Witam!
Ją właśnie podkręcam obroty kawą. Zaraz budzę Majkę i zaczynam mój maraton.Dziś czeka mnie wyzwanie.
Życzę Wam i sobie miłego dnia i dużo siły do pracy.
47,256 2016-04-19 06:36:52
47,257 2016-04-19 08:48:08
Cześć , idę z kawą 
bulinko trzymaj się ![]()
jestem sama , siedzę i myślę
co się stało z moją znajomą , kiedyś była głośna , wesoła , chętna , jak skończyła 50 lat tak jest obrót o 360* zrobił się z niej i jej męża moher ! dystansuje się do mnie bo ja jestem totalnym przeciwieństwem , szkoda .. czy to robi wiek ? czy ja tez taka będę ? od razu po 50 niech mnie odstrzelą 
47,258 2016-04-19 10:59:14
jestem sama , siedzę i myślę
co się stało z moją znajomą , kiedyś była głośna , wesoła , chętna , jak skończyła 50 lat tak jest obrót o 360* zrobił się z niej i jej męża moher ! dystansuje się do mnie bo ja jestem totalnym przeciwieństwem , szkoda .. czy to robi wiek ? czy ja tez taka będę ? od razu po 50 niech mnie odstrzelą
Cześć Dziewczyny,
Gramolę się i ja...

Co do koleżanki... wiesz... życie ma różne etapy. Może Twoja koleżanka już myśli o śmierci i traktuje moherowe podejście jak polisę na życie pozagrobowe. Jak trwoga to do Boga.
A może zwyczajnie się zestarzała już. Co robić? Jedni wcześniej, inni później. Poszukaj sobie towarzystwa, z którym Ci po drodze, a o koleżance nie zapominaj. Może jej się moherowa demencja będzie przecierać czasami. Kwiecień plecień bo przeplata... ![]()
47,259 2016-04-19 12:06:02
anna o śmierci
ale się uśmiałam , przecież dopiero babcią została , 50 to nie wyrok , ja tez jestem przed magiczną cyfrą , z głupot nigdy nie wyjdę
moheru też nie będę chcieć ..... bosze my mamy XXI wiek
- Skąd wracasz?
- Z salonu piękności!
- Był zamknięty?! ![]()
Dlaczego się malujesz?
- Żeby ładniej wyglądać.
- A kiedy to zacznie działać? ![]()
47,260 2016-04-19 12:11:43
Witaśki
Gratulacje bulinko,u mnie też pogoda jak mój mąż powiedział ani w doopa ani w oko,czyli nijaka ,teraz dopiero słoneczko wyszło,byłam na przejażdżce rowerkiem wywiało mnie kurde,wiatr wieje,chyba głowa mnie boli.
Pozdrawiam dziewuszki.
47,261 2016-04-19 14:18:42 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-04-19 14:19:26)
anna o śmierci
![]()
ale się uśmiałam , przecież dopiero babcią została , 50 to nie wyrok
O i widzisz! Pewnie właśnie dlatego. Już została babcią, więc w cyklu życia zobaczyła przed sobą już tylko śmierć. Babcia - ostatni etap życia. Jak gdyby nie można było prababcią jeszcze zostać ![]()
"W poczekalni siedziała kobieta z dzieckiem na ręku i czekała na doktora. Gdy ten wreszcie przyszedł, zbadał dziecko, zważył je i stwierdził, że bobas waży znacznie poniżej normy.
- Dziecko jest karmione piersią czy z butelki? - spytał lekarz.
- Piersią - odpowiedziała kobieta.
- W takim razie proszę się rozebrać od pasa w górę.
Kobieta rozebrała się i doktor zaczął uciskać jej piersi. Przez chwile je ugniatał, masował kolistymi ruchami dłoni, kilka razy uszczypnął sutki. Gdy skończył szczegółowe badanie, kazał kobiecie się ubrać i powiedział:
- Nic dziwnego, że dziecko ma niedowagę. Pani nie ma mleka!
- Wiem - odpowiedziała - jestem jego babcią, ale cieszę się, że przyszłam."
47,262 2016-04-19 15:47:11
Witam
Dosiadam do Was z gorącą herbatą bo wymarzłam dziś wracając z pracy. Paskudna pogoda, typowo kwietniowa: deszcz, śnieg, grad, wiatr i słonce na zmianę
.

Dziewczyny, ależ macie fajne kawały. Musze je sprzedać w pracy, zwłaszcza ten Anny. Starsze panie takie kawały lubią, chyba głodnemu chleb na myśli
.
Moja nastolatka wychodzi ze mną wczoraj na ulicę i nagle przerażona patrzy na mnie i pyta: "malowałaś się w ogóle dzisiaj "... na drugi raz wykorzystam Kamoy kawał i powiem, że owszem ale to jeszcze nie działa
. Ach ta młodzież... .
Miłego popołudnia laseczki
.
47,263 2016-04-19 17:27:48
Uśmiałam się z tego kawału Anny.Naprawdę dobry.
Ja po pracy.Okazało się,że maratonu jeszcze nie było,bo firma,która pucuje blok tak szybko nie zejdzie.Mają co robić,och mają.
Jutro jadę sprzątać,ale tylko na zewnątrz.W środku dopiero jak tamci pójdą.Muszę jechać bardzo wcześnie,bo obiecałam ciotuni,że Ją zawiozę jutro do lekarza,a lekarz na 11-stą.
U nas zimno i brzydko.Kurcze kiedy ta wiosna się pokarze.
Co do tej Pani +50,to muszę korzystać,bo mi jeszcze trzy lata zostały hi...hi...

47,264 2016-04-19 18:33:59
ha ha
ale się uśmiałam , ja tez chyba pójdę do lekarza z wnukiem
ale jajca
no to cd.....
Dowcipy najlepsze na imprezę
Trzech kumpli wybrało się do burdelu. Przy wejściu wita ich burdelmama i mówi:
- Panowie, w tym przytułku mamy jedną zasadę; mianowicie, musicie zmierzyć sobie penisy, żeby łatwiej było dla was dopasować partnerkę.
Pierwszy zmierzył.
- Piętnaście.
- Ok, Aniu obsłuż pana.
Drugi zmierzył.
- Dwanaście.
- Ok, Beatko obsłuż pana.
Trzeci zmierzył.
- Dziesięć.
- O, świetnie, więc panem zajmę się osobiście.
Po godzinie burdelmama wychodzi z pokoju zmęczona, ledwo powłóczywszy nogami, które nagle zaczęły się rozchodzić do zewnątrz.
Zaskoczone koleżanki pytają, co się stało, przecież miał mieć najmniejszego. Burdelmama ze łzami w oczach:
- Sku*wysyn w poprzek zmierzył.
![]()
47,265 2016-04-19 18:52:48
Ojciec z synem handlują ziemniakami po osiedlach. Zajeżdżają na podwórko i wołają "Ziemniaki! Ziemniaki!" Z drugiego piętra wychyla się kobieta i mówi, że chce.
- Ile?
- Cztery worki.
- Synu idź - mówi ojciec.
Na górze babka pyta: - Dobra. Ile płacę?
- 200 zł.
- Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosły, mi też niczego nie brakuje, może mały numerek?
- Hmm, wie pani, musiałbym się skonsultować z tatą.
- Ale, no wie pan, przecież pan jest dorosły, po co takie pytania?
- Jednak wołałbym zapytać.
- Ale dlaczego?
- No bo w zeszłym roku przedmuchaliśmy 8 ton.
47,266 2016-04-19 20:41:10
Hi...hi...kochane jesteście.
Nie mam dostępu do laptopa,a na komórce nie umiem wkleić. Sama nic nie pamiętam. Także tylko mogę się pośmiać.
47,267 2016-04-19 21:59:02
Dobry wieczór
Po takiej porcji dobrych żartów będziemy śnić na wesoło
.
Ja się tylko pochwale, że wreszcie znalazłam nocleg na tegoroczne wczasy. Ufff... odetchnęłam z ulgą i mogę spokojnie zasnąć. Aż wydzwoniłam cała kartę żeby coś odpowiedniego znaleźć.... ale liczę na to że będzie warto.
Stosunkowo udanej nocy
.
47,268 2016-04-20 08:01:05
Cześć dziewczyny
co tu tak cicho , wszystkie pracują , czy jeszcze śpią , tylko ja mam wolne ?
a więc siadam do kawy i prasy , jak już poczytam to zrelacjonuję co w trawie piszczy ![]()
pozdrawiam wszystkie i miłego dnia . za dwa dni mamy znów weekend ![]()
47,269 2016-04-20 08:42:34
Żona miała problem z mężem, gdyż ten zawsze zasypiał na niedzielnej mszy.
Postanowiła więc temu zaradzić i na kolejną mszę zabrała długą szpilkę od kapelusza, którą to postanowiła dźgnąć męża, jak tylko ten zaśnie.
Gdy ksiądz, mówiąc kazanie, doszedł do słów: "... i któż jest naszym największym Zbawcą?", mąż właśnie przysnął. Żona dźgnęła go z całej siły w pośladek. Ten zerwał się z krzykiem:
- Jeeezuuu!
- Właśnie tak, mój synu - odpowiedział ksiądz i kontynuował kazanie.
Mąż, zły na żonę i nieco zawstydzony, skulił się i po chwili znów zapadł w drzemkę.
Gdy ksiądz rzekł: "... i któż umarł za nas na krzyżu?
- Jeeezuuu Chryste! - podskoczył i wrzasnął, znów dźgnięty szpilką mąż.
- Właśnie tak, mój synu - odpowiedział ksiądz i dalej ciągnął mszę.
Mąż usiadł spokojnie i udawał, że śpi ale tym razem uważnie obserwował żonę.
Żona zamierzyła się szpilką, gdy ksiądz właśnie mówił: "... i cóż Ewa rzekła Adamowi, gdy poczęła mu drugiego syna?".
- Jak mnie jeszcze raz, kolniesz, to ci tak przyłożę, że nie wstaniesz! - wrzasnął mąż.
Pewien 94-letni staruszek obudził się z rana z ogromną chęcią na seks.
Pomyślał, wstał z łóżka i podszedł do kredensu, gdzie trzymał
zaoszczędzone pieniądze. Wyjął je i położył na stole. Po południu
długo starał się przypomnieć sobie, po co do cholery ten szmal leży na
wierzchu.
Po godzinie uśmiechnął się, złapał gazetę i wykręcił numer,
który widniał przy ogłoszeniu ,,Francuzeczka i koleżanki - wizyty
domowe " . Wieczorem do domu staruszka przybyła atrakcyjna dziewczyna i
stanęła przed lekko zdziwionym tą wizytą gospodarzem.
Po chwili jednak dziadek uśmiechnął się ze zrozumieniem, poprosił
dziewoję do pokoju i rozsiadł się wygodnie w fotelu.
- Myślałam - powiedziała dziewczyna - że w tym wieku to z seksem już
koniec.
- Co mówisz ??? - zapytał dziadek przykładając dłoń do ucha.
- Mówię - powiedziała głośniej panienka - że myślałam, że w tym wieku
to z seksem już koniec!
- Co???
- K ** - mruknęła pod nosem prostytutka i wrzasnęła:
- MYŚLAŁAM, ŻE W TYM WIEKU Z SEKSEM JUŻ KONIEC !!!
- Koniec??? - zapytał dziadek. - To ile płacę?
Siostra Przełożona udając się na poranne modlitwy, minęła po drodze dwie młode zakonnice, które właśnie z porannych modlitw wracały. Mijając, pozdrowiła je:
- Dzień dobry dziewczęta, niech Bóg będzie z Wami.
- Dzień dobry Siostro Przełożona, Bóg z Tobą.
Kiedy młódki oddalały się Siostra Przełożona usłyszała jak jedna z nich mówi:
- Chyba wstała ze złej strony łóżka.
Zaskoczyło to Siostrę Przełożoną, ale zdecydowała się nie zgłębiać tematu, poszła dalej. Idąc korytarzem spotkała dwie Siostry, które nauczały już w klasztorze od kilku lat. Po wymianie powitań (Dzień dobry, Bóg z Tobą/Wami...) Siostra Przełożona znowu odchodząc usłyszała jak jedna mówi do drugiej:
- Siostra Przełożona chyba wstała dziś nie z tej strony łóżka. Zmieszana Siostra Przełożona zaczęła się zastanawiać czy może mówiła opryskliwie, albo jej spojrzenie było nie takie jak powinno... Rozmyślając tak podążała do kaplicy. Wtedy na schodach ujrzała Siostrę Marie, lekko przygłuchą, najstarszą zakonnicę w klasztorze. Siostra Maria pomalutku, schodek po schodku wchodziła na gore. Siostra Przełożona miała dużo czasu aby uśmiechnąć się i wyglądać na szczęśliwą, podczas pozdrawiania Siostry Marii.
- Siostro Mario, cieszę się że Cię widzę w ten piękny poranek. Będę się modliła do Boga, abyś miała dziś piękny dzień!
- Witam Cię Siostro Przełożona, i dziękuje. Widzę, że wstałaś dziś ze złej strony łóżka.
To stwierdzenie powaliło Siostrę Przełożoną na kolana.
- Siostro Mario, co ja takiego zrobiłam? Staram się być miła, a już trzeci raz dzisiaj słyszę, że wstałam nie tą stroną łóżka.
Siostra Maria zatrzymała się, spojrzała Siostrze Przełożonej w oczy i rzekła:
- Och, nie bierz tego do siebie, po prostu włożyłaś pantofle Ojca Michała...
Do miłego pa będę potem -cmokam wszysciutkie mmłłłaaaa
47,270 2016-04-20 09:22:04
Prawie poplułam fon jak przeczytałam o tym koleniu w kościele.. ![]()
Kawuś ![]()
Pokręcę się po domku i ogrodzie..![]()
Dobrego dzionka dziouchy
47,271 2016-04-20 09:35:00
Też życzę Wam miłego dnia.Kawały extra.
47,272 2016-04-20 09:44:22
Dzień dobry ![]()
Przyłączam się do kawy. Wprawiłam się w bardzo dobry humorek Waszymi wczorajszymi dowcipami ![]()
Bulinko powodzenia życzę ![]()
47,273 2016-04-20 16:05:13
Witajcie ![]()
Kawały się Wam sypią jak z rękawa
.
Przypomniała mi się pewna historia. Moja mama też zawsze śpi na kazaniu. Raz ksiądz objaśniał słowa, które wymawia w czasie mszy, jakie mają znaczenie i do czego nawiązują. Mama śpi a ksiądz akurat tłumacząc wypowiada słowa: "Pan z wami", a mama jak ta ukłuta szpilką, zrywa sie na nogi z pozycji siedzącej i na cały kościół odpowiada " i z duchem twoim"
. Spojrzenia wiernych i księdza.... bezcenne
.
Miłego dnia wszystkim.
47,274 2016-04-20 16:33:38 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2016-04-20 16:36:52)
Taja nie ma jak śmiesznie w rzeczywistości. Gadam z mężem, czytam Twój wpis i rechot. Mina mojego męża bezcenna.
Ją już po praćy.Powiem Wam tylko,że dotąd sprzątałam brud widmo.Teraz poczuje ciężar swojej firmy na plecach.Moją dieta ma wspomagacza teraz.
47,275 2016-04-21 06:15:43
Co tu tak pusto.Przecież zimno na dworze.Kawki dziś nie pijecie?Basiu gdzie jesteś?
Pozdrawiam i miłego dnia Wam życzę.
47,276 2016-04-21 08:03:33
Cześć Babeczki! Cześc Bulinko!
Ja piję kawkę obowiązkowo tylko do pracy dojadę, bo pić na takim zimnie nie idzie. Założyłam dzięki Bogu zimową kurtkę, a i tak żałuję, że nie mam szalika i czapki. Brrr...
47,277 2016-04-21 11:05:26
Witajcie Dziewczynki ![]()
U mnie w nocy był lekki przymrozek...niech to diabli - ja już kiwi i nowe borówki posadziłam w ogrodzie. Nie mam nawet ochoty iść i tego oglądać...grrr...
47,278 2016-04-21 11:27:14
Kawkuję.. ![]()
Ale niestety z fona nie wstawię naocznej...
Również dobrego dzionka.
47,279 2016-04-21 16:09:38
Dzień doberek
Stawiam spóźnioną kawę. Kiedyś chodziłam na wagary do kawiarni na Monciaku w Sopocie, na taką właśnie kawę z bitą śmietaną i czekoladą
.

47,280 2016-04-21 16:22:37
Jestem padnieta.Jakby nie tabletki przeciwbólowe, to bym nie dała dziś rady.Właśnie przestają działać.Muszę odpocząć.
47,281 2016-04-21 18:49:54
Witam.Jestem tu po raz pierwszy i chciałam się przywitać.Pozdrawiam wszystkich.
dla mnie to nie jest dzień wesoły i dlatego postanowiłam tu zajrzeć może znajdzie
sie ktos kto ma czas pgadać i pomóc.Potrzebuje pomocy a pierwszy raz jestem
w takiej sytuacji i zupełnie nie wiem jak sobie poradzić.Po prostu życie płata figle.
47,282 2016-04-21 20:05:54
Witaj mercedes> masz interesujący nick, jak z brazylijskiego serialu
. U nas możesz czuć się swobodnie. W czym możemy Ci pomóc
?
47,283 2016-04-21 20:11:00
Cześć kobitki i witam mercedes,
Wróciłam z działeczki i idę się kąpnąć i do wyreczka,życzę przyjemnego wieczorku,zajrzę tu jeszcze pa
47,284 2016-04-21 20:58:18
Mercedes możesz pisać co ślina na jezyk...My lubimy sobie pomagać.
Ją już po kompanku.Idę poczytać z Mają.
47,285 2016-04-22 06:43:03
Miłego dnia!
47,286 2016-04-22 06:52:09 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2016-04-22 06:53:25)
hey Dziewuszki srana ![]()
caffa zapodana 
ciekawa jestem,czy Mercedes się rozpisze
????
Taja kofffffam MONCIAK .....
mogłabym tam mieszkać na stałe
uwielbiam obserwować ludzi
szkoda ,że tak daleko
Bulinka jestem .... ![]()
jak tam schudłaś co nie co ???? he ???

Sponi co tak milczysz ...???? upajasz się swoim szczęściem
???
pochwal się tak ciut ... ciut
![]()


pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki ....
47,287 2016-04-22 09:50:10
Cześć Dziewczynki ![]()
Mercedes - miło Cię poznać. ![]()
Dosiadam.

O rany jaka jestem nieprzytomna! Jakie szczęście, że dzisiaj już piątek. Bawcie się dobrze. Życzę Wam dobrego dnia.
47,288 2016-04-22 12:23:55
Dobrego również
Witaj Mercedes
47,289 2016-04-22 15:23:25 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2016-04-22 16:26:02)
Ulżyło mi jak zobaczyłam Wasze wpisy,bo ostatnio mam wrażenie, że nasza kafejka wymiera.
Sponi się pewnie obraziła, albo nie ma potrzeby dzielić się swoim szczęściem. Tak...tak...jak trwoga to do kafejki hi...hi...
Basiu kochana ją już mam na minusie -4,7 kg i oczywiście nie odpuszczam.
W pracy nie jest źle. Daje rady.
47,290 2016-04-22 18:56:08
hej ,,, hej ,,,,,
ja tu jestem .
niemiałam ostatnio czasu .
bo jezdziłam do pielenia truskawek od rana do wieczora .
gdy wracalam to juz sił nie mialam na nic , rece bolały a nogi juz nie chciały nosic .
a kregosłup tez dał weznaki .
teraz troszke odpoczynku , wiec zagladam do was .
ale zaraz kupiłam drewno na opałi teraz trzeba to ponosic do szopki .
a ja nad wszystkim musze miec kontrole , mimo ze chłopaki mi pomagaja .
POGODA JEST ŁADNA , ALE STRASZNY WIATR DMUCHA
47,291 2016-04-22 19:07:11
Kukam co jakiś czas, ale nie piszę za dużo...
Jak jestem w domu to ciągle coś grzebię...a że talentu literackiego stwórca nie dał...to tylko zgłaszam się na Baśki kawki ![]()
Dzisiaj posiałam ogórki, buraczki, fasolkę, dynię...wiem, że troche za szybko...ale co tam..najwyżej odsieję jeszcze raz ![]()
W szklarce też już wysadziłam pomidorki, ogórki i paprykę...po jednej nocy na razie ok...
...i tak siedzę sobie przy ognisku...Marek obok na trampolinie...Monia biega..Andzia ogląda film ![]()
Za chwilę kolacja ![]()
47,292 2016-04-22 19:17:18
ja jeszcze nie mam posiane chce ale czy zdaze , tylko marchewke mam wsiana .
pomidory , seler por chce kupic w piatek bo bede w miescie .
47,293 2016-04-22 19:18:27
Witajcie
Jak dobrze Was czytać. Chociaż kilka słów ale się coś dzieje. Szkoda, że nowe osoby się witają, a potem się nie pojawiają więcej
.
47,294 2016-04-22 19:22:28
TAK DUZO JEST TAKICH OSOB KTORE RAZ WPADAJA I TYLE TU PO NICH A SZKODA BYŁO BY MIŁO JAKBY BYŁO NAS WIECEJ
47,295 2016-04-22 21:35:01
Pewnie,że byłoby fajnie,żeby nowe osoby przyłączyły się do nas,ale mnie brakuje starych.Nie chcę wymieniać, bo ja mam skleroze, a nie chciałabym kogoś pominąć.
Tak czytam o tym sianiu warzywek i muszę Wam powiedzieć, że ją w tym roku zastrajkowalam. Mój mąż od dwudziestu lat mówi,że będzie robił przy warzywach i niestety na mówieniu się kończy. W tym roku znów zaczął więc Mu powiedziałam, że ja nawet nie mam zamiaru siać i mój PAN mąż powiedział, że sam wszystko zrobi.Mam tylko kupić nasiona.
....i wiecie co?....Kupię te nasiona i Mu wręcze.
47,296 2016-04-22 22:21:57 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2016-04-22 22:24:45)
Ooo dzięki Ela...przypomniałaś mi o porze i selerze ![]()
Nie miałam warzywnika w zeszłym roku...teraz wariuję ![]()
Też jestem ciekawa co słychać u dziewczyn, które pisały...może coś skrobną jeszcze...
Wykąpię się i lulu...jutro dniówka.
Chyba coś zarzucę na piżamę...nie mogę się rozgrzać.
Dobrej nocy dziouchy...słonecznej soboty.
Beata...to doopa...i po warzywniku... ![]()
47,297 2016-04-23 00:15:47
Hej hej ja jestem zawsze i wszędzie hi hi tutaj też,
Mój postęp ....schudłam 2 kg w 4 dni na diecie 1200 kcal z cateringiem 5 posiłków,wszystko normalnie jem,tyle ze jest tego tyle aby oblizać sie,daje radę.
No i się strachu najadłam,z Maczo byłam u weta wieczorem,mąż wrócił z działki a pryskał nie wiem co ale jak wrócił Maczo przylepa do niego sie przyczepił i chyba tymi opryskami się zatruł bo reakcja była w ciągu 5 minut,paraliż dosłownie,uszkodził nerw i bidulek na łapki nie potrafił stanąć,do tego na szczęście zwymiotował i zaraz natychmiast do weta,dostał zastrzyk antywstrząsowy ,juz jest lepiej,no ale mąż sobie teraz pluje w twarz że to jego wina ,no bo ręce od oprysków nie umył od razu a ten mały powsigierka chciał radość okazać i stało sie jak sie stało,przestroga dla wszystkich małych piesków tak na zaś.
Jutro rano wyjeżdżam chyba,jeśli wet zadecyduje nie to niestety w domku będę sama z piesami a mąz ze synem pojadą i wrócą wieczorkiem
Uciekam spać,dobranoc
Na jutro zapowiadają ładną u mnie pogodę ale jakby ktoś coś to KTO MA SŁOŃCE W SERCU...TEMU ZA OKNEM POGODA NIE JEST POTRZEBNA
Pozdrawiam Was milutko
47,298 2016-04-23 06:34:53
heyyy Dziewuszki

żeby dzień się rozkręcił
trza caffke zaliczyć ...

z tymi pojedynczymi wpisami ... najbardziej to mnie wkurza ....
chorrera
już tyle razy sobie obiecywałam ,że się nie odezwię
dopiero po jakimś 10 poście ....
z drugiej strony ... dobrze jest kogoś zachęcić do pisania ....
no ! ale wychodzi tak jak wychodzi ....
Bulinka miło by było gdyby "stare" czterdziestki się odezwały
no ale nic na siłe...
pozdrawiam piszące i czytające ....
47,299 2016-04-23 06:39:59
hej .... hej .....
miłej soboty , smacznej porannek kawusi .....
dzisiaj chce przesadzic moje stare poziomki , miałam kilka krzaczkow czes wypadła.
dzisiaj rano siwiutenko , och te mroziki niedobrze .
bo u nas zaczynaja kwitnac drzewa
47,300 2016-04-23 07:37:54 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2016-04-23 07:38:57)
Basiu wielkie brawa za spadek wagi.Idziemy do przodu,a nasze nogi się cieszą, że nie muszą już tyle dźwigać.
Poranek u mnie też sloneczny i że szronem.Pewnie będzie po owocach.
Basiu /Bacha/,a Ty Kochana pisaj tu i nie patrzaj na innych.Też czasem zdarza mi się pisać do siebie.
Dziewczyny ją z tym warzywnikiem na poważnie. To mój bunt i tyle.Już mi się nie chce tego słuchać co roku.Poza tym nawet soboty teraz pracuję, a w domu też trzeba posprzątać. Posadzkę sobie drzewka,kupię huśtawkę i będę się relaksować.
47,301 2016-04-23 08:18:10
Bulinko brawo relaks sie nalezy
47,302 2016-04-23 08:24:27
:Witam :-)jestem bardzo starą czterdziestką :-) i dobrze mi z tym
właśnie piję kawkę .... buziaki na dzień dobry i wesołego weekendu ![]()
47,303 2016-04-23 08:28:41
Witam gorąco ![]()
pozdrawiam ślicznie i życz milutkiego weekendu ![]()
47,304 2016-04-23 08:45:18
witam dziewczyny
melduję się na posterunku , dosiadam do kawy i chwila rannego relaxu ![]()
witam mercedes i mimihali w grupie zawsze razniej ![]()
brawo dla dziewczyn uprawiające warzywniak , 'sama zdrowotność,jak zdrowotnie się je pielęgnuje' gdy będziecie miały nadmiar jarzyn to ja się zgłaszam
ja zasadziłam tylko czosnek niedzwiedzi pod brzozą dla ozdoby i zdrowotności ![]()
brawo dla dziewczyn za spadek wagi , tylko tak trzymać a już niedługo w bikini będziecie paradować
( moja stoi w miejscu)
Sponi czemu nie piszesz , brakuje mi zadumania
dziś mam zamiar nic nie robić , czy to wyjdzie ? odpoczynku na słoneczku, tylko u której dziś świeci
47,305 2016-04-23 09:38:52
:Witam :-)jestem bardzo starą czterdziestką :-) i dobrze mi z tym
właśnie piję kawkę .... buziaki na dzień dobry i wesołego weekendu
witaj w naszym gronie ......
pisz pisz
47,306 2016-04-23 12:05:58
Wpadam na chwilkę, z doskoku dosłownie. Muszę odsapnąć na chwilę bo narzuciłam takie tempo porządków, że się aż w głowie zakręciło.
Mmihali> witamy i do pogawędek zapraszamy.
A te "stare" czterdziestki, o których piszecie, to może po prostu przeszły na wyższy poziom pogawędek
np. do 50+?
Podziwiam Was dziewczyny za ten warzywnik, naprawdę. Tak w ogóle... muszę Wam przyznać szczerze jak na spowiedzi, że po 40-ce zrobiłam się leniwa. Autentycznie mi się nic nie chce, robię tylko to co naprawdę niezbędne i uważam, że zasługuję na odpoczynek
. Minie mi to czy zostanie już? Koleżanka mi powiedziała, że u niej po 40-tce zrodziła się mania wyglądu. Jak się nie malowała zbytnio i nie korzystała z usług kosmetyczki/fryzjerki tak się nagle dziko za siebie wzięła. Z tego wniosek, że po 40-tce dostaje się jakiegoś nowego bzika-tak
?
Gratuluję efektów odchudzania i dalszych sukcesów życzę!
Zaglądnę do Was po południu, udanej soboty!
47,307 2016-04-23 12:10:14
chyba cos w tym jest ze po 40+ człowiek sie zmienia . mi tez corazto wiecej sie niechce
ale niemoge sie dac lenistwu
47,308 2016-04-23 13:01:26
Ją też nie chcem,ale muszem hi...hi....Wróciłam z pracy,piję kawkę i zabieram się za porządki w domu.
47,309 2016-04-23 14:30:16
Cześć kobietki ![]()
Miłej soboty Wam życzę ![]()
Pozdrawiam wszystkie ![]()
47,310 2016-04-23 14:48:14 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2016-04-23 14:48:55)
hej hej .. zapraszam do popołudniowej kawencji

tajem.. coś w tym jest mi po 40 też odbiło ![]()
miałam dziś nic nie robić , to mnie uziemiono wnusią , teraz śpi więc próbuję mieć relax ![]()
47,311 2016-04-23 15:47:55
Kurcze wody nie ma u nas.Jestem na mineralne.Zupke miałam ugotować cholerka.
47,312 2016-04-23 16:40:15
Wróciłam.
Jak dobrze, że nie tylko ja mam lenia. W kupie raźniej
, a mogę się teraz bezkarnie usprawiedliwiać, że inni tez tak mają
.
Upiekłam bananowca, skończyłam prasowanie i mam wolne.. jupiii.
Poczytam sobie coś w sieci i posłucham muzyki w słuchawkach bo małżonek albo sport albo politykę włącza i długo słuchać się tego nie da
.
Miłego weekendu.
47,313 2016-04-23 17:51:46
Cześć Czterdziestki ![]()
Pięknie mi leci weekendzik. Miałam się lenić ale jednak coś tam porobiłam w ogrodzie. Zebraliśmy z wnusiem kilogram kwiatów mleczu i teraz właśnie gotuję je - smród na cały dom...ale będzie z tego pyszny, pachnący i zdrowy miód z mniszka.
Kamoa podobnie jak Ty uziemiona jestem z wnuczkiem - dzieci na Turnieju Łgarzy ![]()
Widzę, że dziewczyny pięknie chudną
Ja też się pochwalę- poleciały mi 3 kilogramy. Tak się ucieszyłam, że chyb zacznę ćwiczyć z Chodakowską ![]()
47,314 2016-04-23 18:27:24
Kurcze to my tu mamy już dwie babcie. Dopiero teraz zajarzylam. Oj u mnie też już się niedługo zacznie.Oby do wesela.Zresztą następni też już rosną.
Ją też po robocie.Pojechałam do sklepu i kupiłam wodę niegazowana.Zupka jest.Tylko Zlew pełny naczyń. Jakaś jest duża awaria,bo cała okolica,pobliskie miasteczko nie ma wody.Jak tak dalej pójdzie, to pójdziemy na brudasa spać.
47,315 2016-04-23 18:50:12 Ostatnio edytowany przez annakomnena7 (2016-04-23 18:50:59)
I ja, i ja jestem!
Melduję się z kawencją i ciachem - dietetycznym, ma się rozumieć ![]()

Jak miło, że zaglądają tu nowe Dziewczyny
Też mam nadzieję, że zostaną na dłużej.
A ja dzisiaj od rana spędzałam czas z dwiema osiemdziesiątkami. Były przeszczęśliwe, że mają z kim pogadać, pooglądać zdjęcia, powspominać stare czasy. Boże... jak mnie napasły! Przez tydzień powinnam chodzić głodna, żeby odpokutować.
A co do wagi - chyba mnie też coś ubyło, bo spódniczki zjeżdżają mi już trochę na biodra, ale wcale się nie ważę. Boję się załamać.
W każdym razie gratuluję sukcesów Wind, Bulince i Basi. Trzymajcie też trochę za mnie kciuki. Każda pomoc jest na wagę złota.
Magiczna czterdziestka stuknie mi w czerwcu. Ciekawe co się zmieni. Mówią, że "trochę z osła, trochę z lwa". Mają rację? ![]()
Miłego weekendu Lasie :*
47,316 2016-04-23 19:09:03 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2016-04-23 19:16:21)
anno dopiero 40 , ho ho ja nie pamiętam kiedy ją miałam
ale powiem Ci że po 40 wszystkie moje wykresy poszły w górę !
jak by to powiedzieć za stara by udawać nastkę a za młoda by być starowinką w bamboszach
czyli siła wieku !
bulinko to masz epokę kamieniołomu , do strumienia kąpać się albo pranie zrobić , jakoś tam kiedyś o kamienie bielizną trzaskano , gary myto ??
![]()
47,317 2016-04-23 20:13:37
Tak...tylko,żeby jeszcze ten strumień był. Szkoda,że nie mam krowy,bo wykompalabym się w mleku jak Kleopatra.
47,318 2016-04-23 20:14:45
Biedna Bulinka- garów to Ci się nazbiera...ehhh. Jak jakaś duża awaria to powinni Wam wodę dowieźć - miałabyś na jakieś drobne umycie. Kamoa ma rację -cofnął Was w czasie ten brak wody. Życzę Ci szybkiego powrotu do 21 wieku ![]()
Annakomena- ja już bliżej 50...czterdziestka to dobry czas dla kobiety ![]()
47,319 2016-04-23 20:38:25
No jak ładnie się rozpisały kobiety
. Miło wejść na kafejkę i mieć co czytać.

47,320 2016-04-23 22:09:43
Mmmm...ja też dopiero po czterdziestce zaczynam cieszyć się z życia...smakować je...
Fajny czas ![]()
Dobrej nocy dziewczyny...
