Dzień dobry dziewczyny
Ale mgła ale bedzie słoneczko
Sandra sama musisz podjąć decyzje jaka byś nie podjęła trzymam kciuki i zycze ci jak najlepiej
75 141 2016-10-23 08:39:50
Podobne tematy
75 142 2016-10-23 08:50:50
Czytaniu jak małż sie czuje niech sie oszczędza w miarę możliwości ,bo roboty wam nie brakuje ,jak twoja mama sobie radzi ,ale jesteście bliziutko ,ludzie starsi mówią ze powinny byc z rodzina
Basiu a co ty tak wzięłaś sie za porządki ,ja mam szafki na dole zatkane fabrycznie ,byli zakładali jest profesjonalnie ,mam czyściutko pod szafkami
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
75 143 2016-10-23 09:07:36
Witajcie Stokrotki ![]()
stwierdzam że robię się upierdliwa zrzędliwa i jędzowata - to a`propos co wczoraj pisałam
ale wczoraj znalazłam sposób żeby sobie "ulżyć" a jednocześnie a dołka się wygrzebać
wzięłam przykład z - m.in Morawki i zabrałam się za porządki - pomogło !!! ![]()
fajnie macie Dziewczyny z tymi waszymi wnusiami ![]()
a ta moja przyszywana rośnie i ciągle jest głodna ![]()
Sandro będzie ok a w razie co to pisz - podam Ci namiary
jaka dziś pogoda to właściwie nie wiem - zimno jest napewno i wiater w uszach mi dzwonił jak byłam z Mattim na spacerze
jest trochę mgliście ale jakoś nie bardzo liczę na słonko tak jak Morawka - ja będę szczęśliwa jak nie będzie padać
miłego dnia Wam życzę ![]()
75 144 2016-10-23 10:21:26
Hej kobitki ...
milej niedzieli ....
relaksujcie , odpoczywajcie ..
75 145 2016-10-23 10:29:28
Dzień dobry.
Przydało by się jakieś śniadanie ? ![]()

Sandra nie wygłupiaj się !
Tyle czasu czekałaś a teraz chcesz się wycofać ?
Zaplanowane więc do dzieła... Ty nie myśl o wszystkich, myśl także o sobie.
Powodzenia życzę... na pewno będziemy myślami przy Tobie.
Czytuś fajnie mieć wnuki, ja tez bardzo kocham dzieci .
Kropeczko Morawka potrafi podnieść na duchu i chwała jej za to ![]()
Pozdrawiam resztę Stokrotek... uciekam.

Spodziewam się gości więc trzeba się trochę ogarnąć...............
75 146 2016-10-23 10:33:51 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-10-23 10:39:59)

Hej, hej,
w niedzielę witam !
Sandruś, do Ciebie pierwszej piszę bo widzę ze masz jakies problemy z wymarszem na operację
nie rób tego co moja siostra, ona tak się bała że sama zawaliła wszystko, tak jak Basia Tobie, powinnam jej do doopy nakopać a tak to co dzień muszę wysłuchiwać jej jęki.
Nawet nie kombinuj bo wszystko z dziećmi będzie dobrze a Ty w podskokach na zabieg !!!
Mysti kiedyś słyszałam w radiu jak psycholog porównywał rozwód do pogrzebu i mówił ze trauma jest taka sama bo trzeba czasu na pogrzebanie wspomnień z poprzedniego życia i tamtej miłości. A więc trzymaj się i wiem po sobie że czas jest najlepszym terapeutą. ![]()
Kropko , nie narzekaj na pogodę bo widziałam dzisiaj jakiś zabłąkany promyk słoneczka a więc nos do góry i maszeruj z Matim dzisiaj na spacerki bo od jutra ma lać z nieba obficie. Ja zaraz zbieram moich i pogonię ich na godzinny spacer , ażeby w domu mi nie zaśniedzieli ![]()
Elu a co u Ciebie słychać? dawno nie pisałaś paru literek ! ![]()
Czytuniu , Ty nieczęsto możesz pozwolić sobie na leżing i odpoczynek, no to nóżki na jaśka i przebimbaj milutko cały dzień, powodzenia
![]()
Pozdrówka zostawiam dla pozostałych dziewczyn, miłego i słonecznego dnia życzę a ja idę na zapowiedziany spacer i też mam zamiar dzień ten fajnie spędzić ![]()
a ten obrazek dla tutejszych Babć ![]()

75 147 2016-10-23 10:52:14

mądra jest ta sentencja dlatego ją wkleiłam ![]()
75 148 2016-10-23 10:56:00
Hej dziewczyny
mnie też boli głowa co się rzadko zdarza.
Selenka lata, jak szalona, przed chwilka oglądała bajkę,
a teraz przeniosła się do dziadka.
Sandro
nie kombinuj to nie jest małe dziecko.
Chyba też chcesz kopa ode mnie.
Mystko
ja byle jak żyć to lepiej sie rozstać, zawsze byłam tego zdania.
Szczególnie, jak jesteś jeszcze młoda i do rzeczy. ![]()
Klaudynko
co Ty tę wiarę swoją wywalasz skoro świt.
Jeszcze jest chłodno na dworze.
Marysiu
skędy wiesz, że fajno mieć wnuki, jak nie masz, hę?
Ela
faktycznie Twoje wpisy powalają. ![]()
Czytuniu
to obydwie dzisiaj robimy leżing.
Basiu
kop Sandrę, a ja po Tobie.
Morawko
11 lat to duża dziewczyna, ta nasza to mały cudak i wiercipięta,
ale kochana.
Dzwoniły dzieci po Selenę przyjadą o 13,00.
Miłego dnia.
75 149 2016-10-23 11:27:03
I znowu ja. Przespalam sie i glowa nadal boli.
Dostalam tyle kopow, ze juz nie wiem co powiedziec.
Mimo wszystko sie denerwuje , ale nic nie poradze.
Poczytalam Was wszystkie. Ja z rozwodem sie chyba jeszcze nie pogodzilam, a myslalam, ze tak. No ale nie bede roztrzasac tego tematu.
Za ciezki i niepotrzebny.
Ide sie ubierac i myc.
75 150 2016-10-23 12:00:18 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-10-23 12:03:35)
Dzień dobry w południe
Klaudynko-- tak, rozwód to duże przeżycie. Jakby nie było, obojętnie jaki powód, jest to pewnego rodzaju klęska,że nie wyszło.
Ja osobiście nie żałuję, nie rozpaczam z tego powodu. Naprawdę, jest mi teraz lepiej (spokojniej, bezpieczniej) .
Czasem przychodzą jednak refleksje.
Jak się np. patrzy na szczęśliwe rodziny, pary w starszym wieku, to wiecie- żal tego, bo mając 20 parę lat też widziałam się u boku tego człowieka "dopóki śmierć nas nie rozdzieli".
Dziś na rower się nie wybieram.
U mnie też mglisto i chłodno.
Na obiad dziś polski bigos- na życzenie babki.
Ciekawe, czy jej posmakuje... ![]()
Do potem ![]()
75 151 2016-10-23 12:11:59
Dzień dobry niedzielnie.
Chłodno, ale słońce piękne, to wybierzemy się na spacer nad zalew.
Sandro - wiem, że nie zrezygnujesz z zabiegu. I dobrze. Za jakiś czas będziesz z tego zadowolona.
Wiem, że się martwisz, ale córka da sobie radę. Nie jest już małym dzieckiem.
Będziemy z Tobą duchowo.
Miłej niedzieli wszystkim.
75 152 2016-10-23 13:08:34

1. uśmiechniętych ludzi ![]()
kto następny odpowie na to pytanie ?
75 153 2016-10-23 14:14:29
1. uśmiechniętych ludzi
2. szczęścia ...
75 154 2016-10-23 14:20:47
Basiu a co ty tak wzięłaś sie za porządki ,ja mam szafki na dole zatkane fabrycznie ,byli zakładali jest profesjonalnie ,mam czyściutko pod szafkami
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
Morawciu a wciśniesz nóż poziomo pod szafki ????
sprawdź ![]()
przeciEEE szafki też mam zatkane .... chodzi o tą milimetrową szczelinkę ....
tak mnie wzięło na porządki ....
takich zakamarków o których na co dzień się nie zauważa ![]()
75 155 2016-10-23 14:24:56 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-10-23 14:27:03)
Klaudynka pokemon superaśny
prześlę dalej ....
Sandra masz prawo się denerwować .... tj. normalne .... będzie oki ![]()
LUCynka u mnie też pięknie słonko świeci ...
Wifi głowa boli ... pewnie będzie zmiana pogody ....
Misty ja znam tylko 4 pary małżeńskie ... gdzie fajnie ,że sobą i dobrali się ![]()
reszta .... to są razem ... bo są ....
75 156 2016-10-23 14:32:28
Klaudyna59 napisał/a:
1. uśmiechniętych ludzi
2. szczęścia ...
Kurcze, szukam w myślach i szukam i nie wiem co napisać ![]()
Serio.
Za dobrze mi? ![]()
75 157 2016-10-23 14:58:44
LUCynka też się namyślałam co ??? wpisać hiii

wyciągnęłam chlebki z piekarnika ....
piekłam wg. receptury ....
trzeba więcej ... i przyrumienić ... bardziej ![]()
75 158 2016-10-23 15:03:43
moja MAM przed chwilką ![]()
nabiera sił na spacer ....
talerzyk jest na szafce jest ...:)
a i tak wszystko ląduje na podłogę ....

75 159 2016-10-23 15:09:16
LUCynka też się namyślałam co ??? wpisać hiii
To też znaczy, że Ci za dobrze ![]()
75 160 2016-10-23 15:40:18
Ja...szukam w sobie...
1) niestresowego podejścia do zycia
2) pokochania siebie i pełnej akceptacji, a co za tym idzie...
3) pewności siebie
Basiu ale masz porzadeczek...
A Babcia musi zjesc przed wyjściem hihi
Lucynko no chyba nie zrezygnuje...
Mamy juz porobione zakupy i bedziemy potem szykować.
75 161 2016-10-23 15:50:40
Też nie wiem, co napisać, bo na razie niczego nie szukam....
Ach...nie...skłamałabym!
Szukam nowej fajnej firanki do pokoju (w domu, w Pl) ![]()
Sandrusiu--- trzymam kciuki już od teraz. Będzie dobrze. Myśl teraz o sobie, rodzinka da sobie radę ![]()
75 162 2016-10-23 15:55:13
Lucynko no chyba nie zrezygnuje...

75 163 2016-10-23 16:39:36 Ostatnio edytowany przez morawa (2016-10-23 16:41:51)
Basiu ja mam meble z bred red white maja nóżki zasłonki ktore mozesz wyjmować i wkładać ,ale jest czyściutko hi hi
Chleb biały hi hi
Basiu małż mowi ze sa szafki i mama nie moze usiąść dlatego kruszy hi hi
Jesteście podobne do siebie tak spojrzałam z boku na twoja mamę hi hi
Ja tez jestem podobna do swojej mamy hi hi tak z córkami jest ,moj mowi ze stajemy sie takie jak matki na starość hi hi
Pozdrawiam
75 164 2016-10-23 16:46:22 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-10-23 16:47:23)
no to ja wpiszę zamiast Lucynki: szczęśliwej przyszłości dla dzieci
za Sandrę : zdrowia i stabilizacji życiowej
za Mystii : radosnej i bezstresowej przyszłości
O rety dziewczyny ! to ja mam wiedzieć co której potrzeba? Mysti , firanki to nie mieści się w sferze marzeń, to jest taka przyziemna potrzeba jakich jest sporo na codzień ![]()
75 165 2016-10-23 16:48:07
Dzień dobry
A więc cały dzień przeleżałam.
Prawie nie spałam, bo wciąż ktoś był.
Jak nie jeden sąsiad, to drugi.
Mama nie wiem po co była dwa razy.
Na dodatek Bąbel szczekał.
Morawko mąż czuje się tak sobie.
On dzielnie to znosi.
Kazałam mu nałożyć podkoszulek , taki na ramiączkach.
Nałożył, ale on nigdy nie nosił podkoszulków.
Przeszkadza mu, ale ze względu na mnie jeszcze nie zdjął.
Kilka krost mu przybyło.
Nie chce siedzieć w domu.
Moja mama mieszka obok w drugim domu.
Jak przyjdą mrozy weżmiemy ją do siebie.
Tylko zastanawiam się jak razem wytrzymamy.
Kocham ją , ale mama we wszystko się wtrąci, wszystkiego ciekawa.
Jak coś chce to na już.
Ja sama też mam nie idealny charakter.
Razem będzie nam ciężko.
Pomyśleliśmy z mężem i stwierdziliśmy, że na wesela my będziemy chodzić.
Z dwoma wnuczkami jestem gorzej zmęczona, niż po całonocnej balandze.
Chodziłam tylko góra- dół i odwrotnie.
Zmieniałam pieluszki, podawałam mleko i tuliłam do snu.
Kocham wnusie ponad wszystko, ale codziennie z dwoma to można oszaleć.
Baśku któregoś dnia wstawię zdjęcia moich wnuczek.
75 166 2016-10-23 16:51:57
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/ … e=589FE311
dobrych leków na moje zdrowotne kłopoty
75 167 2016-10-23 16:53:51 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2016-10-23 16:55:00)
Dwa razy post mi się wyświetlił.
Nie wiem dlaczego ukazuje się tylko link do obrazka
75 168 2016-10-23 17:05:17 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-10-23 17:34:32)

Czytuniu moja lista też byłaby dłuższa i zamiast leków wolałabym końskie zdrowie! ![]()


75 169 2016-10-23 17:17:39
no to ja wpiszę zamiast Lucynki: szczęśliwej przyszłości dla dzieci
Klaudynko bardzo dziękuję.
Gdybyż to jeszcze ode mnie zależało...
Ja już zrobiłam co mogłam i jak umiałam, reszta zależy od nich.
75 170 2016-10-23 17:26:57
Czytuniu to juz nie na nasze lata ,ty młodsza ,to jeszcze latasz hi hi
Dzisiaj ugotowałam bigosik z dużej główki kapusty cały gar ,włożyłam do słoików ,bo niechce mi sie tak stać przy garach ,ale kapusta postna troszke dałam mięsa kurzego bez kiełbasy nie lubię
Dzisiaj siedzielismy w domu ,trochę drzemki ,trochę telewizji ,wieczorem ranczo i rolnik szuka zony
Porobilam porządki z portmonetkami wyrzuciłam bo juz porwane znaczy wytarte ,wzięłam ta co dostałam od syna skórzana czerwona ,a leżała 14 lat bo duża bo taka owaka hi hi drogo syn zapłacił na nasze około 500 zł
Marysiu piękne sniadanie ,jakie wystawne lubię tak siąść przy stole
Kropek mnie to zawsze pomagaja porządki
Dlatego wiem gdzie co mam ,ostatnio kupiłam taki plastykowy pojemnik w biedronce do lodówki ,i włożyłam ja do szafki w niej mam wszystkie zioła ,budynie ,kisle ,proszki pieczenia itd
Basiu ja mam takie zakręcanie szklane pojemniki duże 4 szt na ryże i kasze ,bo widzę na zdjęciu u ciebie taki zakręcany ,takie kubeczki nescafe małż dałam do pracy miałam ich 6 dał pracownikom były dwa duże i 4 małe hi hi
Pozdrawiam
75 171 2016-10-23 17:27:29
Lucynko , rodzice tak już mają że rodzicami są całe życie i zawsze czuwają nad dziećmi bez względu na ich wiek ![]()
75 172 2016-10-23 17:30:44
Lucynko , rodzice tak już mają że rodzicami są całe życie i zawsze czuwają nad dziećmi bez względu na ich wiek
Święta prawda.
Objadłam się na obiad (późny, bo późno wstaliśmy) i idę się glebnąć.
75 173 2016-10-23 17:34:16
Luc najważniejsze zeby dzieci zdrowe były ,szkoły pokończyły ,o studiach nie pisze ,bo to każdego młodego człowieka
Osobista sprawa i możliwości itd
Dzieci musza znać i dobro i zło i biedę i bogactwo inaczej zycia sie nie naucza
75 174 2016-10-23 17:41:27 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-10-23 17:48:01)
![]()

75 175 2016-10-23 17:49:08
Witam Drogie Panie
. Poczytuję sobie już od jakiegoś czasu co tam u Was słychać. Czasami udzielam się na forum, ale rzadko bo właściwie to nie mam co pisać Odezwałam się bo kibicuje Sandrze. Sama jestem po operacji już 20 lat i ona postawiła mnie na nogi (dosłownie postawiła). Czasami odczuwam ból, ale chodzę i to dużo bo był czas kiedy straciłam władzę w nogach. Sandro nie rezygnuj z operacji, bo z czasem dolegliwości mogą się nasilać, pamiętaj że ciebie czeka jeszcze rehabilitacja, a czas szybko biegnie i luty za niedługo.
Swojej córce będzie samej smutno, ale ona tez by chciała mieć mamę zdrową, więc wszystko zniesie nawet samotne godziny. Przed wyjściem do pracy niech twój Men zrobi jej kanapki i herbatę do termosu, a później niech postawi jej koło łóżka, nie będzie musiała nadwerężać sobie zdrowej nogi kicając do kuchni.
Jutro mam isc do szpitala. Denerwuje sie, bo musze zostawic corke sama z noga w gipsie. Men wroci wieczorem a ona bedzie sama. Jej tata na drugim koncu Polski...jakby sie cos dzialo to jest sama. Wolalabym, zeby Men mial wolne, ale tego sie zalatwic nie da.
Bede w szpitalu i bede do niej dzwonic i myslec...dopoki nie beda wszyscy w domu to bede w panicznym stresie.
Do tego syn bedzie wracal a ojcem.autem i przyjada pozno w nocy, ale pojada do ojca spać.
Za duzo tego sie skumulowalo na mojej glowie. Mam ochote zrezygnować z tego szpitala.
Pozdrawiam, miło tu u Was ![]()
75 176 2016-10-23 18:23:49 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-10-23 18:24:26)
Klaudynka hiii i o to kaman
Azbestowa witaj na STOKROTACH
... jak nas czytasz ...
to zapraszamy tym bardziej do odwiedzin
i pisania ..
Czytka a widzisz ??? jakie to są kochaniutkie te nasze MAMY ...
Morawko takie "klapki " są najlepsze ... mam takie w pokojowych meblach
te kubki nescafe są rzeczywiście malutkie ...
chleb wyszedł biały ...
primo ... bez czarnuszki ... a ona chyba barwi ???
uno ... robi się ze zwykłej mąki ....
ale chrupiący i pychotka

w smaku b.dobry .... można śmiało dodać więcej ziaren i pokombinować z innymi ...
Misty firanki ??? powiadasz
nie mam założonych ... ale najbardziej podobają mi się te białe lub ecri ... z tych gęstych mlecznych ( bez wzorku )
i suto namarszczone ... ![]()
do wieczorka ![]()
75 177 2016-10-23 18:25:41 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-23 18:32:23)
Azbestowa
witam, zapraszamy do klikania.
W kupie weselej
Czytuniu
też jestem zjechana.
Jutro będzie lepiej.

Zdrowia, bo jak tego nie ma to nie ma nic, a do tego nic nie cieszy
Szwagierka godzinkę pobyła i musiała jechać.
Pikny ją zawiózł , bo była obładowana moimi przydasiami.
Klaudynko super wklejki.
75 178 2016-10-23 18:48:16
Jestem.
Dziekuje wszystkim za doping...nadal mam ochote nawiac, ale to mi nie uleczy kregoslupa.
Dziekuje Azbestowa. To niesamowite, ze ktis calkiem calkiem obcy, nawet nie zamienilysmy nigdy slowa....a taki ktoś dopinguje mi.
To jedt bardzo mile, wzruszające...i troszke nawet smutne, bo w domu.takiego dopingu nie czuje...
Ale dziekuje Azbestowej i calej reszcie Stokrorkowego Klanu.
Narobilam golabkow, cala brytfanke...barobilam gar zupy meksykańskiej. Wszystko zrobilam sama...no trudno.
Nie ma takiej opcji by kanapki były zrobione rano dla corki...spytalam czy zrobi jej herbate w dzbanek...on trzyma kilka godzin...co usłyszałam...
Nieee a po co? Moge zrobic, ale mysle ze sobie poradzi...
Owszem poradzi sobie, ale w kuchni nie ma ani krzeselka ani stolu by zjesc...i nie da rady skaczac na jednej nodze doniesc goracej herbaty czy w dzbanku czy w filiżance do pokoju.
ALe ona sobie swietnie radzi.
Dziewczyny te golabki sa na razue w wodzie, w tym wywarze...jaki robicie sos? Bo ja robilam zawsze z maka i przecierem, ale juz z przecierem nie lubie...
75 179 2016-10-23 19:14:54
Sandro
nie podpowiem, bo gołąbków nie robię.
Młoda da sobie radę, nie przejmuj się.
75 180 2016-10-23 19:33:16
Dziękuje wam za zaproszenie do pisania, czasami skorzystam z tego zaproszenia i odezwę się (jeszcze pracuję wiec nie zawsze mam czas).
Sandro, poproś go o zaopiekowanie się córką (nie wiele chyba to zajmie mu czasu), bo tu chodzi o twoje dziecko, ona nie może tak nadwerężać zdrowej nogi. Twój Men nie jest chyba aż tak nieczułym facetem, aby nie pomóc swojej kobiecie i jej dziecku, spróbuj wpłynąć na jego ambicję. Z twoich gołąbków pewnie będzie zadowolony i smacznie je będzie zajadał.
75 181 2016-10-23 19:59:21 Ostatnio edytowany przez wifa (2016-10-23 20:00:33)
Azbestowa
to mamy nową Stokrotkę.
Witamy.
75 182 2016-10-23 20:02:30
Sandra nie robię gołąbków
a jak mam ... to opiekam tylko na patelni ... sosów nie lubię ...
Azbestowa no to do zaś .. ![]()
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE i zmykam na kabaret ...

do jutra ...
75 183 2016-10-23 20:06:58
Azbestowa...no juz nie wiem...
Prosic juz nie bede, bo nie lubi jak mu sie mowi jak malemu dziecku. Wg niego powinno mi wystarczyć "damy sobie rade" no i wcale nie musialam mic gotować bo sa np pierogi lub pizza na zamowienie ![]()
A ja tu na tym mieszkaniu powyjmowalam te zaslonki nozek w kuchni i umylam podłogę
75 184 2016-10-23 20:24:17
Ale jesteście.... , powinnam strzelić focha
Nic o mnie nie myślałyście ![]()
Poradziłyście sobie ze śniadaniem,to i dobrze.Bo ja dziś miałam z rana napięte terminy a o 13 już jechałam na występy.Dopiero co wróciłam.Do stroju mamy buty na koturnie ,więc mi nogi po tylu godzinach włażą w d... .
Gołąbki robi Kiepski,ja nie.Ale z tego co wiem i jem ,nie zagęszcza mąką, tylko daje pomidory krojone i dusi długo.
Czarnuszka nie barwi.
Klaudyna59 napisał/a:
1. uśmiechniętych ludzi
2. szczęścia ...
3. dobrych stron we wszystkim...
Prosic juz nie bede, bo nie lubi jak mu sie mowi jak malemu dziecku. Wg niego powinno mi wystarczyć "damy sobie rade" no i wcale nie musialam mic gotować bo sa np pierogi lub pizza na zamowienie
Może niepotrzebnie martwisz się na zapas. Swoją drogą ,to też będzie sprawdzian ,czy możesz na mena liczyć w trudnych sytuacjach.
Luc też długo myślałam co napisać pod "szukam" ,chiba też mam za dobrze ![]()
Czytko wiem jak jestem zmęczona po siedzeniu z jednym wnukiem ,więc doskonale Cię rozumiem.Wifę też. Wnuki są kochane ,ale męczą jak zrzucenie tony węgla do piwnicy.
Azbestowa witaj w naszych progach.
Pozdrawiam resztę Stokrotek i do jutra.Idę się glebnąć bo rano trzeba wstać.
75 185 2016-10-23 20:35:10
Babo
jak nie było śniadania to wiedziałam, że tylko coś pilnego spowodowało taką sytuację.
Sandra
Baba dobrze pisze, robisz z igły widły.
75 186 2016-10-23 20:46:21
No i wszystko na temat ![]()
Ciekawe gdzie Baba dzis spiewala? i czemu tak dlugo?
75 187 2016-10-23 20:46:54

Witam Azbestowa!
Sandra może chłop z Tobą się droczy tylko a zaopiekuje się córcią, faceci tak mają ze jak im częściej przypominasz co maja zrobić to wściekają się że dziećmi nie są, a przecież są bo dojrzewają tylko do 5 roku życia w porywach a pózniej jak wiemy to tylko rosną.
Babo jak nie widziałam śniadania od Ciebie to pomyślałam sobie że odsypiasz ciekawą nockę ![]()
75 188 2016-10-23 20:55:17

75 189 2016-10-23 21:02:01 Ostatnio edytowany przez luc (2016-10-23 21:23:21)
Azbestowa - witaj nam 
Jak będziesz chciała, to napisz parę słów o sobie.
Sandro - szkoda, że w kuchni nie ma gdzie zjeść, bo to byłoby rozwiązanie.
A Twoego mena, to nawet nie skomentuję, bo nawet chyba średnio ogarnięty człowiek widzi jak się można poruszać z unieruchomioną nogą i o kulach ![]()
I bez znaczenie jest, że to nie jego dziecko. Przecież nawet obcym się pomaga.
A co do jedzenia, to dziewczyny mają rację. Nie jeśli chodzi o Twoje dzieci, bo też bym im nagotowała, ale jeśli chodzi o mena. To Ty przygotowujesz mu jedzenie, a on nie może dziecku herbaty zrobić?
Ale nie nakręcaj się teraz, bo musisz być spokojna idąc do szpitala.
Masz jakiś termos? Można córce zrobić herbaty do termosu i zostawić w pokoju razem z kubkiem. Nie będzie musiała nosić z kuchni.
Babo - jeszcze jedna co ma za dobrze ![]()
75 190 2016-10-23 21:12:23
Dziewczyny te golabki sa na razue w wodzie, w tym wywarze...jaki robicie sos? Bo ja robilam zawsze z maka i przecierem, ale juz z przecierem nie lubie...
Ja też nie lubię w pomidorowym sosie, wolę w grzybowym.
Ale gołąbki można jeść bez sosu, takie nawet najbardziej lubię. Tylko przygrzane na maśle.
75 191 2016-10-23 21:19:15

Sandruś od rana trzymam kciuki, myśl o tym że odzyskasz zdrowie i będziesz samodzielna.
Lucynko ja też gołąbki wolę bez żadnych sosów a raczej w swoim naturalnym sosie , robię na maśle klarowanym .
75 192 2016-10-23 21:28:45 Ostatnio edytowany przez Klaudyna59 (2016-10-23 21:31:28)

Dobranoc, do jutra !

75 193 2016-10-23 21:35:13
Super ![]()
Dobranoc Klaudynko. Ja jeszcze popracuję, aby mieć kasę na głupoty ![]()
75 194 2016-10-23 21:49:50
Klaudynko
super wklejki. ![]()
75 195 2016-10-23 22:24:42

Proszę o uśmiech ![]()
75 196 2016-10-23 22:48:39

75 197 2016-10-23 23:02:56
Siemka wieczorkiem.
Azbestowa, witaj w Stokrotkowie ![]()
Nie wiem, co pisac, ale to nie znaczy, że też mi za dobrze ![]()
Na pewno zdrowia, bo ciągle mi coś dolega.
I żeby moja rodzina była szczęśliwa ![]()
Sandra, również trzymam kciuki.
Nie przejmuj się tak wszystkim, dzieci nie są malutkie, poradzą sobie.
Może jednak i Twój men pomoże, bo nie chce się wierzyc, że ktoś postąpiłby inaczej.
Pomyśl, że po tym zabiegu odzyskasz pełną sprawnośc.
U mnie jeden zabieg prawie niczego by praktycznie nie zmienił.
Dzisiaj mieliśmy gości, a raczej syn.
Także cały dzień gościnny.
Mile spędzony dzień.
Potem jezdziliśmy jeszcze z tortem do prababci.
Teraz już wszystko pozmywane, ręcznie ![]()
Pozdrowionka dla wszystkich ![]()
75 198 2016-10-24 06:02:26
Jasny gwint,mógłby ten poniedziałek przyjść ze trzy godziny później....
Dzień dobry
Żeby nie było ,że się opuszczam w obowiązkach
Smacznego
Sandra
A teraz idę się szykować do pracy,ja też chcę mieć kasę na głupoty ![]()
75 199 2016-10-24 06:20:48
Witajcie dziewczyny.
Babo mi w sam raz pasuje sniadanie, swiezy ogórek bo dawno nie jadlam.
Ja dzis wstałam lekko zestrachana, ale probowalam odgonic te mysli.
No i Men zle sie poczul i okazalo sie ze ma wysokie cisnienie i zostal w domu.
Ostatnio u nich w pracy mlody chłopak 25 lat nie wiadomo czemu zsunal się z rusztowania i wpadl do wody i niestety... odnaleziono cualo na drugi dzień. Zostala 2 dzieci.
Nie wiem co to będzie czy szef zaakceptuje... ![]()
75 200 2016-10-24 06:52:51
Dziękuje wam za zaproszenie do pisania, czasami skorzystam z tego zaproszenia i odezwę się (jeszcze pracuję wiec nie zawsze mam czas).
Sandro, poproś go o zaopiekowanie się córką (nie wiele chyba to zajmie mu czasu), bo tu chodzi o twoje dziecko, ona nie może tak nadwerężać zdrowej nogi. Twój Men nie jest chyba aż tak nieczułym facetem, aby nie pomóc swojej kobiecie i jej dziecku, spróbuj wpłynąć na jego ambicję. Z twoich gołąbków pewnie będzie zadowolony i smacznie je będzie zajadał.
witaj w stokrotkach zapraszamy do pisania ale tez bycia z nami ....
witam was wszystkie poniedzialkowo ....
75 201 2016-10-24 07:01:26
Witam
Sandro wczoraj ja też miałam wysokie ciśnienie rano.
Musiałam ratować się tabletką.
Trzymam od rana za ciebie kciuki.
Brzydko na dworze.
Trochę pada, zachmurzone i duży wiatr wieje.
Nie wiem co Baba nam postawiłaś, bo nie chce mi się wyświetlić.
Stawiam więc kawę
75 202 2016-10-24 07:03:35
Witaj Ela
Ostatnio tylko nas pozdrawiasz.
Co tak skromnie.?
75 203 2016-10-24 07:10:26
Sandra

75 204 2016-10-24 07:13:53
Ale mi kotki naslalyscie.
A Ela to faktycznie chyba nas nawet nie ma czasu czytac.
Czytko a spadło po tabletce cisnienie?
U nas hest tak ze spada a po jakims czadue znow wysoko. 160 to taka niby-norma a hak skacze to juz 180-200
75 205 2016-10-24 07:19:04
Hi hi ale sniadanie pyszne ,baba miłego dnia
Klaudynko kupiłam to masło klarowane ludzie 16,99 a moj powiedział jak cos na tym maśle podgrzalam ,co dałaś tak dziwnie śmierdzi masło mowię nie dawaj bo to niedobre psuje smak potraw hi hi
Sandra pozdrawiam wstałam o 5 i niechce mi sie nic robic hi hi
Ja w żadnych operacjach nie doradzam i lekach bo jakby mnie słuchać to nikt by nic nie zrobił i żadnych leków nie brał ,decyzje podejmuje każdy sam i lekarz który kieruje
Pozdrawiam