Dzień dobry wszystkim ![]()
Ba-Cha - w Twoim wieku? No tak, zapomniałem, że Tobie spełniają się życzenia a pewnie Ci śpiewano "sto lat"
Obiad wczorajszy - kotlety z ciecierzycy z kaszą albo ryżem ![]()
Basiu - a wiesz, że dotąd nie byłem jeszcze na Sky Tower? Już pleśnią zachodzę na tych moich peryferiach, nigdzie się nie ruszając ![]()
Bulinko - z romansu chyba nici ![]()
Ann - pracodawca ma Ci dzisiaj dać pracę. Takie polecenie mu w eter wysłałem... ![]()
Elżbieto - ja troszku też leniwy dzisiaj więc mamy coś wspólnego ![]()
Taki - dzisiaj czwartek... jest takie powiedzenie: żyj tak, jakby jutra miało nie być ![]()
Takasobiemamuśko - jak masz chmury nad sobą możesz przepędzić je do mnie... ![]()
Mysti - a Ty ciągle pewnie roztaczasz swoją aurę i zachwycasz otoczenie... A niech tam. Niech mają coś z życia ![]()
48,621 2016-07-07 08:41:51
48,622 2016-07-07 08:45:30
Ale tez dzien jest potrzebny taki leniwszy .
Bo bynajmniej oddech złapie sie .
48,623 2016-07-07 08:52:54
48,624 2016-07-07 09:07:43
Dżdż... Marudzę...dobra chmura nie jest zła..co by odganiać..
Elu..to pewnie i moje fale do Spo dołączyły ![]()
Piję drugą kawuś i zakasuję co się da zakasać
Na obiad pyry, mięcho i surówka z marchewki.
Dokupiłam rano kołki do styropianu i piankę niskoprężną na szczeliny...na razie tylko robić.
Córy dzisiaj w domku...może zlecę im upichcenie obiadu...
48,625 2016-07-07 09:17:56
Dżdżownick- jak zwykle szarmancki
Dla każdej indywidualne miłe słowo ![]()
Ja wciąż się kołyszę
Coś mi melancholijnie ostatnio.......
48,626 2016-07-07 09:57:05
Dzień doberek ![]()
Dla zainteresownych uropuję się,żyję w kurzu (remont mam )
Przyznam się,że Was czytam ale rownież odebrałam moje pisanie tak jak powyżej dziewczyny ![]()
Brakuje mi,,starych" dziewczyn ![]()
Pozdrawiam wszyściutkich bez wyliczanki zmykam do sklepu, płytki polukać ![]()
Miłego dnia !!!!!!!!!!!!!!!!! ![]()
48,627 2016-07-07 09:58:21 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-07-07 09:58:41)
Coś mi melancholijnie ostatnio.......
I bardzo dobrze Tobie idzie
Zapewniam ![]()
Przypomniałaś mi własnie co chciałam powiedzieć. Wczoraj czytałam o tantrze
Proszę o to byście z góry nie przekreślały tematu. Wart jest zagłębienia.
Mystique w nawiązaniu do jednej z nut, którymi się podzieliłaś powiem tak:I bycie samotną jest najlepszym co może być
Na chwilkę dłuższą ![]()
Poznałam kogoś. I żeby mi nie było, że coś tam ten tego... Pierwszy od niepamiętnych czasów facet, który nic ode mnie nie chce. I mam zaproszenie na plac budowy na Dworzec Fabryczny, który przebudowują tu w Łodzi. I na jazdę na takim czymś podobnym do rolek (nie pamiętam jak to coś się fachowo zwie )
Nie zdecydowałam jeszcze, bo ja już robię tylko to na co mam ochotę
i już.
Robiłam porządek w papierach moich. Znalazłam kartkę, na której opisałam moją pierwszą w życiu na własnej skórze doświadczoną zdradę. Zapiski są dość świeże, bo są sporządzane wtedy, gdy docierałam do własnych korzeni. Mnie pomaga czasem przelewanie myśli na papier. W ten sposób robię porządek ze swoja głową ![]()
Zastanawiam sie czy jestem juz gotowa Wam o czymś opowiedzieć. Wstydzę się, bo się tak zbłaźniłam ostatnio, że reki mi opadały ![]()
48,628 2016-07-07 09:58:45
Dżdżownick- jak zwykle szarmancki
Dla każdej indywidualne miłe słowo
Ja wciąż się kołyszę
Coś mi melancholijnie ostatnio.......
luknij od czasu do czasu ![]()
48,629 2016-07-07 10:03:41
Dzień doberek
Cześć Mycho ![]()
Przyznam się,że Was czytam ale rownież odebrałam moje pisanie tak jak powyżej dziewczyny
To i Ty się mylisz ![]()
Brakuje mi,,starych" dziewczyn
Ostatnio zastanawiałam się, gdzie jest ta Dziewczyna, która tę kafejkę założyła....
I Kawashake mi wciąż błądzi po głowie... Wczoraj ze mną robiła zdrowe naleśniki dla córki maturzystki
Serio.
I wiem, że Dziewczęta, które tu bywały są wśród nas....
48,630 2016-07-07 10:04:37
luknij od czasu do czasu
Kurtka na wacie!
Zapominam włączyć ![]()
48,631 2016-07-07 10:09:05
I bycie samotną jest najlepszym co może być
Na chwilkę dłuższą
Hmmmm... Sama - tak, ale nie samotna.
Mam teraz taki czas, że jestem z dala od bliskich (niestety, niewielu ich mam
) i trochę źle mi z tym.... Oni żyją tam swoim życiem, a ja czuję, że nie ma tam dla mnie już miejsca....
Skomplikowane....trochę za dużo do poopowiadania...może kiedyś...
48,632 2016-07-07 10:09:50
No ja tez o Was myslałam stale
48,633 2016-07-07 10:16:50
Hmmmm... Sama - tak, ale nie samotna.
Mam teraz taki czas, że jestem z dala od bliskich (niestety, niewielu ich mam) i trochę źle mi z tym.... Oni żyją tam swoim życiem, a ja czuję, że nie ma tam dla mnie już miejsca....
Skomplikowane....trochę za dużo do poopowiadania...może kiedyś...
Kiedy zrozumiesz to co podkreśliłam, będziesz na właściwej drodze. nie chodzi o to by żyć czyimś życiem a siebie traktować: jestem swoim wszystkim. To tak w skrócie.
Samotnia pozwala nam poznać siebie samych. Przychodzi na tyle na ile jej potrzebujemy. To też tak w skrócie
No ja tez o Was myslałam stale
Ja do Ciebie na to pielenie zachodzę czasem ![]()
48,634 2016-07-07 10:18:15
Dzień dobry wszystkim:)
48,635 2016-07-07 10:26:45 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-07-07 10:27:24)
Mystique71 napisał/a:Hmmmm... Sama - tak, ale nie samotna.
Mam teraz taki czas, że jestem z dala od bliskich (niestety, niewielu ich mam) i trochę źle mi z tym.... Oni żyją tam swoim życiem, a ja czuję, że nie ma tam dla mnie już miejsca....
Skomplikowane....trochę za dużo do poopowiadania...może kiedyś...Kiedy zrozumiesz to co podkreśliłam, będziesz na właściwej drodze. nie chodzi o to by żyć czyimś życiem a siebie traktować: jestem swoim wszystkim.
Źle to ujęłam, ale nie chcę opisywać szczegółów na publicznym forum.
48,636 2016-07-07 10:49:36
Dzień dobry, Kamoa
Muzycznie na pewno znaleźlibyśmy wspólny język. Moje ulubione cięższe brzmienia to płyta Swans - "Children of God". Ciężko znaleźć coś studyjnego, ale udało się na vimeo.
https://vimeo.com/100381688
Ann czyta książkę, a ja powoli poznaję Was, zaczynam czytać wcześniejsze strony Waszych rozmów. Trafiłem na poradę Tajemniczej, by Sponi wydała swoje przemyślenia w formie książki. Ja też chętnie bym taką ksiązkę przeczytał. Poważnie piszę.
Miłego dnia wszystkim. Na razie idę spać ![]()
48,637 2016-07-07 15:11:44 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-07-07 15:13:22)
Alika każdej "starej"Mychy tu brakuje
Milionek - Wind -MEGi -Sonia i inne ???? czemu zaprzestałyście pisać .... ?????? pewnie o połowie zapomniałam ...
ale w tych czasach byłam tutaj gościnnie ....
czasami bywa ... ,że piszę tylko rankiem ...
Dżdżo dżises 100 lat .... toż to nie jest życie .... ![]()
widzę to mojej MAM - ma niby 85 lat .... ale smutne jest życie seniora
jedno i to samo gadanie ...
czekanie na posiłek - jak jest pogoda idzie na ławkę
jak pada deszcz to dokazuje w domu ....
wyłącza aparat słuchowy i mówi : mów do mnie bo nie słyszę .. ![]()
wyglądanie przez okna to jej świat ... i zmyślanie bajeczek .....
tv nie ogląda ... nic nie poczyta
![]()
pakuje się non-stop do szpitala a i jeszcze ma hodowlę bagienną kwiatków w swoim pokoju - stoją wszystkie w wodzie ..
robi wszystko dokładnie na odwrót
pamięć jej szwankuje ostatnio i to bardzo ....
ja takiej starości nie chcę dożyć i tyle ...
pozdrawiam WSZYSTKICH ...
48,638 2016-07-07 15:22:25 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-07-07 15:31:06)
Witajcie cieplutko ![]()
Basia> ja też nie wiem o czym niektórzy piszą, więc nie dziwie się, że tak masz ... a jak nie wiem, to się nie odzywam, gdy się nie odzywam stoję z boku i kółko się zamyka
.
Bacha> ja mam na obiad eksalopki z brokułem i szparagową, a na deser koktail truskawkowy.
Elka> dzień lenistwa jeszcze nikomu nie zaszkodził
.
Mystiq> to samo chciałam napisać do dżdżo
. Jeśli chodzi o tę samotność , to wiesz... jest to tak, ze samotni czujemy się dlatego, ze źle nam ze sobą. Samotnym nie poczuje się ktoś kto lubi spędzać ze sobą czas i lubi siebie. Myślę, że sama się dołujesz sądząc, że nie ma dla Ciebie miejsca w życiu innych. Po czym tak wnioskujesz? Wiesz... sama tak kiedyś miałam a dziś już wiem, ze sama się od nich izolowałam i tyle. Moim zdaniem tak się rodzi marazm... gdy nie chcemy z nikim rozmawiać o swoich problemach, gdy uznajemy, ze sami sobie poradzimy, że inni nie chcą być częścią naszego życia. Zamykamy się w skorupie. Może się z czasem do nas przekonasz i otworzysz, tego Ci życzę kochana.
Alika40> wydaje mi się, że kiedyś będąc w mniejszym-kameralnym gronie łatwiej Wam było znaleźć wspólny temat i ciągnąc go- jak na małej prywatce. Gdy dołączyło więcej osób to tak wygląda jak na dużej imprezie... kilka grup i każda o czymś innym nadaje albo jak u mnie w pracy; każda sobie coś pod nosem mamrocze i inne to słyszą ale nie komentują bo ich to nie dotyczy
. Moze Ty po prostu lepiej czujesz się w kameralnym gronie
ale to nie znaczy, ze nie jesteś lubiana w tym dużym gronie.
Spo> powiedz no mi prawdę jak na spowiedzi
... nie wkręcasz nas znów z tym facetem? Bo się dałyśmy raz tak omotać- Ty przebiegła lisico
.
Anno> jak Ci poszło na rozmowie dzisiaj?
Ja z kolei dostałam telefon o pracę dodatkową. Zboczeniec przebrzydły chciał mi dać pracę z układem specjalnym- czaicie takie jaja!
Pozdrawiam pięknie każdego na kafejce, uściski posyłam
.
48,639 2016-07-07 15:29:22
A jeszcze miałam dodać coś.
Bacha> współczuję ale niestety ja się obawiam, ze taka starość większość z nas czeka. Ja się bardzo obawiam o swoje i swojej rodziny przyszłe życie. Mama ma miażdżycę mózgu, ma dopiero 62 lata a już jest z nią źle. Sądzę, że za 10 lat nie będzie w stanie normalnie funkcjonować (fizycznie i psychicznie). Mieszkasz ze swoją mama czy doglądasz ją u niej w domu?
48,640 2016-07-07 15:51:56
Mystiq>(....) Może się z czasem do nas przekonasz i otworzysz, tego Ci życzę kochana.
To nie chodzi o "brak zaufania" do Was...tylko wiecie, jak wygląda pisanie o sprawach intymnych na publicznym forum....
dżises 100 lat .... toż to nie jest życie ....
Pozwolisz, że się nie zgodzę.
Poznałam pewnego 100-latka (prawie...miał 99,5 roku). Pozazdrościć mu energii i chęci życia. W pełni sprawny- fizycznie i umysłowo. Dużo pisał, czytał... Na swoje 100-tne urodziny sam napisał wierszem podziękowanie dla rodziny.
Z tej też okazji udzielił "wywiadu-wspomnieniowego" dla lokalnej gazety.
Niestety...101 urodzin nie dożył.
Ale to raczej wyjątek....
48,641 2016-07-07 15:59:01
Mystiq> ja myślę, że zaufanie do nas, to nie to samo co zaufanie do całego internetu. Wiadomo, że to jednak forum publiczne i cały świat może nas czytać i to są chyba te blokady. Jeśli masz ochotę i czas pogadać na pw to zapraszam
. Szkoda, ze nie ma tu jakiegoś zamkniętego forum. Wiem, że takowe istnieją na wielu forach.
48,642 2016-07-07 16:48:52
No cześć, cześć... ![]()
Dzięki za wsparcie i fluidy wysyłane w stronę ewentualnego pracodawcy.
Poszło mi chyba dobrze. Martwię się czy nie za dobrze, bo ja też lubię swoje warunki stawiać, a nie każdy pracodawca chce zatrudnić pracownika, który wie o co mu chodzi i ma zamiar to egzekwować.
Jutro ma oddzwonić. Jak będzie praca to dobrze, jak nie to znaczy, że czeka na mnie coś lepszego. Oby bez układów specjalnych ![]()
48,643 2016-07-07 17:33:23
Tym razem nie wkręcam. Przysięgam się.
Napiszę więcej jutro.
Dziś chcę uciec... W głąb lasu.
Boli...
48,644 2016-07-07 18:15:02
Dzięki Tajemnicza, będę pamiętać. W razie czego się zgłoszę ![]()
Nauczyłam się wklejać muzykę, więc teraz dla odmiany coś "żywszego"...czasem covery są lepsze niż oryginał (jak dla mnie
)
48,645 2016-07-07 19:20:45 Ostatnio edytowany przez dżdżownick (2016-07-07 19:25:03)
Przyznam się,że Was czytam ale rownież odebrałam moje pisanie tak jak powyżej dziewczyny
Brakuje mi,,starych" dziewczyn
Ten brak "starych" użytkowników czy użytkowniczek odczuwalny jest na większości for. Nostalgie za lepszymi czasami, tęsknoty... Znam to również z własnego doświadczenia.
----------------------------
Do tematu zaprzestawania pisania z powodów już tu wymienionych mogę dorzucić jeszcze jeden. Moje "flirciarskie" zapędy, czyli obecność faceta w gronie kobiet. Nie wszystkim to się musi podobać, a być może nawet większość to razi.
Postaram się wyeliminować frywolne treści w moich słowach. Zresztą gdy sam wracam wstecz do tego, co czasami wypisuję, wstydzę się.
Sponi - fajnie, że u Ciebie zaczyna się dziać coś pozytywnego. A mi bardzo dobrze czyta się Twoje filozoficzne przemyślenia, porady. Aż szkoda, że mam mało czasu i nie można tak sobie przysiąść i poczytać...
...poczytać Was ![]()
Miłego wieczoru wszystkim ![]()
P.s.: Mysti, ten cover rzeczywiście niczego sobie ![]()
To i ja zapodam jeden z moich ulubionych coverów. Spokojniejszy od Twojego ![]()
48,646 2016-07-07 19:42:31
alika40+ napisał/a:
Przyznam się,że Was czytam ale rownież odebrałam moje pisanie tak jak powyżej dziewczyny
Brakuje mi,,starych" dziewczynTen brak "starych" użytkowników czy użytkowniczek odczuwalny jest na większości for. Nostalgie za lepszymi czasami, tęsknoty... Znam to również z własnego doświadczenia.
No to ja się teraz śmiertelnie obrażam, albowiem nie mam ochoty być towarzystwem "z braku laku". Idę sobie czytać nową książkę i generalnie FOCH GIGANT! O!
48,647 2016-07-07 20:50:09
hey wieczorkiem
dżdżo i Taja - napisali co było na obiad ?? senks
Taja tak na co dzień gotujesz obiady dwudaniowe + deserek ???
mieszkam MAM na stałe ...
Misty ależ ja to wiem,że zdarzają się samowystarczalni seniorzy ...
moja w moim wieku a gdzie tam wcześniej już się mną wysługiwała we wszystkim ...
ona zawsze lubiła poleżeć ... pospać ....
gary - to dopiero myła jak już nie było w czym jeść czy gotować ..
mamony też nigdy nie rozłożyła na cały miesiąc
np. 10-tego była w domu dobra kiełbacha ... lepszy obiad
a przed wypłatą to pamiętam np. kromkę chleba posypaną cukrem i polaną wodą z kranu ....
Ann nie strzelaj focha ... no co TY ... dżdżo ??? czytasz to ???
bądź z nami i Taki też ....
Sponi to ja Ci życzę : ten teges
opowiadaj .... wstyd to jest kraść a reszta co ludzkie nie jest nam obce ![]()
pozdrawiam WSZYSTKICH ....
Ela ?? truskawki już się chyba skończyły ...tak ????
48,648 2016-07-07 21:35:09
Bacha> dwudaniowe? Nigdy!!! Zawsze jest albo zupa z pieczywkiem albo drugie danie. Deser tylko sporadycznie (głownie w niedzielę). Jest sezon truskawkowy i zmiksować truskawki z zsiadłym mlekiem to kwestia kilku sekund i moja córka to nawet robi
. Nie ma tak dobrze jak się wydaje heh.
Eskalopki z warzywami to wszak jedno danie
.
Jeśli zaś chodzi o mieszkanie z mamą, to kto wie czy za kilka m-cy nie będę się tu wyżalać na temat mieszkania z toksyczną matką
. Jednak faktów nie będę uprzedzać i martwic się na zapas... ale ciężko będzie- tego jestem pewna.
Mam w zwiazku z tym pytanie ogólne. Niektóre pamiętacie w styczniu moje pytania dot; sprzedaży, zamiany mieszkania? Otóż wreszcie coś się ruszyło. Mamy niemal idealne mieszkanie do kupienia, kasy brak ale pani się też nie spieszy i gotowa jest podpisać um. przedwstępną do maja 2017. Zaliczkę chce 20 tys, i podobno tak to wygląda, że w przypadku gdy się ona nie wywiąże to zwraca 20 tys + płaci 20 tys kary, a gdy ja się nie wywiąże to nie dostaje swoich pieniędzy. Nie wiem na ile to prawda, ale mi się rozchodzi bardziej o to czy taką umowę spisuje się w obecności notariusza/prawnika? Podpowiedzcie coś proszę
.
Dobrej nocy wszystkim życzę i udanego piątku.
48,649 2016-07-07 23:11:30
Tajemnicza - umowę przedwstępną podpisuje się u notariusza.
Ann, ja na każdym forum byłem takim 'nowym'. Niech foch zaśnie, przejdzie, czy coś w tym rodzaju ![]()
48,650 2016-07-07 23:36:28 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-07-07 23:47:51)
Taja
nie ma obligatoryjnie takich kwot...wszystko musi być w umowie
i jeśli sprawa rozwleka się w czasie to również polecałabym notarialnie, nie warto żałować kasy na notariusza, jeśli spisalibyście umowę przedwstępną tylko w domu (robiłam tak dwukrotnie i miałam cholerne szczęście, że nic nie straciłam), jeśli by babeczka się nie wywiązała pozostaje Ci tylko z pow cywilnego...a tego typu umowy nie potwierdzone notarialnie są wątpliwym dowodem.
Odpoczywam ![]()
Sporo dzisiaj pokleiłam...jutro pyknę fotkę na pamiątkę, teraz już tylko upichcić żarełko dla piesów na jutro, kąpiel i żubróweczka w łóżeczku ![]()
Spo jeśli parapetujesz...otulam.
Dobrej nocy dziewczyny i chłopaki.
48,651 2016-07-07 23:53:25
Dobry wieczór ![]()
Tyle się napisałam i po raz pierwszy wszystko mi zeżarło ![]()
Wybaczcie moi drodzy ale jestem juz zmeczona i moje zwoje mózgowe nie działają jak należy.
Jutro postaram się odtworzyć to co mi zeżarło.
A teraz dobrej nocki życzę WSZYSTKIM ![]()
48,652 2016-07-08 00:03:48 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-07-08 00:08:18)
Tajemnicza - umowę przedwstępną podpisuje się u notariusza.
Zwyczajnie nie ma lepszego świadka do dokonanych czynności prawnych jak notariusz. Reszty - uważam - nie ma potrzeby tłumaczyć. Zakładam, że to wiesz Taju
dżdżo...
W którymś ze swoich postów wspomniałeś o znajomościach w realu po przeniesieniu ich z neta. Mam kilka osób w ten własnie sposób poznanych. Najpierw tu na netkach, potem na żywo. Nie potrafię opisać moich reakcji, ale one miały jedynie pozytywny przymiot. Sprawdzało się: tak jak sobie osoby, z którymi godzinami rozmawiałam przez telefon wyobrażałam, tak też w realu się ziściło.
Odnośnie tego człowieka, którego poznałam...
Jestem na badoo. Rzygam wręcz facetami, którym wydaje się, że traktując siebie jak chodzące ideały, mogą coś złowić. Mnie nikt nie nabierze. Wypłakiwanie, jaka to kobieta była zła mogą sobie między nogi wsadzić. Mnie to śmieszy, naprawdę.
Jakim prawem uzurpują sobie racje d bycia kimś ponad standardy?
Nigdy nie uwierzę w to, że gdy wszystko gra z obu stron coś się zadzieje. To tak jakby dziwić się psu, który żre z misy pyszną zupę i nagle zmienia darczyńcę. Znakiem tego zupa nie była pyszna na tyle by z niej nie rezygnować. Z braku laku na tę chwilę... Żałosne....
Ów człowiek ( który zaproponował mi niezobowiązujące spotkanie niczego nie chce. Jest ani odległy ani oziębły. Ne ukrywam, że intensywnie dumam nad spotkaniem. Odpowiada mi aczkolwiek z wyglądu zupełnie mi nie pasuje. Zastanawiam się.
Jestem po awanturze z dzieckiem , tym starszym. Dziś nic nie powiem na ten temat, zbyt boli. Nie zatrzyma mnie jednak w miejscu. Nie pozwolę już sobie grać na emocjach. Nie jestem już tą Sponi sprzed dwóch lat. Popłakałam się, myślałam, że moje serce rozpadnie się na kawałki. Przypomniało mi się że ja nie mam serca...
Chciałabym uciec. Wsiąść w samochód (jak to robiłam kiedyś) i uciec... Daleko. Wiatr byłby moim jedynym towarzyszem. Rozumiałby każdą moją myśl, ponieważ pozwalałby im łagodnie uchodzić ze mnie...
Nie dbam już o emocje innych. Skoro bliscy potrafią bez ogródek mnie niszczyć by zaspokoić własne potrzeby, nie poradzę nic. To już nie mój problem.
BaCha opowiem jutro. Teraz przyszły moje łzy do mnie. Smutno im. Pogadam z nimi. Dogadamy się. Jutro nowy dzień...
48,653 2016-07-08 00:30:54
Sponi, niech Cię więc leczą łzy.
W sprawach z dziećmi niewiele mogę powiedzieć. Sam ich nie mam. Pamiętam siebie jako dziecko, ale to mało.
Czasami rozumienie przychodzi po latach, zwłaszcza gdy młodość dopiero się uczy życia...
Popłacz.
48,654 2016-07-08 00:33:50
Dobrej nocy wszystkim ![]()
P.s.: Co to jest to badoo?
48,655 2016-07-08 01:05:59
Jestem gdzieś w drugim kącie.
Nie masz serca...aha...pewnie chciałabyś
...byłoby lżej.
48,656 2016-07-08 02:07:58
OJ Sponi nie płakaj kochana bo mi na sercu smutaśno nooo
48,657 2016-07-08 06:34:16
hellou WSZYSTKIM
Bulinka ??? póki pamiętam ...
na wakacje rzuciłaś Diukana .... przybyło Ci kg.??? fest ????
Dżodżo Badoo - to portal randkowy
Sponi jak ten facet nie chce nic od Ciebie .... to może normalny ??
na tym badoo - miałam swój profil ... z fotką "wirtualną "
tam jest tyle dobrze,że masz propozycje ze swojej okolicy ...
no i właśnie .... co może szukać facet???? ... którego przykładowo znam z widzenia lub pamiętam ze szkoły ???
z żoną widuje GO na spacerach czy na zakupach ....
wiadomo,że chodzi o szybki seks
jednodniowy ![]()
albo zapytania młodych konkretnym jedynym pytaniem : chcesz seksu ????
na sympatii - też miałam ........ pokasowałam wszystkie konta w pi*du ![]()
jeszcze na pocztę przychodzą mi zaczepki z tego TWOO
nawet jakbym chciała to nie odpowiadam
bo nie mam pojęcia jak tam się zalogować
zdarzają się szczęśliwe pary z takich portali a nawet małżeństwa ...
Taja broń się nogami i ręęcami
od zamieszkania z Matką
tym bardziej ,że jest toskyczna jak piszesz >>>
jakbyś sprzedała to jej mieszkanie .... to gdzieś obok swojego mieszkania kupcie kawalerkę dla NIEJ ....
słuchaj się starszej .... bo to na co dzień jest horrorek ![]()
Alika no i jak wybrałaś płytki ???? w sklepie można oczopląsu dostać ![]()
a i tak w mieszkaniu wyglądają inaczej ....
pozdrawiam WSZYŚCIUTKICH .... spokojnego dnia ![]()
48,658 2016-07-08 07:27:59
Dzień dobry o poranku
Piszecie o znajomościach z netu, z portali....
Ja mam sporo znajomości przeniesionych z netu w rzeczywistość. Z różnych miejsc...Z forum mojego miasta, z for tematycznych....
Byłam też na portalu randkowym. Na szczęście, w miarę ok tam trafiałam. Na zaczepki świrów nie odpowiadałam.
Jeden z facetów tam poznanych- bratnia dusza- jeśli chodzi o pisanie, wspólne tematy, podobne poczucie humoru...Widziałam zdjęcie...wiedziałam,że nie jest super przystojny, ale "łyknęłabym" to...
W końcu się spotkaliśmy.....Jedno słowo- MASAKRA...
Nie wiem, kiedy były robione zdjęcia, które mi wysłał (podobno niecałe pół roku wcześniej), bo w rzeczywistości to był on, ale całkiem inny.
To, co w pisaniu, rozmowie telefonicznej brałam za pewność siebie, okazało się czymś na pograniczu lekkiego chamstwa (nie w stosunku do mnie, ale ogólnie).
Jednak przede wszystkim wygląd był dla mnie nie do przeskoczenia. Wiem- z ładnej miski się nie najesz, ale....
A "mój" M. też poznany na Sympatii nie od razu mi się spodobał - i wygląd nie bardzo i pisownia (rażą mnie błędy ortograficzne, a on w De mieszka prawie 30 lat i pisze,że ho ho
). Jednak z czasem zyskał sporo, a przy spotkaniu na żywo to już w ogóle- chociaż na to spotkanie w ogóle nie chciałam iść ![]()
48,659 2016-07-08 07:37:56 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-07-08 07:44:11)
Mistiq ... rozmowy rozmowami
ale w realu musi facet kręcić i mieć to "coś" w sobie ...
to tak samo jak kiedyś miałam konto na Naszej Klasie ![]()
nieświadomie - pisałam ,że w życiu mi się tak ułożyło,że mieszkam sama z Synciem....
no i poleciałłłłoooo wszyscy koledzy znajomi
pisali to samo .... wiesz,ja z żoną jestem tylko dla dzieci .... itd. itp...
pamiętam jak się w Tobie podkochiwałem .... hiii
jedno i to samo od każdego .... .... bleeee
no i jesteś przykładem poznania się w sieci
48,660 2016-07-08 07:57:49
to tak samo jak kiedyś miałam konto na Naszej Klasie
nieświadomie - pisałam ,że w życiu mi się tak ułożyło,że mieszkam sama z Synciem....
no i poleciałłłłoooo wszyscy koledzy znajomi
pisali to samo .... wiesz,ja z żoną jestem tylko dla dzieci .... itd. itp...
pamiętam jak się w Tobie podkochiwałem .... hiii
jedno i to samo od każdego .... .... bleeee
Ja miałam podobnie, jak się rozwiodłam.
Nie informowałam publicznie o tym, za to mój ex się chwalił na prawo i lewo.
No i zaczęłam też dostawać na fejsbuku zaproszenia na kawę, na piwo itp. Nie wiedziałam, ze tylu znajomych facetów się we mnie podkochiwało
A na Sympatii też "spotykałam" sąsiadów/znajomych, którzy na codzień tup..tup.. z żoną za rączkę, a na portalu- w separacji np. ![]()
48,661 2016-07-08 08:01:18
Dosiadam do kawy ![]()
Witam buszujących ![]()
48,662 2016-07-08 09:24:37
Ten brak "starych" użytkowników czy użytkowniczek odczuwalny jest na większości for. Nostalgie za lepszymi czasami, tęsknoty...
ja na każdym forum byłem takim 'nowym'. Niech foch zaśnie, przejdzie, czy coś w tym rodzaju
Fora mają to do siebie, że żyją, ewoluują. Użytkownicy tworzą fora... Jedni zostają na dłużej, inni odchodzą, przychodzą w to miejsce nowi...
Swego czasu byłam baaardzo aktywna na jednym z for. Potem coraz mniej tam się udzielałam, mniej...aż przestałam. Wróciłam po niedługiej przerwie. forum już było nowe, inne...Nowi użytkownicy, mnóstwo mi znanych też ucichła...Ja również zostałam tam powitana i przyjęta jak nowa osoba...Tak to już jest....
Dziś coś energetycznego z aktualnych (chyba
) list przebojów:
48,663 2016-07-08 11:28:53
Nosz przecież jak najdalsza jestem od prawdziwej obrazy
Dzień dobry Wszystkim. Dosiadam do kawy.
Co do portali randkowych - nie byłam zalogowana na żadnym. Na absolutnie żadnym. Mnie portale randkowe żenują. Ja wiem, że wielu ludzi potrzebuje spotkać kogoś i na takich portalach spotyka z powodzeniem, ale osobiście byłabym zawstydzona gdyby ktoś z sąsiadów widział mnie na takim portalu podczas gdy jestem w związku. Co innego samotni. Byłam za to zalogowana na forum erotycznym. Narobiłam skandalu i na moją prośbę dostałam bana, żeby przypadkiem mnie nie korciło tam wrócić. ![]()
A tak poza tym to raczej buszuję w blogosferze. Nigdzie pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Nawet moje konto na fb przedstawia pewną cesarzową.
No tak mam.
48,664 2016-07-08 13:14:09
Co do portali randkowych - nie byłam zalogowana na żadnym. Na absolutnie żadnym. Mnie portale randkowe żenują. Ja wiem, że wielu ludzi potrzebuje spotkać kogoś i na takich portalach spotyka z powodzeniem, ale osobiście byłabym zawstydzona gdyby ktoś z sąsiadów widział mnie na takim portalu podczas gdy jestem w związku. Co innego samotni. Byłam za to zalogowana na forum erotycznym. Narobiłam skandalu i na moją prośbę dostałam bana, żeby przypadkiem mnie nie korciło tam wrócić.
.
Na portalu randkowym długo byłam bez zdjęcia, żeby mnie nikt nie rozpoznał. Byłam wtedy formalnie mężatką ... formalnie....
Na erotycznym portalu dałam kiedyś ogłoszenie i powiem Wam, że "poznałam" tam bardziej interesujących mężczyzn niż na randkowym
![]()
48,665 2016-07-08 15:47:17
Czesc Alika :-D goń goń z tym remontem zebyś jeszcze na tym urlopie zdążyła dychnąć. Bo mi sie jeszcze wykończysz i co potem
? Jak już zjadasz swoje posty hehehe.
Jak to rzekł Julek C. nigdy sie nie wchodzi do tej samej rzeki. Ciężko mu nie przyznać racji
. Też mi brakuje tych z którymi gadalem, choc nie koniecznie one muszą odczuwać to samo. ![]()
Dżdżownik smiało filtruj, mnie to wogóle nie przeszkadza. Możesz smiało wyluzować poślady
. Ja sie raczej nie zalapie hehehe. Widze ze na razie niema pani, ktorej by to wyraźnie przeszkadzalo. Bedzie to chyba dowiesz się pierwszy.
Wszystkim bz wyjąku życze mega fajnego weekendu. :-D
48,666 2016-07-08 16:07:44 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2016-07-08 16:32:16)
edit
48,667 2016-07-08 16:19:34
Hej
Dosiadam z białą herbatą i muzyką anielską
.
Spo, Dżdżo> Skoro polecacie notariusza to tak zrobimy, dodatkowy to koszt ale zabezpieczenie bynajmniej. Ewentualną umowę zawrzemy pewnie dopiero po naszym urlopie. Trzeba też kasę zorganizować na tę zaliczkę.
Randkowicze Dziś są portale randkowe a kiedyś były ogłoszenia matrymonialne lub towarzyskie w gazecie. W ten sposób poznałam swego męża
więcmożna poznać kogoś na stałe. Choć przyznam, że z początku trafiały się takie egzemplarze, ze szkoda gadać. Mój ostatni list, który dotarł ze sporym opóźnieniem, okazał się tym faktycznie ostatnim.
Alika> gdy się dużo rozpisujesz, KONIECZNIE skopiuj treść zanim klikniesz "wyślij". Tego postu tez by nie było gdybym nie skopiowała treści
.
Bacha> broniłam się wiele lat ale uległam presji czasu/losu. Może dojrzałam, może spokorniałam, może nie mam sił już walczyć z życiem. Moja mama nie jest toksyczna z premedytacją, nie jest złośliwa/wredna. To po prostu chronicznie nieszczęśliwa kobieta, po tysiącu traum z dzieciństwa, które rozpamiętuje ze szczegółami każdego dnia. Straszna pesymistka, czarnowidz. Generalnie ... to mi jej zal, tak po ludzku się lituję... jak nad bezdomnym wrzucając grosik, czy nad ptaszkami zimą sypiąc okruchy. Nikt jej nie chciał, ostatni z domu uciekł choć nie miał dokąd.
Została sama, chora, biedna. Tak rozmyślałam nad swoim losem; czemu na mnie trafiło, czemu akurat ja się mam litować, czy to nie zagrozi mojemu małżeństwu, nie popsuje rodzinnych relacji, na które pracowałam długie lata... . Miałam wrażenie, ze im bardziej uciekam, im się mocniej zapieram nogami i rękami, tym bardziej mnie doganiało to przed czym uciekałam. Wszystko się sypało, wszystko czego nie chciałam waliło mi się z hukiem. Może to głupie co napisze, naiwne usprawiedliwienie ale jeśli to przeznaczenie(?) bym się zajęła na starość tą biedną kobietą. Odkąd zaakceptowałam ten fakt, pokornie przyjęłam do wiadomości... całe największe gromy się uspokoiły. Dziwne prawda? A moze to wcale nie dziwne... moze jednak żyjemy po coś, dla kogoś, by się czegoś nauczyć... .
Wiem Bachuś, że łatwiej byłoby ulokować ją w mieszkaniu osobno, gdzieś niedaleko i taka była wstępna wersja. Jednak zaufałam boskim planom, powiedziałam, że co ma być to przyjmę pokornie (nie moja a Twoja wola), że poszukam 1-2 pokoje dla mamy, gdzieś niedaleko ode mnie. A co mi los ześle to uznam, ze tak ma być i zesłał 3 pokojowe
... . Idealna lokalizacja, tanio, pięknie urządzone, zadbane i na długi termin. Ja już nie mam siły uciekać kochana
. Moze i nade mną się ktoś kiedyś ulituje w swej łaskawości ... .
Udanego wieczoru wszystkim życzę.
48,668 2016-07-08 16:28:29
Cześć dziewczyny i chłopaki ![]()
Witam się z Wami weekendowo !!! Mam zamiar miło go spędzić,czego i Wam życzę ![]()
Spo-nie smutaj-to wszystko minie.Najważniejsze,że Ty wiesz czego chcesz i pozwolą sobie na tyle na ile im pozwolisz.
48,669 2016-07-08 16:37:30 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-07-08 16:38:42)
Odnalazłam przypadkiem, zapomniane piosenki Lipnickiej i Stankiewicz... nikt później już tak pięknie nie śpiewał. Mają wyjątkową barwę głosu. Zawsze przy ich piosenkach płakałam jak bóbr nad tamą
. Kto lubi niech posłucha
.
48,670 2016-07-08 17:46:23 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-07-08 17:56:34)
Tajem ![]()
Ja jeszcze dorzucę:
Mystique -> Ogłoszeń nie dawałam absolutnie nigdy. Może dlatego, że zawsze miałam raczej problem z nadpodażą
Niestety doświadczyłam w związku z tym wiele agresji...
48,671 2016-07-08 18:30:06
Witam wszystkich ![]()
Dziwnie rozlazły jokoś dzisiaj dzień, pospałem trochę i zaraz znowu do pracy. Na szczęście ostatni raz w tym tygodniu.
Czy to Ela skarżyła się na lenistwo? A niedługo potem okazało się, że znowu się narobiła? Więc tak sobie myślę, że te słowa o lenistwie to tylko takie "schlebianie" sobie
Dlaczego Wy, kobiety, jesteście takie pracowite?
Jest tu chociaż jedna leniwa?
Ann, cieszę się, że ogromny foch był tylko żartem.
Sponi, w Twoją stronę wysyłam życzliwe myśli.
Życzę miłego wieczoru i nocy Wam wszystkim i posłucham sobie jeszcze Waszych muzycznych propozycji...
48,672 2016-07-08 19:36:51
Jest tu chociaż jedna leniwa?
Życzę miłego wieczoru i nocy Wam wszystkim i posłucham sobie jeszcze Waszych muzycznych propozycji...
Ja, ja się melduję posłusznie
. Wstyd się chwalić ale skoro pytałeś ...
. Doskonale wiem co MUSZĘ zrobić i robię to co najważniejsze, a reszta może poczekać. To dom jest dla mnie a nie ja dla domu, to właśnie w domu mam się czuć swobodnie i bezstresowo.
A wiesz czym ja sobie usprawiedliwiam swoje lenistwo(?) ku zgorszeniu pedantów -oczywiście. Gdzieś czytałam wypowiedź psychologa, ze im człowiek bardziej przykłada uwagę do rzeczy materialnych, do porządku/pracy tym ma większy bałagan w życiu osobistym, tym mniej odnajduje się sam ze sobą. No co... jakoś się trzeba wybielić
.
A mi się dziś zebrało na wspomnienia wiec coś wrzucam z czasów młodości:
48,673 2016-07-08 19:39:58
A to odnośnie lenistwa
.
48,674 2016-07-08 20:24:56
HEY!!!
Tajemnicza-był czas ,że ryczałam słuchając HEY(Misie mnie rozbrajały).
Pozdrawiam Wszystkich i uśmiech zostawiam ![]()
48,675 2016-07-08 20:58:38 Ostatnio edytowany przez alika40+ (2016-07-08 21:00:53)
Witam wieczorowo ![]()
Majster poszedł,ja oczywiscie skurzona i bez łazienki, dzisia mam mycie zapewnione w zlewie kuchennym ![]()
Tajemnicza dziekuję ![]()
Tomek ja Tobie na pewno się nie wykonczę
prosiłam Ciebie o proste myslenie i pisanie bo roznie mozna odebrać Twoje słowa pisane ![]()
Kiedyś dla mnie juz dawno i nie prawda byłam na portalu Badoo i tutaj zwaracam sie do Sponi uwazaj i badz czujna ![]()
,,Stare'' Netki czytały, bo opisywałam co mi sie przytrafiło ![]()
Bacha kupiłam płytki i jestem bardzooooooooooooooo zadowolona ![]()
ps Mamuska jeszcze troche i Tobie dorównam z wiedza oczywiście z tymi remontami ![]()
Dobranoc wszystkim bez wyliczanki ![]()
zapomniałam i dopisuję Dżo podpisuję sie pod Twoim wczorajszym postem obiema łapkami ![]()
48,676 2016-07-08 21:29:29
Taja dżises tyle napisałam do Ciebie - Nie! skopiowałam buuu
i post poszedł w pi*du ..... widocznie mam nie pisać ... o mieszkaniu wspólnym
ale zapytam jeszcze raz : to mieszkanie co macie zaklepane ???
w nim ma mieszkać TWOJA MAM i TY z mężem ??? tak
a sprzedajecie MAMY i swoje co były osobno ??? tak
pozdrawiam WSZYSTKICH ...
48,677 2016-07-08 22:50:06 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-07-08 22:53:32)
Dobry wieczór.
Nie mam nastroju do pisania. Zrobię to może jutro. Powiem jedynie, że czuję się jak przybłęda... Jak bezdomny, któremu właściciel ogrodu zaproponował doprowadzenie go do piękności. A gdy ten nabrał barw na skutej pracy tego bezdomnego nie wymagał już rąk tego bezdomnego...
Więc opuścił owy ogród ten człek...
Jutro idę oglądać dworzec fabryczny budowany u nas w Łodzi. Będzie otwarty w grudniu. Dostane kask i buty jakieś specjalne co by na gwóźdź wpadając stopą nie dać jej sobie przedziurawić. I super...
Skorzystam jeszcze. Mam obiecaną wędrówkę na taras widokowy.
To pierwszy facet, który nic nie wspomniał o moich oczach. Wszyscy sie ich czepiają.
Rety, a może on ślepy? Chust, nieważne...
W kwestii badoo swoją opinię wyrażę jutro. Teraz znajdę sobie jakąś norę. Chcę w niej zasnąć, byleby było mi bezpiecznie i ciepło.
Wiatr niechże spędzi noc z deszczem i chłodem. Poradzą sobie beze mnie...
To prawda, że czas leczy ludziom ich rany...
48,678 2016-07-09 00:08:15
dzień dobry
tak sobie tu przyczłapałam w poszukiwaniu nie wiem czego...
pewnie ludzi, ale tego nie wiem
niezbyt mam siłe rozmawiac ale bym chciała
to moze chociaz poczytam jak wy sobie rozmawiacie fajnie
i niby to publiczne ale zawsze jakby sie podsłuchiwało troszke, moze przesadzam
a tak a propos przemijania
zawsze jak tylko gdzies przyczłapię to prawie od razu trafiam na tęsknoty za starymi użytkownikami i starymi czasami
taki mój los śmieszny jak tylko gdzies przyczłapię
jakby taki sygnał....?
idę wieszać pranie
48,679 2016-07-09 00:25:43
Hej flower.... człap,człap...tylko ciszej,bo tutaj chyba już posnęli ![]()
Ja zdjęłam pranie,bo właśnie zaczęło padać.Z tym podsłuchiwaniem to masz trochę racji(ja bym to nazwała podglądaniem).
48,680 2016-07-09 00:30:31
Sponi, w niepotrzebności, w byciu przybłędą też można znaleźć coś dobrego. Zresztą - nie jesteś potrzebna tam, może jesteś gdzie indziej...
Jutro możesz się cieszyć. Pozwól sobie na to ![]()
48,681 2016-07-09 00:39:00
Witajcie, Gosiu i Flower, jeszcze nie wszyscy posnęli ![]()
Flower, z tymi forumowymi podróżami mam podobnie. Ciekawe, czy gdzieś się spotkaliśmy...
48,682 2016-07-09 00:43:19
powiesiłam....maluje pazury
ja ze spaniem w nocy mam kruuuucho
sprawiliscie mi radość
ojej naprawde
48,683 2016-07-09 00:51:05
ja nie mam kruuuucho :)jak nie mogę zasnąć,biorę pigułkę
jak nie chcę-siedzę i czytam,piszę
48,684 2016-07-09 00:55:06 Ostatnio edytowany przez flowerbykenzo (2016-07-09 00:57:50)
a jak sie zagapię bo myslę ze zasnę to potem jest magiczna pora letnich ptakow i juz za pózno na pigułki
moze pomaluje jeszcze pazury na dole
DzdzowniQ
zawsze myslę kogo mijam na ulicy a w necie jeszcze bardziej
znów mam inny nick ogonem zamiatam
moglismy sie spotkac, mogło tak byc
48,685 2016-07-09 00:58:49
na" dole"? też masz pazury? ![]()
maluj,na krwistoczerwony !!!



