netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 237 859 wyświetleńzałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 1 176 1 177 1 178 1 179 1 180 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 76 506 do 76 570 z 102 606 ]

76 506

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Cześć dziewczyny Naklikałam się przez pół strony dwa razy i wszystko szlag mi trafił, więc później wejdę bo może coś z serwerem się dzieje.
Babostacha , dziękuję Ci pięknie za śniadanko, właśnie takie pyszne zjadła, twarożek  śmietankowy z dobrym jogurtem.

A Basi póżniej odpiszę bo znowu mi poznika więc na razie....

76 507

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam i do kawusi sie dosiadam .
a i sniadanko przepyszne moje klimaty .
lubie twarozek .
u nas pada deszcz pogoda nieciekawa

76 508 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-11-16 12:17:37)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Zdrastwujte rebiata!
Cos się nie wyrabiam. Ruch w pracy i po tez.
Wczoraj odwiedzilam Mamę, zjadlam pyszny obiad i jeszcze na wynos rybkę dostalam. Supcio, co?
W piatek mam urodziny brata, a ja chcę jeszcze myknąć nad morze. Jak to zrobic? Mogę byc za bardzo zmęczona, by pod wieczor wyjezdzać. Na nogach od 5.35. A czekac do soboty i znow sie nie wyspac... Ot zagwozdka.
Babo- Ty to wiesz co lubię na sniadanko, dzięks.
Wifa- nie zauwazylam, by bylo Ciebie na Łączce az za duzo. Wystarczy odpoczynku.
Mysti- zadnych wyprzedazy jeszcze nie zauwazylam, jedynie Deichmann ciupinę zjechal z cen.
Pozdrowionka. Promyki slonka u nas, wiec dzielę się nimi z wami.

76 509

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry dla wszystkich
Życzę miłego dnia.

76 510 Ostatnio edytowany przez Nanusia (2016-11-16 14:02:50)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam Stokrotki

Dobrze,ze nie pada ,bo dzisiaj będą mi zakładać nowy talerz od NC+.

Mysti

Gratuluję podwyżki.
Euro już po 4,44.

Babo

Już dawno nie widziałam tak smakowitego twarożku.
Tylko na wakacjach ,jak jestem to taki jem,bo już taki podają.
W domu ,to tylko z czosnkiem.
Ale sobie pomarzyłam  big_smile

Gochnia

Nie za bardzo ogarniam Twoje wyjazdy nad morze.
Jeszcze jest jakaś praca tam ?
Jak często musisz jechać i na jak długo ?

Klaudynko

Dobrze,że napisałas o tych białych workach,bo nigdy bym nie pomyślała,że można dostać darmowe,choć raz do roku.Zawsze to przeszło stówa w kieszeni.

Czytko
Kapnęłam się ,że to chodzi o te lustra do wirtualnego przymierzania.
Ja większość rzeczy biorę do domu i dopiero w nim przymierzam do różnych butów i dodatków i jak nie pasuje ,to oddaję.
Ale ja mam dosyć blisko do wszystkich sieciówek.

Mysti i Gochnia

25 listopada będzie Black Friday,wiec prawie wszystko będzie na wyprzedaży.
Już reklamują.

Basiu i Morawko

Nagadałyście się na scaype ?

Wifa

Nie przesadzaj,że tak dużo tu byłaś.
Nie wpadaj w drugą skrajność.

Marto

Tobie również życzę miłego dnia  big_smile

76 511

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey ...

Nanusia  z Morawką   nie nagadałyśmy się dzisiaj tak bywa ...
rano ona spała potem ja w wyrku nabierałam ochoty do dnia

zawsze Cię miałam zapytać o ten serek ??? który konkretnie polecasz ???

Gocha - ja i Nanusia pytamy ??
jeździsz do mena nad morze .... tam macie jakąś plantacje czy uprawę czegoś ???
ten wielki dom w Szczecinie   to kupiliście ?? czy budowaliście ???
Ty masz pracę w Szczecinie ..... córcia szkołe ???? .... to Cię trzyma w mieście ??
i jak długo mieszkacie tak osobno z małżem ?????       będziesz chciała to odpowiesz smile

Klaudynka no to czekam smile
podczas gdy majster robi - takie nic nierobienie jest najgorsze smile

Grażka hiii a na obiad - śniadanie  i git smile

pozdrawiam Wszystkie ....

u mnie nie pada .... ale wieje ... momentami dość ostro         do potem...

76 512

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Gratuluję podwyżki.
Euro już po 4,44.

Znając moje szczęście, jak będę wymieniać, to będzie spadać wink
Ja mam dwa konta w banku- walutowe i złotówkowe. Robiłam zawsze przelewy między nimi i zawsze miałam dobrze widoczny online kurs euro tego banku, więc wiedziałam z góry ile będzie.
Teraz zmienili bankowość internetową i kurs pojawi mi się przy przelewie, więc będzie to "w ciemno"- o ile dobrze zrozumiałam.

Nanusia napisał/a:

25 listopada będzie Black Friday,wiec prawie wszystko będzie na wyprzedaży.
Już reklamują.

Nie mam tu zbyt wiele sklepów. W C&A na razie wszystkie kurtki i płaszcze są w obniżce.
Dużo kupować tu nie będę, bo dla siebie na razie nie potrzebuję, a córce wolę kupić, gdy będzie ze mną na zakupach, czyli w Pl. Na razie kupiłam jej kurtkę zimową przez net, z dostawą do niej, do domu i buty- tak samo. Podobały jej się.

U mnie wciąż brzydko- mokro i wietrznie, ale nie zimno (+12 stopni).

76 513

Odp: STOKROTKA-CAFE

Mysti
Nie bedzie to sprzedaż waluty w ciemno,bo zobaczysz przelicznik ,zanim zatwierdzisz transakcję .
Ale chyba wiesz ,ze kursy bankowe przy przewalutowywaniu,są najgorsze z możliwych.
Albo dowiedz sie w Twoim banku,jaki byś miała i za ile dostęp do E-FX wymiany walut,tam sa lepsze kursy niż kantorowe,ale czy w Twoim wypadku daliby Ci bezpłatny dostęp,albo wyciagaj walutę i sprzedawaj w kantorze.
Mozesz też sprzedawać w jakimś zaufanym kantorze internetowym.

szkoda ,ze ten Black Friday to tylko jeden dzień i trudno się rozdwoić.

Morawko

Bo jak mowa o pieniądzach ,to przypomniałaś mi się.
Dlaczego Ty płacisz aż 90 zł w Orange za abonament ?
Wiem ze to syn płaci,ale dlaczego tak dużo.
Ja mam taryfę ,że oprócz wszystkich krajowych usług bez limitu,mam wszystkie rozmowy międzynarodowe w abonamencie i płacę 60 zł.
Kiedyś to faktycznie było 90 zł,ale cena już dawno spadła,od czasu jak roamingi staniały.

76 514

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czesc dziewczyny
W koncu się pojawilam

Tak jak Morawka nie moglam spac dzis w nocy.

Rano na 7 mialam rezonans. Przetrwalam, ale ze wspomagaczami, a i tak bylo mega duzo stresów.

Dostalam Relanium od doktor mialam lyknac wieczorem pol tabletki a jesli bedzie bez dzialania to dorzucic drugie pol i rano druga dawke - cala (chyba, ze wieczorne pol byloby wystarczające, to wtedy rano tez pol).
Wieczorna nie podzialala nic,  dorzucilam do calosci i nadal nic ..w nocy nie spalam mimo tabletki.
Doktor kazala mi jechac z kims, bo mialam być otepiala i ponoc moglabym "bladzic".
Rano wzielam cala...i nadal kompletnie nic.
Jak juz tam weszlam, babki mnie klada a ja mowie nieeee...kazaly wziac jeszcze cos na uspokojenie i sie położyłam i ta babka mowi ze stanie za mna i bedzie mnie dotykac za glowe. Na oczy polozyly mi opaske z recznika i wlaczyly nawiew.
Im bardziej myslalam ile jeszcze czasu do konca tym bardziej zaczęłam się nakrecac.
Wtedy szybko zaczelam myslec o tym jak oddycham,jak oddech mnie odpręża i ze tak super moglabym zasnac, bo moj oddech jest.miarowy (mozliwe ze to tabletki tak dzialaly).
Jak zaczelam myslec ile to jeszcze i rozważać te dzwieki to znow wlaczala sie panika ale wtedy myslalam...jestem na plazy, ciepły piasek grzeje mnie w plecy a na twarzy czuje powiew morskiego wiatru (ten nawiew), a te hałasy to dźwięki ze statkow w porcie oraz robot, ktore sa w poblizu plazy.
Wynik za 10 dni.

Dodam, ze mimo zalecen lekarza, by jechac z kims...bylam sama...tu juz komentarzy nie trzeba, jestem odpowiedzialna za siebie i najlepiej nie luczyc na nikogo (znacie moja sytuacje).

W domu zaczelam czytac netki i doszlam do opisu przez Basie filmu...i od razu go obejrzałam. Po nim dopiero zasnelam...spalam godzinke i tyle bylo Relanium...

O Menue nie pisze, bo historie sie powtarzaja, niektore gina, inne ewoluuja, jeszcze inne sie powtarzaja...powiem tylko tyle, ze Nanusia miala racje kto jest od kogo zalezny...ja mimo, ze nie pracuje to NIE  jestem zalezna ani ciut ciut.
Jestem mega odpowiedzialna i samodzielna.

Szczegoly dopiero jak cos sie ruszy w te lub we wte, bo szkoda gadac.

Tyle z tego dobrego, ze "co mnie nie zabije, to mnie wzmocni" i naprawde czuje sue silniejsza i zauwazylam, ze ta sytuacja daje mi poczucie wartosci...serio...czuje sie silna i wazna...

76 515 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-11-16 17:13:44)

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Mysti
Nie bedzie to sprzedaż waluty w ciemno,bo zobaczysz przelicznik ,zanim zatwierdzisz transakcję .
Ale chyba wiesz ,ze kursy bankowe przy przewalutowywaniu,są najgorsze z możliwych.
Albo dowiedz sie w Twoim banku,jaki byś miała i za ile dostęp do E-FX wymiany walut,tam sa lepsze kursy niż kantorowe,ale czy w Twoim wypadku daliby Ci bezpłatny dostęp,albo wyciagaj walutę i sprzedawaj w kantorze.
Mozesz też sprzedawać w jakimś zaufanym kantorze internetowym.

Właśnie w "moim" banku przy przewalutowaniu miałam kurs zawsze identyczny, jak w "zaprzyjaźnionym" kantorze. Czyli było mi to na rękę.
Jak np. byłam w Pl i chciałam w oddziale banku wypłacić złotówki z euro-konta to podziękowałam, bo oferowali mi sporo mniej.
Najczęściej wypłacam euro w banku i wymieniam w kantorze, ale na opłaty bieżące muszę przerzucać jak jestem "zagramanicą" wink

76 516

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień mija pomalutku jadłam i obijałam się po katach ospale.
Teraz mężuś podkłada do pieca od razu weselej jak jest w domu.
Słyszałam jak karetki na sygnale gnały psy wyły i szczekały.
Wspomniałam mężowi i okazało się że był wypadek w pobliskiej fabryce NESTLE jakiś facet poparzył się kwasem.

76 517

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey kukam przed moim serialem smile

Sandra optymistyczny ten Twój post
i tak trzymaj smile

Grażka w lecie jak są okna otwarte ... jak przejedzie "erka" to w brzuchu ją słyszysz  smile

oglądałam znowu ciekawy film
"Misiaczek po polsku "  tak pisze w tytule ...

główny bohater to kulturysta mieszkający na co dzień ze swoją Matką  ( dziwna relacja między nimi )
jedzie do Tajlandii  na seks wycieczkę
oglądasz i myślisz : zaptoczy smile w końcu  czy NIE zaptoczy lol lol ????
dziwny film ale oglądnęłam do końca z ciekawości ....      smile

do wieczorka smile

76 518

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu

Pytałas o serki.
Kiedyś jadłam tylko z Piątnicy lekki grani,albo Polski z Mlekowity.
Teraz najbardziej lubię od Morawki  hi hi z Krasnegostawu,albo z Włoszczowej.

Właśnie jem na podwieczorek twarożek z wędzonym łososiem,tak pół na pół ,z cebulą i koperkiem.
Miał być sam łosoś z dodatkami,ale był mi za słony i rozcieńczyłam go tym serkiem grani.

Sandro,Brawo Ty

Nowa

Okropne są takie wypadki w pracy.
pewnie dużo osób z waszej okolicy pracuje w Nestle ,bo to duży zakład.

76 519

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu nie męczę się nicnierobieniem bo muszę zajmować Stefanka i nerwy mam na końcówkach włosów. Majster bardzo ogarnięty, pracuje uczciwie a dzisiaj wyskoczyliśmy do Castoramy, ja na decyzje miałam mało czasu bo Stefanek  sam w domu, na szczęście fachowo doradzał mi majster.
Kupiliśmy wannę, zlewozmywak, szafkę białą pod niego, krany z bateriami, prysznic, suszarkę i wieszaki na ręczniki, lustro mam jeszcze niedawno kupowane i szafkę a jutro resztę płyt pozakłada dla wyrównania ścian pod kafelki i założy część kafelków, Dzisiaj o godz 8.00 był już w Castoramie i postał w kolejce, wpadł wymordowany i chwycił się zaraz do roboty. Jestem z niego zadowolona i jak mnie walnie to kuchnię w lecie dam mu do roboty bo ma zajęte wiosenne terminy.
Trzymajcie dziewczyny kciuki ażeby szybko skończył mi się remont bo wytrzymałość moja też ma swoje granice, chory chłop to obciążenie niesamowite. Myślę że efekt końcowy będzie nie najgorszy, majster mówi ze będzie ładnie ale wiem że to zależy od tego co komu się podoba, jednemu córka a drugiemu teściowa big_smile
Dzisiaj już mnie nie będzie, buziaczki Basiu dla Ciebie i wszystkich dziewczyn po kolei. big_smile

76 520

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór wszystkim Stokrotkom

Klaudyna59 napisał/a:

Cześć dziewczyny Naklikałam się przez pół strony dwa razy i wszystko szlag mi trafił, więc później wejdę bo może coś z serwerem się dzieje.
...

    Klaudynko na to jest rada, jak piszesz posta dłuższego to co  jakiś czas dobrze jest nacisnąć prawym klawiszem "kopiuj'. Mnie często przy pisaniu wyrzuca lub wylogowuje z konta, pisząc mi "nie masz uprawnień" kiedyś traciłam dużo treści, teraz staram się co jakiś czas zaznaczyć tekst i użyć funkcji "kopiuj" i nawet jak muszę ponownie się zalogować to wklejam gotowy tekst i wysyłam.

sandra.sandra napisał/a:

Tyle z tego dobrego, ze "co mnie nie zabije, to mnie wzmocni" i naprawde czuje sue silniejsza i zauwazylam, ze ta sytuacja daje mi poczucie wartosci...serio...czuje sie silna i wazna...

-tak  to każdy z nas powinien sobie powtarzać jak najczęściej. Sandro dobrze że zaczynasz widzieć i czuć swoją siłę, bo tylko silni i  pewni siebie wygrywają, nawet porażki potrafią przekuć w sukces.  A badanie rezonansem faktycznie jest nieprzyjemne sad.
Dzisiaj byłam na ponownych badaniach, tak się jakoś nimi stresowałam, że o mało nie spaliłam domu. Rano nastawiłam ziemniaki, bo pomyślałam ze po powrocie od lekarza zrobię pierogi, mąż miał mnie zawieść i poczekać, ale zadzwonił kolega z prośbą aby pojechał z nim do Częstochowy zastanawiając się zaczęliśmy jak to rozwiązać i kto mnie później po badaniu przywiezie do domu i w tym wszystkim pozbieraliśmy się i zawiózł mnie do szpitala, po drodze pozałatwiałam jeszcze sprawy z księgarnią, poszłam do rejestracji, była duża kolejka wiec powiedziałam mu żeby nie czekał tylko jechał z tym kolegą. Ja sobie stanęłam w kolejce i stałam około godziny do okienka w rejestracji. Po zarejestrowaniu usiadłam pod drzwiami gabinetu i zaczęłam czytać książkę. Przeczytałam tam, coś o gotowaniu i przypomniałam sobie, że w domu postawiłam garnek z ziemniakami na gaz i nie wyłączyłam go, zrobiło mi się gorąco, bo od tego czasu minęło 3 godziny. Dzwonię do męża gdzie on jest, a on mi mówi że już jest za Katowicami, mówię mu postawiłam rano garnek z ziemniakami na gazie, on mi potwierdza, że postawiłam wiec  pytam się czy przypadkiem on nie wyłączył przed naszym wyjściem, ale nie wyłączył. Dzwonię do jednej córki, ale jest w Krakowie, dzwonię do drugiej, klucze od domu ma w samochodzie a samochód zabrał jej chłopak i pojechał do pracy. Maz musiał zawrócić z trasy, przyjechał do domu i co się okazało, woda z ziemniakami ciepła, ale ziemniaki twarde, surowe. Nie wiem co się stało, ale chyba była przerwa w dostawie gazu i ogień pod garnkiem zgasł i włączyła się blokada gazu. W każdym bądź razie dostałam nauczkę chyba do końca życia. Jak mąż do mnie zadzwonił i powiedział, że nic się nie stało to dopiero wtedy jak zszedł ze mnie stres dostałam takiej trzęsawicy, że ledwo na nogach mogłam ustać, do tej pory mnie trzyma, wszystko leci mi z rąk. Maz do tej pory nie wrócił z  podroży do Częstochowy i znowu zaczynam się denerwować czy coś się nie stało.

76 521 Ostatnio edytowany przez luc (2016-11-16 20:53:00)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dobry wieczór.

Azbi - nie denerwuj się powrotem męża, bo przy tej pogodzie, to spore korki i ludzie nie jeżdżą szybko.

Nanusiu - córka była na Erasmusie, przez jeden semestr. Bardzo zadowolona. Pobyt zaowocował milionem znajomości, które już się nawet materializowały w naszym domu (na szczęście nie naraz lol ). Na koniec pobytu pojeździła sama (!) po Rumunii z plecakiem.

Klaudynko - bardzo ciekawa jestem jak wyjdzie u Ciebie łazienka.
Jak skończysz, to musimy ją opić wink

Sandro brawo.

76 522

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Luc smile Mąż właśnie wrócił, ale jak na razie nie komentował dzisiejszego zdarzenia, bo jest ten jego kolega. No cóż nawet jak będzie komentował, to muszę tym razem położyć uczy po sobie. Mało domu nie puściłam z dymem i w dodatku to stracił około 2 godzin  przez mnie smile
Fajnie, ze jest taka możliwość dla młodych jak Erasmus, mogą pozawierać znajomości i poznać kulturę innych. Nam nie dane było, ale naszym dzieciom już tak.

76 523

Odp: STOKROTKA-CAFE
azbestowa2 napisał/a:

Mąż właśnie wrócił, ale jak na razie nie komentował dzisiejszego zdarzenia, bo jest ten jego kolega. No cóż nawet jak będzie komentował, to muszę tym razem położyć uczy po sobie. Mało domu nie puściłam z dymem i w dodatku to stracił około 2 godzin  przez mnie smile

To dobrze, że już wrócił. Już dość dziś nerwów miałaś.
A uszy w sprawie gotowania, to rzeczywiście musisz położyć po sobie wink

azbestowa2 napisał/a:

Fajnie, ze jest taka możliwość dla młodych jak Erasmus, mogą pozawierać znajomości i poznać kulturę innych. Nam nie dane było, ale naszym dzieciom już tak.

Ja też młodym takich możliwości zazdroszczę. Świat się coraz bardziej skurczył.

76 524

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie wieczorkiem

u mnie nic nowego oprócz że przeziębienie kwitnie a deszczyk sobie pada ...

na temat powrotu Jacka też nic nie wiem - niby ma wrócić 6 grudnia ale biletu jeszcze nie ma ....

no i to tyle bo cała reszta bezet

pozdrawiam wszystkich serdecznie

76 525

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam ospale w czwartek....
Na początek
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Smacznego.
Azbi to miałaś nerwa sad
Zdarzało mi się nie raz ,że wracałam do domu sprawdzić,czy wyłączyłam żelazko .Bo jak byłam nastolatką to zostawiłam włączone i tylko dzięki przytomności koleżanki nie puściłam całego domu z dymem-weszła przez okno do mieszkania widząc ,że coś dymi w pokoju.Całe szczęście,że to było lato i parter.Żelazko na podstawce przepaliło stół i wylądowało na podłodze (pastowana klepka dębowa). Teraz mam żelazko,które się wyłącza,jak przez minutę się go nie rusza.Działa to zabezpieczenie świetnie,sprawdziłam smile
Pozdrawiam Was serdecznie i lecę ,bo praca czeka smile

76 526

Odp: STOKROTKA-CAFE

witaj Babo lol witajcie Stokroty

    do śniadanka  - kawka :
                                               Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Klaudynka nie ma nic gorszego niż jojczący Stefanek smile
wytrzymasz ... bo nie masz innego wyjścia ....
znam ten ból .... człowiek robi szybko zakupy ... bo nie wiadomo co w domu wrrrr

pozdrawiam .... lol

76 527

Odp: STOKROTKA-CAFE

Cześć

Jak zwykle już od jakiegoś czasu nie śpię .Mąż buszował na necie więc leżałam pijąc herbatkę zagryzałam sucharami hi hi teraz ja na necie on się tłucze po chacie

Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

76 528

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej ....
witam WAS .
dzieki za kawusie i za sniadanko . superasno jak tak z rana ktos zrobi kawusie i poda sniadanie ...
miłego dnia

76 529

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Nowa

Okropne są takie wypadki w pracy.
pewnie dużo osób z waszej okolicy pracuje w Nestle ,bo to duży zakład.






Tak okropna tragedia i dla poszkodowanego i jego rodziny.Wiem że sporo osób dojeżdża z dalszych okolic.Niewielka grupka to miejscowi ponoć nie jest łatwo wytrzymać zmiany i tą pracę dużo ludzi rezygnuje.

76 530

Odp: STOKROTKA-CAFE
Ba-Cha napisał/a:

Grażka w lecie jak są okna otwarte ... jak przejedzie "erka" to w brzuchu ją słyszysz  smile


Nie muszę mieć otwartych okien żeby słyszeć karetki sygnał i tak słychać są dość donośne.Nie tylko w brzuchu słyszę zaraz mam głupie myśli i się zamartwiam jak męża nie ma....ot..cała ja..

76 531

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam z rana Stokrotkowo

nowa18 napisał/a:

Cześć


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

- też tak często mam,  0 4 rano zaczynam zasypiać, a tu klops trzeba wstawać do pracy i łażę później jak zombi smile
Ja mieszkam 150 m od straży pożarnej, oni maja  sprzęt od wypadków drogowych i często są wzywani, bo tez młodzi jeżdżą jak wariaci. Jak słyszę sygnał wozu strażackiego, a za chwilę pogotowie to tez od razu myślę o swoich co kto może w danej chwili robić, ale tak to maja chyba wszyscy.
Żelazko tez zdarzyło mi się zostawić w łączone, ale ja je zawsze stawiam na stojąco , ale i tak teraz na wszelki wypadek kupuję te wyłączające się, czasami to jest denerwujące szczególnie rano, bo wystarczy tylko na minute odejść a ono wyłącza się, ale wolę jednak takie bo bezpieczniejsze.
Kropeczku ja na przeziębienie, szczególnie jak męczy kaszel oskrzelowy stosuje okłady z tłuszczu i czosnku. Ty tez spróbuj, szczególnie jak nie musisz wychodzić z domu, to stara metoda mojej babci zawsze nas tym nacierała. Siekany i miażdżony czosnek zmieszany z masłem albo zwykłym smalcem rozsmarowane na  pergaminie i przyklejone z przodu i tyłu klatki piersiowej i do łóżka wygrzać się. Przeważnie na drugi dzień już jest dużo lepiej, a na ból gardła to stosuję żucie tej żyworódki o której pisałam wcześniej.
Miłego dnia.

76 532

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Kochani smile

no jaka niespodzianka dziś od rana !!!
oczywiście zaspałam i koło 7 budzi mnie domofon - otwieram drzwi i kogo widzę ???
nie nie, nie Jacka
ale przyjechał nasz dobry przyjaciel, ja mówię mój "przyszywany braciszek"
wprawdzie tylko na dwa dni ale zawsze !!! smile

no i z tej radości muszę się pochwalić moim talentem poetyckim

jest to wierszyk który ułożyłam sobie w głowie gdy siedzieliśmy z maleńkim Mattim u wetki - to były jakieś jego szczepienia i był wtedy baaardzo ruchliwy big_smile

"Jestem Matti,mały Matti
mały Matti pies kudłaty
mam ogonek, cztery łapy
i rozrabiam jak psu-braty !!!"

lol

76 533 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-11-17 11:02:42)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Kwiatuszki!


Od rana pada i mokrem chlapie zewsząd, jak tu żyć panie premierze? hi, hi

Kropeczko, cieszę się że od ranka miałaś miłą niespodziankę i nawet wierszykiem walnęłaś hi, hi tak to lubię.

Lucynko na pewno opijemy koniec remontu , dzisiaj kładzie majster płytki i będzie montował resztę ale myślę ze 2-3 dni mu jeszcze zajmie a wykorzystam go że już jest i poprosiłam o zmianę zlewozmywaka w kuchni , bo jak mnie kiedyś nie było to mąż wymył mi jakimś świństwem czy kwasem i jest w okropnym stanie, nie do odczyszczenia. majster jest świetny i ogarnia wszystko jak trzeba.

Wifcia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! big_smile

76 534 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-11-17 12:31:11)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ahoj!
Ale cieplutko dzisiaj, ho, ho!
A zapowiadają w sobotę 12°.
Bacha, Nanus- nie jestem wylewna, a raczej "czajnik", to jest dluga historia zwiazana przede wszystkim z moją chorobą. Mieszkam tu, gdzie mi  wygodniej i blizej cywilizacji. Tam dzicz, bagna, trzcinowiska, mnostwo natury. Dom pod Sz. stal pusty, niszczal, wiec przyszla kiedys pora na zamieszkanie. Mialo byc inaczej, bo mielismy wszyscy calą trojką tam byc, ale jak nie dostalismy pozwolenia na wjazdy tirow na swoj teren, bo ograniczaloby to plynnosc ruchu aut, to sprzedaz trzciny tez w Szcz. spalila na panewce. Zmiana planow- bez budowy hali tu, a sprzedaz tylko tam.
Dom stary na ponad 26lat? Sam "szefo" postawil. Takie czasy byly, ze w gorę.
I tak jezdzę ok 10lat. Praca w Szcz., a tam wokol "chazjajstwa." Tym sposobem jestem bardziej zmeczona, bo w weekendy, to powinnam dac na luz, ale " to se ne uda". Wystarczy ufff..

76 535

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey lol

Gocha jak na  "czajnik " odpowiedziałaś na pytania ...
a święta BN w którym domu spędzacie  ... ?)

Klaudynka to majster szybko przeprowadza ten remont  lol
rury wodne ? wymieniał ??

Kropek   to przez 2 dni ... troszkę inaczej spędzisz dni

pozdrawiam reszte Mych ...

76 536

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu , majster powymieniał rury wodne, pracuje od 9.30 do 14.00 i spokój. Mnie to pasuje bo w sam raz jesteśmy po śniadaniu a obiad spokojnie też zrobię, staram się ażeby żaden mój domownik jemu nie przeszkadzał bo on nie obija się , tylko rzetelnie pracuje. Cieszę się że jego dostałam z polecenia bo będę go już miała na inne remonty i naprawy.

76 537

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siemka  smile

U mnie dzisiaj zachmurzone i cosik mży cały dzień.
Ja ogarnęłam chatę, ugotowałam i za godzinkę znowu będę szykowała się na komorę.

Sandro, brawo za rezonans, ale nie tylko smile
Wiesz, jak ja zamykałam oczy na rezonansie, to za chwilę wraz je otwierałam ze strachu smile
Fajnie sobie to wszystko wyobrażałaś, aby tylko przejśc badanie.

Kropku, fajnie, ze przyjaciel wpadł w odwiedziny smile
Wierszyki możesz też zacząc pisac dla Stokrotek smile

Azbi no niezła historia :)Choc tak naprawdę to nie ma się czego śmiac sad
Dobrze, ze wszystko dobrze się skończyło.

Klaudynko, dobrze, że masz cierpliwośc do remontu.
To na parapetówę również się piszę smile

Słyszałam, ze Wifcia strajkuje lub zaginęła.
A to ci Wifcia tongue

Pozdrówka dla wszystkich smile

76 538

Odp: STOKROTKA-CAFE

Może ciutkę romantyzmu smile

https://www.youtube.com/watch?v=fwD8d1T2gow

76 539

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej,Stokrotki.
Wpadłam na chwilę,zobaczyć czy wszyscy w komplecie smile
A tu jakieś pustki...
Klaudynko pożycz mi tego majstra,hm ?
Sandra brawo,tak trzymaj.I nie daj się.
Ba-Cha jak Mam ? bardzo Ci dokucza ?
Marysia co z ręką ? już sprawna ?
Czytko dużo masz pracy w polu o tej porze roku ?
Strzałko a nie za zimno Ci w kriokomorze ?
Gochnia Ja pierniczę,obrabiać dwa domy,masz parę,kobito smile
Nanusia chudniesz dalej ? czy już przystopowałaś ?
Nowa dobrze,że trafiłaś na takiego fajnego chopa.
Luc kto to widział,żeby na peron wjeżdżać na górę? U Ciebie w Krakowie tak jest,miałam okazję sprawdzić smile
Marto dalej jesteś taka zajęta opieką nad kuzynką ?
Anusiu jak mój kochany Beskid Żywiecki ? A w ogóle to coś mało piszesz...
Morawko dalej stosujesz korę dębu ? Daj trochę,bo chyba i ja muszę sad
Kropko jak kotek ?A coś wiadomo o Jacku ?
Mysti coraz bliżej powrotu,dajesz radę ?
Ela co robisz wieczorami? dziergasz ?
Blanka na pewno nas podczytujesz,odezwij się.

Wifa,no weź się odblokuj,kurde felek,już odpoczęłaś od nas wystarczająco !!!

76 540

Odp: STOKROTKA-CAFE

Bry wieczór wszystkim.

Klaudynko - to wreszcie dobrze trafiłaś, bo pamiętam Twojego poprzedniego "fachowca" wink

Babastacha napisał/a:

Luc kto to widział,żeby na peron wjeżdżać na górę? U Ciebie w Krakowie tak jest,miałam okazję sprawdzić smile

Bo u nas Krakusów wszystko po...  inaczej lol
A po samochód wjeżdża się jeszcze wyżej - nad peron wink
Za to do Dworca autobusowego prawie w ogóle nie można podjechać sad

strzała napisał/a:

Puszczę tylko Wam piosenkę smile

https://www.youtube.com/watch?v=HQmmM_qwG4k

The best.
Dzięki smile

76 541

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babostacha, za to Kraków posiada swój niepowtarzalny, magiczny klimat smile
Luc, może kiedyś wybiorę się do Rumunii? smile
Na razie podziwiam ten przepiękny język, który zawiera tak wiele łacińskich elementów...

76 542 Ostatnio edytowany przez Babastacha (2016-11-17 19:08:43)

Odp: STOKROTKA-CAFE

No wiedziałam, po prostu wiedziałam, że o kimś zapomniałam. Wielbicielu wybacz zakręconej istocie . Powiedz,skąd u Ciebie miłość do tego regionu ?
Mam na myśli b. Jugoslawię smile

76 543 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-17 19:17:09)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziewczyny

         Nie gniewajcie się, ale raz  po raz muszę odsapnąć od łączki
i łączka ode mnie. tongue

Kto pamięta kawał z żyrandolem i prądem?

Taka sama sytuacja tylko bez prądu była u nas dzisiaj w domu.
       Pikny od rana lata, jak perszing,
więc wymyślił wymianę żarówek w lampie /nowa/ w salunie.
Wszedł na drabinę, aby zdjąć wielki klosz,
przy ostatnim klipsie nie przytrzymał
i szklany klosz spadł na ławę z szybą.
Wszystko zbiło się i zamieniło w wielką stertę maleńkich odłamków.
Zmiótł całe wiaderko.
Trzeba było jechać po nową lampę i stolik.
Pojechaliśmy i na szczęście wszystko kupiliśmy łącznie z firanami,
które mają być uszyte na sobotę.
Wróciliśmy do domu, a Czaruś jakiś dziwny.
Trząsł się, nie je, jeżeli do jutra nie przejdzie to trzeba będzie odwiedzić weterynarza.
Dobrze, że kończy się ten szalony dzień.

76 544

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa

Co się dziwisz Czarusiowi,jak ja sama bym sie trzęsła od takiego tłuczenia szkła.
To chyba na szczęście.

Babo
Odchudzanie powoli odpuszczam,bo za szybko i za dużo schudłam.
Już pozwalam sobie na frykasy hi hi i mniej chodzę ale, mało,bo mało,ale chudnę.

Gochnia

Dziekuję za wyjasnienia,choć jeszcze nie wszystko ogarniam.

76 545 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-17 20:13:30)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
         jestem dumna z Ciebie, tak trzymaj.

Babo
        bez Twoich śniadań wirtualnych nie miałam ochoty na śniadania w realu.

Basiu
      hihihi nie kop, jak nie chcesz być kopana. lol

Klaudynko
      przydałby mi sie taki fachman do mojej łazienki.
Idzie jemu, jak po maśle. smile

Kropko
      dobrze, ze będziesz miała dwa dni towarzysza.
Jak kotek?

Blanko
      weszłaś jak piorun i wyszłaś, czekam na Ciebie
i Twoje opowiadania o Kanadzie.

Czytuniu
     też tęskniłam za Tobą, mało pisałaś.
Jak wnuczki i trzódka się chowa?

Elu
    pracuś z Ciebie, pokazuj nam swoje prace.

Gochnia
    chyba nie dałabym radę tak jeździć, jak Ty,
ale jak, mus to mus.

Grażynko
    nie piszesz już prozy?

Nanusia
    widać, że jak jedna pyra się zakopała to druga się uaktywniała. tongue

Mystko
    teraz to już z górki, aby do przodu.

Marto pozdrawiam. smile

Morawko
     Twój pikny pogada, ale wy jesteście do siebie  stworzeni. smile
Te przekleństwa to jeszcze pamięta z wojska,
nie przejmuj się ważne, że dba o Ciebie.
Inne dziewczyny też mają ciche i głośne dni, ale nie piszą.
Dzisiaj w samochodzie myślałam,
że piknego pogryzę, a jestem niezwykle spokojny człowiek. lol

Marysiu
      pisz, bo ręka wtedy ma rehabilitację.

Strzałko
      życzę, aby komora pomogła.

Luc
       córka już wróciła?
Nowe studia chyba zacznie od nowego roku?

Nanusia napisał/a:

Wifa
To chyba na szczęście.

Nanusiu
        na szczęście jesteśmy o kilka dobrych stów do tyłu. lol

Wielbicielu pozdrawiam.

76 546

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifa

Szczęście jest bezcenne big_smile

76 547

Odp: STOKROTKA-CAFE
Nanusia napisał/a:

Wifa

Szczęście jest bezcenne big_smile

Nanusiu
     masz rację, że nie ma ceny, a teraz czekam na cud.
lol

76 548

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam wieczorem

Chyba wszystkie zajrzały na łączkę.
Jest i Wifcia
Oj działo się u ciebie.
Jak tak czytałam to myślałam, że mąż spadł z drabiny.
Skończyło się na zbitej lampie i stoliku.
Szkoda

Siedziałam dzisiaj z małą wnuczką.
Jutro Zosię odbiorę z przedszkola, bo jej mama jedzie na wykłady.

Rano jadę do laboratorium na pobranie krwi.
Boję się, bo nigdy nie mogą znależć żyły.
Wychodzę stamtąd obklejona plasterkami.
I tak jest za każdym razem.

Na wtorek do lekarza jestem zapisana.
Nadal ranne ciśnienie jest wysokie.

76 549

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko nareszcie masz porządnego majstra.
Ciężko na takiego trafić.
Tobie się udało.
Ja też miałam to szczęście, że majster był ok.

76 550

Odp: STOKROTKA-CAFE

Nanusiu jak ty masz dobrze z tym chudnięciem.
Zaraz spada ci waga.
Aż tak mocno rygorystycznej diety nie stosowałaś ?

76 551

Odp: STOKROTKA-CAFE

Babo o tej porze roku na polu nie robi się nic.
Pozostają nam tylko obrządki zwierząt.
Ale i przy tym jest roboty.
Dojenie i dawanie jeść robimy dwa razy dziennie.
Teraz rano rozpalam w piecu, coś tam zrobię, posprzątam i siedzę przed
telewizorem lub czytam gazety.
Gazeciarą jestem okropeczną hihi
Nie potrafimy wszystkich gazet spalić w piecu.
Dobrze, że są pojemniki na papier.

76 552

Odp: STOKROTKA-CAFE
czytelniczka51 napisał/a:

Na wtorek do lekarza jestem zapisana.
Nadal ranne ciśnienie jest wysokie.

Czytuniu
      z ciśnieniem nie ma żartów.
Dobrze, ze dbasz.

76 553

Odp: STOKROTKA-CAFE

właśnie wróciliśmy z kotkiem od kontroli czy z kontroli czy jak mu tam było
goi się ładnie tyle że ten mały drań ściągnął sobie ten abażur i kurcze łap do teraz !!!!
Krzysztof zawiózł nas do wetki więc 20 zł mam zaoszczędzone wink
w poniedziałek do zdjęcia szwów

no i fakt - odpocznę sobie przez te dwa dni - Krzychu zrobi zakupy może coś ugotuje no napewno z Kudłatym będzie wychodził bo to właśnie on tego psiaka nam zafundował big_smile

i oby deszcz za mocno nie padał ...

76 554

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifciu sprawdź czy Czaruś nie pokaleczył się jakimś odłamkiem szkła ....

76 555 Ostatnio edytowany przez niebieskikropek (2016-11-17 23:42:38)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Czytelniczko i wszystkie Dziewczyny z problemami ciśnieniowymi

dobrym i sprawdzonym domowym sposobem na obniżenie ciśnienia jest jedzenie ryżu
na tyle dobrym i na tyle sprawdzonym że moja Ciotka Maryś przerzuciła się swojego czasu tylko na ryż i ciśnienie tak jej zjechało że prawie zasłabła .....
czyli domowe sposoby bywają dobre ale wszystko z umiarem smile

76 556

Odp: STOKROTKA-CAFE
niebieskikropek napisał/a:

Wifciu sprawdź czy Czaruś nie pokaleczył się jakimś odłamkiem szkła ....

Kropko
      trzymałam Czarusia w swoim pokoju dopóki pikny nie posprzątał.

76 557

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pozdrawiam
Przyszłam od fryzjera ,i zakupów
Jestem w stresie okropnym ludzie

76 558

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey ... no i Wifka  po krótkim urlopiku wróciłąś 
i od razu ożywienie smile na cafejce   Brawo TY smile 

za co ??? chciałabyś mi zasadzić ??? he ??? lol


Babo odpukać ....  nie jest tak źle ... bo więcej śpi ...

Morawko masz stresa ??   
a ja mam brak weny tak po prostu ....

pozdrawiam WSZYSTKIE i zmykam ...

76 559

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Wifciu ostatnio opuściła mnie wena....

ale cały czas walczę dzielnie o powrót...hi hi jak minie mi jesienna chandra to na pewno skrobnę...

76 560 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-11-17 22:50:29)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

I mnie jest brak weny, jestem dętka bez powietrza a to wszystko przez tę okropną pogodę , o rety jak ja jej nie lubię i jak tu doczłapać do wiosny? smile

Ale tak po kolei:

Kropko, przyjrzyj się temu obrazkowi i sprawdz Fuksika czy stan jego posiadania jest zgodny big_smile

Morawko spokojnie, nigdy tak nie ma ażeby nie mogło być gorzej smile

Wifcia , Czarusia zaprowadź teraz do psychologa albo psychiatry smile

Lucynko dawno nas nie przykrywałaś a kopytka mi marzną. smile

Czytunia popieść za uszkiem Bąbelka ode mnie smile

Nowiuśka Hi, hi, udany makijaż , tylko te zmarszczki trzeba by przeprasować żelazkiem . smile

Basiu kop i tak Ci się należy a tak na wszelki wypadek big_smile

Blanka pozdrówka i zajrzyj czasem smile

Niebieski kropek jesteś niemożliwa, gość przyjechał a Ty go do roboty zaganiasz  big_smile ale podoba mi się to big_smile

Strzałko pozdrówka i trzymaj się cieplutko.

Sandra oby tak dalej , trzymam kciuki.

Nanusia nie chudnij za bardzo bo zazdrość mnie zeżre big_smile

Anusia pozdrawiam serdecznie, uściskaj Perełkę ode mnie i pisz częściej

Dobranoc Kwiatuszki , niech przyśni Wam się łąka zielona ze stokrotkami .


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

76 561 Ostatnio edytowany przez niebieskikropek (2016-11-17 22:43:35)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko ja go nigdzie nie ganiam !!! on sam z siebie już taki jest big_smile

z jednej strony szkoda że tylko dwa dni bo przydałby się jeszcze i w poniedziałek jak będę z kotem jechała i we wtorek i w środę i w czwartek i w piątek
w sobotę i w niedzielę też !!!!

ale jak znam życie to od środy już byśmy się za łby wzięli lol

a co do Fuksika to on Bezjajcew ..... lol

76 562

Odp: STOKROTKA-CAFE

Kropeczko a nie możesz go sobie zostawić???  big_smile big_smile big_smile

76 563

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu
        kop wirtualny nikomu nie zaszkodził.

Morawko
       masz stres, bo źle obciął włoski.

Kropko
      jak taki pomocny to nie bierz go za łeb tylko przytulaj.

Klaudynko
      dlaczego Czarek ma odwiedzić tych specjalistów, hę?

Grażka
      pisz, bo czekam na nową prozę i poezję.
Klaudynka ma remont, więc za dużo nie można od diablicy wymagać.

Leci Szkiełko, więc na mnie czas.

Dobranoc dziewczyny.

76 564

Odp: STOKROTKA-CAFE

Klaudynko i Wifciu  myśmy dawno temu spróbowali być ze sobą i to był taki niewypał że aż iskry szły big_smile

chłopak jest dobry i mam do niego duży sentyment bo nieraz w życiu mi pomagał i miał duży szacunek i bardzo fajne podejście do mojej Mamy ...
no i jest szczery uczynny i ma dobre serce
i jest do wzięcia !!!!! big_smile

ale my na dłuższą metę nawet w przyjaźni no mamy swoje zdania i nawet z Jackiem się tak nie kłócę jak z nim big_smile

76 565

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Lucynko dawno nas nie przykrywałaś a kopytka mi marzną. smile

Masz rację. Ciut zaniedbałam swoje łączkowe obowiązki, bo przytłaczają mnie ilością te w realu. Ale się poprawię wink

Przykrywam wszystkie bardzo dokładnie. Klaudynkę (kopytko Ci rzeczywiście wystaje - już je schowałam) i Gochnię podwójnie.

Dobrej nocy wszystkim.

76 566

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey piątusiowo

               malutką kawcie zapodaje lol

            Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Klaudynka - Grażka    .... też jesteście bez weny cafejkowej  smile

pozdrawiam milutko ... WSZYSTKIE ...

76 567

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witam z samego rańca.Wypiłam kawkę,podaną przez Ba-Chę - dziekuję - teraz mogę funkcjonować.
Idę na łatwiznę,
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Zróbcie sobie kanapki,bo ja nie mam dziś weny do garów sad

Marzy mi się bigos,muszę Kiepskiego namówić,żeby upitrasił.
A mnie koleżanka przywiezie parę główek kapusty z własnego pola,będę kisić.
Jutro mam występy,więc pół soboty zajęte. Będę musiała się sprężać ze wszystkim,bo mam dużo rzeczy do uszycia.
A teraz POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH STOKROTEK I JEDNEGO RUMIANKA smile , pora szykować się do pracy i iść .

76 568

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry

Śniadanie jest, kawa jest.
Nie ma jeszcze herbaty, więc zaparzam.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A ja myję się i wyruszam do laboratorium.
Miłego dnia.

76 569

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej dziewczyny.

Skoro jest juz kawa i sniadanie to ja ide sobie zrobić w realu.
Zaraz zaleje tez siemie, bo przez dwa dni nie piłam.

Ja tez lekko chudne. Po szpitalu spadlam dwa kilo. Dlaczego? Nie mam pojecia. Jem to na co mam ochote. Pije to siemie i staram sie nie smazyc. Moze raz mielismy smazone a teszta gotowane lub duszone w sosie wlasnym w Zepterze

76 570

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzien dobry
Oj jaka jestem przeziębiona ,całe nic kaszel ,katar ludzie
Basiu mam Stresa hi hi jak zwykle po kłótni
Baba używam jeszcze dokupiłam ,ale po tym wszystkim goi sie ,masc alantan plus lepsza niż zwykła ,to zwykle odparzenia ,za duzo siedzę hi hi
Wifa nie ze zła jestem na fryzjera ,obcięła na krótko ,muszę pomalować na biało i tyle ,moj zawsze cos piep........ze głowa pęka ,za wychowanie synów ja jestem odpowiedzialna,brak kasy ja ,mało słone ja ,złe cos postawie ,złe stanę ,nawet kaszle to złe ha ha
Klaudynko oczywiście ze trzeba dziękować ,a nie sie bezprzerwy kłócić ,będziemy mieli po 70 lat i bedzie to samo ludzie hi hi
Sandra oj jak czytałam twoje przeboje to juz mnie cos brało ,tez mam lęki na te maszyny
Na starość to ja mam na wszystko lęki ,a kiedys ludziom pomagałam ,gdzie ta odwaga ,tylko ze kiedys byłam zdrowa
Nowa piękne i smutne te twoje wiersze
Azbi ja po kilka razy sprawdzam jak wychodzę z domu ,gaz ,żelazka ,pralkę itd to przeżyłaś stres współczuje bidulko
W starym mieszkaniu miałam stara kuchenkę gazowa ,i kurek sie zepsuł przekręciłam odleciał i zaczął gaz sie ulatniać ,tak głośno ,boze przestraszyłam sie ,zaraz zamknęłam dojście ,trzęsłam sie cała oj przeżyłam wtedy ,i teraz mam uraz wszystko sprawdzam ,bo facet ubierze sie ,przejrzy w lustrze i wychodzimy ,a ja to muszę sprawdzić wszystko hi hi
Nanusia ja płace więcej bo moj syn wziął dla siebie kiedys blaccberry na dotyk najnowszy ,a pózniej stwierdził ze z polski złe sa telefony ,i teraz płace znaczy on mi daje na to hi hi przez dwa lata
Teraz mamy wszyscy iPhone i iPady
Gochnia to ty pracowita i zaganiają kobitka
Strzała jak palce małż
Kropek ludzie to ty rzeczywiście masz urwanie hi hi
Marysia co u ciebie
Ela pozdrawiam
Czytuniu brak żył ,to znowu stres
Myts moj syn mowi ze towary ich a nasze to duża różnica ,kremy ,leki itd lepsze zagranica
Marta jak żyjesz ,leki pomagają
Pozdrawiam
Wifa ale miałaś stres

Posty [ 76 506 do 76 570 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 176 1 177 1 178 1 179 1 180 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026