netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 238 116 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 1 182 1 183 1 184 1 185 1 186 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 76 896 do 76 960 z 102 606 ]

76 896

Odp: STOKROTKA-CAFE

Luc-- mogę jeszcze ryć kreski na ścianie wink  Mam w kalendarzyku zaznaczone, a od dziś za równe 3 tygodnie (czwartek) wyjeżdzam.

BaChasiu-- ale mordka...

Wifko-- ciekawe, czym aż tak bardzo się struł.

Ja też cenię punktualność, wolę być wcześniej niż za późno, ale babka to przesadza wink  tongue  big_smile

Nie jest dla mnie problemem to jej szykowanie, tylko ta "otoczka".
Mieszkam z nią w niedużym mieszkaniu, jesteśmy ciągle koło siebie. Ja siedzę w pokoju, naprzeciw jej sypialnia i łazienka. Naprzeciw po ukosie- kuchnia.
No i ona tak chodzi tam i z powrotem, z jedną rzeczą, za chwilę z kolejną, potem kolejną.
Nie chce, żeby ją wyręczać, chodzi wspierając się laską, stęka przy tym, sapie, mruczy pod nosem.
Ja nie zamykam swojego pokoju, więc ją widzę (ona mnie też), czuję się niekomfortowo, że ja sobie siedzę, ona się w pewnym sensie męczy, ale pomocy nie chce.
No, chodzić za nią jak cień nie ma sensu.

Ale dość już marudzenia wink

76 897

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
       to okropne, teraz poszedł..... i siedzi na miejscu, gdzie miał jedzenie.
Wzięłam i zaniosłam małego do pokoju piknego.

Mystko
      faktycznie nie zazdroszczę.
Te trzy tygodnie wytrzymasz.

76 898

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Wszystkie Stokrotki
Gochnia ,,Wszystkiego co w zyciu Najlepsze zycze Ci z calego serducha.
Witaj Haniu i pisz ,ale troche wiecej jak ja -ostatno
cos nie mam czasu i sily ,mam tyle na glowie ze az dziwie sie ze jeszcze nie osiwialam
teraz robie pranie ,bo z kotlowni wychodze jak gornik z kopalni,,,brudna,,ja do wanny
a ciuchy do pralki.
Wifka nie zamartwiaj sie CZARUSIEM ,WSZYSTKO BEDZIE DOBRZE,,
wiem jak to jest jak zwierzak chory,ja kiedys mialam 2 pieski
jednego auto zabilo ,a drugi byl z nami 13 lat mial raka ,nie bylo ratunku ,,teraz mam kota
ale tez drże o nia ,jak jej dluzej nie ma ,,ale to latawica niesamowita,,na dodatek ciągle nas dokarmia ,przynosi nam myszy od sasiadow,bo juz u nas nie ma zadnej wszystkie wyzarla.
wczoraj mialam wojne slowna z Karolka ,,ale mialam chęc jej przywalic ,zaczela brac tabletki przeciw bolowe i to w duzych ilosciach ,bardzo sie po niej wydarlam ,pozniej po emocjach ,na spokojnie jej wytumaczylam ze nie wolno jej brac tabletek bez mojej zgody,,czy dotarlo ? nie wiem  ,,ale zobaczymy
men juz w domu ,ale jakis bardzo slaby,,ale to krotki okres  jescze od czasu zabiegu
no i nie te lata co kiedys
pozdrawiam Wszystkie bez wyjatku,Basie tez chociaz juz dzis pogadalysmy,dobrej nocki zycze
wszystkim

76 899

Odp: STOKROTKA-CAFE

Gochnia--- co z Jackobem?

76 900

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam wieczorkiem smile
GOCHNIU dużo zdrowia życzę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Witaj Haniu wśród Stokrotek Obrazek dodany przez użytkowniczkę  również zawsze  uwielbiam czytać książki, szczególnie takie które wzbudzają uczucia, potrafią  zburzyć spokój. Takie które maja  "swoją duszę". Nocą, gdy nie mogę spać,  bawię się w dopisywanie dalszych historii smile.
Wifa całe szczęście, że z twoim pieskiem nie jest źle, pewnie zjadł coś po drodze jak wyszedł na spacer. Ja swoja trzymam dość krótko na smyczy, bo boję się aby coś po drodze nie chwyciła do pyska, ale mąż pozwala jej na łażenie po rowach, a ja się bardzo denerwuję jak czytam co ludzie potrafią robić, jakie na te psy i koty zastawiają pułapki.  Czasami swojej kupuję w sklepie dla zwierząt takie  żwacze wołowe suszone, podnosi to florę bakteryjna w żołądku u psiaka bo posiadają w sobie kultury bakterii potrzebne do trawienia. Niestety maja wadę, strasznie śmierdzą i to trzeba dawać na dworze smile
Mam nadzieję, że  piesek Gochni wrócił cały i zdrowy.

Klaudynko [ Quote] Co do podratowania broszek to pomaga żel : Iladian intima , albo stosuję jako alergiczka maść Elocom 1mg/g i po bólu. Elocom jest ze sterydem więc szybko działa i lekarka na pewno przepisze [/ Quote], moja córka jest pielęgniarką, tez ma alergię i duże wypryski na skórze, ale ona nie  poleca nikomu maści ze sterydami i sama ich nie stosuje, bo jak mówi steryd działa szybko, ale może wprowadzić zmiany hormonalne w organizmie w dodatku uszkadzają skórę. Po odstawieniu maści zmiany lubią powrócić.  Kazała mężowi wyrzucić te maści i polecała  jak już ktoś tu pisał , chyba Sandra, oktanisept. Oktanisept może być stosowany w miejscach intymnych. W aptece na takie nie gojące się rany aptekarka polecała  maść ze srebrem, teraz mąż jak dostaje wysypki to posmaruje i go nie swędzi wiec nie drapie i wszystko szybko się goi.
Fajnie Luc, że przypomniałaś z tym wiesiołkiem, będę musiała spróbować, kiedyś moja mama to zażywała, ale ona od 10 lat nie żyje i ta informacja o wiesiołku wypadła mi z głowy. A teraz przypomniałam sobie o jeszcze jednym specyfiku - tabletki czosnkowe, tylko ja nie lubię czosnku i wychodzę do pracy , jeżdżę autobusem i trochę obawiam się zapachu. Te tabletki czosnkowe to tez na przeziębienie są dobre.
Sandro udało się coś załatwić w szkole? Niestety u nas nauczyciele czasami lubią wyżywać się po uczniach, zresztą zawsze tak było, szczególnie jak kogoś sobie upatrzyli to już do końca służył im za chłopca do bicia.
[ Quote]Dziewczyny ..te z alergia poczytajcie o PROBIOTYKACH  ja pomimo iz nic mi nie dolega zazywam profilaktycznie  probiotyki ,oczywiscie wszystko z umiarem .
Nie przesladuja mnie zadne przeziebienia ,zapalenia ,uczulenia a i tez nie mam zadnych wiaterkow ani wzdec po fasoli czy innych produktach .
A na zbicie  zlego cholesterolu to poczytajcie o cynamonie ..kiedys podawalam przepis na napoj jak pije w lecie ,mozna i w zimie na bazie cynamonu i cytryny.
Ale trzeba byc cierpliwym ,efekt tak po 3 miesiacach [/ Quote]  Blanko miłego wypoczynku na ciepłym słoneczku życzę.:) Muszę poczytać o cynamonie, wiem że ma właściwości grzybobójcze, bo nim zaprawiam rany na kwiatkach i bulwy przed sadzeniem.  Jeszcze na przeziębienia dobra jest herbatka z imbirem, miodem i cytryną,, to przywiozła córka z wykładów, lekarka bardzo im polecała. Córka od tej chwili zaczęła pić jak tylko przemarzła lub poczuła dreszcze i teraz w nas też  wciska ten imbir smile.

Padam na nos więc tylko pozdrawiam wszystkich i życzę miłej nocy. Obrazek dodany przez użytkowniczkę

76 901 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-24 23:13:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE
azbestowa2 napisał/a:

Czasami swojej kupuję w sklepie dla zwierząt takie  żwacze wołowe suszone, podnosi to florę bakteryjna w żołądku u psiaka bo posiadają w sobie kultury bakterii potrzebne do trawienia. Niestety maja wadę, strasznie śmierdzą i to trzeba dawać na dworze smile

Azbi
      Czaruś nie może gryź, bo nie ma przednich zębów. sad

Anusiu
      w starszym wieku gorzej się goi.
Buziaki dla Karolci. smile

76 902 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-11-24 23:46:37)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Azbestowa pięknie dziękuję Ci za poradę, jutro pędzę do apteki a te sterydy brałam z ostrożnością bo wiem ze mają skutki uboczne,  ja szukam różnych możliwości leczenia bo to jest uciążliwe i bolące paskudztwo i będę wdzięczna każdej dziewczynie za poradę.

Azbestowa probiotyki są chyba różne więc jaki polecasz? i jeszcze napisz dlaczego taki chropawy nick dałaś sobie? myślę nad tym jak Ciebie przemianować  może coś podpowiesz?

76 903 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-24 23:35:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

hihihi Klaudynko
        broszkę wytnij i po krzyku. big_smileObrazek dodany przez użytkowniczkę

Dobranoc dziewczyny.

76 904

Odp: STOKROTKA-CAFE

Jejku --Azbi ,wybacz ,nie powitalam Cie ale jestem ostatnio taka zakrecona
wiec teraz witam Cie serdecznie ,
Wifa -oczywiscie ze dam jej od Ciebie buziaka ,,ale dzis jej dalam tyle buziakow ,raczej ona mnie ze juz chcialabym odpoczac od niej ,mogla by juz isc spac ,bo czeka mnie jeszcze ,,seria przytulan i calusow ,
uwierz mi ,,czasem mam dosc ,
mam czasem chec isc gleboko wysokon  w las ,gdzie nie ma ludzi odpoczac ,posiedziec przy lampie naftowej i w ciszy ,
ale to nierealne,bo pewnie szybko bym zatesknila za nia,
teraz naprawde juz --dobranoc

76 905

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu a w ucho chcesz? big_smile broszka to klejnot i nie wolno go niszczyć big_smile


Anusiu witaj kochana i ode mnie buziaki dla Karolci ale już jutro bo dzisiaj masz już limit wyczerpany.
Potrzebny Ci odpoczynek a z Wifcią wybieramy się do Portugali bo tam ciepło i tanio więc zabierzemy Cię ze sobą .

DOBRANOC DZIEWCZYNY , wesolutkich snów big_smile

76 906 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-11-25 02:30:32)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry/a  wie...-noc!
Kurna, juź mi się oczy i myśli plączą. Nawet nie policzę ile godzin jestem na nogach,
wstałam o 5.35- wczoraj hi. A tu znów zaraz pobudka, a kiedy spanko hi?
A wpadłam do was z wielkim podziękowaniem za źyczonka. Kurczę, to juź zaraz będzie ...siątka, no ale
jak to zwą: "my się nie starzejemy, tylko dzieci/wnuki rosną."
Klaudia- wierszyk piękniutki- buziaczki. Z tego co pamiętam, to Ty teź Strzelec, czy tak?
Mysti, Azbi- Jackoba wciąz nie ma. Tracę juź nadzieję. Zawsze rano jadł ze mną śniadanko, szliśmy nawet do toalety razem, podawał
dwie łapki, świetnie grał w piłkę, znakomity pływak, a na spacerze dawał mi do zrozumienia, bym poszukała kija do zabawy. Kiedy z córą odjeźdzałyśmy
znad morza, wskakiwał do auta i mówił: "teź jadę z wami, zabierzcie mnie." A my nie mogłyśmy, bo sam siedziałby w domu, a to nie w jego stylu.
Czy umiałby zmienić tryb wiejski na miejski? Wieczna swoboda, wolność, przestrzeń, natura, powietrze, woda, kumpel Neon...itd.
Nie chcialam mu tego zabierać. Tam było mu dobrze. Na, gut, bo me oczy szklą się.
Jeszcze raz pięknie dziękuję. Sprobuję zasnąć. Spijcie spokojnie.

76 907

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie.

Gichniu wsztstkiego najlepszego zdrowka i spełnienia marzeń.

Azbi mualam do Ciebie cos rzec???
Aha...pojechalam do córki i przed lekcjami pogadalam z panią  (w zeszlym roku byla jej wychowawczynia i rzekomo zna sytuacje gdzie mieszkamy itp), ale wczoraj nie pytając czy pamieta o tym opowiedzialam jeszcze raz gdzi mieszkamy i ze tylko jedna dziewczynke znamy gdzie mieszka i ona nam daje lekcje i ze przez telefon nie wszystko sie da...Pomijam szczegol, ze ta sama tresc napisalam do tej pani w dzienniczku dwa trzy dni temu, zeby dala kilka dni, bo cirka musi to pouzupelniac w szkole na przerwach, ale pani zerknela okiem i dalej swoj plan realizowała.
No ale po rozmowie ze mna dala czas do wtroku. Tyle to da rade corka.
Maja w klasie Ukrainke i oba chciala dac juz w poniedziałek mojej corce zeszyt, ale nie mogla, bo pani trzymala do sprawdzenia u siebie  i ta sama pani mówiła czemu moja corka od tej dziewczynki nie wezmie zeszytu...no i ja znalam temat i mówię....bo zeszyt jest u pani....aha zapomnialam...i oddala (dziewczynka juz zalizyla nowy zeszyt bo pani tak dlugo trzymala).
Swoja droga to ta Ukrainka pieknie prowadzi zeszyt. Literki na tak wykaligrafowane, ze az trudno uwierzyć, ze mozna tak pieknie pisac w 5 klasie. Nie wiem ile lat mieszkają w Polsce, ale dziewczynka przekreca słowa po swojemu troszke i w pisaniu nie uzywa "sz, rz,cz..."... np zamiast grzyb..to napisze gryb.
Chyba ciezko sie tak przestawić. Ale jestem pelna podziwu ze tak sobie radzi.

Wifciu...trzymam kciuki za Czarusia...jak wyobrazilam sobie jak czeka na te jedzonko to mi sie smutno zrobilo okropnie. ..

Mysti no coz ...mususz przetrzymać...ja na takiej przestrzeni małej dostałabym ataku nerwicy.
To trzeba sie do mieszkania przyzwyczaic.
Swoja droga pidziwiam te starsza pania, ze ona może tak co chwile z kims obcym mieszkac. Bo Ciebie to juz zna,ale zmienniczka jej nie pasuje....
Ja bylam u kolezanki gdzue niby sa trzy pokoje ale tak naciupane jedne na drugim, ze w puerszym momencie zrobilo mi się duszno.
Gotowanie obiadu przy zamkniętych oknach i do tego w pokoju z aneksem to nue moha bajka,  no chyba ze sie na okno otwarte.
Oczywiście gdybym muaka takie mieszkanie to bym juz nie narzekała bo bym musiaka sie przyzwyczaić.

Dziewczyny co z tymi waszymi broszkami?
Moze to od innych lekow. Przeciez wiele leków  slutki uboczne odklada w broszce...
Czemu nie spróbujcie octeniseptu?
To jest jak woda bezbarwne i nie szczypie.
No  tantum rosa...i kora dębu. Ale ictenusept dla mnie najlepszy.
Jak dziadek mial zajeta i rozpalona ta reke to lekarze krecili głowami i nie wiem do czego by doszło i jeden mlidy lekarz kazal pdikac tym i odniosło skutek.
Ja istatnio mialam ropna kroste na dekolcie i byla jak balon...dwa razy psiknekam i teraz mam tylko 2 mm czerwona plamke a po ropie śladu nie ma

76 908

Odp: STOKROTKA-CAFE

  hey Mychy

Sandra ja Cie podziwiam,że na telefonie takie długie posty piszesz  smile

          zapraszam na kawcie z szczyptą cynamonu .... smak kawy robi się taki czekoladowy .. smile

                                             Obrazek dodany przez użytkowniczkę

pozdrawiam wszystkie ... lol

76 909

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nareszcie piątek !!!
Witajcie.
Ba-Cha dzięki za kawkę,pomoże się obudzić smile
Naszykowałam śniadanko,jak wstaniecie to będzie jak znalazł.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Smacznego !

76 910

Odp: STOKROTKA-CAFE

Anusiu cieszę się ,że się odezwałaś smile
Sandra dobrze ,że się udało dogadać z nauczycielką.

Na razie się odmeldowuję,bo real czeka.
Pozdrawiam Was Wszystkich,do potem....

76 911

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej raniutko

Basia i Baba dzięki za kawę i śniadanie.
Ja właśnie wróciłam z obory.

Sandra ja próbowałam na te sprawy intymne wszystkiego, łącznie z octaniseptem.
Wszelkie maści ze sterydami, nowości, leki bez recepty, ziołowe.
Wyniki też wszystkie miałam robione.
Jedynie nie wiem na co jestem uczulona.
Truskawek i poziomek to wiem, że nie mogę jeść.

Dzisiaj przywieziemy drzewo do pieca.
Drzewo jest na przyczepie.
Mąż podstawi przyczepę do okna w kotłowni.
Córka z mężem będą na przyczepie, a ja będę zastawiać deski w kotłowni.
Już jedna przyczepa drzewa spalona.
Węgla jeszcze nie ruszaliśmy.
Czeka na mrozy.

76 912

Odp: STOKROTKA-CAFE

Tak Czytuniu ja tez wszystko używałam ,proszki wymieniłam ,majtki wyrzuciłam ,kupiłam nowe ,kupiłam reformy tez ,zeby po mieszkaniu chodzić ,wszystko gotuje na 90 stopni prasuje ,chodze w sukienkach ,wietrze ,byłam u ginekologów jeden kazał brac hydroxizinum bo on jest na alergie ze sie uspokoi i fakt jak brałam to było ok ale nie moge byc cały czas na tych lekach ,sterydów tez nie moge to jest wścieklizna hi hi

76 913

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry
Baba dzięki za dostarczanie śniadania
Basiu ja pijam tylko herbate hi hi
Anusia podziwiam ,musisz miec duzo cierpliwości trzymaj sie cieplutko
Myst u ciebie tez trzeba duzo łagodności ,cieżko jest nawet nic nie robic ,bo praca fizyczna lepsza od tego siedzenia
Azbi to masz opiekę w domu i rady porady hi hi
Wifa miejmy nadzieje ze bedzie dobrze z czarusiem ,a ma sile i chce wychodzić ,czy kładzie sie i sie meczy szybko
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
Klaudynko a ty co masz tez to samo co my czytunia

76 914

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam wszystkich

                       Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Dziękuję za podanie śniadanka,odłożyłam sobie na potem.
      Za oknem mglisto i ponuro dosłownie nadal ciemno.


          Gochnia/Gosiu......wszystkiego czego tylko sobie zapragniesz .
                100 lat ,100 lat niech żyje żyje nam !!!!!!!

                     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

           Witam Hanię .......                   smile   
                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

          Zostawiam pozdrowienia.

76 915

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry smile
podpisałam listę obecności,żebyście o mnie nie zapomniały.Nic mi się nie chce przy takiej wstrętnej pogodzie.Najchętniej bym się położyła ,ale nie mogę tego zrobić ,bo byłoby jeszcze gorzej.Tak więc  zbieram się do kupy i wyruszam,jeszcze nie wiem gdzie.
Pozdrawiam wszystkich na łączce i życzę miłego dnia smile  smile

76 916

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mysti z babką na zakupach.
Oj będzie się tam działo.

Przypomniałam sobie jak Sandra pisałaś, że wolisz kupić dobry garnek nawet na raty.
A dziewczyny ci odradzały.
Dokładnie tego nie przytoczyłam, ale chodziło o to, że dziewczyny pisały, że bez
garnka można się obejść.
A ja twierdzę, że masz rację.
Też kupiłam drogi garnek tylko do rosołu i jestem szczęśliwa.
Dzisiaj gotuję w tym garnku rosół i o niebo lepiej smakuje.
Drogi, ale będę go miała na lata.

76 917

Odp: STOKROTKA-CAFE

No i zleciało już piątek! czas faktycznie pędzi do przodu i zawsze mi jeden dzień ucieka. Wciąż się upewniam że to faktycznie ten dzień ...Wczoraj zgłupiałam jak nic i oglądałam do rana filmy.. hi hi ale fajne były więc warto taki wieczór kinomana sobie czasem zrobić.Mąż miał na 10.00 do pracy wczoraj narzekał na żołądek więc był marudny ,sam nie wie co ma jeść .Mam jeszcze naczynia do umycia ,podłogi do przetarcia ,kurze do starcia i odkurzaczem jazdę po pokoju ,więc jest co robić... zaplanowane to trzeba zrealizować. Jeszcze dynie muszę rozpołowić ,wybrać pestki i  na piecu suszyć.Przełożyłam zasuszone kanie do słoika będą jak znalazł na święta.Mąż powiesił słoninkę pod oknem więc przylatują małe sikorki, śmiesznie kręcą główkami trzymają się pazurkami i kołyszą jak na karuzeli.Karmnik był pod oknem ale kiedy drzewo podtrzymujące spróchniało i spadło razem z domkiem dla ptaków , mąż przestawił je na środek podwórka ,muszę podejść do okna żeby je  zobaczyć.A skórkę z daleka widać więc bardzo się cieszę hi hi jak mała dziewczynka.U mojej wnusi w przedszkolu dzisiaj dzień pluszowego misia,to bedą pewnie nowe fotki .Tam często bywa fotograf i pstryka zdjęcia.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę


https://polakpotrafi.pl/projekt/tomik-poezji-zacisze

76 918 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2016-11-25 12:41:33)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

GOCHNIA
Najserdeczniejsze życzenia,żebyś zawsze czuła się na te... dzieści.

Wreszcie,mam taką nadzieję skończył mi się okres imprezowy.
jak nie imieniny,to urodziny ,albo inne okazje.
W nocy po raz pierwszy miałam samochód oblodzony.
Na szczęście nie była to gruba warstwa i dmuchawa puszczona na szybę to rozpuściła.

Zasmuciłam się i zaginionym pieskiem Gochni i chorym Czarusiem Wify.
Bardzo na sercu leży mi los piesków i kotków.

Sądząc po Waszych dolegliwosciach z broszkami,to może jakiś wirus ,albo co innego,że tak dużo osób zaczęło mieć dolegliwości.
Może do wody dodają jakieś środki i to uczula. Może ten chlor ,albo inne paskudztwo ?

Dziewczynki
Czy nie wiecie ,jaką dietę,albo jakie suplementy podawać na dużą ilość trójglicerydów
Mój odebrał wyniki i ma wszystkie dobre z wyjatkiem tych trójglicerydów ,których ma
ponad 600.
Nawet nie wiem skąd to się wzięło.
Kupiłam mu już ten olej z wiesiołka o którym pisała Luc,ale czy to może coś pomóc ?
Luc
Ty bierzesz 1 tbl dziennie,a mąż ?

Mysti
Rozumiem ,że gderająca babcia może być uciążliwa,ale chyba tak źle mimo wszystko nie trafiłaś.

Tyle wszystkiego napisałyście,że nie sposób byłoby się do każdej z Was odnieśc.
teraz będę miała więcej czasu,to i więcej popiszę.

Na zakupy Black Friday nie jadę,bo nic nie przychodzi mi do głowy,co musiałabym kupić.
Ciuchy,to już nie wiem ,jaki rozmiar.

Czytuniu
Jaki to garnek kupiłaś ?

Nowa
Czy te kanie po wysuszeniu ,to nie wyszły takie ,jak papierki ?
Co z nich robisz na święta ?
Nigdy nie suszyłam kani,bo myslałam,że one są w takiej postaci nieużyteczne.

76 919 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-11-25 20:39:57)

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Mysti z babką na zakupach.
Oj będzie się tam działo.

Już wróciłam....Żyję....babka też wink big_smile

Nanusia napisał/a:

Mysti
Rozumiem ,że gderająca babcia może być uciążliwa,ale chyba tak źle mimo wszystko nie trafiłaś.

Nie, zawsze można znaleźć coś, na co można narzekać.
Najważniejsze dla mnie- wysypiam się w nocy, nie głoduję, nie muszę dźwigać, nikt mnie nie poniża.
Nie chcę zapeszyć, ale czasem mówię, że mam tu jak u babci na wakacjach.


Nanusia napisał/a:

Czytuniu
Jaki to garnek kupiłaś ?

Też jestem ciekawa.
Kupiłam jakiś czas temu tutaj taki patelnio-garnek . Zadowolona jestem.
Myślę jeszcze, by kupić z tego garnek do pieczenia, ale czy taszczyć to znowu, bo te, które upatrzyłam są ciężkie bardzo. Są i lżejsze, ale to pewnie gorsze gatunkowo.

76 920 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-11-25 13:02:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia kanie wyszły puchate też pierwszy raz zasuszyłam .Mężowi doradził jego syn który tak zawsze robi i dodaje na smak jako grzyb  do potraw.
Dzisiaj na obiad podgrzewam fasolkę po bretońsku ale ze słoika tylko dodam wędliny  i przyprawię.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę



https://polakpotrafi.pl/projekt/tomik-poezji-zacisze

76 921

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry

Czaruś
dostał dzisiaj dwa zastrzyki.
Stwierdziła, że usg i prześwietlenia nie trzeba,
bo w nocy nie wymiotował.
Powiedziała, że to jest wirus, albo się czymś podtruł.
Jutro znowu na zastrzyki, ale wieczorem mogę dać jeść.
Wszystko na dobrej drodze.


Miłego dnia...... przypominam o klikaniu, aby zwierzakom było lepiej

76 922

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu staram się pamiętać już poklikałam dla zwierzątek.



https://polakpotrafi.pl/projekt/tomik-poezji-zacisze

76 923 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2016-11-25 18:16:19)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu mam garnek bardzo podobny do tego.
To jest garnek ceramiczny.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wifciu cieszę się, że Czaruś troszkę lepiej.

76 924 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-25 18:25:11)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytuniu
       ja mam garnki Zelmera i jestem zadowolona.

Taki sam komplet.

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

76 925

Odp: STOKROTKA-CAFE

A ja wspominałam o takich:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

76 926

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mystko
        to są garnki żeliwne?

76 927

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hi hi
Nanusia ludzie konieczna dieta u twojego pana ,zero słodyczy ,tłuszczu ,i napewno chory na serce wiec konieczna dieta
Czytuniu najlepszy garnek do rosołu emaliowany ,w środku biały ,ja kupiłam w tamtym roku ,i wszystkie zupy ,rosoły w nim gotuje
A garnki komplet mam metalowe pokrywki z zegarkiem
Nowa fasolkę robisz ze słoika ,twojego boli żołądek
Ja wczoraj namoczylam fasole na noc ,dzisiaj sparzyłam i z ta woda ugotowałam dodalam kminek
Dzisiaj jest zupa fasolowa
Upiekłam zebrę ,ale chciałam szybko i wyszła podobna do zebry ,bo kakao rozpuszczalne dałam ,moj je z jabłkami smażonymi
W domu wirus małż kaszle ,leży ludzie

76 928 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2016-11-25 20:06:46)

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Czytuniu
       ja mam garnki Zelmera i jestem zadowolona.

Taki sam komplet.

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wifa
Przecież to garnki Tefal a nie Zelmer.
Miałam też podobne,ale wkurzało mnie ,to zakładanie i zdejmowanie tego uchwytu.

Dla mnie garnek musi mieć dwwie rączki -uszka,na stałe i na dodatek nie parzące.
Choć mam żeliwną brytwankę ,co muszę łapać pokrywkę przez ścierki.

Morawko

bardzo dziękuję za radę co do diety.
Też tak myslałam,że podobna do cholesterowej,ale on ma cholesterol dobry.
Teraz nie gotuję fasolowej,ale też wiedziałam,że trzeba gotować w tej samej wodzie ,w której była fasola zamoczona.

Mysti
Drogie są te garnki w Niemczech ?
Pytam ,bo jak pojadę po zakupy ,to może warto rozejrzeć się za jakimiś porządnymi.
Ostatnio coś złe garnki kupuję.

czytuniu
nawet nie wiedziałam ,ze są garnki ceramiczne ,myślałam do teraz ,że tylko patelnie.
Mam taką do smażenia sera,bo się ładnie topi.
Napisz ,jaki rosół wyszedł.

76 929 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2016-11-25 20:24:58)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu rosół wyszedł super.
U mnie rosół musi być gotowany w garnku, który jest od środka biały.
Widzę kolor rosołu i oka na rosole.
Pewnie dobry rosół gotuję, bo Adelka go uwielbia.
Bardzo długo myję mięso na rosół pod bieżącą wodą.
Płuczę, płuczę i płuczę.
Nie chcę, aby woda się zabarwiła.
Rosół ma być klarowny, przejrzysty.
I właśnie taki gotuję.

76 930

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusia
        hihihi widziałaś tuka... big_smile coś mnie nie pasowało,
ale zobaczyłam garnki w grafice i nie popatrzyłam kto produkuje.

        Rosół dla mnie może nie istnieć, źle się czuję,
a poza tym zapach rosołu za mną chodzi cały dzień.
Jutro piekę kaczkę w garnku rzymskim.
Ze skrzydeł, szyi ugotuję rosół, zobaczymy może będzie smakował.

Nanusiu
      spotykałam w gazetkach Lidla garnki ceramiczne.

Czytuniu
      Selenka tez lubi rosół, zupy.

76 931

Odp: STOKROTKA-CAFE

To są garnki niby z powłoką tytanową.
Wyczytałam w necie, że ten aluguss to jakiś odlew aluminium. Czy mozna to powlekać tytanem?
Zauważyłam, że są różne tzn i lżejsze i cięższe.
Ten mój jest dosyć ciężki, kosztował mnie 15€ w promocji, przeceniony ponoć z 49€.
Zadowolona jestem, bo smażę bez tłuszczu.
Minus- uchwyty mam z tego samego materiału i bardzo się nagrzewają. W zestawie miałam łapki na uchwyty.

76 932

Odp: STOKROTKA-CAFE

hii temat garów i gotowania rosołu

nie mam jakiś wypasionych
zwykłe srebrne z grubszym dnem     kupowałam pojedynczo ... na targu ...

co do rosołu  gotowania ... to robię to rzadko
a jak już to mięso płuczę ... gotuje a bardziej zaparzam
sru wylewam te farfocle .... myje dokładnie mięcho i garnek i dopiero gotuje właściwy rosół

cały dzień się obijałam ... byłam na zakupach
pod wieczór się ochłodziło i to mocno ....

Misty garnek musi być cięższy ....    im cięższy tym lepszy ....
albo chodzi o to grubsze dno smile    nie wymądrzam się  już więcej hiiii

Morawko fasolkę przepłukaj ... i zalej wrzątkiem i potem już w tym gotuj
nie ma taki pierdów ... hi hi

nic mi się nie chce smile smile      spadam   DOBRANOC smile

76 933

Odp: STOKROTKA-CAFE

Jesoo, rosołu bym zjadła!

BaChasiu, ja mam w domu "srebrne" garnki. Każdy z innej parafii,bo musiałam od nowa się organizować, a trudno mi było wszystko naraz pokupować. Ale źle to nie wygląda wink

76 934 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-25 22:22:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Mystique71 napisał/a:

J Każdy z innej parafii,bo musiałam od nowa się organizować, a trudno mi było wszystko naraz pokupować. Ale źle to nie wygląda wink

Mystko
       ważne, aby dobrze gotowały. smile

Dobranoc.

76 935

Odp: STOKROTKA-CAFE

Bry wieczór.
Wifciu cieszę się, że z Czarusiem lepiej.
Nanusiu - mąż też bierze jedną kapsułkę dziennie, ale teraz on ma już ustabilizowane wyniki.
Wcześniej na zbicie cholesterolu brał lekarstwa.

76 936

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam pieknie smile

Klaudyna59 napisał/a:

Azbestowa pięknie dziękuję Ci za poradę, jutro pędzę do apteki a te sterydy brałam z ostrożnością bo wiem ze mają skutki uboczne,  ja szukam różnych możliwości leczenia bo to jest uciążliwe i bolące paskudztwo i będę wdzięczna każdej dziewczynie za poradę.

Azbestowa probiotyki są chyba różne więc jaki polecasz? i jeszcze napisz dlaczego taki chropawy nick dałaś sobie? myślę nad tym jak Ciebie przemianować  może coś podpowiesz?

Podczytywałam kiedyś forum i zainteresował mnie jakiś temat, chciałam  wejść ma forum i napisać coś do dziewczyny, miał być jednorazowy skok na forum smile więc  nick miał być taki na jeden raz, rzucił mi się w oczy adres jakiejś firmy więc powieliłam ulice w nicku. Dziewczyny nazwały mnie Azbi i ten skrót nicku  bardzo mi się spodobał.
Kludynko ja dużo płacę miesięcznie za lekarstwa, więc kupuje probiotyki prosząc o jakieś tanie, liczę że te tanie też zadziałają smile.  Biorę "InerbiotykC" ma trzy rodzaje kultury bakterii, a to jest ważne, bo im więcej kultur tym lepiej.
Ostatnio w aptece poleciła mi aptekarka tabletki dopochwowe "zenella" kosztują około 20 zł i chyba są najlepsze z tych wszystkich jakie miałam, łagodzą świąd i upławy. Popróbujcie  dziewczyny może wam też pomogą.

Morawka napisał/a:

Nanusia ludzie konieczna dieta u twojego pana ,zero słodyczy ,tłuszczu ,i napewno chory na serce wiec konieczna dieta

. Tak tu dieta wskazana, żadnego smażenia, posiłki najlepiej gotować na parze lub ewentualnie w rosole. Ja zbieram już się od lat na kupienie parowara i jakoś nie mogę się zebrać.
Mysti dobre garnki zawsze są ciężkie, ja mam jeden ciężki i jestem z niego zadowolona, reszta tych lżejszych ale one szybko tracą właściwości i zaczyna  podczas gotowania do nich szybko przywierać. Te ciężkie służą dużo dłużej wiec warto pomęczyć się i przytachać do domu te garnki, później będziesz zadowolona z nich, o widzisz to już tez napisała Ba-CH.
Wifa twój czaruś nie ma zębów więc nie pogryzie żwaczy ale można mu kupić  w tabletkach np. "Rumen Tabs" - preparat dla psów z wyjałowionym przewodem pokarmowym, 100 tabletek bardzo wskazane, można je pokruszyć i dodawać do jedzenia, lub kupić żwacze mielone, przy jego stanie zdrowia bardzo te tabletki wskazane sa.

Pozdrawiam was wszystkie i spadam bo padam smile

76 937

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey raniutko sobotnio

            kawcie jesienną zapodaje
                                                            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Misty ... też kompletowałam garnki ...
tylko na targ chodziłam do jednego faceta i u niego kupowałam jednakowe ale rozmiarowo inne ...
mają grubsze dno ... bo są na indukcje ... po czasie pokapowałam  lol


fotka ze starego mieszkania
po lewej od góry mam zostawiony pierwszy srebrny garnek ...  z sentymentu smile bo nadal jest jak nowy ...

               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

milutkiej soboty ... lol

76 938

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam

Hej Baśku, dzięki za kawę

Nanusiu kupiłam w aptece na zmniejszenie cholesterolu tabletki o nazwie Cholester
Zobaczymy po jakimś czasie czy pomagają.

76 939

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry Laleczki

Dzięki za kawkę.
Baby ze śniadaniem dziś niet- trzeba samemu zrobić wink

Wiem..wiem..że im cięższe garnki tym lepsze. Nie wiem, ile w Pl kosztują te, co pokazałam.
Bo z lekką obawą patrzę na to, co muszę spakować. "Trochę" tego jest.   wink

76 940

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry,już się biorę za śniadanie. Zaspałam ,a i tak się nie wyspałam sad
Mysti już podaję śniadanko
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Zaraz targ a potem pichcenie-rosół dla Staśka i gulasz dla reszty.

Garnki mam bardzo różne,jeden jeszcze z panieńskich czasów mojej mamy.Najlepiej mi się gotuje w ceramicznym,kupiłam sobie parę lat temu na Węgrzech dwa i jestem bardzo zadowolona.Ale mam tych garów dużo ,od 0.5 litrowego do 20 litrowego.I wszystkich używam smile

Wifa Jak Czaruś ?

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu.

Jeszcze zajrzę....

76 941

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo u mnie też różne garnki.
Też mam małe, większe i duże.
Każdy jest potrzebny.
Z tych stalowych mam tylko jeden.
Nie lubię ich.
Oprócz tego na rosół mam taki sam jeszcze malutki.
Pozostałe w środku są emaliowane.

76 942

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie

Morawko wczoraj fasolka to był pomysł męża upewniłam się przez telefon czy nadal boli go żołądek bo chciałam coś upiec.Więc zarzekał się że jest zdrowy jak rydz.Upiekłam placek jabłkowy bo na zebrę nie miałam kakao ...wyszło sobie tak po prostu to kakao ,bo jak ostatnio piekłam ciasto murzynek Bambo on miał udział w życiu domowym i na polewę było też już jej niewiele bo wtedy zbrakło mi margaryny .A wczoraj wyszedł dobry placek jeszcze sobie żyje bo na stole pięknie się prezentuje i czeka na degustację.Wiem że pisze jak potłuczona ale  z tego powodu że jestem podziębiona i mało kontaktuje z otoczeniem Więc wybaczcie.Myślę że dzisiaj przymusowe leżenie nim całkiem się rozłożę.Pozdrawiam całą łączkę milutko i cieplutko.

https://polakpotrafi.pl/projekt/tomik-poezji-zacisze

76 943

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej babeczki.
Zaczelam dzis czytać,  bo mislam zaleglosci...temat garnki.
Czytka wspomniala,ze ktos mi doradzal, ze niewazne jakie, ze ja pisalam o ratach na garnki.
No i co???? Jazda z Was jednak patrzy na jakosc garnka. To sa rzeczy na lata i uwazam, ze jesli mam staly dochód to czemu nie zainwestowac w sprzet i garnki?
Nie kupię najdroższych, ale byle czego tez nie chce. Bardziej sobie cenie dobre garnki niz dobre ciuchy.
Mialam kiedys garnki Zeptera, ale zostaly u bylego, a teraz mam dwie patelnie z Zeptera. Usmazyc kotletow lub nalesnikow nie umiem na nich, ale zrobic karkówke lub inne miesko to i szybko i kruchutkie i co najwaznieksze zero tłuszczu. Czyli jednsk jakosc garow jest istotna.

Tez mysle o parowarze, ale na gaz. I kupie jak tylko poczuje sie stanilna finansowo.

Mam wyniki z reznansu szyi. Nie znam sie na tych okresleniach. Czy ktoras umialaby mi powiedzieć jak bym pokazała lub wyslala mailem lub przez FB?

Zrozumialam tylko ze mam odwrocony kregoslup i ostrofity...ale jak chodze do mojej neurolog to zawsze mowi...nie jest tak zle...a potem jak w przypadku operacji...lekarz widzi bardzo zly kregoslup.

Powojarzylam wczoraj, pojechalam na myjnie gdzie samemu myje sie takim natryskiem z duzym ciśnieniem. Oplukalam ten samochod, ciśnienie bylo takie, ze w pierwszym momencie mnie odrzucilo. Ale po godzince juz odczulam...przy kregoslupie bolalo...hednak jeszcze nie mam dobrej kondycji...a tylko trzymalam ten kij z natryskiem.

Basiu...a co tam pichcilas w tym piekarniku?
Bo widze, ze swiatlo się swieci?

Wifo i jak Czarus?
A wiesz, ze moj kot wypija mi.siemie lniane? Nie wiem czy dobrze, czy zle, ale ciagnie go do tego i go podpatrzylam ze mi podpil z kubka jak nikogo nie było

76 944 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-11-26 11:40:21)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Cześć dziewczyny kochane!

Wczoraj nie miałam czasu na otworzenie lapka, wzięłam się za robotę po remoncie a dzisiaj jestem obolała, a więc pranie włączyłam i niech się pierze, przez 2 tygodnie nazbierało mi się sporo.

Ale jestem zadowolona ze już po remonciku z którego nie mogę być do końca zadowolona, może jestem upierdliwa ale wkurzyły mnie majstra niedoróbki, nie dość ze żle pakułami zabezpieczył rurkę to zalał w ten sposób sąsiadów którzy tydzień temu mieli remont łazienki, sąsiadka wieczorem wróciła do domu a tu z sufitu prysznic miała, przyleciała do nas ale myśmy byli w tym czasie na spacerze z piesem, więc trwało jakiś czas zaczym do nas się dostała a w łazience miała miski i wiadra podstawione. Myślałam ze padnę jak zobaczyłam jej piękniutką łazienkę. Poza tym uszkodził mi róg ściany w przedpokoju a parę miesięcy temu miałam remont i jeszcze jedna niedoróbka bo w łazience źle umocował wieszak na ręczniki i on lata sobie jak powieszę ręcznik. No i powiedzcie czy nie mam racji, a może faktycznie czepiam się i jestem upierdliwa? Zaproponował mi ze kuchnię mi zrobi ale na pewno nie zgodzę się.
No i dzisiaj prace lżejsze sobie zaplanowałam i wpadac do stokrotkowa ażeby się odstresować.

Azbi dziękuję Ci za porady, wszystko sobie spisałam i dzisiaj kupię w aptece ten probiotyk i zenellę, w końcu coś musi pomagać, byłam kilka razy u gina i ona poleciła mi takie leki co nie pomagają i nie szkodzą. Też używam dożo leków jak i Ty więc może stąd są te problemy z organizmem.

Czytuniu ja do gotowania rosołu i zup mam 2 garnki z polewą białą bo w nich zupy nie tracą na smaku następnego dnia a te metalowe to bardzo smak zmieniają, ale tak jak Wifcia , rosół mi bardzo szkodzi więc jak zgrzeszę bo lubię to wiem ze odcierpieć muszę.

Wifciu , biedny Czaruś dopiero dzisiaj będzie mógł sobie podjeść ale najważniejsze że już zdrowy , człowiek ma świadomość swojej choroby a zwierzęta cierpią i wiedzą tylko że od człowieka mogą oczekiwać pomocy więc patrzą na panią tymi smutnymi i cierpiącymi oczkami, ojej pamiętam cierpienia wszystkich moich psinek.
Trzymaj się Czaruś i zjedz dzisiaj niewiele na ten pusty żołądek a panią zdążysz jeszcze objeść! big_smile

Babo dziękuję za śniadanko wykwintne chociaż w wirtualu oczy nacieszę bo w realu zawsze sama robię.

Mysti czy masz walizy na kółkach? bo szkoda kręgosłupa na dźwiganie a garnki są ciężkie i reszta prezentów ! big_smile Czytam jakie masz podejście do babki i podziwiam Cię bo ludzie starzy potrafią być nieznośnie upierdliwi a Ty dużo rozumiesz i potrafisz postępować. Ona jest irytująca ale tez przez to zabawna jak dla nas które tylko czytamy o jej pomysłach ale widzę że dobrze sobie radzisz bo jesteś mądra dziewczynka.

Basia jak tam z remontem Twojego bloku?  Z gotowaniem robię podobnie jak Ty, mięso porządnie opłuczę, obgotuję i sssrruuu tę wodę do zlewu a dopiero wtedy gotowanie właściwe .

Lucynko, pozdrawiam i w dalszym ciągu czekam na wspomnienia z wakacji big_smile

Sandruś kotek wie co na jego sierść dobrze robi bo po siemieniu będzie się ładnie błyszczał. A te ostroofity to pojawiają się z wiekiem, też je mam i czym starsza będziesz to kręgosłup  będzie miał zwyrodnienia.  Na łączce każda z nas ma problemy z kręgosłupem więc napisz tutaj rozpoznanie a na pewno któraś z dziewczyn będzie mogła Ci wyjaśnić.
Mam parowar i stoi i czeka na takie czasy kiedy oboje z mężem nie będziemy mogli jadać tak jak do tej pory a więc duszone i gotowane , wtedy go wyciągnę i będziemy jadać według przypisanej diety . Nie lubię potraw na parze gotowanych a już powinnam tak jadać.

76 945

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry sobotnio.
W Krakowie od dwóch dni przekroczone wielokrotnie normy zanieczyszczenia powietrza. Wilgotno, bezwietrznie, jednym słowem "wisi czapa" nad miastem. Coraz więcej ludzi chodzi w maskach.

Garnków jakichś specjalnie wypasionych nie mam. Proste, stalowe, solidne. Większy wybór mam w patelniach.
Emaliowanych garnków nigdy specjalnie nie lubiłam, a teraz ich i tak na płycie ceramicznej nie mogłabym używać.
Gadżety kuchenne mam w ilościach przeciętnych. Tylko takie, które rzeczywiście ułatwiają i przyspieszają prace kuchenne.
Bez sokowirówki obyć się nie mogę. Teraz mam nową. Soki robimy dwa razy dziennie.

Klaudynko - dobrze, że już remont zakończony, ale z tymi niedoróbkami majstra, to jakiś dramat. Sąsiedzi mają do Ciebie pretensje?
Chyba nie zlecisz mu robienia kuchni?

Wifciu - jak się dziś ma Czaruś?

Basiu - wczoraj na zakupach korzystałaś ze zniżek z okazji "czarnego piątku"? wink
W Krakowie chyba mnóstwo ludzi się na to skusiło, bo ruch samochodowy był ogromny.

Sandro - wyniki musisz pokazać lekarzowi.

Klaudyna59 napisał/a:

Lucynko, pozdrawiam i w dalszym ciągu czekam na wspomnienia z wakacji big_smile

Pamiętam, ale ciągle brak mi czasu sad

Miłej soboty wszystkim.

76 946

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko--Nie, nie czepiasz się, nie jesteś upierdliwa.
Walizę i torbę mam na kółkach. W dodatku jeżdżę busikiem, który odbiera mnie spod domu i pod dom odwozi,więc dźwigać za dużo nie muszę. Ale nie chcę przeciążyć toreb, żeby kółka nie poszły w pi... A i miejsce ograniczone. Torby i bagażnik nie z gumy wink

Sandro-- warto wydać na dobre garnki, ale moim zdaniem rozsądnie. Owszem- nie kupować garnka, który jest z blachy i nic nie waży, ale nie wydałabym 5-8 tysięcy na kilka garnków.

76 947 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-26 14:56:49)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziewczyny

      Czaruś  dzisiaj znowu zaliczył klinikę i zastrzyki.
Od jutra zapisane ma antybiotyki, ale w tabletkach,
więc nie będzie potrzeby jechać taki kawał.
Zachowuje sie normalnie, jak zdrowy psiak.
Coś ten ryż z wołowinką nie pasuje jemu,
ale to dobrze, bo je mało, a o to chodzi.

Od rana walczę z kaczką pieczoną w garnku rzymskim zobaczymy,
jak wyjdzie, czy będzie jadalna.  big_smile

Mystko
       a nie możesz wysłać paczki?
Wtedy miałabyś tylko podręczny bagaż.

Lucynko
      czytałam o waszym problemie,
faktycznie noszenie maski nie jest głupie.

Klaudynko
      kto dzisiaj pakułami zabezpiecza rury?
To przeżytek.
Zawołaj jego niech naprawi niedoróbki.

Sandro
      mam parowar, ale stoi i się kurzy,
piknemu nie smakuje z tego ustrojstwa jedzenie.
Faktycznie jest mdławe.

Grażynko
       zdrówka życzę.

Babo
        po Twoich śniadaniach nie ważyłabym 59 tylko 99 kg. big_smile

Azbi
        Czaruś na wszystkie nowości ma długie zęby. sad
Dziękuję za radę, kupię i zobaczę.

Pralka pierze, a ja klikam.

Miłego dnia.

Ps. poklikajcie ,aby zwierzaki miały co jeść.

76 948

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey Mychy po południowo

a ja mam weekendowego lenia
chociaż dzisiaj upiekłam chlebki wg Nanusiowo - internetowego  przepisu
zobaczę co mi wyjdzie .... mąki orkiszowej nie kupiłam bo za droga
w tym prawie identycznym przepisie była mąka krupczatka ...
oczywiście zrobiłam po swojemu i połowę dodałam żytniej ... miałam płatki orkiszowe to dodałam smile

LUCynka ja chodzę tylko na zakupy spożywcze ....  to mieli normalne promocje ...

Klaudynka kuźwa płacić za robotę spierniczoną ... to nie teges .... echhh
tym sąsiadom pod Tobą - to współczuje .... i co ??? ubezpieczone mieszkanie mieli ???
a i tak muszą poprawiać ...

moim byłym sąsiadom  tak niechcący zrobili nowi sąsiedzi ...robili nową instalacje centralnego
ci na dole dopiero co malneli prawie całe mieszkanie  ... wymieniali piony ...  robili rozpierduchę w kuchni i pokoju
w sobotę rano zauważyli ... tam nikogo nie było ... dopiero w niedzielę mieli nr. telefonu do nich
w 4 pomieszczeniach zalało sufity wrrrrr

dzisiaj kończyli malować blok
w poniedziałek będą pewnie ściągać rusztowanie ...
to się okaże gdzie będą robić   
z przodu zajęło im to prawie 3 tygodnie
z tyłu jeszcze będą wymieniać balkony ... to do świąt do mnie nie dojdą ... ni hu hu ...
jedyne pocieszenie ,że u mnie muszą zrobić szybko - bo ulicę trza zamknąć
jak zakleją okna z dwóch stron naraz .... to nie wiem jak to zniesie MAM ... bo ona tylko w oknach siedzi ... hmm

Sandra tamta fotka była sprzed 2-óch lat ... lol

pozdrawiam Wszyściutkie i do potem...

76 949

Odp: STOKROTKA-CAFE
luc napisał/a:

W Krakowie od dwóch dni przekroczone wielokrotnie normy zanieczyszczenia powietrza. Wilgotno, bezwietrznie, jednym słowem "wisi czapa" nad miastem. Coraz więcej ludzi chodzi w maskach.

W zeszłym roku, w listopadzie coś takiego było na Śląsku.
Wiem, że Śląsk się kojarzy z szarością, ale już od dłuższego czasu jest czystsze powietrze, a wtedy było okropnie.

Pamiętam, jak kilka lat temu byłam w Turynie. Tam dopiero jest zanieczyszczenie.
Jak schodziliśmy do lądowania, to nad miastem była przeogromna chmura smogu, ja myślałam, że to takie zachmurzenie.
Ludzie w maskach na ulicy.
Kilka dni później spadł deszcz przy sporym wietrze, powietrze się przeczyściło.
Okazało się, że z pokoju hotelowego mamy piękny widok na Alpy big_smile

wifa napisał/a:

Mystko
       a nie możesz wysłać paczki?
Wtedy miałabyś tylko podręczny bagaż.

Też myślałam o tym w ostateczności.
Wszystko ma plusy i minusy.
Tutaj w sąsiednim mieście mam fajną firmę paczkową na Polskę. Już kiedyś korzystałam.
Ale...muszę kogoś prosić o zawiezienie tam. Paczka kosztuje też niemało.
Musiałabym wysłać na adres taty, bo u mnie nie ma kto odebrać, więc potem od taty znów to transportować.
To w razie "W" więc.
Myślę, że dam radę, a tak jak wspominałam- zajadę pod drzwi wink

Czekam na opinię o kaczce.

P.S. Poklikane, ofkors wink

76 950

Odp: STOKROTKA-CAFE
Mystique71 napisał/a:

Czekam na opinię o kaczce.

Mystko
        pikny stwierdzi, że super lepsza, niż w restauracji,
która słynie z pieczonych kaczek.

76 951

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Basiu sąsiedzi mają ubezpieczone mieszkanie ale tydzień po remoncie mają zalane to im współczuję , znowu mam minus u nich.

Lucynko oczywiście ze nie dam mu kuchni remontować , jak na razie zmieniłam w niej zlewozmywak a jak trafi mi się jakiś do rzeczy fachowiec to wtedy wezmę się za kuchnię. Ale widzicie jak to jest, ten fachowiec miał najlepszą opinię a ja nikomu bym go nie polecała.

76 952

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siema smile

Chata posprzątana, towarzystwo mi wyparowało z domu.
Córka na ''Cecyliadzie', syn na zakończeniu sezonu biegowego.
Mąż w pracy.

Chodzę trochę jak kaczka, bo mam na nodze 7 szwów.
Miałam usuwaną brodawkę.
W sumie to myślałam, że mam tylko 5 szwów.
Ale mąż liczył je, bo zmienia mi codziennie opatrunek.
Szwy trzeba nosic do 7 grudnia.

Lucynko, nie wychodz z domu i nie wąchaj tego smile

Basiu, to znowu będziesz miała remont, ale na szczęście za oknem, jak dobrze zrozumiałam.

Wifciu, trzymam kciuki za zdrówko Czarusia.

Sandr, właśnie z wynikami to najlepiej do lekarza, bo na necie nawet to są różne informacje.
A osteofity, to zwyrodnienia po prostu.

Klaudynko, coś masz pecha do fachowców sad

Pozdrówka dla wszystkich smile

76 953

Odp: STOKROTKA-CAFE

A wybaczcie, jeszcze witam nową Stokrotkę Hanię smile
Tylko gdzieś się chyba zagubiła?

I troszkę spóznione, ale szczere najlepsze życzenia dla Gochni smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

76 954

Odp: STOKROTKA-CAFE

Strzałko
      to duża była ta brodawka.

Czaruś w formie, dziękuję.

Klaudynko
      moi malarze też zrobili na odpieprz,
ale przestałam się denerwować.
Szkoda mojego zdrowia na takie duperele.

76 955

Odp: STOKROTKA-CAFE

dżises gdzie Ci normalni fachowcy ... chiiiba powyjeżdżali lol

Wifka tą kaczkę w tym garnku rzymskim
piekłaś w piekarniku tak ????  a jak długo ..... pytam z ciekawości

dziś na obiad miałam skrzydełka i ziemniaki z piekarnika
piekę jakoś godzinę w temp. 190-200 stp.
jest fajny .... ale nie jest taki mięciutki jak pamiętam z domu ...
trzeba dłużej piec czy jak ????

Strzałko na szczęście to remont bloku .... i będzie wszystko smile
w mieszkaniu mam wymienione - wyremontowane wszystko lol

Klaudynka Ty to masz najnormalniej pecha do tych fachowców
albo za dobrze Ci patrzy z oczu .... i sobie fuchę odwalają ....

Ci nowi sąsiedzi na starej ulicy co zalali moich sąsiadów ...
to dopiero trafili na firmę partaczy z polecenia biura nieruchomości
mieli się wprowadzić 1 lipca ... potem przesuneli  termin na 1 sierpnia
i do tej pory się nie wprowadzili .....   
nie wiemy za bardzo co i jak .... bo ta nowa jakaś fochowata .. ..


oglądałam dziś dobry polski film : Bez litości z 2002 roku ...
tematyka : gangsterka   ... plejada polskich aktorów ....   lol 

spadam telewizornię  pooglądać  smile   do jutra ...

76 956 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-11-26 21:44:13)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basia , to nie tylko ja mam pecha do fachowców bo jak pytałam się tych sąsiadów co wyremontowali to każdy narzeka ale nikomu jeszcze nie zdarzyło się mieszkania zalać , teraz kilka razy dziennie sprawdzam i czuję na palcach mokro jak dotykam kurka z którego się lało, w poniedziałek zjem fachowca na deser .
Basia fachowcy którzy wyjechali też są do doopy bo w "Usterce" jak pokazują ich pracę to na pięciu jeden się trafi który wie co robi. big_smile

Azbi kupiłam dzisiaj polecany przez Ciebie probiotyk i czuję się bardzo dobrze , ja jestem fujara zapominalska bo wcześniej też brałam probiotyk i było dobrze, dzięki ze mi przypomniałaś bo puste opakowanie wyrzuciłam i zapomniałam, teraz już zapamiętam.

Wifciu też bym nie przejmowała się fuszerką bo naprawdę nie jestem czepliwa, zawsze grzeczna i uśmiechnięta więc fachman czuł się bezpiecznie, ale jednak zagrał mi na nerwach bo na niedoróbki u mnie bym przymknęła oko ale to zalanie sąsiadów to było już przegięciem, tym bardziej że zalałam ich raz kilka lat temu a jak od kogoś leci woda to oni są pewni że to ode mnie a sąsiadki też mnie zalewały. Poza tym łazienka podoba mi się i jestem zadowolona gdyby nie ten mokry kranik którego się boję jak diabeł święconej wody.

Strzałko jak Ci szwy zdejmą to zaraz poczujesz się lepiej, dzień może być troszkę dyskomfort ale już będzie ok, trzymaj się zdrowiutko smile.

76 957

Odp: STOKROTKA-CAFE

Bry wieczór.

strzała napisał/a:

Lucynko, nie wychodz z domu i nie wąchaj tego smile

Za późno lol I tak pojechaliśmy do miasta. Przyjechał Słoik, pojechaliśmy do księgarni i na obiad. Zresztą zrobiła się całkiem ładna pogoda - nawet słońce zaświeciło i niebo było niebieskie. Nie słuchałam jakie dziś było powietrze, ale musiało być dużo lepsze.

Klaudyna59 napisał/a:

Basia , to nie tylko ja mam pecha do fachowców bo jak pytałam się tych sąsiadów co wyremontowali to każdy narzeka

Znaleźć fachowca, który niczego nie schrzani, nie jest łatwo. My mamy wyjątkowe szczęście. Nawet przy budowie (było wielu fachowców) na żadnego (no, dobra na jedną ekipę) nie narzekaliśmy. Wszystko robili super. Dookoła sąsiedzi też się budowali i u wszystkich coś było schrzanione (nawet do dziś wychodzi). Ostatni fachman (do prac wykończeniowych) w ogóle był rewelacyjny. Nawet później, przy konieczności jakiejkolwiek pracy (malowanie, kładzenie fliz etc.) tylko jego braliśmy (na robotę przy tarasie czekaliśmy na niego dwa lata, bo było warto). Ale się facetowi zmarło w zeszłym roku (36 lat - wylew i natychmiastowy zgon).

76 958

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
        kaczkę piekłam 2,5 godziny w temperaturze 200 stopni.
Pikny zachwycony, więc nie zje drugą połówkę,
a ja zrobię coś bardziej dietetycznego do siebie.

Klaudynko
       chciałabym zrobić łazienkę,
ale jak wspomnę o fachmanach to mam dreszcze.
Chyba  teraz nie zgodzę się na żadne remonty.
Tym bardziej, ze wszystkim się łazienka podoba.
Trzeba byłoby zrobić więcej gniazdek elektrycznych i odpływ do pralki.

Lucynko
      przy budowie chatki na działce były trzy ekipy,
dopiero ostatnia okazało się  wyjątkowo sumienna.
Jak sobie przypomnę to włosy dęba staja.

76 959

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

        kaczkę piekłam 2,5 godziny w temperaturze 200 stopni.

A jak robiłaś tą kaczkę? W sensie przepis proszę.

Lubię kaczkę. Jeden przepis mam od takiej starszej pani, klientki mojej, jak pracowałam w sklepie.
Marynuje się kaczkę wcześniej w wódce, z sosem sojowym, goździkami, suszonymi morelami. Pyszna.
A czasem robię tak prosto, ze zwykłymi przyprawami i majerankiem.

76 960 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-26 23:27:55)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Mystique71 napisał/a:

A czasem robię tak prosto, ze zwykłymi przyprawami i majerankiem.

Mystko
        zwykłe przyprawy+ majeranek+ jabłka w środku.
Pikny nie lubi żadnych wymyślnych przypraw.

Dobranoc.

Posty [ 76 896 do 76 960 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 182 1 183 1 184 1 185 1 186 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026