Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce - Netkobiety.pl
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dobry wieczór
Ja się nie mam czym chwalić, wśród Was jestem taka szara mysz, przesadnie pospolita. Z małżowinkiem 4 lata starszym znam się 21 lat, żadnych ekscesów, odskoków... nuda jak flaki z olejem . A wiecie co jest w tym wszystkim najgorsze (?).... mi się już nawet nie chce ekscytacji, nowości, ryzyka... . Spodobała mi się rutyna . Az wstyd przyznać... .
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
U mnie wyglądało to 22/43 może to nie brzmi dziś dumnie. Ale służę doświadczeniem. Na pewno nie jest to łatwe doświadczenie więc powiem krótko ja chcialem zakończyć to i zakończyłem. Taadaam Bo to kufa zla kobieta była i tyle.
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Ba-Cha napisał/a:
hmmmm powiadasz .... 28 latek ten teges ??? hiii korzystaj ile się da statystycznie rzecz biorąc ...całkiem dobra różnica
No nie wytrzymam Rozumiem Takiego i Ann bo nie znają mnie długo, ale Ty...
Żeście się nabrali. Dali zrobić w trąbę Ja i zakochanie Nie mam do tego predyspozycji. Jestem - czego nie ukrywam - oziębłą i cwaną na cztery łapy stworzonią
Poznałam go parę tygodni temu. Słuchałam co do mnie mówi. Słowa... To wszystko co od niego miałam. Zresztą posłuchajcie sami....
Czy te wyznania nie są piękne?
Mam przeczucie, że wygramy Nasze ciała robią to perfekcyjnie A twoje oczy sprawiają, że się rozpływam
I znowu wszystko wydaje się być nowe Ledwo mogę powstrzymać swój język od powiedzenia, że jestem w Tobie przynajmniej zakochany
A twoje oczy Mówią więcej niż możemy powiedzieć i są cieplejsze niż sypialniany sport A twoje rajstopy(lub pończochy w slangu) to pocałunki z zewnątrz, dziewczyno to wszystko czego potrzebuję
Wezmę cię na inną drogę żeby powdychać coś więcej
Okazało się, że jest mi trudniej ignorować rzeczy, przez które cię pragnę
Wiem, że nie chcesz Kocham to, że potrafisz śpiewać Muzyka była na samym początku
Rytm był wszystkim, co potrzebowałem usłyszeć Kobieta może uleczyć moje serce
Gdy przyciskam ucho do twej piersi Mogę usłyszeć jak rytm się zaczyna Trudno odróżnić uderzenia (naszych serc)
Więc mam nadzieję, że teraz słuchasz Ponieważ ledwo powstrzymuję swój język to co robimy mogłoby ogrzać Słońce
W nocy Zakręcony w rozpływającym się zmierzchu i śpiący z drapiącymi pazurami- twoimi słowami Daj mi znać, że mnie czujesz i widzisz te wszystkie rzeczy, które ja widzę
Wezmę cię na inną drogę żeby powdychać coś więcej
Okazało się, że jest mi trudniej ignorować rzeczy, przez które cię pragnę
Wiem, że nie chcesz Kocham to, że potrafisz śpiewać Muzyka była na samym początku
Rytm był wszystkim, co potrzebowałem usłyszeć Kobieta może uleczyć moje serce
Czy on do licha wygląda na 28 lat
Kiedy słucham utworów karmę się ich treścią. Muszą do mnie dotrzeć bo wtedy je rozumiem. I chowam w środku... Zrobiło mi sie wtedy tak... Nie wiem... Tak jakoś dziwnie. Tęskno... Pomyślałam sobie: Sponi, w tobie chyba jednak nie wszystko zamarło. I to mnie uradowało. Smutek przytulił radość. I wyrzeźbił nadzieję...
Mam każdy dzień zapełniony. Nie narzekam na nudę. Potrafię się sobą zająć. Przychodzą jednak takie momenty, w których Samotnia daje o sobie znać. I nie wstydzę się tego sama przed sobą. Gdybym teraz powiedziała, że nie potrzebuję mężczyzny skłamałabym. Tyle, że nie w tym sensie, że ktoś jest warunkiem mojego spełnienia. Chcę o kimś myśleć. Tęsknić nawet, gdy będzie przy mnie. Patrzeć na niego, gdy oddycha we śnie... Dużo chcę. Bo wszystko albo nic. Mnie polubić tak inaczej jest niezmiernie trudno bo gdzieś w środku każdy boi się wielu zachowań u innych z uwagi na przeżycia. A te widziane u innej osoby budzą zazwyczaj wspomnienia i związane z tym kolejne zdarzenia. Nikt nie chce ich ponownie przechodzić.
Może dlatego Taki ta kobieta się wycofała? Bo się zwyczajnie boi...
Pamiętam tego człowieka, z którym się związałam. Miał rodzinę - żonę i dziecko. Twierdził, że chce zmienić swoje życie. Ale gdy zasugerowałam, że najlepiej będzie jeśli oboje - każde z osobna - uporządkuje własne życia, powiedział, że beze mnie nie chce. Nie ukrywam, że nie podobało mi się to. Nie chciałam zależeć ani emocjonalnie od kogoś ani pod innym względem bo tak już miałam. Wiedziałam, że muszę stanąć na nogi sama. Uczucie, które do niego żywiłam potem dawało mi siłę do działania. Z perspektywy jestem pewna, że gdyby nie pojawił się na mojej drodze, tkwiłabym w wyniszczającym mnie związku na własne życzenie. Był na początku takim punktem zaczepienia. I sygnałem dla byłego: spójrz , ktoś mnie dotknął. Wiedziałam, że to go rozzłości. Bo on mógł spotykać sie z kobietami, ja nie.
Wszystko było moim wyborem
Nie winię byłego za to co się z nami stało. Jest starszy ode mnie 14 lat. Wiem, że jego ojciec nigdy mnie nie tolerował. Był zagorzałym konserwatystą. Przypominam sobie mnóstwo licznych sytuacji, w których byłego karcił, gdy ten był przecież dorosłym mężczyzną. Natomiast jego siostra uchodziła zawsze za wzorzec do naśladowania. Matka próbowała chyba te braki w braku akceptacji nadrobić, ale zrobiła mu krzywdę. Bo on do tej pory jest przez nią nadopiekuńczo traktowany.
Moim zdaniem nie jest dobrym człowiekiem. Jego głoszone postulaty typu: wybić wszystkich bezdomnych czy naśmiewanie się z ludzi żyjących na skraju ubóstwa przerażały mnie. Pamiętam sytuację, gdy jeden z sąsiadów (budujący dom obok naszego) nie mógł poradzić sobie z trawą, która zajęła się ogniem. Zabronił mi wtedy pobiec do niego ze szpadlem. W pierwszej chwili pomyślałam, że z obawy o moje bezpieczeństwo. Powiedział wtedy: niech mu się wszystko spali czy coś. I do tego z taką zawiścią w głosie: jak jest taki poje*any i nie wie by nie robić ogniska blisko trawy to niech teraz obrywa... Pobiegłam. Za mną dotarli wkrótce inni widzący sytuację sąsiedzi...
Chciałam, żeby pozwolił mi odejść. Tylko tyle... Nie godził się, więc się wyrwałam. Kosztowała mnie to utratą dzieci. Prawie postradaniem zmysłów. Wycieńczeniem fizycznym. Brakiem chęci do życia, bo targnięciem się na nie.
Nie wierzę w cuda, ale fakt, że po tym wszystkim jestem tak właśnie traktuję moje jestestwo... Ech... Rozgadałam się. Niepotrzebnie.
Młoda ogląda mecz. Włączyła telewizornię Ja się wezmę za skręcanie szafy, tylko jak tu ją przegnać na kanapę
A właśnie. Gdyby miał ktoś kiedyś ochotę i czas, zapraszam na seans. To moje wilki. Tulę się do siebie mocno, gdy na nie patrzę Zamieszkam kiedyś w górach i będą moimi towarzyszami... Stąd te studia. By móc stąd odejść, gdy dzieci podrosną. Będzie tak jak zaplanowałam.
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Taja również uwielbiam stałości i rutyniarską zażyłość tylko tak jakoś nie poszczęściło się w tej materii..tak sobie tłumaczę, że dwa minusy to już plus, tylko nie mam pojęcia co z tym plusem robić..do niczego mi on. Chyba uprzedziłam się do mężczyzn. No nic...czas na wieczorny tualet i wyciągnięcie nóżek w błogostanie. Jutro czeka mnie rano wybieranie prezentu na 25 rocznicę ślubu brata. Dobrej nocy wszystkim i każdemu z osobna. Spo rzeczywiście...czyste piękno
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Nie wrzucam, lubię pogadać z facetami i nawet trochę ich mam w pobliżu, tyle, że jak rozmowa trąca o miętę (a wyczuwam to szybko )stroszę igły..wujek czas ma sporo roboty Obiecałam, że jak poremontuję domek będę odpoczywać, kąpać się w mleku, pachnieć i zdychać z nudów...co ja obiecałam...sama się kurna wrobiłam.
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Wannę wywaliłam...ale zawsze mogę zainstalować jaki basen w ogrodzie..a jak się rozbisurmanie to sauna powstanie...tyle, że ja już wtedy będę miała pachnieć
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dobry wiecier...ja mogę tylko tyle napisać.... CZY NA DNIE CZY NA SZCZYCIE -KOCHAM POLSKĘ PONAD ŻYCIE !!Nic chłopaki się nie stało!Kocham Was Jestem smutna ale słońce jeszcze zaświeci i u mnie,ten tydzień niech się już skończy,,,zaczęło się od kradzieży ale to jeszcze nie wszystko-noż kurna zalałam sąsiadkę w łazience-ręce i cycki opadają noo!! Dobranoc
48,507Odpowiedź przez Ba-Cha2016-07-01 06:23:42Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-07-01 06:24:35)
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
hey WSZYSTKIM
zapraszam na coffi
Sponi no to znowu wzięłaś mnie pod włos hiiii i dałam się nabrać piosenka jak piosenka.... dla mnie ten facet miauczy .... miau miau... ale słowa nawet dość ładne... ale przynajmniej ciekawy temat się wywiązał na cafejce
zauroczenie przychodzi i NIE pyta czy chcesz ??? tylko rozkłada CiEEEE
niech Twoja młodsza czasem nie obgoli się na Pazdana ( zresztą chiiiba już po ptOkach ... po emocjach ) toż to było ogólno-narodowe golenie na łyso
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Bachaś witam się piknie..dosiadam z kawą...nie będę chłopu zabierać. Baśka to faktycznie czarny tydzień Ci się trafił..nie zazdroszczę. Idę z kawą w ogród...tak ptaszyska nadają... Dobrych już rzeczy tylko. Ooo Beata...zalatanaś pewnie dobrego
48,510Odpowiedź przez Sponi2016-07-01 08:34:56Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-07-01 08:40:46)
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Ba-Cha napisał/a:
Sponi no to znowu wzięłaś mnie pod włos hiiii i dałam się nabrać
Podejrzewam, że nie ostatni
Ba-Cha napisał/a:
piosenka jak piosenka.... dla mnie ten facet miauczy .... miau miau... ale słowa nawet dość ładne...
Że co Że miauczy? Nieprawda Ślicznusi jest Schrupałabym kotka takiego, nie przegoniła z łózka Serio
Ba-Cha napisał/a:
zauroczenie przychodzi i NIE pyta czy chcesz ??? tylko rozkłada CiEEEE
Ano nie pyta. Coś w ten deseń chwile dłuższą czułam, ale spanikowałam. Wtedy troche soba postraszyłam i zwiał
Ba-Cha napisał/a:
niech Twoja młodsza czasem nie obgoli się na Pazdana toż to było ogólno-narodowe golenie na łyso
O co chodzi zostało mi wyjaśnione po meczu. I dzięki partii, bo Młoda ma piękne długie włosy
Człowiek, z którym weszłam w związek za który wszyscy by mnie na stosie palili był cztery lata młodszy ode mnie i dodam, że seks był nieziemski Odezwał się do mnie niedawno, ale dosłownie powiedziałam: won z mojego życia. Kiedy sobie pomyślę, że sypiał ze mną i z żoną aż mi niedobrze się robi. Na wyrzygi mi się zbiera, gdy widzę, że taki nieszczęśliwy a siedzi na badoo i przy żonie. Błe...
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Ba-cha coś mi się pogwizdalo dopiero twoje cytowanie mi uzmyslowilo ze Was "ocyganilem na całą stowe" Tiaaa za duzo bym chcial, pic i pisac zaczyna to sie zaczyna klocic. Do kawy się nie dosiadlem bo potrzebuje snu solidnego. Czuje się jak bym nie spał 2 noce. Dlatego piję herbatkę. dzis padlo na krwawnika. Spadam narka
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
BaCha chodź tu do mnie Jeśli o tym chłopięciu powiesz, że miauczy, to się wścieknę
Matuchno, nawet pojęcia nie masz jak ja Ciebie BaCha lubuję Kiedyś się spotkamy, nie żartuję Ten kot to za to miaukanie
Zapomniałam Wam o czymś powiedzieć. Po egzaminach w minioną sobotę pognałam do siostry na grillowe żarcie. I tam doznałam szoku. Wszystkie moje siostry po kolei właziły na wagę. Kiedy na nią ja ległam okazało się, że ważę 54 kg Kurde... Jakie 54 skoro ostatnio ważyłam 50 kg i taka waga mi pasuje Mam fajne cycki i tyłek i takie tam i myślę co tu zrobić To se kupiłam xennę ekstra i czy kilo poszło weck
I żeby nie było - nie mieszkałam cały dzień w kiblu
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Sponi napisał/a:
Ba-Cha napisał/a:
hmmmm powiadasz .... 28 latek :lol: ten teges ??? hiii korzystaj ile się da statystycznie rzecz biorąc ...całkiem dobra różnica :lol:
No nie wytrzymam Rozumiem Takiego i Ann bo nie znają mnie długo, ale Ty...
Żeście się nabrali. Dali zrobić w trąbę Ja i zakochanie Nie mam do tego predyspozycji. Jestem - czego nie ukrywam - oziębłą i cwaną na cztery łapy stworzonią
Poznałam go parę tygodni temu. Słuchałam co do mnie mówi. Słowa... To wszystko co od niego miałam. Zresztą posłuchajcie sami....
Czy te wyznania nie są piękne?
Mam przeczucie, że wygramy Nasze ciała robią to perfekcyjnie A twoje oczy sprawiają, że się rozpływam
I znowu wszystko wydaje się być nowe Ledwo mogę powstrzymać swój język od powiedzenia, że jestem w Tobie przynajmniej zakochany
A twoje oczy Mówią więcej niż możemy powiedzieć i są cieplejsze niż sypialniany sport A twoje rajstopy(lub pończochy w slangu) to pocałunki z zewnątrz, dziewczyno to wszystko czego potrzebuję
Wezmę cię na inną drogę żeby powdychać coś więcej
Okazało się, że jest mi trudniej ignorować rzeczy, przez które cię pragnę
Wiem, że nie chcesz Kocham to, że potrafisz śpiewać Muzyka była na samym początku
Rytm był wszystkim, co potrzebowałem usłyszeć Kobieta może uleczyć moje serce
Gdy przyciskam ucho do twej piersi Mogę usłyszeć jak rytm się zaczyna Trudno odróżnić uderzenia (naszych serc)
Więc mam nadzieję, że teraz słuchasz Ponieważ ledwo powstrzymuję swój język to co robimy mogłoby ogrzać Słońce
W nocy Zakręcony w rozpływającym się zmierzchu i śpiący z drapiącymi pazurami- twoimi słowami Daj mi znać, że mnie czujesz i widzisz te wszystkie rzeczy, które ja widzę
Wezmę cię na inną drogę żeby powdychać coś więcej
Okazało się, że jest mi trudniej ignorować rzeczy, przez które cię pragnę
Wiem, że nie chcesz Kocham to, że potrafisz śpiewać Muzyka była na samym początku
Rytm był wszystkim, co potrzebowałem usłyszeć Kobieta może uleczyć moje serce
Czy on do licha wygląda na 28 lat
Sponi - szczerze????? ON wygląda na ponad czterdzieści hiiiii DZIEWUSZKI pomóżcie mi :lol: kręci Was taki gościu ???? :lol:
lubujemy się OBIE nawzajem ale gusta mamy odmienne .... ojjj odmienne
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witajcie
W biegu łyk herbaty zielonej. Dziś kilka słów tylko do Was i spadam. Jutro wybieramy się na wesele więc ja i córka już dziś zaczynamy robić się na bóstwo . Jutro moze nawet do Was nie zajrzę . W każdym razie z marszu zapytam, może pomożecie. Gdzie ja mam wywalić złamaną drewnianą łyżkę? Czytam ten nasz śmieciowy poradnik i ani słowa o drewnie.... to co ja mam z tym zrobić skoro pieca nie mam??? Stale mam jakieś dylematy śmieciowe, nie lubię segregować- wiem, nieekologiczna jestem itp itd... ale nie lubię. Nawet w necie nie znalazłam informacji co z tą drewnianą łychą zrobić... pomóżcie.
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
witajcie ale tu się sexi porobiło , ja się dołuję a wy tu o ciachach dodam od siebie że jest tak gorąco i parno więc ja na golasa występuję a łyżkę do niesegregowalnych tajem udanego wesela życzę , nie zapomnij dziś o maseczce nawilżajaco-wygładzająco-upiększającej Ba-Cha szalona dziewczyno Spo taka waga , no no ... ja chyba po śmierci osiagnę wszystkim tu piszacym życzę jeszcze fajnego piątku
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
W kuj -pom też porno i duszno.leżę i leżę...boszzz jakiego mam lenia. Od poniedziałku już będę kleić styropian z rusztowania, pożyczyłam dzisiaj. Na Woodstock wyruszamy całą rodzinką, z tym, że najstarsza córa będzie spać w namiocie razem z koleżankami i z nimi latać po terenie...ja z młodszymi dziećmi namiocik wspólny gdzieś w zasięgu oka. Odjazd 13tego, powrót 17tego..za każdym razem po dwie przesiadki...ale z zapasem czasu, więc Oki Chodzą słuchy, że to może być ostatni Woodstock ...
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mamuśka no no na Woodstock jedziesz z dzieciakami ???? podziwiam
Kamoa szalona jestem ... no może wesoła cafejka to moja odskocznia bo teraz mam w domu horrorek z moją MAM .... ma jazdę ... pakuje się pakuje na umieranie do szpitala wrrrrr
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam porno i duszno he he,taja baw się,wyszalej i wracaj szybko do Nas. Wszystkim życzę spokojnego wieczorku,polatam trochę poczytać ,jakby co jestem tutaj
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Bachaś a tak jakoś się wykluło..pogmerałam w temacie, mają tam nawet sporo atrakcji dla dzieci..o dziwo. Namioty tematyczne dla młodzieżówki, sporo fajnych ludzi robi kawał dobrej roboty dla młodych...teatr nocą, zabawy i gry psychologiczne klanzy Moje dziewczyny otrą się trochę o inne postrzeganie ..różnorodność, no i długie godziny energetycznej muzy na kilku scenach. Obaczym co z tego się wykluje. Dobrej nocy wszystkim, a szczególnie kochani Wam w tych dołkach..jutro nowy dzionek.
48,524Odpowiedź przez Sponi2016-07-01 21:21:13Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-07-01 21:28:11)
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Ba-Cha napisał/a:
Sponi - szczerze????? ON wygląda na ponad czterdzieści hiiiii DZIEWUSZKI pomóżcie mi kręci Was taki gościu ????
lubujemy się OBIE nawzajem ale gusta mamy odmienne .... ojjj odmienne
I dobrze chociaż ja nie biłabym się z Tobą o faceta bo na siłę nie chciałabym a niezdecydowanego traktuję jak doopę wołową Nie pasuje mi taki
Tylko BaChasiu co ja bym z takim ideałem robiła? Mnie potrzebny facet z seksownym mózgiem i niekonieczne takim, który ze mną się we wszystkim zgadza
malgorzata.onet.pl napisał/a:
Ba-Cha,na pierwszym obrazku miooooodek Wpisz na You Tube BALI BEJ ,lepszy jest
Poszalały normalnie
Basia1973 napisał/a:
...polatam trochę poczytać ,jakby co jestem tutaj
Właśnie taką Ciebie widzę Wpadasz jak sowizdrzał i robisz wiatr Pewnie myślisz, że nmało kto zauważa, że przebiegasz A jesteś zauważalna. Czasem nas wszystkie widzę w ten sposób, że jedni prowadzą rozmowy z drugimi, ktoś inny jeszcze z kimś innym i wychodzi taka kołomyja i na to przebiega Basia Nie macie pojęcia jak to cudnie wygląda Bez nacisku, bez stresu, tak na luzie
Kamoa napisał/a:
witajcie ale tu się sexi porobiło
No bo mnie brakuje seksu Coś trza kiwnąć
Kamoa napisał/a:
a łyżkę do niesegregowalnych
Też tak bym zrobiła. U nas jest opcja "pozostałe".
Kamoa napisał/a:
tajem udanego wesela życzę...
Będę się uczyć na egzamin i zrobię tak: zatańczę z notatkami myśląć o Tobie Baw się tak jak czujesz
Kamoa napisał/a:
Spo taka waga , no no ... ja chyba po śmierci osiagnę
Kochanie moja waga zawsze oscylowała w granicach 42 kg. Odkąd stres się ze mną zaprzyjaźnił i jest moim sprzymierzeńcem bo sie dogadujemy, wyszło, że ciało do nas dołączyło Bawi nas 50 kg Radości i Smutku i Przemyśleń i co tam jeszcze
Włączyłam sobie to na głośniki Na bujanie w sam raz
Mamuś Brawo Jesteś fajową mamą
BaChasiu niechże mam se idzie
Mystique71 napisał/a:
Dziś u mnie panuje jakieś despresso
Pogoda, cy cóś....?
To tylko i aż Ty Piękna I podpowiem, że dobrym tropem idziesz Poskrob sobie ściany w tym dołku a wszystko opadnie na dno i tym sposobem będziesz miała bliżej do wyjścia Sprawdzone działa
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Był...był dół dzisiaj....Tak czasem bywa. Nawet mojego M. rano spławiłam, gdy zadzwonił na dzień dobry, bo mnie irytował... Jednak, przy kolejnym telefonie jego , gdy usłyszałam po raz kolejny "koteczku", a mówi to zawsze tak fajnie- rozpłynęłam się.
Teraz, po dole śladu nie ma, łopatką zakopałam...Muszę tylko porządnie przydeptać,żeby znów się nie pojawił.
Miłego wieczoru dla wszystkich
48,528Odpowiedź przez Kamoa2016-07-01 21:54:45Ostatnio edytowany przez Kamoa (2016-07-01 21:59:34)
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zdarza się, że były mówi do mnie słonko A ja na to : wróć i że co Wtedy popada w konsternację A ja do niego: pozwoliłam tak do mnie sie zwracać? Cisza w słuchawce bezcenna
Kupiłam te pięć litrów spisytusa, ale jeszcze nie przywlokłam z pracy ku domowi. Aż się boję co wtedy będzie
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mystique71 napisał/a:
Teraz, po dole śladu nie ma, łopatką zakopałam...Muszę tylko porządnie przydeptać,żeby znów się nie pojawił.
Skąd czerpałaś substancję do zakopywania dołka? Obyś nie zrobiła kolejnego dołka. Wyrzyguj do dołka co się da, skrob z siebie smutki i żale. Z siebie. Znikąd indziej. Rozpracowałam to.
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Sponi-pięć litra spirytusa ??? Spróbuj porobić nalewki,super sprawa. Z młodych pędów sosny,jarzębina,dzika róża,wiśnia,maliny-mmmmm...... cud miód. Jest sezon na owoce-tylko robić
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dzień dobry się z Wami
Pierwsza sobota od niepamiętnych czasów, gdy nie pada od rana. Może uda mi się w końcu flohmarkt zaliczyć.Wypłata dotarła na konto...można poszaleć
Sponi...Przydałby się faktycznie taki dół do wyrzygania, wrzucania tego, co boli. Kiedyś widziałam taki program w TV , gdzie pomocny był worek na krzyki. Był to wór, do którego można było się krzyczeć,wyć , zawiązać go, a potem ten wór symbolicznie opróżnić gdzieś daleko... Mi wczoraj pomogła przejażdżka na rowerze i pogadanie ze szwagierką. Kamoa dzięki za kielicha , wieczorem było już lepiej.
48,537Odpowiedź przez Sponi2016-07-02 07:24:09Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-07-02 07:29:14)
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
takasobiemamuśka napisał/a:
Mnie też wiatru brakuje
Mnie brakuje wszystkich, ale wiem, że z różnych przyczyn można zamilknąć. Wyobrażam sobie wtedy, że siadają pośród nas i gestem ręki (gdy zaczepiam pytaniem: co Tobie) dają do zrozumienia - "nie dziś Sponi... "
Ba-Cha napisał/a:
Sponi dodaj tłumaczenie tekstu...
Że proszem uprzejmiem
Daj mi jeden powód by zostać tu - i wrócę Daj mi jeden powód by zostać tu- i wrócę Ponieważ nie chce Cię zostawiać samotnego Ale musisz sprawić bym zmieniła zdanie Kochanie mam twój numer i wiem, że ty masz mój Ale wiesz, że dzwoniłam do ciebie, dzwoniłam zbyt dużo razy Możesz do mnie zadzwonić kochanie, może zadzwonić zawsze Ale musisz do mnie zadzwonić
Daj mi jeden powód by zostać tu- i wrócę Ponieważ nie chce Cię zostawiać samotnego Ale musisz sprawić bym zmieniła zdanie
Nie chce nikogo by mnie ściskał - mogą zabrać mi życie Chcę tylko kogoś kto mnie przytuli i będzie kołysać przez noc
To młode serce może Cię kochać i dać ci to czego potrzebujesz To młode serce może Cię kochać i dać ci to czego potrzebujesz Ale jestem zbyt stara by gonić Cię Marnując moją cenną energię
malgorzata.onet.pl napisał/a:
Sponi-pięć litra spirytusa ??? Spróbuj porobić nalewki,super sprawa. Z młodych pędów sosny,jarzębina,dzika róża,wiśnia,maliny-mmmmm...... cud miód. Jest sezon na owoce-tylko robić
A wiesz, że w ubiegłym roku chciałam zrobić nalewkę bez spirytusa ? Jestem takim gamoniem czasem, że ręki opadają Poproszę o poradę Elę bo mi się też opuszcza w aktywności tutaj
Tymczasem letę na uczelnię, bo: 1. potrzebny mi wpis ze statystyki 2. wesprę moje starsze i młodsze dzieciątka przez poprawką ze statystyki robię to z czystej przyjemności i widzę, że owocuje taka ze mnie cwaniara
Dżdżo wiem, że jesteś zmęczony. Odpoczywaj i wracaj
A to dla Wind I sobie też wezmę
Mystique71 napisał/a:
Sponi...Przydałby się faktycznie taki dół do wyrzygania, wrzucania tego, co boli.
Przy rzyganiu nie ma reguł i tej reguły się trzymaj. Tu nie ma miejsca na myślenie co wypada co nie. Nikt nie będzie Tobie mówił jak masz rzygać. Poważnie mówię. Bo to Ty sie strułaś i to Twój organizm (dusza) , nikogo innego.
48,538Odpowiedź przez Sponi2016-07-02 12:00:03Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-07-02 12:05:39)
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Przed chwilą miałam rozmowę z kimś kto nie pojmuje swojego cierpienia. Dla tej osoby i dla osób podobnych tej w kwestii: ja jestem idealna/y... Otóż - jesteśmy niedoskonali i nic w tym złego...
Przypowieść o doskonałości.
Pewien mnich grabił liście w skalnym ogrodzie. Nie pozostawił ani jednego, zebrał wszystkie, ale ciągle coś było nie tak. Nie potrafił pojąć, co to takiego. Przyglądał się ogrodowi i widział, że czegoś brakuje. Kiedy pojawił się mistrz, mnich powiedział:
– „Tyle godzin pracuje w ogrodzie, ale ciągle jest niedoskonały”.
Mistrz rzucił okiem, podszedł do drzewa i potrząsnął nim. Kilka liści opadło na murawę.
– „Ach!”- odetchnął z ulgą mnich.
To co poniżej jest niezmiernie pomocne w dotarciu do siebie... (sprawdziłam na sobie)
Ten, kto ciągle zadaje pytania, zmierza do dżungli filozofii. Niech pytania przychodzą i odchodzą. Przyglądaj się tłumowi pytań tak, jak przyglądasz się ludziom idącym ulicą: nic nie można dać, nic nie można wziąć, z pewnym oddaleniem, odsunięciem …. Im większa odległość między tobą i twoim pytaniem, tym lepiej, gdyż w tej przerwie pojawia się odpowiedź.
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Jak mi się nie chce uczyć
Pewien profesor lubił opowiadać pieprzne kawały i anegdoty na zajęciach. Grupka studentek była tym zirytowana i postanowiła, że następnym razem, kiedy zacznie jakąś opowiadać, wszystkie wstaną i wyjdą z sali. Profesor dał im okazję do zrealizowania planu już następnego dnia. Podczas zajęć powiedział: - Mówią, że jest niedobór prostytutek we Francji. Studentki spojrzały po sobie, wstały i ruszyły ku drzwiom. - Moje drogie panie - powiedział profesor z rozbrajającym uśmiechem. - Następny samolot do Paryża odlatuje dopiero jutro rano.
48,540Odpowiedź przez Ba-Cha2016-07-03 05:47:38Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-07-03 05:48:36)
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
hey niedzielnie ....
deszczyk pada .... nareszcie chłodniej
caffke zapodaje
i truskaweczki wczoraj tylko Sponi była aktywna .... z tego upału nie miałam siły by klikać senks za przetłumaczenie piosenki ..... angielskie piosenki mają to do siebie ,że tekst : nijaki
hallo wypatruje WSZYSTKICH ...? nicków nie będę wymieniać ... bo na bank bym kogoś ominęła .... dajcie znak życia ... pozdrawiam ...
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Ja też siedzę. Przy kawie w kubku z tworzywa sztucznego. Przepierdzieliłam całą sobotę. Robiłam wszystko, żeby się nie uczyć. Trudno, oby do września. Wtedy poprawki.
BaCha Tobie coś jest. A słowa tłumaczone z angielskiego zawsze będą jakieś takie... Musielibyśmy myśleć jak anglojęzyczni.
Mam rozklejaj się. Na nic nie patrz. Wszystkie chwyty dozwolone.
U mnie deszcz siąpi na świat. Też taki jakiś dziś niemrawy. Może chory ze smutku. A może też nad czymś duma...
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Hej Wam tez jestem , piękne śniadano !!! był na dziś plan i nici z niego ,bo leje . dobry mecz był , jak widziałam włochów to aż w oczach kurwiki miałam
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
elzbieta47 napisał/a:
Witajcie kobiyki . Miłej niedzieli . Pozdrawiam
Cześć Myszeczko Martwiłam się ze względu na upały o Ciebie. Mam nadzieję, że schodziliście ze słońca, gdy się ludzi czepiało. Wiem, że nie każdemu ono służy zwłaszcza, gdy kocha za bardzo jak ja to mówię.
W związku z tym, że Ciebie kojarzę z kielichem (za propozycje dziękuję serdecznie Dziewczynom poradź mi tj podaj instrukcje łopatologicznie co zrobić z pięcioma litrami spirytusu.
Przy okazji jak chłopcy Twoi.
Jestem po egzaminie. Zakładam, że zaliczę. Nasmarowałam coś tam W razie co popraweczka we wrześniu Matko jedyna, nie wiedziałam, że porażki potrafią obdarować radością taką Nic sie nie stało, Sponi nic się nie stało.... Kurde podkładu muzycznego mi brak Bo ja śpiewać nie umim chyba
Zrobiłam dzieciom śniadanie (moje jedno + dwa sztuk nie moje ) i pędem do mamy. Miała imieniny pierwszego. Rety, znowu będzie żarcia od groma. Jak ja nie lubie jeść. Jadam z konieczności i zupełnie nie wiem dlaczego przytyłam
Myślę o Was wszystkich codziennie...
Kamoa napisał/a:
. dobry mecz był , jak widziałam włochów to aż w oczach kurwiki miałam
ale że takie fajne chłopaki do schrupania ?
Ale nie... ja nie przepadam za taką włoszczyzną
dżdżownick napisał/a:
Ann - żyjesz? Niech ten pracodawca nie wykończy nam Ciebie
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Spo , ,,, spokojnie ja nie bylam na pelnym slonku ale ludzie tez pracowali w upały gora do poludnia gora do 12 stej . no chłopaki radza sobie sami dobrze . wczoraj mlody na praktykach rozcioł palec i wyladowalismy na pogotowiu . a z tyle spirytusu to polecam naleweczki
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dzień dobry wieczór...
Wy o upałach, a ja mam dosyć deszczu. Od dłuższego czasu nie ma dnia bez deszczu, no i chłodno ... bleeeee
Dziś urodziny ma moja była teściowa. Mój ex wprowadza przy okazji do rodziny swoją nową narzeczoną. Bardzo chciałabym tam być i widzieć miny reszty rodziny
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dobry podwieczór Także podpisuję listę obecności . Natańczyłam się na weselu tak, że mi coś w kolanie "pstrykło" i łażę teraz z zawiniętym w bandaż elastyczny. Nawet nie jechaliśmy na poprawiny. Generalnie podobało mi się najbardziej, że było dużo samotnych . Ja wprawdzie z mężem ale nie umiem tańczyć towarzysko, ale za to samotnie dobrze się kołysze w rytm. Toteż z chęcią dołączałam do dziewczyn w kółeczku .
Co do tej łyżki drewnianej: każda dała inną możliwość, a ja przemyślałam i drogą dedukcji wpieprzyłam ją w resztki żywności na kompost. Skoro tam się wrzuca drobne gałęzie, trociny, popiół itp to i łyżka drewniana się też nadaje.
Spo> głupie pytanie Ci zadam: po cholerę Ty się tak dużo uczysz? Kazał Ci ktoś, czy torturujesz się masochistycznie dobrowolnie ?
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dzień dobry się z Wami
Witam w słoneczny poniedziałkowy poranek. Przeżyłam dziś chwilę grozy- prostownica nie reagowała na włączenie. Jednak okazało się,że to chyba tylko lampka temperatury nie działa, bo grzać zaczęła. Moja grzywka bez prostownicy nie funkcjonuje