

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu...a pomaz te same szyby i juz. Ramy olej.

Chcialam sobie kupic pomadke ladna albo blyszczyk na poprawe humoru, ale co nie spróbowałam, to na ustach mazaly sie jak smar, nic nie trzymały. A mam ochote na cos fajnego...

77 051 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2016-11-29 17:05:53)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu

To z przodu będziesz na święta elegancka.
Z tyłu ,to nie ważne  big_smile
W sam raz do fotografii.

Strzałko
Nigdy nie trzymałam auta w garażu.
Kiedyś nie chciało mi się otwierać i bramy wjazdowej i bramy garażowej,więc parkowałam na ulicy,chyba ,że ktoś mi wstawił auto do środka  tongue
Teraz ,jak są automaty,to ja nadal nie uznaję garażu.
Jak włączę niezależne grzanie,to w minucie mam szyby rozmrożone.
Nie skrobię,bo też nie lubię.

Ja to mało co lubię robić.
Nawet leżeć i pachnieć też nie lubię  big_smile

Marto

Luc nie straszy.
Po prostu kiedyś musi przyjść zima,choć zawsze najzimniej było dopiero w lutym.

Strzałko

Córka szybko się decyduje na zakup,czy chodzi od sklepu do sklepu i nie wie ,co by chciała ?

Sandro

Każda rozmowa,choćby najgorsza ,jest lepsza,niż złowroga cisza.
Może będzie dobrze.
Pewnie jeszcze przed świetami będą promocje kosmetyków -50% w Rossmanie i Super Pharmie.
Poczytaj opinie w necie ,a w sklepie tylko sobie dobierzesz kolor.

77 052 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-29 17:31:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia
        nie mogłaś prędzej kliknąć, ze przeceny.
Wydałam w Rossmannie małą fortunkę. big_smile
           Co do klikania będę przypominać,
ja klikam od lat to pamiętam.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Basiu
      okna miałam myte w październiku....
Przetrę tylko szyby od strony drogi, jak będzie w miarę ciepło.

Sandro
      jak ja nie cierpię ciężkiego powietrza w domu. sad
Co do pani z depresją to zdarza sie coraz częściej.
Druga połówka  umiera, a dzieci mają swoje życie,
albo wyjechały daleko.

Strzałko
      jestem wdzięczna, ze klikacie, zawsze to jakaś pomoc.

Marto
      wiem jak to jest, jak boli człek nie ma ochoty na nic.

Klaudynko
       idź i aby pomogła lekarka.
Ja już przestałam wierzyć w cuda.

Basiu
        co Ty zrobiłabyś bez eksa i synalka. lol

Anusiu
        pozdrawiam i przypominam się.

          Dziewczyny upiekłam dzisiaj jabłecznik, ło matulu, ale miałam sprzatania.
Jeszcze nie spróbowany, ale przepis od 40 lat, więc nie może być złe.

77 053 Ostatnio edytowany przez luc (2016-11-29 21:20:24)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro - dobrze, że coś drgnęło w Waszych relacjach, choć myślę, że jeszcze długa droga przed Wami.
Co do depresji z powodu samotności, to wszystko zależy od samego człowieka i od jego otoczenia. Mój Tato jest już 12 lat sam od śmierci Mamy. Przez pierwsze dwa lata było kiepsko z jego stanem psychicznym, namówiliśmy go na wizytę u psychiatry, brał leki i poprawiło się. Potem i do teraz jest ok. Ale on ma mnóstwo zainteresowań i co najważniejsze, tylko mieszka sam (nie chciał się przenieść do nikogo), ale sam nie jest. Ma nas: brata z rodziną i mnie z rodziną. Ma bardzo dobre relacje z wnukami. Moje dzieci same do niego jeżdżą dość często, a telefonują co kilka dni.

Nanusia napisał/a:

Nigdy nie trzymałam auta w garażu.
Kiedyś nie chciało mi się otwierać i bramy wjazdowej i bramy garażowej,więc parkowałam na ulicy,chyba ,że ktoś mi wstawił auto do środka  tongue
Teraz ,jak są automaty,to ja nadal nie uznaję garażu.
Jak włączę niezależne grzanie,to w minucie mam szyby rozmrożone.
Nie skrobię,bo też nie lubię.

Nanusiu ja bym tak nie lubiła. Nie ma to jak wsiąść do ciepłego samochodu w zimie, w czasie deszczu itp. wink
Też mam zdalnie otwieraną bramę wjazdową i drzwi garażowe, więc wjazd nie jest żadnym problemem (poza bardzo wąskim wjazdem do garażu sad). Mąż trzyma swój samochód na zewnątrz i gdy czasem jadę nim, to te rzeczy mi przeszkadzają. Ale ja bardzo wygodna jestem hi, hi.
A'propos hi, hi, to coś dziś Morawki nie widać lol

Strzałko - dobrze pamiętasz wink Mam skórę przed kominkiem. Kiedy się tam położę, to nie muszę się już niczym okrywać, nawet się wtedy rozbieram wink

Basiu - okna wytrzymają do wiosny hi, hi.

77 054

Odp: STOKROTKA-CAFE

coś mam dziś problem z internetem hmm

Wifciu ja czopków nie mogę sad

a co do klikania to dodałam sobie ten link do listwy i ją widzę więc pamiętam smile

pozdrawiam wszystkich "z kręgosłupem"  big_smile
i tych bez też wink

77 055

Odp: STOKROTKA-CAFE

Kropko
        to mądra myśl.

77 056 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-11-29 21:02:27)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Wifcia napisał/a:

Marysiu
      na która jedziecie, ubierz się ciepło, bo na cmentarzach piździ.

Wifciu... msza o 12-ej. trochę się spóźniliśmy,
miejscami sypało sniegiem przy czym była lekka ślizgawka.
  Nie lubię  ubierać się ciepło,ale dzisiaj wygwizdało mnie na maxa,nie pomogła czapka + kaptur.
Zostaliśmy zaproszeni na obiad do restauracji,po obiedzie  czas wracać i dzionek zleciał.
  O 18 tej. już byliśmy w domu.
Popijam grzane winko     smile 

  Morawko ? gdzie Ty się kobietko zapodziałaś ????? a może chora?

Kropka napisał/a:

pozdrawiam wszystkich "z kręgosłupem"

        Dziękuję smile

77 057

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam

Miałam dzisiaj dzień latany.
Po rannych obrządkach położyłam się do łóżka i mówię do męża, że odsypiam noc.
Leżę tak sobie i myślę.....że pewnie przegapiłam wizytę u lekarza.
Pędem do torebki, bo tam karteczka.
Wizyta dzisiaj uff spadło ze mnie napięcie.
Szybko do wanny , wysuszyć włosy, trochę się odpicować i w ciuchy wskoczyć.
Zdążyłam, jeszcze czekałam.
Dobrze, że mąż nie wziął mi samochodu, bo miał gdzieś tam pojechać.
Zmienił plany i pojechał do zięcia traktorem.

77 058

Odp: STOKROTKA-CAFE

Po powrocie z miasta przyjechał kupiec po byki.
Byłam zła, bo przywiozłam z miasta zapiekanki i chciałam zjeść, bo nie jadłam śniadania.
Ale ten kupiec stoi nade mną, jak kat nad dobrą duszą.
Myślę sobie, co mam zrobić ?
Zapiekanka czeka, a on chce byki.
Telefonik do męża : mówi że przyjedzie.
Ale nie mam czasu jeść, bo muszę z kilkudziesięciu paszportów znależć te właściwe.
Byki sprzedane, zimna zapiekanka zjedzona.
Mąż chce poprzestawiać zwierzęta w oborze na miejsce tych sprzedanych.
Mówię do niego : a daj ty mi święty spokój, ja chcę spać.
Jak powiedziałam tak zrobiłam.
Runęłam na łóżko jak martwa, usnęłam.
Mąż zawołał sąsiada do pomocy.

77 059

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Dobrze, że mąż nie wziął mi samochodu, bo miał gdzieś tam pojechać.
Zmienił plany i pojechał do zięcia traktorem.

Najwyżej Ty pojechałabyś do lekarza traktorem wink

77 060

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu
To była akcja błysk.
Też nieraz tak mam.
Fajnie się słyszy,że ktoś pojechał ...traktorem  tongue

też tak jak Marysia
myślę ,co z Morawką.
Na FB od wczoraj nie była.

Basia
Gadałyście z Morawką na skype ?
Wiesz ,co z nią ?

77 061

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiczku cielaczek ciężko wstaje na nogach.
Zginają się mu nad raciczkami.
Stoi ale na podkulonych raciczkach.
Wogóle ma potężne kolana, nogi.
Wieczorem pił mleko matki przez nas udojone.

Wifciu nie zacielamy naturalnie krów tylko sztucznie.
Po naturalnych zacieleniach rodziły się bardzo duże cielęta, mieliśmy kilka cesarek w oborze.
Również i po inseminacji rodzą się duże cielaki, ale rzadziej.

Nanusiu jeszcze nie wiem czy będziemy trzymać tego byczka.
Krowa była zacielana nasieniem mlecznym , więc byczek to rasa HF, typowo mleczna.
Jeśli urośnie cena za kg jest niższa.
Najlepiej hodować na sprzedaż rasy mięsne.
Jeśli to by była jałówka zostawili byśmy ją sobie.
Chociaż po krowach pierwiastkach cielęta najlepiej nie rosną.

Kropeczku dobrze, że Jacek ma ten bilet.
Pewne, że 6 przyleci.

77 062

Odp: STOKROTKA-CAFE

no właśnie pisałam z Morawką Oboje się kurują ...grypa ich dopadła ...

77 063

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wróciłyśmy z córką dopiero z pół godziny temu.

Nanusia napisał/a:

Strzałko
Córka szybko się decyduje na zakup,czy chodzi od sklepu do sklepu i nie wie ,co by chciała ?

Nanusiu, córka nie tak szybko decyduje się na zakup.
Owszem chodzi od sklepu do sklepu i niby wie, co kupic, tylko akurat tego nie ma.
I ma dobry gust.
Cwaniara stwierdziła, że ona chce płaszcz na zimę, zamiast kurtki.
Więc jej kupiłam płaszcz, a sobie kurtkę.
A teraz, jak rano wstaje do szkoły, to pyta mnie, czy gdzieś się wybieram. Jeśli mówię, ze akurat nie to bierze moją kurtkę.
Po kurtkę moją to w sumie jezdziłyśmy obie i obie ją wybrałyśmy. Tylko zamawiałam przez net, bo w sklepie nie było rozmiaru.

Dzisiaj kupiłyśmy botki i spodnie czarne dla niej.

Po drodze wstąpiliśmy do babci, bo córka chciała.
Akurat był też brat z bratową. To mama wtedy przy nich zawsze po mnie jedzie.
No i znowu docinki usłyszałam, przykre to, choc niby się przyzwyczaiłam.

Morawka, rzeczywiście gdzie się zgubiła, ale może wkrótce zajrzy.

Miłego wieczorku wszystkim smile
Ja lecę teraz na mój film.

77 064

Odp: STOKROTKA-CAFE

Gochnia ja też trzymam kciuki za odnalezienie pieska.

Marysiu smutny dzionek miałaś.
I wymarzłaś się na maxa.
Dobrze, że był gorący obiad.
Daleką podróż mieliście.
Niech spoczywa w pokoju zmarła osoba.

Baśku chociaż nie myj teraz tych okien.
Kto cię będzie sprawdzał.
A możesz się przeziębić.

Wifciu ja też klikam , żeby zwierzaki miały co jeść.

Lucynka moja mama też mieszka sama od śmierci taty, czyli od 23 lat.
Ale od dzisiaj na zimę przyszła do mnie.
U niej trzeba palić w piecyku, nocą wygaśnie i jej jest zimno.
Dzisiaj pierwszą noc będzie spała u mnie.

Strzałko kupiłyście buty córce ?

Sandro dobrze, że chociaż pewne sprawy sobie wyjaśniliście.

Martusia dołączam do grona cierpiących z powodu kręgosłupa.

Mysti u nas biało i jest mróz.

Klaudynko ja też cierpię tak jak ty.
I dla mnie każda pozycja w łóżku jest niedobra.

Nowa buziak

Morawko co się wydarzyło, że ciebie nie ma ?

Pozdrawiam wszystkich

77 065

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytka Wy to macie  ... życie ...  non stop coś się dzieje

wizyty do lekarzy mam zawsze wpisane w kalendarzu
specjalnie kupuje te nieefektowne kalendarze  tygodniowe ... bo jest miejsce na wpis ...
jak tylko się da - to nigdy nie umawiam się na poniedziałek ...

hiii już widzę w wyobraźni Czytkę jak zajeżdża do miasteczka traktorem lol lol


byłam dzisiaj obciąć sie po całości smile

zmykam na telewizornię    pozdrawiam WSZYSTKIE ...

77 066

Odp: STOKROTKA-CAFE

Buuuuuuu nikt nic nie pisze odnośnie pieska Gochni. sad

Czytuniu
        oj....oj dzieje sie u Ciebie, pewnie nie dałabym rady to wszystko robić.
Nie pewnie tylko na pewno. sad

Morawko
        życzę zdrówka wracaj, bo smutno bez Ciebie.

Marysiu
       nie posłuchałaś starszej koleżanki to Cię wypiździło. big_smile sad

Strzałko
        jak piszesz o zakupach z córcią to zaraz mam przed oczyma kupowanie z moim synem.

77 067

Odp: STOKROTKA-CAFE
Basia napisał/a:

no właśnie pisałam z Morawką Oboje się kurują ...grypa ich dopadła ...

        Morawko nie pozostaje nic innego jak życzyć  Tobie i mężowi,
               szybkiego powrotu do zdrowia .


                                                                                                                                            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

     
       

Wifcia napisał/a:

Marysiu
       nie posłuchałaś starszej koleżanki to Cię wypiździło.

obiecuję,  obiecuę będę słuchała starszych  koleżanek.
         To się więcej nie powtórzy 
  smile

            Czytuniu 200 km w jedną stronę.

77 068 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-11-29 22:30:31)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobrej nocki życzę wszystkim... dobranoc.

                      Obrazek dodany przez użytkowniczkę

77 069 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-29 22:56:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Na   ewentualny prezent ..... pikny kupił dzisiaj w Biedronce piękne wydanie za 25 zł książkę
         "Poczet władców Polski"..........Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kto zapomniał niech poklika, psiaki i kotki czekają. smile

                          Obrazek dodany przez użytkowniczkę

77 070 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-11-29 23:29:22)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry na wieczór.

Przyszłam się zameldować i poklikać.
Też myślałam o Morawce- dużo zdrówka jej życzę.

Mnie czekają zakupy z córką za 2 tygodnie (z haczykiem). Nie kupuję jej sama ciuchów, bo gust jej się szybko zmienia.
Jeno kurtkę zimową kupiłam jej przez neta po konsultacji z nią. No i buty, do których linka mi wysłała. Spodnie sama kupowała.

Czytko-- był kiedyś taki slogan "Piękne dziewczyny na traktory"- wypisz wymaluj Ty smile  (nie nabijam się)

Wcześnie spać chodzę ostatnio, już senna jestem.

U mnie w sprawie Jackoba też  cisza....


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

77 071

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytko, napisałam wcześniej, ze buty kupiłysmy.

Morawko zdrówka dla Ciebie i Bobaska smile

Mysti, ja córce też sama ubrań nie kupuję, bo ona ma inny gust.
Ale nawet lepszy od mojego smile

77 072

Odp: STOKROTKA-CAFE

Muszę się nasłuchac jakichś tekstów.
Już mi bębni w słuchawkach.

https://www.youtube.com/watch?v=MRLRS6-tx84

77 073

Odp: STOKROTKA-CAFE

Śpijcie dobrze,
Dobrej nocki.

https://www.youtube.com/watch?v=x0fhwXMHqec

77 074

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam w środku nocy, i co tu robić jak co godzinę się budzę a sny pouciekały. Morawkowie zachorzali bo się nie zaszczepili , ja cieszę się że zdążyłam zaszczepić się w listopadzie i teraz nie chwytają mnie przeziębienia . Wczoraj był ciężki dzień bo zewsząd słyszałam o bólach głowy ja myślę że to poprzez zatruwane powietrze , przecież wszelkie próby jądrowe i nie tylko próby są na porządku dziennym to jak możemy dobrze się czuć?

Lucynko jak na razie odnośnie zalania jest cisza ale zgłoszenie i wizyta pana z ubezpieczenia zawsze troszkę odwleka się w czasie i myślę że wszystko jeszcze przede mną.

77 075

Odp: STOKROTKA-CAFE

Poczytalam Was i tak tez pomyslalam juz wieczorem, ze nie bylo hihi...

Czytuniu to macie w kolko robotę.
Ale fajnie, ze jest...u nas nie jest tak kolorowo. Z dnia na dzień cie wywala i naja gdzies...
Co innego pracowac u kogos a co innego u diebie. Widzialam ogloszenie do sprzatania statkow po remontach oraz inne na budowy tez do sprzatania...byla wzmianka, ze bardzo ciezka robota. ...i po 10 zl na godzine....jak cos jest brutto to czesto jest to 12 zl....widziałam ogloszenie na kierownika zlobka...1800 -2200 brutto. Jaja sobie robia...

U mnie owszem byla pogadanka...wyszlo milo i do rzeczy, ale rypnely sie inne sprawy...akurat przed świętami...jak tak dalej pojdzie to nie wiem czy mnie na suchy chleb bedzie stac. Nie nawalilam ani ja ani Men, tylko ktos inny od kogo bylismy zalezni. A do wczoraj wieczora wszystko sie klarowalo i wygladalo obiecujaco.
Takze nawet pospisanie umowy guzik daje.

Ja z kolei chyba nie potrafię zalatwic pracy dorywczej (bez umiwy) nie wiem jak mam gadać i jak szukac,  co nie pogadam to kazdy chce miec "umowę " na ktora przystac nie mogę. Nie wiem jak zagaic...

Widzialam fajne ogloszenie i nie pomyslalabym, ze tak mozna zarabiac...przystojny dobrze zbydowany zapozuje do zdjec i aktow...
Ale nie napisał ile bierze hihi...

77 076 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-11-30 05:55:28)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam


Uwielbiam poranki takie jak ten dzisiejszy nie przeszkadza mi nawet wczesna pora o jakiej mąż robi pobudkę krzątając się.Obudziłam się o 3 min 30 radio gra ,kiedyś mąż słuchał tylko audycji na radio zachód ale pani redaktor do każdego słowa dodawała eeee eeeeeee  mąż był zbulwersowany tym porannym stękaniem hi hi więc teraz jest na innym kanale i wszystko jest git. w piecu i kominku ogień radośnie iskrzy.Otworzyłam oczy powiedziałam dzień dobry na to mąż odpowiedział i w podskokach pobiegł zrobić mi herbatkę do łóżka.Od pewnego czasu nie pije kawy gdyby nie ten fakt to pewnie aromat kawy już roznosił by się po mieszkaniu .Dzisiaj piekę babkę z kisielem i zapraszam Was do siebie na romantyczny wieczór .Przy radiu internetowym Sigma .

http://radiosigmafm.pl/

Zapraszam do słuchania internetowego radia Sigma.
http://radiosigmafm.pl/ Który jest Honorowym Patronem Medialnym mojego projektu "Zacisze".Zwłaszcza Serdecznie Zapraszam Na Audycję Prowadzoną przez Kazia dzisiaj w środę 30 Listopada o godz.20.00

77 077

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

77 078

Odp: STOKROTKA-CAFE

77 079 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-11-30 06:16:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

77 080 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-11-30 06:39:06)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Grazko i Klaudynko i widze, ze Basia lypie okiem spod kolderki....
Grazko tyle optymizmu z Ciebie bije, ze az chyba wezme z Ciebie przyklad.
Mi nikt herbatki nie podal, ale i ja doczekam sie szczescia. Ponic najwazniwjsze jest szczęście w sobie i gdy zmienimy siebie to i inni beda zdawali sie byc inni.
Zla passa nie trwa wiecznie i mi tak naprawde brakuje zdrowia, a w zasadzie kregoslupa dobrego. Mysle i tym kosmodiscu. Jak zwykle nie ma pieniedzy, ale to nie duzy majatek, wiec zanim podejme prace zarobkowa to jyz bym mogla sobie kupic.
W koncu czas pomyslec tylko o sobie. W koncu sa choroby dużo gorsze, wiec sie ciesze, ze moja choroba nie jest z tych co odbueraja checi do życia.

Wstawilam mięsko na rosol, a wlasciwie kawalek szyjki i korpus bo nic innego nie ma a postawilam szlaban na marudzenie.
Men wczoraj chyba otrzezwial z amoku (o ile mogę wierzyc w szczere intencje ) i nosa nie zadzieral poki co ale wiadomo ze oliwa na wierzch wyplywa wiec licze nadal tylko na siebie.

Chorerka boli mnie ten kregoslup a raczej te mięśnie wokol rany i to mnie denerwuje bo nie wiem czy 8 godzin wytrzymam w jakiejkolwiek pracy.

77 081

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey witajcie raniutko  Klaudynka- Sandra - Grażka

                    z kawką drugą  witam  WAS
                                                                 Obrazek dodany przez użytkowniczkę

myślałam,że tylko ja jestem takim dziwolągiem co do wczesnego wstawania smile smile

Klaudynka ojjjj z tym szczepieniem ....  przeciw grypie .... to tylko kasę biją producenci
nigdy się nie szczepiłam ... przechodzę co najwyżej przeziębienia ...
kiedyś w tv śniadaniowej wypowiadał się lekarz : przeciwnik tych szczepień
nie wiem czy dobrze pamiętam ale gadał : szczepionka p/grypie ma szczep grypy z poprzedniego roku
jak w tym roku byłaby epidemia grypy a nie przeziębień smile .... to szczepionka miałaby sens ...  z aktualnym tym przeciw.... coś tam smile smile  coś tam smile
ale wyjaśniłam .... hii

Sandra rzeczywiście to brutto wynagrodzenia dla kierownika żłobka jest śmieszne smile

Grażka podaj ten przepis na babkę z kisielem .... lol

Misty to zostały Ci 2 tygodnie ??? u niemcóry smile     zleci ....

Wifka ta książka "poczet" ??? kupiona dla Selenki ??? lol

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE   i zmykam ....   

77 082 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-11-30 06:46:50)

Odp: STOKROTKA-CAFE

A co do ksiazki zakupionej przez Wifowego meza....poczet...czy....poczęt????
Bo albo ha tez juz mam omamy albo co????

Jak jest na ksiazce???


Ooooo juz widze...to nie Ę tylko kreseczja od Ó


Klaydynko wsrawilas imigranta??? Ale i czym Ty myślisz hihi...

Basiu a Ty jeszcze lezysz czy jyz sue ubierasz?
Ja zaraz chtba pojde pod prysznic bo mnie nosi

Mam tak ze bardzo chce mi sie spać i czuje zmeczenie, ale nie mogę zasnac.

77 083 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-11-30 10:34:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE

babka z kisielem

Składniki
mąka tortowa
2.5 szklanki
olej
0.5 szklanki
woda gazowana
1 szklanka
jajko
4 szt
cukier
1.5 szklanki
proszek do pieczenia
2 łyżeczki
kisiel
4 opak mogą być dwa rodzaje wtedy babka jest kolorowa np cytrynowy i brzoskwiniowy

Ubić pianę z cukrem, dodać żółtka, lekko mieszając wlać olej, wodę i przesianą mąkę z proszkiem i kisielem,jeśli dwa rodzaje kisielu wtedy ciasto dzielimy na dwie części i do każdej dodajemy po kolorze kisielu



Krok 2
Wszystko delikatnie wymieszać.


Krok 3
Wylać do okrągłej blaszki na przemian jeden kolor na to drugi  (blaszkę posmarować Kasią i obsypać bułką tartą).
piec
45-50 minut  w 180 stopniach do suchego patyczka, wierzch polać lukrem sok z pół cytryny cukier puder wymieszać na jednolitą masę można dodać gorącą wodę Smacznego

77 084

Odp: STOKROTKA-CAFE

hii Sandra lubię się machnąć jeszcze ..... nie wiem czy mi wyjdzie drzemka smile
na prysznic ... poczekam aż MAM wstanie ... przynajmniej do wc ...

Grażka senks smile za przepis .... zaraz go przepiszę smile

na razie to strzelę śniadano smile   co tam NAM Baba zapoda ????? smile

77 085

Odp: STOKROTKA-CAFE

Baba mysli pewnie ze wszyscy śpią,  a tu ferajna na zarcie czeka hihi...

77 086

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry,
najpierw śniadanie a potem będę czytać smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Smacznego

77 087

Odp: STOKROTKA-CAFE

Bardzo przepraszam,zaspałam,jak ostatnio coraz częściej.
Ale już wiem ,że mam niedobór witaminy D3 i stąd takie zmęczenie,bóle reumatyczne i obniżony nastrój.Od wczoraj zaczęłam brać D3 i czekam na efekty.
Czytka U Ciebie to się dzieje smile ,takie ciekawe rzeczy.Też jestem ciekawa reakcji ludzi ,jakbyś podjechała do przychodni traktorem lol
Sandra mam nadzieję ,że Wasza rozmowa da jakieś pozytywne efekty.A pracy szukaj wytrwale,w końcu znajdziesz coś dla siebie odpowiedniego.Swego czasu,lat temu ze dwadzieścia ,mój Kiepski też szukał pracy.Wszędzie Mu mówili,że szukają młodszych albo mieli jakieś kosmiczne wymagania.Aż w końcu odezwali się do Niego z trzech miejsc.I pracował przez pok w trzech różnych pracach,niekolidujących ze sobą.
Morawko zdrówka Wam życzę.
Kończę,bo mi się wiesza internet i już nie mam cierpliwości do pisania po jednej literce.

77 088

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Baba mysli pewnie ze wszyscy śpią,  a tu ferajna na zarcie czeka hihi...

                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę
                                                                          Sandra - nic dodać nic ująć ....
                                    witaj Babo lol
  Grażka
upiekę kiedyś tą babkę w formie babkowej
tylko kupię kisiele najciemniejszy i najjaśniejszy dla oczu  smile

77 089 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-11-30 08:32:53)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry laleczki

Ale się nie wyspałam dzisiaj.
Obudziłam się koło 1-ej, bo do wc musiałam i ... po spaniu. Męczyłam się do 3:30.
Zasnęłam potem jeszcze, ale już po 6 się obudziłam (bo tak zawsze wstaję) i jestem do luftu.

I teraz jest ten problem, o którym już pisałam- jestem z babką na jednym poziomie i to jej łażenie...
To nie jest małe mieszkanie (ma  około 100 m), jak zrozumiała Sandra, ale "wspólne". Nie mogę więc po południu swobodnie położyć się i pospać np, mimo że fizycznie mam taką możliwość i nie jest to zakazane wink
Ale ...ja mam spanie jak zając, wszystko słyszę, więc byłaby to żadna przyjemność.
Miałabym swój pokój na piętrze np. byłoby inaczej.

Grażynko ja kiedyś też tak miałam, że zaraz po przebudzeniu radio włączałam. Przyjemnie się robiło.

Nie jestem zwolennikiem dodatkowych szczepień. Po pierwsze to wpuszczanie zarazków czy tam wirusów czy coś w organizm.
Poza tym, nie zawsze potrzebne. Co innego przykładowo szczepienia przeciwko żółtaczce, gdy szykuje się operacja, czy mamy inną ewentualność częstego zarażenia.
Szczepionka p/grypie uodparnia nas przeciw grypie, która nie jest tak "popularna" jak przeziębienie --można zachorować na grypę, WIEM, ale są leki na to.
A można złapać przy niej przeziębienie, czy grypę nowszej mutacji i tak wesoło już nie jest. Przekonałam się, jak mój ex, który szczepił się co roku, zachorował na nowszą odmianę grypy- męczył się (dosłownie) miesiąc.

Dzięki za kawę i śniadanie.

Tak, BaCha-- 2 tygodnie wink

77 090

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej

Dziewczyny ja bym pojechała i traktorem.
Samym traktorem mogę jeżdzić ze swoją kategoriąB
Ja bardzo lubię swój traktorek.
Ma już 5 lat, ale my go szanujemy i wygląda jak nowy.
To ja się uparłam na ten traktor, mąż chciał inny.
Do tego wygodnie się wchodzi, siedzi i jedzie.

Dzisiaj jadę do dentysty.

Cielątko mleko wypiło.
Jeszcze te jego nogi się uginają, jeszcze stoi na kolankach.

Kurcze przeziębiłam się.
Kaszel mnie męczy.

Posty [ 77 026 do 77 090 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 184 1 185 1 186 1 187 1 188 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026