Witam Was wieczorowa pora .....
Wpadam na momencik
dac znac , że zyje ,
Pooda taka sobie dzisiaj popadywał deszcz
a na podworku straszne bloto
Miłeo wieczorku
z
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 800 801 802 803 804 … 1,317 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Witam Was wieczorowa pora .....
Wpadam na momencik
dac znac , że zyje ,
Pooda taka sobie dzisiaj popadywał deszcz
a na podworku straszne bloto
Miłeo wieczorku
z
Wracajcie wszystkie,że tak powiem stare netki.Będzie nas więcej i weselej.
Taja ja cały czas z komórki piszę,bo nie chce mi się laptopa włączyć.Można się przyzwyczaić.
Witam !!!
Moje kobietki niedługo 8 marca ochodzicie ?jesteście the best i zapraszam na drink'a
pozdrawiam Tamara
hey doberek DZIEWUSZKI ![]()
poniedziałkowa kawcia czeka od rana

Tamara witaj
no! ja jestem pod wrażeniem .... Twojej rejestracji ![]()
jesteś ode mnie starsza "netkowo " o 5 miesięcy no no
o! i Ela witaj ....
w tak pogodnej cafejce ... to zawsze miłe są powroty "starych " MYCH
miłego tygodnia WSZYŚCIUTKIM .... bez wyliczanki
Bachasiu dzięki za kawkę.
Tamaro obchodzimy Dzień Kobiet a jak...,a ja jeszcze imieninki mam heh.
Miłego dnia wszystkim życzę i zadzieram kiece i lece.
Helou w nowym tygodniu ![]()
Fajnie,że pojawiają się nowe/stare netki

U nas od samego rana słoneczko daje czadu,wstałam więc w dobrym humorze,mało tego w bardzo dobrym.
Wczoraj dowiedziałam się,że moja córka w Pradze na Moście Karola...zaręczyła się,ależ się cieszę,że moje dziecko jest takie szczęśliwe bo oboje na siebie zasłużyli 
Stawiam więc szampana,wiem wiem wcześnie trochę ale nie mogłam się powstrzymać ![]()

Miłego poniedziałku,pozdrawiam Was wszyściutkie ![]()
Markadia - gratulacje z powodu córki /jak romantycznie!- na moście Karola/ Super. Niech im szczęście towarzyszy...
Też gratuluję Markadia.To też niedługo weselisko Ci się szykuje.
Dzięki dziewczyny,gratulacje przekaże ![]()
A co do weseliska to nie wiem czy tak niedługo,nic i nikt ich nie pogania,tak że spokojnie ![]()
hejka,
Markadia - gratulacje dla Ciebie i córeczki ![]()
super romantycznie
chciałam Wam wkleic filmik z you tuba, ale zapomniałam jak ![]()
Witam wszystkich gorąco, w ten wietrzny i deszczowy dzień.
Ja dziś kiblowałam dłużej w pracy, jutro mam PIP na głowie... jakbym nie miała co robić
.
Markadia> gratuluję szczęścia córy. Szampan dobry o każdej porze.
Tamara> obchodzę święto kobiet, choć przyznam, ze mało uroczyście
. Ograniczam się do przyjęcia z uśmiechem kwiatów od męża
.
Dziewczyny> kupiłam taką sukienkę i już sie nie mogę doczekać, aż dotrze pocztą. Obym w niej tak pięknie wyglądała jak modelka
.
Tylko dylemat mam: czy do niej pasuje jakaś biżuteria na szyi? Mam krwistoczerwona kolię, dostałam od młodej kiedyś na urodziny i leży.... czeka... a ja nie mam do czego jej założyć. Do niczego nie pasuje.
Wszystkie bez wyjątku pozdrawiam
.
Taja, do sukieneczki kolia czewona jak ta lala pasuje
jeszcze szminka czerwona i kapelusz ...i jestes sliczna
Taja sukienka piękna,czerwień pasuje do niej jak ulał ![]()
A ja teraz mam problem jak się ubrać w niedzielę bo jesteśmy zaproszeni do córki na zapoznanie się z rodzicami przyszłego zięcia,taka kontynuacja zaręczyn już w gronie rodzinnym ![]()
Kurka mam chyba stresa to dla mnie zupełnie nowa sytuacja ![]()
Markadia> domyślam się jak się stresujesz, ja bym się ubrała dość skromnie ale elegancko.
Bardziej mi chodzi o to, że ta suknia jest wysoko pod szyją, bez dekoltu, ma lamówkę zawiązywaną u szyi z tyłu. Nie wiem, czy zakładając kolię nie będzie tego wszystkiego za dużo pod szyją. Założę tę kombinację i doradzę się młodej. Moze wrzucę fotkę abyście same oceniły
.
Dobrej nocy forumowe koleżanki.
Taja ta fotka tu wrzucona jest konieczna co byśmy mogły ocenić,no to czekamy ![]()
A co do mnie to podpytałam córkę jacy Ci rodzice przyszłego zięcia są, trochę na fejsie podpatrzałam jest ok ,mam podobno sie nie stresować, ba łatwo powiedzieć ![]()

hey Dziewuszki
kawcie zapodaje

Taja sukienka bardzo ładna
masz figurkę no... no...
by taką zamówić super ![]()
ja bym do niej założyła szeroką kolorową branzoletkę i kolczyki
podobne ...
Markadia fajne te zaręczyny Córci
szykuj kase na wesele
Sonia przypominam [youtube]to wklejasz adres skopiowany i zamykasz [/youtube]
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ....
Witam w deszczowy wtorek!
Markadia może ja wyzwolona kobieta jestem,ale Ty masz córkę,a idziesz do zięcia rodziców,a nie powinno być odwrotnie hi..hi...Nie żeby ja...ale mój mąż tego by nie przeżył.Niestety tak to jest na wsi.Miałam ten problem,ale mąż był nieugięty.Musiałam już dwa razy:zapoznanie i umówiny przyjąć przyszłych teściów córki u mnie.Innej opcji nie było.
Dosiadam z kawą ![]()
Hej dziewczyny, dobrego dnia Wam ![]()
Weronka
w odpowiedzi, co do spotkania kafejkowego...już kilka razy ten temat był poruszany i się tak jakoś zawsze rozmył...
Elu
u mnie też plucha i błotko wokół, ale i tak jestem dobrej myśli, jak potem ruszy słoneczko to w dwa dni będzie sucho i zielono ![]()
Pozdrawiam i mykam.
Cześć dziewczynki ![]()
Bulinko już wyjaśniam o co chodzi z tymi rodzicami.
Otóż moja córka z chłopakiem/narzeczonym
kupili mieszkanie w Rudzie Śląskiej,niedawno skończyli remont i zaprosili nas m.in na parapetówę.
O zaręczynach sama dowiedziała się teraz w niedzielę,jednym słowem chłopak zaskoczył ją.
Będzie więc to wizyta taka urodzinowo/parapetówowo/zapoznawcza ![]()
Jego rodzice też będą tam gościami ![]()
Soniu z tą youtubą tak jak Ba-Cha pisze zrób ![]()
U nas też mokro i jeszcze wietrznie ale dzięki temu smog nam wywieje,więc są tego plusy no i zacznie się zielenić jak pisze Mamuśka ![]()
Pozdrawiam i życzę miłego dzionka

hejka, u mnie wieje wietrzycho...jak to nad morzem.
Załatwiłam zajęcia praktyczne, zaczynam w poniedziałek, dwa tyg., ostatnie praktyczne zajęcia, tym razem rehabilitacja na oddziale onkologicznym.
Oddałam pierwszy rozdział pracy...jest dobrze.
Heloł lasencje piękne i młode
.
Cały dzień usługiwałam inspektorowi i mnie piorun jeden wymęczył. Dla relaksu słucham więc ulubionej muzyki. Miłośników instrumentalnej miusik polecam :
My też mieliśmy zapoznanie w neutralnym miejscu. W tamtych czasach to było dość kontrowersyjne. Zaprosiliśmy oboje na działkę do moich rodziców. Był grill, ognisko, spacer nad jeziorem.
U nas tez wietrzycho gwiżdże i świszcze ze wszystkich stron. Całkiem już wysuszyło śnieg i lód. Czekam z utęsknieniem na pierwsze oznaki wiosny.
Wszystkie pozdrawiam serdecznie.
Taja - a jakie buty do tej sukienki? /jestem fanem obuwia/. Co do biżuterii - mniej znaczy więcej - tak uważam... czerwona szminka i delikatne kolczyki z bransoletką...
Sonia - prymus jak zwykle. I bdb - dobrze jest wiedzieć, że oddaje sie człowiek w fachowe ręce... jakby co
/mam nadzieję, że koleżanki ze szkoły też poważnie podchodzą do tematu/
Wczoraj oddałam się... dentyście
. Mam nowiutką koronę i czuję się jak królowa.
Markadia nie stresuj się. Pomyśl, że rodzice młodego też sie denerwują.
Weronka> niestety nie mam wiele opcji obuwniczych, bo z powodu kręgosłupa wolno mi tylko balerinki, buty max 3 cm obcas. Do tego stopa typu rzymskiego nie pozwala zakładać każdego ładnego buta.
Dla nieuświadomionych załączam rodzaje stóp
.

uuu - mam rzymskie stopy! rzymsko-kaczkowate właściwie /płetwy?/
Ooo a ja mam egipskie stopy
kto wie może jestem potomną Kleopatry na przykład 
To ja mam typowo egipskie,ale niestety szerokie.Wszystkie wąskie,śliczne buciki nie dla mnie.
Byłam dziś z moją królewną i Jej klasą na basenie.Po Jej ostatnim podtopieniu jest katastrofa.Wszystko co umiała,poszło w niepamięć.
Moja starsza córka zaś,była w Brukseli.Normalnie zaczynam dziecku zazdrościć.
Idę spać.Mój organizm ostatnio się wysypia,ale śpię osiem godzin.Dobranoc.
Witam!!!!
Dziewczyny bylam w sanatorium pierwszy raz i co do butów w ramach ciekawostki powiem Wam że pojechałam pierwszy raz i wzięłam z sobą tylko bury zimowe żadnych szpilek .Moje koleżanki z pokoju szykując się na tance zastanawiały się co na siebie włożyć a ja nieświadomy żuczek prawiczek nie miałam żadnego z tym problemu bo tylko jedna para do wszystkiego ale tak pozytywnie byłam nastawiona że nic i nikt nie był w stanie tego podważyć co tam buty fajnie jak są i nóżka świetnie wygląda i oczywiście pasuje do całości ,ale no właśnie ale kto nam zabroni zrobić atut z naszej dolegliwości ,jeśli nasze zdrowie jest ważniejsze .Tak chodzę ,tak lubię i tak mi się podoba a inni niech myślą co chcą.
Pozdrawiam Tamara 985
Witam!Kawkę telepatyczną stawiam.
Tamara masz rację z tymi butami.Tylko co zrobić jak się jest matką panny młodej.Buta mozesz mieć z obcasem tylko 2cm.Najlepiej zeby był zapinany na paseczek.Do tego nie może być za wąski.Jeszcze w co się ubrać przy takich butach?Na turnusie ludzie obcy,a na weselu rodzina.Chociaż kaleka,ale też chcę jakoś wyglądać.Zostało mi równo dwa miesiące do wesela.Zaczynam panikować.
Witam - kawke naoczną wstawiam

a raczek kawki przynajmniej starczy dla każdej DZIEWUSZKI
można grymasić
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki
Dzień doberek środowo ![]()
Dziewczyny ja mam ten sam problem z butami.Od kilku lat nie mogę nosić w ogóle obcasów,żadnych,nawet ich już nie mam.
A tak jak u Bulinki pewnie w najbliższym czasie jakieś wesele mnie czeka a tu nici ze zgrabnych szpileczek ![]()
Ale sukienkę muszę mieć długą ze względu na kolana,więc te buty nie będą tak rzucać się w oczy ![]()
W oczekiwaniu na wiosną zapraszam na wiosenne drugie śniadanko ![]()

Życzę milusiego pogodnego dnia ![]()
Zastanawiałam się Markadio nad długą sukienką,ale czy to jeszcze jest do przyjecia?Też muszę zakryć nogi,ale myślałam raczej o sukience do kolan z przodu,a z tyłu dluższa.Co o tym myślicie?
Podobno teraz najmodniejsza długość jest do pół łydki. ![]()
Witajcie.
Z sukienki ślicznej nic nie wyjdzie
.
A miało być tak pięknie
. Moja młoda uznała, że smutno w tym kolorze, że gdybym ją czymś ożywiła... a zakładając kolię czerwoną było jeszcze gorzej, bo tak jak myślałam- za dużo przy szyi wszystkiego. Czyli nie mam czym jej ożywić. Długość odpowiednia, a dół się prezentuje ślicznie. W piersiach hmmm... jakoś młodym modelkom ładniej
. Reasumując: muszę ją odesłać, bo nie maja w ofercie lepszych kolorów (tylko biały i czarny).
U innego allegrowicza mam inny model. Fakt, ze dekolt za duży, ale może bym u krawcowej coś podszyła tiulowego, aby nie paradować z balonami na wierzchu
. Zwłaszcza, ze ja nie mam takich napompowanych jak modelka
. Efekt będzie zupełnie inny heh.
Co do butów... dziwne uczucie, gdy się już nie może ubrać nic ładnego i seksownego. Człowiek się tak staro czuje. W ub. roku nabyłam drogą zakupu balerinki lakierowane
. Byłam w nich na weselu i super było, nawet wygodne.
Taja - piękne kolory /i wybór jest/. Też byłam w balerinach ostatnio na weselu, wybawiłam się doskonale /lepiej od niektórych pań na szpilkach
/
No i do tych sukienek kolia mogłaby nieźle pasować - i zakryć dekolt zamiast tiulu?
Bulinko ja póki co jeszcze mam chyba trochę czasu do kiedyś tam wesela, ale i tak muszę mieć długą bo z moimi kolanami z czasem może być tylko gorzej,więc o krótszej nawet mowy nie ma ![]()
Ale to mój przypadek jest, a takie sukienki o jakiej Ty piszesz chyba są w modzie?Dokładnie nie orientuję się bo daaawno już nie byłam w temacie takich sukienek ![]()
Weronko ta długość to midi podobno najmniej lubiana i trudna,ja nie lubię takiej długości bo wydaje mi się taka...babciowa ![]()
Coś w tym stylu mogłoby wchodzić w grę:)

Taja te kolorowe sukienki superowe są ![]()
Długia suknia - b. elegancka
. Nigdy nie miałam - jak się tańczy w długiej? nie plącze się między nogami? A np. moja siostra była na weselu w kombinezonie /fajnie wyglądała - skromny kombinezon, efektowna kolia i pasek w kolorze kolii/
o rany,
Wy tu o pieknych sukienkach, kreacjach, a ja mam tak:
parasolka mi się popsuła dzisiaj...juz prawie lądowała w smietniku...ale jednak nie, przemyslałam i wpitoliłam w aucie.
W aucie szybe jak z przodu otworzyłam to juz nie zamknełam bo jakas linka poszła...a ze padało, to na mokrym dupcią siedziałam ![]()
Buty moje wołają o pomste do nieba...ale noszę dzielnie...o innych sprawach nie wspomne.
Moze taki los podstarzałej studentki ![]()
jeszcze parę miesięcy...
Weronko nie mam zamiaru tańczyć tańców wywijańców ani innych oberków
więc myślę,że powinnam się wyrobić w długiej sukience ![]()
Soniu obyś jakiegoś zapalenia pęcherza nie nabawiła się przez tą mokrą dupcię
a to przekichana sprawa takie zapalenie ![]()
Sonia, nie martw się - przed tobą świetlana przyszłość i dostatnie życie /eee... - za granicą?/
Weronka> kolia i tak nie będzie sięgać tak nisko. Zwróć uwagę, że ten dekolt jest tak niski, że wręcz widać stanik i to mi nie odpowiada. Musze go jakoś zakryć, bo ja nie mam biustu i nie będzie się ładnie prezentować
. A kolia czerwona do czerwonej sukienki tez nie pasuje- moim zdaniem. Za dużo czerwieni
. Srebrną raczej bym założyła.
Szkoda mi tej kolii, bo śliczna jest, ja w ogóle lubię czerwień i młoda wiedziała kupując ją. Tylko, ze do niczego mi nie pasuje
. Myślałam nawet o uszyciu sukienki pod tę kolię, ale gdy usłyszałam, że krawcowa weźmie ok. 300 zł... to mi się odechciało. Chyba na córy wesele ja założę
.
Dobrej nocy wszystkim
.
Midi- za kolana wcale nie jest babciowa, zależy od kroju.
Weź np. te:



Jeszcze raz dobranoc
.
No fakt ładne te sukienki ale i tak za krótkie dla mnie bo ja mam problemy z kolanami w związku z tym nie chodzę z gracją stąd ten zamysł z długą sukienką ![]()
Dobranoc Taja 
Taja- sukieneczki piekrasnyje ![]()
Markadia- siadłam na futerku gdy dupcią poczułam mokre ![]()
Weronka- AMEN :)nie swietlana, ale godziwa...a to juz byłoby duzo. Jak tam psiarnia?
Byłam dzisiaj u prawnika...jestem dętka. Powinnam siąśc do pisania pism...z 4 mam, ale mój mózg nie przyjmuje . Jeszcze kolezanka zadzwoniła w szpitalu dzisiaj zlądowała.
Jedyne dobre wiesci- Syn
Gotuje, sprząta ( jak on to mówi- swoje rewiry), wstaje rano wg planu, na spacery chodzi, zyje w grupie i to bez konfliktowo- no miodzio na moje skołatane serce.
Dosiadam po cichaczu ![]()
Koić skołatane serducho i nerwy w miłym towarzystwie.
Ja na swoją wygodę,to wolę taką,ale przód musiałby być do kolan.

Bulinko ta sukienka dla mnie zdecydowanie za krótka ![]()
Heloł aleś żeście sie rozpisały nooo!
Ja jakoś mam niesmak po Milionerach chociaż to nie ja uczestniczyłam to jakoś szkoda mi kobitki co miała juz juz 500 w rękach a tu zoonk cholerka bardzo mi Jej szkoda,ale dobra a co Wy na wesela idią?Bulinko jak Twoja dietka ja zmieniłam nawyki i super sie czuję od 1 stycznia słodycze omijam szerokim łukiem,schudłam i to nawet nawet ale zważę się ostatniego miesiąca a po ciuchach widać dużą różnicę nie wiem 8-9 kg wiem mało ale prawidłowo na tydzień kilogram i ja książkowo he he,dlatego waga mi jest nie potrzebna tylko centymetry
Pozdrawiam wszystkich bardzo bardzo i Weronkę ściskam mocno,zajrzę tam do Was
Witam
Dziewczyny co z tego jak kreacja modna jak sie żle w niej czujemy i juz na samym weselu nie myślimy o niczym innym jak o naszym wyglądzie .
Wcale wtedy wesele jest nie udane bo zawsze znajdzie się coś lub ktoś i popsuje humor.
Bulinka i Mirela najważniejsze że Ty będziesz zadowolona.Masz rację wśród obcych jest łatwiej ,ale tez znalazły sie osoby które potrafiły powiedzieć dobitnie że trzeba byc bystrym i zapobiegliwym a nie w jednych butach.
Ważne żebyś Ty a przede wszystkim córka była zadowolona i zapamiętał ten dzień jako jeden z najlepszych i najwspanialszych bo ludzie a przede wszystkim rodzina powie jak zwykle swoje ,że rosół za zimny że coś tam i wszystko źle .
Nie dajmy się zwariować ,jeśli Twoja córka uzgodnisz z nią będzie zadowolona to pamiętaj że nic i nikt sie nie liczy poza tym.To jest wasz ślub i tak się wam podoba koniec kropka inni albo sie dostosują albo niech dają prezent i idą do domu.
Jak byłam na weselu u znajomych to teściowa panny młodej nie miała do czego sie doczepić ,to zrobiła awanturę że nie o tej porze podano lody nikt nie siedział za stołem tylko tańczyli.
Masakra tak zepsuła humory innym uczestnikom ,wyganiała z parkietu kazała orkiestrze przestac grać -a czy to było takie ważne jak wszyscy sie świetnie bawili.
Buty kup wygodne i tańcz do białego rana a suknie kup nie modną tylko wygodna byś Ty czuła się dobrze .Wiesz przecież że nie mamy już figur jak 18 tylko co nieco trzeba ukryć zamalować .
Zobaczysz bedzię dobrze.
Pozdrawiam pa pa Tamara
bryyy Dziewuszki
caffe zapodaje
dziś tradycyjnie nabijamy kalorie

>>>>>>
Taja ta pierwsza sukienka srebrno - czarna ... jest b. ładna
Markadia ta długa suknia taka dostojna ... ładna
Bulinka ta biała super .... tylko dla wysokiej i szczupłej dziewczyny
>>>>>
pozdrawiam WSZYSTKIE ...bez wyliczanki
O pączusie...pączunie...
Witam!Basiu i co Ty zrobisz dzisiaj,bo ja wpierdzielam pączki.
Markadia ja właśnie pisałam o dluższej,żeby z przodu zakrywała kolana.
Bachasiu ja wysoka jestem i niestety na tym się kończy,bo do szczupłych nie należę.Tak więc co myślisz teraz o tej sukience.Tamara masz rację,ale jak nie będę miała nieładne,to też się będę żle czuła.
Bulinka ta biała sukienka - jest dla młodej dziewczyny przy sportowej sylwetce
tak myśle
i widzę w niej dziewczynę mojego bratanka ( 23 ??? lata ) sukienka .... idealna ...jak na zamówienie
Cześć ![]()
Dosiadam, dziś wypiję wszystko do ostatniej kropelki.
Dobrego tłustego, ja już po pączku i przed mocowaniem poluzowanej przez wiatr rynny, czyli przed spaleniem owego pączusia. Musi się zrobić miejsce na drugi.
Hejka Dziewuszki ![]()
Pączusie mniam mniam,lubię pączki i jem je nie tylko w tłusty czwartek ![]()
Moja ciotka wczoraj pisała,że kupiła pączki na dzisiaj i zostawiła je na stole,rano okazało się,że jej kot w nocy wywalił te pączki i wylizał ze wszystkich lukier he he ![]()
Jeśli chodzi o sukienki to ja myślę,że mam jeszcze czas o tym myśleć ale na pewno będzie długa ![]()
Miłego tłustego dnia życzę ![]()

Zjadłam jednego pączka - straszny gniot jakiś - chyba więcej nie zjem, może spróbuję kupić w innym sklepie... A tak ładnie wyglądał!
To taka sztuka zrobić dobrego pączka? Chociaż, w sumie, pierwsze pączki mojej mamy odbijały sie od ściany jak piłeczki gumowe...
no i zaprzestała produkcji... Z kolei pączki teściowej -dobre w smaku- ale nasiąknięte olejem.
Robicie pączki?
Ja pączków nie robię ale słyszałam,że najlepiej je smażyć na smalcu ![]()
Olerka muszę iść po te pączki do sklepu a nie chce mi się jak diabli bo leje i wieje brrr,masakra ![]()
U mnie pączki piecze teściowa,a że mieszka pode mną,to póki żyje mam problem z głowy.
Bachasiu,to będę miala problem z tą sukienką.Wczoraj szukałam takiej co myślę,ale nie moglam znaleźć,zeby Wam pokazać.Myślę,zeby była z tyłu dluższa,z przodu krótsza,cięta pod biustem i zeby się tak rozchodzila coś jak szlafrok.
A...Mój syn młodszy zdać dziś prawo jazdy za pierwszym razem.
Bulinko no to gratulacje dla syna
,teraz rzadko kiedy udaje się zdać za pierwszym razem ![]()
A z tą sukienką to nie wiem czy nie będziesz mieć problemu z kupieniem skoro nawet na necie nie mogłaś znaleźć,a kiedy te wesele ?
Pączki kupiłam moje ulubione z nadzieniem różanym,dwa wsunęłam od razu ![]()
Uuu przestało padać i chyba słońce gdzieś tam wylazuje nieśmiało ![]()
U nas rano świeciło słońce,a teraz znów pada.
Markadia sukienkę chcę szyć,a mam dwa miesiące jeszcze do wesela.
Bulinko jak szyć to fajnie bo będziesz miała taką sukienkę o jakiej marzysz
a jaki kolor masz umyślony ?
Ja najchętniej widziałabym się w jakimś odcieniu niebieskiego albo grafitowym, ale mam jeszcze trochę czasu nawet nie wiem ile ale chyba sporo ![]()
Nie mam keszcze zielonego pojęcia jaki kolor.Niebieski też mi się podoba,ale taki żywy kolor.Materiał musi być przewiewny.Pojadę do krawcowej to mi doradzi.
Heloł .
Markadia> długie ponoć wchodzą w mode, więc śmiało zakup długą. Ja takie lubię ale za chuda do nich jestem. Wyglądam jeszcze wyższa i jeszcze chudsza.
Szwagierka mi powiedziała, że kolor sukni dobiera się do pory roku. Jeśli np. jest lato, to nie powinno się zakładać ciemnych sukienek. A mi się tak bardzo podoba połączenie czarnego z czerwonym, co rzekomo nie pasuje do lipca.
Weronka> ja wczoraj smażyłam pączusie. Dziś w pracy posmakowałam pączka sklepowego, ale faktycznie jakiś gumowaty i bez smaku. Nie wiem jak oni je robią, że taki niesmaczny. Wolę swoje
.
Soniu> syn robi postępy, gratuluję.
Bulinko> wiem o jakiej sukni piszesz, taka al'a ciążowa. Wiem jak trudno zaleźć wymarzoną. Sama szukam od grudnia i czasu coraz mniej.
Ja jestem tak szczupła, ze na mnie wszystko wisi jak na wieszaku. Do tego mam skoliozę, więc trudno będzie na mnie uszyć. Znajoma mnie nastraszyła, że nawet krawcowa mi nie uszyje takiej jak chcę, a wiem ile kasuje za uszycie. W dodatku szycie trwa jakieś 3 m-ce wraz z przymiarkami. Czyli już w marcu powinnam się zdecydować, aby zdążyć. I weź tu bądź mądry gdy się nie jest jasnowidzem
. Coraz więcej przemawia za uszyciem, bo wezmę krój góry z jednej sukienki, dołu z drugiej i kolor wymarzony... tylko czy faktycznie krawcowa nie spartoli roboty?
Szyła któraś na zamówienie?
Taja, ja szyłam na zamówieni...Oto moje wnioski:
1. krawcowa musi byc sprawdzona albo z polecenia ( musisz zobaczyc jej robotę)
2. nigdy nie zdałabym sie na krawcową z przypadku...szyjac kreacje na impreze...to ewentualnie jakbym szyła do chodzenia na codzien...to bym zaryzykowała
3. no i kasa...wydaje się, że mozna cos jednak kupic gotowego ...taniej, gotowe i w razie w dac do lekkiej poprawki krawieckiej
-------------
nie mogłam sie oprzeć, aby Wam nie zacytować
Otóż, na stronie spolecznosciowej kochanki mojego ex męża znałazl się taki oto cytat..."słabi mężczyźni mają kochanki, silni mężczyźni mają rodziny"
![]()
...wróbelki mi ćwierkały, że rozstali się parę miesięcy temu
życie bywa przewrotne
Soniu> dziękuję za porady. Poleconej nie mam żadnej. W.w. znajoma nie jest z żadnej w 100% zadowolona. Nie wiem... może taka jest wymagająca, albo nie ma u nas dobrej krawcowej. Z tymi przeróbkami to rożnie bywa. Raz chciałam coś przerobić to się krawcowa za głowę złapała i mówi, ze tu tyyyyle roboty, ze dwie warstwy odpruć, że tu wstawić i z powrotem wszystko zszyć, że to koszt prawie taki jak nowej
.
A mi się marzy połączenie dwóch sukienek i np. dół jak w tej mojej beżowej, ale góra taka prosta, zwykła, dekolt w serek. I kolory inne niż narzucają producenci. chodzę po sklepach i zalewa mnie sezonowo albo chabrowy... albo czarno-biały. Nie ma innych kolorów? To ja zmuszona jestem kupić coś co mi się nie podoba bo innych kolorów w sklepach brak? Trochę podirytowana jestem, bo zakupy to wcale nie jest dla mnie przyjemność
. Chyba nie jestem prawdziwą kobietą... .
Dobrej nocy Drogie panie.
Heloł aleś żeście sie rozpisały nooo!
Ha ha zacznij temat o sukienkach to kobitki na pewno się rozgadają ![]()
Jessu to u nas chyba nawet nie ma krawcowej szyjącej takie sukienki,bo te pracownie krawieckie które pamiętam już dawno nie istnieją.
Są tylko punkty drobnych przeróbek krawieckich ![]()
Sukienki do komunii w 2012 roku szyła krawcowa pracująca przy salonie sukien ślubnych ![]()
Taja he he aleś to fajnie ujęła "taka niby ciążowa" he he. ![]()
Soniu ja na pewno kupię gotową i ew.dam do poprawki ![]()
Ja tak pisze o sukienkach na wesele a czasu pewnie mam jeszcze dużo ![]()
Ostatnio na weselu byłam w sukience z ciucholandu za 40 zł. Piękna, czerwona - szyfon na połyskliwej satynie. Odcinana w pasie, szeroki dół /to ważne, bo lubię jak w tańcu wiruje.../ Kurde - nabrałam ochoty na tańce
Idziecie na Ostatki? Babeczki?
Strony Poprzednia 1 … 800 801 802 803 804 … 1,317 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024