Hej!Witam sobotnio!
Dziś było ważenie tygodniowe i jest 1,6kg mniej.W sumie więc 3,8kg.Tak więc do przodu idzie,mimo,że dukan przerobiony po mojemu.
Bachasiu ta kobieta miała tak całe życie.Jak odjechała,to nie zadzwoniła,a dzień wcześniej powiedziała,że klucz daje,ale Ona jeszcze nie wie,czy pojedzie.Zadzwoniłam Jej więc w piątek,czy zrobić jakieś zakupy,a Ona na to,ze już opuściła te Germany i jest już w Polsce.Gdyby nie to,że mi ulżyło,to bym sie wkurzyła hi...hi...
Eluś a doradce,to Ona miała.Był to obcy facet,który właził Im w du...,bo wiedział,ze nie mają dzieci.Ciotka ciągle na nas gadała,wiec liczył na to,ze jak się wykaże,to gospodarstwo nam odbiorą i dadzą Jemu.Niestety wuja na to nie pozwolił,a ciotka po Jego śmierci już nic nie mogła zrobić,bo nie miała podstaw.Dlatego podjudzał Ja jak mógł.Niestety na końcu źle Jej doradził,bo przecież nie musiała się wymeldowywać,żeby przekierować rentę w miejsce gdzie teraz mieszka.Ja jedynie powiedziałam cioci,żeby przekazała owemu panu,że jeżeli po Jej wyjeździe zauważę,ze był na posesji,to zgłaszam sprawę na policji.
Mamuśka spróbuje dziś być tak pracowita jak Ty.Kurcze...pewnie już siedzisz na rusztowaniach,wiec czas ruszyć te moje ogromne cztery liter.
Miłego dnia wszystkim życzę.




.jpg)




















