
No i udzieliło mi się od nich ziewanie, naprawdę jest zaraźliwe, dobranoc dziewczynki !
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Strony Poprzednia 1 … 1 150 1 151 1 152 1 153 1 154 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

No i udzieliło mi się od nich ziewanie, naprawdę jest zaraźliwe, dobranoc dziewczynki !
Podobne tematy
Wifciu a tak sobie kropkowałam żeby czytelniejszy wpis był.
Mąż oglądał mecz ale coś nie poszło po jego myśli i teraz nie ogląda drugiej połowy tylko film.Szklana Pułapka 3
No to i ja oko zawieszę na moim ulubionym aktorze.
![]()
Konkurs był bardzo fajny. Najlepszy- moim zdaniem - jaki dotąd na forum się pojawił.
Lucynko
spojrzałam na tę konkurs.
Jak nie czytasz innych kafejek to skąd masz znać ludzi i ich nicki.
Dobranoc.
a już myślałam że wszystkie poszłyście w pióra
Ja poszłam na spacer. Wróciłam, a tu spanko?
Wifa - kafejek innych faktycznie nie czytam, ale inne działy tak.
Hej!
Pozno wrocilam. W szkole 2 zebrania, a z dyrekcją az do 19.15.
Co ja czytam? Konkursy będą. To ja poproszę o wpisanie na listę. Jestem za.
Przydaloby się tu trochę łamigłówek.
Strzala pytalas o szkole córki. Chcialaby zostać przez 3lata w tej samej szkole, ale w LO w kl. mat.-fiz., ewentualnie mat.-biol. Ale będzie b. ciezko, bo wszyscy laureaci w calego wojewodz. zachodniopom. zajmą miejsca.
Sandra- gratki. Trzymam kciuki za wymarzoną chatkę. Oby się udało!
Bacha- obiecalam, nie rzucam slow na wiatr. Wybacz, ze tyyyle czekalas.
Cos mi ostatnio dublują się posty. Nie wchodzi żaden, więc klikam ponownie, takim sposobem ×2 hi, hi.
A ja dzis pokisilam kapustę. Niewiele 10kg. Codziennie będę zaglądać i odgazowywać. Idę się szorowac i w szlafroczek wskoczyc.
Kropku, wybacz, że nie zajarzyłam ![]()
Ode mnie również kwiatki ![]()

Mysti też lubię piosenki Imany.
Też lubię śpiewac i wygrywac ![]()
Ale najgłośniejszy etap mam za sobą.
Mieliśmy z bratem naście lat, to cała wieś huczała.
Nasze głośniki ustawiane były na parapecie i wszystko szło na full.
Kiedyś się tak nie myślalo, ale teraz współczuje wszystkim, którzy przez nas nie mieli spokoju.
Podobno nasz Tato też kiedyś tak wygrywał.
Lucynko, pamiętam tę grę i wiem, że tam wygrałaś ![]()
Ale trzeba było nie lada mądrości, żeby wygrac ![]()
Basiu, nie byłam moderatorką, tylko redaktorem działu psychologia.
A status 100% kobiety dostałam za...życiową mądrośc
i zasługi dla forum ![]()
Grażynko, Twój mąż pewnie ogladał ten sam mecz, co ja ![]()
Ja wytrwałam do końca.
Końcowy wynik Real Madryt - Legia Warszawa 5:1.
Ale...nasi wcale nie wypadli w tym meczu zle, mimo ostatecznego wyniku.
I w sumie też brakowało u nas jednego z lepszych obrońców, czyli Pazdana.
Nawet nasi komentatorzy mówili, że nasi nie wracają do Polski ze wstydem.
To był dobry mecz.
Tylko realia są takie, że drużyna Realu Madryt jest najlepszą drużyną na świecie.
A piłkarze Legii Warszawa są najlepszą drużyną w Polsce.
Jeszcze dla porównania, cena rynkowa piłkarzy Realu Madryt to 750 mln euro. A piłkarzy Legii Warszawa to 30 mln euro.
Także cudów ciężko oczekiwac. Nasi dali z siebie wszystko i pokazali, że też potrafią grac.
Gochnia, moja córka jeszcze myśli, gdzie dalej iśc ![]()
Idę zrobic mężowi kanapaki do pracy.
Za jakieś 45 min mąż już wstaje.
Już chyba usnę przed nim, bo mi coś oczy ciapią ![]()
Dobranoc
Śpijcie dobrze ![]()
https://www.youtube.com/watch?v=4fndeDfaWCg
Strzałko - śpij dobrze.
Przykrywam wszystkie.
Klaudynce dorzucam kota na kołdrę żeby się z niej nie zsunęła (przy okazji pomasuje Ci plecki)

Dobranoc wszystkim.
Miłej środy (u mnie już pada).
Hej,środa już jest,więc witam środowo.Po ciemku i z wiatrem.
Na dobry początek śniadanko:
Smacznego.
hellouu STOKROTY
zapraszam dziś na kawcie muzyczną

Misty
ta piosenka IMANY jest odjazdowa
wklejam podobną z pierwszych taktów
nio
dobra i polską wkleję
Strzałka a to sorry ...
redaktorka działu ... to też było wyróżnienie i utrapienie hiii
Gocha senks za orzechy ...
LUCynka i pomyliłaś się przyłapałam Cię ...
tamten wątek założyła Baba ale BabaOsiadła
pewnie Ci się pomyrdało z naszą Marysią bo założyła 2 wątki z literkami
pozdrawiam w środku tygodnia .... WSZYSTKIE MYCHY ...

Babo - witaj nie dość,że wieje za oknem wiaterkiem ...
to od fasolki i bobu ... chcesz zapodać wiaterki pokojowe hiii
senks ![]()
Jeszcze dla porównania, cena rynkowa piłkarzy Realu Madryt to 750 mln euro. A piłkarzy Legii Warszawa to 30 mln euro.
Także cudów ciężko oczekiwac. Nasi dali z siebie wszystko i pokazali, że też potrafią grac.
Mam inne zdanie.
30 mln euro ???? To za takie pieniądze powinni grać jak ta lala .A im się w d....poprzewracało. Chyba myślą w czasie meczu do jakiego sklepu polecieć helikopterem po bułki a nie o grze.
A ja dzis pokisilam kapustę. Niewiele 10kg. Codziennie będę zaglądać i odgazowywać.
właśnie,jeszcze kapuste muszę ukisić , a już myślałam,że koniec z przetworami ![]()
Konkurs był bardzo fajny. Najlepszy- moim zdaniem - jaki dotąd na forum się pojawił.
Może Baba (albo ktoś inny) coś równie zmuszającego do myślenia zapoczątkuje?
Babo... - liczę na Ciebie
Łoj,chyba mnie przeceniasz ![]()
Babo - witaj nie dość,że wieje za oknem wiaterkiem ...
to od fasolki i bobu ... chcesz zapodać wiaterki pokojowe hiiisenks
Bo to śniadanie hiszpańskie ![]()
A jeśli chodzi o kwiatki to rzeczywiście,jak się człek nie upomni to guzik dostanie ![]()
Moje 2000 przeszło bez echa...
Na 3000 będę się darła na całe forum hi hi
Kropka dla Ciebie. Pisz dalej i dużo ![]()

hii Babo to gracjas
za śniadano
a ja machnę jajeczniczkę na masełku z dużą ilością zielonej pietruchy ... mniam ![]()
Babo My ślepaFFFki czasami ... trza się drzeć i upominać ....
![]()
Dzien dobry
Babo...to Basia juz wie, ze bedzie wietrznie hihi
Kropku ja również gratuluję wpisów. Niestety nie widzę ani avatarkow, ani ilości wpisow bo pisze z telefonu
Strzałko to maz jest umeczony tym wstawaniem. Organizm sie chyba nie przyzwyczaja...a po ile godzin pracuje?
Ktoras dziewczyna pytala...ktora uestem na liście.
Listy sa zalezne od ilosci członków w rodzinie. Ja bylam 29 i ostatnia (wg kolejnosci zgłoszeń).
Ale moja kolezanka...nie chce ona powiedzieć co i jak bylo u niej na poczatku ma numerek ponad 1500...wiec nie wiem, czy to zupelnie inna lista, czy zasady się zmienily, bo jak ja spotkalam pol roku temu to mówiła ze czeka juz 8 lat.
Ale kiedys chcialam jej podpytac...co sprawdzaja (nie o jej przypadek tylko ogolnie) co wie, co slyszala, jakie mieszkszkania przydzielaja....to nie chciala o tym rozmawiac wiec nie ciągnęłam tematu.
Tak jak tymi rozmowami miglabym jej zaszkodzić.
Kiedys przypadkiem w dlugiej kolejce w mopsie....jedna pani opowiadala.mi swoją historie i jakos nie robiła tajemnic...np o tym ze nie mogla wyjść za maz bo zaraz w majatku narzeczonego szukaliby "mieszkaniodawcy"...☺
U nas mgla...ide dzis do dentysty na nfz i nie pamietam czy moge domagac sie usunięcia kamienia? ??
Bo ide z przerwa miedzy 5 i 6 i to chyba NFZ mi nie zrobi...ale moze faktycznie tam jest kamien...???
WitajSandro
Raz na rok przysługuje usunięcie kamienia na NFZ,więc się domagaj,jak nie miałaś tego robionego w ostatnim roku.
Marysia założyła jednak 5 tych wątków zagadkowych >>>
Sandra raz w roku masz jedno darmowe czyszczenia kamienia na NFZ
przynajmniej tak jest u mnie ![]()
jak to się ludzie boją nawet rozmawiać ... o tych mieszkaniach ...
Babo...ja kamienia nie mialam czyszczonego nigdy, bo ponoć go nie mam
Ale tuz przy dziaslach na pewno cos jest. A polerowanie juz nie?
Ciekawe ile może kosztowac.
Ludzie boja sie gadac tak jak bym miala im to zabrac.
A przeciez sytuacje sa weryfkowane przez osoby z urzedu. Przysyłaja nawet ludzi z mopsu i to bez zapowiedzi mi sie zdarzylo...
Mogłam np miec akurat libacje alkoholowa
Witam Was wszystkie ....
Miłego dnia .
Niebiesko kropek gratulacje 500postow pisz pisz dalej .......
Siemka z rana ![]()
Piję kawkę i Was czytam ![]()
Mam inne zdanie.
30 mln euro ???? To za takie pieniądze powinni grać jak ta lala .A im się w d....poprzewracało. Chyba myślą w czasie meczu do jakiego sklepu polecieć helikopterem po bułki a nie o grze.
Babo Ty naprawdę oglądałaś wczorajszy mecz?
Bo ja nie zauważyłam ani trochę, żeby nasi grali aż tak zle.
Nawet samo Ronaldo jednak nie był w stanie strzelic nam bramki.
Owszem wpadło 5 bramek, ale nasi również dzielnie walczyli.
Z taką drużyną wiadomo, że szans nie mieli.
Ale grali dobrze i dali z siebie wszystko.
Zresztą poczytaj sobie zdania ekspertów i komentatorów polskiej piłki nożnej.
Są zgodni, że Legia nie ma czego się wstydzic.
To Legia, a nie reprezentacja Polski, tu nie było Lewandowskiego, czy Błaszczykowskiego.
Graliśmy z najlepszą drużyną na świecie.
Strzałko to maz jest umeczony tym wstawaniem. Organizm sie chyba nie przyzwyczaja...a po ile godzin pracuje?
Sandro od tej pracy to mąż ma poprzestawiany organizm.
On bardzo dużo pracuje, w pracy, czy po za praca, tego nie mogę mu zarzucic.
Nieraz bywa tak, że w miesiącu ma tylko 2 niedziele wolne. Zawsze wychodzi 200 albo więcej godzin. Już jest pewne, ze będzie pracował 1 listopada i drugi dzień świąt Bożego Narodzenia.
W tej pracy pracuje już 17lat, umie na wszystkich maszynach, zastępuje brygadzistę i dodatkowo każdy pon i wt wykonuje ''specjalną'' pracę.
On lata jak samolot, śmieją się z niego, że został zrobiony w biegu, bo ojciec do pracy się spieszył ![]()
Wraca do domu, nawet po nocy to on nie idzie od razu spac, tylko za coś się bierze.
Wczoraj np skończył pracę o 11 przed południem. To tylko wpadł, zjadł, przebrał się i poleciał rżnac drzewo. A przecież w nocy miał pobudkę o 1, bo na 2 do pracy.
Dzisiaj właśnie pracuje od 2 w nocy, na moje oko skończy koło 14 i w nocy znowu będzie szedł do pracy.
Czasem mnie to wkurza, że on tyle pracuje, ale w sumie może to i dobrze. On jeszcze po pracy obrabia u ciotki gospodarkę. Szoda mi go, bo on przeważnie robi to sam, a mógłby ktoś mu pomóc.
Kawka wypita i dumam co dalej robic ![]()
Pozdrawiam wszystkie.
Dzień dobry Laleczki
U mnie dziś brzydko-jesienna pogoda. Ciemno, buro, deszczowo i wietrznie.
Czeka mnie pewnie siedzenie w domu przez cały dzień, bo spacer w taką pogodę, to żadna przyjemność.
A pamiętacie narzekanie na upały? ![]()

Grażynko, Twój mąż pewnie ogladał ten sam mecz, co ja
Ja wytrwałam do końca.
Końcowy wynik Real Madryt - Legia Warszawa 5:1.
Ale...nasi wcale nie wypadli w tym meczu zle, mimo ostatecznego wyniku.
I w sumie też brakowało u nas jednego z lepszych obrońców, czyli Pazdana.
Nawet nasi komentatorzy mówili, że nasi nie wracają do Polski ze wstydem.
To był dobry mecz.
Tylko realia są takie, że drużyna Realu Madryt jest najlepszą drużyną na świecie.
A piłkarze Legii Warszawa są najlepszą drużyną w Polsce.
Jeszcze dla porównania, cena rynkowa piłkarzy Realu Madryt to 750 mln euro. A piłkarzy Legii Warszawa to 30 mln euro.
Także cudów ciężko oczekiwac. Nasi dali z siebie wszystko i pokazali, że też potrafią grac.O tak zgadza się droga Strzałko w przerwie na reklamę zaglądał na wynik meczu.
Pogoda zgniła jak wszędzie mglisto mokro i do....
sennie,
mąż jeszcze w domku niedługo idzie do pracy.Biorę się zaraz za śniadanko.
kwiaty należą się Wam wszystkim![]()
aby upamiętnić dzisiejszy dzień
![]()
Kropeczko za te 500 postów...........
Klikaj ,klikaj,klikaj......



Babo dzięki za śniadanko...
Dosiadam się ze swoja kawcią. Myślałam już a nawet próbowałam przestać na czczo pić kawę...
nie da się przynajmniej w moim przypadku. Chodziłam jak ta ćma ale nadal będę próbowała.
Po wypiciu pierwszej kawy + mleko czuję straszne wzdęcia a brzuch mam jak bym zjadła dwa obiady.
A jak to wygląda u was? wiem że nie wszystkie piją kawę ale pyt.do tych co piją.
U mnie remont dobiegł ku końcowi, ahh jaka ulga ![]()
A teraz trza się udać na jakieś zakupy a mi się tak nie chce ......
Strzałeczko w tej grze co Lucynka brała udział zagadką był także Twój ''nick ![]()
Uśmiałam się z tego pyt. ale bardzo fajna gra,a Luc faktycznie dobrze jej szło .
Pozdrawiam WSZYSTKIE STOKROTKI...... bardzo,bardzo.
Aha.......wstyd mi trochę
kasa się znalazła uffffff.
TO wszystko przez ten SKS
.

No to w drogę................:lol:
Dzien dobry dziewczynki ,zapomniałam ze nie pisałam dzisiaj na kafejce ludzie sks okropny
Pozdrawiam wszystkie
Pogadałam rano z Basia ,pózniej wzięłam sie za swoje prace domowe ,na Fb i tak zleciało
Z lekami zrobiłam porządek ,kosmetykami ,termin ważności kończy sie hi hi
Strzałko jeśli teraz nie bedzie używać zycia tylko małż bedzie pracował ,to juz sie tego nie nadrobi ,młodość szybko ucieka ,praca ,dzieci ,potrzeby materialne a pózniej lekarstwa ,dzieci na swoim zostajemy oboje i co dalej hi hi
Sandra często chodzicie do dentysty ,moj syn był na zdjęciu kamienia unas w Polsce prywatnie zapłacił 300 zł i powiedział ze więcej tego nie bedzie robił,hi hi Sandra piżamy ,koszule nocne to nie miejsce w łazience ale to moje zdanie hi hi
Jeśli chodzi o wietrzenie zawsze na pare minut wynoszę koszule nocna na balkon hi hi
Marysiu to juz spokój mozesz odpocząć od remontów
Baba dzięki za sniadanie
Kropek gratulacje
Mysts jak uwas pogoda i czy jest spokój
Wifa narożnik piękny ,kazda cześć mozna postawić gdzie indziej ,tylko materiał .bo skory ,skay to w d......grzeje hi hi
Nowa to zapasy na zimę masz ,hi hi dbaj o siebie
Ela do wiosny odpoczynek
Marta działka sprzątnięto na zimę
Klaudynko ty chyba z psem wychodzisz to sie przeziębiasz zdrowka
Czytuniu masz wesoło z wnunia
Gochnia pozdrawiam
Luc wyjeżdzasz do ciepłych krajów na zimę
Nanusia wiesz ze pyszny kompot nigdy nie robiłam ,ale małż naniósł tych winogron to spróbowałam pycha
Blanka gdzieś utknęłas śnieg u was
Anusia jak żyjesz
Marysiu co z kasa?
Ja juz po dentyscie. Nie zrobila mi nic!!!
Powiedziala, ze bez zdjęcia calego uzębienia nie zrobi nic. Zdjęcie 65 zl.
Wiec nie wiem czy teraz to zrobię. ..
Kamien owszem mozna zdjac, ale nie dzisiaj. Zdejmie mi jak przyjde ze zdjeciem omówić dalszy plan dzialania.
Mam prawie każdy zab do naprawy...czyli na pewno 8, a do tego 4 ze znakiem zapytania czy je warto leczyc. Sa to zęby z tylu...wiec pewnie nie sa refundowane
Jestem zla i smutna, ale taka prawda ze nigdy nie bylam prywatnie, zawsze na NFZ w przychodni...jak piszlam do tego taniego dentysty, to zalepil mi dziure i finito...o reszcie nie wspomnial...
Pozostaje mi sztuczna szczeka chyba. A i na nia mnue nie stac.
Jestem bardzo smutna, bo do czego mi nfz skoro nic za to nie mozna zrobic. Jedynie te czarne plomby ![]()
Tak Morawo do wiosny bede siedziec w domu , no coz takie życie ....
Dziękuję Stokrotki kochane !!!! ![]()
za cudne kwiaty - akurat takie które lubię ...
i ten psiak z różą od Klaudynki ...
i za gratulacje dziękuję ....
i za każde miłe słowo ...
i za cierpliwość i wyrozumiałość ....
i za Przyjaźń ......
jak to fajnie tu mieć swoje 500+ .... ![]()
Przyjaciel to ktoś, kto Cię zna
i lubi za to, kim byłeś,
i kim jesteś,
i który podziela Twoje nadzieje,
co do tego, kim będziesz.
Strzałeczko w tej grze co Lucynka brała udział zagadką był także Twój ''nick
Uśmiałam się z tego pyt. ale bardzo fajna gra,a Luc faktycznie dobrze jej szło .
No własnieMarysiu, Lucynka mnie po prostu tutaj nie doceniła
i dlatego nie odgadła, że tu chodziło o mnie ![]()
Na zasadzie ''cudze chwalimy, swego nie znamy" ![]()
Ale już jej wybaczyłam, obiecała poprawę ![]()
I gdzie ta kasa była? Ale dobrze, że się znalazła.
I dobrze, ze nikogo nie posądziłaś.
Mnie kiedyś babcia oskarżyła, że wzięłam jej pieniądze, schowane podobno gdzieś w wersalce.
Nie miałam z tym nic wspólnego, ale nikt nie chciał mnie słuchac. Potem się okazało, że wujek, czyli jej syn regularnie podkradał jej pieniądze.
Morawko, mojego męża trzeba by było zamknąc w klatce i przywiązac, żeby ograniczył pracę.
On w miejscu nie usiedzi.
Sandra, nie wiem, czy w większym mieście jest inaczej, ale ja np chodzę też z dziecmi na nfz do dentysty na bieżąco.
Nie płacę za żadne plomby. I są one białe, a nie czarne.
Tak samo jest ze mną, dopłaca się tylko do leczenia kanałowego.
Jak miałam do wyrwania dalsze zęby to wysyłają do chirurga. Opcja była albo prywatnie, albo na fundusz 30km z hakiem.
To wybrałam na fundusz, dzwoniłam, umawiałam się i nic nie płaciłam.
Teraz tylko mam kawałek ułamanej dwójki i to już muszę wiadomo prywatnie zrobic.
Kropku, miłego dnia ![]()
Doberek dziewczyny
U nas leje, a umówiona byłam z babką w meblowym,
więc pojechaliśmy.
Narożnik zamówiony, będzie za 4-6 tygodni.
Baba
na Twoich śniadankach się upasłam. ![]()
Blanka
czekamy na Ciebie, eeeeee nie bądź taka. ![]()
Marysiu
tak myślałam, że się znajdą. Remont powoduje zawieruchę.
Strzałko
będzie latał do czasu, organizm to nie maszyna.
Maszyna też zresztą się psuje.
Życzę dużo zdrówka, bo jak go nie ma to nie ma nic i nic nie cieszy.
Sandro
mam nadzieję, ze dostaniesz mieszkanie szybciutko.
Dzisiaj cosik mam mało polotu do pisania.
Miłego dnia.
KROPECZKO Buziaczki dla Ciebie
![]()

Witam wszyściutkie dziewczyny!
Dzień mam jakiś niepozbierany bo nie znoszę takiej pogody , ciemno, mokro , tylko wiatru urywającego głowę brakuje. ![]()
O rety, jak ja wytrzymam do wiosny? wczoraj męża pocieszałam ze za 4 miesiące będzie już wiosna hi, hi znowu go oszukałam ![]()
Morawko , faktycznie wychodzę z Lakusiem i nawet lubię tylko mogłoby być przyjemniej na dworze , dla wypracowania odporności powinno się co dzień wychodzić na spacery bez względu na pogodę to wtedy byłaby szansa na odporność nabytą, mam sąsiadkę ma 85 lat i ona chodzi bez względu na pogodę ma syna lekarza który z nią mieszka i ją motywuje.
Wczoraj czytałam ze w Polsce mamy 5 osób w wieku 113 lat , i co niektórzy są nawet na własnych nogach . Najważniejsze ażeby zdrowie im dopisywało to mogą żyć a żyć ![]()
Lucynce za tego kota należy się duży buziak
o jak mi się dobrze spało!!! ![]()

Powitać
Mój mąż także pracuje od wczesnych godzin rannych, czyli od 5.
A kiedy skończy ? Kto to wie.
A ja razem z nim.
U mnie nie ma kłopotów ze spacerami na świeżym powietrzu.
Mam ich aż nadto.
Dzisiaj odkurzałam samochód w środku.
Potem wszystko wytarłam mokrą ściereczką.
A na końcu wszystko co z plastiku przetarłam nabłyszczaczem.
Teraz się wietrzy.
Czysto w środku, aż miło usiąść.
Umyłam także konwie, dojki .
Zrobiłam obrządki, nawet część tych mężowskich.
Mąż wykonuje inne prace na polu, więc go zastąpiłam.
Teraz czekam na Zosię.
Pewnie przez cały tydzień córka będzie ją przywozić.
Jej mąż zbiera 4 pokos traw.
Robi z tego sianokiszonkę nie w belach, ale na pryzmie.
Córka trochę mu pomoże przy obrządkach, więc Zosia zostaje u nas.
Klaudynko nawet nie wiedziałam, że w Polsce żyją osoby w takim wieku.
Wifciu narożnik będzie blisko Swiąt .
Sandro to nie mogła wyleczyć nawet jednego zęba ta dentystka ?
Przecież nie wszystkie masz do leczenia kanałowego, więc
prześwietlenie nie było konieczne.
Ja tylko chodzę prywatnie.
Na fundusz nie ma takiej opcji, bym się dostała.
Chodzę systematycznie od kilkunastu lat przeciętnie co półtora, lub dwa miesiące.
Moje zęby są bardzo słabe.
Prawdopodobnie od leków na depresję.
Lekarka leczy, leczy, ratuje z każdej strony ząb, a on potem łamie się i kruszy i nie ma
szans by go odbudować.
Żadnego zęba nie usunęłam z powodu nie leczenia, tylko połamania, kruszenia się .
Ubolewam nad tym, ale nic na to nie poradzę.
Pozostało mi jeszcze trochę swoich zębów, a braki muszę zastępować sztucznymi.
Sandro teraz już chyba czarnych plomb nie wkładają ?
Yes yes yes
))
Coś Wam powiem ![]()
Chyba urodziłam się pod szczęśliwą gwiazdą ![]()
Wygrałam podwójne bilety do kina ![]()
Fakt jest taki, że bilety wygrałam również kilka miesięcy temu ![]()
To żeby nie było, że mój mąż tylko pracuje, bo teraz znowu pójdziemy do kina ![]()
Czyli dbam o niego ![]()
Spadam na zakupy z córką ![]()
Witam środowo. Deszczowo.
LUCynka i pomyliłaś się przyłapałam Cię ...
![]()
tamten wątek założyła Baba ale BabaOsiadła![]()
![]()
pewnie Ci się pomyrdało z naszą Marysią bo założyła 2 wątki z literkami
Basiu - nic mi się nie pomerdało
Ani z Babąstacha ani z Marysią.
Napisałam, że quiz wymyśliła Baba i oczywistym jest, że chodziło o BabęOsiadłą. Fakt, napisałam zbyt skrótowo, ale wydawało mi się to oczywiste
W wątku były z nią niejedne żarty, bo to dowcipna Baba jest.
Naszej Baby chyba nawet jeszcze wtedy na forum nie było.
Ja juz po dentyscie. Nie zrobila mi nic!!!
Powiedziala, ze bez zdjęcia calego uzębienia nie zrobi nic. Zdjęcie 65 zl.
A ja to rozumiem i popieram. Dobry dentysta musi się rozeznać w paszczy nowego pacjenta, a dziś robi się to poprzez zdjęcia, najlepiej pantomograficzne. Tyle, że wydaje mi się, że trochę dużo sobie zaśpiewała.
moj syn był na zdjęciu kamienia unas w Polsce prywatnie zapłacił 300 zł
Morawko - też drogo. Mój dentysta nie jest tani, a płacę u niego 200 zł. Przeciętnie w Krakowie to kosztuje 100 - 150 zł.
Luc wyjeżdzasz do ciepłych krajów na zimę
Oj, chętnie bym pojechała, ale chwilowo nie mam kiedy. Może pod koniec zimy.
Jestem bardzo smutna, bo do czego mi nfz skoro nic za to nie mozna zrobic. Jedynie te czarne plomby
Sandro u Ciebie jest Akademia Medyczna i zapewne tak jak i na innych można tam leczyć zęby. Na NFZ, bo studenci się uczą. Wprawdzie to "tylko" studenci", ale pod okiem fachowca, więc raczej spoko. Mój znajomy tak sobie leczy zęby. Spróbuj podziałać w tym kierunku.
Narożnik zamówiony, będzie za 4-6 tygodni.
Koniecznie pokaż zdjęcie jak już dojdzie ![]()
Lucynce za tego kota należy się duży buziak
o jak mi się dobrze spało!!!
Klaudynko - "odbuziakowuję" 
Czytko - to będziesz miała wnuczkę u siebie ![]()
urodziłam się pod szczęśliwą gwiazdą
Wygrałam podwójne bilety do kina

Pozdrówka dla wszystkich.
hey ...
po obiedzie wczesnym poszłam do apteki i na dalsze zakupy ...
MAM poleciała wcześniej ... bo przed deszczem ... pochodzić ....
zapowiadali deszcze ...
no i się rozlało ...
z tej apteki gdy już mocno padało ... bez parasolki podeszłam do warzywniaka na starą ulicę ...
wypatruje MAM ... gdzie się schowała przed deszczem nie ma jej ...
po chwili wychodzi zza kiosku ... mokra z głupią miną ...
okazało się ,że szukała grzybków pod zasadzoną przez siebie brzózką ...
i wywaliła się .... dobrze,że nic się jej nie stało ....
bez komentarza
Sandra - Czytka dobrze pisze,zdjęcie jest potrzebne do leczenia kanałowego - do wyrwania ...
zrobiła Cię najnormalniej w konia ... pewnie nie chciało jej się bawić z usuwaniem kamienia ...
mam z uśmiechu wszystkie zęby ... ale nie widać ,że w tyle nie mam tych 8 wiadomo - 7 i dwóch 6 ...
i Ci powiem,że brakuje podczas gryzienia ....
tylne zęby właśnie leczy się za darmo
z przodu chyba do 3-4 rek jest płatne bo trza zapłacić plombę ....
Strzałka w jakim konkursie ??? wygrałaś te bilety .... b. fajnie ...
chyba jeszcze przejdę się do Pewexu .... tak dla spacerku ... do potem... ![]()
Dziewczyny zdjecie moich zebow obdzwonilam wszędzie i najtaniej znalazlam za 60 zl.
To sa wszystkie zeby.
Ona powiedziala, ze jeden lub dwa moze zaczac robic, ale nie widzi sensu, skoro nie wie co jest w środku. Tez wydaje mi sie to logiczne.
Juz teraz nie wiem vzy sa czarne plomby...ale jak katem bylam z corka, to zrozumiałam, ze w ramach nfz mize zalozyc taka stara plombe jak byly kiedys aczkolwiek jest mocna...albo zalozy jej prywatnie. Za 1 powierzchnie zaplacilam 100 zl. Tzn zaplace jak bede następnym razem, mam wpisane do corki karty.
Dziś bylam gdzues indziej gdzie tez robią na nfz, ale w internecie nie maja cennika, a tam nie zapytalam bo bylam w szoku.
Ona powiedziala, ze jeden lub dwa moze zaczac robic, ale nie widzi sensu, skoro nie wie co jest w środku. Tez wydaje mi sie to logiczne.
Oczywiście, że logicznie i jak najbardziej prawidłowe.
Spróbuj na Akademii Medycznej.
Babo... - liczę na Ciebie
Lucynko
zamotałaś się z Babą, bo do kogo sie zwracałaś na łączce, jak nie do naszej?
BabaOsiadła nie pisze z nami.
Strzałko
gratulacje, mąż na pewno się ucieszy.
Czytuniu
nam z narożnikiem się nie spieszy.
Mamy fotele i kanapę, więc jest gdzie siedzieć.
Basiu
dobrze, że mama nie rozbiła głowy.
Jakaś jestem dzisiaj do kitu, noc zrypana to i dzień byle jaki.
Basiu to mama ma plantacje hihi
Nie wiem juz...kazdy mowi co innego...z tymi zębami. Zanim do niej weszlam to mi zasugerowala, ze dzis tylko przeglad (pewnie jak uslyszala, ze na nfz).
Ten kamien to mam tylko z przodu na siekaczach...mi sie nie spieszy, ale fakt faktem mogla zrobic.
Ale zaklejac zebow juz nie chciala bez zdjęcia.
Ponoc na nfz mozna tylko te ciemne plomby, chyba ze do trojki....wtedy wkladaja cos bialego.
Jutro zapytam w tej Akademii.
Mnie nie stac na te zdjęcia bo 60 zl to dla mnie duzo, tym bardziej, ze przednie zeby mam zdrowe. Problem zaczyna sie od szostek, ktore nie sa refundowane.
Czuje sie upokorzona...bo jak sie nie obrócić to doooopa zawsze z tylu.
Biednemu zawsz wiatr w oczy wieje.
Sandro
zaczniesz gubić dalsze zęby, to przednie się rozjadą i będą przerwy.
luc napisał/a:Babo... - liczę na Ciebie
Lucynko
zamotałaś się z Babą, bo do kogo sie zwracałaś na łączce, jak nie do naszej?
BabaOsiadła nie pisze z nami.
Oj tam, oj tam ![]()
BabaOsiadła jest moderatorem (w każdym razie była), a moderatorzy chyba "z urzędu" muszą czytać wszystkie posty, więc miałam nadzieję, że przeczyta i ten mój i coś zapoda
Już nieraz tak było, że moderatorzy zabierali głos w jakiejś kafejce, gdy zostali "wywołani".
Zatem - zwracałam się /zwracam do BabyOsiadłej.
Sandro - najpierw się musisz dowiedzieć, które rzeczywiście usługi dentystyczne moga być wykonywane na NFZ.
Potem poszukaj dobrego, prywatnego gabinetu, który wykonuje też na NFZ i tam pójdź. Jest wiele takich gabinetów, nawet tych bardzo dobrych.
Mój dentysta też kiedyś robił na NFZ, ale jak mi mówił, zrezygnował, bo dobijała go papierologia. Ale on ma mnóstwo pacjentów, więc i tak się nie przejmuje, że odeszli mu ci korzystający z NFZ.
Poszukaj.
Lucynko
łoj tam poszukałam Twoją Babę. ![]()
"
Witaj na profilu BabaOsiadła
BabaOsiadła
100% Netkobieta
Zarejestrował/a się: 2011-09-14
Ostatni post: 2016-05-25 01:37:25
Posty: 5,665
Chyba odeszła z Netek. ![]()
........................ Zagadka 1
Wymienię określenia. Należy wymienić jedno, które nie pasuje do pozostałych. Należy podać również, dlaczego....
-serce
-wątroba,
-przełyk,
-śledziona,
-miednica,
-prostata,
jelito grube.
Miednica.
Nie jest zbudowana z tkanki miękkiej.
Miednica.
Nie jest zbudowana z tkanki miękkiej.
nie zgadłaś Lucynko, czekamy
Opowiadanie
Życie
Dostojna cisza otoczyła siedzącą w zadumie Wiesię opartą o poręcz cmentarnej ławki,przyglądała się palącym płomieniom wewnątrz zniczy.Sięgnęła po grabie i schowała do skrzyni przymocowanej do okalającego cmentarz starego obrośniętego bluszczem muru. Sprzątanie grobów uspokajało ją ,zawsze w wolnej chwili przychodziła żeby zapalić świeczkę zmarłemu 10 lat temu Ojcu oraz zajmowała się porządkowaniem opuszczonych zaniedbanych grobów,zwłaszcza maleńkich dzieci.Patrząc na ich fotografię wyobrażała sobie jak wyglądały gdy jeszcze żyły,słyszała ich śmiech widziała jak się bawią pomiędzy drzewami opadłymi jesiennymi liśćmi i zbierają kasztany.Wiesia nie miała swoich dzieci bała się macierzyństwa , obowiązków i związków,chociaż zdawała sobie sprawę że jej zegar biologiczny nieubłaganie tyka i czas nagli.Z zawodu była nauczycielem języka polskiego w jej torebce nieodłączną towarzyszką była książka wyłącznie poezja.Była osobą czułą z wrażliwą romantyczną naturą bardzo miała delikatny wygląd i subtelny głos.Ten obraz wzbudzał zainteresowanie już dorosłych uczniów z Technikum Budowlanego w którym pracowała.Mieszkała ze swoją mamą w malowniczym małym miasteczku które żyło swoim rytmem,znała większość mieszkańców od urodzenia,ciężko było tu z pracą więc dojeżdżali do większych miast tak samo jak Wiesia która pokonywała codziennie oprócz weekendów tą samą drogę podmiejskim autobusem ok 60 km. Ale z ulgą wracała do swojej miejscowości która latem nabierała barw sprawiała wrażenie niezwykle zadbanego miasteczka.Ukwieconego w klomby przy chodnikach, z kolorowym ryneczkiem ,pięknym parkiem i pachnącym powietrzem.W okresie urlopowym Wiesia często przebywała na świeżym powietrzu tu odbywały się koncerty na postawionej scenie.Należała do Zespołu Śpiewaczego i z nim występowała,tego dnia nauczycielka odpoczywała od pracy.Niedziela była dla niej ważnym dniem jako tradycjonalistka w tym dniu szła do kościoła aby wysłuchać mszy,dobrze się czuła w zimnych murach gdzie oddawała się modlitwie i skupieniu,w drodze powrotnej wstępowała na cmentarz.Wiesia oderwała wzrok od pomnika ,uklękła przeżegnała się i pomału skierowała kroki do bramy wyjściowej.Wracała do domu aby przygotować obiad,od kiedy mama chorowała przejęła wszystkie obowiązki domowe. Wiedziała że ugotuje pyszny rosół ich ulubione danie,krzątała się po kuchni wsłuchana w oddech śpiącej mamy .Po posiłku zabrała ją na długi spacer,-promienie ciepłego słońca dobrze mamie zrobią -pomyślała,chodziły chodnikami przeglądając się w odbiciu szyb,podziwiały wystawy.Zwłaszcza zachwycił je sklep z ubrankami dla małych dzieci,zachęcał do wejścia wózkami i wiszącymi śpioszkami-jakie malutkie-rozczuliła się Wiesia.Mama patrząca na roztkliwioną córkę uśmiechnęła się-mam nadzieję że doczekam i dożyję wnuka-powiedziała przytulając córkę.-Oj mamuś-szepnęła Wiesia ze łzami w oczach-jak się czujesz-zapytała-dobrze -odpowiedziała od lat zmagała się z nerwicą,lekami,agorafobią i stanami depresyjnymi.Zdarzało się ze całymi dniami leżała w łóżku,opiekuńcza Wiesia swoją niezwykłą miłością sprawiała że czasami czuła się lepiej tak jak i dzisiaj.Dzień zakończyła kolacja którą obie zrobiły żartując i śmiejąc się radośnie.Mama przygotowała sałatkę z pomidorów w śmietanie i kanapki z wędliną Wiesia usmażyła jajka z cebulką i boczkiem.Nowy następny dzień przywitał zaspane miasteczko promieniami słońca,Wiesia zrobiła mamie śniadanie i zaniosła do łóżka sama pospiesznymi łykami wypiła kawę.-Mamusiu jadę do pracy-powiedziała całując ją w policzek,codziennie szła na przystanek i czekała na autobus nie lubiła dojeżdżać w zatłoczonym pojeździe przesiąkniętym potem i perfumami.Jednak nie miała innego wyjścia i jak na razie wolała patrzeć w okno podziwiała przesuwające się szybko piękne widoki.Przed szkołą spotkała panią Krysię która była dozorcą zamiatała podwórko-oj dzień dobry pani Wiesiu-zawołała radośnie donośnym głosem-witam panią serdecznie widzę że od rana jest dużo pracy?-zapytała Wiesia.-Oj tak zwłaszcza po uczniach z wieczorówki-odpowiedziała Krysia.Nauczycielka uczyła w dziennym technikum pomaturalnym żeby popołudnia spędzać z mamą,dawno było po dzwonku kiedy to weszła do klasy.Uczniowie na jej widok wstali byli to dojrzali mężczyźni wieku od 20 do 30 lat różne sytuacje życiowe doprowadziły ich do tego etapu.Dla nich ważne było że kończyli szkołę i byli na ostatnim roku czekał ich egzamin i dyplom,mogli potem zająć miejsce kierownicze popołudniami dorabiali na budowach.Byli jej wychowankami każdego znała dobrze z ich opowiadań na lekcji wychowawczej którą bardzo lubili.Zdawała sobie sprawę że nie wszyscy otrzymają dyplom i są ambitni.Tak jak Jurek syn dyrektora szkoły pozwalano mu dosłownie na wszystko-dorosły facet a zachowuje się jak małolat-często tak o nim myślała potrafił na lekcję wjechać na wypasionym rowerze za kilka tysięcy złotych.jej protesty dyrektor skwitował zdaniem -to tylko dzieciak.Myślała też o Ryśku miał problem z alkoholem chował się w toalecie gdzie wypijał przemycaną wódkę kilkakrotnie lądował na dywaniku u dyrektora ostatni raz dostał szansę.Każdy z nich miał jakiś sekret lub problem.Szymon bardzo przystojny chłopak był od roku wdowcem został sam z małym synkiem-straszna historia-pomyślała Wiesia tak się cieszyli na dzieciątko jego żona Ania przychodziła pod szkołę była już wtedy w ciąży nic nie zapowiadało takiej tragedii umarła przy porodzie,nauczycielka nie znała wszystkich szczegółów i nie wypytywała.Bardzo korzystne wrażenie sprawiał Przemek przystojny,miły chłopak był jej pupilkiem potrafił błysnąć białym lśniącym uzębieniem w przemiłym uśmiechu i powiedzieć komplement.Miała wrażenie że się do niej zaleca wtedy jeszcze nie wiedziała że ulegnie urokowi tego bystrego chłopaka,uczniowie zaplanowali po burzliwej dyskusji na lekcji wychowawczej zabawę Andrzejkową ponieważ klasa składała się z samych panów każdy miał przyprowadzić swoją dziewczynę.W domu mama uważnie przyglądała się swojej córce strojącej się przed lustrem.-Kochanie-usłyszała Wiesia-czy Ty aby nie za bardzo przygotowujesz się do tej zabawy?.Wiesia przytuliła mamę-przecież wiesz że prawie nigdy nie wychodzę a może uczniowie zechcą ze mną starą nauczycielką zatańczyć-zażartowała.Muszę ładnie wyglądać,do szkoły podjechała ze znajomym sąsiadem Staszkiem który był kierowcą taksówki-o od tak pięknej sąsiadki nie wezmę pieniędzy-powiedział na jej widok.I tak Wiesia ubrana w czarną mini sukienkę,ze zrobionym starannie makijażem,rozpuszczonymi lśniącymi włosami weszła na salę gdzie już młodzież doskonale się bawiła przy wynajętym zespole muzycznym.Na jej widok pierwszy podszedł Przemek prosząc ją do tańca -świetnie się prezentuje-pomyślała - w tym czarnym garniturze a jak pachnie męskimi perfumami-Wiesi zakręciło się w głowie nie odstępowali siebie na krok i całą zabawę razem przetańczyli.Nie wiedziała nawet kiedy a już piła alkohol podany jej przez któregoś z uczni,oboje wypili za dużo i czuli się wstawieni zabawa zakończyła się nad ranem właśnie zastanawiali się jak wrócić do domu gdy ktoś wspomniał o pokojach w internacie.Nie zauważyli nawet kiedy wylądowali w jednym łóżku w namiętnym spontanicznym pocałunku.Ranek zaglądał niespiesznie przez nie zasłonięte okna obudzona nauczycielka z przerażeniem stwierdziła zaistniały fakt Przemek przytulił ją do siebie-byłaś wspaniała-powiedział-marzyłem o tej nocy,następne dni płynęły jakby nic się nie wydarzyło ,gdyby nie wiadomość po wizycie u ginekologa-jest Pani w ciąży- powiedział lekarz-wszystko bardzo ładnie się kształtuje i jest w porządku-gratuluję- . Wiesia musiała przysiąść na chwilę z wrażenia po usłyszeniu tych słów.Postanowiła powiedzieć niezwłocznie o wszystkim mamie i Przemkowi ich pozytywna reakcja bardzo ją zaskoczyła i rozwiała wątpliwości.Wezwana do Dyrektora obawiała się najgorszego-droga Pani-zaczął oficjalnie-doszły do mnie plotki jeżeli domyśla się Pani ich treści to proszę tylko o potwierdzenie lub zaprzeczenie.Wiesia wzięła głęboki oddech-tak to prawda-powiedziała-wyrzucając z siebie emocje-bardzo Panią cenie jako pedagoga nie pochwalam jednak takich sytuacji ale zważywszy na Pani nienaganną opinię oczywiście nadal zajmuje Pani dawne stanowisko nauczyciela.Wiesia odetchnęła z ulgą. Czas pomału mijał Przemek skończył pomyślnie Technikum i oświadczył się nauczycielce na środku korytarza szkolnego wzruszona przyjęła złoty pierścionek i bukiet czerwonych róż .Klęczał przed nią a ten widok napawał ją radością wiedziała że po szkole krążą plotki niektórzy uczniowie byli zbulwersowani ich różnicą wieku nie obchodziło ją to teraz.Ważne było ich wspólne szczęście a wiadomość że będzie to dziewczynka dodała obojgu skrzydeł.Rozdział ich życia dopiero się rozpoczął najgorsze i smutne dni minęły co najlepsze jeszcze czeka za rogiem.Wiedzieli oboje o tym i byli pewni że nic i nikt nie odbierze im szczęścia bo to tylko ich życie.
Grażyna Przybylska
Dzisiaj do męża zadzwoniła kierowniczka Mediateki gdzie zawsze odbywają się różne spotkania i ostatnio był ten konkurs na który nie zostałam zaproszona.Dzwoniła bo jakiś czas temu mąż z nią rozmawiał o moim autorskim tomiku i pytał się że w razie gdyby nastąpił moment wydania czy byliby moim patronem jako Mediateka .Okazało się ze trzeba napisać podanie i pozbierać podpisy między innymi od niej.zapewniała męża że jest gotowa podpisać żeby nie myślał że jest przeciwna. Mąż podziękował i powiedział że zgłosi się jak przyjdzie czas,i pochwalił się że już wyszły następne Antologie,a to coś się dzieje stwierdziła.A dzisiaj Burmistrz pod tym opowiadaniem na konkurs gdzie napisałam ze nie zostałam zaproszona na ogłoszenie wyników napisał że obrałam trudny temat ale lekko się czyta i mam dobre pióro.Myślę że to kierowniczka Mediateki zarządza zaproszeniami i odpowiada za organizację.A Burmistrz nie zawsze jest zorientowany w temacie bo przecież dzięki niemu miałam wystąpienie na Dożynkach a mój wiersz znalazł się w lokalnym informatorze.Burmistrz jest poważnym wykształconym człowiekiem i głęboko religijnym. Zajęty wieloma sprawami i tak potrafi swój czas poświęcić mi na necie .Tak że zwracam mu honor i szacunek
luc napisał/a:Miednica.
Nie jest zbudowana z tkanki miękkiej.nie zgadłaś Lucynko, czekamy
Być może jest jeszcze inne rozwiązanie, ale to podane przeze mnie spełnia kryteria ![]()
Grażynko
przeczytałam z zapartym tchem. Wielkie brawa.
Dałaś bohaterce moje imię, ale nie przypomina mnie.
Być może jest jeszcze inne rozwiązanie, ale to podane przeze mnie spełnia kryteria
Lucynko
spełnia, ale to nie jest dobra odpowiedź.
Grażynko
przeczytałam z zapartym tchem. Wielkie brawa.
Dałaś bohaterce moje imię, ale nie przypomina mnie.Wifciu z myślą o Tobie
dałam chociaż Twoje imię bohaterce ,ale jest osobą fikcyjną i inną niż jesteś Ty .Cieszę się że przeczytałaś.
Cieszę się że przeczytałaś.
Grażynko
wszystko co piszesz, a znajdę czytam.
nowa18 napisał/a:Cieszę się że przeczytałaś.
Grażynko
wszystko co piszesz, a znajdę czytam.jesteś kochana dziękuję z serca.
Wifka też pomyślałam o miednicy >>> a dlaczego to nie wiem
to może przełyk ... ale uzasadnienia nie mam .... pewnie coś banalnie proste ...
zmykam ...

jutro przeczytam opowiadanie
do jutra
Strony Poprzednia 1 … 1 150 1 151 1 152 1 153 1 154 … 1 579 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » STOKROTKA-CAFE
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026