no to mykam juz do spania i zycze milej i spokojnej nocki Wam wszystkim
bo rano trzeba wstac i tydzien od poczatku
48,101 2016-06-05 20:06:15
48,102 2016-06-05 20:46:18
Dobry wieczór ![]()
Weekend mija stanowczo za szybko. Spedziłam miły wieczór z psiapsiólką i szwagierką przy butelce winka i truskawkach i życie nabrało jakby jaśniejszych barw ![]()
Wind...polityka miesza ?...chodzi o jakieś ustawy, które weszły w życie za rządów PIS ?
Kuzynostwo nie może już kupić działki...dobrym tropem idę, czy błądzę ?
Gorzej i bardziej skomplikowana sprawa. Zięć pracuje w oddziale pewnej spółki należącej do dużej grupy energetycznej ale prezesi i zarząd tej spółki jest "stary" i mają chyba konflikt z nowym prezesem całej grupy. Nowy jest zgodny z linią polityczną więc nie licząc się z nikim postanowił zlikwidowoać jedną spółkę niby dla ratowania innej...oczywiście tą w której pracuje zięć
Zięć jest tylko dobrym fachowcem z odpowiednim wykształceniem niestety nie ustawiony politycznie więc do nowej spółki raczej nie przejdzie. Będą musieli wrócić w jego rodzinne strony, bo tam pracę odpowiednią do kwalifikacji już mu zaproponowano. Córka jest załamana, wsadzili tu dużo pieniędzy w remont mieszkania w naszym domu, poza tym po prostu nie chce tam wyjeżdżać, nikogo tam nie zna, nie wiadomo czy znajdzie pracę
No a ja to już nawet nie powiem co czuję, jak pomyślę że nie będę widzieć codziennie mojego wnuczka kochanego.
Pozytywne jest jedynie to, że mąż obiecał, że jak przedzie na emeryturę, sprzedajemy dom i kupimy sobie coś nad Zalewem Sulejowskim
Blisko córci, wnuczka i chyba dodatkowo Sponi ![]()
48,103 2016-06-05 21:31:42
...mąż obiecał, że jak przedzie na emeryturę, sprzedajemy dom i kupimy sobie coś nad Zalewem Sulejowskim
Blisko córci, wnuczka i chyba dodatkowo Sponi
Do Zalewu Sulejowskiego mam spory kawałek z Łodzi. Wczoraj byłam gościnnie nad Zalewem od strony Tresty. Na szczęście nie było mnogo ludzi. Śpiew ptaków, czasem jakaś żaba w zaroślach przypominała sobie, że jej zadaniem życiowym jest rechotać. I mama kaczka (czytaj czernina
) oprowadzała swoje pociechy po świecie. Podejrzewam, że ukradkiem zerkała na nas mówiąc, że te wielkoludy nie są groźne
bo daleko ![]()
A tak poważnie... Gdy dotarliśmy na miejsce od razu podbiegłam do brzegu. Gdy zza horyzontu wyłoniła się chyba omega i rozwinięte pełne patosu żagle, poczułam takie coś w sercu... Takie...
Nie potrafiłam powstrzymać łez. Bo... Przypomniały mi się te wszystkie chwile... Te dobre. Bezpieczne...
Widok zachodu słońca - bezcenny.

48,104 2016-06-05 22:16:21 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-06-05 23:04:41)
48,105 2016-06-05 23:25:44
Witam,ja jak zwykle jak wszyscy juz śpią,no trudno,zalatana byłam,Małgosiu spróbuję jutro zadzwonić do Ciebie kochana,może wytłumaczę Ci słownie he he,
Pogoda u mnie piekna,od tygodnia deszczu nie ma a z truskawkami stoją prawie na każdym chodniku u mnie ,do zasypania ich jest,słodziutkie są bo słońca dużo,a po ile u Was są bo u mnie po 5 złotych.
No to dobra mykam też spać,do jutra wszystkim,
48,106 2016-06-05 23:36:23
48,107 2016-06-05 23:47:17 Ostatnio edytowany przez dżdżownick (2016-06-05 23:55:10)
No jeszcze i mnie tu na noc na chwilę przywiało ![]()
Dzdżo> to zdradzę Ci w tej swojej całej tajemniczości mój ulubiony kawałek, słucham go w chwilach smutku oraz mając potrzebę odnowienia swego jestestwa. Wywołuje u mnie emocje jak żaden inny fragment muzyki poważnej.
Do teatru muzycznego wybieram się w przyszłą sobotę, na spektakl, w którym będzie grała moja córa. Już czuję wzruszenie.
Dziękuję ![]()
Spektakl z udziałem córki na pewno będzie niezwykłym przeżyciem ![]()
Chopin... Piękna muzyka. Moim ulubionym jego utworem jest etiuda "Zimowy wiatr". Ostatnio jednak fruwam przy mało znanym kompozytorze łotewskim. Jesli znajdziesz czas i ochotę, polecam spróbowanie próbki jego muzyki
48,108 2016-06-06 06:09:37
Hej, hej!
Wstaje nowy dzień!
I całkiem nowy tydzień:-)
Na poniedziałek zaplanowane mam całe mnóstwo wszystkiego, a może nawet więcej:-)
Pogoda uparcie piękna, słoneczko całym niebem świeci i jakoś tak żyć się chce!
Radosnego dnia!
Meg dla ciebie nieustające kciuki!
48,109 2016-06-06 06:17:18
Kawka nienaoczna niestety, ale zapraszam.
Dobrego dnia wszystkim.
Wind..to rzeczywiście..sytuacja z tych, co to całe życie zmienia rodzinie..eh
Trzymam za Was kciuki..oby po tym kociołku było już bez takich niespodzianek...
A długo jeszcze mąż ma do emerytury?
48,110 2016-06-06 06:21:14 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-06-06 06:23:45)
hey Magi - witajcie WSZYSCY
hiii
ale jak koniecznie musicie iść do pracy????
- to kawkę zapodaje
na DD

MEGi ....

dla CiEEEE hasło dnia .... pozdrawiam
spokojnego i słonecznego tygodnia WSZYSTKIM ...
Wind ... nadal wszędzie są układy polityczne .... niestety ...
Mamuśka jak tam remoncik chałupki ??? ![]()
48,111 2016-06-06 06:33:31
Też witam poniedziałkowo.Odpoczynek był krótki, ale był. Dziś od nowa do pracy.Mam pomocnika,ale też urzędowe sprawy dodatkowo.Pozdrawiam i miłego dnia życzę.
Sponi zainspirowała mnie Twoja pieśń:
,,...chociaż się zje...e,naprawimy wszystko".
To do pracy!
48,112 2016-06-06 08:33:57 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-06-06 08:35:42)
Sponi zainspirowała mnie Twoja pieśń:
,,...chociaż się zje...e,naprawimy wszystko".
Jaha
Wszystko się ułoży. Spójrz tylko - wielki wybuch... Niby bezwiedny brak kontroli a jaki świat w swoich rozwlekłych galaktykach piękny się stał ![]()
Dzień dobry piękny dniu ![]()
48,113 2016-06-06 08:47:51
Hey Dziewuszki i Chłopaki ![]()
Fajnie poczytać co u Was. Tak tęsknię do tego normalnego życia. Praca ... truskawki ... spacer do parku ... kawusia Ba-chy. To wszystko takie normalne a dla mnie jak marzenie. Tutaj czas biegnie inaczej. Dzień liczy się od posiłku do posiłku. Leżenie, spanie i czekanie że przyjdzie mój Skarb i przytuli. Wtedy wiem że będzie wszystko dobrze.
Dzisiaj ważny dzień bo zapadnie decyzja kiedy jadę na rehabilitację poudarową do ośrodka rehabilitacyjnego. Denerwuję się bo jak miejsce dla mnie będzie za tydzień to czeka mnie kolejny tydzień leżenia na tym oddziale i patrzenia na cudze cierpienie gdy mam swojego po dziurki w nosie. Nie mogę wyłączyć myślenia i nie patrzeć nie przeżywać. Jeżeli zapadnie decyzja że jadę to ulga. Rajd karetką prawie 100 km i trochę zmieni się moje życie. Nie mogę się tylko spakować b moje ubrania dostarcz mi synio który nie ma zielonego pojęcia o ciuchach i dla niego letnie spodnie z gumkami na dole nie różnią się od grubych zimowych które właśnie mi przyniósł. Moja złość sięgnęła zenitu. Jak ja mam się tam pokazać w środku czerwca. Spodnie zimowe ... polar obszywany futerkiem. Będę p prostu hitem . Czuję że będę ewenementem w skali krajowej. Ryczeć mi się chce z bezradności.
48,114 2016-06-06 09:25:44 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-06-06 09:27:22)
Cześć Meg -> Dobrze Cię czytać. O ile mogę mieć w ogóle jakąś propozycję to troszkę wyluzuj. Portki można zmienić, a niepotrzebnie się tak przejmujesz pierdołami. W Twoim stanie to chyba nie najlepszy pomysł.
Mystique -> Już Cię dodałam i wysłałam zaproszenie
Poza tym trochę dzisiaj jestem nieprzytomna, bo skoro świt wyprawialiśmy naszą Młodą na zieloną szkołę.
Sponi -> Muszę tego Twojego chłopca z gitarą posłuchać któż zacz. ![]()
Bulinko -> To w takim razie już jesteś bizneswoman pełną gębą
Moje gratulacje.
Dżodżo -> Nie rzucaj hantli. Kto wie kiedy przyda się tężyzna fizyczna? ![]()
48,115 2016-06-06 09:34:40
Ryczeć mi się chce z bezradności.
Przepraszam, że tak wtrącę
Co to za płacze, co? Pewnie, tak najwygodniej - usiąść i beczeć. Nie robić nic...
A rozgrzebałaś choć trochę tę swoją bezradność? Czy od razu siadłaś i poryczałaś sobie i ponarzekałaś na siebie?
Mam nadzieję, że dostałaś tam lekko białej gorączki i nawymyslałaś słownie dzieciakowi jakim gamoniem trzeba być żeby nie umieć rozróżnić stroju letniego od zimowego.
Bardzo mocno na to liczę bo gdy mówi się i to dość ekspansywnie w Twoim przypadku uszkodzone usteczka dostają powera, nie uważasz? a to tez swego rodzaju rehabilitacja ![]()
I nic się nie stałoby, gdybyś tymi spodniami rzuciła w w kąt
A potem musiała się schylić by podnieść je rączką
Oczywiście tą chorą ![]()
Spójrz... Spójrz jak można w Twoim przypadku wykorzystać złość Maluszku
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ![]()
48,116 2016-06-06 09:45:16
Megi..
jak wzięło mnie z domu pogotowie, podręczne rzeczy pakowały córy (wówczas kilkuletnie), miałam jeden brudny ręcznik, gumowe laczki z ogrodu....jeszcze wtedy mąż "nie miał czasu" przez tydzień mojego pobytu w szpitalu mi nic dowieźć...
Może nie będziesz jedyna z niepełną garderobą
poza tym pewnie Twój mężczyzna coś Ci zorganizuje ![]()
Nie martw się proszę na zapas...idzie ku dobremu ![]()
Ba-chaś
remonty sukcesywnie, acz powoli do przodu ![]()
Ogrodzenie zrobione, bramę już jakiś czas temu zamontowali....teraz zaczęłam ocieplać dom z zewnątrz...montowałam listwy startowe do styropianu...
Trochę zwolnię, bo córy mają bierzmowanie 15 czerwca.
Na Maksa spinam poślady w lipcu, bo sierpień znowu luźniejszy, powakacjujemy sobie z dziećmi, na wrzesień, październik planuję zbroić w siatkę i zaciągać.
48,117 2016-06-06 09:55:57
Dżodżo -> Nie rzucaj hantli. Kto wie kiedy przyda się tężyzna fizyczna?
Hm... Może na przykład kałuże nie służą tylko do oglądania nieba... Może kiedyś trzeba będzie przenieść Ann, by nie zmoczyła stopy? Dobrze myślę? ![]()
48,118 2016-06-06 10:11:04
witam ,dosiadam ![]()
Meg a nie pomyślałaś o tym że synek chciał by mamie było cieplutko
nie przejmuj się będzie dobrze
takasobie.... niedo zaj...nia jesteś z tym remontem , podziwiam
48,119 2016-06-06 10:33:12 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-06-06 11:03:38)
annakomnena7 napisał/a:Dżodżo -> Nie rzucaj hantli. Kto wie kiedy przyda się tężyzna fizyczna?
Hm... Może na przykład kałuże nie służą tylko do oglądania nieba... Może kiedyś trzeba będzie przenieść Ann, by nie zmoczyła stopy? Dobrze myślę?
Z kałużami sobie radzę, ale co jeśli urwie się koło w powozie na środku rwącej rzeki? Może się tak stać... ![]()
Ana, w kobiecie z Twego avataru można się zakochać od pierwszego spojrzenia
To Ty Mój Drogi uważaj, bo Internet to ułuda straszliwa i można popłynąć z miłości do awatara ![]()
Załączam utwór poglądowy ![]()
48,120 2016-06-06 11:15:28
Kama...a skąd...mam nadzieję, że jednak do zajechania ![]()
A poważnie...myślę, że to kolejny z etapów w prostowaniu siebie i życia rodziny ...do przejścia...
Potem już tylko mleko i miód i nieustające rozkosze ![]()
48,121 2016-06-06 11:52:56
Sponi ... nagadałam młodemu do słuchu. Wkurzył mnie i nie udawałam że wszystko jest cacy. Rehabilitacja słowna przebiegła jak należy.
Dalej nic nie wiem co do terminu mojej rehabilitacji ... dzisiaj dowiedziałam się że jutro mają zadzwonić ... jutro dowiem się penie że pojutrze.
48,122 2016-06-06 12:20:50
dżdżownick napisał/a:annakomnena7 napisał/a:Dżodżo -> Nie rzucaj hantli. Kto wie kiedy przyda się tężyzna fizyczna?
Hm... Może na przykład kałuże nie służą tylko do oglądania nieba... Może kiedyś trzeba będzie przenieść Ann, by nie zmoczyła stopy? Dobrze myślę?
Z kałużami sobie radzę, ale co jeśli urwie się koło w powozie na środku rwącej rzeki? Może się tak stać...
Może się tak stać, to prawda. Tylko co mam wtedy robić? Nie jesteś materialistką, odpuszczasz bagaże... Nie wiem... brać wtedy jednak Ciebie i nieść na drugi brzeg? Ale Ciebie brać nie mogę. Może nabić się na oś, skręcić się z bólu i zastąpić urwane koło? ![]()
![]()
48,123 2016-06-06 16:51:58
annakomnena7 napisał/a:dżdżownick napisał/a:Hm... Może na przykład kałuże nie służą tylko do oglądania nieba... Może kiedyś trzeba będzie przenieść Ann, by nie zmoczyła stopy? Dobrze myślę?
Z kałużami sobie radzę, ale co jeśli urwie się koło w powozie na środku rwącej rzeki? Może się tak stać...
Może się tak stać, to prawda. Tylko co mam wtedy robić? Nie jesteś materialistką, odpuszczasz bagaże... Nie wiem... brać wtedy jednak Ciebie i nieść na drugi brzeg? Ale Ciebie brać nie mogę. Może nabić się na oś, skręcić się z bólu i zastąpić urwane koło?
A może zrób to co zrobił Longinus Podbipięta herbu Zerwikaptur? ![]()
48,124 2016-06-06 17:04:32
Dzień dobry pod wieczór:-)
Puchate obłoki tańczą walca na niebie, a słońce rozkosznie kąpie się w jeziorze:-)
Nawet miły ten poniedziałek.....
Meg! mam nadzieję, że na rehabilitacje nie będziesz czekać zbyt długo!
I nic się nie stałoby, gdybyś tymi spodniami rzuciła w w kąt
A potem musiała się schylić by podnieść je rączką
Oczywiście tą chorą
Dokładnie:-) Wszystko może być ćwiczeniem..![]()
Często złość dodaje siły, lepsze to niż apatia:-)
Potem już tylko mleko i miód i nieustające rozkosze
I niech się spełni, co do joty..![]()
Dżdż romantyk z ciebie...
żeby aż za koło robić, fiu,fiu...
Sympatycznej reszty dnia!
48,125 2016-06-06 18:32:04
Dzień dobry w poniedziałkowe popołudnie
.
Pozdrawiam prędko i zmykam, poczytam Was wieczorkiem.
Pa
.
48,126 2016-06-06 20:39:14
MEGi - hiii ta słowna rehabilitacja to dobre ![]()
a faceci - to takie gamonie
jak parę lat temu byłam w szpitalu - to na odwrót przyniósł mi letnie podkoszulki
a była wczesna wiosna
pozdrówa wieczorna ..... dla WSZYSTKICH ....
Mamuśka rzuciłabyś fotkę tego sufitu ??
48,127 2016-06-06 20:54:08
Moi Drodzy, garść rymów ![]()
Różane krzewy
Rododendrony
Każdy miłośnik kwiatów
Ich obrazem
Zauroczony
Zakochane w cieniu
Pachną słodko
Za pan brat
Z poranną rosą
Na zielono do nas
Mrugają
Odpoczynek dobrym,
Zmęczonym oczom zapewniają
Zbyt szybko przekwitły
Zaś moje rymy
Gdzieś znikły
Porwał je wiatr,
Który czule
Na liściach roślin
Siadł.
48,128 2016-06-06 21:46:23
Ba-chaś...piszę z telefonu...niestety nie wrzucę żadnego zdjęcia, ani emotki ![]()
Pamiętam, że obiecałam wszystko obpstrykać i pokazać...zwierzaki też...m innymi fotę Harego i pokoje po remoncie...jak tylko nadaży się okazja...
A jak najłatwiej tu wrzucić zdjęcia z fona?
Próbowałam przez fotosik...ale coś mi nie wychodziło..jestem noga jeśli o to chodzi ![]()
48,129 2016-06-06 22:45:22
Pora zgrać ucho z poduszką, a przynajmniej podjąć taką próbę...
Dobrej i spokojnej nocy:-)
48,130 2016-06-06 23:42:49
Ej no witam Was,ja jak zwykle roztrzepana na kogel mogel he he Sponi trafiłaś w dychę jak cholera,jestem strasznie roztrzepana,ja wszystko na raz robie i zapominam za chwilę ze coś zaczęłam he he.Nie umiem sie zorganizować po prostu wszystko kcem na raz.
Magicyl super babka jesteś mmłłaaa na prawdę,zresztą Sponi super też aczkolwiek nie do końca Cię rozumiem,piszesz swoimi myslami i ciężko mi Ciebie zrozumieć,każdą bym chciała poznać ale se tak nie da
Jutro ostateczna decyzja odnośnie zabiegu -napiszę na pewno aczkolwiek bede wszystko robić aby nie zrobili mi go,no ale nie uzdrowią mnie słowami przecie co nie..Dobranoc
48,131 2016-06-07 06:09:18 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-06-07 06:13:26)
Puchate obłoki tańczą walca na niebie, a słońce rozkosznie kąpie się w jeziorze:-)
Magi czysta poezja w tym zdaniu ....
witam .... Wszystkich hey hey raniutko
ale rześko
na caffe zapraszam 
Mamuśka łatwiejszy hosting to : imgup.pl lub fotozrzut.pl
z fona - to nie wiem jak


hii
Bulinka - hallo co CiEEE tak mało ???? he ????
pozdrawiam WSYSTKICH ....

48,132 2016-06-07 06:34:11
Witam!
Bachaś jestem i czytam,tylko tak jakoś....chandra.
48,133 2016-06-07 06:53:34
Hej ![]()
Dosiadam do wspólnej kawki.
Bo to teraz nawet Beata się wygadać nie ma jak, kiedy szanowny małżonek nawet tutaj macki zapuszcza, a potem z pretensją wypali....przynajmniej tak to wygląda ![]()
Dzięki Baś...spróbuję dzisiaj...jak młodego na wycieczkę odstawię
Dobrego dnia wszystkim.
48,134 2016-06-07 07:34:46
Cześć Dziewczyny i Chłopaki ![]()
Dosiadam do Basinej kawy.
Słuchajcie, jak mi się z rana ubzdurało, że dzisiaj niedziela to pojęcia nie macie. Wcale do pracy nie chciałam wstawać.
Bulinko -> Moje gg jest do Twojej dyspozycji. Co prawda nie porywam się na porady, ale posłucham z całą pewnością.
Dobrego dnia meg
Dobrego Wszyscy.
48,135 2016-06-07 09:27:40
Mystique -> Już Cię dodałam i wysłałam zaproszenie
Dopiero dziś weszłam. Zaakceptowane, oczywiście ![]()
Moje dziecię (16-latka) od wczoraj na wycieczce szkolnej. Wczoraj Czechy, zwiedzali Przełęcz Macochy. Dziś w planach Wiedeń.
"Troszkę" mnie ta wycieczka szarpnęła po kieszeni, bo w pewnym sensie niespodziewana była.
Zapisy były już we wrześniu, córkę zapisałam. Jednak na kolejnej wycieczce do Krakowa nie popisała się (nie zdążyła na zbiórkę, bo była "na sklepach" i wszyscy na nią czekali). W związku z tym została "zawieszona".
Teraz, w kwietniu zwolniło się jedno miejsce i Alę moją odwiesili. Trochę to niepoważne, ale już nie dyskutowałam. Tyle, że właśnie niespodziewany spory wydatek, a tatuś Ali oczywiście się nie dołożył do tego ![]()
48,136 2016-06-07 09:29:09
Dzień dobry słonecznie:-)
Plan na dzisiaj jest taki:
- na mniej więcej godzinę przyoblec zbroję najgorszej z możliwych zimnych sucz, naostrzyć jęzor i pazury stanowczości
- przekopać się przez Himalaje zbędnej papierologii
- nie pogryźć neurologa
- oddać się zakupowej rozkoszy w ulubionej księgarence:-)
Meg! powodzenia w zdobywaniu wtorku!
Basiu, kobieto szalona!:-) mocne kciuki za dzisiaj!
Bachasiu! mimo wszystko życie potrafi zachwycić, prawda? drżącym promykiem na kropli rosy, odbiciem wierzby w leśnym strumyku, łąką ubraną w srebrne dmuchawce..![]()
Bulinko! zabiorę twoje smuteczki, chcesz?![]()
48,137 2016-06-07 09:36:11
Dzień dobry wszystkim ![]()
ja zaczynam wtorek do niańkowania , miłego dnia ![]()
48,138 2016-06-07 09:43:14
48,139 2016-06-07 11:53:17
Dzień dobry wszystkim ![]()
A może zrób to co zrobił Longinus Podbipięta herbu Zerwikaptur?
To Ty rzeczywiście bywasz niegrzeczna. Chcesz trzy głowy cięte jednym zamachem? Ale wiesz, że na okazję czeka się latami? ![]()
Wódka dębowa? Przed pracą nie mogę a po pracy pewnie już nic nie zostanie ![]()
Moi Drodzy, garść rymów
Zaś moje rymy
Gdzieś znikły
Porwał je wiatr,
Który czule
Na liściach roślin
Siadł.
Nikną nam ciągle siły i myśli
więdną marzenia jak w słońcu kwiat
brakuje wiary, że cud się ziści
w smutku idziemy w daleki świat
stóp dętki dziurawiąc na ostrych kamieniach
lecz co to?
czy może z oddali już kusi
modrego morza brzeg?
48,140 2016-06-07 12:06:12 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-06-07 12:07:12)
annakomnena7 napisał/a:A może zrób to co zrobił Longinus Podbipięta herbu Zerwikaptur?
To Ty rzeczywiście bywasz niegrzeczna. Chcesz trzy głowy cięte jednym zamachem? Ale wiesz, że na okazję czeka się latami?
Dżodżo -> Z powozem co zrobił... z powozem, w którym jechała Kniahini Kurcewiczowa z Heleną, a który to utknął na środku rzeki...
Jak załaknę krwi to dam znać. ![]()
48,141 2016-06-07 13:45:36 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-06-07 13:46:33)
Bo to teraz nawet Beata się wygadać nie ma jak, kiedy szanowny małżonek nawet tutaj macki zapuszcza, a potem z pretensją wypali....przynajmniej tak to wygląda
Dzięki Baś...spróbuję dzisiaj...jak młodego na wycieczkę odstawię
.
dżises jak czytam jakie te ChOOOOpy są - to śmiech na sali... normalnie ...

sprawdza - komentuje a sam pewnie siedzi na stronkach erotycznych ...
albo nawija z obcymi babami - jaki on to biedny ... żona zołza itp .
brak słów 
mojej sąsiadki MEN jest taki zazdrosny ...
kurde po tylu latach po ślubie ... wszędzie ją zawiezie - na ogródki za nią przylezie ...
sąsiadka ma teraz jechać do sanatorium po szpitalu - i ON chce sobie tam obok wynająć pokój
po prostu : żenada ... i tyle ....
Mamuśka czekam na fotki ![]()
48,142 2016-06-07 13:53:07 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-06-07 13:54:30)
Bachasiu! mimo wszystko życie potrafi zachwycić, prawda? drżącym promykiem na kropli rosy, odbiciem wierzby w leśnym strumyku, łąką ubraną w srebrne dmuchawce..
Magi ależ Ty masz "kwieciste słownictwo " za wierszyki się bierz ... 
MEGi jak tam dzisiaj ???? he???
pozdrawiam resztę wesołego towarzystwa ....
48,143 2016-06-07 16:34:12
Teraz już wiecie...
W Kafejce macie Dziewczynę z tatuażem...

48,144 2016-06-07 17:57:59 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-06-07 18:00:04)
Witajcie ![]()
Chłopcy nam się rozbrykali i piszą na potęgę
, dziewczyny nie pozostają dłużne jak widać.... konkurs jakiś ogłoszony cy cuś???
Spo> ale duży ten tatuaż. Podziwiam, ja bym jednak tak dużego motywu nie chciała. Jakiś motylek delikatny, delfinek mały na piersi lub pośladku.... to rozumiem
.
Mamuśka, Bacha> macie rację, kto ma najwięcej za uszami ten najbardziej kontroluje i myśli, ze tego nie wiemy? Kto my(?), otóż MY kobiety mamy niezawodna kobiecą intuicję i choć nie mówimy, to i tak wszystko wiemy panowie
.
Pozdrowienia cieplutkie dla wszystkich, a dla tych co tego szczególnie potrzebują przytulaśki.

48,145 2016-06-07 19:04:10
Dzień dobry przed zmierzchem:-)
Wtorek do łatwych nie należał, ale były i magiczne momenty..
Przychodniana poczekalnia pełna chorych i stękających, a wśród nich mała dziewczynka na wózku inwalidzkim, pogodna i uśmiechnięta. Pani wyglądająca, jak czołg przebrany za motyla zaczyna głośno i żałośnie użalać się nad nią, że taka biedna do wózka przykuta.
Dziewczynka z uśmiechem w niebieski oczach grzecznie ripostuje:
- wcale nie jestem biedna! Jestem wyjątkowa, mam nóżki z napędem na cztery koła, nie widzi pani?
Mina pancernego motyla - bezcenna!
A słowa tej małej uświadomiły mi, że dużo łatwiej jest uroić sobie zmartwień bez liku niż szczęścia bez miary...
Sponi! tatuaż, że proszę kucać! trochę duży, ale robi wrażenie..
Bachasiu czasami jakiś wiersz za mną chodzi i wtedy skrobnę co nie co:-) Ulotne chwile ubieram w słowa żeby nie uleciały w niebyt zapomnienia, a potem chowam głęboko w szufladzie, by wracać do nich, gdy życie dokuczy..
Meg! Czy uśmiechnął się wtorek do ciebie?![]()
Co do zazdrości...... jeżeli w miarę i z umiarem, to nie mam nic naprzeciw..
I vice wersja!
48,146 2016-06-07 20:01:59
Spo> ale duży ten tatuaż. Podziwiam, ja bym jednak tak dużego motywu nie chciała.
Podziwiam w sobie fakt, że... żyję...
48,147 2016-06-07 20:31:59
takasobiemamuśka napisał/a:Bo to teraz nawet Beata się wygadać nie ma jak, kiedy szanowny małżonek nawet tutaj macki zapuszcza, a potem z pretensją wypali....przynajmniej tak to wygląda
Dzięki Baś...spróbuję dzisiaj...jak młodego na wycieczkę odstawię
.dżises jak czytam jakie te ChOOOOpy są - to śmiech na sali... normalnie ...
sprawdza - komentuje a sam pewnie siedzi na stronkach erotycznych ...
albo nawija z obcymi babami - jaki on to biedny ... żona zołza itp .
brak słówmojej sąsiadki MEN jest taki zazdrosny ...
kurde po tylu latach po ślubie ... wszędzie ją zawiezie - na ogródki za nią przylezie ...
sąsiadka ma teraz jechać do sanatorium po szpitalu - i ON chce sobie tam obok wynająć pokój![]()
![]()
po prostu : żenada ... i tyle ....Mamuśka czekam na fotki
To nie tak dziewczyny.Akurat jeżeli chodzi o męża,to wisi mi,czy On czyta moje wpisy,czy nie.W tej chwili jest mi to obojętne.
48,148 2016-06-07 20:55:39
annakomnena7 napisał/a:Mystique -> Już Cię dodałam i wysłałam zaproszenie
Dopiero dziś weszłam. Zaakceptowane, oczywiście
Moje dziecię (16-latka) od wczoraj na wycieczce szkolnej. Wczoraj Czechy, zwiedzali Przełęcz Macochy. Dziś w planach Wiedeń.
"Troszkę" mnie ta wycieczka szarpnęła po kieszeni, bo w pewnym sensie niespodziewana była.
Zapisy były już we wrześniu, córkę zapisałam. Jednak na kolejnej wycieczce do Krakowa nie popisała się (nie zdążyła na zbiórkę, bo była "na sklepach" i wszyscy na nią czekali). W związku z tym została "zawieszona".
Teraz, w kwietniu zwolniło się jedno miejsce i Alę moją odwiesili. Trochę to niepoważne, ale już nie dyskutowałam. Tyle, że właśnie niespodziewany spory wydatek, a tatuś Ali oczywiście się nie dołożył do tego
Mystique, niestety przez Wiedeń jedynie przejeżdżałem nocą. Przepięknie wówczas wygląda Dunaj skrzący się odcieniami ciemności i świateł rozrzuconych nad nim mostów.
Sponi, Twój tatuaż robi wrażenie!
Ana, "Ogniem i mieczem" to obok "Lalki" jedna z moich ukochanych książek.
Magicyl, z Twoich postów przebija się mocno wrażliwość Duszy i dobro serca ![]()
Dżdżownick, rymy godne zapamiętania.
48,149 2016-06-07 20:56:46 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-06-07 21:01:53)
Sponi -> Piękne wilczysko. Jeśli tak własnie czułas to super, ze wybrałas dobrego fachowca. Przynajmniej na zdjeciu prezentuje sie dobrze. To teraz czas na rekaw, nie?
Bulinko -> Przykro mi, ze zle sie dzieje w Twoim malzenstwie. Zyczę Ci podejmowania mądrych decyzji.
Wielbicielu -> "Lalkę" pochłonęłam w trzy dni, w czwartej klasie podstawówki. Przerwy robiłam wyłącznie na krótki sen. Jadłam bez odrywania wzroku od książki... więc absolutnie Cię rozumiem. ![]()
48,150 2016-06-07 22:59:37
Haj wreszcie usiadłam,Małgosiu cieszę się że trzymałaś za mnie kciuki, byłam dzisiaj i niestety decyzja zabieg konieczny,na 16 czerwca,he fajna data 16-06-2016 same szatańskie szóstki.Niestety powiększona komora,migotanie przedsionków,częstoskurcz komorowy nadkomorowy,lekarz powiedział ze jestem dziwnym przypadkiem o cholera!bo z każdej strony są te migotania,co mi kazał hhmmm w kierunku boreliozy badanie,ja nie pamietam aby mnie upierdzielił kleszcz ,ale potrafi właśnie takie objawy jak ja mam wywołać,wszystko ładnie pięknie i przyjechałam do domu a ja zaraz za telefon do lekarza że niestety nie moge ponieważ w tym czasie bedę miała te dni,i mam nieodwołalnie na lipca przeniesiony zabieg,a date wyznaczy mi jeszcze smsem
Meg ściskam bardzo wszystkie kobietki i netfacetki też he he -dobranoc
48,151 2016-06-07 23:07:08
Noc przycupnęła na parapecie ciepłym oddechem przygaszając światła, zmrużeniem oczu do snu zapraszając...
Jeszcze tylko uciszę myśli niepokorne, jeszcze ostatnim spojrzeniem pożegnam wtorek i cierpliwie poczekam na kolejny świt..
Bulinko
Annako "Lalka"... często do niej wracam:-)
Wielbicielu LB dziękuję! dusza ciągle rogata, serce trochę zmęczone, ale żyć przecież trzeba, wszak czyż nie?![]()
Basiu! będzie dobrze!
nie ma innej opcji!
Ani się obejrzysz, a będziesz niczym nówka nieśmigana, prawie nie bita po generalce!
Mała, biała drobinko,
moja przyjaciółko!
Zaciskam cię w dłoni
i nie mogę uwierzyć,
że przynosisz sen...
dobranoc...
48,152 2016-06-07 23:17:42
próbuję Baś wrzucić najpierw sopelki

48,153 2016-06-07 23:26:06 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-06-07 23:29:51)
oooo wlazło...jestem w szoku...
no dobrrraaa...to teraz poopowiadam ![]()
sopelki na suficie to odklejana z pacy gładż gipsowa ![]()
następne foty to Hary jak był mały, bo teraz to kawał psa...taki, że do pasa sięga..
potem Figiel..vel Figi-Figielit...zależy od nastroju wołającego
a następne zdjęcia to moja okolica, działka i domek ..przed i w trakcie remontu




48,154 2016-06-07 23:40:20 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-06-07 23:46:56)
sory, że post pod postem...ale to już ostatni

to przedpokój...jeszcze przed remontem
ten styropian i klej to do elewacji, dzisiaj skończyłam mocować listwy startowe do niego

pokój córy po wywaleniu pieca i po remoncie

tak wygląda na razie z zewnątrz ![]()
Jeszcze moc pracy mnie czeka, ale podobno siła jest kobietą...obaczymmmm
Obiecałam...wrzuciłam...teraz mogę iść lulać ![]()
Dobrej nocy kochani
zapomniałam...jeszcze tujki i to sławetne ogrodzenie 
48,155 2016-06-08 06:14:55
CZĘSTUJCIE SIĘ DNIEM

RADOSNEJ ŚRODY!!:-)
48,156 2016-06-08 07:25:06
Dzień dobry, Magicyl
Poczęstuję się szklanką poranka w postaci soku
Dziękuję.
A dzień Twój niech rozewrze nad Twoją głową
nie chmur bałwany lecz obłoczków
pierzaste parasole
na drodze Twojej orszak miej
kowalików i mrówek i żuczków wszelakich
i niech do celu prowadzi ![]()
Tak mnie jakoś naszło ![]()
Mówisz, że jestem romantykiem?
Dżdż romantyk z ciebie...
żeby aż za koło robić, fiu,fiu...
Ja to jeszcze nic. Sponi z gracją wymienia koła w samochodzie ![]()
Dżodżo -> Z powozem co zrobił... z powozem, w którym jechała Kniahini Kurcewiczowa z Heleną, a który to utknął na środku rzeki...
Jak załaknę krwi to dam znać.
Będę musiał przejrzeć więc ten poradnik pisany przez pana Sienkiewicza, bo ta scena wyleciała mi z głowy i jeszcze by Ci się krzywda stała z powodu mojej niewiedzy.
Jakby co... to oczywiście daj znać
ech, femme fatale, femme fatale, sympatyczna femme fatale ![]()
Dzień dobry wszystkim ![]()
48,157 2016-06-08 07:37:36 Ostatnio edytowany przez taki-taki (2016-06-08 10:11:56)
Cześć wszystkim przyjemnego dnia ![]()
Czesto was podczytuje ale sie nie drukuje bo troche jakby czasu mało. Wszyscy zapodaja jakis temat muzyczny pozwolicie ze wrzuce i zadedykuje Bulince na poprawe humoru, moze to malo ale od czegoś sie zaczyna.
Meg fajnie ci leci pisanie lepiej niz mnie
przecież szpitale są zimne i nie da sie dlugo wytrzymać, a poza tem grube ubrania izolują. Jak juz to tak ci przeszkadza to przy wyjsciu poproś o siostre z lancetem + 2 precyzyjne ciecia we wskazanym miejscu i po sprawie
. Do pracy sie tak nje rwij bo szybko mozesz wrocic zpowrotem albo i nie poped wloz w rechabilitacje i bedzie ok. Jeszcze chcialbym po drukować sie ale juz mi dzwoni bleee przyjemnego dnia
48,158 2016-06-08 07:44:27
.....bry WSZYSTKIM .....
witaj Magi
to ja kawcią przywitam środę

Magi - na Stokrotach nazwałaś tą babeczkę : dzidzią - piernikiem
a tutaj iście poetycko : czołg przebrany za motyla .... hiii superaśnie ...
dołączam do klubu wielbicieli LALKI - czytałam 3-4 razy
Sponi no to teraz wiadomo - dlaczego często wklejałaś fotkę wilka ??
bolał ten tatuaż ?????
zrobiony dobrze
odważna jesteś
szczerze ???? nie podoba mi się w tym miejscu
za duży ... i tak jak pisze Ann z biegiem czasu będziesz szukać podkoszulka z dłuższym rękawkiem..
a piszę to dlatego,że znam babeczki co mają całe przedramiona wytatuowane i teraz zakrywają ....
nie wszędzie pasuje pokazywać to cudactwo .... ale tj. moje zdanie
Mamuśka no ekstra,że wstawiłaś fotki
w tym pokoju córci - widać najlepiej jak ten "sopelkowy " sufit się eksponuje .... ciekawie
troszkę roboty CiEEEE czeka z tym ociepleniem domku .... ale powolutku
Basia przypomnij // będziesz mieć operacje na otwartym sercu czy jakąś inną metodą ???

pozdrowionka dla WSZYSTKICH ...
48,159 2016-06-08 08:50:10
witam się
dosiadam do kawencji , poczytałam ,pooglądałam , jakoś tutaj ostatnim czasy poetycko , ja do takich nie należę z innej gliny jestem , co nie znaczy że nie czytam
Takasobie... królowo remontów , padam na pysk
Sponi fajny tatoo z czasem jeszcze zblednie , za parę lat można będzie na palcach policzyć tych bez
Ba-cha trafiłaś dziś z tymi kosami ![]()
dżdżownick też tak myślę że romantyk , masz dużo czasu ![]()
magicyl pyszności śniadaniowe , ach żeby tak realnie ![]()
na razie idę zapalić....
48,160 2016-06-08 09:53:46 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-06-08 10:06:24)
i tak jak pisze Ann z biegiem czasu będziesz szukać podkoszulka z dłuższym rękawkiem..
Bacha -> Mnie o taki rękaw chodziło ![]()

Będę musiał przejrzeć więc ten poradnik pisany przez pana Sienkiewicza, bo ta scena wyleciała mi z głowy i jeszcze by Ci się krzywda stała z powodu mojej niewiedzy.
Jakby co... to oczywiście daj znaćech, femme fatale, femme fatale, sympatyczna femme fatale
Film obejrzyj. Scena jest prawie na początku. Będzie szybciej ![]()
A co do femme fatale... Owszem - kiedyś byłam. Teraz czuję się kochana i nauczyłam się sama kochać, choć ciężka to i trudna była nauka, i już nie jestem femme fatale. Chociaż muszę przyznać, że pewnych nawyków nie daje się łatwo wykorzenić
W takim razie zarzucę jeden z moich ulubionych kawałków, który już nie jest moim hymnem jednak. Spokojnie.
48,161 2016-06-08 09:55:59
Dzień dobry. Nie śpię od 5:30 ![]()

48,162 2016-06-08 11:39:21 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-06-08 11:40:20)
odważna jesteś
![]()
szczerze ???? nie podoba mi się w tym miejscu
za duży ... i tak jak pisze Ann z biegiem czasu będziesz szukać podkoszulka z dłuższym rękawkiem..
a piszę to dlatego,że znam babeczki co mają całe przedramiona wytatuowane i teraz zakrywają ....
nie wszędzie pasuje pokazywać to cudactwo .... ale tj. moje zdanie
Widzisz Ba-Chasiu, te kobiety jak widać kierowały się zgoła czym innym aniżeli ja uwieczniając na swoim ciele jakiś symbol. W moim przypadku chodziło o wyrażenie mojego wewnętrznego ja. Jestem takim oto wilkiem...
Indiańska przypowieść o dwóch wilkach
Pewien stary Indianin Cherokee nauczał swoje wnuki. Powiedział im tak:
– Wewnątrz mnie odbywa się walka. To straszna walka.
Walczą dwa wilki:
jeden reprezentuje strach, złość, zazdrość, smutek, żal, chciwość, arogancję, użalanie się nad sobą, poczucie winy, urazę, poczucie niższości, kłamstwa, fałszywą dumę i poczucie wyższości.
Drugi to radość, zadowolenie, zgoda, pokój, miłość, nadzieja, akceptacja, chęć zrozumienia, hojność, prawda, życzliwość, współczucie i wiara.
Taka sama walka odbywa się wewnątrz was i każdej innej osoby.
Dzieci myślały o tym przez chwilę, po czym jedno z nich zapytało:
– Dziadku, a który wilk wygra?
– Ten, którego nakarmisz – odpowiedział stary Indianin.
I nie wstydzę się tego. Każdego dnia karmę siebie na te sposoby...
W istocie przychodzi mi na myśl jedno: skoro owe kobiety zakrywają teraz tatuaż by nikt inny go nie widział, to czy nie jest tak, że obawiają się reakcji innych? Opinii kogoś stojącego z boku na wybory kogoś innego? A po co...
Swoją drogą czy nie tak właśnie najczęściej żyjemy? - boimy się nie tyle własnych wyborów co postrzegania ich przez innych?
Mój Wilk jest lustrem, w którym widzę siebie. I nie mam nic przeciwko by starzał się wraz ze mną
Mamuś
zaczarowałaś mnie lasem...
48,163 2016-06-08 13:37:41 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2016-06-08 17:19:29)
Taki taki dzięki.
Tak mi się ostatnio nic nie chce popołudniami.Zresztą nie tylko popołudniami. Dziś wpadłam na pomysł i poszłam do apteki i poprosiłam o dopalacze.Pani na mnie najpierw patrzy trochę w szoku,ale potem się domyśliła i dała mi Bodymax plus.Powiedziała, żeby nie brać teraz tylko rano,bo nie będę mogła spać. Wyszłam z apteki i w samochodzie byłam niegrzeczna i skonsumowałam pierwszą tabletkę popijając jeszcze colą. Jak będę za dużo trajkotać wieczorem,to będziecie wiedzieć czemu.
Sponi gratuluję odwagi.Ją boję się bólu i też jakoś nie bardzo tak na zawsze bym się nie ozdobiła,bo mi się gust zmienia.
Mamuśka wielkie brawa dla Ciebie za efekty pracy ciężkiej. Podziwiam.
48,164 2016-06-08 13:41:43 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-06-08 13:52:37)
Ba-Cha napisał/a:i tak jak pisze Ann z biegiem czasu będziesz szukać podkoszulka z dłuższym rękawkiem..
Bacha -> Mnie o taki rękaw chodziło
kurde i zmazałam obrazek tatuażu buuu
Ann nosz w mordę jeża ....
tak gęste kolorowe tatuaże ma mój Bratanek - ma wszędzie chiiiiiba na doopie tylko nie ma
zaczyna się od jednego ... a potem dodają
Sponi - Tobie się podoba !! - no i tak ma być skoro zrobiłaś ....
Nie napisałaś czy bolało ???
znam takiego jednego - starego już faceta
taki nasz lokalny artysta - dre jape w jakimś zespole ...
jak jest upał i jest wyrozbierany na maksa
to można go poczytać - pooglądać
jemu to jakoś pasuje ....
widziałam kiedyś też podczas upału - starszą babkę - roztyła się
ten tatuaż na plecach się tak rozmył w tym tłuszczu ... wyglądało to fatalnie
może mi się NIE podobać ????? może .... hii
48,165 2016-06-08 16:07:36 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-06-08 17:16:40)
Witam Was koktajlem, proszę się częstować
.

Bulinko> Za dużo sobie wzięłaś na barki, po prostu przepracowana jesteś. Powinnaś odpocząć. Posłuchałaś sobie tego szumu morza co Ci załączyłam?
Kochane> trapi mnie pewna sprawa
. Dawno nie byłam na weselu, a wybieram sie niedługo. Problem w tym, ze od 2 lat mam zakaz chodzenia na obcasach z powodu kręgosłupa. Cokolwiek płaskiego założę do kreacji wyglądam makabrycznie, wsiowo (nie obrażając wsi
). Jakby założyć adidasy do garnituru. Podłamana jestem....
, co ja mam założyć na stopy by się w miarę normalnie prezentować? Dodatkowo .... jakieś brzydkie torebki wieczorowe są w sklepach. Wcale mi się nie podobają. Czy ja już gustu nie mam czy dzisiaj się takie beznadziejne nosi
? Najchętniej wzięłabym mój stary ( z lat młodości) zgrabny prosty kuferek, mały a wszystko się zmieści
.
Doradzicie mi coś?
to mi w duszy dziś gra :



