Dziewczyny,to mój nowy,inny rok życia uważam za otwarty.Dziś zapisałam małą do pierwszej komunii.Na początek trzy razy w tygodniu na różaniec.Czy uważam to za konieczne?Pozostawię bez komentarza.Chyba,że dyskusja się rozwinie,to odkryję swoje stanowisko.
Druga sprawa,to synuś miał rozpoczęcie pierwszego roku na uczelni.Jutro pierwsze zajęcia.Z tego co mówił i co się domyślam /chodziłam do medyka,a to są studia pielęgniarskie/,to jeżeli nie zmieni swojego dotychczasowego podejścia do nauki,to tego kierunku nie skończy.Mówiłam Mu to,gdy dowiedziałam się na jaki kierunek idzie,a teraz jestem tego bardziej pewna.Do zawodu się nadaje,ale tam trzeba kuć,a mój syn raczej od tego stroni.
54,341 2017-10-01 18:14:48
54,342 2017-10-01 19:30:35
Bulinko> ja już dawno komunię dziecka mam za sobą i muszę przyznać, że w tej kwestii i tak byli wyrozumiali. A wtenczas wydawało mi się, że tez przesadzają, bo do kościoła daleko, a mi czasem zwyczajnie nie pasowało z nią chodzić taki kawał. Czasem byłam sama chora i musiałam wiecznie się ze wszystkiego tłumaczyć. Dzis muszę przyznać, ze wtedy to było pikuś. Teraz młoda się do bierzmowania przygotowuje. Tutaj nie ma już takiej tolerancji, nie ma zmiłuj się. Sa surowi i nieustępliwi wobec tych młodych ludzi. W ogóle ja uważam, że to bierzmowanie nie powinno być w roku, w którym młodzież się przygotowuje do egzaminu gimnazjalnego i szuka dobrej szkoły średniej. Najlepiej rok wcześniej albo później. Ja wiem... to jest dobrowolne, nikt nikogo nie zmusza, można rok później przystępować. Wcześniej niestety nie można, a moja młoda uważa, że to byłby najlepszy czas.
My mamy w związku z tym dylemat: korepetycje czy spotkanie w kościele, bo oba są w podobnych godzinach i tego samego dnia. To trudne, stale korków się nie da przekładać.
54,343 2017-10-02 06:18:36
Witam!
Taja u nas bierzmowanie co trzy lata.Teraz było dwa lata,ale obecnie ksiądz zapisuje z trzech roczników na nowe przygotowanie.Jeżeli chodzi o wymóg chodzenia do kościoła,to taki sam dla bierzmowanych i komunijnych.Za poprzednich księży było w październiku codziennie.Teraz jest trzy razy w tygodniu,więc i tak mniej.Dni są wyznaczone,ale jak komuś nie pasuje,to może któryś dzień sobie przełożyć.
Jakoś to przeżyjemy,bo młoda za dużo nauki jeszcze nie ma.
54,344 2017-10-02 17:40:55
Heloł
Coś źle działa stronka- u Was też? Ledwie się zalogowała, a nie wiem nawet czy uda się wysłać. Tak czy siak... próbuje.
Stawiam więc spóźnioną kawę, bo o dziwo brak.

Swoje samopoczucie określiłabym tak:


Pozdrowionka wszystkim.
54,345 2017-10-02 20:42:45
Cześć Lasie ![]()
A gdzie Bacha?
Tajem -> Mam się obrazić? ![]()
Ściskam wszystkich :*
54,346 2017-10-02 21:35:49
Anno droga... obrazić? Ale o co? Ja tylko chciałam Bachę zastąpić i kawę postawić
.
54,347 2017-10-03 05:15:21
hey DZIEWUSZKI
caffe wczesno poranną zapodaje

wczoraj był ERROR na Netkach ...
Taja - ANN na pewno NIE o caffe chodzi
pozdrawiam WSZYSTKIE ...
54,348 2017-10-03 06:19:11 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2017-10-03 06:19:54)
Witajcie!
Bachasiu jak dobrze,że jesteś z tą kawą.Kurcze,jak źle się wstaje po ciemku.Przesuną ten czas w tym roku,czy nie?Coś tam krakali,że nie przesuną.
Za oknem leje...Ja chcę słoneczko spowrotem!
...ale jestem maruda!Po kawie może się zmieni.
54,349 2017-10-03 07:11:03
Hello,
dosiadam z kawusią.
Taja< moje gratulacje, masz sponsorów ! bardzo się cieszę. Z przyjemnością poczytam Twoje wiersze.
Zrobiłam w weekend troszkę dachu...tzn mój papa pokrył...zobaczymy czy ida przecieki. Idę dzisiaj zdjąc szwy...jak mi nie zdejmą w przychodni chirurgicznej, bo słyszę, że tam sceny dantejskie odchodzą to idę na oddział do kolezanki....bożesz do czego to doszło, a może być jeszcze gorzej dziewczyny.
A chwale sie dalej...nie palę 8 doba ![]()
54,350 2017-10-03 09:16:20
Soniu gratuluję,że dajesz radę.Zacznij do skarbonki odkładać to co wydawałaś na papierosy.Będzie dodatkowa motywacja.
Ja dziś w domu.Jakoś pogoda nie nastraja mnie do pracy.Normalnie mam lenia.
54,351 2017-10-03 09:27:27
Bulinka, czasami tak jest, ze nam sie nie chce...daj sobie luz...Ty i tak jesteś pracuś nad pracusie ![]()
Za gratulacje dziękuję...powiem tak, lzej mi sie oddycha i jestem spokojniejsza...bez fajek. Wczoraj miałam wkurwa totalnego, az krzyczałam, a rzadkooo to mi sie zdarza...i tak wielka ochote na fajke...ale podniosłam z ziemi dwa kasztany i zaczełam je w dłoni przewracac...no musiałam ręce zająć czyms. To po ilu dniach mozena mówic o sukcesie w rzucenie ? Która paliła i rzuciła? Ciekawe czy się netki przyznają ...hihihi
54,352 2017-10-03 10:30:27 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2017-10-03 10:40:47)
Paliłam paczkę dziennie. Od kilku lat nie palę. Rzucałam i zaczynałam palić z trzy razy chyba, aż w końcu się udało
, ale kiedy można powiedzieć, że już się nie pali? Zabij, nie wiem.
Ucięło mi znowu posta /
I znowu...czwarty raz nie piszę ![]()
Dobrego dziouchy.
Ann
Oki, dobrze się dzieje.
Zalatanammmm, jak zwykle zresztą, z Pawłem fajnie się rozwija, skupiam się na dzieciach, bo cała trójka w tym roku w ważnych momentach edukacyjnych i w ogóle...
54,353 2017-10-03 11:25:37
Cześc Dziewczyny ![]()
Dawno u Was nie pisałam,ale moze mi wybaczycie ??
Ja tez palę, jestem teraz na wyjezdzie, w innym miejscu znaczy w robocie jestem w De , jesli ktoraś tam pamięta ![]()
Jakoś nie mogę rzucić fajek , ale prawda jest taka ,że na razie nie chcę ![]()
Podczytywałam Was od czasu do czasu ![]()
Ps Soniu , gratulacje,trzymaj tak dalej ![]()
Miłego dnia życzę ![]()
54,354 2017-10-03 13:16:54 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2017-10-03 13:17:37)
Alika witaj po Twoim nie bycie ...
od czasu do czasu zaglądałam za Tobą na innych cafejkach ...
powiedz co Cię tak wku*wiło ???
na "40" ,że przestałaś pisać ??? hii liczę na szczerą odpowiedź
Sonia tak jak Alika jestem nałogową palaczką też to lubię tak po prostu ...
najdłuższy ostatni okres ... to wytrzymałam 4 miesiące
im dłużej tym bardzie tęskniłam do dymka
papierosy mi się wręcz śniły .... z papierosami to podobny nałóg do alkoholizmu
wystarczy skusić się na jednego ....
ale tak sama od siebie rzuciłaś ???
czy wspomagasz się jakimś specyfikiem
Mamuśka gratki za rzucenie fajczenia da się ??? da
tylko to w głowie musi taki plan się zadomowić
Bulinka też mam lenia totalnego ... też potrzebny
dla równowagi ![]()
pozdrawiam ...
54,355 2017-10-03 13:58:18 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2017-10-03 17:20:07)
Dzień doberek.
U nas nadal pięknie. Troszkę mżyło z rana, ale teraz słonecznie
.
Taja - ANN na pewno NIE o caffe chodzi
Hehe, domyśliłam się. Pewnie o to, że ona szalona, ja refleksyjne wiersze, i że niby się nie odnajdzie w moich smutasach
.
Soniu> na razie jednego sponsora na 1/3 kwoty. To już coś, ale nadal większości brak. Zakładam projekt na polakpotrafi, ale to cholerstwo trudne
. Nie będę umiała nagrać filmiku, nie znam się na technicznych sprawach, a tam jakieś wstawki, prezentacje... to dla mnie kompletna magia. Bez pomocy kogoś obcykanego sobie nie poradzę.
Ja Tobie gratuluję niepalenia. Trzymam kciuki!!! Moja mama mówi, ze można mieć pewność, że się rzuciło, gdy nas w ogóle nie ciągnie, a nawet zaczyna nam przeszkadzać zapach i dym tytoniowy
.... czyli kilka lat
.
Bulinko> lenia każda czasem ma i to ponoć nawet zdrowy objaw, wiec wyluzuj
.
Mamuska> fajnie, ze już nie palisz. Moi rodzice tez palili paczkę dziennie i to popularnych przez 30 lat. Mama rzuciła z dnia na dzień kiedy fajki drastycznie podrożały. Gdy w połowie m-ca już nie miała kasy na życie, wtedy uświadomiła sobie, ze przez jej palenie dzieci będą głodne chodzić. Ojciec też starał się ograniczać, ale całkiem nie rzucił. Taka to historia moich rodziców. Czasem nas coś musi przydusić.
Alika> wybaczymy
.
Wszystkich pozdrawiam bez wyjątku, podczytujących w ukryciu także
.
54,356 2017-10-03 15:26:28 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2017-10-03 15:30:45)
Ba-Cha , hym na Twoje pytanie odpowiem tak ![]()
A poza tym ja sentymentalna jestem
tutaj stawiałam swoje pierwsze kroki na forum
![]()
tutaj tez poznałam super ludzi,z ktorymi się widuję do dnia dzisiejszego w realu ![]()
Tajemnicza , dzięki
i gratulacje za tomik wierszy , trzymam kciukasy oby się udało wydać ![]()
No to na razie tyle, trzymajcie się cieplutko ![]()
54,357 2017-10-03 22:07:31
Nic nie zrobiłam dzisiaj.Tylko deklarację do ZUS wypełniłam i obiad.Tyle przez cały dzień.
Majka już śpi.Idę po lampkę wina.Jutro z małżem idymy na "Botoks"do kina.Syn powiedział,że film taki sobie,a córka,że nie mogła pół nocy spać.Trzeba iść sprawdzić,które bardziej do mnie podobne.
54,358 2017-10-04 05:59:00
.... bry DZIEWUSZKI ...
caffa czeka

Alika odpowiedziałaś dyplomatycznie
Bulinka i tak dużo zrobiłaś
dzisiaj powalczę z rozmrażaniem lodówki wrr ... obiad mam od wczoraj ...
to coś muszę wynaleźć do roboty ...
pozdrawiam WSZYSTKIE od A do Z

54,359 2017-10-04 06:32:46
Witajcie!
Cześć Bachasiu!
Mówisz obiad od wczoraj hm....też bym tak chciała.U mnie za duże żarłoki niestety.Muszę gotować codziennie.Dziś leczo,albo fasolka po bretońsku.Tylko do kina idziemy,to może jednak leczo lepsze hi...hi...
Alika może jednak częściej się odezwij mimo wszystko cio?
Pozdrawiam i miłego dnia!Dziś praca,ZUS i Starostwo.
54,360 2017-10-04 08:07:58 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2017-10-04 08:30:58)
Hejka,
Matulu jak zimno
Kawkę parze... co by z Wami wypić
Alika!!! Sloneczko !!! Jak fajnie, że jesteś z nami
Pyszczek mi się śmieje.
Mamuska, gratulacje.
Bacha- mi juz smierdzą fajki, jak mój zapali i mi zaleci to normalnie mnie odrzuca
z czego sie bardzo cieszę.
Ale o odtrąbieniu sukcesu u mnie, myslę, ze za wcześnie- 11 doba.
Robię dzisiaj mleko migdałowe i kotlety z grochu.
Dziewczyny czy któraś z Was uzywa w kuchni płatków drożdżowych ?
54,361 2017-10-04 10:47:49
Cześć Dziewczyny ![]()
Postaram się coś tam skrobnąć od czasu do czasu ![]()
Soniu, wiesz ,że Ciebie lubię,troszkę nam się urwał kontakt, ale wszystko jest do nadrobienia
, myślę ![]()
Miłego dnia życzę ![]()
Ps BaCha, daleko mi do dyplomacji
![]()
54,362 2017-10-04 12:57:38
Soniu ja nie wiem nawet,że jest coś takiego jak płatki drożdżowe.Drożdże w proszku,to szczyt mojej wiedzy.
Ja już po pracy.Teraz trzeba się wziąć za gotowanie.Najpierw jednak kawka.
54,363 2017-10-04 14:23:52 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2017-10-04 14:25:17)
Hej
.
Bulinko> jeśli w deklaracji nie zachodzą żadne zmiany, to nie musisz co m-c jej na nowo wypisywać. Wtenczas liczą się jedynie terminowe wpłaty.
Bacha> u mnie nie chcą jeść tego samego na drugi dzień. Słyszę : "ale to wczoraj było", "znów to samo?". Czasem gotuje 2 zupy jednego dnia i jedną daje na drugi dzień
. Rozpieszczone to jak dziadowski bicz ... nam mama gotowała gar zupy i jedliśmy go 3 dni i nikt nie marudził. Tylko, że my klepaliśmy biedę, a dziś... takiej biedy nie ma. Pełno wszystkiego w sklepach, producenci kusza nowościami
.
Soniu> jak robisz mleko migdałowe? Raz próbowałam zrobić kokosowe wg przepisu w sieci, ale zupełnie nie wyszło
. Ja nie wiem... im na filmach na yt, w tv zawsze wszystko tak łatwo wychodzi
. Ja też nie wiem co płatki drożdżowe.
U nas dziś załamanie pogody. Silny wiatr i popaduje. Jutro ma padać już solidnie. A taki piękny był wrzesień
.
Pozdrowionka dla każdej z osobna drogie Netki.
54,364 2017-10-04 14:49:40 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2017-10-04 14:51:08)
Alika, teledysk był dyplomatyczny ![]()
Taja, dzisiaj zrobiłam pierwszy raz mleko migdałowe. Bardzo pyszniutkie wyszło. Moczysz migdąły na noc . Po nocy do blendera, dolewasz wody...ilosc zalezna od tego jaki smak chcesz uzyskać. Ja na 80 g migdałów dodałam 1,5 wody. Blendujesz. Odcedzasz przez gazę na druszlaku i gotowe ![]()
A o płatkach drozdzowych sie dzisiaj dowiedziałam...rozszyfrowuje
54,365 2017-10-04 15:49:41
h ej dziewczyny ....
no mnie tez troszke nie bylo , jakos czasu malo .
pogoda sie popsuła jest zimno i deszczowo .
a ja od piatku ide do pracy na interwencyjne .
mysle jak ja jezdzic bede tym rowerkiem w taka pogode oby nie padało i nie wiało
54,366 2017-10-04 16:48:23
Pogoda rzeczywiście się popsuła.Dzisiaj,to wyjątkowo brzydko z tym wiatrem.
Soniu,a do czego używasz to mleko migdałowe?
Taja wiem,że tak jest,ale ja składam właśnie pierwszą,bo we wrześniu przerejestrowałam firmę na siebie.Poza tym tak jest tylko wtedy gdy płacisz składki tylko za siebie.
54,367 2017-10-04 19:35:06
Witaski wieczorne ![]()
Soniu , myślisz ,że ze mnie byłaby dobra dyplomatka ?
![]()
Beata,pocieszę Ciebie u mnie tez w tym De pogoda nie rozpieszcza ![]()
Byłam dzisiaj z godzinę na rowerze, tak mnie wypiź.....o ,że głowa mnie teraz boli ![]()
Zmykam ,dobrej nocki życzę ![]()
54,368 2017-10-04 19:40:37
Soniu> spróbuję ale właśnie mi z tym blendowaniem nie wychodziło. Nie wiem czy zza słaba ma moc, czy co? Nigdy nie było zblendowane tak na gładką masę, tylko rozdrobnione. Moze powinnam dłużej blendowac, ale już się bałam przegrzania, bo się ciepły robił.
Elu> wreszcie do na zajrzałaś. Mam nadzieję, że praca Ci przypadnie do gustu, tylko z dojazdem faktycznie problem... zima idzie. A jak syn w akademiku się odnajduje?
Bulinko> fakt, mówiłaś o przepisaniu na Ciebie firmy. Zapomniałam i o pracowniku też
.
Dziewczyny, mam pytanie do każdej. Jak wiecie, zakładam projekt na polakpotrafi.pl. Mnóstwo pracy przede mną, muszę znaleźć kogoś kto mi nagra i zmontuje film. Jednak do Was mam inną sprawę. Gdybyście miały wesprzeć czyjś projekt, gdyby Wam się spodobał i chciałybyście dołożyć kilka złotych... co chciałybyście dostać w prezencie? Musze zorganizować jakieś nagrody dla darczyńców i nie mogą być zbyt drogie, ale na tyle ciekawe, by trafiły do wspierających. Powinny nawiązywać do projektu (pt. Refleksje pisane piórem anioła) i przydać się lub być ciekawymi bibelotami/propozycjami dla innych.
Tak więc pomyślcie co by Wam -potencjalnym wspierającym - sprawiłoby przyjemność. Mam już kilka pomysłów, ale nie chce na razie Wam nic sugerować. Moze któraś będzie miała jakiś oryginalny pomysł?
Dzieki wielkie
.
54,369 2017-10-05 06:08:04
Witam DZIEWUSZKI czwartkowo

Taja na "chatce puchatka " jest kobitka : NOWA 18
wydała tomik wierszy ... teraz coś tam działa w tym projekcie "Polak Potrafi "
napisz do niej
z pewnością znajdziecie wspólny język
pozdrawiam WSZYSTKIE od A do Z
54,370 2017-10-05 06:26:36
Witajcie Kochane!
Taja nic mi do głowy nie przychodzi oprócz pióra do pisania,ale to drogi gadżet.
Dziewczyny byliśmy na tym filmie i broń mnie Boże przed takimi filmami.Oprócz tego,że można się było pośmiać z głupoty,to reszta do bani.Normalnie koszmar.Syn miał rację i córka też,bo młoda dziewczyna po tym filmie i wrażliwa jak Ona będzie miała koszmar ciążowo-porodowy.Cały film,to tylko poród,aborcja,świat koncernów farmaceutycznych od tej bardzo negatywnej strony,a lekarze to banda kryminalistów.
54,371 2017-10-05 07:41:24 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2017-10-05 07:43:48)
hello,
myslałam, ze dzisiaj piątek, Bacha mnie sprowadziła na własciwe tory...az mówię do mojego "dzisiaj piątek kolezanka się pomyliła we wpisie
"mój " fajnie by bybyło
"
Bulinka- popijam kawke z mlekiem migdałowym. A mozna stosowac zamiennie z mlekiem krowim, jest duzo zdrowsze. Ujmując sprawę w wielkim skrócie.
Taja- a jaki blender uzywasz ?
54,372 2017-10-05 08:50:40 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2017-10-05 08:51:28)
witam dziewczęta ![]()
Dosiadam do codziennej prasy i kawki (relax dla mnie ) , Soniu ja robię mleko kokosowe a śmietankę która zbiera się na wierzchu używam do nawilżania pyszczku , spróbuję z migdałami, piszesz na 80 g migdałów 1,5 wody ?? litra czy ml .. dodam jeszcze że przemiał wyciskam przez praskę, wióry wyciśnięte do kości .
Tajemko mogę tylko podpowiedzieć co ja dostałam w zamian za datek; ziarenka do posiania w mini woreczku z wierszykiem, notesiki, naklejki, długopisy,breloczki,mini broszki,tasiemki,bransoletki, zawieszki , kartki okazjonalne ...
54,373 2017-10-05 09:11:56
Soniu jeżeli używasz to mleczko do kawy,to u mnie odpada.Po pierwsze rzadko piję kawę z mlekiem,a poza tym nie lubię smakowych kaw.Jedynie dałabym się namówić na kawę czekoladową.
54,374 2017-10-05 09:19:23 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2017-10-05 09:20:24)
Kamoa > no własnie dzisiaj mi sie smietanka zebrała z tego mleka migdałowego
ale popłyneła do kawusi.
1,5 szlanki wody. A w jakiej proporcji robisz mleko kokosowe? Tez bez gotowania? Ja w weekend zrobie sojowe. Kamoa ja ten przemiał dzisiaj dodam do kotletów.
Bulinko, ale kawa wychodzi bez smaku migdała...aczkolwiek nabiera jakiegos szlachetnego posmaczku ![]()
54,375 2017-10-05 10:59:07
Soniu Ty to tak odbierasz,a mnie pewnie by to przeszkadzało.Jestem bardzo uczulona podtym względem.Piłam do niedawna tylko Primę parzoną.Wszystkie inne kawy mi nie odpowiadają w smaku.Niestety kawa fusiasta zaczęła mi szkodzić i przeszłam na Nescafe kremową.Czasem dolewam do niej odrobinę mleka,ale to średnio z raz na tydzień,a piję 2-3 dziennie.
54,376 2017-10-05 11:05:58
Ok Bulinka, póki nie spróbujesz nie będziesz wiedziała ![]()
54,377 2017-10-05 14:39:15
CZeść Netki kobietki
.
Bacha> wielkie dzięki za tę informacje, zaraz po obiedzie zacznę działać.
Sonia> mam zelmer 700W.
Bulinko> właśnie wiem, że drogie dlatego mam w planie długopisy z grawerem. Co do filmu, to męża koledzy też krytykują ten film. Jeden to wyszedł z trakcie, bo takie nudy. Inny mówi, ze ciekawsze sceny to te ze zwiastunów, a reszta nie jest warta oglądania, wiec cały film można w krótkich reklamowych urywkach obejrzeć
.
Kamoa> ja miałam w planie właśnie długopisy z grawerem (napis" dziękuję", albo "dobro powraca" coś takiego), breloczki z aniołkami (nawiązanie do tytułu) oraz zakładki do książki (może jakieś humorystyczne lub z motywem anielskim). Oczywiście to za mniejsze wpłaty, a za większe dałabym dodatkowo tomik z dedykacją i umieściłabym imienne podziękowania w tomiku.
Skoro jesteś wspierającym, to wypowiedz się proszę: co Ciebie w takim projekcie ujmuje, że się decydujesz coś dołożyć??? Co zniechęca, a co przyciąga?
Wszystkich pozdrawiam cieplutko w ten chłodny dzień.
54,378 2017-10-05 15:06:02
witam sie ......
Wiesz Taja.... praca przy sprzataniu miasta to niewiem czy ciekawa no ale nie mam wyjscia .
musze sie zgodzic .
a syn wiesz odnajduje sie dobze sam sobie radzi i widze ze potrafi .
ale ma wspollokatora ktory jest strasznym balaganiazem i tak jak mi opowiada to tez nie szanuje innych .
nie ma szacunu do ludzi jak i rzeczy .
juz zglosil sie do zmiany pokoju . no zobaczymy , jedno dobre w tym ze wspołlokator nie pali ale łacina to uszy wiedna .
martwie sie troche bo P ani profesor z matematyki powiedziaa mu ze powinien wypisac sie ze studiow zewzgledu na dysleksje bo tacy nie moga sie tu uczyc .
zobaczymy czy takie cos sie jeszcze powtorzy .
a reszte zobaczymy jak sie ułozy
54,379 2017-10-05 15:53:56
Taja, pewnie masz blender ręczny...ja korzystam z kielichowego, w stylu tego ponizej

54,380 2017-10-05 16:23:23
Taja działaj
Bulinka zafunduj sobie młynek do kawy i kupuj ziarnistą ...
faktycznie zwiastun "Botoksu" jest oki ... ja lubię współczesne polskie filmy jak klną rzęsiście ...
wszędzie na temat tego filmu są złe recenzje ... komentarze nie teges
Ela no szkurde
co ma matematyka do dysleksji ... rąbnięta baba i tyle ![]()
Taja moc blendera 700 W to chiiiba za słabiutki ...
jestem na kupnie ... ale chyba ten kielichowy???? .... chociaż ręczny też jest fajny ...
używałam Synowej ale miała 2000 W muszę podejść do LIDLA bo jest promocja ... a czy kupię ??? tj. pytanie ![]()
54,381 2017-10-05 16:23:38
Elu mnie się nóż w kieszeni otworzył,jak przeczytałam o reakcji pani profesor na dysleksje.Oj nie na moje nerwy.
54,382 2017-10-05 16:46:42 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2017-10-05 16:47:39)
Elu> nie miałam na myśli czy praca ciekawa, ale żeby atmosfera była ok, żeby nie było mobbingu... reszta jakoś przejdzie. No i skoro to praca na powietrzu, to żeby często ładna pogoda była. Profesorka faktycznie dziwaczka, niech się chłopak nie złamie. Poza tym... do matematyki ma coś najwyżej dyskalkulia, a dysleksja do polskiego ... niedouczona ta pani profesor
.
Soniu> mam ręczny blender.
Bacha> wiesz... w opisie ma napisane, że kostki lodu rozbija, więc uznałam, ze co to dla niego jakieś wiórki kokosowe
. Czyli za słaby-trudno.
54,383 2017-10-05 17:51:35
Taja> no chyba jednak, te kielichowe lepsze do mleka .
Zrobiłam kotlety z grochu..mniamniusie wyszły, do tego kapustka kiszona i super.
Dziewczyny klaruje mi się praca, początek listopada. I swietnie... odpocznę, wydobrzeje i lecę. ![]()
54,384 2017-10-05 18:23:46
Taja> no chyba jednak, te kielichowe lepsze do mleka .
Zrobiłam kotlety z grochu..mniamniusie wyszły, do tego kapustka kiszona i super.
Dziewczyny klaruje mi się praca, początek listopada. I swietnie... odpocznę, wydobrzeje i lecę.
No to super Soniu , gratulacje ![]()
UK czy inny kraj ??
54,385 2017-10-06 05:46:22
hey DZIEWUSZKI
witam piątkowo
caffa czeka

Sonia specjalnie zawsze piszę dzień tygodnia ... bo czasami i mi się popinkoli
Ela pewnikiem się przejęzyczyłaś
. ... dopiero Taja napisała o dyskalkulii ....
poczytałam, tj. problem matematyczny
kurde co to nie wymyślają .... ale i tak ta profesor jest nie teges ... bo na początku dyskwalifikuje studenta ..
a może być najlepszym
Sonia wczoraj tez lukałam na te kotlety z grochu ...
gratki za znalezienie pracy ... ofkors
w Anglii tak ??
pozdrawiam WSZYSTKIE od A do Z
54,386 2017-10-06 06:21:31 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2017-10-06 06:23:13)
Witam Kochane!
W nocy przeszedł u nas huragan.Miało być okrutnie,bo ostrzegali na stronie konińskiej i było.Wokół mojego domu nie szło przejść.To było poprostu niemożliwe.Na szczęście prąd włączyli i chyba u mnie wszystko ok.
Dziś praca,Majka szkoła,lekcje,zakupy,sprzątanie,obiad,.Jutro impreza urodzinowa u zięcia.
54,387 2017-10-06 07:16:33
Hejka Dziewczyny ![]()
Bacha, Bulinka witajcie.
Alika> no własnie realizuje marzenia moja Droga
emigrujemy z Manem, mam dyplom pielęgniarki w kieszeni,apartament dwusypialniany czeka , tzn pracodawca, czyli szpital zapewnia. Trzy lata temu to zaplanowałam, a dzisiaj jak się realizuje to tak jakos się nie chce wierzyć
Tak, wyspa
a dokładnie półwysep na wyspie...hihihi...w każdym razie nad morzem tak jak chciałam
Bulinka> do mnie orkan Ksawery nie zawitał póki co.
Elu> ale jak to przymusowa praca??? Musisz odpracować cos. Słoneczko, moze jak za cięzko to poproś o inną pracę
Bacha> koltety grochowe wyszły super...myslę, że przyprawy grają główne skrzypce, żeby za mdle nie wyszły. Dzisiaj zupa dyniowa z imbirem
Kupiłam dynię hokkaido...podobno ze skórką się gotuje...sprobuje
54,388 2017-10-06 09:30:03
dosiadam z kawką
Dobrego na dzisiaj wszystkim.
54,389 2017-10-06 09:36:16
Witaski w piąteczek ![]()
Nie było mnie parę dni bo po pierwsze roboty miałam od groma w kuchni.
Najpierw grzyby,przyniósł całe wiadro,i całą torbę podróżną,samych prawdziwków było 1,8 kg,trochę kani,kurek a reszta to podgrzybki.
Potem kolega przyniosł 5 kg papryki,znów robota.
Aliko witaj z powrotem,widywałam Cię na netkach,cieszę się,że wróciłaś do 40-tek ![]()
U nas wieczorem i w nocy też przeszedł huragan,huczało tak,że myślałam,że okna mi powywala ale dziś już spokojnie i słoneczko świeci ![]()
Coś nie za dobrze się czuję,boli nie od kilku dni żołądek,nie mogę nic jeść,zgaga i refluks mi dokucza ![]()
Pozdrawiam Wszystkie Netki ![]()
54,390 2017-10-06 11:06:24
CZeść i czołem ![]()
Cieszę się ,że jeszcze mnie pamiętacie , miło mi
Markadia , zazdraszczam ,nie roboty oczywiście tylko juz zrobionych przetworów
ja w tym roku nic nie robiłam , jakoś tak wyszło, zalatana byłam(tak siebie tłumaczę )
Ale raczej tak naprawdę lenia miałam czy cuśśś ![]()
Mamuśka, cieszę się, że się Tobie układa, tak, tak podczytywałam
![]()
Soniu,super ,że Wam się układa tak jak sobie założyłaś
Emigrujecie na stałe z synem ??
Pozdrawiam Wszystkie od A-Z ![]()
Trzymajcie się cieplutko i miłego dnia życzę ![]()
54,391 2017-10-06 12:02:30
Aliko nie musisz się tłumaczyć,ja doskonale zdaję sobie sprawę jak to jest jak się pracuje.
Ja siedze w domu a w dodatku lubię robić przetwory,jeśli tylko mam dostęp do produktów.
A potem obdzielam znajomych i rodzinę i to mi daje satysfakcję ![]()
I oczywiście,że Cię pamiętamy,nawet niedawno z Bulinką wspominałyśmy jak to kiedyś tutaj wesoło i gwarno bywało,i Ty też wtedy tu pisałaś ![]()
Chyba mam grypę,a córka spodziewa się gościa na cały weekend,no pęknie ![]()
54,392 2017-10-06 13:56:50
Witam sie weekendowo
.
Bacha> dysleksja czy dyskalkulia... co za różnica. Nikogo się na starcie nie przekreśla. Wredna baba i tyle.
Sonia> w takim razie i ja gratuluję spełnienia marzeń. Powodzenia kochana
.
Z tego co zrozumiałam Elka została wysłana z urz. pracy na prace interwencyjne. Gdyby odmówiła, wypisali by ją jako bezrobotna i straciłaby ubezpieczenie. Nie można tak po prostu poprosić o inną pracę. Takie zasady- pracujesz, albo tracisz ubezpieczenie.
Praca na powietrzu jest ciężka ze wzgl na wpł. atmosferyczne, a zima idzie.
Markadia> wszyscy dbali chyba byś się nie nudziła
. Zdrowia życzę.
Bulinko> dobrze, że nie ma wielkich szkód. U nas dość mocno wiało w nocy ze środy na czwartek, ale obeszło się bez wielkich strat.
Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam ślicznie
.

54,393 2017-10-06 13:57:58 Ostatnio edytowany przez elzbieta47 (2017-10-06 14:06:38)
hej ....
Basiu nie przejezyczylam sie bo moj syn jest dyslektykiem .
a mowil , ze Pani profesor od matematyki mu tak powiedziała .
zobaczymy co z tego wyniknie .
bylam dzis w urzedzie pracy , 11 mam stawic sie o skierowanie o pracy . praca do konca listopada .
ale balagan maja w tych urzedach bo po wizycie odebrałam tel ze czemu 4 nie stawiłam sie po skierowanie .
a ja na to , ze gdy byłam 28 to ofszem umawiałam sie na 4 ze zgłosze sie do urzedu pracy ale 29 przyszło zawiadomienie , ze mam sie stawic 6 do urzedu i dzisiaj bylam . skad mogłam wiedziec , ze to sa osobne prace i kazde dotyczy innych prac .
i co teraz no ze mam przyjsc 11 po skierowanie
tak nie moge odmowic pracy proponowanej , bo wykresla mnie z bezrobotnych i strace ubezpieczenie a na to tez nie moge sobie pozwolic
54,394 2017-10-06 17:48:03
Cześć Lasie ![]()
Boże, jak mi dobrze, że dzisiaj piątek! Tak w kopalni zapierniczam, że wczoraj już robiło mi się słabo. Na dodatek muszę zdrowo lawirować pomiędzy zmieniającymi się członkami... menagmentu, ma się rozumieć.
))
Nosz chciałabym zarzucić jakąś sztuką wyższą, żeby udowodnić Tajem, że wyznaję się na wierszach sentymentalnych. Nawet myślałam o wrzuceniu w tym celu mojego nowego ulubionego zespołu muzyki chrześcijańskiej "Same Suki" ale nastrój mam taki dramatycznie przyziemny. Będzie zatem zgodnie ze stanem ducha. Staroć ale tańczyłabym ![]()
Ruszać się Lasie! Piątek jest!
Muszę mieć jakiś zdzirowaty wyraz twarzy ostatnio, bo koleżanki z pracy, na których uprzejmość zawsze mogę liczyć, zapytały słodko, czy czasami nie planuję potomstwa. Chyba, że tak utyłam ![]()
Przy okazji wrzucam tekst, który mnie ostatnio poruszył. Co Wy na to?
https://michalxl600.blogspot.com/2015/0 … a.html?m=0
PS. Czy stawia się przecinki przed "ale"?
54,395 2017-10-07 06:29:38
bry DZIEWUSZKI sobotnio
caffka na początek

Ela w takim razie powtarzam,że ta psorka jest beznadziejna ... ![]()
ANN przed ale nie daje się przecinków
pozdrawiam życząc spokojnej soboty

54,396 2017-10-07 08:33:08 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2017-10-07 08:36:18)
Witam w ten brzydki sobotni dzień.U mnie za oknem okrutna zimna,wietrzna,pochmurna pogoda.Na razie tylko nie pada.
Bachasiu,a ja będę się kłócić,bo całe życie stawiam przed "ale"przecinek.Jedynie,gdy napiszesz w formie:Nie chcę słyszeć żadnego ale.-nie stawiasz przecinka.
54,397 2017-10-07 09:43:18
Dzien dobry ![]()
Anna> dla Ciebie ![]()
Spójnik „ale” ma kilka funkcji w zdaniu: wyraża przeciwieństwo, kontrast, łączy równorzędne części zdania albo wypowiedzenia współrzędne. Umieszcza się przed nim przecinek, średnik lub myślnik: – Ten telewizor jest duży, ale słabej jakości. – Płakał nie z rozpaczy, ale z rozbawienia.
Hej Bacha i Bulinka ![]()
Bacha> no nie sprzątamy dzisiaj
Bulinka > a u mnie słoneczko przedziera sie niesmiało przez chmury...nadzieja jest ![]()
Elu> brak mi słów na tą psorkę ...a co do pracy ...zleci szybko..bo to na kila tygodni jak rozumiem.
Alika> kiedy zjezdzasz...jak trafiłaś teraz? jest dobrze mam nadzieję ![]()
Mamuśka> może cos ciutkę więcej
Ja dzisiaj idę na spacer sama...wciaz nie wychodzę z sunią ...jest na mnie lekko obrazona widzę, ale trudno..od poniedziałku pańcia się poprawi.
54,398 2017-10-07 09:51:40
Witaski sobotnie ![]()
U mnie na razie słoneczko i podobno ma nie padać ![]()
A dziś przyjeżdża koleżanka do córki więc ogarniamy chałupę.

54,399 2017-10-07 11:15:42
U mnie brak szansy na poprawę pogody.Siedzę u córki w sklepie,bo Ona wyprawia imprezę mężowi.Tak więc pobalujemy dziś hi...hi...
54,400 2017-10-07 14:32:56 Ostatnio edytowany przez Basia1973 (2017-10-07 14:40:33)
Cześć dziewczyny
Czytam Was
Mam prośbę potrzebuję żeby podpowiedzieć jak mam małą łazienkę zrobić,chodzi mi o kafle na ścianę i podłogę,bardo liczę na Waszą pomoc
Edit: albo pokażcie swoje łazienki,
54,401 2017-10-07 17:59:12
Hej ![]()
Anna> Ja stawiam przecinek przed "ale", bo mi młoda o to zwróciła uwagę, a ona jest dobra z polskiego.
Nic mi nie musisz udowadniać, daj spokój
.
Bulinko> u nas była dziś bardzo ładna pogoda.
Basiu> ja się nie pochwale swoją łazienką, bo nie jest moja
. Wynajmujemy, więc nie mam nic do gadania w kwestii glazury. Jak jest -tak musi być. Mi się bardzo podobają kafle takie rzeźbione duże. Koleżanka ma takowe, ale ponoć trudno się je myje, bo nierówna powierzchnia i trudno dostępne miejsca.Wnioskuję więc, że co ładne to mało praktyczne.
Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich.
54,402 2017-10-07 19:45:46 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2017-10-07 20:04:18)
hiii z tym "ale" wyskoczyłam
zaspana byłam ....marne tłumaczenie
w łazience mam proste jasne żółte kafle do sufitu ... nie mam żadnych dekorów
moja kumpela ma piękną kolorystycznie ...
błękit z bielą a nad wanną ma taki obraz z kafli na nim muszle ... reszta wsio białe ...
błękit ( taki grecki soczysty ) na ścianach a podłoga biała ?? albo na odwrót ![]()
podobają mi się też szarości .... wszystko zależy od kasiorki ... bo można mieć cuda ... ![]()
miłego wieczorku

54,403 2017-10-07 20:54:41 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2017-10-07 21:18:29)
Alika skrobnij cosik jeszcze...np co się działo przez ten czas u Ciebie...
Eh jak fajno, że jesteś
Soniu
pisałam, piszę po kilka razy i czzem coś wskoczy, a czasem tylko dwa, trzy słowa..po kilku próbach odpuszczam po prostu.
Jest Oki , planujemy wspólne życie, Paweł ma się przeprowadzić z Wrocka tutaj na wieś.
Metodycznie zjednuje sobie dzieci, bardzo emocjonalnie do wszystkiego podchodzi. A ja, wiadomo ogarniam codzienność.
Andzia w sierpniu będzie miała 18 tkę, Marek w ostatnią niedzielę maja I Komunię, mam co robić ![]()
Tak jak Beata z Majką, będę z nim chodzić na różańce, majowe i pilnować niedzielnych mszy ![]()
Monia jest w ostatniej gimnazjalnej, będzie wybierała w tym roku szkołę.
U każdego duże zmiany. Andzia ma chłopaka z Wrocka, tak jak ja, heh
Fajno.
Poza tym, mam tyle roboty, że nie wiem w co najpierw włożyć ręce, zaczynam przygotowywać materiły do wiązanek na 1 listopada, robię co roku.
54,404 2017-10-07 21:00:40 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2017-10-07 21:26:17)
Dobry wieczór Dziewczyny ![]()
Mamuśka zaraz skrobnę cuśś wiecej, za chwilkę ![]()
Edit:
Juz skrobie;)
Pamietacie ,że u dziadka bylam jak u Was pisałam ?
U dziadka bylam w lutym ostatni raz, nie wiem co się z nim dzieje, bo rodzina zrezygnowala z tej agencji przeszla do tanszej, Dziadek wyladował w szpitalu w czasie jak ja bylam w domu, wrocil ze szpitala leżacy, bylam u niego 4 tygodnie bo bardzo mnie prosił, ale ciezko bylo
bo dziadka trzeba było troche dzwigać, nie ten dziadek co był,miał udar, to wiecie jak to jest. Byla pomoc medyczna, dwa razy dziennie, ale i tak dosc ciezko , chociaz dziadek nie upierdliwy w ogole był..
Pozniej byłam dwa miesiace u babci lezącej , ale to jędza energetyczna byla:/ zresztą nie pasowalo mi tam chociaz byl dziadek jej mąz chodzący , ktory mowił trochę po polsku, to mi rekompensował ciut , bo smieszny był i dośc miły.
Teraz jestem rzut beretem od Holandii , dobrze tutaj mam, bacia miła, malo roboty i fajne miejsce, ładna okolica, jest gdzie spacerować i jezdzic rowerem. Tak, ze chyba tutaj na dluzej zabawie;)
Soniu , wracam na poczatku listopada, jest ok . gram w warcaby z babcia , przegrywa to fakt ale jest zabawnie ![]()
Mamuska, ja nigdzie nie poszlam sobie byłam niedaleko, na innej kafejce
Tam też są fajni ludzie , ale do Was mam sentyment , tak jak juz to pisałam ![]()
Bardzo się cieszę, że powoli układasz sobie życie, super należy Ci się ![]()
No to chyba tyle ode mnie ![]()
Będę do Was wpadać na kawę, lub drinki jak za starych dobrych czasow
![]()
Dobrej nocy życzę , paa ![]()
54,405 2017-10-07 21:43:07 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2017-10-07 21:47:47)
a nad wanną ma taki obraz z kafli na nim muszle ... reszta wsio białe ...
No właśnie, ja przecież też mam na ścianie obrazki przestrzenne. A konkretnie ramki przestrzenne z oryginalnymi muszlami z morza Martwego. Moze jutro pstrykę fotke i pokaże o co chodzi. W ten sposób zatuszowałam 2 dziury po poprzednich lokatorach
.
Z początku każdy sceptycznie na to patrzał, ale potem stwierdzili, że to oryginalne/ciekawe.
