netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

STOKROTKA-CAFE

102 605 odpowiedzi6 237 653 wyświetleniazałożony przez Babcia60+, 26.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Strony Poprzednia 1 … 1 171 1 172 1 173 1 174 1 175 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 76 181 do 76 245 z 102 606 ]

76 181

Odp: STOKROTKA-CAFE
gochnia napisał/a:

Kropku- to głowę masz słabą, ze po jednym piwciu polegałaś.
Fuksik- niech sobie odpoczywa i regeneruje sily. A kolnierz pomoze mu szybciej rany wygoic, mus to mus, nic nie poradzimy. Niewygodnie, no cóż począć. Utul kicię ode mnie.


ja niepijąca jestem - całkowity abstynent a nawet bym powiedziała że mam wstręt do alkoholu i do pijanych ludzi
dużo złego mi wyrządzili moi bliscy pod wpływem alkoholu sad
a dziś jakoś tak wyszło big_smile
trza by to w ramki oprawić bo dłuuuuugo następnego takiego wyznania ode mnie nie usłyszycie big_smile

z Fuksikiem jutro do kontroli,kurczę boję się że znów coś wyskoczy sad

według najnowszych prognoz Jacek przylatuje 6 grudnia ...


idę spać ...


big_smile

76 182

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Kropko
    nie ma sprawy, a co do piwa to pewnie zmieszałaś z lekami
i taka reakcja. lol.


o rany !!! ja faktycznie zapomniałam że leki biorę !!!!  ale numer !!!!

big_smile

a zdjęcie Fuksika niech zostanie,on taki ładny jak śpi ...
a jaki grzeczny jest wtedy ....

big_smile

76 183

Odp: STOKROTKA-CAFE

hiii Kropek no co TY ... gdzie tam do nocy ...
też bym chlapła pifffko  lol  .... ale w knajpce .... w domu mi nie smakuje ..

ubrałam się za grubo
myślę ...w prochowcu to mi będzie za zimno ...
ubrałam zimową kurtkę ... pod spodem jeden cienki podkoszulek ...
w Rossmanie myślałam ,że żywcem spłonę    w Biedronce troszkę mniej ..

Gocha robiłabym z oknami tak samo smile

Wifi słodzę lekko wszystkie zioła ...

do potem...

76 184

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu to zadna tajemnica ,ale to była dyskusja  na temat operacji ,o tym ze za szybko Sandra to wszystko robi itd
Ale Sandra mi wszystko wytłumaczyła ,a wiesz jaka ja jestem temat operacji ,leków wszystko na nie ,chyba ze ratować zycie

76 185

Odp: STOKROTKA-CAFE

Siemka Stokrotki smile

Wpadam przelotem, bo zaraz wybywam na rehabilitację, czyli kriokomorę.
Dzisiaj 3 dzień, to jeszcze zostało 7 zabiegów.

Wifciu, pytałaś o wyniki z rezonansu.
Ja sama zbytnio się nie znam na tym, ale widzę, że tak jak było, tak jest.
Czyli dobrze, że nie jest gorzej.
Zresztą wizytę u neurologa mam dopiero w marcu.
Chyba, że wcześniej złapię jakiegoś lekarza, który porówna mi wyniki z rezonansu.

Sandro, masz rację, zrób z tym biustem co się da, aby sobie ulżyc.

Ja z cyckami akurat nigdy problemu nie miałam. No może mogłyby byc większe wink
Ale są jakie są, a skoro mój mówi, ze małe jest piękne, to w ogóle nic mi nie przeszkadza.

Kropko zdrówka życzę Fuksiowi, a Tobie, żeby szybko zleciał czas do przyjazdu Jacka.

Alkoholu obecnie w ogóle nie tykam.
Wcale bym chyba nie skłamała, jakbym powiedziała, ze ostatni raz całe piwo wypiłam 1.5 roku temu w sanatorium smile
A teraz ani nie mam chęci, ani smaku do tego, ani nastroju i na dodatek jestem na lekarz na zapalenie żołądka.

Basiu, pospałaś trochę ?

Pozdrawiam wszystkich smile

76 186

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja nie lubię edytować ,cytować ,ale nieraz trzeba
Pospalam troszke
Nie pije żadnych trunków bo biorę leki ,jest zakaz
Piwa nigdy nie lubiałam
Basiu w sklepach trzeba zdejmować kurtkę ,czapkę szalik

76 187 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-11-08 18:41:53)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej jeśli chodzi o relacje z rodzicami ...przez lata nieraz do nich przyjeżdżałam myć okna sprzątać.Problem był bo mnie to kosztuje zawsze mieszkałam od nich daleko 60 km.Ale starałam się chociaż nikt mi nie podziękował byłam obrażana i wracałam z płaczem.Mama nic nie mówiła teraz o oknach [ma ich 10 rozkręcane bo to domek willa z tarasami jak przyjeżdżałam do niej to wymagała umyć je w jeden dzień kazała przyjeżdżać o 4 rano i zasuwać jak przyjechałam n 6.00 lub 7.00 to miała pretensje]]tylko zadzwoniła w celu wywiadu po prostu była na 60 tych urodzinach mojej starszej siostry która mieszka rzut beretem od niej .I musi teraz zdać o mnie relacje .Z siostrą też się nie zgadzam pokręcone to jest więc nie ma sensu rozwijać.[siostra była oczkiem mamusi i obie mnie gnębiły.Chociaż pokłócone były i nie rozmawiały widocznie się pogodziły ale znając te relacje na krótko Siostra spełniła oczekiwania rodziców jest bogata i ma od początku dobre życie.Mnie uważano za czarną owcę której się wstydzi....Ale ciekawość ich czasem zżera i przypominają sobie o mnie jak coś potrzebują lub chcą na mój temat poplotkować .Obok niedaleko mieszkają moi synowie i synowe .Ja nie mam auta borykam się z lękami ale gdybym mieszkała na miejscu byłabym częściej chociaż te kontakty działają na mnie toksycznie.Chwaliłam się przez telefon że piszę prozę i wiersze i wydałam wiersze w kilku Antologiach wiesze że występowałam na scenie na Dożynkach a mój wiersz Dożynki jest w gazecie .Mama zaraz zapytała a ktoś sprawdza to co piszesz pewnie jest niepoprawnie...więc jej spokojnie wyjaśniłam że tak sprawdza bo należę do kilku grup literackich i jestem chwalona przez Burmistrza.I jak będę miała wieczorek poetycki to ją zaproszę i siostrę............zresztą nie wiem po co to piszę nie chcę tego tematu poruszać...bo jest bolesny Dzięki rodzicom od dziecka mam nieleczoną nerwicę która się rozwinęła przez złe życie nigdy mnie nie chwalili zawsze pogłębiali poczucie niższości .Dzięki mojemu mężowi teraz dopiero stałam się docenioną kobietą i nie chcę żeby coś to zepsuło. Powiela się wszystko moi synowie też nie dzwonią i mnie nie odwiedzają wyjątkiem jest jeden tylko syn Łukasz z synową Martą i wnusią Hanią .Ale on pracuje za granicą pomimo to stara się dzwonić.

76 188

Odp: STOKROTKA-CAFE

Niebieskikropku, z wykształcenia jestem biologiem smile
Gochniu, w Polsce czarne łabędzie?
Luc, dziękuję smile
Wifo, jak z pewnością wiesz 11 listopada będzie wielkie święto w Poznaniu...
Marto, serdecznie pozdrawiam smile

76 189

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grażynko-- przykro się robi, jak się to czyta.

Ja jestem jedynaczką, zdaną na siebie. Moja mama zmarła w zeszłym roku, nie pracowała, zawsze wszystko sama robiła w domu. Może tak rok, półtora przed jej śmiercią zaczęłam myć u niej okna. Teraz robię to u taty. Na więcej sprzątania się nie zgadza.

Kropku-- jak na urżniętą wink  całkiem sensownie piszesz.

Basiu-- ja też nie lubię zakupów przy tej pogodzie. Ubrać się trzeba (choć tak, jak Marysia jestem zimnolubna, ale jednak), w sklepach ciepło.
Morawka radzi, co by się rozbierać w sklepie, ale mnie potem wkurza to noszenie tych klamotów + jeszcze zakupy wink

76 190

Odp: STOKROTKA-CAFE

Pyszny żurek ugotowałam mmmm ale pojedliśmy z mężusiem położył się prosił żebym go obudziła o 18 min 30.Dziękuję Bogu że go mam jest cudownym człowiekiem i dzięki niemu jestem szczęśliwa


76 191 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-08 18:49:04)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
        zmniejsz cycki, a ja trzymam kciuki za szybkie załatwienie sprawy.
Pójdziesz do pracy to nie będziesz miała czasu.

Gochnia
       mam zakaz noszenia obcisłych staników, bluzek,
a poza tym przy takich cuchach czuję dyskomfort.
Przy 17 oknach siedziałabym i płakała.

Grażynko
        może dlatego, że nie miałam mamy tylko macochę z piekła rodem nie wracam do przeszłości.
Staram się żyć tu i teraz, nie zmienię tego co było, więc po co mam się stresować.

Morawko
       nie zapędzaj się to nie będziesz musiała edytować.
Poza tym jesteś dobra, niezłośliwa dziewczyna, co widać, czuć i słychać.

Strzałko
       kręgosłup chory to są zmiany.

Basiu
      będąc w galerii zdejmuję płaszcz w samochodzie na parkingu podziemnym.
Inaczej pewnie  eksplodowałabym.

Kropka
      o godzinie 17,00 idziesz spać to co w nocy będziesz robić?

U nas dzisiaj zimno, bo leci chłodzik przez okno.

Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Wifo, jak z pewnością wiesz 11 listopada będzie wielkie święto w Poznaniu...

        U nas się świętuje i nie czytałam nigdy, aby były jakieś rozruchy.
11 listopada to św Marcin, koń, rogale i radość.

Blanka, Nanusia, Lucynka, Marysia, Czytunia  pozdrowienia.... tongue

76 192

Odp: STOKROTKA-CAFE

Basiu...Morawka cos pisala o wydawaniu pieniedzy i operacjach (juz dokladnie nie pamietam) i dodala zdanie...a co by mialaby zrobić Basia jak ma niska rentę czy musialaby wziac kredyt? ..jakos tak.. Niech Morawka poprawi bo ja sie zakrecilam...nie zrozumialm kontekstu operacji z NFZ a wydawania pieniedzy...(mozliwe ze Morawka myslala ze takie cycki robi sie tylko za kasiorke).

CHyba Gochnia pytala czy takie operacje robi sie na NFZ...tak...jesli rozmiar/ciezar biustu szkodzi mojemu zdrowiu (np kregoslup lub depresja zwiazana zza duzym biustem).

Basiu...jak czytalam jak chcialas splonac w Rossmanie to sie usmialam, bo mi tez tak sie robi czasami a w lato to bywalo ze zdejmowalam ukradkiem buta bycdotknac bosa stopa kafelek i się ochlodzic, albo stawalam pod klimatyzacja jak lecialo zimno i udawalam ze czyms jestem zainteresowana np smoczki dla dzieci i czekalam az sie ostudze.
To wkurzajace jest, bo czasami mysle, ze ochroniarz ma mnie za złodziejke.

76 193 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-11-08 19:39:52)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Milusiego i Ciepłego Wieczorku Kochani

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

kolorowych snów moi kochani

76 194

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

takie operacje robi sie na NFZ...tak...jesli rozmiar/ciezar biustu szkodzi mojemu zdrowiu (np kregoslup lub depresja zwiazana zza duzym biustem).

Sandro
    załatw to dopóki jesteś na zasiłku.

76 195

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifo tak tez myslalam zeby sie za to wziac, ale od osoby, ktora to robila wiem, ze czekała 3 lata.

Grazko...ciezko zrozumiec czemu rodzice faworyzuja jedna córkę majac dwie.
Nie martw się tym. Domyslam sie, ze jest Ci przykro,  ale masz Krzysia.
A siostra raka bogata niech wynajmie dziewczynę do mycia okien dla rodzicow.

Mama Twoja mysli ze Ty sobie chyba nie radzisz skoro mowi, ze ktos na Cię sprawdzac.
Mama nie chce tomiku?

76 196 Ostatnio edytowany przez nowa18 (2016-11-08 19:59:18)

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Wifo tak tez myslalam zeby sie za to wziac, ale od osoby, ktora to robila wiem, ze czekała 3 lata.

Grazko...ciezko zrozumiec czemu rodzice faworyzuja jedna córkę majac dwie.
Nie martw się tym. Domyslam sie, ze jest Ci przykro,  ale masz Krzysia.
A siostra raka bogata niech wynajmie dziewczynę do mycia okien dla rodzicow.

Mama Twoja mysli ze Ty sobie chyba nie radzisz skoro mowi, ze ktos na Cię sprawdzac.
Mama nie chce tomiku


Moja mama zawsze podcinała mi skrzydła i robiła ze mnie niedorobioną, masz rację siostra może kogoś wynająć albo sama umyć mieszka niedaleko rodziców siostra ma też dorosłą już zamężną córkę i żonatego syna ,ale nie najlepiej mnie ciągnąć 60 km ,żeby potem psy wieszać ..niedoczekanie .Jestem też już schorowana depresja ,lęki, agorafobia żeby nie Krzyś to świat by się zawalił z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu i dobrze jest stanąć w odległości.

76 197

Odp: STOKROTKA-CAFE

Grazko to juz o tym nie mysl. Faktycznie po co Ciebie ciagnac. Wnuki sa na miejscu a jak nie to niech dadza komus zarobic. Kobieta taka sie ucieszy na pare groszy.

Strzalko...to co dalej z tymi wynikami?  Pisalas kiedyś,  ze operowac sie juz nie da.

Marysiu czy ja dobrze kojarze, ze staralas sie o rente? Co wyszlo? Pytam, bo mojej mamie odmowili i dala do sądu. Ciekaee koedy odbędzie sie sprawa

76 198

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dziewczyny moim skromnym zdaniem dobra wklejka.

     Obrazek dodany przez użytkowniczkę

76 199

Odp: STOKROTKA-CAFE

76 200

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Wifo tak tez myslalam zeby sie za to wziac, ale od osoby, ktora to robila wiem, ze czekała 3 lata.

Moja znajoma czekała 7 miesięcy, więc nie sugeruj się kto, co powiedział.

76 201

Odp: STOKROTKA-CAFE

no i nie pospałam ...

zadzwoniła do mnie Jacka siostra - ich mama jest chora - coś niedobrego z wątrobą
jeszcze nie zna wszystkich szczegółów i będzie mnie informować
no i pytała kiedy Jacek wraca i żebym mu to przekazała
przed chwilą gadaliśmy z Jackiem na skypie i mu powiedziałam widać było że bardzo się zdenerwował bo powiedział że musi z Gosią porozmawiać bo ona mu tylko powiedziała że szukała biletu ale tego biletu nie kupiła i żeby z 6 grudnia nie zrobił się styczeń

kurcze,ja też byłam młoda ale chyba jednak trochę bardziej odpowiedzialna

76 202

Odp: STOKROTKA-CAFE
niebieskikropek napisał/a:

kurcze,ja też byłam młoda ale chyba jednak trochę bardziej odpowiedzialna

Kropko
       powiedz, że chcesz, aby wracał, bo to wygląda na specjalne działania.

76 203

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Kropko
       powiedz, że chcesz, aby wracał, bo to wygląda na specjalne działania.



z Jackiem takie coś nie przejdzie sad
on codziennie mi mówi że to już bliżej niż dalej i że świetnie daję sobie radę
jak mu przypomniałam że jednak dalej niż bliżej to stwierdził - ale to już z górki i szybko zleci

76 204

Odp: STOKROTKA-CAFE
niebieskikropek napisał/a:

z Jackiem takie coś nie przejdzie sad
ale to już z górki i szybko zleci

Kropko
      rozumiem, ze sam podejmie decyzję.
Nie masz mocy sprawczej, aby wracał.

76 205 Ostatnio edytowany przez sandra.sandra (2016-11-08 22:07:17)

Odp: STOKROTKA-CAFE

...

76 206 Ostatnio edytowany przez niebieskikropek (2016-11-08 21:11:05)

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Kropko
      rozumiem, ze sam podejmie decyzję.
Nie masz mocy sprawczej, aby wracał.


Wifciu umowa była taka że leci 15 października i wraca 26 listopada i ja na to się zgodziłam
w ub. roku też poleciał na dwa miesiące a wtedy byłam zupełnie sama - a teraz Sebuś u nas jest
nie ma nic aż tak pilnego żebym kazała mu wrócić - no pomijam tą sytuację z jego Mamą
on wychodzi z założenia że wtedy dałam radę to i teraz dam radę i w sumie ma dużo racji pomijając fakt że nie wie bo nie rozumie co we mnie się dzieje
a ja nigdy nie powiem mu - nie leć
nigdy ....

76 207

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

Kropku...to mi tez wyglada jakby kombonowali żeby dluzej został.  A moze nie mają pieniedzy by.kupic ten bilet i wstydza sie przyznac.
Ciezka dla Ciebie sytuacja.
Nieodpowiedzialni ludzie, gdyby nie to, ze to Jacka corka to powiedzialabym o bezprawnym przetrzymywaniu...bylam kiedts w podobnej sutuacj pid toznymi pretekstami nie mogłam jechac do domu mowiono mi co chwile inne wymowki a ja bylam zalezna i czulam sie jak bym hyla porwana.
Zrobil im laske ze wszystko poremontowal w sumie za free. Czy oni nie mysla, ze on tu ma tez dom do utrzymania i musi szukać pracy?


to nie o przetrzymywanie chodzi, to jak dobrze powiedziałaś - nieodpowiedzialni ludzie
oni są jeszcze młodzi - najstarszy ma 34 lata
nie rozumieją że ktoś może chorować,nie rozumieją co to depresja,nie rozumieją że ja mogłabym się nie zgodzić na to żeby leciał i nie rozumieją co to znaczy nie mieć pieniędzy
ale faktem jest ze im jest i wygodniej i dużo taniej gdy on ten remont im robi

76 208

Odp: STOKROTKA-CAFE

No wlasnie Kropku.
Ale nie ma co tego roztrzasac, skoro nie mamy na to wplywu.

A swoja dtoga to jak muakas 34 lata to tez bylas  taka "wyluzowana"?

76 209

Odp: STOKROTKA-CAFE
nowa18 napisał/a:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Grażka tą wklejką podpowiedziałaś sobie .... 
naucz się w końcu mówić   NIE !!!      i tyle ....

76 210

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

No wlasnie Kropku.
Ale nie ma co tego roztrzasac, skoro nie mamy na to wplywu.

A swoja dtoga to jak muakas 34 lata to tez bylas  taka "wyluzowana"?


jak miałam 34 lata to już od 3 lat byłam wdową i opiekowałam się moimi teściami ...

ale fakt - wyluzowana to nigdy nie byłam ....

76 211

Odp: STOKROTKA-CAFE
niebieskikropek napisał/a:

Wifciu umowa była taka że leci 15 października i wraca 26 listopada i ja na to się zgodziłam

Kropko
    jak się zgodziłaś to czekaj, za chwile termin powrotu.

76 212 Ostatnio edytowany przez Azbi (2016-11-08 21:46:36)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Operacje zmniejszenia biustu wykonują na NFZ, tylko musi być wskazanie zdrowotne. Z tego co pisze Sandra to ona ma i to duże wskazanie, choćby ze względu na chory kręgosłup, każde dodatkowe obciążenie (a piersi ważą dużo) powoduje deformacje odcinków kręgosłupa. Trzeba zgłosić się do lekarza rodzinnego i poprosić o skierowanie i najlepiej zwrócić się do oddziału NFZ i zapytać, gdzie taka operacje można przejść.
Sandro jak tylko dasz radę, tz ja przejdziesz już rehabilitację (bo teraz ten kręgosłup jest najważniejszy) to udaj się do lekarza podstawowej opieki i poproś o skierowanie, bo faktycznie kolejki mogą być duże, więc dobrze by było jak by ci już ten termin tam leciał. O tym co ktoś będzie robił za kilka lat to nikt nie wie, jednak ludzie się rejestrują i czekają w kolejce. 
Obrazek dodany przez użytkowniczkę  - a to za wywołanie drażliwego tematu.

A co się tyczy siemienia  na chore gardło to jak najbardziej lekarze zalecają.

76 213

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko tak się domyślałam hi hi ...bo TY ze wszystkim jesteś na NIE lol

Wifka - Sandra weszłam do Rossmana po konkretne rzeczy ... zaraz wychodziłam ... to się nie rozbierałam ...

Kropek ten Twój Jacek oby wrócił  jak najwcześniej ...

siedzę i myślę .... co też miałam napisać .... ????
przypomnę sobie jak wyłącze kompa  smile

spadam ... smile       do jutra smile

76 214

Odp: STOKROTKA-CAFE

Azbestowa...wszystko sie okaze, jak porozmawiam z lekarzem.  Jednak o skierowanie zamierzalam poprosic neurolog, ktora leczyla moja rwe.

Dzieki za kwiatka...nie byl to az tak drazliwy temat, tylko chodzi mi  "rozmiary". D to jeszcze nie jest duzo w porównaniu z G... No ale wszystko zalezy tez od postury.

KToras z dziewczyn napisala, ze po powrocie do domu sciaga stanik....
Ja nie potrafie chodzić bez, bo wtedy moje rece krzyzuja sie pod biustem by go trzymac. Wstydze sie domowników i dlatego nie sciagam.
Wrecz sie ich brzydze. Mysle ze mezczyzni moi tak samo, bo niestety sa one zawsze omijane (jakbym ich nie miała). Zaden mezczyzna nie wykazał ochoty ich nawet dotknac. Sa oblesne a ja z nimi czuje sie jak rozlazla krowa.
Juz nie wspomnę ze absolutnie nie nadawały sie do karmienia dzieci bo nie bylo w nich pokarmu,a raczej na dzien dobry mialam zapalenie piersi, bo to wszystko bylo przytkane przez ich ciezar.
Nie jest fajniepayrzec jak inne matki po porodzie karmią a ty lezysz z cycem podwiazanym na szyi bandazami. Doskownie jak krowa.
Koniec opowiesci jakze romantycznych

76 215 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-08 23:25:29)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
      teraz przesadziłaś, nie możesz tak mysleć.
Rób coś, aby to zmienić.

Azbi przeprosiła za temat o polityce.

Dobranoc.

76 216

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Strzałko
       kręgosłup chory to są zmiany.

Ale chyba nie muszą się pogłębiac.
Ja miałam rezonans robiony też kwietniu 2015 r.
I oba na moje oko wyszły podobnie.

sandra.sandra napisał/a:

Strzalko...to co dalej z tymi wynikami?  Pisalas kiedyś,  ze operowac sie juz nie da.

Wyniki muszę pokazac neurolog.
To właściwie był kontrolny rezonans, czy nic się nie zmienia na lepsze, lub gorsze.

Wtedy miałam wizytę u neurochirurga.
Powiedział, że operacja u mnie będzie ostatecznością, gdy doszłoby np do opadania stopy, braku czucia w nodze, czy gdyby moja wada kręgosłupa pogłębiła się do takiego stopnia, że doszłoby do ucisku narządów wewnętrznych.
Jedna operacja mogłaby pociagnąc za sobą następne i nie wiadomo z jakim skutkiem.

To samo mówił mój fizjoterapeuta, odradzał mi zgody na jakąkolwiek operację na kręgosłupie.

Jedyne co to mam rehabilitowac się, cwiczyc i prowadzic oszczędny tryb życia.
To już zalecenia na stałe.

Dobrej nocki.

76 217

Odp: STOKROTKA-CAFE

No i kollejna noc gdzie sie budze w srodku nocy.

Wifo...tak napisalam jak sie czuje zelaszcza gdy sie widzę w lysterku lub gdy zdejme stanik.

HIhi myslalam ze Azbi pisze nadal o tym smile

Strzalko no i teraz mnie zastanowilas...hmmm...ja mialam opadanie stopy, ale to mi przeszlo. Jedynie co, to byl utrzymujacy sie od sierpnia bol.

Dziewczyny tak mnie swedzi od kleju ze idzie oszalec. Corka probowala mi ten klej zmyc woda...nie daje rady.
PLaster musze miec by oslonic te strupki, bo jeszcze sa. A klej juz tam siedzi dwa tygodnie...wiem ze jest w aptece ta benzyna tylko pytanie czy ja mogę tym zmywac skoro od kleju mam krostki i czy to nie wplynie na rane.

76 218

Odp: STOKROTKA-CAFE

No i kollejna noc gdzie sie budze w srodku nocy.

Wifo...tak napisalam jak sie czuje zelaszcza gdy sie widzę w lysterku lub gdy zdejme stanik.

HIhi myslalam ze Azbi pisze nadal o tym smile

Strzalko no i teraz mnie zastanowilas...hmmm...ja mialam opadanie stopy, ale to mi przeszlo. Jedynie co, to byl utrzymujacy sie od sierpnia bol.

Dziewczyny tak mnie swedzi od kleju ze idzie oszalec. Corka probowala mi ten klej zmyc woda...nie daje rady.
PLaster musze miec by oslonic te strupki, bo jeszcze sa. A klej juz tam siedzi dwa tygodnie...wiem ze jest w aptece ta benzyna tylko pytanie czy ja mogę tym zmywac skoro od kleju mam krostki i czy to nie wplynie na rane.

Lezy mi kotek na brzuchu i pomrukuje smile

76 219

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Kropko
    jak się zgodziłaś to czekaj, za chwile termin powrotu.

dokładnie Wifciu ale to jest pierwszy raz gdy Jacek poleciał bez biletu powrotnego
zawsze córka kupowała mu bilety w obie strony i zawsze było wiadomo kiedy wróci a nie jak teraz gdy do mnie dzwonią i pytają czy wiem kiedy Jacek wraca
no a poza tym termin 26 listopad już jest nieaktualny

76 220

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry,Stokrotki  smile
Zostawiam pełną lodówkę,
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
bo wyjeżdżam i do poniedziałku nie serwuję śniadań. Mogę co najwyżej wtrącić swoje trzy grosze smile

Nie ściągam stanika ,jak wracam do domu,bo tym bardziej by się skóra wyciągała i wiotczała.Można ściągać przy małych piersiach ,jak jeszcze stoją (nie tylko przy myciu podłogi ) smile , ale nie przy dużych .

Ponoć ma padać śnieg dzisiaj. Na razie nie ma,ale samochód będę skrobać.

Pozdrawiam wszystkie Netki i Neta .

76 221

Odp: STOKROTKA-CAFE

witajcie Stokroty  lol Sandra - Kropek ... WSZYSTKIE ...
Babo -
lodówkę dobrze zaopatrzyłaś  .... nie umrzemy z głodu ... lol
gadaj gdzie ??? wyjeżdżasz na ten długi weekend ?????

    podaje zwyczajowo kawencje
                                                         Obrazek dodany przez użytkowniczkę

jak spadnie śnieg - to moja MAM przynajmniej nie będzie nudzić z wyjściem na pole smile

pozdrawiam ... 

76 222 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2016-11-09 07:56:18)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzień dobry
Zapraszam, kawa świeżo parzona

76 223

Odp: STOKROTKA-CAFE

Hej Baśku

U nas już sypie śnieg i jest biało.
Nie ma mrozu, więc pewnie zaraz się rozpuści.

Witajcie inne Stokrotki

76 224

Odp: STOKROTKA-CAFE

Dzień dobry Laleczki.

U mnie jeszcze ciemno, nie widzę co za oknem. Słyszę jeno, że śmieci akurat zabierają wink

Jęczmień mi się zrobił na oku sad   Dawno tego paskudztwa nie miałam.

76 225

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie Stokrotki smile

miłego dnia Wszystkim życzę smile

76 226

Odp: STOKROTKA-CAFE
sandra.sandra napisał/a:

No i kollejna noc gdzie sie budze w srodku nocy.

Wifo...tak napisalam jak sie czuje zelaszcza gdy sie widzę w lysterku lub gdy zdejme stanik.

HIhi myslalam ze Azbi pisze nadal o tym smile

Strzalko no i teraz mnie zastanowilas...hmmm...ja mialam opadanie stopy, ale to mi przeszlo. Jedynie co, to byl utrzymujacy sie od sierpnia bol.

Dziewczyny tak mnie swedzi od kleju ze idzie oszalec. Corka probowala mi ten klej zmyc woda...nie daje rady.
PLaster musze miec by oslonic te strupki, bo jeszcze sa. A klej juz tam siedzi dwa tygodnie...wiem ze jest w aptece ta benzyna tylko pytanie czy ja mogę tym zmywac skoro od kleju mam krostki i czy to nie wplynie na rane.

Sandruś bardziej przeprosiłam jednak za temat biustu, bo polityka to nas tak bezpośrednio nie dotyczy, możemy psioczyć na nią, ale to i tak temat taki ogólny i tu nic nie możemy zmienić. Ale  takie sprawy jak nasz wygląd, brak poczucia bezpieczeństwa czy akceptacji innych potrafią zniszczyć życie. Sandro nie czekaj, jak zagoją ci się rany zgłoś się do lekarza po skierowanie. A co chodzi o te swędzące rany na plecach to mogą być z tego ze te strupki zaczynają się goić i wtedy tez swędzi, to nie koniecznie będzie klej. Może przemywaj sobie te rany rywanolem, bo to są świeże ranki i lepiej je nie zabrudzić. Staraj się jak najwięcej chodzić z odsłonięta blizną tak aby plaster zakładać tylko  na noc. Pamiętam jak miałam ostatnia operację brzucha to jak się to zaczęło goić to myślałam, że sama sobie brzuch otworzę tak to było nie do wytrzymania, a ze świeżą raną lepiej  uważać.  Miłego dnia smile

76 227

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie niewiasty
Witaj Wielbicielu

U nas też dzisiaj zabierają śmieci mąż wystawił kontener na drogę ,więc kukam do okna żeby potem zabrać na nasze podwórko.
Dziękuję za wirtualna kawkę aż ślinka mi poleciała.


potem obejrzę ten film ciekawe czy fajny...

76 228

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witajcie
Unas zima śnieg padal cała noc i teraz tez hi hi
Pierwsza sprawa nie wazne co ja napisałam ,wazne co Sandra zdecyduje ,bo to ona sama musi podjąć decyzje i tylko ona
Sandra ty masz uraz do swoich piersi ,znam kobiety co maja bardzo duże piersi i jest ich to atutem ,ale trzeba po pierwsze siebie kochać ,po drugie piersi po operacji bedą mniejsze ,ale czy je pokochasz ,ich wygląd ,to nie operacja dysku
Koniec tematu hi hi
Kropek myśle ze twoj pojechał bo brakuje wam kasy ,bo dwa miesiące dla chorej osoby to wieki
Pisząc posty nigdy nic nie narzucam ,poprostu myśle tak czy tak decyzje każdy podejmuje sam ,nie mam takiej władzy hi hi
W latach PRL była decyzja lekarzy czy potrzeba czy nie usuwanie macicy ,to była niekoniecznie dobra decyzja ,ale jak kobieta duzo krwawiła to jedyne wyjście ,tak było zemna ,miałam 34 lata chcieli usuwać mi macice ,a ja nie godziłam sie ,i tak przez kilka lat ,trzeba usuwać ,bo miałam długie okresy nieraz po dwa razy w miesiącu  i tak do 58 lat ,pózniej zaczęło sie uspokajać i skończyło sie mając 60 lat bez operacji
Po każdej operacji człowiek sie sypie ,bo przychodza inne choroby
Operacja piersi trwa 4 godziny

76 229

Odp: STOKROTKA-CAFE

Ja małż smarowałam maścią cynkową ,on miał brzuch zabezpieczony drutami ,bo skora brzucha była słaba ,w ciagu miesiąca miał dwie operacje ,po drugiej musieli założyć druty

76 230

Odp: STOKROTKA-CAFE

Morawko to te druty bylo okropoenstwo.
.masz rację nie akceptuje piersi. Gdyby to byly piersi to bym pokochala ale to nawet w staniku zle wyglada. Tez bym wolala bez operacji.

Azbestowa...wszystko juz jasne.

Milego dnia dla reszty dziewczyn

76 231 Ostatnio edytowany przez gochnia (2016-11-09 10:01:54)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Środowe cześć!
Dziś jedynka na słupku. Mżawka- czapka,szaliczek- rękawiczek. Corka smiga juz z podgrzewaczem do rąk, extra gadzet- jedyny mankament taki, ze trzeba podgrzewać we wrzatku ok 10min.
Stachowa Babo- no trudno, jakos przepekamy, juz przyzwyczajeni do wygodnictwa, sami z półproduktow zmontujemy zarełko. Dzięki i za to. Baw sie dobrze, wracaj wypoczeta.
Mialam jeszcze do Wielbiciela slowko- witaj znawco fauny i flory! W takim razie- szare labądki. Dzielę te piękności na jasne i ciemne- bo takowa jestem w tym temacie. A tak w ogole to: na pln -zach. i wybrzezu Polski, to nic szczegolnego nie dociera?! Czy jak to jest, zdradz, proszę.
Buziaki zostawiam.

76 232

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

76 233

Odp: STOKROTKA-CAFE

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Witam wszystkie dziewczyny i Wielbiciela w środku tygodnia. Jak ten czas szybko leci, wczoraj nie zajrzałam tutaj bo czas mi gdzieś uciekł ale może to lepiej że tak pędzi bo szybciej wiosna będzie a to najpiękniejsza dla mnie pora roku big_smile

Babastacha kochana jesteś że nie zapomniałaś o nas i zostawiłaś nam pełną lodówkę big_smile niech Ci się wiedzie tam jak najlepiej i wracaj do nas uśmiechnięta bo czekamy. ! big_smile

Pogoda u mnie barowa, coś tam z nieba kapie i chlapie ale mam tyle roboty przed sobą że nie patrzę za okno no i muszę kończyć bo sąsiadka wpadła z laptopem, hi, hi ona jest na początku drogi z laptopem i wiek ma troszkę do przodu więc jestem w stanie jej jeszcze pomóc, trzymajcie się i do potem...

76 234

Odp: STOKROTKA-CAFE

hey lukam po południowo Mychy

wklejam artykuł z "czterdziestek "

                 http://www4.dr-rath-foundation.org/pdf- … plaint.pdf

warto przeczytać ... od 22 strony  hmm hmm

Morawko po przeczytaniu tego oskarżenia
to można Ci przyznać racje ,że jesteś przeciwko leczeniu ...  i nadmiernemu spożywaniu tablecior ...
no ale nic nie poradzimy hmm

u mnie jak na razie tylko postraszyło deszczem ze śniegiem ....
idę się przejść po recepty ... do apteki ...  i drobne zakupy ...     do potem...

76 235

Odp: STOKROTKA-CAFE

Witaj Klaudynko i Grażynko.

BABA faktycznie zostawila nam sporo jedzenia. Tylko tezeba bedzie przyrzadzic.
Babo dziękuję za pamięć i my tez pamuetac bedziemy i czekac Twojego powrotu.
CZyzbys miala wystepy?

Dziewczyny mysli moje przgnaly dzis Blanke i Magi.
Blanka to wiadomo sobie poradzi. A czy tam na obczyznie nie jest bljej teskno za Stokrotkami?

Magi...byla super. Miala problemy nie tylko z pasierbica czy tez siostrzenica...ale cos było ze zdrowiem...pisała kiedys, pamiętacie?
Moze tu tkwi przyczyna, ze nie może sie odezwać?

Ja bylam z corka na USG i tam w tkankach miękkich nic nie widać. To i bardzo dobrze,  tylko skąd ten odlamek kości?  Lekarz w meilu wyrazil zadowolenie i kazal nosic gips i przyjść w poniedzialek.

Pije kawke. w glowie mi sie kręci ale to od nieprzespanych nocy. Ostatnio moje nocki koncza sie o 2 lub 3.
POza tym po operacji bardzo szybko odczuwam zmeczenie. Na nogach dwa razy po pol godziny (bez dzwigania, bo sie zawzielam) i czuje sie jak po 10 godzinach w Biedronce.

76 236

Odp: STOKROTKA-CAFE
Klaudyna59 napisał/a:

Witam wszystkie dziewczyny i Wielbiciela w środku tygodnia. Jak ten czas szybko leci, wczoraj nie zajrzałam tutaj bo czas mi gdzieś uciekł ale może to lepiej że tak pędzi bo szybciej wiosna będzie a to najpiękniejsza dla mnie pora roku big_smile


Rany Julek !!! zima za pasem a Ty o wiośnie już myślisz ???? !!!!!  big_smile big_smile big_smile

76 237 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-11-09 18:50:34)

Odp: STOKROTKA-CAFE

Doberek dziewczyny

Basiu wrrrrrrr

Sandro
     nie wszystko od razu, poczekaj z dnia na dzień będziesz silniejsza.
Sandro też sie budzę około 2,00, ale zjem ciastko i na nowo zasypiam.

       Miałaś rację Azbi dała kwiaty Tobie.

Klaudynko
     dzięki, ze jesteś, bo smutno byłoby bez Ciebie.
Jestem po obiedzie i teraz czas wolny .

Babo
     przyjemnych wojaży.

Gochnia
     u nas był przymrozek.

Kropko
       Klaudynka ma wiosnę w sercu. smile

Rano, jak słyszałam kto w USA zwyciężył włosy stanęły dęba i tak stoją. lol

Miłego dnia.

76 238

Odp: STOKROTKA-CAFE

Wifcia ja już po południu dowiedziałam się że Tramp zwyciężył a w tv widziałam gratulacje dla niego od Putina, nic dodać, nic ująć aż strach się bać !

76 239 Ostatnio edytowany przez niebieskikropek (2016-11-09 17:19:10)

Odp: STOKROTKA-CAFE

cześć Kochani

strasznie monotematyczna jestem - albo o kocie albo o Jacku
no ewentualnie o moich dołkach i pagórkach

Fuksik opatrunek ma zdjęty ale jest bardzo duży obrzęk tego ucha który powinien zejść w ciągu 3-4 godzin
jeśli nie - jutro curik z powrotem
no i to narazie wszystko
no klosz ma w dalszym ciągu żeby nie drapać tego ucha

a tak już kiedyś sobie pomyślałam - taka wizyta to 30 zł a taryfa w obie strony 20 zł ....
muszę pomyśleć o takim kontenerku materiałowym coby na ramię przewiesić i maszerować pieszo - to ok 20 minut
tyle że zanim uzbieram na oddanie długu u wetki i zacznę zbierać na ten kontenerek to kot zdąży wyzdrowieć ....
ale tak z ciekawości luknę na Allegro ...

76 240

Odp: STOKROTKA-CAFE
wifa napisał/a:

Rano, jak słyszałam kto w USA zwyciężył włosy stanęły dęba i tak stoją. lol


dawaj fotę z tą fryzurą !!!! lol

76 241

Odp: STOKROTKA-CAFE

Kropku tak to jest...ciagniesz i ciagniesz ten koniec a klebek sie rozwija...i drugiego konca nie widac. Jak to sie mowi biednemu zawsze wiatr w oczy wieje. Gdyby byla kasa to po wyjsciu od weta wcale bys nie myslala. Taka prawda. Niby pieniadze azczescia nie dają, ale poczucie stabilizacji finansowej daje spokoj ducha.

Wifo...no wlasnie nie potrzebujesz lakieru hihi..

A swoja droga ten prezydent jest mslo reprezenatywny (dobrze powiedzialam?), a wlasciwie to wcale.

76 242

Odp: STOKROTKA-CAFE

witajcie srodowo .....
no u nas dzisiaj sniegiem popruszyło a zapewnw kazdej z nas na zimowe wieczory przydałoby sie takie cudo
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

76 243

Odp: STOKROTKA-CAFE

Sandro
      u wujka zobaczyłam  i wklejam

"Synonimy do słowa reprezentatywny
    1. reprezentacyjny , typowy , charakterystyczny , kliniczny , podręcznikowy , nieodrodny , szczególny , właściwy , znamienny , swoisty , specyficzny , symptomatyczny , rozpoznawczy"

Kropko
      nie mogę zrobić foty, bo klisza pęka  hihihi lol

76 244 Ostatnio edytowany przez niebieskikropek (2016-11-09 18:32:57)

Odp: STOKROTKA-CAFE

a ja pacze na te materiałowe transporterki i na Allegro i na OLX i to wszystko bardzo drogie sad

chociaż za te wszystkie jazdy taryfą to już bym miała i to taki wypasiony ...

76 245

Odp: STOKROTKA-CAFE

Kropko
         w Biedronce za parę groszy są wielkie torby ekologiczne.
Pewnie dobre byłby do przenoszenia kotka.

Posty [ 76 181 do 76 245 z 102 606 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 171 1 172 1 173 1 174 1 175 … 1 579 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026