Hejka wieczornie.
Pozdrowionka dla wszystkich bez wyjątków. Co do mojej rehabilitacji to w tym ośrodku nie chcą mnie przyjąć bo jak twierdzą mam niewielki niedowład który pewnie ustąpi. Może to i racja bo tak na prawdę nie chcę zajmować miejsca bardziej potrzebującym. Załapałam się na rehabilitację poudarową w naszym szpitalu na oddziale rehabilitacyjnym w trybie dziennym tzn będę od środy dojeżdżać sobie na rehabilitację która będzie trwała po 2 godziny dziennie. Jest mi to na rękę bo faktycznie w domku to ja dopiero dochodzę do zdrowia. Kolejka na rehabilitację to 3 miesiące czekania. Ja załapałam się za tydzień bo jak twierdzi pani doktor "sprawa jest wszystkim znana" szkoda tylko że ja nie wiem o co chodzi ale zagłębiać się w to nie będę. Dokucza mi to porażenie nerwu twarzowego bo nie mogę mówić a tym bardziej krzyknąć. Dzisiaj chciałam zawołać syna i próbowałam krzyknąć by usłyszał i głos uwiązł mi w gardle. Matko to było straszne ale cieszę się każdym dniem każdą minutą i tym że w ogóle mówię bo mogło mnie już nie być wśród żywych.
Czytam co u Was i słucham wstawianych utworów i zdrowieję z Wami.
Dziękuję że jesteście. Buziaki dla wszystkich bez wyliczanki.
48,231 2016-06-11 22:37:33
48,232 2016-06-12 06:27:25
hey WSZYSTKIM
kawka czeka 
MEGi - dużo cierpliwości w zdrowieniu ....
Magi właśnie odsłuchuje Celińską
też ją lubię .... jest taką zwykłą kobieciną z ulicy
Małgorzata witam .... witam....
Sponi wilku cafejkowy Ti
Ann ta piosenka jest superaśna
podrawiam milutko ![]()
48,233 2016-06-12 07:14:40
Hej Dziewczyny...
Dzługo mnie tu nie bylo bo czły tydzien . 
Witam tez Tych ktorzy do nas dołaczyli , miło tu i zapraszam do dyskusji .
48,234 2016-06-12 07:40:22
Niedzielne dzień dobry:-)
Słońce rozproszyło mgły srebrny woal i zaprasza niedzielę na świąteczny spacer..
A żeby sił nikomu nie zbrakło małe śniadanko zapewne nie zaszkodzi :-)

PIĘKNEJ NIEDZIELI WAM ŻYCZĘ!
48,235 2016-06-12 10:05:33
Magicyl, ślicznie dziękuję ![]()
48,236 2016-06-12 16:05:43
Witajcie w to niedzielne piękne popołudnie.
Dopijam właśnie herbatę i czytam Was.
Meg> skoro słuchasz wszystkich propozycji, to jeszcze niech to Cię wspomoże w zdrowieniu. Zamknij oczy i słuchaj
.
Magi> lubię sezon truskawkowy. Koktajle, desery, ciasta z truskawkami... to coś dla mnie i córki. Dziś zamiast ciasta jemy truskawki z bitą śmietaną polane czekoladą... wyśmienite.

Elu> ja się truskawkami zajadam, a Ty pewnie ciężko pracujesz by je zebrać. Podziwiam i dziękuję takim jak Ty. Dzięki takim jak Ty mogę się wsmakować w te pyszności.
Pozdrawiam absolutnie wszystkich i życzę udanego popołudnia
.
48,237 2016-06-12 16:07:51
Wiesz Tajemnicza ja tez uwielbiam truskawki ,
I tez sie nimi zajadam codziennie sa pyszne prosto z krzaka
48,238 2016-06-12 20:36:11
hallo ale tu pustawo
Ela - dużo siły na ten nowy tydzień
Magi poetko Ti

hiii
pozdrawiam WSZYSTKICH ...
48,239 2016-06-12 20:54:29
Myślę, że wszyscy mecz oglądali a teraz świętują
.
Tylko nie przeholujcie, jutro trzeba do pracy
.

48,240 2016-06-12 23:55:58
Wieczór wszystkim, i dobranoc -nie mam czasu na nic cholira ale obiecuję poprawę że bedę częściej -buziaki do jutra,ta strefa kibica mnie tak hamuje że nie ma mnie tutaj,no ale jak pogoda dopisuje to i mnie radość i siedzę na działeczce.
48,241 2016-06-13 06:18:41
hello raniutko ... rześko WSZYSTKIM
caffke zapodaje

zapraszam
ja tam meczy nie oglądam ... ale słyszałam ... gola
o 23.30 jakiś rąbnięty kibic pobudził chyba wszystkich ...
nawet nie wiem jak to się nazywa ??? taka tuba ???
na mecze wrrrr
miłego tygodnia wszystkim ...
48,242 2016-06-13 06:36:30
Dosiadam do kawy..dzięki Bachaś za prasówkę ![]()
Eh te mecze... A jak im poszło w ogóle ?
48,243 2016-06-13 06:39:26
Poniedziałek zaspany i rozkojarzony przeciąga się leniwie szukając pretekstu do powrotu w krainę sennego niebytu...
Może pożywne śniadanko doda nieco wigoru na zmierzenie się z trzynastym dniem miesiąca:-)

DOBREGO DNIA
48,244 2016-06-13 09:59:11
Witam,noo nareszcie odpocznę trochę,pada u mnie
Mecz fajnie nawet zagrali a osioł Zidane z Wrocławskiego zoo wytypował że mecz wygrają piłkarze z Wysp,he he prawdziwy osioł źle wytypował.
Kawusia pita właśnie pyszna Bachasiu
Miłego dnia wszystkim buziaczki
48,245 2016-06-13 10:55:17 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-06-13 12:05:56)
Cześć Dziewczyny i Chłopaki ![]()
Dosiadam do kawki i opowiadam, że wczorajszy mecz oglądaliśmy z tłumem kibiców na mieście. Atmosfera była świetna: na zewnątrz każdej knajpy telewizor i tak wędrowaliśmy od knajpy do knajpy ![]()
Niech sobie tam malkontenci mówią co chcą, ale miło było kiedy tłum na ulicy śpiewał. ![]()
Tak mi się nie chciało poniedziałku. A tu dzisiaj musiałam wstać o 5.30 i tak latam jak ten kot z pęcherzem.
Życzę Wam dobrego dnia.
Ann ta piosenka jest superaśna
Bacha -> Przyczepiła się do mnie ta piosenka i nie chce się odczepić
Muszę się chyba trochę ukulturalnić, bo przez gimnazjalistów schamieję do reszty ![]()
48,246 2016-06-13 14:05:33
Popołudniowa kawa i wezmę się w końcu za porządki oraz przygotowanie poczęstunku po bierzmowaniu córek...sama uroczystość będzie w środę po południu, więc planuję ciacho...kawę...kolację... ![]()
Dzisiaj jeszcze nocka i mogę ogarniać chałupkę ![]()
Dobrego wieczoru
..a co tam, że trzynasty.
48,247 2016-06-13 14:25:45
..a co tam, że trzynasty.
Co trzynasty?! Co trzynasty?!! Ja jestem z trzynastego i proszę... REWELACJA! ![]()
48,248 2016-06-13 14:51:58 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-06-13 14:53:38)
takasobiemamuśka napisał/a:..a co tam, że trzynasty.
Co trzynasty?! Co trzynasty?!! Ja jestem z trzynastego i proszę... REWELACJA!
annakomnena7 napisał/a:Sponi napisał/a:Dołączyłaś zatem do Stada Dinozaurów
Smarkulo
No nieee! Jeszcze dziewięć dni
Że niby w poniedziałek przed drugą sierodą
Juha
![]()
Tylko bądź...
48,249 2016-06-13 15:08:22
Tylko bądź...
Nigdzie się, cholera, nie wybieram. O! ![]()
48,250 2016-06-13 15:38:43 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-06-13 15:39:03)
48,251 2016-06-13 16:00:21
Ann ??? to w końcu masz dzisiaj urodzinki ????
chciałam Ci podesłać jakiegoś cwietka
a tak to nie kumam - dzisiaj czy 22-ego ????he ????

>>>>
pozdrawiam resztę Bandy .... a gdzie wywiało dżdżo ?????
48,252 2016-06-13 16:47:38
Dzien dobry po południowo
.
Bacha> ta trąbka to wuwuzela
. Tez nie wiedziałam do czasu gdy byliśmy w Zakopanem na wczasach i trafiliśmy na eliminacje w skokach narciarskich za czasów świetności Stocha. Wtedy nabyliśmy tę trąbę.
Basia> pogoda u Ciebie dopisuje? To gratuluję, oby przyszła tez do nas
.
Anna> ale z trzynastego którego m-ca jesteś
?
Wszystkich co do jednego pozdrawiam serdecznie
.
48,253 2016-06-13 16:54:33
Dzień dobry wszystkim ![]()
U mnie nareszcie pada, więc korzystam z DOBREJ POGODY ![]()
takasobiemamuśka napisał/a:..a co tam, że trzynasty.
Co trzynasty?! Co trzynasty?!! Ja jestem z trzynastego i proszę... REWELACJA!
Mogę powiedzieć: ja wiedziałem ![]()
.... a gdzie wywiało dżdżo ?
Raz na wozie, raz pod wozem
Raz na górze, raz na dole ![]()
A tak poważniej - przeglądam tematy na dole forum ![]()
48,254 2016-06-13 19:19:01
Ktoś ukradł błękit przejrzystego nieba i świat w bure kolory przyodział...
Szaro, smętnie i sennie...
POZDRAWIAM poniedziałkowo, pozdrawiam deszczowo...
48,255 2016-06-13 22:16:38 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-06-13 22:17:39)
Bacha -> Dzięki za kaktusa. Właściwy rozmiar.
Mam, ale zwyczajowo nie obchodzę.
Dżodżo -> Podlizujesz się, ale jestem w stanie to znieść. ![]()
48,256 2016-06-14 06:22:21
SMACZNEGO WTORKU!

I SŁONECZNEGO!:-)
48,257 2016-06-14 06:24:07
Miłego dnia Kochani!Niech Wam smutków brakuje,a radości nadmiar będzie.
48,258 2016-06-14 06:28:02
hey witajcie ...
caffe serwuje ...

zapraszam ...:lol:
Ann kaktus był na zaczepkę
to ja Ci torcika prześlę urodzinkowego

akuratnie będzie po kawałeczku do kawci
chiiiiba starczy dla WSZYSTKICH
Bulinka hallo co tak milczysz .... i reszta Bandy .... ??? he ??? ![]()
dżdżo też często czytam to co jest na tapecie ....
już się tak wyspecjalizowałam .... jest parę Nicków ... ,że jak za nimi wejdziesz
to przeważnie jest ostra dyskusja
... i czytam sobie ...
pozdrawiam całe grono .... ![]()
48,259 2016-06-14 09:33:55
Dosiadam do kawy, potem zakasuje rękawy.
Dobrych rzeczy wszystkim ![]()
48,260 2016-06-14 11:06:25
Cześć Wam wszystkim , dosiadam do wszystkiego co podajecie
nawet i do kaktusa przylgnę !
odwaliłam kawał roboty , rękawów nie muszę zakasywać przez kilka dni
będę się byczeć aż do następnego rozkazu szefa ,

życzę miłego, słonecznego dnia
48,261 2016-06-14 15:57:52
Część wam burza z deszczem pokrzyzowaly mi plany więc, na chwilkę muszę przycupnac w domku. Skorzystam z okazji i wyrzuce co u mnie.
Nie pojawialem się i nie pisałem bo miałem pod górkę. Pilnowalem bardziej swoich spraw no ale nie dało rady, w końcu mi sie troszkę posypało.
Dziś na nic za bardzo nie mam ochoty, i muszę się jakoś wylizac.
Życzę wam wszystkim pomyslnych wiatrow i niech sie darzy . Na razie :-)
48,262 2016-06-14 17:22:12
HEJKA
Anna> to dla Ciebie
. Wiem, ze nie obchodzisz ale dobre życzenia przyjmujesz z pewnością niezależnie od okazji
.
Ja dziś miałam w pracy dość nerwowo. Odliczam dni do urlopu... dokładnie za m-c o tej porze będę dojeżdżać do Sokolca... jupiiiii.

Wszystkich razem i każdego z osobna pozdrawiam pięknie
.
48,263 2016-06-14 17:23:34 Ostatnio edytowany przez malgorzata.onet.pl (2016-06-14 17:24:59)
Cześć wszystkim ![]()
U mnie też przeszła burza,ciężkie chmury zawisły nad miastem
Pozdrawiam i uśmiech zostawiam ![]()
48,264 2016-06-14 20:03:12 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-06-14 20:05:44)
odwaliłam kawał roboty , rękawów nie muszę zakasywać przez kilka dni
będę się byczeć aż do następnego rozkazu szefa...
Że niby urlop czy jakoś tak? Wobec tego zazdroszczę.
Mam go w zanadrzu sprzed dwóch lat i nie wiem kiedy zdołam go pochwycić. Wprawdzie jakiś plan urlopowy w firmie zakreślony, ale ja pojęcia nie mam kiedy na niego się udać.
Myślę ostatnio jednak coraz intensywniej by w tym roku coś ze sobą zrobić. Uparłam się na góry. I zdaję się, że tak uczynię. Pokieruję się na południe nawet jeśli Glizdom nie będzie to w smak. Jestem zwyczajnie zmęczona. Czuję, że potrzebuję odosobnienia, nawet od Cór...
Dziś po dłuższym czasie spotkałam się z byłym. Wydawało mi się, że wyleczyłam się z reakcji obronnych w postaci podwiniętego ogona, bo nawet nie reagowałam na zaczepki (szczerze dość infantylne). Jednak gdy zadzwonił do mnie później poczułam gniew. Coś w rodzaju: jak śmie do mnie dzwonić i takie tam. Niby nie zmartwiłam się własną reakcją, ale zadumałam się nad nią chwilę dłużej. Niedobrze...
Jestem czasem sobą przerażona...
"Kim jestem?
Jestem twoim nieodłącznym towarzyszem, twoim nieocenionym pomocnikiem, albo największą zawadą. Mogę wynieść cię na szczyt, albo zepchnąć na dno.
Jestem całkowicie na twoje usługi. Połowę tego, co robię, możesz mi powierzyć, a ja wykonam to szybko i poprawnie.
Łatwo mną kierować - musisz po prostu sprawować nade mną kontrolę. Pokaż mi dokładnie, jak coś ma wyglądać, a po kilku lekcjach będę robił to automatycznie. Jestem sługą wielkich osobistości i, tak samo, wielkich przegranych. To ja uczyniłem wielkich ludzi wielkimi. To ja również spowodowałem porażki przegranych.
Nie jestem maszyną. W moim działaniu łączę precyzję komputera z ludzką inteligencją. Możesz wykorzystywać mnie do odniesienia sukcesu lub klęski - mnie jest wszystko jedno.
Kontroluj mnie, ucz mnie, trzymaj mnie w ryzach, a sprawę, że zdobędziesz wszystko, czego chcesz. Zlekceważ mnie, a zniszczę cię.
Kim jestem?"
Sean Covey "7 nawyków skutecznego nastolatka"
pozdrawiam deszczowo...
Chcę jeszcze...
Lubię deszcz. Rozumiem go. Wiem jak to jest, gdy nie jest się słońcem...
I uśmiecham się do wszystkich pór roku. Może ich nie końca rozumiem, ale akceptuję. Mają swoje pragnienia...
48,265 2016-06-14 21:26:53 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-06-14 21:33:16)
Kukam wieczornie ![]()
Planowałam jechać z dziećmi na trzydniową wycieczkę z zakładu pracy, Praga, Wilno, Wrocław...niestety zmienili termin i nam nie pasuje, ale te finanse, które miały być przeznaczone na dopłatę przeznaczę na jakiś wyjazd...dzieci mają już dowody wyrobione...usiądziemy sobie i coś uzgodnimy...na razie temat otwarty...
48,266 2016-06-14 22:26:59
Noc cicha, wtorek w ramiona środy spycha,
powieki senne, ciężkie, kamienne...
sen przyzywają...
DOBRANOC...
Sponi a to dla ciebie:-)
48,267 2016-06-14 23:13:36
Kochane, bardzo dziękuję za uśmiech, tort, życzenia i kut... znaczy się kaktusa ![]()
Strasznie mnie życie od wczoraj przeczołgało. Jak się ogarnę to napiszę.
Dobranoc :*
48,268 2016-06-15 00:30:21
48,269 2016-06-15 01:33:02
48,270 2016-06-15 05:36:21 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-06-15 05:39:00)
Dosiadam do uśmiechniętej, puszczalskiej kawusi..w ten lodowy dzionek...
Basia
nie słyszałam o tych fusach, ale dlaczego dobre, zakwaszają?
Utyraniu mówimy STOP !
A poważnie, co się stało Ann ?
Mam cały czas w głowie info od Wind o wyprowadzce dzieci i w dalszej perspektywie całej rodziny...pamiętam jak bardzo Wind cieszyła się odnawiając ten zabytkowy domek, kolejne miejsce, które miało być "na zawsze" .
Dobrego dziewczyny
48,271 2016-06-15 06:11:52
Witam z rańca!Dziewczyny czytam Was,ale jakoś straciłam wenę do pisania.Chyba dam Wam od siebie odpocząć.
Trochę też jestem ostatnio więcej zabiegana.Spodziewam się bardzo zajętych wakacji i dużo gości,więc trzeba też trochę ogarnąć domek.Oczywiście mało co mi z tego wychodzi.Doba za krótka,a organizm już nie taki młody.Brakuje mi chwil na relaks.Od jakiś dwóch tygodni nie miałam czasu wyjść na dwór posiedzieć i z teściową pogadać.Na szczęści lekarz trafił na lekarstwa dobre dla mnie,bo nogi mnie już nie chciały nieść.Odstawiłam przeciwbólowe,bo myślałam,że już się od nich uzależnię,a dostałam przeciwzapalne i na razie pomagają.Zobaczymy co będzie jak wybiorę leki.
W pracy za dużo na siebie wzięłam i nie wiem jak się z tego wyplątać.Trochę szkoda rezygnować.
Czas leci mi szybko.Majunia już pierwszą klasę kończy.W poniedziałek ma egzamin w szkole muzycznej ze śpiewu,z keyboarda będzie w styczniu.Nauczyciel mówi,że radzi sobie znakomicie.Ja dumna,ale najważniejsze,ze Jej się to podoba.Wychowawczyni mówi,ze Ona urodziła się na estradę.
Miałam Wam dać od siebie odpocząć,ale nie wyszło.Miłego dnia Wam życzę
48,272 2016-06-15 06:32:35 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-06-15 06:34:08)
hey kukam i ja z caffą 
i piosenką
witajcie Mychy już buszujące Bulinke i Mamuśkę
Basia - po północy kawcie zapodajesz hiiii
w każdą środę ... przypominam sobie o Soni ... ciekawa jestem czy cichaczem zagląda do cafejki ????
chociaż na loda apetycznego ???
by wpadła ...
Bulinka nie pisz głupot
czasami też nie mam weny .... tj. normalka ![]()
dla Eli - JOli imieninowe ????? cwietuszki zasyłam

mniej pracy a więcej mamony ... ![]()
pozdrawiam WSZYSTKICH .....
48,273 2016-06-15 07:34:50
Ano zostałam zwolniona z pracy w chwili, w której powiedziałam, że nie będę kradła (w skrócie). Myślę sobie jednak na spokojnie, że lepiej wylecieć z pracy i urlopować na wolności, niż mieć przymusowy urlop za kratkami.
Jestem jeszcze trochę w szoku, bo niby wiedziałam, że się nie zgodzę, ale człowiek jednak nie jest na takie rzeczy przygotowany. Póki co zapowiadają mi się zatem wakacje...
48,274 2016-06-15 09:43:26 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-06-15 09:50:29)
A ja uciekam spać na parę godzinek buziaczki
Basiu skąd u Ciebie tyle werwy? Chciałabym byś troszeczkę mi jej uczknęła. Od kilku tygodni jestem pod tym względem Twoim przeciwieństwem Roztrzepańcu ![]()
Nie mogę, nie umiem sobie poradzić z nieustanna sennością. A to mi nie za bardzo na rękę, bo sesja już pełna parą wtargnęła na moje podwórko. Mogę spać i... spać....
Twój Ogród jest bajeczny Basiu. Przypomniało mi sie drzewko brzoskwini. Nie wiedzieć dlaczego jedna z gałęzi nadłamała się. Zatroskana postanowiłam ją uleczyć. I udało się. Plaster, maść tribiotyk i tasiemka dla podtrzymania nadłamanej gałęzi. i jeszcze mnóstwo głaskania i rozmów. Każdego ranka i przed nocą ![]()
W pracy za dużo na siebie wzięłam i nie wiem jak się z tego wyplątać.Trochę szkoda rezygnować.
Czasem biorę w rękę pranie po wyciągnięciu z pralki. Jeśli jest tego zbyt dużo na jeden raz, część ubrań upada na podłogę. Wtedy zmuszona jestem przejść tę samą trasę prawie raz jeszcze. Bez sensu. Lepiej jest, kiedy część zaczeka na swoją kolejkę.
Jestem jeszcze trochę w szoku, bo niby wiedziałam, że się nie zgodzę, ale człowiek jednak nie jest na takie rzeczy przygotowany
Bardzo często odsuwamy podejmowanie decyzji. Być może boimy się dowiedzieć kim jesteśmy, gdy przestajemy być kimś kim kazano nam być.
Dziś wieczorem do siebie wyszepcę te słowa...
"Widzimy zbliżającą się burzę udając, że się nie boimy..."
Tylko co strach zrobi, gdy mnie zabraknie... Beze mnie umrze....
48,275 2016-06-15 15:31:59 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-06-15 15:51:37)
Elżbieto... moja droga, to dla Ciebie. Wybierz z tego co tylko zechcesz. Możesz wszystko.

48,276 2016-06-15 15:52:45
Dzień dobry ![]()
Ann, nie martw się. O tym, co się stało, za jakiś czas będziesz myślała w czasie bardzo przeszłym i nie będziesz musiała zakrywać luster. Zmiany pracy zazwyczaj wychodzą na dobre...
48,277 2016-06-15 16:15:06 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-06-15 16:16:45)
Witam drogie panie i panów.
Anno> współczuję. Czasem życie za nas podejmuje decyzje i podobno zawsze słuszne. Ja jestem z tych co się we wszystkim doszukują czegoś pozytywnego, zgodnie z powiedzeniem: nie ma tego złego... . Przynajmniej odpoczniesz, zrelaksujesz umysł, a potem poszukasz nowej, lepszej i uczciwszej pracy.
Bulinko> kochana, jak wybrnąć, podobno najlepiej tak jak się wplątałaś. A nie możesz zatrudnić kogoś do pomocy? Jakas studentkę najlepiej (albo uczennicę szk. średniej), nie wszystkie są nieodpowiedzialne. Znam takie, które z przyjemnością podejmą każdą uczciwą pracę bo rodzina biedna i zbierają na studia każdy grosz. Sama szukałam takowej gdy sie wieczorowo uczyłam.
Odciąż się trochę, a znajdziesz dla siebie więcej czasu... a reszta się wyklaruje sama-zobaczysz.
Pięknej pogody każdemu życzę- tej za oknem i pogody ducha
.
48,278 2016-06-15 16:41:38
Kochani, bardzo dziękuję. Jest dobrze. Mimo przykrości związanej z sytuacją czuję, że dobrze się stało. Jeśli miałam każdego dnia uważać, żeby nie wdepnąć w jakieś g***o to na co mi taka robota?!
Muszę teraz trochę ochłonąć, napisać nowe CV i rozejrzeć się za czymś ciekawym. ![]()
Najweselsze jest to, że dzień po moim zwolnieniu nadeszła informacja, że mój projekt wygrał konkurs na bardzo dużą dotację z ministerstwa. Jeśli polityka firmy jest taka, żeby wyrzucać pracowników, którzy zarabiają takie pieniądze to ja nie mam czego tam szukać. ![]()
48,279 2016-06-15 18:47:01
...piękne
48,280 2016-06-15 19:51:11
Sponi piszesz,że jesteś śpiąca i zmęczona. Ten Bodymax plus jest dobry.Po kilku tabletkach czuję się lepiej.Poza tym nie wiem jak Tobie,ale mnie bardzo pomaga drzemka 10-15min.Jak już nie mogę wytrzymać, to siadam w fotelu ,zamykam oczy i śpię. Budzę się po chwili,bo dom pełen ludzi.Jak zaś nikogo nie ma,to nastawiamy budzik za pół godziny.Do wieczora jestem rzeska.
48,281 2016-06-15 21:45:03
Heloł witam wszystkich,życzę spokojnej nocy
48,282 2016-06-15 23:33:03
Hej wieczornie...już po bierzmowaniu i uroczystej kolacji..
Z przebojami, ale dobrnęłam do końca dnia.
Beata...ja na pewno nie chcę od Ciebie odpoczywać, wręcz przeciwnie..im Ciebie mniej ,tym smutniej.
Desideratę otrzymaliśmy razem z telegramem weselnym...tekst wówczas tak wrył mi się w pamięć, że do dzisiaj większość pamiętam ![]()
Dobrej nocy wszystkim.
48,283 2016-06-16 01:26:03 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2016-06-16 01:27:12)
Ja to tak, znienacka... może przyjmiecie, a może nie... czytam od jakiegoś tygodnia (forum ogólnie), od wczoraj - aha - zebrało mi się na odwagę i się zaczęłam wypowiadać :D
Po przejściach jestem, ale nie chcę na razie o tym mówić. Znaczy - ogólnie mam problem ze skarżeniem się, i może szkoda, bo powinnam się poskarżyć już dawno temu, rozpłakać i może by było inaczej, ale nie, bo ja twardy człowiek jestem i se poradzę :D
Ale ja to w sumie nie o tym. Chciałam powiedzieć, że zarąbiście spodobał mi się ten mostek na oczkiem wodnym, co widziałam tu u Was na zdjęciu od kogoś - sorki, ale nie rozróżniam Was wszystkich na razie - i też sobie kiedyś taki zrobię, jak spłacę wreszcie byłemu chałupę - a jak nie spłacę, bo mam z tym lekkie problemy, to zrobię sobie, jak wybuduję nową, o ile nie będę z tym miała lekkich problemów :D
I ten mostek spowodował, że odważyłam się odezwać i powiedzieć "dobry wieczór"... czyli dobranoc ogólnie, bo normalni ludzie już o tej porze śpią :D czyli dzień dobry wszystkim, i kawa, bo też nie pogardzę :D
P.S. Desiderata - piękne :) szkoda, że nie zawsze się o tym pamięta :)
48,284 2016-06-16 05:52:01
Hej Pietrucha ![]()
Tu więcej takich po przejściach..
.podziałach majątku i problemach z tym związanych...mnie niestety nie udało się obronić domu przed sprzedażą (głównie przez własną niewiedzę i naiwność lata wstecz)
Jesteś w dobrym miejscu ![]()
Stawiam nienaoczną puszczalską z mleczkiem i mykam popracować do wieczora...dobrego wszystkim
48,285 2016-06-16 06:23:51
hey WSZYSTKIM
hey Mamuśka ![]()
zapraszam na kawcie

Santa do dobrej cafejki trafiłaś .... a która z nas nie ma jakiś problemów hiii
podział majątku ... tj. nieprzyjemna sprawa ...
no ale kiedyś się skończy ....
z jakiego regionu nadajesz ?????
pozdrawiam WSZYSTKICH ....
48,286 2016-06-16 06:39:44

Mamuśka dzięki!
Zbieram się powolutku sprostać zadaniu dnia.Dziś nie będzie trudno,ale trzeba ruszyć dupsko.
Szukałam wczoraj mocnej huśtawki w internecie /takiej ławkowej/w cenie ok.500zł.Patrzyłam na allegro i w ogłoszeniach naszych.Niestety nie ma.Była takowa w castoramie,ale niestety ktoś mnie uprzedził.Obecnie cena już ponad 700zł.Wszystko przez to,że nie mogę się zdecydować do końca.Wciaż mam skrupuły,czy nie szkoda kasy.W leroy merlin takie same ceny.
48,287 2016-06-16 08:29:13 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-06-16 08:36:10)
Desideratę otrzymaliśmy razem z telegramem weselnym...tekst wówczas tak wrył mi się w pamięć, że do dzisiaj większość pamiętam
Dobrej nocy wszystkim.
Mnie się nie wrył. Mnie zastanowił. Bo jakby nie patrzeć to dość oczywiste.... Życzenia...?
Srokowiec owszem, piękne... I nie ukrywam, że wiele z tych życzeń odnajduje w sobie. Niemniej na inne - przyznaję bez bicia - przygotowuję miejsce....
Po przejściach jestem, ale nie chcę na razie o tym mówić.
Nie chcesz, nie mów. Nic nie musisz. Wszystko możesz....
Myślałam wczoraj o Ann. A dokładniej o wprowadzaniu w moim życiu asertywnych zachowań. Proces ten u mnie trwa i niestety dość głośnym echem odbija się piłeczka, której nie chcę pochwycać. Coraz częściej myślę o tym czy w wyniku mojego: nie nie stracę pracy, ale powoli nabieram pewności, że szanowanie siebie pozwala mi poczuć, że mój umysł mówi do mnie: dziękuję wdzięczny za troskę i szacunek...
Przede mną ciężki dzień. Spodziewam się razów. Tyle, że świadomość, iż niesłusznych, nie boję się tak mocno jak kiedyś.
Starsza Glizda załatwiła sobie pracę kelnerki na okres wakacyjny. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie wczorajszy dzień. Popłynęła na głębokie wody od razu bo trafiła (podejrzewam jednak, że została w nie wepchnięta z premedytacją) na klientów obcojęzycznych. Spokojności jeśli chodzi o angielski, ale ona trafiła na ludzi niemieckojęzycznych. Wszystko ok, gdyby nie to, że z niemieckiego miała poprawkę przed końce roku. Poradziła sobie...
Dodam jeszcze, że przyznała mi się do tego (zaraz po tym jak te pracę zdobyła i koniecznym było zaznajomienie się z menu), że teraz wie co czuli ludzie, gdy będąc w restauracji wypytywała o szczegóły serwowanych dań. coś w sobie odkryła. Wychodzi na to, że znamy siebie na tyle...
Wymagania, opinie na temat innych zmieniają się, gdy włożymy ich buty....
Mamy tyle czasu ile nam potrzeba do uczenia się życia. Może chodzi też o naszą pilność w nauce... Dostajemy wówczas szansę?

48,288 2016-06-16 09:05:29
witam dziewczyny i chłopcy
dosiadam z Wami do porannej kawy , skończyło mi się wylegiwanie i jestem na baczność ![]()
witam santapietruszkę , jaki fajny nick czyżby święta od korzenia
(żartuję )
bulinko pisałaś o drzremce 10-15min " Jak już nie mogę wytrzymać, to siadam w fotelu ,zamykam oczy i śpię. Budzę się po chwili,bo dom pełen ludzi.Jak zaś nikogo nie ma,to nastawiamy budzik za pół godziny " poważnie ? potrafisz usiąść tu i teraz i zdrzemnąć się ? gdy ja na pysk padam to leżę i chcę zasnąć a sen do mnie nie przychodzi , latami nie śpię chemicznie się wspomagam .
48,289 2016-06-16 14:46:54
Kamoa tak...,właśnie tak potrafię.Ja wieczorem zasypiam kładąc głowę na poduszkę.W ciagu dnia muszę często robić takie drzemki,ale możesz mi wierzyć,że nie dłużej niż pół godziny.Zazwyczaj jest to jakieś 15 min.To mnie stawi na nogi,a nie zabiera snu wieczorem.
Sponi fajnie,że Młoda znalazła tą pracę.Podszlifuje w ten sposób język.Mój syn ostatnio dogadywał się w pracy po angielsku,a mój mąż był dumny jak paw,bo był przy tym,a my niestety nie uczyliśmy się angielskiego.
Santapietruszka pisz jak masz ochotę,bo my tu same swojskie babki.
48,290 2016-06-16 15:42:09
Heloł ![]()
Anno> dobrze myślisz, gratuluję postawy.
Pietruszka> witamy i zapraszamy. Każdy ma tu jakiej przejścia za sobą wiec witaj w klubie
.
Srokowiec> piękne a niby takie oczywiste. Rzekłabym piękne w swej prostocie.
Bulinko> jak nie potrafię zasnąć za zawołanie. Jeśli jestem śpiąca to 15 minut mi nie wystarczy bo jedynie rozboli mnie głowa, a gdy nie jestem śpiąca- to nie zasnę- choćby nie wiem co. Podziwiam i gratuluję takich zdolności.
Spo> jeden jedyny raz, gdy się pałka "przegła"
powiedziałam w pracy stanowcze NIE i się zwolniłam. Dziś żałuję, ze tak późno. Wyciągnęłam wnioski i teraz nie dam sobą pomiatać, nie dam się wykorzystywać, obrażać i poniżać. Tam panował taki mobbing, że lepszej lekcji życiowej nie mogłam dostać. Jestem takim samym człowiekiem jak wszyscy i tak samo zasługuję na szacunek... zwłaszcza, że go każdemu raczej okazuję. W kolejnej pracy od razu postawiłam warunki i gdybym choć raz usłyszała obrazę, coś co by mnie poniżyło lub zauważyłam próby wykorzystywania to najpierw ostrzeżenie, potem przypomnienie o ostrzeżeniu a potem paszła won. Nie boję się mówić "nie" i jakoś na razie konsekwencji nie ma. Oczywiście nie rzucam się jak narwaniec i nie nadużywam "nie" ale kiedy czuję, ze powinnam to przeciwstawiam się bez skrupułów. A gdybym straciła pracę to widocznie nie zasługuję na nią, szkoda moich nerwów, znajdę sobie lepszą. Ludzie traktują nas tak jak im na to pozwalamy. Pozwalałam sobie wcześniej na zniewagi z obawy przed utratą pracy wiec jechali ze mną jak ścierą po podłodze.
Pracuj nad sobą kochana, jesteś ważna i wyjątkowa. Niech nikt nie waży się Ciebie wykorzystywać bo będzie miał ze mną do czynienia
.
Dobrze w młodości zahaczyć o różne stanowiska. To nas uczy pokory i innego punktu widzenia. Dobrze, że młoda sama wyciągnęła wnioski, mądra dziewczyna. Może dlatego ja szanuje inne zawody. Sama kiedyś sprzątałam i gdy widzę, ze ktoś perfidnie rzuci papierek od cukierka na schody, to podnoszę. Gdy coś mi sie rozsypie/rozleje na klatce, to sprzątam po sobie. Jednak dopóki sama nie zaznałam tej ciężkiej pracy, nie byłam tak "przewrażliwiona" . Zawsze też mówię "dzień dobry, miłego dnia" pani sprzątaczce, a widzę, że wielu przejdzie obok niej jakby była niezauważalna. To przykre.
Wszystkim wszyściutkim forumowiczom kwiaty na umilenie dnia.

48,291 2016-06-16 21:47:58 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-06-16 21:49:44)
W towarzystwie Wieczoru tu przyszłam
Zakładam, że wszyscy gryzą paznokcie i wrzeszczą w głosyniebo biegając wzrokiem za... piłką ![]()
Jakby kto się o mnie martwił przypadkiem (
) to przeżyłam. O dziwo udało mi się paru osobom udowodnić, że dana sytuacja nie wygląda tak jak to widzieli. Wystarczyło zerknąć szerzej i głębiej...
Moja koleżanka zdecydowała, że odchodzi z pracy. Nie wyrabia psychicznie. Nie dziwię się jej. Ja mam wprawę w byciu zimną i wyrachowaną suczą. Ona tego nie potrafi.
Ja nie mogę tego zrobić. Dziś z otwartym sumieniem mogę rzec, że dla ratowania własnej skóry. Choć, kto wie. Zawsze może sie coś zdarzyć co przyspieszy moją decyzję.
Tak mnie jakoś dziś naszło... A że słonie ukochałam za ich miłość i troskę w oczach.....

Przyjaźń nie wybiera w trudach dróg życiowych...

Nie mogłam się powstrzymać
Wszystko jest możliwe. Czy tylko dlatego, że łączyła ich Samotnia?

Czuję w sobie dziś Spokojność.... Taką oto...

Dobranoc. Niechże nasi jakiegoś gola strzelą ![]()
Przedstawiciel piekła proponuje niebu rozegranie meczu piłkarskiego.
- Głupi pomysł - odpowiada zdziwiony archanioł Gabriel - przecież dobrze wiesz, że wszyscy najlepsi piłkarze są w niebie...
- A gdzie są wszyscy sędziowie? - odpowiada chytrze Lucyfer.
48,292 2016-06-17 00:51:36 Ostatnio edytowany przez Basia1973 (2016-06-17 00:56:41)
santapietruszka to Mój!! jest ten kawałek podłogi
Nie mówcie mi wiec, co mam robić-a robię na nim wszystko -wszystko.Ten mostek był marzeniem męża i moim
No i osioł podyktował remis braawoo ja stawiałam od początku na ziro ziro
Słodkich snów pa
Sponi cudne zdjęcie,moje są takie szczęsliwe jak tak spią
48,293 2016-06-17 06:10:20
Witam się przy piątku...kawa...
48,294 2016-06-17 06:35:21
hey Dziewuszki ![]()
Mamuśka - a proszę kawkę stawiam

podrawiam i znikam ... ![]()
48,295 2016-06-17 11:27:43
Hej w ten ulewny piątasek
dosiadam do Basinej mocnej kawki
dziewczyny mam problem z moją koleżanką , dziewczyna odeszła od małża 4 lata temu , mieszka i utrzymuje się sama , dziewczyna ma parcie by być z kimś w związku stałym , Ona zakochuje się w jeden dzień , po m-cu lub dwóch gość zmywa się a ona ma doła do następnego poznania ( paru już było ) aż do teraz , gdy to znalazła swoją miłośc z przed 35 lat na portalu , on po rozwodzie w nieformalnym związku ok.4 lat , i tu jest problem - 'Kaśka' po tyg.pisania poleciała do niego na 2 dni , wróciła tak odmieniona , tak bardzo zakochana że nie można z nią pogadać sensownie dosłownie oszalała ! próbuję ją wystopować , tłumaczę ze facet ma partnerkę , on musi zdecydować, itp...... Kaśka oszalała wzięła kredyt by się upiększyć ! ona jest po 50 , jak ja ją mam walnąć w ten' głupi łeb ' by otrzeżwiała , miłość- miłością ale codzienność będzie inna .....




