Odpoczynek...tak tego potrzebuję,bo nogi bolą.Zrobiłam sporo,ale jeszcze nie wszystko.Dzisiaj już jednak dość,bo jeszcze lekcje z Majką i tabliczka mnożenia.
51,156 2016-12-13 16:36:11
51,157 2016-12-13 21:37:02
Dobry wieczór.
Faktycznie moze być u Eli sezon stroikowy.
Wszystkie zmęczone i bolące, to ja z obawy, aby nie wykrakać (bo jakby coś się kluło) nie będę się ani chwalić ani żalić.... moze minie
.
Świeże gałązki do wazonu to dobry pomysł, ale jeszcze za wcześnie, bo do świąt się posypie.
Nachodziłam sie dziś po sklepach, ludziiii jakby święta szły
.
Idę sałatkę brokułową robić, a potem odpoczywać.
Dobrej nocy wszystkim
.
51,158 2016-12-13 22:12:02
Taja jak robisz brokułową?
51,159 2016-12-13 22:23:08
hejka,
zmęczenie po całym dniu i mnie się daje we znaki.
Sałatka brokułowa brzmi apetycznie ![]()
Mam egzamin w piątek i nie mam siły/ chęci się uczyć...czy nie moge jednego oblać ? pytanie retoryczne
Jak spacery się udały?
dobrej nocy
51,160 2016-12-13 22:44:58 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-12-13 22:46:10)
Przepis na brokułową podawałam chyba na Wielkanoc. Sa 2 wersje: na słodko i słono, ja z oczywistych względów robię na słono
.
Brokuł, szczypiorek, nać pitruszki, jaja, rzodkiewka, majonez i łyżka gęstego jogurtu (czasem daje bez tego i też jest ok), sól, pieprz.
Jaja gotuje na twardo, brokuł ze szczyptą sody też gotuję, kroję rzodkiewkę, natkę i szczypior. Potem kroje jajka, a brokuł na większe różyczki. Mieszam majonez z jogurtem i wszystkim pozostałym. Przyprawy oczywiście dodaję i smacznego
.
51,161 2016-12-14 06:20:55
a ku ku środowo Mychy
kawuśkę stawiam

Sonia iii tam zdasz egzamin
pozdrawiam ... trzymajcie się cieplutko .....
51,162 2016-12-14 07:18:52 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2016-12-14 07:19:22)
Bachasia dzięki za kawkę.
Taja dzięki za przepis.
Sonia no co Ty....? Kto jak kto,ale Ty?...
Pozdrawiam wszystkich.Będę jak wrócę z pracy.
51,163 2016-12-14 07:19:32 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-12-14 07:22:54)
Witam, kawka ![]()
Dobrego wszystkim w nowym dniu.
Byłam, byłam na spacerze, zrobiłam stroik z sosny i włożyłam gałązki do wazonu.
Mykam, bo dzisiaj dniówka.
51,164 2016-12-14 07:51:39
Dziewczyny witajcie,
Mamuska, tez bym chciała gałązki do wazonu.
Bulinka, Bacha Wy zawsze mnie potraficie pocieszyc.
Mykam do szpitala, na psychiatrie.
51,165 2016-12-14 10:22:07
Cześć Wam.Pozdrawiam Sonię,Basię i Takąsobiemamuśkę i wszystkie pozostałe dziewuszki.Dosiadam się do
kawusi,jeśli można...U mnie (w Częstochowie) jużzima,padał śnieg w nocy i teraz pada.Ale drobny.Czekam na prawdziwe,białe Święta.
Mój mąż jest na zwolnieniu do piątku,nawet fajnie nam ze sobą razem.Dotarliśmy się...Oboje pijemy syropki i saszetki na przeziębienie,bo chyba mnie zaraził.
Miłego dnia Wam wszystkim!!
51,166 2016-12-14 14:18:46
Catharine u nas nie widać śniegu,ale ja za nim nie tęsknię.Ca do małża,to u mnie obecnie podobnie.Zmieniłam nastawienie,pan małżonek też trochę się zmienił i jest ok.Oby tak dalej,to będzie git.
Mamuśka ja stroiki co rok kupuję,bo nie mam dostępu do żywej choinki.Ciekawe,czy wytrzymają te stroiki do świąt.
Soniu my tu jak psiapsiółki,więc musimy się wspierać.
Dziś zaczęłam zakupy świąteczne niechcący.Trafiłam na promocje.
Tak w ogóle,to chodzę z zapaleniem pęcherza.
51,167 2016-12-14 15:02:16
hejka dziewczyny,
Bulinka kup furaginę jesli nie masz
na zapalenie pęcherza.
Uciekam do książek.
Buziaczki
51,168 2016-12-14 15:47:04
Soniu kupiłam dziś i wzięłam Furaginum.Wczoraj miałam problem.Rano było lepiej,a od południa znów.Tylko muszę poczytać jak to brać i jak długo,żeby się nie wróciło.
51,169 2016-12-14 16:39:27 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2016-12-14 16:40:53)
Pierwszego dnia najlepiej jest zażyć dwie tabletki cztery razy na dobę, natomiast przez kolejne dni stosować schemat dawkowania trzy razy po dwie tabletki. Tabletki powinny być zażywane o względnie stałych porach, gdyż w leczeniu środkami przeciwbakteryjnymi bardzo istotne jest utrzymywanie stałego stężenia leku, co można uzyskać jedynie przez skrupulatne przyjmowanie leku. Dlatego warto ustawić sobie budzik co kilka godzin, żeby przypadkiem nie wypadło z głowy ![]()
Aby zwiększyć efektywność terapii warto również zażywać tabletki podczas posiłków bogatych w białko, gdyż powodują one zwiększoną wchłanialność substancji. Dodatkowo ułatwiają jej wydalanie wraz z moczem, a że to właśnie pęcherz moczowy jest jej „celem” jest to bardzo pożądane. Także niech w ruch pójdą wszelkie serki wiejskie, jajka i orzechy! Leczenie może być przecież o wiele przyjemniejsze ![]()
FurAGINUM BIERZEMY PRZEZ SIEDEM DNI, nie dłużej !!!
Bulinka, kiedy ostatnio miałaś infekcje?
51,170 2016-12-14 19:26:34
Soniu ostatnio taki problem miałam jako nastolatka.Pamiętam...byłam wtedy na wyjeździe i stałam w kolejkach do WC.
51,171 2016-12-14 20:07:17
Hejka.
Witam się w biegu, zdrowia życzę i do zobaczenia
.
51,172 2016-12-15 00:37:17
Mam 45 lat jestem zadluzona strasznie nigdy juz z tego dlugu niewyjde ciezkie zycie jak sie wszystko traci i niema na utrzymanie popadam w depresje bo ciezko haryje od rana do wieczora a i tak niemoge splacac rat bo mi brakuje nanie niema sily juz do zycia
51,173 2016-12-15 06:53:10
witajcie Mychy kawcią czwartkową

Aga witaj ...
najgorzej to wpaść w spiralę długów .... ![]()
pozdrawiam WSZYSTKIE ....
51,174 2016-12-15 07:11:59 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-12-15 07:17:13)
Kawka poranna ![]()
Dzień dobrego wszystkim
Witaj Aga, opisz troche, zawsze lżej jak jest gdzie wyrzucić problem, może w kupie z nami nabierzesz chęci do życia
Hej Bachaś z rańca ![]()
51,175 2016-12-15 07:30:21
Witam z rańca!
Jeszcze tylko dziś i jutro i znowu weekendzik.
Bachasiu kawka pyszna jak zawsze.
Aga Mamuśka ma rację,zostań z nami.Zawsze to jakąś odskocznia.
Taja nie zapomnij przebierać nogami jak tak pędzisz.
Miłego dnia wszystkim!
51,176 2016-12-15 07:35:42
hejka,
Bulinka to dobrze, ze miałaś tylko raz infekcje...ze nie są to nawroty....bo jakby były to pod kontrolą lekarza wskazane leczenie.
Mamuska, Bacha...witajcie.
Agnes...pisz do nas, wesprzemy dobrym słowem. A wygadanie się, wyrzucenie z siebie tez pomaga. Tulę Cię.
Dobrego dnia
51,177 2016-12-15 07:43:10
witam , dosiadam do kawencji
witam agnes ![]()
Soniu trzymam kciuki ![]()
resztę dziewczyn pozdrawiam , miło z wami rankiem posiedzieć ![]()
miłego czwartku
51,178 2016-12-15 15:59:35
Dzień Dobry się z Wami
.
Bulinko> no dziś ledwie przebierałam, taki szał w pracy, ze pod koniec już mi się w głowie kręciło z tego pośpiechu. Nawet nie miałam czasu wyskoczyć do toalety
.
Agnes> witaj i współczuje bardzo, wspieram duchowo.
Wszystkie lasencje bez wyjątku serdecznie pozdrawiam i zmykam na razie.
51,179 2016-12-15 17:08:39
Kurcze ten pośpiech wiecznie.U mnie to samo ciągle.Rzadko mi się zdarza robić coś wolno.Niestety takie życie.Jak pracujesz,masz rodzinę,to musisz biegiem.
51,180 2016-12-15 18:14:23
i pomyśleć kiedyś tam , bez sprzętu AGD ,bez wygód CO2+H2O i mieli czas dla siebie i innych ![]()
ja odpuszczam nie jestem niewolnikiem domu czy świąt wszystko na spoko ,
51,181 2016-12-15 18:19:25 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2016-12-15 18:20:03)
i pomyśleć kiedyś tam , bez sprzętu AGD ,bez wygód CO2+H2O i mieli czas dla siebie i innych
ja odpuszczam nie jestem niewolnikiem domu czy świąt wszystko na spoko ,
ja tez tak chce ![]()
mykam do notatek
egzamin mam jutro
51,182 2016-12-15 22:00:20
Kochane, ja do świąt się też nie spinam, nie ma mowy.
To w pracy mam zawsze taki zapiernicz 14-15-go każdego m-ca. Tylko znoszę to z wiekiem coraz gorzej. Marzy mi się bezstresowa, spokojna praca... taką miałam jako absolwentka 20 lat temu. Teraz każdy szef się wycwanił i chce pracownika co by wykonywał kilka stanowisk jednocześnie za jedną pensję (sekretarka, sprzątaczka, specjalistka itp). A 20 lat temu były to 3 stanowiska... dlatego dziś tak zapierdzielamy jak z motorkami w tyłku
.
W domu mam spokój... dom to mój azyl... robię co chce, kiedy chcę, albo w ogóle nic nie robię i nikt mi nad głową nie stoi
.
No to zmykam do łóżka ulubionego pod puchową pierzynę... dobranoc wszystkim.
51,183 2016-12-15 22:14:31
To dobrej nocy Taja,
ja mam pustkę w głowie. Wstanę jutro raniutko i powtórze wszystko.
Egzamin o 9.30
Może być cięzko.
51,184 2016-12-15 22:28:19
Soniu
to powodzenia jutro.
Taja
u nas w pracy jest to samo, to co jeszcze 10 lat temu było niewyobrażalne, dzisiaj jest normą. Gdybym mogła już dzisiaj przeszłabym na emeryturę, nawet częściową.![]()
Od jakiegoś czasu mogę powiedzieć to samo o domu
jest moim czymś pewnym, budującym, to miejsce, gdzie ładuję akumulatory, otulam się ciepełkiem, kochane miejsce. ![]()
Miałam dzisiaj męczący dzień, jutro jeszcze dniówka i trochę odetchnę.
Dobrej nocy wszystkim ![]()
51,185 2016-12-16 06:22:24
hey
kawcie poranną zapodaje

Sonia jak tam Syncio ????
zdanego egzaminu życzę ...
z tymi dzisiejszymi pracami to tak jest

hii

zaraz uskutecznie ... no chyba,że znajdę coś do oglądania na YT
pozdrawiam WSZYSTKIE ....
51,186 2016-12-16 07:22:53
Witam w piąteczek!
Bachasiu dokładnie tak wstaje moja Majka!Jeszcze na kibelku śpi.Co do mnie t to nastawiam budzik,a wstaję przed nim.
Soniu trzymam kciuki i czekam na relację.
Miłego dnia dla wszystkich!
51,187 2016-12-16 16:58:52
zdałam ![]()
zdałam
zdałam
cieszę się bardzo
W przyszłym tygodniu wchodzę na neurologię.
miłego wieczorku
51,188 2016-12-16 17:15:45
Gratulacje Soniu!
To mamy powód,żeby pić hi...hi...
51,189 2016-12-16 17:19:20
no dobra stawiam ![]()

51,190 2016-12-16 17:52:28
51,191 2016-12-16 18:02:25 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-12-16 18:03:40)
Heloł piękne panie
.
Soniu> wielkie gratulacje, podziwiam Cię kobieto i dalszych sukcesów życze.
Mamuska> ja też mam czasem takie same odczucia i dlatego dziwie się gdy ktoś mówi, że gdyby nie musiał pracować i tak by pracował z nudów.... co za bzdura! Z pieniędzmi w kieszeni nigdy bym się nie nudziła!!! Pracować dla rozrywki? Na wariackich papierach, w takim stresie i tempie- nigdy w życiu heh. Chyba, ze na moich warunkach, w spokoju... ciszy... .
Wszystkich pozdrawiam ciepło
.
51,192 2016-12-16 19:04:28
Soniu gratuluję i posyłam uściski , dołączam się do popijawki ![]()
też miałam dziś zajebi...y dzień , jeszcze wieczorem czeka mnie niespodzianka , hurrrraaaa ![]()
miłego wieczoru ,
51,193 2016-12-16 21:19:37
hey
Sonia idziesz z tymi egzaminami jak burza
Brawo TY
pozwolisz,że dostawię po drineczku .... bo ja czyściochy nie przełknę

przy piąteczku można łyknąć
pozdrawiam ... WSZYSTKIE ...
51,194 2016-12-16 22:47:34
Ja przy winku posiedzę z Wami jak Majka zaśnie.
51,195 2016-12-17 07:32:06
hellou Dziewczęta
to co ???? kawuś na początek soboty

miłych przygotowań - planowań i zakupów ...
pozdrawiam WSZYSTKIE ....
51,196 2016-12-17 08:06:52 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2016-12-17 08:07:52)
hejka sobotnio,
pięknie dziękuję za gratulacje ![]()
zostały mi dwa egzaminy do końca studiów + jeden końcowy, tzw dyplomowy w czerwcu.
Tak więc jeszzcze kilka miesięcy i kończe studia.
Dobrych przygotowań do Swiat ![]()
Kamoa zdradź co to za niespodzianka
51,197 2016-12-17 08:53:55
Dobrej soboty ![]()
Dosiadam do kawki.
Sonia Bachaś hej z rana.
Coś by trzeba przed świętami porobić.
Wymiękam tak ogólnie, będę trzeci raz robić paszteciki, te moje czorty, głodomory wszystkie mi wyżarły ![]()
51,198 2016-12-17 10:08:57
Witam!
Bachasia jaka extra podana ta Twoja kawusia.Kurcze....podoba mi się.
Mamuśka otwórz sezon "uwaga nie ruszać,to na święta".U mnie się sprawdza.
Soniu to jakie masz plany na drugą połowę roku.jak już nie będziesz musiała zakuwać?
Ja dziś zakupów nie robię.Nauczyłam się robić zakupy weekendowe w piątek po pracy.Szkoda mi soboty na zakupy.Wczoraj nawet udało się podłogi umyć.Wymiotłam wszystko i wychodząc z Majką na roraty powiedziałam:"jak wrócę to ma obyć umyte i wysuszone już."Uczę się dziewczyny...uczę,bo siły już nie te.Co do zakupów świątecznych,to częściowo już zaczełam nawet z prezentami i karp już w zamrażarce.
51,199 2016-12-17 10:56:50 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2016-12-17 11:02:39)
mamuska, no ja bym dała po łapkach
za te paszteciki
Bulinka, no super organizacja...
pytasz co będę porabiałą w drugim semestrze...Kochana moja, praktyki zawodowe- full godzin i nauka do dyplomu, który obejmuje interne, chirurgie i pediatrie
no i jeszcze prace licencjacką napisac. Takze jest co robic.
Dziewczyny robicie cos extra na Swieta, cos poza tradycje?
Nie mam pomysłu w tym roku. Co prawda moje swieta będę skromne w tym roku...takie studenckie
ale cos by mi sie chciało nietypowego....moja fryzjerka dałą mi przepis na sałatke z łososia...ale za drogo wychodzi.
51,200 2016-12-17 13:52:27
Witam kobitki ....
Milej soboty ,,,, no i juz miłych przedswiatecznych pozadkow.
51,201 2016-12-17 15:12:41
U mnie wszystko tradycyjnie,także nie pomogę Soniu.Jedynie co mam zamiar sama piec,bo przecież mam nowy piecyk,ale nie wiem,czy w efekcie będą mieli jakieś dobre ciasto.
51,202 2016-12-17 15:18:18
![]()
Co do kasy na Święta, między innymi dlatego lubię Boże Narodzenie, że tradycyjne potrawy, oprócz ryb, są tanie. Coś za coś, niestety pracochłonne.
Bigos, pierogi, paszteciki, krokiety, barszcz i uszka, pierniki, jarska sałatka ![]()
Drób jest tani...można z kurzych cycków jakieś nadziane kieszonki wymodzić ![]()
Mykam działać kuchennie i choinkowo ![]()
51,203 2016-12-17 15:30:23
Mnie się jednak wydaje,że Święta Wielkanocne są tańsze.Zawsze są w niedzielę,więc obiad jak w każdą niedzielę.Nie ma wigilii.,a więc tu dużo jednak odpada.Śniadanie Wielkanocne,to trochę szynki,kiełbasy i głównie jaja,jakąś sałatka.Dużo więcej też roboty teraz.Jednak jak mam wybierać,to wolę Św.Bożego Narodzenia.Cała oprawa w domu i w kościele przyjemniejsza.Jeżeli można to tak nazwać.
51,204 2016-12-17 15:31:23
![]()
znalazłam tradycyjny przepis mojej babciusi...na śledzie w zalewie octowo - mlecznej.
Pamiętam ten smak z dziecinstwa. A nigdy nie robiłam u siebie w domu.
Moze czas ![]()
51,205 2016-12-17 15:44:55
to Soniu wrzuc ten przepisik na te sledzie
51,206 2016-12-17 16:50:48
Elu, proszę bardzo ![]()
znalezione na jednym z blogów kulinarnych
"Jest to dosyć dziwny obiad, który jednak w moim domu ma swoją tradycję i który osobiście uwielbiamy: ja, moja mama, ciocia i babcia. Takie śledzie robiło się u nas zawsze na obiad w dzień, w którym obowiązywał post. Ostrzegam jednak, że nie jest to potrawa dla każdego - mój mąż jej szczerze nienawidzi i napawa go obrzydzeniem już sam gliniany garnek, w którym zawsze te śledzie robię ![]()
Radzę je robić w glinianym lub szklanym naczyniu - plastikowe przesiąknie zapachem śledzi i będzie już do niczego.
Gwoli wyjaśnienia dla tych, którzy tego nie wiedzą: w sklepie prosimy o śledzie z mleczem, czyli o samce (samice to śledzie z ikrą). Mlecz to taki kawałek różowawego mięska we "flaczku", znajdujący się w środku śledzia.
Śledzie z mleczem
Porcja na 2 osoby (lub na jedną osobę na 2 razy
)
2 solone śledzie z mleczem
2 średnie cebule lub jedna duża
ok. 4 łyżek octu 10%
1,5 litra wody
ziele angielskie (ok. 5 ziarenek), listek laurowy, pół łyżeczki soli
Już na sam koniec:
śmietana, ziemniaki
Śledzie opłukać, naciąć brzuchy i wyciągnąć mlecz. Całość moczyć w wodzie przez noc. Na następny dzień ze śledzi ściągnąć skórę i przeciąć je na pół (otrzymując jedną połówkę od ogona, drugą od głowy). Z mlecza ściągnąć "flaczek" i albo przetrzeć przez sitko, albo dokładnie rozdziabać widelcem (ostrzegam, że to "śmierdząca robota"...). Cebulę obrać i pokroić w piórka, dodać ją do 1,5 litra wody, ziela nagielskiego, listka laurowego i soli - całość zagotować i gotować około 5 - 10 minut. Kiedy roztwór ostygnie, wlać do niego ocet, włożyć mlecz i dobrze rozmieszać. Zalewa przybierze "brudny" kolor. Śledzie przełożyć do naczynia, zalać przygotowanym roztworem.
Najlepiej podawać na następny dzień, chociaż jeśli śledzie zrobi się z samego rana, można je zjeść już po południu.
Podawać z ugotowanymi ziemniakami: na jednym talerzu ziemniaczki, w drugim (głębokim) śledzie z cebulką i zalewą oraz łyżką - dwoma łyżkami śmietany."

51,207 2016-12-17 16:53:45
tak czytam i pamiętam, ze moja babciusia dodawała tam cukier, i mieszała tą śmietankę z zalewą, więc kolor był ładniejszy. A smak octowo słodkawy.
51,208 2016-12-17 17:55:11
Ja robię trochę podobnie zupę śledziową,ale nie na wigilię.Na wigilię robię śledzie w śmietanie.
Dziewczyny ja już chyba pytałam,ale nie zapisałam o sprawdzony przepis na sernik na dużą blachę.Plis...Tylko tak prosto z detalami,bo ja antytalencie do pieczenia.
51,209 2016-12-17 19:37:28
ja robie zawsze taki sernik z ciastem
SERNIK Z CIASTEM
Ciasto:
2 szkl. maki
1/2 kost. tłuszczu
1szkl. cukru
1 jajko
2łyżeczki proszku do pieczenia
jak potrzeba 2 łyzki smietany kwasnej
wszystkie składniki zagniesc , podzielic na 2 połowki
jedna na spod blaszki
ja podpiekam sam spod tak z 20 minut
Masa serowa.
1 kg twarogu
ja daje półtora kilo
1/2 kost tłuszczu
3 jajka
1 szkl cukru
1 budyn waniliowy
2 łyzeczki proszku
mozna dodac bakalie
tłuszcz z cukrem rozkrecic dodac po zółtku , budyn , proszek .i twarog
a na koniec delikatnie dodac ubite iałka na sztywno
na podpieczone gorace ciasto wlac mase twarogowa i pokruszyc ciasto (ja na wierzch zostawiam mniej niz na spod ciasta ciemnego )
piec w 180 stopni 1 do póltorej godz
SERNIK
Spód:
40 dkg maki
16 dkg tłuszczu
3/4 szkl. cukru
2 jajka
4-5 łyzek smietany
1 łyzeczka proszku
spod utrzec i wlac na blaszke
Masa Serowa
1 kg twarogu
1 kost . tłuszcu
40 dkg. cukru
7 jaj
2 cukry waniliowe
1 budyn
2 łyzeczki proszku
tłuszcz utrzec z cukrem na puszysta mase dodawa po zóltku
dodac proszek i budyn . dodawac twarog .
białka ubic na sztywno i na kocu dodac do masy serowej delikatnie wymieszac .
Piec półtorej godziny w 180 stopniach
51,210 2016-12-17 20:43:17
Dobry wieczór wszystkim
.
Widze, ze przygotowania ruszyły pełna parą.
Soniu> studenckie święta powiadasz... moze takie jak w 13-tym posterunku? Czyli szprot w pomidorach, śledź w oleju, paprykarz szczeciński...
. A tak na serio, to ja nie mam tradycyjnie bo u nas tradycyjnie nie jedzą hehe. Tania jest sałatka z pęczaka, brokułowa i tradycyjna warzywna. Bigos też niezbyt drogo wychodzi i barszcz.
Ja rodzinnie mam jutro ustalanie menu.
Bigos zaczęłam robić i już chcieli podjadać, więc zamroziłam i po sprawie
.
Udanej niedzieli, pozdrowionka dla wszystkich bez wyjątku.
51,211 2016-12-17 21:46:37 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-12-17 21:49:03)
Taja
hehe to widzę, że mamy taki sam problem z podżeraczami ![]()
Soniu
aaa wiesz, że myślimy podobnie, to jest niesamowite jakieś przez lata będąc w małżeństwie nie robiłam tradycyjnych potraw znanych z domu rodzinnego, zwyczajnie wpasowałam się w inny gust kulinarny męża, teraz po kilku latach od rozwodu delektuję się tym wszystkim, cieszę niesamowicie z ryb w galarecie, klusek z makiem, czy strucli makowej, ooo kapusta jeszcze...też nie było a teraz jest bigos i pierogi z kapustą przysmażane...aż się głodna zrobiłam kurka ![]()
Przepis na mlecznego śledzia i sernik podkradłam
dziękuję
Beata
racja, Wielkanoc mniej kasy i czasu nam pochłania, każde z tych świąt ma swój odrębny klimat ![]()
Nie potrafię wybrać, które dla mnie fajniejsze ![]()
51,212 2016-12-17 23:09:57
Eluś dzięki za przepisy.Mam pytanie:jaki ser kupujesz jak mam piec:góra,dół,termoobieg?
Taja ja dziś bigos gotowłam i też do zamrażarki.
Mamuśka ja najbardziej lubię z wigilii pierogi z kapustą i grzybami,karpia,a na słodko śląske makówki.To przywiozłam ze ślaska,a od męża zostawiłam makiełki w postaci zupy.Reszta nam się powtarzała.
51,213 2016-12-18 07:27:47
hey Dziewczęta niedzielnie

ja w święta BN - nie gotuje obiadów
jemy a to barszczyk z uszkami a to żurek z grzybami - resztki z Wigilii
jest sałatka - ciasta ... już po Wigilii człowiek czuje się pełny i obżarty
u mnie nie gotuje się bigosów ... ale wiem,że pół Polski gotuje ![]()
tylko zastanawiam się kiedy ??? go podajecie ???
każde święta są inne
zdecydowanie wolę BN od Wielkanocy ...
pozdrawiam WSZYSTKIE ...
wczoraj przygotowałam sobie farsz - to dziś lepię uszka
kawka na początek

51,214 2016-12-18 07:56:58
Witajcie w niedzielny poranek ......
Basiu dosiadam sie do kawusi ...
U nas popruszyło sniezkiem jak nyłam pieska wyprowadzic , biało delikatnie ...
Soniu spoznione gratulacje .
Ja pieke na termoobiegu bo mi grzałka sie jedna w piekarniku przepalila .
Twarog ja akurat mam swojski , ale jak nie miałam to uzywam presidenta .
Ja tez na swieta robie to co dzieci jedza aby nie wyzucac .
barszczyku nie gotuje bo dla siebie samej to gotowy kupuje .
ale z makiem dla siebie pieke , sledzie tez dla siebie robie a ryby tez dla siebie bo dzieci nie lubia takich rzeczy .
I nieraz jest mi ciezko bo duzo nie moge bo ile ja sama zjem
51,215 2016-12-18 09:13:36
hejka,
hej Ela...dzieki za gratki ![]()
dobrego dnia dziewczyny
51,216 2016-12-18 10:12:19
Witam Dziewczyny niedzielnie!
Bachasiu u mnie jest podobnie z jedzeniem wigilijnym.W pierwsze święto nie gotuję,bo jest tyle jedzenia z wigilii,że trzeba to dojeść.W drugie święto gotuję obiad.Bigos jest u mnie gotowany na sylwestra.Musiałam ugotować teraz,bo mąż ma w poniedziałek imieniny i m.in.zabiera do pracy.
51,217 2016-12-18 10:26:47 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-12-18 10:35:26)
Dosiadam do niedzielnej kawy ![]()
Uśmiecham do już kawkujących ![]()
Beata
proszę zdradź przepisa na makówki śląskie, opowiadał mi o nich znajomy, ale u nas ich nie ma, a szkoda, bo podobno pyszka.
W necie każdy przepis inny i nie wiem, który jest dobry.
Elu
to masz tak jak u mnie, dzieci nie jedzą ryb i muszę też kombinować.
51,218 2016-12-18 10:52:37
no tez ciekawia mnie te makowki
51,219 2016-12-18 13:08:17
Witam
Ale tu świątecznie się zrobiło ![]()
Ja znowu po poznańsku robię śledzie w occie(kupuje bismark płaty śledziowe) mieszam z kefirem lub maślanką albo śmietaną, jogurt jak kto woli byle dietetycznie :)do tego ziemniaczki w łupinach gotuje mmmm poezja,rybki opiekane ja od jakiegoś czasu kupuje polędwiczki z miruny samo chude,mam tego ze 3 kg i jak zostanie to a zawsze zostaje bo specjalnie tyle smażę robię w zalewie octowej o takie
51,220 2016-12-18 14:09:31
Basiu mój tata robił u nas w domu karpia.Kupował zawsze trzy duże żywe karpie.Oczywiście nie zjedliśmy tego,więc robił w zalwie octowej.Pyszne to było.
Dziewczyny makówki śląskie to nic innego jak bułka przelewana masą makową z bakaliami.Robi się to warstwowo.Mak już gotowy /może być z puszki/wkładamy do wody z kostką margaryny i słodzimy dość sporo.Zagotowujemy.Zamiast wody może być mleko,ale z mlekiem szybko się psuje.Bułkę dużą kroimi na plasterki i warstwę układamy do miski.Zalewamy masą makową dość sporo,ale tak,żeby bułka pochłonęła wodę.Na wierzch bakalie i znów warstwa bułek,mak,bakalie itd.Masa makowa ma być całkiem luźną.Jak bułka wchłonie wodę,to wszystko jest w kawałku jak ciasto.Nakłada się łyżką jak sałatkę warstwową.Nie wyobrażam sobie,żeby na Boże Narodzenie tego nie było na stole.Moja starsza córka też to uwielbia,ale reszta towarzystwa już mniej.
