Hi hi Sandra ja tez zaparzyłam len ,zobaczymy czy wypije hi hi
My rano na czczo pijemy z połowy cytryny wyciśniętej sok z woda ,po 20 minutach mozna jesc sniadanie
Kawy nie sa zdrowe,herbata sypana ,zalana w filiżance troszke osłodzoną pyszna
Ja kaw nie pije ,bo mam arytmie serca
76 571 2016-11-18 08:05:50
Podobne tematy
76 572 2016-11-18 08:40:07 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-11-18 09:28:35)
Kochani wystartowałam z projektem którego celem jest wydanie autorskiego tomiku moich wierszy.Proszę o wsparcie tego projektu,a dla wspierających czekają nagrody.Zapraszam na stronę "POLAK POTRAFI" do projektu " ZACISZE".Każda wpłata jest ważna dla tego doceniam również tych wpłacających symboliczną złotówkę.Potrzebuję również rozgłosu tej akcji o oto Was proszę,o przekazanie informacji innym osobom.Z powodów zdrowotnych nie pracuję utrzymuje mnie mąż ze swojej skromnej pensji,jest to jedyne źródło naszego dochodu.Na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno dla tego zwracam się gorąco o pomoc w sfinansowaniu projektu.Pozdrawiam wszystkich ciepło.Dziękuję Wam z całego serca.Grażyna Przybylska
https://polakpotrafi.pl/projekt/tomik-p … urce=index
76 573 2016-11-18 09:27:31
https://polakpotrafi.pl/projekty
76 574 2016-11-18 11:24:10
Witajcie Kochani
robię sobie dłuższy urlop od Forum
nie wiem czy będę zaglądać - postaram się
muszę zacząć naukę życia w realu i zastanowić się nad sobą nad tym co robię,co mówię i co piszę
i nad tym co myślę
życzę Wam wszystkiego dobrego !!!!
76 575 2016-11-18 11:28:47 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-18 11:31:37)
Czołem Stokrotki i Rumianku
Babo
fajnie nazwałaś Wielbiciela, ale czy jemu sie spodoba? ![]()
Czytuniu
trzymam kciuki, aby bez problemu żyłę znaleźli.
Morawko
len trzeba pić systematycznie, a nie od przypadku.
Morawko mój tyż brzęczy, ale dopóki w normie to przełykam.
Gorzej, jak przesoli hihihi ![]()
Grażynko
zajrzę na stronę i poczytam.
Sandro
ja po gotowanym i prużonym lepiej sie czuję.
Kropko
raz dziennie kliknij słówko.
Czarek dzisiaj zdrowy, jak rydz. ![]()
U nas ciepło, chociaż pochmurnie.
Dziadek dzisiaj Selenkę odwoził do przedszkola,
więc to ja przed 8,00 musiałam wyjść z Czarkiem.
Rozmroziłam lodówkę, pranie się pierze,
a mnie towarzyszą dwa psiaki.
Miłego dnia.
76 576 2016-11-18 11:32:21 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-11-18 11:33:22)
Grażynko
zajrzę na stronę i poczytam''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''Dziękuję moja droga kochana WIFCIU Dziękuję z całego serca każda złotówka się liczy i będę bardzo wdzięczna.
76 577 2016-11-18 11:43:49
Dzień dobry piątkowo.
Piękny dzień: słonecznie i 11 stopni.
Wielbicielu - wiem, że ukochałeś przede wszystkim Chorwację, ale jeśli Ci się podoba, to jedź też do Rumunii. Bardzo zróżnicowany kraj. Może jednymi rzeczami zachwycać, a innymi przeciwnie.
Mojej córce bardzo się podobało. Języka rumuńskiego uczyła się na Erasmusie i nawet piątkę dostała.
Nanusia ma bardzo złe zdanie o Rumunii hi, hi.
Babo - gdzie będziecie występować?
Na starość to ja mam na wszystko lęki ,a kiedys ludziom pomagałam ,gdzie ta odwaga ,tylko ze kiedys byłam zdrowa
Morawko - to Ci się skumulowało ![]()
My rano na czczo pijemy z połowy cytryny wyciśniętej sok z woda ,po 20 minutach mozna jesc sniadanie
My to też pijemy, ale w wodzie jest łyżeczka miodu (wieczorem zalewam miód wodą). Ale tylko w te dni kiedy nie idę do pracy. Jak idę to zwykle nie mam na to czasu.
Czytko - trzymaj się.
Czarek dzisiaj zdrowy, jak rydz.
Czyli się tylko lekko zestresował. Jak to chłop ![]()
Grażynko oczywiście, że zaglądnę na stronę i spróbuję rozpropagować.
Pozdrawiam wszystkie.
76 578 2016-11-18 11:56:21
muszę zacząć naukę życia w realu i zastanowić się nad sobą nad tym co robię,co mówię i co piszę
i nad tym co myślę
Na pewno przemyślałaś decyzję, więc życzę powodzenia i trzymam mocno kciuki za to.
Jeśli kiedyś znów zechcesz, to masz do nas drzwi otwarte.
76 579 2016-11-18 12:07:03 Ostatnio edytowany przez morawa (2016-11-18 12:10:20)
Kropek co ma Real i forum do twojej poprawy zdrowia ,tutaj wchodzisz jak chcesz ,raz napiszesz raz pomyślisz oj mam gdzieś ,i tak moze byc wkołko ,nie ma żadnego przymusu
Uważam ze potrzebna jest tez dyscyplina samego człowieka ,jeśli tego w sobie nie mamy ,to wszystko bedzie nam przeszkadzało ,tak jest z depresja ,chorobami somatycznych ,rzeczywistością w realu ze wszystkim ,bierzmy przykład z facetow ,zjeść ,pójść do pracy ,seks i zycie jest piękne ,a my gryzmasimy ,narzekamy ,jesteśmy nadopiekuncze ,,wszystko nas stresuje i tak wkołko
Tu unas mozesz pisac wszystko co chcesz ,kazda z nas ma swoje problemy ,stresy ,bolączki zdrowotne
Ja lubię kafejke ,jak zaczynałam byłam wrakiem psychicznym ,płakałam ,pisałam rożne rzeczy ,wszystko mnie wkurzało ,pomału nauczyłam sie ładu składu ,chociaz tez mam ataki złości ,milosci ,płaczu ,ale to przeciez nie wina dziewczyn
Duzo doradza ,poucza ,podadzą przepis ,jakieś śmieszne obrazki itd
Masz znajoma u siebie w mieście to super ,mozna pogadać ,sie spotkać ,pomoc sobie ,co jabym dała jakby Basia czy Anusia mieszkały blisko bo znamy sie juz kilka lat ze skyp ,chociaz doceniam i lubię tez inne dziewczyny ,ktore służą poradami ,radami ,co napiszą wesołego
76 580 2016-11-18 12:15:15 Ostatnio edytowany przez morawa (2016-11-18 12:16:21)
Luc nieraz tak mnie skumuluje ze duzo pisac hi hi
Pózniej mi przechodzi i myśle dziewczyno ile ty masz lat ,bierz zycie takie jakie jest ,ciesz sie ,masz co jesc ,na leki ci nie brakuje ,masz faceta ,dzieci na swoim ,o co ci chodzi ,pokochaj siebie taka jaka jestes teraz ze wszystkimi wadami ,bolączkami hi hi
76 581 2016-11-18 12:18:08
Tu unas mozesz pisac wszystko co chcesz ,kazda z nas ma swoje problemy ,stresy ,bolączki zdrowotne
Ja lubię kafejke ,jak zaczynałam byłam wrakiem psychicznym ,płakałam ,pisałam rożne rzeczy ,wszystko mnie wkurzało ,pomału nauczyłam sie ładu składu ,chociaz tez mam ataki złości ,milosci ,płaczu
Morawko - bez Ciebie nie wyobrażam sobie kafejki ![]()
Masz znajoma u siebie w mieście to super ,mozna pogadać ,sie spotkać ,pomoc sobie ,co jabym dała jakby Basia czy Anusia mieszkały blisko bo znamy sie juz kilka lat ze skyp ,chociaz doceniam i lubię tez inne dziewczyny ,ktore służą poradami ,radami ,co napiszą wesołego
Kropek poznała się z Klaudynką, więc dla obu kafejka ma dodatkowe pozytywne efekty.
Mnie bardzo długo brakowało Babci. Bardzo lubiłam rozmowy z nią. Jej wyważone spojrzenie.
Teraz znów martwię się o Megi. Boję się, że coś bardzo źle się u niej dzieje i dlatego nie pisze.
Uwielbiałam jej humor.
76 582 2016-11-18 12:38:07
Dzień dobry w mój dzień zakupowy
Jeszcze chyba 4 wyjazdy na zakupy z babką mnie czekają...Kurde, zaciskam zęby, bo za to mi płacą, ale znielubię zakupy na długo.
Wiem, że z boku to może dziwnie wyglądać- moje narzekanie, ale wyobraźcie mnie sobie z babką uczepioną do wózka sklepowego. Ma problemy z chodzeniem (tzn chodzi ale musi się wspierać). Rozumiem to, ale ona lubi rządzić, prowadzić. Całą sobą zajmuje ten wózek, ja nie mam jak nim manewrować, wjeżdża w ludzi.
Sapie przy tym, stęka, marudzi sama do siebie.
Poza tym - wie wszystko najlepiej, gdzie co jest, jakie ceny.
To, że taksówkarzom tłumaczy, wręcz nakazuje jak jechać, to już norma...czekam, aż sprzedawców zacznie rugać.
Dziś, jak skończyłyśmy zakupy, zaczął mocno padać deszcz, ale ona musi na taksówkę na zewnątrz czekać, bo może nam odjechać.
Są dwa wejścia, więc już problem- pod które podjedzie (zawsze pod główne). Najchętniej chciałaby, żebym latała od wejścia do wejścia i sprawdzała, ale nie dałam się.
Taxi podjechała, kierowca wysiadł, podszedł do nas, spytał, czy zamawiałyśmy taksówkę, zapakował zakupy, nas i tyle, bez problemu....Uffff
Wczoraj byliśmy w restauracji na obiedzie, w tej dobrej ![]()
Alem się najadła
Gąskę sobie zamówiłam, w sosie pomarańczowym, z kapustą czerwoną i kluchami. Na deser torcik śmietankowy z malinami...mniam...
Morawko- to prawda z tymi (niektórymi) produktami niemieckimi. Jest różnica.
Co do chemii, widziałam kiedyś program w TV, jak duże koncerny mają kilka linii produkcyjnych, zależy dla kogo produkują.
Może nawet nie chodzi o gorszą jakość, ale jakieś tam różnice są.
Poza tym tą chemię niemiecką mogę kupić u siebie, w Pl, ale jaka przebitka cenowa!
Dla przykładu płyn do płukania Softlan tu kosztuje (w promocji) 0,88- 0,99 € a w Pl go kupię za 10 zł!
Leki- nie wiem, czy lepsze, bo rzadko kupuję, wożę z Pl swoje, które na codzień używam i takie na wszelki wypadek też (przeziębienie, przeciwbólowe)- bo tu są stosunkowo drogie.
76 583 2016-11-18 13:30:28 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-11-18 13:32:21)
Caluję rączki.
Cieplutko, choc wietrznie.
Dzis po pracy jadę do brata na urodziny- Skorpion wrrr....Zapraszal na sobotę, ale przykro mi, ale nie będę mogła zostac na weekend- rzeklam. To w takim razie zaprosil na pyszny obiadek i cos tam jeszcze? Będziemy glodne z córą, wiec dobrze się sklada. Za alkohol podziekuję, bo smigam nad Baltyk.
Bacha- Nanus?- wylecialo mi, swieta uzgodnimy jeszcze, bo imprez w listopadzie jeszcze 3.
Morawka- nigdy nie mialam iPhona, ale corka juz szykuje mi urodzinowy prezent, czyli 5s- 2-letni uzywany padarok. Dobre, co? Ale w sumie to sie cieszę. Juz pokasowala wszystkie durnowate aplikacje. Pojde jeszcze do Plusa obciac juz obcietą kartę, ewent. dadzą nową? Nie wiem.
Wifa- nie ma innego wyboru, sprawdzilam.
Luc- tez czasami myslę o Megi. Tak zaluję, ze nie ma jej z nami. Tryskala humorem z ranca, nawet o pogodzie pisala tak lekko, humorystycznie,metaforycznie, inaczej.
Dzieki za przykrycie.
Mysti- kawę na rynek polski tez pakują gorszego sortu, np. zwietrzalą. Kup w Lidlu tu i tu- roznica jest.
Lecę juz. Macham do wszystkich. Pa.
76 584 2016-11-18 13:36:26
(...) Skorpion wrrr.... (...)
Tylko bez takich ![]()
76 585 2016-11-18 14:30:37
Siemka ![]()
Zdążyłam wrócic z miasta, pozałatwiac interesy.
Ale pózniej oczywiście znowu jadę do miasta na komorę.
Babo, takie bułeczki z makiem to właśnie dzisiaj kupiłam.
A w komorze, nie jest mi zimno.
Zresztą ostatnio te temperatury tam są ustawiane, że jest mniej więcej koło -110 stopni.
Także to bajki, bo bywało, że mieliśmy -129 stopni.
Strzała jak palce małż
Morawko, ja za nim nie nadążam.
Zdjął wszystko z palca już w niedzielę i tak jak mówił, to w poniedziałek poszedł już do pracy.
Smarował tylko maścią witaminową, żeby się lepiej goiło.
Na dodatek w pracy coś zle stanął i trochę noga go boli. To sobie założył specjalną skarpetkę uciskową.
Smaruje sobie altacetem i lata do pracy.
Mówi, że teraz i w niedzielę tę i następną będzie robił, bo musi nadrobic godziny.
To mu życzę, miłej pracy ![]()
Grażynko, poczytam.
Kropku, chyba się nie da całkiem odejśc ze Stokrotek, bo zawsze brakuje czegoś, lub kogoś.
Nie ma tu osoby której jakoś bym nie lubiła.
The best.
Dzięki
No, wiedziałam ![]()
Cała przyjemnośc po mojej stronie ![]()
Wifciu, dobrze, że wróciłaś ![]()
Pozdrówka dla wszystkich ![]()
76 586 2016-11-18 14:41:04 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2016-11-18 14:46:09)
Witam Stokrotki
I zrobiła nam się wiosna. ![]()
Moja wnuczka też jest Skorpion i już to widać.
Nie uznaje słowa "nie wolno ". Zaraz jest ryk.
Mnie też dużo Netek brakuje.
Zwłaszcza Babci i Jovity z dawnych lat.
Gochnia
Nie miałam iPhona,ale skoro Morawka i moje dzieciaki sa bardzo zadowolone,to Ty też z pewnością będziesz.
Ostatnio wiszę na telefonie zgłaszając gdzieś pretensje i zażalenia.
W przyszłym tygodniu wezmę się ostrzej za to i będę jeździć osobiście,bo dowiedziałam sie,że pracownicy wszystko zamiatają pod dywan.
mYSTI
kiedyś była słynna wypowiedź producenta Persila,dlaczego inny jest na rynek polski a inny na rynek UE,
Powiedziała,że produkują taki produkt,jaki sobie dane państwo życzy.
Jak my sobie życzymy,żeby było tanio i dużo ,no to mamy ,co mamy.
Z własnego doświadczenia widzę,że u nas proszek ,czy płyn,ma przede wszystkim prać,a to żeby nie niszczył,to nie ma znaczenia.
Jeśli chodzi o kawę,to ja tak mało jej piję ,na dodatek cienką,że nie czuję różnicy,ale moi kierowcy nie chcą u mnie pić kawy kupionej w Polsce.
Oni bardzo dużo rzeczy przywożą z zachodu,mimo,że niektóre z nich są droższe.
Też lubię wszystkie Stokrotki,choć nie zawsze tak było.
Kiedyś jak mi jedna nadepnęła na odcisk,to nie mogłam jej znieść,aż się nie wyniosła.
Pewnie jeszcze niektóre pamiętają ,jak nazwała mnie krwiopijcą i wyzyskiwaczem i to nie w żartach. ![]()
76 587 2016-11-18 14:47:01
Strzałko - faktycznie trudno za Twoim mężem nadążyć ![]()
Ale facet jest pracowity, to widać.
Moja wnuczka też jest Skorpion i już to widać.
Nie uznaje słowa "nie wolno ". Zaraz jest ryk.
Ja nie ryczę ![]()
76 588 2016-11-18 14:48:15
Też lubię wszystkie Stokrotki,choć nie zawsze tak było.
Kiedyś jak mi jedna nadepnęła na odcisk,to nie mogłam jej znieść,aż się nie wyniosła.
Pewnie jeszcze niektóre pamiętają ,jak nazwała mnie krwiopijcą i wyzyskiwaczem i to nie w żartach.
Ja nie pamiętam. Kiedy to było?
76 589 2016-11-18 14:54:11
Nanusia napisał/a:Moja wnuczka też jest Skorpion i już to widać.
Nie uznaje słowa "nie wolno ". Zaraz jest ryk.Ja nie ryczę
I całe szczęście ![]()
A już myslałam,że uznajesz te słowa ![]()
To było dawno,choc ona jeszcze długo pisała,przestawała i znowu pisała.
Ty wiesz,że nie mogę sobie już nawet przypomnieć jej nicka ?
Ale jakby się pojawiła,to bym zaraz ją poznała, maupę jedną.
76 590 2016-11-18 15:04:07
A już myslałam,że uznajesz te słowa
Dziś już tak ![]()
To było dawno,choc ona jeszcze długo pisała,przestawała i znowu pisała.
Ty wiesz,że nie mogę sobie już nawet przypomnieć jej nicka ?
Ale jakby się pojawiła,to bym zaraz ją poznała, maupę jedną.
To chyba rzeczywiście jeszcze mnie nie było.
Jakby się pojawiła, to daj znać ![]()
76 591 2016-11-18 15:22:28
Witam Stokrotki te żeńskie i te męskie ![]()
Ja też jestem skorpion, tylko ktoś gdzieś kiedyś urwał mi kolec i teraz taki ze mnie skorpion co to ni pies ni wydra
.
Kropku a kto poinformuje nas jak się ma kotek po rekonwalescencji ?
76 592 2016-11-18 15:26:29 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-18 17:20:59)
Po obiedzie zajrzałam, a tutaj wpisów co nie miara.
Co do Skorpionów to mam też niezbyt dobrą opinię ze swojego podwórka.
Myślę jednak, że to zależy od charakteru człowieka, a nie od znaku.
Przypominacie dawnych netkowiczów, ja pamiętam strażaka,
bardzo...bardzo jego lubiłam.
Nanusia
ona pisała na 50+, a nie na Stokrotkach.
Ona pochodziła z południowej Polski i miała sklep.
Nie pamiętam też nicku, ale sobie przypomnę.
Nanusia nie była to Polinka, Mufinka chyba Liliana?
Strzałko
Twój mąż to perszing. ![]()
Gochnia
życie za sprawą męża masz urozmaicone.
Miłej balangi u brata.
Mystko
faktycznie z babcią na zakupach masz przegwizdane.
Jeszcze cztery wyjścia i wracasz do nas.
Pochwalę piknego, zawiesił nowa lampę,
chociaż był to montaż skomplikowany.
Jutro firany i koniec zmian.
Mam prośbę czy możecie klikać w mój podpis i pomagać zwierzaczkom.
76 593 2016-11-18 17:00:45
Wifa
Dzięki,przypomniałaś mi.
To nie była Mufinka ,ani Liliana.
One były fajne.
Ta pracowała w jakimś sanatorium ,czy czymś takim.
Mysti
To nabędziesz specjalne uprawnienia ,na wózek sklepowy,prowadzony z boku ![]()
Jak będziesz mieć mamroczącego chłopa,to będziesz po babci zaprawiona w boju.
Aha
Wifa,gdzie wieszasz te firany ?
Zamiast rolet rzymskich ?
76 594 2016-11-18 17:23:00
Aha
Wifa,gdzie wieszasz te firany ?
Zamiast rolet rzymskich ?
Nanusiu
tak zamiast rolet rzymskich.
Te są w kolorze ecri i przy takim ustawieniu mebli nie pasują.
76 595 2016-11-18 18:07:28
Dzień dobry
Mam prośbę czy możecie klikać w mój podpis i pomagać zwierzaczkom.
Wifciu nie kumam .W jaki podpis?
76 596 2016-11-18 18:22:44
Marto, w podpis pomagajonline ![]()
Wifo, spodobała mi się ta nazwa. Lubię kwiaty rumianku
Oczywiście kliknąłem...
Luc, w pierwszej kolejności zwiedziłbym Bukareszt.
Babostacha, jeszcze nie znam odpowiedzi na Twe zapytanie
Po prostu zakochałem się w Chorwacji od pierwszego spojrzenia
76 597 2016-11-18 18:38:31
hey kukam przed wieczornie ...
Morawko ojjj tak
do Pewexu by my się umawiały hi hi
Misty Twoja Babka ma 92 lata tak??? to jeszcze żywotna jest
dziś zrobiło się ciepło
to wyprowadziłam MAM na spacer
potem jak ja zgarnęłam ... podeszłam z nią pod mój sklepik pod domem
przeszłam się z nią jeszcze na obkoło bloku obok ...
nie wiedziała gdzie jest ....
zajęłam ją kolacją i poszłam spokojnie do Lidla ...
podrożały jogurty ... przestanę już tam chodzić ...
moja Psiapsióła jak żyła - to zawsze gadała ,że u nas drożej w Lidlu niż w Holandii ...
a dochody porównać
Nanusia też się zastanawiam.., która to Mycha na odcisk Ci nadepnęła
pozdrawiam i do wieczorka ... ![]()
76 598 2016-11-18 18:49:55 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-18 18:54:40)
Wielbicielu
serdecznie dziękuję w imieniu zwierzaków.
Marto
wejdź na mój post i kliknij w podpis.
Otworzy się strona i trzeba klikać w każdy brzuszek.
Tak wygląda.

Basiu
mama po takim spacerze będzie spała, jak niemowlak.
76 599 2016-11-18 18:54:51
Wielbicieludzięki,nie zauważyłam tego napisu pod spodem.
Wifciu kliknęłam,ale wyskoczył napis zapraszamy jutro. Kliknę jutro.
76 600 2016-11-18 18:57:46
Wifciu dzięki już wszystko wiem.Klikam ponownie.
76 601 2016-11-18 19:37:38
witajcie wieczorkiem 
76 602 2016-11-18 20:30:13
Wifko---poklikane ![]()
76 603 2016-11-18 20:56:31 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-18 20:58:44)
Dziewczyny
serdecznie dziękuję. Nie jest to dużo, ale chociaż coś,
a nic nie kosztuje.
Klikamy codziennie.
76 604 2016-11-18 20:57:47
Wifciu ja też poklikałam.
Mysti śmiałam się do łez jak ty z tą babką zakupy robiłaś.
Baśku moja mama to w mieście czasami nie wie gdzie jest.
Ale sama do miasta nie jeżdzi już, więc nie boję się o nią.
Morawko razem z tobą się dziwię, dlaczego Kropek bierze urlop od kafejki.
Kropku jak kafejka ci nie pomoże to kto ?
Klaudynko chyba cię dzisiaj nie było.
Pewnie jesteś zajęta.
76 605 2016-11-18 21:09:20
Hej dziewczyny
Mysti faktycznie ma przechlapane...z babka, ale taka ma prace, a babka jako szefowa ma prawo rzadzic. Trzeba to przetrwac.
Ja tez mysle co z Magi...bo przecież miala problemy zdrowotne. ..???
Tych Nanusiowych wrogów nie pamietam...mize tam nie pisalam, ale mu tez kiedys ktos dal w kosc...na szczescie juz jej nie ma bardzo bardzo dlugo.
Terazniejszy skład mi odpowiada i czuje die swobodnie.
Kropku...pewnie tu bedziesz zagladac, bo gdzie Ci bedzie lepiej???
Zycia Gochni nie ogarniam...tyle tego ma ze nie nadazam.myslec a co dopiero robic to co ona...non stop na obrotach...
Strzałko...maz nie do podrobienia...w dobrym znaczeniu oczywiscie.
A w czym Ty latasz tam po tej kriokomorze?
To sa jakies grupowe schadzki? Czy tylko sama tam jestes? Gadacie wtedy ze sobą? Ile tam siedzisz? Brrrrrr
WiFo Czarek przezyl szok. .i juz jest ok??
76 606 2016-11-18 21:11:03
Wifo...a klikanie polega na tym, ze tylko link otworze?
Zanim napisalam to juz pojawiły sie inne wpisy i zas jesrem do tylu.
76 607 2016-11-18 21:11:05
Siemka
Grażynko, poczytam.
====================================
Bardzo dziękuję .Jesteście dla mnie jak wielka rodzina wspieracie ,dodajecie sił i wiary w ludzi.Każda symboliczna złotówka tu nabiera wartości.https://polakpotrafi.pl/projekt/tomik-poezji-zacisze…
https://polakpotrafi.pl/projekt/tomik-poezji-zacisze…
76 608 2016-11-18 21:15:44
Niech żyją skorpiony!
Ja jestem zodiakalną rybką ale mężuś to skorpion. Bardzo się bałam tego związku tyle złego słyszałam o skorpionach nawet kiedyś pseudo wróżka przekonywała mnie że mam męża z okropnym charakterem.Bo nie znała hi hi pierwszego mojego ex męża,
w porównaniu z nim to obecny to prawdziwy anioł.Pierwszy mąż był zodiakalnym wodnikiem.Ale różnił się znacznie od wodników które znałam w otoczeniu ,jakiś był wybrakowany jak on to mówił że jest pięciominutowy hi hi
76 609 2016-11-18 21:36:54
z Dobranocką wpadam
bo skapcaniałam

Wifka MAM chadza spać o 18 -stej i dośpi czasami do 10 lub dłużej ...:)
w nocy jak się obudzi po wygląda przez okno tzn . przez szybę ![]()
Morawko i jak smakowało Ci siemie ???
spadam ...
76 610 2016-11-18 21:50:29 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-18 21:54:38)
Wifo...a klikanie polega na tym, ze tylko link otworze?.
Sandro
odpisałam Marcie, więc wkleję to samo.
wejdź na mój post i kliknij w podpis.
Otworzy się strona i trzeba klikać w każdy brzuszek.
Tak wygląda.

Sandro
ty nie pisałaś na 50+, więc nie wiesz.
76 611 2016-11-18 22:03:47 Ostatnio edytowany przez ANUSIA50+ (2016-11-18 22:07:16)
Oj -az mam stresa pokazac sie w kafejce ,bo dlugo mnie nie bylo
ale witam serdecznie WSZYSKICH
w skrocie napisze czemu tak oklaplam.
bylam chora ,nie szlam do doktora bo leczylam sie mlekiem ,miodem czosnkiem i maslem ,do tego stopnia sie wyleczylam ze zaczelam sie przewracac w mieszkaniu .okazalo sie ze mam zapalenie pluc,przeswietlenie ,antybiotyki itd,nie mialam goraczki tylko oslabienie 35,5
zawsze tak robie ze trafiam do lekarza jak juz jest cos powaznie,
przez 3 dni zaczelam juz wychodzic na pole bo moj men musial mnie nauczyc obslugiwac
piec do centralnego ogrzewania..
28 pazdziernika ,dostal wiadomosc ze szpitala w Tarnowie ze ma 8 listopada stawic sie w szpitalu na zabieg -endoproteza kolana-,no i zaczelo sie ,w pierwszy dzien jak pojechal wysiadla mi dmuchawa ,,,cale szczescie ze mielismy nowa w zapasie ,sasiad mi podlaczyl,i wytlumaczyl mi jak sie obchodzzic z tym cholernym piecem ,w trzech zdaniach ale konkretnie a nie tak jak moj men --jedna czynnosc rozlozyl na 10 czesci az sie pogubilam
ale teraz jestem EKSPERTEM dziewczyny ,,juz sie pieca nie boje ,tylko wieczorem przychodze jak kominiarz,
Babo pzdrowilam Beskidy od Ciebie a jak juz bede w Zywcu na Twoim ukochanym ryneczku to krzykne na caly glos ze to od Ciebie
Klaudynko dziekuje za usciski dla Perelki -dzis mi pozamiatala ,za chwile patrze a ona myje wszedzie podloge mopem ,a jak teraz kocha tatusia ,bo go nie ma,ciekawe czy beda sie tak kochac jak przyjedzie ,a ma wrocic w poniedzialek ,
Morawciu ,Basie w realu widzialam kilka razy ,a Ciebie tylko na skypie ale jestes mi tak samo bliska i czuje sie tak ,jakbym znala Cie od lat zreszta lubie Was wszystkie ,cholerka ,zaczynam bredzic ,koncze juz ,ale obiecuje ze codziennie cos skrobne ,boje sie ze Basia mi kopa zafunduje ,na razie milczy jak gadamy na skypie ,ale kazdy ma granice wytrzymalosci ,
dobranoc dziewczyny
76 612 2016-11-18 22:43:15
Wifciu - też poklikałam i przekazałam link dalej.
Anusiu - nie obawiaj się zaglądać jak dłużej Cię nie ma.
Rozumiemy Twoją sytuację, a jak się zjawiasz to sama radość z Twojej obecności.
76 613 2016-11-18 22:53:12
Lucynko dziękuję
Nie gniewajcie się, ale będę przypominać.
Anusiu
fajnie, że napisałaś i dajesz sobie radę bez męża. ![]()
Buziaki dla Karolci.
Zbliża się Szkiełko, więc dobranoc.
76 614 2016-11-18 23:19:20 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-11-18 23:53:40)

Cześć dziewczyny i Rodzynka witam ! ![]()
Zupełnie oklapłam i poczytałam Was ale pisać to mi się nie chce , pogoda nie sprzyja mojej werwie i czekam na wiosnę jak na zbawienie.
Grażynko , popieram Cię i wspomogę jak mogę . Lubię Twoje wiersze i podziwiam CIEBIE za siłę, talent i że znalazłaś to co kochasz, tak trzymaj !!
Kropko nad swoim miłym charakterem możesz pracować ale z nami a nie wynosząc się !
Wifciu jestem dzisiaj ciężko myśląca , w jaki podpis i gdzie mam kliknąć?
Anusiu , nawet jak nieczęsto piszesz to my o Tobie i Perełce i tak pamiętamy.
Lucynko dziękuję serdecznie za przykrywanie ![]()
Martuś a masz jakiegoś zwierzaka? jesienne wieczory są dużo przyjemniejsze jak się spojrzy na takiego sierściucha ![]()
Babastacha nawet jak nie mam czasu poczytać to zawsze rzucę okiem na Twoje śniadanka i obliżę się, apetycik w realu wzrasta ! ![]()
Basiu , piękna wklejka na ten kijowy dzień duszę mi nią uradowałaś.
Nanusiu myślę że wiem kto się Ciebie czepiał , ale nie ma co wspominać.
Mysti podziwiam Twoją cierpliwość i pracę , bo babka jest wrednawa co by nie mówić, Twoja cierpliwość jest godna podziwu.
Czytunia , mamy podobne usposobienia bo pogoda ma na mnie ogromny wpływ , jak słoneczko to chce mi się skakać wysoko a jak deszcze i ponuro to nie chce mi się nawet chcieć , hi, hi meteopatki.
Wifcia do psychologa Cię z Czarusiem wysyłałam bo biedak stresa przeżył jak pikny na żyrandolu się huśtał ,
ale ważne że już jest ok ![]()
Elu pozdrówka dla Ciebie i kliknij więcej co u Ciebie słychać.?
Blanka za mało jest Ciebie więc drę się na całe gardło BLANKA !!!!!! ![]()
Wszystkie Was serdecznie pozdrawiam a zwłaszcza Wielbiciela, Gochnię , Sandrę, Strzałę , duża buźka i dobranoc. ![]()
76 615 2016-11-19 01:44:18
Pora przykryć wszystkie Stokrotki (Wielbiciela nie śmiem
).
Miłego weekendu.
76 616 2016-11-19 07:17:53
Witam w sobotę
Zapraszam na kawę
76 617 2016-11-19 07:19:39
Dzisiaj wyręczę Babę
Śniadanie podam

76 618 2016-11-19 07:27:00
doberek srana

kawcia zapodana
Anusia hiii dało się napisać posta ???
dało ???
Klaudynka jak na brak chęci do pisania
to walnęłaś duuużego pościka
jak tam kiedy koniec łazienki ???
gdziEEEE tam do wiosny ....
LUCynka dobrze,że zapominasz mnie przykrywać ...
bo mi gorąco .... ![]()


hii pozdrawiam ...
76 619 2016-11-19 07:28:25
witaj Czytka z tym śniadankiem
zaraz sobie zrobię w realu
![]()
76 620 2016-11-19 07:32:01
Po wczorajszym pobieraniu krwi ręce całe mam w siniakach.
Wygląda to tak, jakbym jakąś walkę stoczyła.
Dzisiaj Zosia cały dzień, bo jej mama jedzie rano na zajęcia.
Muszę stwierdzić, że odkąd Zosia chodzi do przedszkola ,
stała się o wiele mądrzejsza.
Zna dużo zabaw.
Wie kiedy powiedzieć proszę, słucham, dziękuję, przepraszam.
Umie się zachować wśród innych dzieci.
Zauważyłam bardzo dużo pozytywów.
Brawo przedszkole.
Wczoraj jak poszłam ją odebrać do przedszkola to w drzwiach z radości skoczyła na mnie.
I każdemu dziecku i paniom krzyczała : to moja babcia Basia.
I to jest nasz kochany przedszkolak
76 621 2016-11-19 07:32:30
Grażynko , popieram Cię i wspomogę jak mogę . Lubię Twoje wiersze i podziwiam CIEBIE za siłę, talent i że znalazłaś to co kochasz, tak trzymaj !!
--------------------------------------------------------------------------------------------
Kochana Klaudynko wzruszyły mnie Twoje słowa jesteś cudowną ciepłą osobą,dziękuję z całego serca.Bardzo potrzebowałam takiej reakcji teraz wiem że ludzie są wspaniali i mogę liczyć na każdego z osobna.Dotąd osoby które ze mną nie zamieniły słowa i nie widziały w realu wyciągnęły dłoń i okazały pomoc.Bardzo jeszcze raz dziękuję wzruszenie odbiera mi mowę dobrze że piszę bo nie wydobyłabym z siebie ani jednego słowa.
76 622 2016-11-19 07:44:13
Witam serdecznie przy porannej kawie.
Czytuś to prawda że dzieci powinny chodzić do przedszkola i czerpać pozytywy.Tam integrują się z innymi dziećmi i uczą życia.Fajne uczucie na pewno było to dla Ciebie bardzo miłe taka radosna reakcja dziecka na widok babci.Widzę po swojej wnusi że jest bardziej samodzielna pewna siebie niczego się nie boi otwarta na świat.Ostatnio było pasowanie na przedszkolaka .![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
76 623 2016-11-19 07:54:59
Grażynko śliczna ta twoja iskierka.
U naszej też już było pasowanie.
Zosia jest najmłodszym przedszkolakiem, ale daje sobie radę.
76 624 2016-11-19 08:07:04
hiii Grażka fajniasta ta Twoja wnusia
najlepsze ma te podkolanówki z kokardką ...
Czytka zapodaj kiedyś aktualne fotki Zosi i Adel
Nanusia dawaj fotkę Oliwki
ileż można pisać ? ![]()
76 625 2016-11-19 09:36:32
Czesc dziewczyny
Wifciu kliknelam wczoraj, ale nialam zabawe hihi by na telefonie trafić w te brzuszki.
Piszesz Czytko o Zosi ja juz zapimnialam jak ona wyglada. Ale to racja, ze dziecko sie lepiej rozwija w przedszkolu.
Ale u mnie w domu jest przyklad, ze nie każdy potrafi powiedziec prosze i przepraszam i wcale nie musi byc dzieckiem. Tu sie gwizdaniem jak na psa oznajmia, ze mam sie przesunac bo np zasłaniam tv.
Moje dzieci na szczescie chodzily do przedszkola i wiedza tez sporo, aczkolwiek.jako maluchy byly raczej ciche i wstydzily sie np zaśpiewać piosenke.
Grazko ja jestem pełna podziwu, ze tak sie zmienilas przy Krzysiu i przy okazji przy Stokrotkach, bo Twoje posty byly zupelnie inne na poczatku.
Wczoraj mialam wizyte u dentysty. Zrobila mi kolejny zab i jak ba razie amalgantem. No niestety nie stac mnie na platna gdy sama jestem zrodlem dochodu od tygodnia. Ale mozna to potem wymienic w normalnej cenie.
Mam do zrobienia jeszcze jeden zab kanalowo i mozna to rozlozyc na dwie, trzy wizyty, jednak musza to byc wizyty co tydzien wiec tak czy siak trzeba muec w jednym miesiącu te okolo 500 zl.
No i jeszcze jeden za ca 120-130 zl. To zrobie najpóźniej jak pójdę do pracy.
Pani zdjela mi kamień i jest super.
Mnie nie bolalo nic, no moze ciut...a Men powiedzial, ze zdejmowanie kamienia jest tak okropny bol, ze nigdy w zyciu sobie nie da zrobic. Wiec juz teraz rozumiem, ze daceci to cienka faja...i wiem juz ze lezac chory wcale mu nic nie jest tylko sie rozczula...
Wifciu...i tu się zdenerwujesz hihi...wczoraj zginal caly gar buraczkiwej...nie bylo mnie z corka 4 godziny w domu... (a wychodzac mowilam ze musi dla nas zostac)...przychodzę i zostalam spytana...co na obiad bo zupy juz nie ma...
Dostalam swinskiej wscieklizny i nie napisze co powiedzialam, ale dla dzieci musiałam podac jedzenie. Na szczescie syn jadl w szkole a my z corka u babci gulasz z nerek wiec mialam w nosie.
Marze o pojsciu do pracy...byleby wyjsc do ludzi...
Tak jak Klaudynka czekam na wiosne...
W styczniu koncze 40 lat i wiem, ze ze wzgledu na sutuacje nie bedzie urodzin...a glupia miałam nadzieje ze sie ogarnie i raz mnie pozytywnie zaskoczy...jednak nic nie wskazuje na polepszrnie...pracy nie ma...(nie wyplacaja pieniedzy trzeba szukac innej- widzialam fakture i przelew na moim koncie), ale z dnia na dzien moze to sie zmienic i oby!!!
76 626 2016-11-19 10:17:27 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-11-19 10:20:44)
Dzień dobry się z Wami
Dzięki za kawkę i śniadanko. Na Was zawsze można liczyć.
Czytko-- ja mam podobnie z pobieraniem krwi. Żyły pochowane, pielęgniarka musi się ich naszukać. Też się zdarzyło, że przebiły na wylot ![]()
Grażynko--- fajna ta Twoja Laleczka. Moje dzieci od wczesnych lat chodziły do przedszkola, syn to nawet do żłobka. Szybciej samodzielne są takie dzieci i bardziej śmiałe.
Alem się wczoraj wkurzyła!
Wiedziałam, że mój eks to bajkopisarz i manipulant, ale jeszcze mnie to rusza.
Ma on zasądzone symboliczne alimenty na córkę. Niskie, bo wiedziałam, że na czas moich wyjazdów córka będzie u niego, więc aż tak mi nie zależało.
Jak młoda była u niego, to ja mu wysyłałam pieniądze na nią. Jak była przez wakacje u teściowej, to teściowa nic na nią nie chciała, powiedziała wręcz, że się obrazi, jak jej coś poślę, no chyba że kieszonkowe dla córki, tak zrobiłam.
Eks ani mnie ani teściowej nic nie słał. Dodam, że wszelkie zakupy ciuchowe na córkę, szkolne wydatki (wycieczki, przybory szkolne) pokrywałam sama. Jej wyjazd do Niemiec też, on jej nawet grosza kieszonkowego nie dał.
W końcu się wkurzyłam i dałam sprawę do komornika o ściąganie alimentów.
Ale się wkurzył, wszystkim się żali i nadaje na mnie, jaka ja to wredna i pazerna na kasę.
Wiecie, że założyłam córce konto w banku, do którego mam pełny wgląd.
No i (do sedna sprawy)
Rozmawiam wczoraj z synem, on był po rozmowie z ojcem i mi mówi, jak to się żalił na te alimenty, że go tak "udupiłam", a on taki dobry ojciec, przez cały rok miał córkę u siebie, bo mnie nie było (ten "cały rok" to 5 miesięcy, jak u niego była) , utrzymywał ją sam (!!!) i teraz też wysyła Ali co tydzień (!) 60 zł kieszonkowego, a ja nic.
No, myślałam że mnie szlag trafi. Ani złotówka nie wpłynęła od niego i takie bzdury wszystkim opowiada, a wszyscy (chyba) mu wierzą!
Ja nie będę przecież obdzwaniać rodziny i wyjaśniać tego. Synowi (bo miał lekkie pretensje do mnie) wysłałam wyciąg z konta Ali.
76 627 2016-11-19 10:20:48 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-11-19 10:23:48)
Dzień dobry wszystkim. 
Przebywam tu ostatnio sporadycznie, doszły dodatkowe obowiązki ......
Na jak długo zobaczymy.
Dziewczyny ręka ma się dobrze wszystko powróciło na swoje miejsce.
Czytko śniadanko jak tra lala ... wygląda bardzo apetycznie, dziękuję,dziękuję.
Dosiadam się z herbatką....
Zostawiam pozdrowienia dla wszystkich,bez wyliczanki..... bo znów kogoś pominę..........

76 628 2016-11-19 10:33:13 Ostatnio edytowany przez Marysia 1981 (2016-11-19 10:34:14)
Ktoś dziś zapytał....jak ja się czuję???
a już odpowiadam.....
Kiedy ktoś zapyta, jak ja się dziś czuję,
grzecznie mu odpowiadam, że "dobrze, dziękuję".
To, ze mam artretyzm, to jeszcze nie wszystko,
astma, serce mi dokucza i mówię z zadyszką,
puls słaby, krew w cholesterol bogata...
lecz dobrze się czuję, jak na moje lata.
Bez laseczki chodzić teraz już nie mogę,
choć zawsze wybieram najłatwiejszą drogę.
W nocy przez bezsenność bardzo się morduję,
ale przyjdzie ranek... i znów dobrze się czuję.
Mam zawroty głowy, pamięć "figle" płata
lecz dobrze się czuję jak na swoje lata.
Z wierszyka mojego ten sens się wywodzi,
że kiedy starość i niemoc nareszcie przychodzi,
to lepiej się zgodzić ze strzykaniem kości
i nie opowiadać o swojej starości.
Zaciskając zęby z tym losem się pogódź
i wszystkich dookoła chorobami nie nudź!
Powiadają, że starość okresem jest złotym,
i kiedy spać się kładę, zawsze myślę o tym...
"Uszy" mam w pudełku, "zęby" w wodzie studzę,
"oczy" na stoliku zanim się obudzę...
Jeszcze przed zaśnięciem ta myśl mnie nurtuje:
Czy to wszystkie są części, które się wyjmuje?"
Za czasów młodości (mówię bez przesady)
łatwe były biegi, skłony i przysiady.
W średnim wieku jeszcze tyle sił mi pozostało,
żeby bez zmęczenia przetańczyć noc całą...
A teraz na starość czasy się zmieniły,
spacerkiem do sklepu, z powrotem bez siły...
Dobra rada dla tych, którzy się starzeją
Niech zacisną zęby i z życia się śmieją.
Niech wstaną rano, "części" pozbierają,
Niech rubrykę zgonów w prasie przeczytają,
Jeśli ich nazwiska tam nie figurują,
To znaczy, że są ZDROWI I DOBRZE SIĘ CZUJĄ.
76 629 2016-11-19 10:57:48
Stokrotki, dziękuję za śniadanie i kawę ![]()
Wifo, byłem kiedyś wirtualnym opiekunem pięknej suczki rasy rottweiler ze schroniska w Korabiewicach. Rottki to moja najukochańsza rasa psia. Przez 11 lat z okładem jeden z nich był moim największym przyjacielem.
Nowa, mój ukochany Dziadek reprezentował Twój znak zodiaku
A ja do Bliźniąt przynależę!
Klaudyno, pozdrowienia z uśmiechem ![]()
Marysiu, śliczny i optymistyczny wiersz ![]()
Mgliście
Mgła przykryła
Całą kulę ziemską
Może rozpłyną się w niej?
Wszystkie kłamstwa,
Niegodziwości,
Nieprawości
Tego jedynego
Ze znanych
Nam światów.
76 630 2016-11-19 11:32:50 Ostatnio edytowany przez luc (2016-11-19 11:58:36)
Dzień dobry sobotnio.
Miało być ładnie, a leje ![]()
Z prac ogrodowych nici.
Córka wybyła do stolicy, więc znów jesteśmy we dwójkę.
LUCynka dobrze,że zapominasz mnie przykrywać ...
bo mi gorąco ....
Basiu - pamiętam, że w nowym mieszkaniu masz cieplutko ![]()
Grażynko - wnuczka urocza.
Czytko - masz rację, że dzieciom (większości) dobrze robi przedszkole.
u mnie w domu jest przyklad, ze nie każdy potrafi powiedziec prosze i przepraszam i wcale nie musi byc dzieckiem. Tu sie gwizdaniem jak na psa oznajmia, ze mam sie przesunac bo np zasłaniam tv.
wczoraj zginal caly gar buraczkiwej...nie bylo mnie z corka 4 godziny w domu... (a wychodzac mowilam ze musi dla nas zostac)...przychodzę i zostalam spytana...co na obiad bo zupy juz nie ma...
Dostalam swinskiej wscieklizny i nie napisze co powiedzialam, ale dla dzieci musiałam podac jedzenie. Na szczescie syn jadl w szkole a my z corka u babci gulasz z nerek wiec mialam w nosie.
Marze o pojsciu do pracy...byleby wyjsc do ludzi...
Sandro - tak się nieraz zastanawiam. Powiedz do czego właściwie (oprócz strony finansowej) jest Ci potrzebny ten Twój facet?
Bo z tego co piszesz, to nie dość, że mało pomaga, sam wymaga, dołuje Cię, nieraz źle traktuje...
Z Twoich postów wywnioskowałam, że z Twojej strony jakiegoś wielkiego uczucia nie ma. Twoje dzieci też na to wszystko patrzą.
Nie lepiej byłoby Ci bez niego?
Ja Ci niczego - broń Boże - nie sugeruję. Tylko nie bardzo mogę zrozumieć.
Men powiedzial, ze zdejmowanie kamienia jest tak okropny bol, ze nigdy w zyciu sobie nie da zrobic. Wiec juz teraz rozumiem, ze daceci to cienka faja...i wiem juz ze lezac chory wcale mu nic nie jest tylko sie rozczula...
To moi panowie są chyba wyjątkami. Do dentysty chodzą luzacko, znieczulenia (oprócz najgorszych zabiegów) nie robią.
Ja nie znoszę ściągania kamienia, przy skalingu zawsze mnie boli. Paszcza mnie boli od godzinnego trzymania otwartej. Wolę inne zabiegi u dentysty niż ten.
Mysti - to Ci się trafił eksio ![]()
Marysiu dobrze, że z ręką w porządku.
Wielbicielu - wiersz na czasie. Tematyka zawsze aktualna.
Miłej soboty wszystkim.
76 631 2016-11-19 11:46:54 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-11-19 11:58:45)

Witam wszystkich serdecznie , znowu poleciało mi w kosmos. A więc będę się streszczała.
Wielbicielu po przeczytaniu Twojego wiersza wstąpiła we mnie nadzieja że w tych mgłach jest szansa na to ze wszelka podłość i głupota się rozpłynie, brawo dla wiersza i tematyki.
Nowiuśka wierzę w Ciebie bo widzę jak zmieniła się Twoja osobowość na przestrzeni tych ostatnich 3 lat. Nie stanęłaś w miejscu ale rozwinęłaś się pięknie , buziak dla Ciebie . ![]()
No i będę dopisywała bo inaczej nie ujadę.
Sandra Lucynka stara ci się uświadomić że czas na zmiany bo takie życie nie jest korzystne nie tylko dla Ciebie ale przede wszystkim dla dzieci.
Najlepszy przykład to Grażynka która przeszła przez piekło i wyzwoliła się z niego a więc można . Sporo Stokrotek jest tutaj po przejściach bo życie ma to do siebie że nie rozpieszcza , trzeba walczyć.
Mysti nie trać energii na głupka , olej jego i tych co mu sprzyjają. Miłego dnia i nie stresuj się, wszystko to i tak minie a czas pokaże swoje racje.
Basiu remont jeszcze potrwa bo majster ma dzisiaj i jutro wolne dnie i słusznie bo trzeba mieć też czas dla siebie i rodziny. Dzwoniła wczoraj do mnie jakaś administratorka z wielkim wrzaskiem że worek stoi na terenie zielonym a tak naprawdę to na chwastach i mam go natychmiast przenieść, nawrzeszczała się ile wlezie a ja z wrażenia zaniemówiłam. Worek majster przeniesie a jest bardzo ciężki w poniedziałek a ona jak zadzwoni ażeby mnie zjechać to dam jej Stefanka do rozmowy hi, hi pogadają sobie od serca. ![]()
76 632 2016-11-19 11:57:12
Grażynko śliczna ta twoja iskierka.
U naszej też już było pasowanie.
Zosia jest najmłodszym przedszkolakiem, ale daje sobie radę.Dziękuję Czytuniu nasza Hania też plus ta dziewczynka z którą jest na zdjęciu są najmłodszymi przedszkolakami .
76 633 2016-11-19 12:02:03
Nowiuśka wierzę w Ciebie bo widzę jak zmieniła się Twoja osobowość na przestrzeni tych ostatnich 3 lat. Nie stanęłaś w miejscu ale rozwinęłaś się pięknie , buziak dla Ciebie .
No i będę dopisywała bo inaczej nie ujadę.Najlepszy przykład to Grażynka która przeszła przez piekło i wyzwoliła się z niego a więc można . Sporo Stokrotek jest tutaj po przejściach bo życie ma to do siebie że nie rozpieszcza , trzeba walczyć.
))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))Kochana Klaudynko to dzięki ludziom takim jak Ty którzy pokładają we mnie nadzieję rozumieją i wspierają.Doceniają moje wysiłki i starania.A ja chciałabym z wdzięczności wyszeptać cichutko i skromnie DZIĘKUJĘ ŻE PAMIĘTASZ O MNIE.
76 634 2016-11-19 12:18:19
=Wielbiciel Lidiji Bacic]
Nowa, mój ukochany Dziadek reprezentował Twój znak zodiaku
A ja do Bliźniąt przynależę!
Mgliście
Mgła przykryła
Całą kulę ziemską
Może rozpłyną się w niej?
Wszystkie kłamstwa,
Niegodziwości,
Nieprawości
Tego jedynego
Ze znanych
Nam światów.
======================================================================================================Wielbicielu dziękuję mam syna i mamę ze znaku Bliźniąt .Jest to jedyny syn który zawsze ma czas na telefon do mnie na kilka ciepłych słów zainteresowania.Podoba mi się wiersz który napisałeś .Uważam że kiedyś :Rozpłyniemy się wszyscy razem z mgłą, opadniemy na dno czarnej ziemi.A wszystkie wątpliwości ,krzywdy, słabości z nami.Dalej będzie toczyć się kula jak piłka kopana z ogromną siłą.Przeminie strach, kurz zakryje szarą rzeczywistość pyłem zgody i niezgody.Trwać będzie nieruchoma kopalnia ludzkich uczuć. Wyciśniętych z miękkiej gąbki nasączonej naszym potem i przodków.Biała plamka pamięci uniesie nas wysoko a zdmuchnięta mijającym czasem jak płomień świecy, kiedyś zapadnie w sen i w mroku zgaśnie.
76 635 2016-11-19 12:28:25
Cóż mam powiedzieć ? przeczytałam tyle słów które sprawiły że nie dowierzam w to co czytam.Zmieniłam się ? w pozytywny sposób ? nie zauważyłam tak to bywa że u siebie nie widzimy zalet tym bardziej wad.Lepiej jest to dostrzec u innych osób.Cieszę się że jakieś dobre zmiany we mnie nastąpiły to znaczy że : albo się starzeję hi hi i mądrzeje albo mam tak dobrych przyjaciół którzy mnie podnoszą ponad i słodzą ...albo już sama nie wiem ...będę trochę snobką w tym co napiszę ..miło jest dźwigać swój krzyż wraz z innymi w grupie zawsze raźniej.
Słucham muzyki od Wielbiciela i od razu weselej...