Witam!
Najpiękniejszy jest cmentarz wieczorem we Wszystkich Świętych.Te wszystkie lampiony dają swój urok.Przy parafialnych kościołach cały rok palą się lampki na grobach.Nie w takiej ilości,ale są.Teraz do zniczy można włożyć takie lampki na baterie.Kosztują 6-10zł,ale świecą dobry tydzień.Poem można zmieniać tylko baterie.Moja teściowa na swoich grobach cały czas o to dba.
Pogoda u nas wczoraj była w miarę.Dziś leje.Jadę do pracy,ale szybko wrócę.Wczoraj w międzyczasie miałam gości i dziś też mam mieć po południu.
Miłego dnia Wam życzę!
54,666 2017-11-02 08:52:48
54,667 2017-11-02 11:14:15
wpadam drugi raz z podwędzoną
kawencją

Bulinka o tych lampkach na baterię ... słyszałam
ale te z pozytywkami
to już gruba przesada ![]()
54,668 2017-11-02 11:23:19
Bacha, podwedzona, czyli komus podwedzona ? ![]()
Klaruje się wyjazd, a doładnie wylot....mam ambiwalentne uczucia na chwilę obecna. Szpital własnie kupuje bilet dla mnie, a ja mam cykora...ratuuunkuuu.
I pierdylion spraw do załatwienia.
54,669 2017-11-02 12:42:15
Witaski w deszczowy czwartek ![]()
Jeszcze w zielone gramy, jeszcze nie umieramy
Jeszcze się spełnią nasze piękne dni, marzenia plany
Tylko nie ulegajmy przedwczesnym niepokojom
Bądźmy jak stare wróble, które stracha się nie boją
Jeszcze w zielone gramy, choć skroń niejedna siwa
Jeszcze sól będzie mądra a oliwa sprawiedliwa
Różne drogi nas prowadzą, lecz ta, która w przepaść rwie
Jeszcze nie, długo nie... W. Młynarski / T /
Taki tekst wysŁała mi znajoma na fb więc podaję dalej ![]()
54,670 2017-11-02 14:25:47
Sonia kawka podpierdzielona z mojej cafejki ![]()
wszystko będzie oki
z tym wyjazdem a kiedy ruszasz ???
jak rano było słonko tak teraz leje typowy listopadowy dzień
pozdrawiam resztę DZIEWCZYN
54,671 2017-11-02 15:18:16
Dzień dobry
.
Dzis deszczowa pogoda i markotna... a ja jakoś tak wesoło się czuję. Uśmiecham się jak głupi do sera i ciesze się, że żyję. Nawet nie przeszkadza mi fakt, że nie mogę się dogadać z pierdołą w urzędzie, który miał mi dofinansować mój tomik wierszy
. Chyba sobie to daruję, bo na żadne sposoby nie mogę się z nim porozumieć. Wykręca się z miną skazańca, wymyśla co rusz coś innego, oby tylko dokumentu nie podpisać. Mam już projekt gotowy w 80%, więc spróbuję na polakpotrfi.pl. Jeśli się nie uda, to od stycznia wnoszę o stypendium kulturalne. Ileż można się z dziadem użerać.
Moje pierwsze imię też nie święte, no i ja też na świętą nie startuję, więc nic się w tej kwestii nie zmieni
. Z bierzmowania imię też się liczy, w końcu po to wybieraliśmy świętego patrona, by go mieć.
Ja wybrałam Weronikę tę od chusty, bo chciałam być tak odważna jak ona.
Chlejoween i wszystkich wciętych- super, komuś się pomysł udał
.
Skoro dziś mamy dzień zaduszny i wspominamy dusze, które odeszły, to moze powspominamy sobie... ale w pozytywnym tonie?
Ja miałam cudowną babcię. Ironią jest, że to była mama mojego ojca- utracjusza alkoholika, którego wspominać nie zamierzam. Babcia była inwalidką, nie miała nogi, ucięli jej przy samym tyłku. Nie miała lekko, bo wtedy nie było takich fajnych protez jak dziś. A mimo tego nigdy się nie żaliła i nie skarżyła na swój los, zawsze pokorna, radosna, czasem zamyślona.
Spokojnego wieczoru życzę wszystkim!!!
54,672 2017-11-02 19:14:05
Ja miałam fajnego dziadka.Lubił przedrzeźniać babcię.Mówił,że jak babcia idzie chodnikiem,to się taksówki zatrzymują,a w mieszkaniu się często przewraca,bo na podłodze leżą babcine włosy i Mu się nogi zaplątują.Miał okropną astmę,ale humor Mu dopisywał.
54,673 2017-11-02 22:25:54 Ostatnio edytowany przez Beyondblackie (2017-11-03 00:16:08)
Chlejoween- dobre ![]()
Tak, na zdjeciu to ja w naszym przerazajacym salonie
Mielismy super Halolyn z domowa pizza i filmami grozy ![]()
Jestem dzis zajechana jak norka. Kladli nam w domu dywany i musielismy wziac psa (jakoze oczywiscie by przeszkadzal) i sprawdzac co dwie godziny jak robota idzie. Nie ma chyba nic gorszego niz lazenie caly dzien po miasteczku i naprzemienne siedzenie w kawiarnii czy pubie zastanawiajac sie czy pan Wiesio juz skonczyl, czy bedziemy tak sie szlajac do wieczora. Misiek specjalnie wzial wolne z pracy, zeby mi nudno nie bylo, ale mimo wszystko doczolgalismy sie po n-tym telefonie do pana Wieska dopiero okolo piatej. Nie tyle nie skonczyli roboty, bo biblioteki mi nawet nie tkneli, ale zostawili stare dywany w kuchni
Masakra. Mam teraz na bocznym podworku zwoje starej, ohydnej wykladziny
Na pozytywna nute, nowy dywan bardzo mi sie podoba- jasnoszary i w 100% welniany ![]()
54,674 2017-11-03 07:02:00
doberek piątkowo DZIEWUSZKI

spokojnego dnia
54,675 2017-11-03 09:06:27 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2017-11-03 09:08:17)
Hejka,
wyjeżdzam 22.11...jesli nic nie stanie na przeszkodzie ![]()
Będę zatrudniona przez ichni NFZ...mam one way ticket
kupiony przez NFZ, a ponieważ z lotniska jest godzina drogi do szpitala i holetu pracowniczego to mam się dostać taksówką
Byłam lekko przerazona, bo koszt może być okrągły - delikatnie ujmująć. Usłyszałam, że NFZ juz opłacił taxówkę.
Fajnie?!, no nie
Bacha - dzięki za dobre słowo...potrzebuje jak nie wiem co ![]()
Taja> jak to mozliwe, ze jakiś pierdoła z urzędu ma wpływ na rozwój kultury w tym kraju? A o stypendium kulturalnym nie słyszałam - ciekawe.
Zbieram się do fryzjerki- umówiona 3 miesiace wcześniej
będzie nowy kolorek.
I robie pomidorówkę ![]()
Dobrego dnia, ciepłe mysli przesyłam komu potrzeba.
Drugą kawcie stawiam, jesienną, na liściach... na rozruch
Bacha mi wybaczy, mam nadzieję, że wchodzę w jej kompetencje.
54,676 2017-11-03 09:25:00
Hejka dziołchy ![]()
Basiu trafiłaś z kawą , na dworze dziś będzie potrzebna, walka z liśćmi u mnie .
Bey wszędzie masz dywany w kuchni też ?
Soniu dasz radę i będzie super, mądra dziewczyna jesteś a internet jest wszędzie, tak więc jakbyś była tu ![]()
54,677 2017-11-03 09:40:10 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2017-11-03 09:43:20)
Podpisuję listę, do kawki dosiadam pokasłując i dobrego dnia życząc.
Soniu
męczyłaś się tyle czasu, by sobie te drzwi otworzyć to chociaż spróbuj ze spokojem serca, przecież zawsze za jakiś czas możesz wrócić jak coś będzie nie tak ![]()
54,678 2017-11-03 10:09:13

Kawusia wszystkim ![]()
Soniu, zycze powodzenia! Na pewno sobie poradzisz ![]()
Kamoa, no nie, gdzie tam, nie mam wszedzie dywanow
W salonie mam debowa podloge, podobnie w lazience na gorze, a w kuchni i lazience na dole mam teraz kafle, a beda w tym miesiacu klasc marmur. W UK jest taka dziwna moda na kladzenie dywanow od sciany do sciany, ale ja uwazam, ze dywan, szczegolnie w zabytkowym budynku, to nadaje sie tylko na schody i do sypialni. To, ze w bibliotece bede go miec jest wynikiem tego, ze to w zasadzie taki sztuczny pokoj zbudowany na poddaszu kuchni, wiec tam nigdy pieknej, oryginalnej podlogi nie bylo (tzn, w przeszlosci byl to spichlerz, do ktorego byly wlasciciel dobudowal schody i wstawil okno).
54,679 2017-11-03 11:09:17
Witaski w pochmurny piąteczek ![]()
Soniu życzę Ci powodzenia w nowej pracy ![]()
Bey w Polsce swego czasu z tego co pamiętam też była taka moda wykładzina od ściany do ściany.
Teraz ja mam wszędzie panele bez dywanów jedynie w salonie mam niewielki dywan a w przedpokoju,kuchni i łazience płytki ![]()
Pozdrowionka dla wszystkich Netek ![]()

54,680 2017-11-03 11:47:42
Beyondblackie fantastyczny makeup!!!
Ba-Cha dobre z tym chlejoween i zapuszkami
słyszałam też, że Dożyłki to ulubione święto narkomanów
.Teraz do zniczy można włożyć takie lampki na baterie.Kosztują 6-10zł,ale świecą dobry tydzień.Potem można zmieniać tylko baterie.
może trochę głupie pytanie: nie kradną z grobów tych lampek? ja pochodzę z Krakowa i tam okradanie grobów to poważny problem. cokolwiek sie przyniesie co nie jest jednorazowe np.kwiatek w doniczce, znika w ciągu doby. słyszałam też, że handlarze zbierają co ładniejsze wiązanki aby je ponownie sprzedać. taki dość przykry obraz. mam nadzieję że u Ciebie jest bardziej cywilizowanie w tej kwestii.
Markadia ja znam ten cytat i bardzo lubię piosenkę, tekst jest poruszający i dodaje hardości
to ja też dorzucę fragment:
Więc nie martwmy się, bo w końcu
Nie nam jednym się nie klei
Ważne, by choć raz w miesiącu
Mieć dyktando u nadziei
Żeby w serca kajeciku
Po literkach zanotować
I powtarzać sobie cicho
Takie prościuteńkie słowa
Jeszcze w zielone gramy, chęć życia nam nie zbrzydła
Jeszcze na strychu każdy klei połamane skrzydła
I myśli sobie Ikar co nie raz już w dół runął
Jakby powiało zdrowo, to bym jeszcze raz pofrunął
Jeszcze w zielone gramy, choć życie nam doskwiera
Gramy w nim swoje role naturszczycy bez suflera
W najróżniejszych sztukach gramy, lecz w tej, co się skończy źle
Jeszcze nie, długo nie!
Soniu trzymam kciuki za zbliżającą się wyprawę, będzie super, zobaczysz!
54,681 2017-11-03 12:31:16
Soniu też jestem z Tobą.
Uursa u nas jest w miarę bezpiecznie na cmentarzu.Nie zginęło nam jeszcze nic.
Co do dywanów,to ja też wszystkie powyrzucałam.Po co ma się brud i kurz gromadzić.W pokojach mam panele,a wszędzie indziej płytki.
54,682 2017-11-03 13:35:49 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2017-11-03 13:38:25)
Dzień dobry w upragniony weekend
.
Beyon> ten makijaż pod oczami to ja mam naturalny codziennie rano
.
Soniu> wszystko będzie dobrze, jestem pewna, że się Tobie za granicą ułoży.
Sprawa ma się tak, że burmistrz dał dofinansowanie, skierował sprawę do wydziału kultury i promocji i tam się kierownik ociąga niemiłosiernie. Dałam mu czas do dziś. Jeśli się nie odezwie podejmę inne kroki. O stypendium kulturalnym też nie słyszałam, ale jest u nas coś takiego. To taki jakby konkurs dla tych co w kulturze i sztuce promują swój region. Ja chciałam reklamę regionu w tomiku i dodatkowo będzie w nim jeden wiersz o regionie. Miałam wiec szanse, ale mimo wszystko to jest konkurs, a nasz burmistrz jest dość... jakby to ująć w łagodne słowa... kumoterski
. Tak więc nie mam gwarancji, że to stypendium do mnie trafi. Teraz mi mówi, ze tak... a za pół roku jak będzie(?) tego nie wiem. Dlatego wybrałam wersję pewnego dofinansowania dziś i skombinowania reszty kasy.
Uursa> u nas czasem kradną, ale już coraz mniej. Wszyscy stawiają dopiero 1 listopada do południa te cenniejsze kwiaty/stroiki/znicze. Są tacy co wcale drogich rzeczy nie stawiają. Mojej mamie w tym roku zginęła z 31-go na 1-go, podstawka spod doniczki, więc co komu potrzebne tym się uraczą
.
Udanego popołudnia i wieczoru wszystkim.
Pozdrowionka posyłam każdej z osobna.
54,683 2017-11-03 17:37:54 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2017-11-03 17:38:23)
Jesteście Słodkie
Kocham Was.
Taja> a moze najpierw pojsc drogą skargi do Burmistrza na opieszałosc Urzednika...
Markadia, Urla, ja lubie Magdę Umer i jej wykonanie
54,684 2017-11-04 07:44:32
hellou DZIEWUSZKI

też nie mam dywanów z wygody ...
gdybym miała - musiałabym chyba 2 razy dziennie odkurzać
z włosów MAM bywa ścieżka ... z moich też
pozdrawiam WSZYSTKIE bez wyliczanki
54,685 2017-11-04 09:28:07
Witajcie. Przez przypadek wpadlam na ten wątek I tak fajnie sie poczulam (ach ta kawa
)
Czy moge sie rozgoscic?
54,686 2017-11-04 09:50:43 Ostatnio edytowany przez Beyondblackie (2017-11-04 09:51:12)
Rozgosc sie, usiadz wygodnie i wypij kawusie ![]()

Ba-Cha, dywany mam glownie z powodu zimna. Szesnastowieczny dom nie ma izolacji ani podwojnych okien. Cala konstrukcja to belki, cegly i zaprawa murarska. Dlatego tez bedziemy instalowac ciezka zaslone na drzwi i do kuchni. I tak jestesmy odwazni, bo na dole mamy tylko debowa podloge z paroma dekoracyjnymi dywanikami i marmur w kuchni (montuja za tydzien). Tu masz tylko dwa wybory: wlacz bojler i patrz jak pieniadze ciekna albo kup sobie welniany sweter i kocyk na dokladke ![]()
54,687 2017-11-04 10:02:09

54,688 2017-11-04 11:12:19
Witam sobotnio!
Brenne rozgość się.Nowe osoby pożądane.
Dziewczyny od czterech dni męczy mnie ból łopatki.Czasem mi się to zdarza.Teraz miałam długą przerwę.Nie wiem co to jest?Mnie się wydaje,że to może być od przewiania,ale jakąś mądra fizioterapeutka powiedziała mi kiedyś,że nie ma czegoś takiego jak przewianie.Sprzątam na klatkach.Jest ciepło.Jestem spocona.Muszę przejść dalej,a teraz zimno.Mnie się wydaje,że to jest przyczyna.Jestem od czterech dni na przeciwbólowych.Inaczej się nie da.Nie mogę włosów wymodelować.Masakra!
54,689 2017-11-04 12:01:16
Bulinka, oczywiście, że jest takie coś jak przewianie
tylko o nazewnictwo pewnie tej Twojej fizjo biega...
Porazenie nerwów z zimna...Poza tym moze do przeciazenia dojsc i w związku z tym do mikro urazów. Mozliwości jest kilka.
54,690 2017-11-04 12:55:35
Soniu to pewnie jest to porażenie nerwów z zimna,bo wiaderko z wodą,to raczej mnie nie przeciążyło.Soniu,a może masz jakiś sposób sprawdzony na to porażenie.Mnie zawsze dopada w tym samym miejscu,na prawej łopatce.
54,691 2017-11-04 13:28:27 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2017-11-04 13:29:35)
Bulinka, nie jest mozliwoscią zdiagnozować przez internet to po pierwsze. To są tylko przypuszczenia.
Ponizej wypisze to co mi sie nasuwa, ale proszę idz do lekarza i popros o diagnstykę
Pewne ogólne wskazania, które możesz na juz wprowadzic/ sprobowac wprowadzic.
1. odciązyc rękę, czyli nie nosic...najlepiej nie pracowac fizycznie do ustapienia objawów bolowych
2. Kompresy rozgrzewające lub/ i przeciwbólowe...mozna kupic teraz gotowe.
3. basen...cwieczenia w wodzie, albo chociaz pływanie...samej zobaczyc czy jest ulga, przy zabce, przy kraulu...ale wszystko delikatnie i pomału, stopniowo
4. masaz ...tu najlepiej masazysta...ale tez mozesz męza poprosic, zeby Ci rozmasował...wyczujesz czy słuzy Ci masaz czy raczej nie
5. cwiczenia na obręcz barkową
6. sauna...jesli nie ma przeciwskazań
7. Jacuzzi...strumien wody kierowac na bark..ale tez z wyczuciem, pomału
8.Jesli powyzsze nie działa to leki przeciwbólowe...
Bulinka, piszesz ze to nie pierwszy raz i ze sa nawroty, wiec trzeba zrobic diagnostykę...do lekarza rozdzinnego marsz i niech da skierowanie do chirurga, rehabilitanta czy kogo tam jeszcze uwaza za stosowne. Diagnostyka moja droga i to nie ma co czekac, bo czas moze doprowadzic do zmian zwyrodnieniowych- ktorych juz nie cofniesz.
54,692 2017-11-04 14:50:39
Soniu,tylko czy skierowanie do specjalisty ma sens,jeżeli bóle ustępują po kilku dniach?
54,693 2017-11-04 15:02:26
Bulinko, tak oczywiscie, ze ma sens. Diagnostyka jest wazna.
54,694 2017-11-04 16:39:05 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2017-11-04 16:39:58)
Witam ![]()
Soniu> ta skarga przeszła mi przez głowę, ale na razie się powstrzymam. Zamierzam jeszcze z gminą współpracować i prawdo podobnie zostanę ponownie odesłana do tego człowieka. Mogłabym nie mieć już u niego żadnych szans
. Poza tym... dostałam maila, że się skontaktował z wydawnictwem i wreszcie coś ruszy do przodu. Mają mi w poniedziałek przesłać umowę.
Bacha> ja mam dywan u siebie na środku pokoju, ale niewielki. U młodej jest taki chodnik pod biurkiem, alby nie wyjeździła krzesłem podłogi. Też nie jestem za posiadaniem dywanów.
Brenne> pewnie, że możesz. Zapraszamy na kawę i pogawędki.
Bulinko> jeśli coś dolega, a dostaniesz się do specjalisty za pół roku i bólu już nie będzie, to nie oznacza, że idziesz niepotrzebnie. Jakieś badania każe zrobić. Mojemu mężowi też coś dolegało i to dość poważnie, a wizyta na koniec grudnia. Już mu nic nie jest, ale i tak idzie z nadzieją, że jakieś badania mu każą wykonać. Lepiej zapobiegać niż leczyć- tak mówią
.
Miłej soboty dla każdej Netki.
54,695 2017-11-04 22:14:49 Ostatnio edytowany przez brenne (2017-11-04 22:16:03)
Dziekuje za mile przyjecie
tak ogolnie to zmarźluch jestem. U mnie w domu są podlogi drewniane ale dywanik lub chodniczek musi byc bo biegam po domu boso. Kapcie mam tylko dla gosci i wyciagam je jak sobie zażyczą. Uwielbiam chodzic boso nawet po ogrodzie. Od zawsze. Ostatnio czytalam w jednym magazynie, ze chodzenie boso na zewnatrz poprawia samopoczucie, I parę innych rzeczy ale daruje sobie opis żebyscie nie pomyslaly ze dziwaczka jestem ![]()
54,696 2017-11-04 22:21:36
Brenne każda z nas ma coś z dziwaka,więc chętnie posłucham co jeszcze ciekawego wyczytałaś.Ja niestety nie umiem chodzić na boso.Jak do kogoś idę to liczę na kapcie,albo nie zdejmuję butów.
Co do badań,to może kiedyś przy okazji.Nie mam czasu latać teraz.Do lekarza chodzę tylko jak już padam na pyszczysko.
54,697 2017-11-04 22:29:23
Hej dziołchy ![]()
Dziś był piękny słoneczny dzień , wykorzystałam go maksymalnie liściasto-rodzinnie.
Brenne witam, mówisz dziwaczka jesteś nie przejmuj się bo ja też inksza jestem do świętych nie należę
a o tych innych rzeczach napisz......
zakochałam się w tym utworze
54,698 2017-11-04 22:41:27 Ostatnio edytowany przez brenne (2017-11-05 00:22:55)
Aż normalnie przeszukam moje zbiory Nieznanego Swiata, co by z pamieci nie oszukiwac ![]()
Edit.
Znalazłam. Artykul pochodzi jednak z lipcowej Wróżki.
Przytoczę tylko fragmenty.
(...)Chodzenie boso to jak naturalna akupunktura. Kiedy wejdziemy na żwir lub kamienie, od razu pobudzamy kilkadziesiat zakonczen nerwowych, ktore sa polaczone z organami wewnetrznymi. Stymulujemy wątrobę, trzustkę, żołądek, nerki, płuca, wspomagamy pracę jelit i przemianę materii. W rezultacie chudniemy i piękniejemy, bo łatwiej spalamy tłuszcz i pozbywamy się toksyn.
Bose wędrówki mają takze zbawienny wplyw na uklad krwionosny, a więc na pracę serca i mózgu.
Medycyna chińska opisuje podeszwę stopy jako furtkę energii życiowej chi, którą pobieramy z ziemi. Fizyk powiedziałby, że to poprostu ujemne ładunki, czyli elektrony obecne na powierzchni ziemi. Inaczej- uziemienie. Dlatego o zrzuceniu butów myślę jak o zdjęciu izolacji i uziemieniu wszystkich napięć, jakie mam w sobie. Wreszcie znajdują ujście stresy, problemy, nerwy (...)
54,699 2017-11-05 07:30:50
witajcie niedzielnie DZIEWUSZKI ![]()
czas na poranną kawcie
Brenne witaj w pogodnej cafejce
Bey w tym domku to Twoja pierwsza zima ????
do tej pory w jakim mieszkanku mieszkałaś ??? chodzi mi o temperaturę w mieszkaniu ...
może tam u Ciebie nie ma takich mrozów jak bywają u nas ![]()
jestem zimnego "chowu"
całe życie mieszkałam w zimnej kamienicy
gdy mieliśmy piece kaflowe - było roboty to fakt ale jak się napaliło to było ciepełko
po założeniu centralnego ... to dopiero zaczęła się zimnica
rachunki w zimie po 600 zeta za miesiąc wrrr przy wiecznym oszczędzaniu
tak jak o tej porze - to siedziałam przy kompie w wełnianych getrach -spodniach grubych skarpetach
bluza ocieplana do tego gruby polar wrrr
wieczorkiem nogi nad kolanami mi sztywniały
wchodziłam do wyrka ... do sztywnej pościeli .... wrrr nigdy więcej
w nocy wstać do zimnego kibelka to był horror biegi nocne zapewnione ![]()
teraz mam cieplutkie mieszkanko ... ![]()
całą zime chodzę na letniaka ... bez skarpet ...
kaloryfer mam włączony tylko w łazience ... bo zagotowałybyśmy się ....


pozdrawiam WSZYSTKIE od A do Z
54,700 2017-11-05 08:49:27
Witam się niedzielnie ![]()
Kawkę wychleptam za chwilę, a na razie lenistwo.
54,701 2017-11-05 09:35:28
Witam niedzielnie!
Oj my też przeszliśmy przez zimnisko z centralnym ogrzewaniem w nowym domu.Dwie tony węgla na miesiąc i wciąż zimno.Wszystko dopóki nie ociepliliśmy stropu.Teraz zakręcamy częściowo kaloryfery i tak jak Bachasia całą zimę na letniaka w domku.
Pięknie i u nas było wczoraj.Do 14-stej siedziałam z małą za córę w sklepie,a potem pojechałyśmy do parku w Koninie,gdzie jest mini ZOO.Majka to taki Św.Franciszek, więc uwielbia zwierzęta.
Dziś też jest ładnie i kombinuję co by tu wymyśleć,żeby wybyć na powietrze.
54,702 2017-11-05 10:17:23
Witajcie w piękną niedzielę ![]()
U nas też pięknie i tak jak Bulinka kombinuję gdzie by tu wybyć,żeby nie siedzieć w domu ![]()
Bulinko moja też tak kocha zwierzęta,chciała nawet pracować jako wolontariuszka w naszym schronisku,ale tu trzeba mieć ukończone 16 lat więc trochę musi poczekać.

54,703 2017-11-05 10:31:11
Czesc Laseczki
Witaj Brenne
slicznie dzisiaj....u mnie też słonecznie.
Jakis spacerek byłby wskazany.
I basen....z jacuzzi
Mamuska> odpoczywaj ![]()
Bacha> Twoje opowiesci getrowe to taka moja terażniejszosc
54,704 2017-11-05 11:18:58 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2017-11-05 11:27:27)
Cześć Lasie ![]()
Melduję się w ten piękny, słoneczny ranek.
Serdecznie witam nowe Dziewczyny :*
A u mnie jak zwykle tornado - zmieniam pracę. Złożyłam już wypowiedzenie. W nowym miejscu będę od 1-go grudnia. Nie obeszło się bez intrygi i awantury, w której siłą rzeczy musiałam wziąć udział. Ja się grzecznie zapytuję po co takie historie w firmie konstruować? Po co?! Bardzo nie lubię takich sytuacji kiedy jestem zmuszona przegryźć komuś tchawicę... no ale w moim fachu jest to umiejętność konieczna. Niestety nie wszyscy rozumieją, że bycie kulturalnym i uprzejmym człowiekiem nie oznacza słabości. Tak się cudownie złożyło, że akurat dostałam lepszą propozycję więc korzystam. Jak będzie - zobaczymy...
Kamoa -> piosenka świetna. Poszukuję ostatnio nowych brzmień, jak zawsze kiedy przeżywam ciężki okres. Z ogromnymi słuchawkami na uszach uciekam w muzykę.
Soniu -> Trzymam kciuki za nowe miejsce. Obyś była tam szczęśliwa :*
Ach... dodam jeszcze, że moi kumple stanęli na wysokości zadania. Czuję się zatroszczona, zaopiekowana, podtrzymana na duchu. Każdy pomagał jak mógł. Dlaczego ja nie mam kurna koleżanek?!! Sami faceci. Tak się cieszę, że przynajmniej tutaj mogę poprzebywać między normalnymi, fajnymi babkami ![]()
54,705 2017-11-05 15:43:45
Anno ja bym się cieszyła na Twoim miejscu.Powodzenie masz kochana,to cóż narzekać.
Jedziemy z Majką do lasu.
54,706 2017-11-05 16:28:56
A ja już po spacerku,zahaczyłam też o wielki ciucholand,dzisiaj dość tanio jest,kupiłam kilka fajowych rzeczy ![]()
Sporo ludzi było i weź tu pozamykaj wszystko w niedziele ![]()
U mnie nie ma za bardzo gdzie spacerować to ludzie do sklepów przy okazji zaglądają
54,707 2017-11-05 16:33:06 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2017-11-05 16:36:03)
Dzień dobry.
Brenne> to wcale zmarźlak nie jesteś skoro biegasz boso. Ja mam ciepłe wełniane kapcie i wkładam je nawet latem. Ja to mogę szczerze mówić, że jestem zmarźlak, bo w życiu na boso nie będę chodzić.
Bulinko> nie dziwę się, ja tez z tych kapciolubnych. Tylko u znajomych, którzy mają podgrzewane podłogi chodzę bez kapci, ale chociaż w skarpetach. Całkiem na boso nie cierpię.
Uważajcie w tym lesie na kleszcze, z nimi nie ma żartów.
Bacha> 600 zeta na m-c? To było chyba elektryczne ogrzewanie-co?
Moja sąsiadka klepie kotlety po nocach, to jeszcze gorzej niż 8-ma rano
. Mnie rano budzi pies sąsiadów i to jest problem nie do przeskoczenia, bo co(?) napiszę kartkę, że maja psa uciszyć
?
Anna> trochę Ci dawali wycisk z tego co pamiętam, byłaś padnięta na pyszczek. Fajnie, że same Ci się oferty sypią. Też bym tak chciała. Dla kobiet jesteś widocznie za dużą konkurencją, toteż masz samych kolegów
.
Markadia> ciucholand czynny w niedzielę? Wow, u nas tak nie ma. Tylko duże galerie w mieście są czynne. Jedynie chińczyk ma otwarte sklep chiński, ale ten nawet w Boże Ciało szalał
. Nooo w końcu jego to święto nie dotyczy
.
Udanej niedzieli dla wszystkich!!!

54,708 2017-11-05 17:14:57
Taja zgadza się u nas ten ciucholand jest czynny cały tydzień oprócz Świąt oczywiście ![]()
W czwartki jest nowy towar a potem co dzień to niższe ceny,w środę można już kupować na wagę.
Sporo rzeczy tam kupuję,bo jest to towar głównie z Niemiec bardzo dobrej jakości ![]()
54,709 2017-11-05 21:25:42 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2017-11-05 21:54:24)
Anno ja bym się cieszyła na Twoim miejscu.Powodzenie masz kochana,to cóż narzekać.
Kochanie -> Ależ ja wcale nie narzekam! Uważam, że zgarnęłam najlepszy testosteron w promieniu 4 000 km - lekko licząc
Chciałabym tylko mieć koleżanki, ale jestem jakoś psychicznie ułomna i nie potrafię tego zrobić.
Anna> trochę Ci dawali wycisk z tego co pamiętam, byłaś padnięta na pyszczek. Fajnie, że same Ci się oferty sypią. Też bym tak chciała. Dla kobiet jesteś widocznie za dużą konkurencją, toteż masz samych kolegów
.
Obawiam się Tajem, że w nowej pracy dostanę jeszcze większy wycisk, tym bardziej, że ponoć narady kończą się w okolicach 2.00 nad ranem, a nie o jakiejś lajtowej 23.30. Tak mi powiedziano.
Kiedyś to się nawet sporo zastanawiałam co z moimi relacjami d-d jest nie tak. Teraz już odpuściłam i przyjęłam swój tzw. los. Łatwiej mi ogarnąć stado rozszalałych facetów niż przyjaźń z jedną babką. I też czasami przezywam piekło kiedy próbują mnie zagarnąć na wyłączność. Nauczyłam się już cierpliwie tłumaczyć, że ja dla każdego mam osobne pudełko w mózgu (ten przykład do nich dociera - wiecie... pudełko nicości) i te pudełka się nie dotykają! Słowo... odkąd zaczęłam używać tego porównania przestali mnie rozszarpywać. Przynajmniej oficjalnie, bo z tego co wiem to między sobą trochę czasami drą koty "który ma większego". Ale to jest dla mnie proste jak budowa cepa. A kobiety jakoś nie mogą mi tych relacji wybaczyć. Chyba odbierają to tak jakby każdy z moich przyjaciół był moim kochankiem. Czy to jest moja wina, że potrafię i lubię budować z nimi coś na kształt psychologicznych związków? Nawet nie potrafię wytłumaczyć JAK to się robi. Mam to we krwi i już.
54,710 2017-11-05 21:35:42
Nie jesteś jedyna z taką ułomnością.Moje jedyne koleżanki,to Wy.Dlatego Was bardzo kofam!
54,711 2017-11-05 21:56:15
Nie jesteś jedyna z taką ułomnością.Moje jedyne koleżanki,to Wy.Dlatego Was bardzo kofam!
Ja też właśnie tak mam i dlatego lubię tu być.
54,712 2017-11-05 22:16:06
Tajemnicza75 , jestem zmarźlak, jestem. Popylam boso ale w domu musi byc goraco ![]()
54,713 2017-11-05 22:20:09
Coś melancholijnego na dobranoc.
Udanego nowego tygodnia drogie Netki.
54,714 2017-11-06 07:17:59
Udanego tygodnia wszystkim Wam życzę! Oby do piątku!
54,715 2017-11-06 07:30:04
hey DZIEWUSZKI
witam w nowym tygodniu ...

Taja tak 600 zeta miesięcznie w "gorących" miesiącach przy kaloryferach puszczonych tak by tylko grzały brrr
centralne miejskie .... nowoczesne w każdej chwili do odcięcia danego mieszkania w razie braku wpłat ...
wiosenne opłaty to były rzędu : 400 - 300 zeta były malejące w lecie do 50-ciu paru złotych za abonament ...
co miesiąc były odczytywane liczniki i potem fakturka
rekordziści płacili po 1 000 zeta nie ściemniam ![]()
Sonia jak piszesz o zimnie w mieszkaniu ... to przynajmniej wiem o co kaman
brrr
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
54,716 2017-11-06 09:15:23
hello ![]()
Anna. spełnienia w nowej pracy i nie daj się zajeżdzić
zresztą tak sobie myslę, że komu jak komu ale Tobie moja droga to raczej asertywności nie brakuje ![]()
Bacha> jak grzeje, to nie jest tak żle ![]()
Dobrego dnia ![]()
54,717 2017-11-06 09:33:21

54,718 2017-11-06 10:27:52
Dziekuję dziewczyny za miłe przyjęcie.
Mam pytanie: Jak Wy wstawiacie te obrazki?
Próbowałam i za nic mi nie wychodzi.
54,719 2017-11-06 11:35:22 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2017-11-06 11:37:26)
Brenne to proste
wyszukujesz sobie stronki z fotkami .... jaki chcesz temat ... na końcu wpisując : -obrazki .. fotki
wklepałam : jesień obrazki
wybieram fotkę ... najeżdżam na nią : pyk jest powiększona
prawym klikiem : pyk
najeżdżasz na napis : kopiuj adres obrazu pyk
wracasz do posta i piszesz [img]tu robisz pyk i wklejasz tą skopiowaną fotkę i zamykasz tak samo[/img]
koniecznie z tą ukośną kreseczką ... bez przerw

[img]XXXXXXX[/img]
Sonia czym ogrzewasz mieszkanie ??? ![]()
54,720 2017-11-06 11:39:06
Brenne wpisujesz w google jaki obrazek chcesz wyszukać np kawa i dajesz na grafika,pokazuje ci sie mnóstwo obrazków,najeżdżasz strzałką na który chcesz,klikasz prawą myszką i wyskoczy ci kopiuj adres obrazu,klikasz na to tez prawą myszką,potem tutaj klikasz tez prawą myszką wklej i masz adres tego obrazka.
Przed tym adresem wpisujesz [img]i na koniec adresu[/img] i gotowe ![]()
54,721 2017-11-06 13:38:48 Ostatnio edytowany przez brenne (2017-11-06 13:44:51)
54,722 2017-11-06 13:48:01
Dziekuję za podpowiedz. Nie do konca wyszlo, ale używam telefonu, więc to może dlatego. Sprobuje na komputerze w nocy.
Podoba mi się to.
I taką fajną pozytywną energię wprowadza.
54,723 2017-11-06 14:08:53
Brenne ja z telefonu tez nie bardzo umiem wysyłać,spróbuj z komputera na pewno się uda ![]()
54,724 2017-11-06 14:19:37
Napewno spróbuję. Juz nie mogę się doczekać
54,725 2017-11-06 14:25:29
hii OBIE z Markadią pisałyśmy instrukcje prawie w jednym czasie
Brenna - to sposób z kompika
dokładnie te znaczki trzeba wklepać i skopiować ten adres ... inaczej nie wyjdzie
trenuj na cafejce ... zostanie Ci to wybaczone
każda z nas się tak uczyła ...
pozdrawiam ...
54,726 2017-11-06 14:51:45
Heloł lasencje piękne i młode
.
Brenne> Obrazki fajna rzecz. Jest udowodnione naukowo, że na polepszenie nastroju powinno się zawieszać wzrok na czymś co nam się podoba. Ja np. lubię zachody słońca i ten widok mnie uspokaja, wycisza. Gdy chcę się zrelaksować, te właśnie widoki sobie oglądam. Na tapecie mam też ustawiony zachód.
Bacha> ciekawe te wiadomości o kawie. Niby herbata ma też kofeinę, ale mogę ją pić swobodnie, a kawy już nie. Boli mnie żołądek nawet po jednej filiżance słabej kawy. Myślałam, że to z powodu kofeiny.... a teraz to już nie wiem dlaczego hmmm.
Markadia> z telefonu chyba nie da rady tego zrobić. Nie ma to jak komputer
.

54,727 2017-11-06 14:59:05
Taja pokaż nam ten zachód ze swojej tapety ![]()
Słuchajcie Dziewczyny mam pomysła,może pochwalmy się naszymi tapetami z kompa,taka zabawa ![]()
Ja mam taką,też mnie uspokaja ![]()

54,728 2017-11-06 16:59:32 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2017-11-06 17:01:26)

Moja tapeta przedstawia radość, harmonię, spokój.
Miałam jeszcze podobną tapetę, z parą i samotnym drzewem, ale nie mogę znaleźć w sieci.
Markadia> a Twoja mi sie kojarzy z wolnością i nadzieją.
54,729 2017-11-06 18:24:50
hii
na pulpicie mam zatokę wraku na Zakinthosie - fotka własna ( wygląda jak z folderu )

na skałkach mam ikonki ![]()
54,730 2017-11-06 19:29:03 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2017-11-06 19:32:09)
Tapeta potem,bo piszę z komórki.
Taja,a piłaś fusiastą kawę,czy puszczalską.Mnie fusiasta szkodzi,a puszczalska nie.
Dziewczyny moja znajoma,matka kolegi mojego syna jest w hospicjum.Kobieta ma 45 lat.Nie wiem co to się dzieje?Nie mogę dziś tego strawić.