Kropko
to masz tak, jak większości nas.
Jacuś co chwilkę wróci i będzie znowu tak, jak było to znaczy stały rytm.
Klaudynko
miłość przechodzi, jak sraczka, a potem zostaje życie.....
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 1 161 1 162 1 163 1 164 1 165 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Kropko
to masz tak, jak większości nas.
Jacuś co chwilkę wróci i będzie znowu tak, jak było to znaczy stały rytm.
Klaudynko
miłość przechodzi, jak sraczka, a potem zostaje życie.....
Podobne tematy
hi, hi Wifciu , świnta prawda
![]()

Nowa sks.sks - coś mi to mówi ale co ??? hm ...
aaa !!! już wiem !!!! ![]()
no toć mnie-masz to ja ten wierszyk wstawiłam jak Nela odeszła
(((((((
A ja ostatnio nie mam apetytu ani na jedzenie ani na gotowanie, nie lubię tej późnej jesieni i najchętniej bym wyleciała do cieplutkiego kraju, kto ze mną?
Kropeczko zapraszam Cię na ten skromny posiłek (
litości Klaudynko !!!! ja tego akurat nie używam !!!!! ![]()
Kropko
to masz tak, jak większości nas.
Jacuś co chwilkę wróci i będzie znowu tak, jak było to znaczy stały rytm.
masz rację Wifciu
ja boję się jednego - teraz jestem aktywna jak rzadko i boję się że jak Jacek wróci to całkiem z sił opadnę i wróce do starego porządku tzn do niewychodzenia z domu ![]()
Kropeczko to nie szkodzi że kropelek nie używasz, wirtualnie to można hi, hi ![]()
A na poważnie to jak Jacek wróci to weź się w garść i nadal tak trzymaj , nawet dla własnego zdrowia i samopoczucia musisz co dzień wychodzić a będziesz miała okazję spacerować nie tylko z piesiem ale i z Jackiem, chłopina na pewno się ucieszy.
Kropeczko to nie szkodzi że kropelek nie używasz, wirtualnie to można hi, hi
A na poważnie to jak Jacek wróci to weź się w garść i nadal tak trzymaj , nawet dla własnego zdrowia i samopoczucia musisz co dzień wychodzić a będziesz miała okazję spacerować nie tylko z piesiem ale i z Jackiem, chłopina na pewno się ucieszy.
wiesz Klaudynko Jacek kiedyś mi powiedział że jemu jest bardzo przykro że ja nie chce z nim nigdzie wychodzić,ani na spacer ani po zakupy ...
i zapytał czy ja się jego wstydzę ....
ale się wtedy zryczałam
i jeszcze bardziej siebie znielubiłam ![]()
Kropko
to pokaż, że Tobie na nim zależy i wychodźcie ciągle razem.
Po wczorajszym dniu stwierdziłam, że u mnie kondycja minusowa,
muszę to koniecznie zmienić, bo sama z siebie zrobię inwalidę.
Teraz trzy razy dziennie wymarsz z domu, bo zapomnę, jak sie chodzi.
Pisze 4 raz...do Kropki i za kazdym razem niefortunny ruch ręką i wszystko ginie.
To dobrze Kropku ze bez Jacja tak sobie radzisz. To rodzsj terapii i sprawdzenia się.
Men chcial zebym z nim pojechala autem pod sklep zeby zawiesc zakupy bo duzo brakuje. ..wszystkiego nie da rady wziac...
Ale sie nie zgodzilam...bo mam zajazane jezdzic autem. Moge chodzić ale nie mige siedzuec a w aucie tylko sie siedzi...
Jejciu jaka jestem cudowna i zaradna...wszystko nosze sama i nigdy niczego nie brakuje w domu. ..
Szkoda ze nie mieszkacie blisko byscie wpadly do mnie z tym Stefankiem co Ela zrobiła. ..na kawe
sandra nie niema roboty przy tym ciescie .
Na blaszke potrzebne jest 5 paczek herbatników .
STEFANIA.
1 litr mleka
1szkl. cukru
1 kost. tluszczu .
1 szkl. kaszy mannej
2 łyzki kakao
to ugotowac .
blaszke spod wyłozyc herbatnikami
na to wlac ugotowany grys .
ja na to jeszcze wziełam litrowy słoik jabłek
mus jabłkowu , zagotowałam do tego 2 galaretki cytrynowe .
przestudzłam troszke i wlałam na grys .
przestudziłam i na to ulozyłam warstwe herbatnikow i polałam polewa z czekolady
Tak wyglada po zrobieniu
Tak Sandra szkoda bym wpadla i kawe przyniosla .
A u Ciebie nawet bym ja zrobila .
![]()
Haha Elu ale by bylo smiechu.
Wiesz szkoda mi takich ludzi bo utrudniaja innym zycie i sobie...a wystarczy tak niewiele i byloby przyjemnie i chcialoby sie do domu wracać.
Ciekawe czy mi kupi kawe...poprosilam o rozpustna...a wiem ze jest droga...
wiesz Sandra nieraz moze taki kop by sie przydał .
jak jest taki mało domyslny .
hey witajcie po południowo ...
ależ postów natrzaskane u la la
Ela to ciasto Stefania jest . dobre i każdemu wyjdzie ![]()
a ten Grażki przekładaniec to "czech" lub " grysikowiec " ??? tak ??? uwielbiam go ...
Wifka się znalazłaś ... hii
Klaudynka przy tej chorobie Stefanka - to TY masz bardziej przerypane niż ON ...
Czytka dzwoń do opieki ... innego wyjścia nie ma ...
Sandra echhhh jakby Cię kochał - to by skakał przy Tobie ...
Kropek i dobrze,że musisz to wychodzisz ...
pozdrawiam resztę STOKROTKOWA
upiekę teraz chlebki ... potem idę albo jadę ?? na cmentarz
chmury są granatowe momentami ... ale nie pada
za to wiatr wieje ... musowo czapeczka na głowę ... bo tam jest wygwizdów
do wieczorka
Sandro
gdybyśmy koło siebie mieszkały to pewnie nie pisałybyśmy na Netkach.
Elu
faktycznie ciasto , które chyba ja bym upiekła.
Dostałam wczoraj od koleżanki ćwiartkę ciasta z tortownicy to dzisiaj spałaszuję.
Jeszcze są wczorajsze rogale, które przywiozła synowa.
Ludzie ale wiatr wieje dzisiaj nie wychodzę ,jutro idę do ortopedy
Wifa dobrze ze wszystko w porządku ,trzeba wychodzić tak ja tez zrobiłam z siebie inwalidke i tak siedzę tygodniami ,ale nieraz mam tak żebym poszła i poszła ,a pózniej wracam i noga mnie boli ,ze ledwo dojdę ,nadwaga ,stres ,mało używalności jak za młodu ,i sie tyje albo schnie ,a wszystko potrzebne dla zdrowia
Unas to jak ten obrazek zagranica na hawajach ,a my Polacy z moczem do laboratorium tak zyja emeryci
Albo z pieskiem ,kotkiem ,a małż na odstawke ,zawsze swoją milosc przerzucamy na dzieci ,zwierzęta a facet tak moj małż twierdzi hi hi na odtawke tylko jako bankomat
a ten przekladaniec to przepisik jest bo jeszcze o takim nie słyszalam
kiedys dawno dawno temu robilam taka sypana szarlotke na bazie kaszy mannej
tak to ciasto jest proste i kazdemu wyjdzie .
a jest tez smaczne
Morawko
to tak, jak ja.
Latem biegam po schodach to się więcej na działce ruszam.
Jesienią boję się zaziębienia to odpuszczam wychodzenia,
ale koniecznie to muszę zmienić.
Basiu
na cmentarzu jest zawsze zimnawo.
Ubierz sie, aby potem choróbsko sie nie przyplątało.
Nowa ja tez robie gołąbki z kasza gryczana ,albo z ryżem ,twoj to chyba kucharzem jest ,chociaz nie narzekam moj tez zrobi ,ale mowi ze on pracuje ,ja siedząc w domu moge z...........hi hi ta końcówka to moj wyraz hi hi
Ela dla mnie teraz to tylko wygodna szarlotka ,w misce wyrobie ,jabłka zetre na tarce ułożę i śru do piekarnika
Do tego tylko jedno jajko + 2 szkl maki +cukier +2plaskie łyżeczki proszku do pieczenia +250 masła lub Kasia margaryna do tego 1,5 kg jabłek startych na tarce ,moze byc mniej jabłek
Ciasto mozna włożyć na pare minut do lodówki
Nowa sks.sks - coś mi to mówi ale co ??? hm ...
aaa !!! już wiem !!!!
no toć mnie-masz to ja ten wierszyk wstawiłam jak Nela odeszła
(((((((
No fakt sorry wybacz pokręcona jestem...A za ten wierszyk nie wiem jak Ci dziękować...ach...
Morawa ja jak byłam młoda to robiłam cos podobnego do Twojego przepisu my jako dzieci to uwielbialismy .
SZARLOTKA
1 szkl . maki
1 szkl . cukru
1 szkl. kaszy mannej
1 płaska łyzeczka proszku do pieczenia
1 1/2 kg jabłek
sypkie skladniki wszystkie wymieszac .
tortownice wysmarowac tłuszczem ,
obsypac tarta bułka .
podzielic na pól sypkie ciasto jedna czesc wsypac do tortownicy , na to wyłozyc starte jablka na tarce o grubych oczkach .
na wierzch wysypac pozostała czesc ciasta .
piec 1 godz , w 180 stopniach . nie mieszac
Elu
zapisałam sobie przepis. Dziękuję.
Ela
rozumiem, ze żadnego tłuszczu nie dajemy?
Jeju! Ale sie rozpisałyście! Nie wiem, co komu odpisać, a jak czytałam, to przy każdej coś mi się nasuwało.
Grażynko,tak jak napisałam Ci już wczoraj- cieszę się, że się w końcu tam trafiłyśmy ![]()
Nie zawstydzaj mnie komplementami! Ty też do rzeczy kobitka ![]()
Mnie dziewczęta tez możecie na FB zapraszać. Wam może łatwiej- te, które mają Grażynkę w znajomych mogą mnie namierzyć wśród jej nowo dodanych znajomych , na imię mam, jak wiele z nas tutaj- Basia
ale to już wiecie.
Przekładańca na kruchych miodowych plackach z masą z kaszy manny kiedyś robiłam co roku na Boże Narodzenie.
Szarlotkę sypaną też znam. Daję do niej dużo cynamonu, jest pyszna.
Wifa, fajnie że się odnalazłaś!
Jak sobie przypomnę, co i komu jeszcze, to dopiszę.
Sks...sks... ![]()
nie tylko ten ktorym jest wysmarowana forma
Myst ciebie nie mam na fb
Myst ciebie nie mam na fb
Nie, Elu. Stąd, ze Stokrotek mam tylko Grażynkę w znajomych.
rozumiem, ze żadnego tłuszczu nie dajemy?
nie tylko ten ktorym jest wysmarowana forma
Nie chcę się wtrącać, ale ja tarłam trochę zmrożonego masła na górę ciasta (troszkę takich wiórków).
Ja zaraz musze przepisac te przepisy. MAm w sloikach jablka to jutro albo pojutrze moze zrobie z córką.
Men poszedl do sklepu i porobil i dal rade nawet obiad robi. Dopiero co teierdzil ze nie umie. Powiedziałam ze ma zrobic tak bym mogla wychwalac pod niebiosa zeby mi kazdy zazdrościl i ze na pewno da rade. No i dziala sle narzeka ze duzo tego grzebania. i tak ja pokroilam cebulę...
Wifo...a ten czytnik to warto miec? Chodzi mi o książki? CZy wystarczy np tablet? CZy latwiej jest zdobyc niektore pozycje. Bo np to co chce to najszynciej na grudzień albo po nowym roku. ILe kosztuje taki zakup książki?
Myst .... mozna kilka wiorkow potrzec na wierzch oczywiscie ......
zawsze rady mile widziane , i wiesz zawsze mozna ulepszyc .
to musze poszukac cie na fb , wysle zaproszenie ale niewiem czy trafie
Ja zaraz oblukam fb hihi i zobacze Mysti.
Kurcze ale mam lenia...
U Was tez tak bylw jak na dworze?
bo niedziela to dla mnie zawsze dzien lenia .
i tez mam takiego lenia , ze nic mi sie niechce .
a na dworze zimno
Wifo...a ten czytnik to warto miec? Chodzi mi o książki? CZy wystarczy np tablet? CZy latwiej jest zdobyc niektore pozycje. Bo np to co chce to najszynciej na grudzień albo po nowym roku. ILe kosztuje taki zakup książki?
Sandro
mój czytnik kosztował 200 zł.
Może już staniał.
To link do tego czytnika.
http://www.ceneo.pl/31024632
Zalogowałam się na "chomikuj" i dużo ksiązek z tego pobieram bezpłatnie.
Nowe książki jest ciężko bezpłatnie ściągnąć,
można ale wtedy trzeba zapłacić, jak za normalną książkę.
Pękam w szwach ,pojadłam gołąbków,rany niesamowicie smaczne...umieram z obżarstwa..
przydałyby się mi takie ruchy żeby spalić kalorie ale .....hi hi
Ja z Wifa i Azbi juz nie potanczymy.
Mozemy za to ustami ![]()
Usta mamy zdrowe ![]()
Wifo dzieki za odpowiedz. Obejrzałam, ale nie podejmuje decyzji. Tak z ciekawości i na przyszłosc
Ja z Wifa i Azbi juz nie potanczymy.
Mozemy za to ustami
Usta mamy zdrowe
Sandro
nie ważne czym, ważne ze skutecznie. ![]()
Klaudyno, hvala od srca po wielekroć
Jaka śliczna róża!
Morawo, zapewne z tym staraniem się o miłość masz absolutną rację. Skończyłem w maju 45 rok życia ![]()
Wifo, ciepło Cię pozdrawiam ![]()
Nowa, bardzo dziękuję
Wykonawczyni tej przepięknej piosenki popełniła samobójstwo rzucając się pod pociąg. Nazywała się Yvetta Bartoszova, a sprawa była głośna w Czechach.
Sandro, oj niepoprawny romantyk ze mnie ![]()
Przepraszam za post pod postem.
Może spodoba się Mysti? ![]()
Może spodoba się Mysti?
Dobry wieczór, WLB. Miło Cię widzieć.
Wiesz, że lubię Abbę, nawet "przerobioną". Kiedyś już też wrzucałam na innym wątku trochę mocniejszy cover.
Dziękuję ![]()
Siema Stokrotki i Wielbicielu ![]()
Wróciłam nie tak dawno z kina.
Tylko niestety, ale mąż nie mógł ze mną jechac, bo od rana łamało go w kościach.
Ale wyleżał się cały dzień, wypocił i już trochę zdrowszy na wieczór.
Nie chciałam, żeby rezerwacja przepadła to pojechałam z siostrą.
Chciałam najpierw z córką, ale ona powiedziała, że woli nie jechac na ten film, bo ci co widzieli to mówili jej o drastycznych scenach.
Film ''Wołyń".
Ze strachu zabrakło mi łez do płakania.
Chociaż te najgorsze sceny rozgrywały się pod koniec filmu.
Stwierdzam, że chyba każdego dnia powinniśmy dziekowac za dar życia, za wolnośc.
Za to również, że nie przyszło nam życ w tak okrutnych czasach.
Nasze jakieś problemy, czy trudne sprawy nijak maja się do tego co ludzie przeżywali kiedyś.
Wychodzę z kina, inny świat, ludzie rozmawiający głośno, uśmiechnięci, zadowoleni.
Rozmijam się z rzeczywistością.
Spadam podumac.
Pozdrawiam wszystkich.
Strzałko
przeczytałam recenzję o tym filmie i za żadne skarby nie pójdę.
Dobrej nocy, Laleczki

Dobranoc dziołchy

Witam STOKROTKI wieczorowa porą ![]()
Azbestowa My Stokrotki to jesteśmy specjalistki od skracania nicków
może zostaniesz : Azbi ??? może być ????
a tak na marginesie ciekawa jestem Twojego prawdziwego imienia .... ale jak nie chcesz to nie podawaj >>>
Tak na prawdę to mam na imię Wiesława, ale ogólnie nie podoba mi się to imię, gdzie mogę to przedstawiam się drugim imieniem Anna, ale Azbi podoba mi się bardzo ![]()
=wifa] Strzałko
przeczytałam recenzję o tym filmie i za żadne skarby nie pójdę.
Ja również nie byłabym wstanie oglądać tego filmu. Jako dziecko nasłuchałam się tych strasznych opowieści od mojej babci, ona żyła w tamtych czasach w tamtych stronach. Miała dar do opowieści więc przedstawiała te historie tak żywo i wyraźnie, że nie raz nie spałam całą noc, bałam się okropnie i bardzo to przeżywałam. Nie mogłabym na to patrzeć, boję się aby ta historia się nie powtórzyła, im o tym więcej myślę tym bardziej jestem zła na pewnego pana ministra, bo mam wrażenie że wpycha nas w sidła wojny.
Dzisiaj mieliśmy gości, były obie córki ze swoimi partnerami, co jakiś czas zapraszam ich na obiad, przy okazji posłałam przez mojego przyszłego zięcia zaproszenie w okresie świątecznym dla jego rodziny, bo czas najwyższy aby poznać się, widać było ze młody ucieszył się i powiedział, że sam o tym już o tym myślał, że czas najwyższy abyśmy się poznali.
Mąż zwrócił się do mnie pokazując na druga córkę i jej narzeczonego, a co zrobimy z nimi, ja na to oczywiście że oni też są zaproszeni do nas na święta. Mąż to że oni są zaproszeni na święta to normalne, ale mi chodzi kiedy wreszcie poznamy ojca narzeczonego naszej córki, na co ja znowu - jak się będą pobierać to na pewno ojca zaprosimy na wieczorek poznawczy. Tak trochę ponaciskaliśmy na nich
, ale dowiedzieliśmy się, że coś tam powoli organizują i że już bliżej niż dalej. Tylko oni nie maja czasu zorganizować i ja im wierzę, ale przypomniałam im ze kariera to nie wszystko, ze życie szybko ucieka i później może być trochę za późno na zakładanie pełnej rodziny (mam na myśli dzieci). Dobranoc wszystkim
Dzień dobry, wracam na stanowisko Stokrotkowe i podaję śniadanie


częstujcie się ![]()
A specjalnie dla Sandry
Żeby nie musiała wstawać ![]()
Smacznego
Klaudynko wierszyk o czasie na czasie powędrował do Klaudusiowej antologii zasilić swą urodą zbiór ![]()
Witam Azbi 
i Wielbiciela
Poczytałam i mam radę - Sandra kopnij tego swojego mena w d...... . Szkoda Twoich młodych lat na takiego egoistę.
Na razie kończę,bo muszę się szykować do roboty. Niestety ,u mnie nie ma wolnego .
hey STOKROTY
witaj Babo ze śniadankiem

Grażka - Misty w wolnej chwili podajcie przepis na tego "czecha " ( tak u mnie się go nazywa )
chodzi konkretnie o tego przekładańca na miodowych plackach z masą grysikową ...
ja jak go robię - to te placki przy przekładaniu na brytfankę często mi się łamią
ale potem jak się upieką to są w całości ...
Misty - Kropek poszukam WAS na FB .... chociaż to ja lubię być zapraszana i dlatego mam mało znajomych
Azbi no to się cieszę,że Ci skrót przypadł do gustu ![]()
iiiiiiiiiiii tam - imię Wiesława nie jest tragiczne
nasza Wifka takie nosi i nie narzeka
wczoraj byłam na cmentarzu ...
toż wczoraj już jakby Dzień Zmarłych .... wszędzie prawie się znicze paliły ....
ludzi od groma ![]()
Klaudynka wczoraj gdzieś tam czytałam ...
że w takich blokach ??? jak TY mieszkasz był pożar na parterze ... to gdzieś koło Ciebie >>>
pozdrawiam WSZYSTKICH .... i spokojnego dnia życzę ...
Sandra tak jak Baba radzi też mam takie zdanie .... pozbądź się gada ...
albo przeczekaj aż dostaniesz swoje maleńkie mieszkanko .... i wyprowadź się ale SAMA z dziećmi
![]()
Witajcie Stokrotki ![]()
przez tą zmianę czasu to nie wiem o której wstałam - o czwartej czy o piątej ? a może to szósta była ? ![]()
Azbestowa Wiesława to piękne imię ![]()
Wielbicielu pozdrawiam Ciebie bardzo serdecznie i przepraszam że dopiero teraz ale ostatnio mam trochę gorsze dni ...
i wszystkie Stokrotki pozdrawiam i życzę miłego dnia ![]()
Witam ...
Witam Cie Azbestowa
hii no to mam DWIE nowe Stokroty na FB ![]()
Witam Babę Basię Azbi Elę Kropeczka oraz wszystkie inne Stokrotki
a także Wielbiciela
Babo dzięki za śniadanie.
Baśku dzięki za kawę.
Azbi ja znam już długi czas Wifcie i bardzo ją lubię.
Jej imię też mi się podoba.
Uwielbiam imię Ania Adelka Zosia Ewelina.
Swoje także bardzo lubię.
To chyba nie imię jest ważne, a człowiek.
Zależy również jak będziemy się zwracać do osoby o tym imieniu.
Dzisiaj sama robiłam obrządki.
Mąż już o 4 pojechał ze zbożem do mieszalni pasz.
Samej ciężko było.
Dzisiaj muszę pojechać do miasta.
Coś na ząb trzeba kupić.
Może odbiorę Zosię z przedszkola.
W swoim imieniu uwielbiam zwrot Baśku
Dlatego pewnie zauważyłyście, że do Basi najczęściej tak się zwracam.
Lubię też to , że imieniny obchodzę raz w roku i , że to imię jest patronem górników.
Dzien dobry
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny i rodzynka
Wczoraj dzien dąsów i milczenia hi hi
Ja znowu walczę z bólem i korą dębu ,i tak mnie meczy ta alergia itd
Juz płakać mi sie chce ,bo tez podrażnia ubranie na piersi i dostaje wysypki swędzącej ,robiłam na wszystko badania ,nic nie ma i na gorze i na dole ,ale zastanawiam sie ,bo przeciez miałam candine pojedyncza pod piersią i moze wróciło ludzie
Małż krzyczy trzeba do lekarza ,przeciez chodziłam i nic nie ma
Idę do ortopedy dzisiaj tez mam stres ludzie nie lubię chodzić po lekarzach ,bo cała dygocze ,a małż mowi przeciez nie bedą cie rżnął ,a ja mowię jakby chciał to dać hi hi ale ja za stara
Pomylił sie miał powiedziec kroić tylko bedzie cie badał hi hi
imiona przeciez to nie od nas zalezy ,rodzice nam nadali jedne sa piękne drugie okropne ,ale mozna zdrobniałe wypowiedzieć i bedzie ślicznie
kazde imie jest piekne jesli sami widzimy w nim to piekno .
ja nie jestem zwolennikiem zdrabniania i nie zdrabniam imion .
tak rodzice nam nadali imiona i tak niestety musi byc .
Czytka to Baśku to dawno pokapowałam,że tak lubisz
pewnie tak małż Cię woła ... ??
Basiula - kiedyś tak mawiał do mnie jeden gość
Bacha - ostatni partner
Barbara - mówi do mnie eks
Basiuuu - jak tak zwraca się do mnie MAM ... to wiadomo ,że jej coś zginęło ... wrr ![]()
Baśka - no i co tam ???? jak mawia Syncio do mnie ... to wiem,że jest w dobrym humorze ![]()
Morawko no masz babo placek .... znowu ta Twoja broszka wrrrr
miłego dnia ...
"nowe obite " krzesła u mojej Bratowej

wersalka jak wersalka - miała na niej pościel nie schowaną i przykrytą narzutą ...
ale twarda i wygodna ...
mogła mnie jednak posłuchać i dać to obicie bardziej w beżu do dywanu
no ale chciała koniecznie jaśniutkie to ma

Witam
Bacha przepisu nie podam bo nie znam.
Mąż jeszcze w domku działa na dworze .
Zaraz zrobię sobie śniadanie.
Mąż już jadł .
Osobiście bardzo podoba mi się imię Wiesia kojarzy mi się z inteligentną miłą piękną kobietą.
Anna to imię które kocham mam tak na drugie i to imię mojej cudownej cioci.
Do swojego imienia też mam sceptyczne nastawienie od dziecka ale trudno i z łatką jest do twarzy.
Morawka ja uczulenie na szyi i dekolcie myłam wywarem z nawłoci i nie mam śladu.
Wielbicielu jak miło że jesteś.Przeważnie piękne anielskie głosy mają wrażliwą duszę która cierpi.Drogę kończą na skróty depresja wybiera śmierć.Smutne to jest ale niestety prawdziwe.
imię Basia czy każde inne to indywidualne odebranie jest połową sukcesu.ładne imię i kojarzy się z BARBÓRKĄ, w szkole podstawowej święto górnicze i wiersze o Barbarze były podstawą. Wystąpienia na akademiach przebieraliśmy się w czapki z piórkiem.[Idzie górnik drogą piórko mu się kiwa wali grajek w bęben trąbka mu przygrywa tra tata tra ta ta]
Witam i zarazem pozdrawiam...............

Marysiu
jak sie czujesz po upadku?
Wifciu jest dobrze za 2tyg .zdjęcie gipsu i będzie już CACY... ![]()
Marysiu to sie narobiło pozdrawiam
Nowa a co takiego nie znam ,gdzie ja to kupie ten wywar
Basiu moj sam zrobił obicia na krzesla bo były jasne ,mam teraz panterkę hi hi
Juz umyłam sie korą dębu i lżej mi hi hi
Olej kokosowy używam łagodzi podrażnienia i dexeryl
Ela niektóre imiona zdrobniałe brzmią pięknie
zastanawiałam sie juz nad tym olejem kokosowym .
jak go mozna uzywac
hey poleniuchowałam troszkę no ale MAM wstała ... to ja też musiałam ...
Ela po pierwsze okej kokosowy jest drogi ...
np. w Netto na promocji taki słoik 0.900 ml kosztuje ok. 18 zeta ...
można się nim paćkać na twarz - na ciało - na włosy
można też smażyć na nim ....
można pić nawet kawę z nim ( fujj
) posmarować chleb
podsumowując : wewnętrznie i zewnętrznie ![]()
Marysiu cierpliwości
o tym,że masz nogę w gipsie - to nie pisałaś ....
Dzień dobry Laleczki.
No to akcja "Stokroty na FB" przeprowadzona pomyślnie
Dzięki.
Kiedyś nie lubiłam swojego imienia tzn. zawsze miałam problem z przedstawianiem się, bo
Basia- infantylnie
Baśka- takie hmmm też nie teges
Barbara- oficjalne
Zazdrosciłam wtedy np.Iwonom, Grażynom, Sabinom (BaCha- moja świadkowa ślubna to Sabina
)
Teraz też lubię formę Baśku. Mam koleżankę, do której ja mówię Anula, a ona do mnie Basiula, albo Basiunia ![]()
Wiesia- jak dla mnie całkiem w porzo imię. Może dlatego, że znam dużo Wiesław.
Ale może być Azbi ![]()
Olej kokosowy- czytałam, ze dodają do kawy celem odchudzania
Przepis na ciasto z kaszą manną zapodam troszkę później, muszę go poszukać. Zeszytu z przepisami tu nie mam, ale kiedyś byłam aktywna na kulinarnym forum i tak go wklejałam.
Kawa jest...śniadanie jest....
Cóż mi pozostało...?

Strony Poprzednia 1 … 1 161 1 162 1 163 1 164 1 165 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026