Cześć już sie chyba wyspałam,
49,466 2016-08-09 00:13:04
49,467 2016-08-09 06:46:08
heyyy doberek ... wtorkowo
caffe stawiam

Małgocha wczoraj też umyłam okna
za to dzisiaj 
przeciEEEE nie można codziennie latać ze szmatką ![]()
Sponi o żesz TY w mordę jeża
jaka ze mnie WIEDŹMA ???? he ??? ![]()

a gdzie NASI panowie ???? nogi opalają ????
Bulinka tak to teraz jest ,że trudno o pracownika .... za najniższą krajową
to 500
na dzieci .... po przewracało im w głowach
Ann tak słyszałam,że jak złamany nos nie złoży się do godziny po złamaniu ... to już jest po ptokach
w nosie te chrząstki zrastają się najszybciej .... potem to ratuje tylko operacja plastyczna ....
pozdrawiam WSZYSTKICH ....
49,468 2016-08-09 08:06:07
Witam się ze wszystkimi i dosiadam do porannej kawy. ![]()
Plan na dziś zakłada jak najwięcej zrobić przy ocieplaniu, a co z tego wyjdzie zobaczymy. Na razie budzę się ![]()
Kocik nie wrócił wczoraj do domu, obawiam się najgorszego.
49,469 2016-08-09 08:42:54
Hejka dziewuszki i chlopaczki,
Czekam dzisiaj na tel od menagerki, szukaja mi zmienniczki....powiedzialam, ze dwa tyg max moge tu zostac.
Rozgladam sie za transportem poweotnym do pl. Niekoniecznie samolot. Ale chyba nie jestem za biegla w tych poszukiwaniach. Jakby ktos. Cos, to ja chetnie....tzn byl bieglejszy....hihihi.
Mamuska, owocnej pracy Ci zycze....
Dobrego dnia wszystkim
49,470 2016-08-09 09:08:43
Bacha... Laryngolodzy dają sobie na składanie tydzień. Zdarza się, że najpierw odsyłają pacjenta i czekają na zejście opuchlizny. Z tą godziną to chyba trochę legenda. W każdym razie teraz musimy poczekać ze trzy miesiące ponoć na ostateczny kształt.
Dobra... wyłażę z betów i idę odpalić ekspres do kawy. Ktoś chętny? ![]()
49,471 2016-08-09 09:29:41 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-08-09 09:33:59)
Hejka dziewuszki i chlopaczki,
Czekam dzisiaj na tel od menagerki, szukaja mi zmienniczki....powiedzialam, ze dwa tyg max moge tu zostac.
Rozgladam sie za transportem poweotnym do pl. Niekoniecznie samolot. Ale chyba nie jestem za biegla w tych poszukiwaniach. Jakby ktos. Cos, to ja chetnie....tzn byl bieglejszy....hihihi.
Mamuska, owocnej pracy Ci zycze....
Dobrego dnia wszystkim
Często korzystałam z tej strony:
http://przejazdy.info/
Chyba,że zdradzisz skąd-dokąd, to może coś konkretnego/ sprawdzonego podrzucę
49,472 2016-08-09 10:21:50
Mystic jestes kochana, pieknie dziekuje. Odezwe sie na priv jak tylko bede znala termin, ok? Bardzo, bardzo dziekuje.buziaki sle
49,473 2016-08-09 11:04:22
Ja to mam moc
jeden mój wpis,że myję okna....
Ba-Cha spojrzała na swoje też się za swoje wzięła ![]()
Witam Wszystkich serdecznie i miłego dnia życzę ![]()
49,474 2016-08-09 12:37:15
Mamuśka skąd Ty bierzesz tą werwę do roboty.Kurcze prześlij mi tu trochę.U mnie puki gorąco,to ja ślimak jestem w domu.
Umówiłam się dziś z babką.Była zdecydowana na pracę.Tak odczulam w rozmowie.Tymczasem po prostu nie przyszła.W końcu wezmę kogoś na czarno.
49,475 2016-08-09 15:23:58
Nie mam werwy...nie robiłam nic przy ociepleniu, przestawiłam tylko rusztowanie.
Zgłosiłam do komornika, że były mąż nie płaci alimentów i po dwóch latach bez żadnego kontaktu nagle esemes, że chce zabrać syna na sobotę i o jakiej mi pasuje...wie jak kopnąć, żeby zabolało...
Syn nawet go nie pamięta...
Komornik mu nagle przypomniał jakieś dziecko.
Nie chcę ograniczać, ale nie chcę też żeby Marek się bał i cierpiał.
Nie mam siły na nic.
49,476 2016-08-09 15:51:14
Cześć Netki i Netkowie
.
Nie mam zbyt wiele do powiedzenia więc jedynie witam się i pozdrówki przesyłam..... papatki... .
49,477 2016-08-09 16:07:21
Mystic jestes kochana, pieknie dziekuje. Odezwe sie na priv jak tylko bede znala termin, ok? Bardzo, bardzo dziekuje.buziaki sle
Nie ma sprawy.
Bardzo chętnie pomogę, jeśli będę w stanie ![]()
49,478 2016-08-10 06:20:29
halloooooo jest tu kto?????? 

co za wredny poranek... pogodowo
caffe zapodaje

Mamuśka ile synek ma lat ????
Tatuś się znalazł ..... niech GO trafi .....

49,479 2016-08-10 08:18:32 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-08-10 08:23:51)
Dosiadam Bachaś do Twojej kawki ![]()
Witam się z każdym z osobna.
Nie mam wpływu na to co on robi, muszę poradzić sobie z uczuciami, które mną targają, strachem o syna..płaczę po kątach, trzęsą mi się ręce, jestem strzępem, nie osobą, rozsądek sobie, emocje sobie...
Marek ma osiem lat, ale rozwija się trochę inaczej niż dzieci w jego wieku..., z całej trójki dzieci tylko on był na tyle mały by nic nie pamiętać, dlatego byłemu mężowi o niego chodzi, wie
,że jego jeszcze może sobie urobić, podkupić prezentem.
Może gdybym nie była z dziećmi sama, a była w związku, gdzie ktoś by mnie wspierał, mogłabym się wypłakać w ramionach, byłoby mi łatwiej, ale jest jak jest i muszę sobie poradzić.
Dziękuję, że jesteście i mogę chociaż tu "popłakać" .
Mykam zawinąć się w kąt, może dzieci mnie utulą ![]()
49,480 2016-08-10 08:39:28 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-08-10 08:43:34)
Dzień dobry....
Wciąż leczę się z naleciałości, które mnie obrosły przez te wszystkie lata. Mam kontakty z chłopcami z grup, na które uczęszczam. Od nich wiem jak z ich perspektywy wyglądają relacje z dziećmi. Znam to też z własnego podwórka. Tyle, że mowa o dzieciach znacznie starszych aniżeli takie maleństwo Mamuś.
Nie mam wpływu na to co on robi, muszę poradzić sobie z uczuciami, które mną targają, strachem o syna..płaczę po kątach, trzęsą mi się ręce, jestem strzępem, nie osobą, rozsądek sobie, emocje sobie...
Wszystko to rozumiem Kochanie.
Słyszałam niejednokrotnie żale byłego, że dziewczynki nie odbierają od niego telefonów czy nie chcą się z nim spotykać. Bez względu na wszystko nigdy mu nie powiedziałam: dobrze ci tak, teraz wiesz jak ja się czułam, gdy ty triumfowałeś napawając się zwycięstwem bo dzieci zostały przy tobie.
Nie powiedziałam, ale pomyślałam.
Czy to jednak oznacza, że między nami dzieci były kęsem, o który walczyliśmy nie zdając sobie z tego sprawy? Obawiam się, że tak właśnie było, tylko trudno jest nam się do tego przyznać.
Wiem też, że dziewczyny mają mnie i jego w nosie. Od niego starsza dostaje pieniądze dodatkowe. Zresztą niejednokrotnie ratował ją z opresji, gdy lądowała gdzieś na wyjeździe bez kasy. Nigdy jej nie odmówił. I to on z żalem kiedyś mi powiedział, że potrzebny jest dzieciom tylko ze względu na pieniądze. Młodsza córka nie chce się z nim spotykać i nie pyta o kasę. Czy dlatego, że jest dumna? Chyba nie. Z tego co zrozumiałam raczej boi się, że ojciec będzie coś od niej potem chciał.
A on? Potrafił tylko za pomocą pieniądza zdobywać ich uwagę, zawsze tak było. On inaczej nie umie. A one już teraz chyba nie za bardzo chcą mu dać szansę na stworzenie relacji opartej na poznawaniu się.
Nie miałam czasu by Wam powiedzieć, że w ramach rekonwalescencji mojej świadomości wróciłam do gry na gitarze. Być może na głębokie wody wskoczyłam, ale powoli sobie płynę.
Wynajduję piosenki (zazwyczaj takie w wersji live session), szukam chwytów gitarowych na odpowiedniej stronie i uczę się zarówno śpiewać (od tego zaczynam i to jest najtrudniejsze, bo nie znam angielskiego) jak i grać. Tłumaczę tekst. to mi akurat zawsze pomaga.
Jedną z moich lubionych piosnek jest ta...
Od kilku dni (bez zbędnego nacisku tzn. nic na siłę) szlifuję tę...
A wczoraj znalazłam takie cacko muzyczne....
Aha... Jeszcze jedno. Idę na zajęcia z tańca - z grupy DDA. Chciałabym wreszcie dotyk mężczyzny kojarzyć z czymś dobrym.
Poznałam kogoś...
49,481 2016-08-10 12:52:19
Witam Netki i Netów ![]()
Ja juz na stanowisku ,po obiedzie przejmuję dowodzenie ![]()
Miałam niezły ubaw w drodze do De ![]()
Pozniej poczytam co tam u Was, wybaczcie ![]()
Pozdrawiam i spokojnego i miłego dnia Wam życzę ![]()
49,482 2016-08-10 13:42:30
Hej Wszystkim !
Takasobie-wiem co przeżywasz i współczuję .Bądz silna.
Pozdrawiam i uśmiech zostawiam ![]()
49,483 2016-08-10 15:42:19
Dosiadam Bachaś do Twojej kawki
Witam się z każdym z osobna.
Nie mam wpływu na to co on robi, muszę poradzić sobie z uczuciami, które mną targają, strachem o syna..płaczę po kątach, trzęsą mi się ręce, jestem strzępem, nie osobą, rozsądek sobie, emocje sobie...
Marek ma osiem lat, ale rozwija się trochę inaczej niż dzieci w jego wieku..., z całej trójki dzieci tylko on był na tyle mały by nic nie pamiętać, dlatego byłemu mężowi o niego chodzi, wie
,że jego jeszcze może sobie urobić, podkupić prezentem.
Może gdybym nie była z dziećmi sama, a była w związku, gdzie ktoś by mnie wspierał, mogłabym się wypłakać w ramionach, byłoby mi łatwiej, ale jest jak jest i muszę sobie poradzić.
Dziękuję, że jesteście i mogę chociaż tu "popłakać" .
Mykam zawinąć się w kąt, może dzieci mnie utulą
Nie wiem co mam napisać,chyba tylko tyle, ze strasznie mi przykro,wykorzystywanie małego dziecka przez ,,ojca''
przypomniał sobie, po iluś tam latach,ze ma syna.
Biedny miś ;/
Masakra jak dla mnie,chroń dziecko przed takim ,,ojcem'' jeśli tylko mozesz, bo teraz to Twoj syn jest najwazniejszy.
Mamuska, wiem co czujesz, chociaż to Ciebie nie pocieszy, moj syn starcił ojca jak mial niecałe 3 latka.
Nawet nie pamieta swojego ojca, tylko ze zdjeć ![]()
Jak chcesz pogadać,pisz na priv, teraz mam juz wiecej czasu odpowiem Tobie na wszystkie pytania.
Trzymaj się, przytulam :*
49,484 2016-08-10 16:55:58
Sponi uchyl rąbka tajemnicy z nowej znajomości.
Mamuśka nie wyobrażam sobie tej sytuacji,bo moja Majka w tym samym wieku.Chyba bym do głowy dostała,więc tulę mocno.
Ja oczywiście dalej bez pracownika.
49,485 2016-08-10 18:58:33 Ostatnio edytowany przez Piotr Introwertyk (2016-08-10 19:27:38)
Poznałam kogoś...
Chlip chlip i nici z dzikiego na łonie. Uwazaj taniec bardzo łączy. Czyz to nie jest taka piekna gra wstepna ?
*takasobie ~dzieci potrzebuja ojca nawet pijaka na drugim koncu swiata. Najgorzej nie moc nic miec do powiedzenia w kwestii ojca gdy inne dzieci o ojcach rozmawiaja. Tak czuje. Moze go i chwilowo podkupi ale czy to moze potrwac dlugo ? Dzieci nie sa glupie.
49,486 2016-08-10 21:17:46
Dziękuję Wam bardzo za wpisy od serca.
Alika
nie mam możliwości ochronić, nie będę izolować od ojca..jest tak samo rodzicem, nie mam prawa, ale Andżelika zaproponowała, że też pojedzie z nimi, nie będzie się wtedy bał obcych ludzi i miejsca.
Piotr to nie chodzi o alkohol, tylko o agresję byłego męża, ma z nią problem, ale tak, oczywiście zarówno Spo jak i Ty macie rację, dlatego odpisałam od razu, że jesteśmy w domu i może przyjechać, życie zweryfikuje i dopisze ciąg dalszy.
Małgosiu
Beata
dziękuję, już dzisiaj lepiej. Kochani z Was ludzie.
49,487 2016-08-10 21:39:45
Sponka ~a gdzie szukasz akordow ? Bo ja najczesciej na wywrocie znajduje choc repertuar taki bardziej ogniskowy mam wiec latwo znaleźć. Taki mam cel zeby pobrzdakac do ogniska i zeby melodie znane byly do spiewania wsjem. Dlatego kopiuje wszystko co moje do worda i mam swoj śpiewnik ktory wydrukowany w kilku egzemplarzach najlepiej sie sprawdza do ognicha.
49,488 2016-08-10 23:04:30 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-08-10 23:07:36)
.... Andżelika zaproponowała, że też pojedzie z nimi, nie będzie się wtedy bał obcych ludzi i miejsca.
Zamierzałam po powrocie natrzepać Tobie po dupie za ten płacz po kątach. Pamiętaj o tym, że tak jak Piotr mówi - dzieci głupie nie są i widzą wszystko. Nawet Twoje skrywane emocje.
Nauczyłam się już troszkę nie oceniać ludzi i nie głosić na ich temat osądów, bo nie znam ich najzwyczajniej. Ile istnień tyle historii, tyleż samo interpretacji tego co dostają od życia i tyle samo ich zachowań.
Pomyślałam tak jak Twoja córka: zabezpieczyć dziecko starszym dzieckiem. Tylko to nie do końca jest dobre. Ze swojego dzieciństwa wiem, że mama poniekąd i inni dorośli w otoczeniu oczekiwali ode mnie przejęcia w pewnym sensie tego co winna mama czynić. Z perspektywy czasu mam i o to do niej żal, że kazała mi być dorosłą.
Zrobisz jak zechcesz Mamuś. Pomyśl jednak czy udałoby się Tobie pozwolić ojcu dziecka spędzić z nim czas pod Twoim okiem. Zakładam, że obecność byłego męża może wzbudzić w Tobie falę emocji skrajnie akceptowalnych, ale czy to nie Ty jako mama powinnaś stanąć na wysokości zadania?
Proszę byś moich słów nie traktowała ani jak pouczenie czy oskarżenie. Ja to mówię jako dorosłe dziecko alkoholika. I jestem własnie na etapie rozpracowywania mnie z wtedy...
Sponi uchyl rąbka tajemnicy z nowej znajomości.
Uchylę... Kiedyś wspominałam Wam o zaproszeniu na wycieczkę po budowie dworca fabrycznego w Łodzi. Wtedy pierwszy raz się z nim spotkałam. Coś tam na tej budowie projektuje.
No... no nie wiem co powiedzieć. Wszystko mi w nim pasuje a może jestem na etapie uczenia się by nikogo nie zmieniać?
Jest smieszny. I... widać, że dba o siebie. Troszczy się o siebie. I nie chodzi o pielęgnacje ciała.
Przed pierwszym spotkaniem ustaliliśmy, że niczego ode mnie nie chce. Trochę się to chyba jednak zmienia. Nie wiem co zrobię.
Lubię go. Chyba... Tyle, że nie chcę by mnie ograniczał i ja sama nie chcę rzucać się w tę znajomość jak na koło ratunkowe.
Poznałam go na badoo. Wiek: hhihi ![]()
I tu słowo do Mistyque: ja nie usunęłam swojego konta. Nie dlatego, że zostawiam sobie furtkę czy oszukuję a dlatego, że... czytaj o kole ratunkowym.
Nie chcę się na nikim uwieszać. A powodów mam tysiąc. Jestem złakniona ciepła...
Poznałam kogoś...
Chlip chlip i nici z dzikiego na łonie.
A w życiu nie zrezygnuję z okazji, gdy mi się z Tobą nadarzy
Nie musimy się bzykać przecież.
Nie odizoluję się od świata. Nie popełnię już takiego błędu. Wierzę w to, że wszystko można poskładać.
Uwazaj taniec bardzo łączy. Czyz to nie jest taka piekna gra wstepna ?
To nie z tym człowiekiem idę na te zajęcia a z kimś z grupy DDA. Chciałabym przestać bać się dotyku.
Sponka ~a gdzie szukasz akordow ? Bo ja najczesciej na wywrocie znajduje choc repertuar taki bardziej ogniskowy mam wiec latwo znaleźć. Taki mam cel zeby pobrzdakac do ogniska i zeby melodie znane byly do spiewania wsjem. Dlatego kopiuje wszystko co moje do worda i mam swoj śpiewnik ktory wydrukowany w kilku egzemplarzach najlepiej sie sprawdza do ognicha.
Wiesz, że przygniotłeś mnie tym pytaniem? Aż sprawdziłam. Ja zawsze wklejam tytuł utworu i w wyszukiwarce dopisuję chords. Wyskakują mi obcojęzyczne strony, ale tam w tekstach piosenek chwyty są umieszczone w odpowiednich jego miejscach (www.azchords.com; www.ultimate-guitar.com; www.guitartabsexplorer.com). Potem zrzucam na pendrive i drukuję w pracy. Że też nie pomyślałam, żeby stworzyć sobie śpiewnik w wordzie.
Jest taka przyjemna piosenka. Chwyty proste...
Lubię
z Wami ![]()
49,489 2016-08-10 23:20:41
Spo z całego serca życzę Ci powodzenia w nowej znajomości.Niech moc będzie z Tobą.
Jutro jadę wcześnie do pracy.Mam zamiar szybko się wyrobić i jedziemy do Borysewa do ZOO Safarii.Spo pokiwam w Twoją stronę.Chyba,że pogoda nam figla spłata,to nie pojedziemy.
49,490 2016-08-10 23:40:50
Takasobie-to jest jego chwilowa zachcianka,on chce coś ugrać swoim kontaktem z dzieckiem(bądz ostrożna)i nie daj się zwieżć .
Przede wszystkim obserwuj dziecko-nie broń kontaktu(bo sama zostaniesz wrogiem)Dlatego napisałam wcześniej-bądż silna!
Jeszcze wiele przed Tobą,ale wierzę,że dasz radę ![]()
BO JAK NIE MY,TO KTO ???
Spo-tak tylko patrząc z boku-chyba nie do końca rozumiesz Piotra ![]()
Myślę,że jestem dobrym obserwato(rem)(rką)
Wysyła jakieś sygnały-Mylę się Piotrze?
jeśli tak,ok.Chylę czoło,nie jestem nieomylna ![]()
A tak w ogóle, żyj kobieto ,nie izoluj się od nikogo. ![]()
49,491 2016-08-11 00:10:20
Hej witam Was,jeju nie wiem co mam Wam pisać macie takie problemy ze aż mnie w sercu ściska zresztą już nie raz to pisałam,
Dużo dużo sił dla wszystkich -pozdrawiam Folklorystycznie,u mnie od dzisiaj się zaczął buziaki
49,492 2016-08-11 00:16:41
Basiu,nie ma tego złego.............. ![]()
Dobrej nocki Wszystkim ![]()
49,493 2016-08-11 06:15:28
Witajcie ...
Miłego dnia ....
Smacznj kawusi ..
Spo ... no jestes . Wiesz Twoje dzieci sa juz prawie dorosłe i wiedza i mysla .
I tak jest maja swoje zdanie .
Sama wim cos o tym , moje tez nie widuja sie ze swoim ojcem .
Ja nigdy nie zabraniałam , ale sam nie zabiegał o to aby utrzymywac z nimi kontakt .
I dzisiaj moj dorosły syn mowi ja nie mam ojca , bo on sie mna nie interesował .
Przeciez nie wie nawet jak wygladam ..
Poczesci maja racje .
Sami musimy budowac relacje z dziecmi i wtedy osiagniemy sukces
49,494 2016-08-11 07:40:46
hey WSZYSTKIM
caffe zapodaje

Sponi może będzie coś trwalszego z tego związku
????
a na początku pisałaś,że nie teges
tak czytam o tych ojcach ... wrrrrr
i powiem tak ....
jak się rozwiodłam - Syn miał 13 lat .... potrzebował ojca mimo wszystko ...
a ON miał go gdzieś .... ![]()
teraz po latach .... to ON zabiega o Syna ...
nie raz nie dwa Syn mu ratuje doope ....
ale ON też pomagał nam we wszystkich remontach ...
po tylu latach - gdy emocje już dawno opadły ... w jakiś tam sposób się "przyjaźnimy " ...
milutkiego dnia WSZYSTKIM

49,495 2016-08-11 08:39:20 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-08-11 08:43:28)
Dosiadam do kawy, dobrego wszystkim w nowym dniu.
Spo
były odmówił kontaktu z dzieckiem w mojej obecności, czy u mnie w domu, czy wyjazdu na lody i powrotu, by stopniowo przyzwyczaić syna do siebie.
Interesuje go tylko opcja "zabrać".
Andżelika zna tamtą miejscowość, ma tam koleżanki, z jedną idą do ogólniaka...chce je odwiedzić.
Basia
no co Ty...pisaj o dobrych rzeczach, potrzeba ich jak powietrza ![]()
Bachaś
chciałabym mieć ten spokój ducha i takie bez strachu relacje jak u Ciebie ![]()
Może z czasem... ![]()
Idę jeszcze na chwilę w pierzę.
49,496 2016-08-11 09:49:49
Dzień dobry Wszystkim ![]()
Miłego ,spokojnego dnia .
49,497 2016-08-11 19:11:05
Heloł.
Wszystkich witam, o zdrowie pytam i prędko znikam
.
Papa
49,498 2016-08-11 22:14:29
Doładowałam sobie endorfinek na rusztowaniu, jestem na chwilę obecną pogodzona z sytuacją i spokojna ![]()
Jak mały uśnie strzelimy sobie "Merlinka" i lulu...jutro dniówka.
Basia:) o co chodzi z tym folklorem?
Kama
dzięki za otwarte serducho i zaproszenie.
Małgosia, a u Ciebie z czasem jak się wszystko rozwinęło?
49,499 2016-08-11 22:32:03
Do mojej starszej córy, ojciec przestał przychodzić jak miała pół roczku.Pozbawiłam praw rodzicielskich zaocznie,bo na rozprawy nie przychodził. O alimenty też nie przychodził do sądu i na tym koniec ojcostwa tego pana.Do tej pory żadnego sygnału,na szczęście zresztą.
ZOO w Borysewie polecam.Lepiej było niż w Poznaniu na Malcie.
49,500 2016-08-12 00:15:11
49,501 2016-08-12 07:36:21
hey raniutko piątusiowo
z caffą czekam

Basia u mnie w mieście też folklor góralski na całego .... są zespoły z całego świata Brazylii- Meksyku - Hiszpanii ... i inne
nazywa się to "Tydzień Kultury Beskidzkiej "
a ja to nazywam " Tydzień Kultury ?? PIJACKIEJ "
większość przychodzi tam na piffka i kupe znajomych można spotkać
ładny ten Pavlov
a jest jakaś okazja ????
Bulinka masakra z tym "tatusiem"
![]()

hiii nasza Sponi grająca : białego misia ....

pozdrawiam WSZYŚCIUTKICH ..... ![]()
49,502 2016-08-12 07:53:30
Witajcie .....
Kobitki .
Dosiadam sie do Basiowej kawusi .
Milego piatku
49,503 2016-08-12 08:29:38 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-08-12 08:32:24)
BaChasiu moja reakcja na Twój post: 
Mamuś jestem z Ciebie bardzo dumna
Tym samym pragnę zauważyć jak łatwo jest się pomylić w interpretacji osób. Mnie się wydawało, że tez jestem dobra jako obserwator ludzkich zachowań a już kilka razy się przekonałam, że jestem w błędzie.
Matko jedyna, co to? Zeżarłabym całe ciacho sama 
Dosiadam sie do Basiowej kawusi .
Ja wobec tego przysiądę przy Tobie 
Byłam wczoraj na tych zajęciach z tańca. To coś w rodzaju jogi pomieszanej częściowo z tantrą. Nie to, że jestem załamana relacją mojej świadomości z ciałem własnym, ale wczoraj dotarło do mnie jaki mur zbudowałam w tej niby więzi. Masakra. Bo co z tego, że potrafię wyrażać swoje emocje słowem, gdy ciałem tego nie mogę pokazać. Najmocniej trudno mi było z wyrzucaniem gniewu. Dużo jeszcze pracy dla ułożenia mnie samej i wyzbycia się tego całego syfu, który w sobie zbierałam...
Wracam do pracy, bo dziś ostatni dzień przed urlopem. Ostatni raz byłam na normalnie długim kodeksowo urlopie kilka lat temu. Zajeżdżę się chyba dziś. Zresztą ostatnie dwa miesiące w takiej trajektorii lotu płyną...
Dla dodania sobie kopa słucham Adele. Lubię te dziewczynę. Jest śliczną kobietą i ma piękny głos.
A co to ten biały miś? Że piosenka niby?
49,504 2016-08-12 08:47:34 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-08-12 09:10:31)
witajcie Ela - Sponi ![]()
dżises Sponi nie słyszałaś tych "szlagierów" jak ktoś gra na gitarze ???
a tu taka wiązanka
wysłuchałam tamtej wersji " białego" facet zawodzi i fałszuje wrrr
tu jest lepsze wykonanie
49,505 2016-08-12 09:31:49 Ostatnio edytowany przez taki-taki (2016-08-12 11:22:59)
Część wam wszystkim. No takiej kawki opuścić raczej trudno ;-)
ba-cha Ty to chyba masz jakąś restaurację albo kawiarnie hahaha.
Dzięki za wirtualny spacer po historii. I wspominali mi sie. "Siedem dziewczyn z albatrosa......." pewnie i to znasz sponi nie zna bo za mloda hehehe.
Smutno mi się czytało posty, przykro ze moi koledzy po pci zawalili, a przez to i wam jest gorzej. Jednak jestem takiego samego zdania co Piotr. Ojciec choć bubel należy się dziecku. Nie rozumie tego jednak jak nie można się interesować dziećmi swoimi. Co do zrzekania się praw dziecka uważam w pewnym sensie za pozytyw. Dlatego chodzby, ze sprawą jest jasna i brak prawa do alimentów to duzy plus jak by nie patrzec. Tak to sobie wyobrażam, bo prawa dobrze tu nie znam.
Sponi jak fajnie ze się znalazłaś. Zaplatalas się w strunach? Hehehe gratuluję Ci bardzo, widze widzę ze walczysz, szarpiesz życie pazurkami jak Kocica a nie wilczyca
. Po terapii stwierdzisz ze "powietrze" ma jeszcze jedno znaczenie.
P.s.
Nie jestem zwolennikiem omijania ciezkich tematow, przeciwnie. Jestem za tym aby jak najczesciej poruszac takie tematy. "W zyciu sa piekne tylko chwile" a co z reszta? Ciezko mi sie czytalo, poniewaz moja rodzina byla niby "normalna", ale tak jakbym nie mial matki. A moze wolalbym jej nie miec, nie wiem. Nie wiem kim moglbym byc dzis, jednak rany sa. Nie chce tylko moich ran rozdrapywac, bo robilem to przez cale zycie w samotnosci.
Wszystkim dzieciom nalezy sie milosć, od wszystkich bez wyjatkow. Poniewaz to milosc i pragnienie milosci buduje ten swiat a nie sex jak twierdza naukowcy.
No to niech sie robi pogoda dla kazdego jaka lubi, i niech sie zaczyna łikent ![]()
49,506 2016-08-12 10:47:17
Mylę się Piotrze?
Sygnały ? Toć to latarnie morskie normalnie!
a ona ciągle swoje że smutno i że odchodzi i że walczy z przeszłością. A jak mówią :zdrowy organizm działa nie myśli. Pozdrawiam wszystkich i do dzieła! W ten weekend mam naukę windsurfingu. Po prawdzie wcale mi sie nie chce jechać ale jak nie pojadę to co mnie czeka w domu? Myślenie! A tego wole unikać ![]()
49,507 2016-08-12 13:39:46 Ostatnio edytowany przez malgorzata.onet.pl (2016-08-12 13:43:01)
Witam Was wszystkich serdecznie ![]()
Najpierw Takasobie-co to ten "Merlinek"?Pytasz jak się rozwijało.Ciężko było,ale żyję.Jeśli chodzi o wychowanie chłopców to tylko w połowie mi się udało.Pisałam już tutaj kiedyś"młodszy nie żyje tak jak ja bym,ale jest dorosły "i żyje swoim życiem.Nie broniłam kontaktów,jechali do niego kiedy chcieli z tym,że tam rękę na pulsie trzymała jego matka z którą miałam zawsze dobre relacje.
Basia-tort cudeńko,ślinka leci na klawiaturę ![]()
Ba-chaś,jak Ty w takim negliżu kawę serwujesz to już się nie dziwię dlaczego tak wcześnie wszyscy się tutaj meldują ![]()
Piotrze,to Ty taki wodnik-szuwarek
kajaki,windsurfing ![]()
49,508 2016-08-12 18:14:08 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-08-12 18:17:12)
Witam ... wprawdzie powinnam życzyć miłego wieczoru ale nie miałam wcześniej czasu
.

Herbata dla wszystkich, jaka kto lubi... zielona, miętowa, melisa ... .
Jakoś nie mogę się wkraść w Wasze dyskusje bo jak się od początku nie uczestniczy to trudno tak ni z gruszki ni z pietruszki
... .
Jutro mam pracowity dzień i nie wiem czy do Was zajrzę, toteż już dziś życzę miłego weekendu.

49,509 2016-08-12 21:29:01
Witam wieczorową porą.
U mnie goście do niedzieli wieczora.Tak więc wybaczcie moją nieobecność.Życzę dużo chwil dla odpoczynku.
49,510 2016-08-12 22:41:48
Dobry wieczór ![]()
Ja wszystko czytam, ale nie mam okazji, ani chyba weny do pisania ostatnio. Jakoś dużo się dzieje i ogarniam.
Dobrej nocy...
49,511 2016-08-13 00:08:08
To i ja dołączę do tych ,którzy życzą Dobrej Nocki ![]()
Ahoj ,dobrou noc kochaneee ![]()
49,512 2016-08-13 01:03:14 Ostatnio edytowany przez Basia1973 (2016-08-13 06:35:29)
Witam
Sponi to beza z białek do tego bita smietana połączona z owocami- borówki maliny jeżyny mogą być truskawki normalnie poezja ,goście moi byli pod wrażeniem pycha normalnie pycha
Nie do końca wiadomo, kto tak naprawdę wymyślił deser Pavlovej. Jedno jest pewne – został on tak nazwany na cześć rosyjskiej primabaleriny Anny Pavlovej, publiczności znanej głównie jako odtwórczyni roli umierającego łabędzia z „Karnawału zwierząt” Camille’a Saint-Saënsa. W 1926 roku Anna gościła na deskach australijskich i nowozelandzkich teatrów, a ówcześni dziennikarze, tak jak publiczność zachwyceni występami baletnicy, pisali, że „Pavlova nie tańczy; ona wznosi na skrzydłach”. Sens tych słów tłumaczy zwiewność i lekkość owocowo-bezowego deseru.
A okazja imieniny Ani,czyli ani moje ani Twoje he he a tak na serio to zaległe Piotrusia
Dobranoc robaczki pa
49,513 2016-08-13 06:41:41
49,514 2016-08-13 06:48:47
Witam
Sponi to beza z białek do tego bita smietana połączona z owocami- borówki maliny jeżyny mogą być truskawki normalnie poezja ,goście moi byli pod wrażeniem pycha normalnie pycha
Nie do końca wiadomo, kto tak naprawdę wymyślił deser Pavlovej. Jedno jest pewne – został on tak nazwany na cześć rosyjskiej primabaleriny Anny Pavlovej, publiczności znanej głównie jako odtwórczyni roli umierającego łabędzia z „Karnawału zwierząt” Camille’a Saint-Saënsa. W 1926 roku Anna gościła na deskach australijskich i nowozelandzkich teatrów, a ówcześni dziennikarze, tak jak publiczność zachwyceni występami baletnicy, pisali, że „Pavlova nie tańczy; ona wznosi na skrzydłach”. Sens tych słów tłumaczy zwiewność i lekkość owocowo-bezowego deseru.
Polecam ten deser w połączeniu z czerwonymi porzeczkami. Ich kwaskowatość przełamuje słodką bezę.
Dzień dobry się z Wami.
Mimo niewyspania to BĘDZIE dobry dzień ![]()
Miłego ![]()
49,515 2016-08-13 07:16:47
bryyy WSZYSTKIM
Misty ... ??? a kawa gdzie ???? na DD

echhh Basia smaka robisz na takie ciacho
Taja ależ wskazane są posty " ni gruszki ni z pietruszki "
Małgocha ???? mieszkasz blisko Czech ???? ahoj
Taki .. oczywiście,że mam kawiarenkę "wirtualną "
pozdrawiam i milutkiej soboty życzę ...

49,516 2016-08-13 07:56:22
Miłego dnia.
49,517 2016-08-13 08:01:51
Heja WSZYSCY !!!!!!
Dosiadam sie do kawusi .....
Tak - tez uwazam , ze ludzi powinna łaczyc miłośc a nie sex .
A co do dzieci to tak jest moj exs był i tez powiedział , ze niebedzie placił alimentow bo syn jest dorosły
bo skonczył 18 lat . A ja mu ze bedzie bo sie uczy jeszcze jego to nie interesuje
jest dorosły i nie bedzie placil .
Takze spodkamy sie poraz kolejny w sadzie , a zjawil sie po kilku latach przypomnial sobie , ze ma dzieci .
49,518 2016-08-13 08:05:01 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-08-13 08:13:29)
Dosiadam do najpyszniejszej kawki na fali. ![]()
Małgosia
"Merlin" to film odcinkowy, taka bajomagia
Dżela wieczorkami jak ma ochotę robi seanse filmowe z kompa.
Tajem
ja też przeważnie z boczku, kawkuję i czytam co u kogo, pisaj co u Ciebie, jak dni Ci mijają
i git ![]()
Basia
taką właśnie bezę z owocami i bitą śmietaną cała trójka dzieci życzy sobie mieć jako tort urodzinowy hehe za każdym razem przed urodzinami pytam i odpowiedzi zawsze takie same ![]()
Coś jest w tej bezie magicznego ![]()
Uśmiecham się do wszystkich serdecznie dobrego dnia życząc ![]()
Elu teraz doczytałam, przykre, nie mam jeszcze pełnoletniego dziecka, nie wiem jak to trzeba by załatwiać, czy wystarczy komornik, czy inaczej.
49,519 2016-08-13 08:22:30
Misty ... ??? a kawa gdzie ???? na DD
![]()
Wiedziałam,że na Ciebie można liczyć ![]()
49,520 2016-08-13 08:31:36
Wiesz ja sprawe u komornika to juz mam lata bo nie płaci . I w tej chwili otrzymuje alimenty z funduszu .
Ale tyle co sie ja orietuje , to placic musi tak dlugo jak sie uczy .
Nawet teraz jak skladalam wniosek o przedluzenie funduszu na nastepny rok to Pani w Urzedzie nie mowila , ze jest pełnoletni to mu alimenty sie nie naleza . Tylko wniosek przyjela i tylko syn musial napisac upowaznienie ,ze mnie upowaznia do odbioru pieniedzy , bo jest pelnoletni
49,521 2016-08-13 08:53:46
witam po dłuższej nieobecności , miło się Was czyta gdy rankiem kawkę piję
niemoc pisania postów mnie omamiła , chyba stałam się inną kobietą , nie ta co kiedyś sama siebie nie poznaję ..
" z cierpieniem jest jak z dziurą w ścianie -wypełniasz, zaszpachlujesz ,pomalujesz i nikt nie zauważy. Jednak ty i tak wiesz , że tam była "
pozdrawiam wszystkie babeczki i chopeczki ![]()
49,522 2016-08-13 12:44:19
Hejka, popadam w przygnebienie, nie moga znalesc nikogo na moje miejsce....i nie dziwie sie ....
Jestem mocno zmeczona, dzisiaj na wolnym ide do lozka. Maja czas do piatku, co potem? Nie wiem....
Chce powiedziec.....Nic nie musze, nic nie musze, nic.....
49,523 2016-08-13 13:15:31
Cześć Wszystkim ![]()
Takasobie-a ja myślałam,że to może nazwa jakiegoś drinka
nie mam pojęcia dlaczego tak mi się skojarzyło ![]()
Ba-Chasiu-ja Wielkopolanka jestem
ale poznałam paru Czechów bardzo sympatyczni i pogodni ludzie.
Podobno liczba milionerów od 2009 roku w Polsce rośnie,więc może kiedyś....
To nasze (moje i męża)marzenie na starość kupić domek gdzieś w górach,więc namiętnie
gramy w totka ![]()
Tymczasem mykam ,Pa!!!
49,524 2016-08-13 18:46:27
Hejka, popadam w przygnebienie, nie moga znalesc nikogo na moje miejsce....i nie dziwie sie ....
Jestem mocno zmeczona, dzisiaj na wolnym ide do lozka. Maja czas do piatku, co potem? Nie wiem....
Chce powiedziec.....Nic nie musze, nic nie musze, nic.....
Trudne miejsce, to i chętną trudno znaleźć...
Chcesz wcześniej zakończyć kontrakt, czy zjeżdżasz z jego końcem? Jakieś wypowiedzenie Cię obowiązuje?
49,525 2016-08-13 18:55:09
Mystique, nie jestem zobligowana wypowoedzeniem....mialam zostac do wrzesnia, ale nie widzetakiej mozliwosci....starzeje sie zmeczenie.....i mowie sobie never more. Albo zjade do firmy , albo prosto na lotnisko....nie wiem trzymaja mniew zawieszeniu....
A cou Ciebie kochana? Jak dzien minal? Warto sie obejrzec?
49,526 2016-08-13 19:01:34
Mystique, nie jestem zobligowana wypowoedzeniem....mialam zostac do wrzesnia, ale nie widzetakiej mozliwosci....starzeje sie zmeczenie.....i mowie sobie never more. Albo zjade do firmy , albo prosto na lotnisko....nie wiem trzymaja mniew zawieszeniu....
A cou Ciebie kochana? Jak dzien minal? Warto sie obejrzec?
Pytałam o wypowiedzenie,żeby nie było potem,że "opuściłaś samowolnie miejsce pracy"....Czytałam,że masz tam ciężko...współczuję...
U mnie ok
Dzień mija całkiem...całkiem...Nawet małe randez vous zaliczyłam
Pisałam już w innym wątku ![]()
49,527 2016-08-13 20:24:47
Kochana. Mystique....nie oposcilabym samowolnie miejsca pracy, no prosze Cie ☺,
Zdradz szczegoly randki....tutaj tez....
49,528 2016-08-13 20:43:11
Kochana. Mystique....nie oposcilabym samowolnie miejsca pracy, no prosze Cie ☺,.
Wcale tak nie pomyślałam...Chodziło mi o to,żeby firma czy rodzina potem nie miała się do czego przyczepić. A, gdy masz wypowiedzenie, to masz czarno na białym i cześć.
Zdradz szczegoly randki....tutaj tez....
Pierwsze spotkanie, z kolesiem z netu...no...no...
Ale teraz żyję powrotem do Pl...jeszcze 10 dni ![]()
49,529 2016-08-13 20:46:36 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2016-08-13 20:54:59)
Pracujesz jako opiekunka?
I mialas ramndke w de?
Jesli tak, to jestem pod wrazeniem
Ja mam menadzerke nad soba, i jej zglosilam koniecznosc wczesniejszego zakonczenia pracy, mam jej pelne zrozumienie.
49,530 2016-08-13 20:47:47
Pracujesz jako opiekunka?
I mialas ramndke w de?Jesli tak, to jestem pod wrazeniem
2x tak ![]()


