Hej, hej
Bacha> Gorąco jest ale ja lubię ciepełko więc nie narzekam (jeszcze nie ma dla mnie upałów nie do przeżycia
). Tatry kocham i zawsze mi tak strasznie smutno gdy odjeżdżam, tęskno całą powrotną drogę
.
Dżdżo> ciekawa interpretacja utworu. Jednak bardziej wzruszająca jest oryginalna wersja. Ten utwór Bacha grają u nas 1 listopada na cmentarzu... mieszanka unoszącego się zapachu świec i dźwięku tego utworu często wywołują łzę.
Elu> apetytu mi narobiłaś tym twarożkiem... a ja za bardzo nie mogę mlecznych produktów. Próbowałam kiedyś serek i jogurt z koziego mleka ale mi nie smakuje
.... taki jakiś tłusty i mdły.
Basiu> zdrowie dobrze, dziękuję. Bolała mnie głowa bo się 2 razy walnęłam w łepetynę... chyba dla otrzeźwienia umysłu
.
Wszystkich pozdrawiam pięknie, a te niewymienione forumki pozdrawiam szczególnie serdecznie.













