Bachasia wstała dziś wcześniej ode mnie.Pozdrawiam Kochana i wszystkie Dziewczęta też.
Ten Wasz porządek zaczyna mnie mobilizować.Pewnie z tymi rachunkami też coś zrobię,tym bardziej,że mam jeszcze rachunki od teściowej.Segregator do tego chyba jeden wystarczy,bo jakoś inne dokumenty widzę jednak w teczkach.Mam np.teczkę podpisaną Majka,albo drugą rodzinne.Rodzinne to nasze decyzje rentowe,orzeczenia.Jak coś potrzebuję to teczka w garść i wsio jest.Gorzej u mnie z wszelkimi listami z instytucji,bo nic nie wyrzucam,tylko w szafkę,a tam porzadek raz w roku.
Wiecie gdzie mam jeszcze problem?We własnej szafie on jest.Otóż mam tam trzy rozmiary ciuchów od kilku lat.Mam nadzieję,że zacznę w końcu je wyrzucać.Taka u mnie huśtawka wagowa.
Dziś dzień pełen pracy,bo jeszcze doszło spisywanie liczników.Jednak dziś piąteczek,więc iskierki w moich oczach błyszczą.
Miałam Was dziewczyny zapytać,jak u Was jest ze spaniem.Ja ostatnio zasypiam w fotelu pijąc kawę po południu.Wieczorem chodzę na rzędach,bo mogłabym o 9-tej spać.Śpię po 8 godz.,a jestem ciągle niedospane.
50,181 2016-09-30 06:31:23
50,182 2016-09-30 06:54:35
Dosiadam do kawki ziewająco dzisiaj.
Też jestem bardziej senna, gdyby nie zaplanowane prace przesypiałabym pół dnia, jesień w przyrodzie ![]()
Na razie dziewczyny ![]()
Zaczynam dzisiaj kłaść klej na ostatnią ścianę ![]()
50,183 2016-09-30 07:30:51
Witajcie ...
Dosiadam sie do kawusi
Wpadłam sie z Wami przywitac , i zyczyc Wam miłego dnia
50,184 2016-09-30 07:40:13
Cześć Dziewczynki ![]()
Dosiadam do kawki. Od 6.00 rano tłukę francuski z córą. Chodzi do gimnazjum publicznego, a tak ich strasznie piłują, że historia. Prawie codziennie sprawdzian z czegoś innego. W tym tygodniu każdego dnia. Kurczę... za moich czasów tak nie było.
Lasie... Protestujecie 3-go?
50,185 2016-09-30 08:00:08 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-09-30 08:00:41)
Hey witam ....
Ann w mojej PIPIDÓWIE protestu raczej nie będzie ...
ale na FB wszystko co na temat to udostępniam wrrrrrrr
Bulinka też mam ciuchy takie lepsiejsze pochowane na schudnięcie ![]()
Mamuśka powodzenia w robotach ... korzystaj z pogody na maksa ... bo od poniedziałku się pinkoli ![]()
Ela - witaj ... pracusiu ..... ![]()
50,186 2016-09-30 08:33:13
Prace sie juz koncza .
Wiec jestem juz w tym roku na koncowce .
Malo zagladam bo niemam tyle czasu
50,187 2016-09-30 08:38:40
Hej kawusia wypita dziekuje Bachasiu
Raz wstałam o 6 i poszłam chłopakom kupić bułeczki to spodobało im się i wieczorem....a jutro też pójdziesz po bułeczki?No i łażę sobie tak.
Zasmarkana jestem strasznie do doopy sie czuję ale daje radę,co do słodkości słabość maleje ale pomalutku ,szału nie ma.
Co do papierów to chyba jestem jedna z wielu strasznie bałaganiara znaczy sie wiem co gdzie mam ale strasznie porozrzucane ,ale muszę się przyznać ze powoli mam w teczkach poukładane wszystkie rachunki oddzielnie,bo wiecie raz zaniemogłam i mąż miał coś znaleźć i masakra On nie wiedział gdzie jest rachunek za światło nawet więc sie spięłam i mam teraz w miarę ładnie poukładane.
Miłego piątuniusia Wam życzę wiem jak nie jedna się cieszy że to juz ten piątunio i sobota weekendzik bo ja mam codziennie wolne -pozdrówka pa do potem
50,188 2016-09-30 09:19:30
hejka, dosiadam do kaweczki...moj ostatni dzien wolny
przed uczelnią...i spraw 100 tys do załatwienie.
Papiery ogarniam...juz jest lepiej
Taja duze dziekuje pod Twoim adresem.
Teraz czas na zorganizowanie sprzatania...a dokładnie na delegowanie obowiazkow
facecikom moim.
Poki co na jednego mana, bo drugi w szpitalu.
Podpatrzam rady na jednym z blogów.
miłego dnia ![]()
50,189 2016-09-30 17:00:59
Dzień dobry się z Wami
.
Czyli nikt nie pobiera muzyki
? Trudno... pozostanę przy yt... . Mąż mi jakąś stronkę zaproponował, ale się okazało, że nie ma tego co słucham.... ani jednej piosenki i muzyki poważnej też nie ma... . Co to za strony, że są tylko młodzieżowe najnowsze hity
.
Ja dziś ze średnim samopoczuciem. Borelioza się odezwała, jak zwykle o tej porze roku i stawy mi zaczęły dokuczać. Chciałam dziś okna umyć i firany zmienić, ale nie będę ryzykować. Jutro mam z córą jechać na zakupy ubraniowe do galerii, muszę być sprawna.
Wszystkim życzę udanego wieczoru.

50,190 2016-09-30 18:07:11
Taja ![]()
1.strona ulub.pl - sciagasz pojedyncze utwory
2. z youtuba, ale potrzebujesz program aTube Catcher
50,191 2016-09-30 18:17:20 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2016-09-30 18:18:31)
Witam wieczorowo,weekendowo już mogę powiedzieć.
Siedzę i piję kawkę.W domku bajzel okrutny,ale musiałam odsapnac odrobinkę.
Dziewczyny od dziś u mnie będzie robić się pyszne winko.Ostatnie niestety poszło na straty tzn.umylam sobie nim nogi jak zbierałam z podłogi.Teraz muszę dbać,bo w styczniu 18-stka,a w kwietniu pójdzie na wiejski stół na weselu.
Taja ja nie pomogę niestety.Uwielbiam słuchać,ale radia.
50,192 2016-09-30 18:33:45 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2016-09-30 18:35:51)
Bulinka:) robota nie zając....jak to mówią.
Ja orzechy probuje podsuszyc...moj przyniosl gdzies z dzikiego orzecha.
Wypatrzyłam podporke na laptop w jysku...własnie jest promocja i za 75 zł...
moze ktos cos?
wie, używa
ups, wkleiłam całą stronę z gazetki ![]()
podporka jest zaraz pierwsza z lewej....to chyba legalne, to wklejenie ![]()
50,193 2016-09-30 19:08:38
http://www.youtube-mp3.org/pl - W KWESTII ściągania muzyki
50,194 2016-09-30 19:34:54
Te strony do ściągania- rozumiem, że legalne i bezpłatne
.
Sprawdzę w niedzielę, dzięki.
Dobrej nocy wszystkim, a chłopcom (wszak mężczyzna to zawsze duży chłopiec
) życzenia składam: wiele kasy, mało pracy, zdrowia, szczęścia, pomarańczy, niech Wam laska nago tańczy
.

50,195 2016-09-30 21:49:42
Ann
niestety w poniedziałek idę po urlopie do pracy, ale symbolicznie będę pracować z czarną tasiemką przeszytą przez kieszonkę.
Nie usunęłabym ciąży, ale będę broniła rękoma, nogami i czym się da mojego prawa do decydowania o sobie, absurd jakiś.
Kolejny dzień za nami.
Pamiętacie jaka byłam poruszona, kiedy po dwóch latach niebytu były mąż przypomniał sobie o najmłodszym synu?
Już wiem skąd ta "tęsknota", przyszedł dziś pozew o obniżenie alimentów ![]()
Jutro sobotunia, obie córy jadą do miasta, jedna na zajęcia, druga po zakupy, będziemy z młodym rządzić w domku.
Dobrej nocy kochane.
Sonia pięknej inauguracji roku akademickiego
i powodzenia ![]()
50,196 2016-10-01 07:01:02
Dzień dobry sobotnio ![]()
wstawać spiochy dzien woła ![]()
Mamuska..to będzie jazda bez trzymanki...7 tygodni wykładów...w tym trzy dni od rana do wieczora. Konia powali
Konczysz ocieplenia? Ja dzisiaj musze tynk zbić w czesci domu, bo grozi zabiciem zwierzyny domowej sąsiadów ![]()
50,197 2016-10-01 07:12:52
Dzień dobry i ja szepcę co by mogących pośpiuniać dziś dłużej nie zrzucić z łóżeczek.
Do jazdy bez trzymanki dołączam wycieńczona, ale rada z nowego roku akademickiego. Został mi niemiecki do zaliczenia. Muszę przedłużyć sesję.
Czytałam Was dziś, ale czas wciąż mi umyka. Złapę go kiedyś za pielesze i schowam do szafy. Wtedy przestanie wiać a ja za nim. I wreszcie poodnoszę się do Waszych wpisów.
Spokojności i ciepełka na sercu przynoszę.
Do napisania następnego.
50,198 2016-10-01 07:28:29
hey witam DZIEWUSZKI już buszujące po cafejce
DWIE UCZYTELNICE
Spońkę i Sońkę
caffka czeka

zapraszam WSZYŚCIUTKIE MYCHY ....
Bulinka z czego zrobiłaś winko ....???
rozlałaś ???? czy pękł Ci dymion ???
Mamuśka a to skurwensen ten Twój były eks z tym obniżeniem alimentów .... nie daj się i walcz
pozdrawiam WSZYSTKICH .... przyjemnej i spokojnej soboty ...
50,199 2016-10-01 08:40:45
Witam Dziewczyny przy kawce.Bachasia niezastąpiona.
Bachasiu na baniak z winem taki ogromny spadł mi mały słoiczek.Balon pękł i całe wino rozlało mi się na kuchnię.Wyobraź sobie ile miałam roboty.Nie kupowałam drugiego balonu,bo dostałam taki mniejszy w spadku i zrobiłam jeszcze w takich butlach po tej dużej wodzie mineralnej 20 litrowej.Oczywiście wino jest z winogron tych czerwonych malutkich.W tym roku są tak słodkie,ze dałam mniej cukru.Najwyżej potem dosłodzę.
Miałam zrobić jeszcze nalewkę z malin,ale maliny były tak pyszne,ze nie starczyło na nalewkę.
Co tam dziewczyny porabiacie?U mnie dziś sprzątanko w domciu.Od poniedziałku mam pracownicę,wiec trochę luzu będę miała od wtorku,żeby się przygotować do tego wyjazdu.Pozdrawiam Was i miłego dnia życzę.
50,200 2016-10-01 08:58:56
Bulinka to się miałaś z tym baniakiem ![]()
Ja do krawcowej, po listwe do rynny, butle gazową i zakupy.
I chciałabym tak tydzien przeprogramowac co do porządków, zeby weekend miec wolny...da się? zobaczymy ![]()
50,201 2016-10-01 10:01:35
Dosiadam do kawki ![]()
Bachaś
aaaa tam, niech sobie obniża, dla mnie bez znaczenia, oczywiście odpowiedz na pozew zawiozę we wtorek przy okazji odebrania telefonu od naprawy, przynajmniej nie zmarnuję czasu, a na 10 października (termin rozprawy) odbiorę pilota do manty...gościu musi go córce zamówić, bo stary model i fajnie się składa, za jedną drogą.
Sonia
jeszcze nie kończę, jeszcze tak liczę do końca przyszłego tygodnia...za dużo mam wyjazdów, innych spraw w międzyczasie, ale idzie dość dobrze..tfu tfu..odpukać ![]()
Też widzę wzięłaś się z budynkiem za bary...dach, kominek, teraz zwalanie tynku...
Czas goni nas..
Uśmiech wszystkim zostawiam i leta...kawe chlapnąć i na rusztowanie, wyginam się tam z tym klejem i siatką jak panienki w klubach przy rurkach, czy w klatkach...he he, a że przy trasie kijkowej to i zainteresowanie mam niezłe ![]()
50,202 2016-10-01 11:07:23 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2016-10-01 11:13:08)
Mamuśka uśmiałam się z tej trasy kijkowej.Oj widzę,już ja te wszystkie oczy zwrócone na Ciebie?Usunęłas chociaż kamienie na tej trasie,bo bedziesz miała ludzi na sumieniu.
Soniu nie jesteś sama z tą robotą weekendowa w domu.Ja czasem nawet w niedzielę coś nadrabiam.
Zapomniałam Wam napisać o efekcie kolejnego tygodnia diety.Otóż jest niecałe pół kg na minusie.Tak to jest jak kebab staje się na diecie kurczakiem z warzywami,a lody śmietankowe zamrożonym białkiem.
50,203 2016-10-01 17:29:00
Hejka drogie forumki
.
Mi mija dzień pośpiesznie i męcząco. Wstałam wcześniej niż zwykle do pracy. W szybkim tempie zrobiłam zakupy i wyjechałyśmy na zakupy do miasta seksu i biznesu
, a konkretnie do galerii na urodzinowe zakupy córy. 4 godziny chodzenia i godzina na podróż, to dla mnie zbyt wyczerpujące.
Teraz odpoczywam, bo kręgosłup dał o sobie znać.
Naczynia mogą poczekać, zdrowie ważniejsze... .
Udanej soboty wszystkim życzę.

50,204 2016-10-01 17:31:58 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-10-01 17:54:58)


50,205 2016-10-01 18:10:08
Beata
a wiesz jak się śmiałam kilka dni temu? Dwóch facetów szło z kijkami i jak już przeszli doleciały do mnie słowa jednego "ale fachura jest, co ?"
Myślałam, że z rusztowania ze śmiechu spadnę.
Boszzzz, gdyby oni wiedzieli jak ryczałam z bezsilności przy pierwszym płacie siatki...
Taja
córa zadowolona z zakupów ?
Sonia
tak jak Beata nadganiam nawet w niedzielę domowe porządki, jak planuję wolne to zostawiam bałagan i tyle, w domu zawsze jest coś do ułożenia, czy umycia, bałagan wieczny...przynajmniej u mnie
Na dzisiaj koniec pracy. Podleję tylko tuje, bo za sucho i napalę.
Dobrego wieczoru ![]()
50,206 2016-10-01 18:42:26
FAchura, fachura z tej naszej Mamuski ![]()
Dobrze, ze piszesz o podlewaniu, ja powinnam wrzosiec podlac....bo podsycha....pomimo, ze padało.
Dziewczyny ja tez w weekendy sprzatam , ale własnie chce to zmienic
pracuje nad tym.
50,207 2016-10-01 19:30:17
Mamuśka trening czyni mistrza ... możesz śmiało otwierać firmę z ociepleniem
polecam babski film
pozdrawiam resztę Mych ...
50,208 2016-10-01 21:04:02
Nigdy w życiu, żadna firma, odremontuję domek i o d p o c z y w a m zasłużenie na żaglach, zrobię sobie paznokietki hybrydy i tak wykobiecona będę na pokładzie się opalać i uczyć łowić ryby.
A też chciałabym, tak jak Ty Bachaś myknąć w podróż po świecie.
Uparta potrafię być, więc chociaż jak coś z tego zrealizuję i tak będzie pięknie ![]()
50,209 2016-10-01 21:50:35 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2016-10-01 21:51:16)
Fachura...fachura...Sama podziwiam całą gębą.
U mnie pół dnia pracy i pół dnia odpoczynku.Jutro rano kościół,a potem odpoczynek z Majka,gbo starsi do pracy,a mlodszy do nauki.
50,210 2016-10-02 07:46:19
Beata
a wiesz jak się śmiałam kilka dni temu? Dwóch facetów szło z kijkami i jak już przeszli doleciały do mnie słowa jednego "ale fachura jest, co ?"
Cześć o poranku i po kawie już- Mamuśka przejdżmy do konkretów ile bierzesz za ocieplenie domu bo mój tego wymaga ![]()
50,211 2016-10-02 07:51:57
witam niedzielnie
caffe czeka

>>>>
Mamuśka Ty się zastanów dobrze
... już masz pierwsze zlecenie od Piotra hiiii
milutkiej i spokojnej niedzieli WSZYSTKIM ....
50,212 2016-10-02 07:58:38 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-10-02 08:01:10)
Nienaoczną kawę stawiam dobrego dnia wszystkim życząc.
Hehehe Piotr
już widzę to poruszenie u Twoich sąsiadów.
Mykam kawuś pić i chociaż trochę ogarnąć w domu.
O hej Bachaś
minęłyśmy się.
Dobrej niedzieli ![]()
Hehe dwa razy nie mów Piotr w miarę blisko mieszka, musimy omówić warunki ![]()
50,213 2016-10-02 07:59:17
Witam!
Mamuśka mój też do ocieplenia hi...hi...
Kurcze,ja nawet sama nie malowałam.
Lece...potem się odezwę.
50,214 2016-10-02 08:04:19
Nieeeee...nie róbcie mi tego!
Takie propozycje dla pracoholika to woda na młyn...buuuuu
A ja odpoczywać mam. ![]()
50,215 2016-10-02 08:35:09
hiii Mamuśka patrz jak zlecenia lecą .... jedno za drugim ...
>>>>> ![]()
50,216 2016-10-02 08:57:37 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-10-02 08:58:12)
Cześć Wszystkim ![]()
Dołączam do peanów dla mamuśki. Mamuśko jesteś wielka!
Może ja też się przyuczę? ![]()
50,217 2016-10-02 09:09:41 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-10-02 09:10:09)
An
jeszcze jedna babeczka do nas dołączy i zobacz jakie egzotic trio ![]()
Odpowiedni strój roboczy, muzyczka i na rusztowanie ![]()
Mykam, dobrego na dziś ![]()
50,218 2016-10-02 09:58:43
Mamuśka... Tercet egzotyczny, powiadasz?
Ale nadal mówimy o budowlance??? ![]()
50,219 2016-10-02 11:03:22
Nie chcę nic mówić,ale pewnie telewizja do Was zawita.Tylko odpowiednie stroje i będziecie gwiazdami.
50,220 2016-10-02 11:12:51 Ostatnio edytowany przez Basia1973 (2016-10-02 11:13:26)
Bry bry witam się słonecznie w niedzielę,a jaka u Was pogoda?
Kawka z filiżaneczki stanowczo lepsza niz j****ć z takiego dzbaneczka he he
Obiad gotuje,nie chce nic mi sie robić,a powiedzcie odrobaczałyście się kiedyś czarnym orzechem lub tabletkami zentel lub wermoxem?Jakoś tak dziwnie się czuję wszystko mnie swędzi w głowie się kręci ![]()
50,221 2016-10-02 13:00:23
Basiu nie masz jakieś alergii?
50,222 2016-10-02 13:27:01
Basiu nie masz jakieś alergii?
Nie nie Bulinko to nie od tego ale swoja droga mam alergie ale przy tym odrobaczaniu tak czytam komentarze i chyba mnie swędzi od tego czytania że ponoć wychodzą przez pory skórne i juz mi się udziela to he he ,wystarczy że ktoś mówi o wszach a ja drapie sie po głowie.
50,223 2016-10-02 15:01:01
Z tymi wszami też tak mam,albo z ziewaniem.
Idę zrobić sobie kawę i na film "Na dobre i na złe"
50,224 2016-10-02 15:20:21
Witam Netki kobietki
.
Pogodę mamy piękną... można rzec- wiosenną
, niedługo wychodzimy na rodzinny spacer .
Mamuska> Młoda zadowolona z zakupów, ja już niespecjalnie
... debet mam na koncie.
Basia> ja kiedyś owszem: zentelem i vermoxem. Zentel niby lepszy w działaniu, ale gorzej się po nim czułam. Vermox słabszy, ale bez skutków ubocznych.
Przeczytałam kiedyś opinię, (ktoś o słabych nerwach niech nie czyta) że to trupy pasożytów wydalają toksyny i dlatego się źle czujemy... czyli wbrew pozorom to dobry objaw . A czytałaś w ulotce o skutkach ubocznych? Po takim odrobaczaniu proponuję brać coś na oczyszczenie organizmu z toksyn, właśnie z powodu w.w. .
Na okoliczność niedzieli i pięknej jesieni, proszę się częstować
.

50,225 2016-10-02 16:10:13
Jestem w dołku....mam partnera równolatka mamy po 50 lat. Po 2 latach związku mój partner na pytanie co sądzi o dużej różnicy wieku w związkach odpowiedział, że gdyby był sam rozważyłby 20-latką. I świat mi się załamał. Kolejne 2 lata to dołki i kłótnie, że ma skłonności do nastolatek itp. Innym razem powiedział w kłótni, że "nie są to marzenia bo one są na wyciągnięcie ręki i on tak czuje". Co prawda zaprzecza, że był kiedykolwiek w takim związku. Wczoraj po spotkaniu towarzyskim w trakcie kłótni na ten temat powiedział, że gdyby w przeszłości przyszedł na takie spotkanie zespołu piłkarskiego "Oldbojów" wszyscy zazdrościliby mu takiej partnerki i pewnie obecnie wspominaliby o tym w moim towarzystwie. To miał być dowód na to, że nie był w takim związku. Popadam w dołki i prawie paranoję...Już na początku naszego związku w trakcie rozmów na temat fantazji seksualnych mówił o spódniczce w kratkę szkocką, czarnych getrach powyżej kolan i białej bluzeczce...(toż to ubiór uczennicy)...zauważyłam też dyskretne zerkanie na takie młode młode dziewczyny, obściskiwanie przy witaniu 16-letniej siostrzenicy a nawet "pożeranie" wzrokiem długo niewidzianej 21 letniej córki kuzynki"chemię czułam w powietrzu " - ale tłumaczyłam sobie, ze to nonsens. Wobec takich i wielu innych okoliczności tak sobie wmówiłam te skłonności, że trudno mi trwać w takim związku.Nie mam podejrzeń, ze poznał kogoś, czas spędza po pracy ze mną. Przy tym nie reaguje na moje dołki. Jest oziębły, twierdzi, ze muszę się leczyć z chorobliwej zazdrości bo on mi w tym nie pomoże a jego cierpliwość się już kończy. Kiedyś też wspominał mi, że 3 lata był bez partnerki po swoim rozwodzie (dzieci nie posiada)...że ludzie spotykają się na seks bez zobowiązań...ale zaprzeczył aby tak postępował. Jestem po 20 letnim udanym związku małżeńskim trochę naiwna i bardzo zawiedziona po kolejnym 4-letnim związku partnerskim. Ten mężczyzna wydał mi się ciepły, uczciwy, przyjaciel mojej pierwszej miłości z młodości. Teraz to nie wiem co mam sądzić o tym...Wiem, że zamęczam nasz związek tym tematem ale tak trudno mi sobie z tym poradzić.....
50,226 2016-10-02 16:28:33
Tajemnicza no pije czystek to chyba dobre co?Aj jz nie czytam nic bo zaraz do wariatkowa mnie wyślą he he
Miłego popołudnia,pada u mnie także w domu jestem zresztą chora jestem zasmarkana a tak było pieknie
50,227 2016-10-02 17:51:10 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-10-02 17:52:59)
Witaj Lawenda>Pewnie zajrzałaś do nas, w emocjach napisałaś i już nie powrócisz- tak wielu robi.... ale i tak odpiszę... w nadziei, ze jeśli nie napiszesz, to chociaż przeczytasz.
Daleka jestem od udzielania rad bez dokładnego "zbadania" sprawy. Po tym co napisałaś ( a to trochę mało, by wyrokować) odnoszę wrażenie, ze faktycznie masz problem z zazdrością. Sama w sobie zazdrość nie jest zła, ale popadanie w taką frustrację i paranoję, to już jest coś nie halo.
Ja na ten przykład, niedawno usłyszałam od męża po 15 latach małżeństwa, że gdyby cofnął czas to by rodziny nie zakładał, wolałby zostać sam. Sprostował od razu, że dziś już sobie nie wyobraża bez nas życia, dziś już nie chce nic zmieniać. Gdybym się miała zadręczać tę pierwszą częścią wypowiedzi, to też by były kłótnie, a ja wpadłabym w paranoje. Nie o to przecież chodzi... . Zwłaszcza, że gdyby się zagłębić... to nie wiem...ale możliwe, że zrobiłabym to samo... nie mogę zaprzeczyć w 100%.
Jego skłonności (moze ma po prostu kryzys wieku średniego) nie pomagają Tobie poradzić sobie z zazdrością i to akurat rozumiem.
Poza tym znasz go dopiero 2 lata, to nie jest aż taki kawał czasu, to są tylko 2 lata. Zwłaszcza, ze nie napisałaś czy mieszkacie razem, czy jest tzw. dochodzący... jeśli to drugie, to zliczając dni spotkania, okazuje się, ze być może znacie się rok
. To za mało by go dobrze poznać, a najwyraźniej nie poznałaś go wcześniej na tej płaszczyźnie życiowej. Nie będę pytać czy go kochasz, czy jesteś pewna jego miłości, bo to Twoja osobista sprawa.
Nie chcę nic doradzać, nie czuję się kompetentna... sama sobie daj odpowiedź co czujesz i jak chcesz żyć.
Basiu> masz racje, za dużo nie czytaj
.
50,228 2016-10-02 18:48:43
Dzięki Tajemnicza75 za to, że znalazłaś chwilę czasu...podobnie jak Ty widzę ten problem....ale to ja przechodzę kryzys wieku średniego...a 50-tkę od 20-tki dzieli pokolenie pod każdym względem a mówiąc z poziomu mężczyzny przepaść ....znamy się od ok. 4 lat mieszka u mnie od roku...to mężczyzna racjonalny i logiczny...zmienił pracę...miasto...czasem myślę, że mieszkając ostatnich 10 lat z rodzicami byłam dla niego niezłą partią...dom...niezłe zarobki... i jego walizka. Fizycznie jest ze mną ale duchowo i to co go kręci to czarne 20-tki. Jestem wysportowaną blondynką. Ktoś powie niska samoocena, niewiara w siebie..pewnie też w tym jest dużo racji. Sytuacja patowa...nie potrafię podjąć decyzji o rozstaniu tak przeorganizował swoje życie dla mnie...dla nas a z drugiej strony co jakiś czas przychodzi wielki dół...i wtedy mam od niego za mało zapewnień, czułości, ciepła. Mówiłam o tym niby powiedział, że będzie moim wsparciem ale przychodzi zły czas dla mnie a on staje się obcy i oschły...trochę to dla niego i dla mnie przypomina toksyczny związek...może nawet nie trochę. Pozdrawiam....ech ta cholerna zazdrość...
50,229 2016-10-02 19:23:51
O witaj Lawenda nie widziałam Twojego postu przepraszam,hhmmm cóż i ja mogę Ci doradzić,nie wiem może Ty wzbudź w Nim zazdrość?Nie wiem co doradzić,uciekam na Państwo w państwie do potem,
50,230 2016-10-02 21:09:32
Lawenda> No właśnie.... chorobliwa, przesadna zazdrość to wynik niskiego poczucia wartości i niskiej samooceny... wyczytałam to z jakiejś strony psychologicznej.
Każdy facet ma swoje podniety, pewnie i niektóre kobiety je mają za plecami ukochanego
. Na czarną 20-tkę się nie przerobisz, ale generalnie coś dla siebie możesz zrobić i tylko dla siebie.
Np. znajdź sobie jakąś pasję... nie wiem... na aerobik się zapisz, z kijkami chodź, do jakiegoś klubu w domu kultury, na basen, saunę itp. Zmień coś w swoim otoczeniu, np. wystrój mieszkania/pokoju/sypialni. Otaczaj się rzeczami przyjemnymi, jakimiś obrazami/gadżetami, które Cię uspokajają, poprawiają nastrój.
Mnie np. uspokaja widok zachodu słońca i lubię tulipany oraz odcienie czerwonego, więc walnę sobie kiedyś fototapetę w sypialni z zachodem i wymienię dywany na czerwone, a na ścianę obraz -duże czerwone tulipany
.
Generalnie mam na myśli, abyś uprzyjemniała sobie czas, słuchała jakiejś relaksacyjnej ulubionej muzyki, dogadzała sobie sama, dbała o siebie nie bacząc na jego zdanie. Chwilowo olej jego zachcianki, skup się na sobie
. To ma swoje dobre strony w tym sensie, że on nie będzie się czuł prześladowany, napiętnowany więc jest szansa, że zmniejszy się dystans między Wami. Dodatkowo Ty sama poczujesz się swobodniej, atrakcyjniej, zrelaksowana i da Ci to inne spojrzenie na sprawę.
Ja bym tak właśnie zrobiła... zajęła się sobą dla własnego dobra.
50,231 2016-10-02 21:17:05
Tajemnicza75...bardzo Ci dziękuję za wsparcie...i kilka dobrych słów i rad..to właśnie robię...pozdrawiam.
50,232 2016-10-02 21:19:45
Dobranoc.
50,233 2016-10-02 21:36:32
Bulinko Ty już spać??
50,234 2016-10-02 21:38:12
Dobranoc wszystkim
. Udanego startu w nowy tydzień.
50,235 2016-10-02 21:51:51
Hej Lawenda
w kwestii związku nie pomogę niestety, ale tak mi się smętnie zrobiło czytając.
Czemu to jest takie trudne, to wspólne życie, czemu tak trudno być nie tylko w związku, ale też w przyjaźni i radości bycia z sobą?
Lawenda kukaj do nas, tak na kawę, zapraszamy ![]()
Dobrej nocy wszystkim ![]()
50,236 2016-10-03 06:03:45
heyyy

dodatkowo deszczowy

zaczyna nam się jesień prawdziwa ... przynajmniej w tym tygodniu ![]()
kawka czeka tulipanowa

Lawenda witaj ... zazdrość do niczego dobrego nie prowadzi ... ![]()
pozdrawiam WSZYSTKICH .... miłego tygodnia ....
50,237 2016-10-03 06:24:27 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2016-10-03 06:27:03)
Witam!
Bachasiu Ty już w pełnej gotowości.Dzięki za miłe powitanie.
Tak Basiu,wczoraj poszłam wcześnie spać,bo miałam okazję,a tak jak pisałam parę dni wczesniej,wciąż mi brak snu.Za to dziś jestem zwarta i gotowa na nowy tydzień.
Mamuśka te słowa Twoje tak smutne,a tak prawdziwe.Oj,trudne to wszystko...trudne.
Lawenda Taja ma rację,dlatego się nie odezwałam.Zapraszam też,żebyś do nas dołączyła.
U nas też wreszcie pada.Mimo,że deszczu było brak,to jednak szkoda mi,że ciepelko na dobre odchodzi.
Dziewczyny mimo tej pogody życzę Wam pieknego tygodnia.
50,238 2016-10-03 07:31:37
Cześć kochane ja wstałam też bo rano pół h musze czekać aż euthyrox się wchłonie wezmę potem te odrobaczanie następne pół a kawa stygnie,a tu Bachasia taką pyszną zapodaje,
Miłego dnia wszystkim ,u mnie zimno trochę też padało w nocy i to dość dość
50,239 2016-10-03 12:52:11
No cio tak pusto.Deszcz pada,a wszystkie netki zajęte.Pewnie pod parasoleczka na spacerku.Ja już po pracy.Pani zostaje u mnie na zastepstwo.Tak więc mogę powoli szykować się do wyjazdu.
50,240 2016-10-03 16:35:24
Dzień dobry się z Wami.
Dla mnie średnio dobry... w piątek złożyłam podanie o podwyżkę. Od początku zatrudnienia nie dostałam ani grosza podwyżki, moja pensja za 2 lata spadnie do najniższej. Szef zatrudniając mnie, zagwarantował dojazd do pracy. Od września dojazd zlikwidował, stratna więc jestem dodatkowo o bilety. Nie dość, że dojazd niedogodny, to jeszcze z własnej kieszeni. Od stycznia najniższa brutto 2000 zł, przeliczyłam, że po odjęciu biletów zostanie mi najniższa, a ceny biletów pewnie wzrosną... czyli mniej niż najniższa. Do tego pracuję na 1/2 etatu więc codzienny dojazd mi się średnio opłaca... mam kilkunastoletnie doświadczenie, pracę pod presją czasu i w stresie... no ludzie... taka pensja jest dla mnie poniżająca!!!
Przepraszam za zawracanie 4 liter z samego poniedziałku... ale musiałam sie wygadać.


50,241 2016-10-03 16:57:22 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-10-03 16:57:41)
Tajem -> Absolutnie Cię rozumiem. Jak wiesz szukam pracy i jak widzę oferty po 6 zł za godzinę, albo za 1200 za ciężkie tyranie przez cały miesiąc to mi się nóż w kieszeni otwiera. No bo co ja zrobię z najniższą krajową?!
Życzę Ci powodzenia... :*
50,242 2016-10-03 19:12:41
Hejka, Taja...przykro mi, a szukasz na bieząco ? Może to jedyna metoda na zmianę swojej sytuacji?
Anna, a jak u Ciebie z pracą , wiem ze poszukujesz ![]()
Ja dzisiaj po pierwszym dniu na uczelni, i jeszcze Sąd zaliczyłam i adwokata probono. Ach, szkoda słów.
Mam wykłady do polowy listopada, a potem praktyki w szpitalu, dość cieżkie oddziały: OIOM, neurologia, paliatywna i psychiatryk_ ale się cieszę bardzo ![]()
Synek juz na lużniejszym piętsze, czyli jest poprawa stanu zdrowia....śmieje się, ze musi wyjść do czasu jak będę miała praktyki na jego oddziale ...hihihi
Dzisiaj o 21 na pulsie w TV zaczyna się serial amerykański o pracy medyków w szpitalu, polecam ![]()
50,243 2016-10-03 19:21:17 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2016-10-03 19:23:49)
Niestety u nas najnizsza krajowa to norma.Mój mąż też tak pracuje.Mój syn na zlecenie za 5 zł za godzinę i dojeżdża ponad 30 km samochodem.Czasem ma zmianę z mężem,to jadą razem.Mąż ma dofinansowanie do dojazdów,syn nie.
Sonia już Ci mówiłam,że Cię podziwiam,więc teraz to powtarzam.
50,244 2016-10-03 19:47:03
Anna> dzięki, wiem, ze też szukasz. Ja na przetrwanie mam chociaż tę jałmużnę... co się pensją nazywa. Też życzę powodzenia.
Sonia> dziękuję. Dodatkowej pracy szukam stale od 2,5 roku i nawet pisałam o tym jakiś czas temu, że 2 znajome dostały bez szukania po znajomości... a ja nadal nic . Teraz będę rozglądać się nie tylko za dodatkową, ale za stałą.
Bulinko> najniższa nie jest zła, sporo ludzi tak pracuje ale najczęściej emeryci/renciści/absolwenci (takich znam osobiście). Tak więc emeryt dorabiający do emerytury lub absolwent, bez doświadczenia nie powinien narzekać na najniższą, bo wprowadza się go we wszystko, on dopiero zdobywa doświadczenie.
Natomiast uważam, że ktoś z doświadczeniem i umiejętnościami nie powinien dostawać najniższej, to moim zdaniem- kompletne zignorowanie człowieka, zwyczajny brak szacunku. Ja się tak właśnie poczułam, zrobiło mi tak po ludzku, zwyczajnie przykro i straciłam szacunek do szefa
. Zwłaszcza, ze łże patrząc mi w oczy. Twierdzi, że go nie stać... ale na trzecie w tym roku wczasy dla jego kochanki i nowe auto z salonu go stać (?). Jeśli ktoś ledwie ciągnie biznes to jeździ starym gratem, a na wczasy ewentualnie jedzie na parę dni do pobliskiej wiochy. Nienawidzę takiej obłudy!
Podeszłam do tej podwyżki w niewłaściwy sposób, ale w poniższy nie potrafię
.

50,245 2016-10-03 22:52:10
Heja dziewczynki i mężczyźni jeśli są jeszcze.
Meg73 jesteś czytasz Nas?Jak interesik sie rozwija? Sponiuszka zakochana?zapracowana?Ela,małgorzataonet,dajcie znaka że żyjeta heee?
Spokojnej nocy
