CZeść wszystkim
Dziewczyny, ja od tego zaczęłam, ze poszłam z ogólnym zaśw do wuefisty i stąd wiem, ze od września są nowe przepisy wprowadzone przez ministerstwo (tylko nie wiem teraz czy zdrowia czy nauki), że ogólne zaśw nie moze być. MUSI być zaśw z wypisanymi dokładnie ćwiczeniami jakich nie moze dziecko wykonywać. Nie wierzyłam, więc poszłam do dyrektorki i tak samo mówiła, że lekarz musi wypisać każde ćwiczenie jakiego dziecku nie wolno, bo wuefista nie musi wiedzieć co wpływa negatywnie na schorzenie (w końcu nie jest po medycynie). Zaklinała się, że nie moze przyjąć tego ogólnego zaśw bo w razie kontroli będzie za to odpowiadać. Tak więc jestem w czarnej dupie.
Lekarz mówi, ze sie na ćwiczeniach nie zna, nauczyciel, ze na chorobach, rehabilitant, ze on nie jest uprawniony do wystawiania zaświadczeń i tak w kółko. A dziecko na tym cierpi.... . Jeden spycha na drugiego...i tak się zastanawiam czy tego tematu nie podsunąć jakimś mediom
. Niech mnie jeszcze trochę powkurzają, już raz tak zrobiłam i sprawa była w mig załatwiona
.
Bulinka> ale ze starszą to miałaś wcześniej takie problemy-prawda? Nie od września tego roku(?) bo ten przepis wszedł teraz dopiero.