Witam w Nowym Roku
i miłego wypoczynku wszystkim życzę.
45,111 2016-01-01 15:51:26
45,112 2016-01-01 16:18:14
Witajcie w 2016 roku
.
Jak samopoczucia?
Ja położyłam się spać przed 2-gą a wstałam o 10-tej więc wyspana jestem.
Meg> 260 zł to mało, nasz sąsiad wydał 500 zł, a cześć i tak mu nie odpaliło
. Ale skoro ktoś tyle kasy wydaje, to ja ma
, widać kto kasiasty jest hehe, ja bym nawet 50 zł nie wydała.
Sponi> ja się boje fajerwerków odkąd jeden napruty jak bąk, za słabo wbił racę w śnieg, odpalił i w tym momencie raca się przechyliła i wycelowała wprost w okno córki. Dzieki Bogu wbiła się w ścianę pod parapet i odpalała w tej ścianie. Dziura na pół metra, smród, dym w mieszkaniu... ale żyjemy. Ostatecznie to się liczy. Wystarczyło kilka cm wyżej i wpadłaby do pokoju wprost na córkę śpiąca, a łóżko pod oknem stało. w ten dzień nie wychodzę na żadne zbiorowe imprezy, ani nawet przed blok, boję się... .
Bulinka> moje postanowienie na ten rok: nic nie postanawiać
.A tak na serio, to nigdy takowych nie robiłam i tak się nie sprawdzi... takie postanowienie na siłę. Ja nie potrzebuje żadnej ważnej daty by coś postanowić. Robię to kiedy naprawdę czuje, że się uda. Obecny rok to dla mnie przełom w życiu więc nie mam pojęcia co miałabym sobie postanawiać
? Nie pije (nawet kawy), nie palę (chyba, że głupa czasem), nie ćpam, nie objadam się słodyczami... ok moze mogłabym sobie kazać być mniej leniwa, ale nie muszę. Już życie za mnie zadecydowało i w tym roku lenistwo będzie świętem
.
45,113 2016-01-01 16:20:55 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-01-01 16:21:29)
sama zaczytałam się tak bardzo że moje rolady na obiad przywarły do dna
Bo może balowały całą noc
w ramach ostatniego życzenia przed .... końcem żywota na patelni
Wybieram się z Młodą do kina na film Sekret w ich oczach. Ja nie wiem, córa ma te same smaki co ja. Trochę mnie to przeraża.
45,114 2016-01-01 19:21:30
My znowu filmik w domku.Tym razem Kopciuszek roztańczona historia.
45,115 2016-01-01 19:52:57 Ostatnio edytowany przez malgorzata.onet.pl (2016-01-01 20:07:37)
Sponi,nie znałam tej bajki o uczuciach .
Weszłam na chiński horoskop-jestem kogutem(nie do końca mi się to zgadza)Mężu twierdzi,że prawdę piszą
Małpa jedna(on jest małpą) ![]()
45,116 2016-01-01 22:37:18
Sponi,nie znałam tej bajki o uczuciach .)
Mam nadzieję, że nikt nie powie: ło matko, znowu
Jestem w tej bajce. Codziennie.
Jest dla mnie kompendium wiedzy o zachowaniach ludzkich...
Bajka o uczuciach
Dawno, dawno temu, na oceanie istniała wyspa, którą zamieszkiwały emocje, uczucia oraz ludzkie cechy - takie jak: dobry humor, smutek, mądrość, duma; a wszystkich razem łączyła miłość.
Pewnego dnia mieszkańcy wyspy dowiedzieli się, że niedługo wyspa zatonie. Przygotowali swoje statki do wypłynięcia w morze, aby na zawsze opuścić wyspę. Tylko miłość postanowiła poczekać do ostatniej chwili.
Gdy pozostał jedynie maleńki skrawek lądu - miłość poprosiła o pomoc.
Pierwsze podpłynęło bogactwo na swoim luksusowym jachcie. Miłość zapytała:
- Bogactwo, czy możesz mnie uratować?
- Niestety nie. Pokład mam pełen złota, srebra i innych kosztowności. Nie ma tam już miejsca dla ciebie. - Odpowiedziało Bogactwo.
Druga podpłynęła Duma swoim ogromnym czteromasztowcem.
- Dumo, zabierz mnie ze sobą! - poprosiła Miłość.
- Niestety nie mogę cię wziąć! Na moim statku wszystko jest uporządkowane, a ty mogłabyś mi to popsuć... - odpowiedziała Duma i z dumą podniosła piękne żagle.
Na zbutwiałej łódce podpłynął Smutek.
- Smutku, zabierz mnie ze sobą! - poprosiła Miłość,
- Och, Miłość, ja jestem tak strasznie smutny, że chcę pozostać sam. - Odrzekł Smutek i smutnie powiosłował w dal.
Dobry humor przepłynął obok Miłości nie zauważając jej, bo był tak rozbawiony, że nie usłyszał nawet wołania o pomoc.
Wydawało się, że Miłość zginie na zawsze w głębiach oceanu...
Nagle Miłość usłyszała:
- Chodź! Zabiorę cię ze sobą! - powiedział nieznajomy starzec.
Miłość była tak szczęśliwa i wdzięczna za uratowanie życia, że zapomniała zapytać kim jest jej wybawca. Miłość bardzo chciała się dowiedzieć kim jest ten tajemniczy starzec.
Zwróciła się o poradę do Wiedzy.
- Powiedz mi proszę, kto mnie uratował ?
- To był Czas. - Odpowiedziała Wiedza.
- Czas? - zdziwiła się Miłość - Dlaczego Czas mi pomógł?
- Tylko Czas rozumie, jak ważnym uczuciem w życiu każdego człowieka jest Miłość - Odrzekła Wiedza.
Weszłam na chiński horoskop-jestem kogutem(nie do końca mi się to zgadza)Mężu twierdzi,że prawdę piszą
Małpa jedna(on jest małpą)
Mnie się nic nie zgadza ![]()
45,117 2016-01-01 23:15:08 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2016-01-01 23:15:40)
Co tam u Was dziewczyny,odpoczywacie?Ja się wybieram spać.Odeśpię w końcu,bo nie muszę wstawać jutro o szóstej.
Bajka extra.
45,118 2016-01-01 23:21:38
45,119 2016-01-01 23:27:19
Spo to czyja to w końcu lektura?
45,120 2016-01-01 23:31:31 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-01-01 23:35:22)
45,121 2016-01-01 23:36:10
Fajnie tak...Kochają Cię te Twoje córeczki.
45,122 2016-01-01 23:43:37 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-01-01 23:45:57)
Fajnie tak...Kochają Cię te Twoje córeczki.
Szczerze? Nie wiem czy to miłość Bulinko.
Doznałam od nich wiele krzywdy. Rany, które mi zadawały pozostawiły blizny. I zabrzmi okrutnie to co powiem, ale nie zgadzam się, że dla dzieci należy poświęcić życie.
Bo żyć tak by im było dobrze?
Czy to jest miłość?
Dzieci są wygodne. W pewnym sensie interesowne.
Sprzeciw mój wobec życia, jakie wiodłam powinno im też pokazać, że człowiek jest istotą która nie zawsze będzie zachowywać się bezwarunkowo.
Liczę, że czegoś moje postępowanie je nauczyło.
45,123 2016-01-01 23:46:50

Dobre,też bym tak chciała.
Idę spać,a może się uda hi...hi...


45,124 2016-01-01 23:49:47
bulinka_1969 napisał/a:Fajnie tak...Kochają Cię te Twoje córeczki.
Szczerze? Nie wiem czy to miłość Bulinko.
Doznałam od nich wiele krzywdy. Rany, które mi zadawały pozostawiły blizny. I zabrzmi okrutnie to co powiem, ale nie zgadzam się, że dla dzieci należy poświęcić życie.
Bo żyć tak by im było dobrze?
Czy to jest miłość?
Dzieci są wygodne. W pewnym sensie interesowne.Sprzeciw mój wobec życia, jakie wiodłam powinno im też pokazać, że człowiek jest istotą która nie zawsze będzie zachowywać się bezwarunkowo.
Liczę, że czegoś moje postępowanie je nauczyło.
Spo dzieci to tylko dzieci.One kiedyś dorosną i zrozumieją.Ja jestem typową mamą kwoką,więc żyję tylko dla dzieci.Idę spać Spo...dobranoc.
45,125 2016-01-01 23:55:00
Spo dzieci to tylko dzieci.One kiedyś dorosną i zrozumieją.
Te dzieci są zalążkiem dorosłego człowieka, który będzie musiał radzić sobie sam kiedyś..
Jeśli dziecko tylko stać na szczerość:
Nie mogę z tobą zamieszkać bo przy tobie zdechnę z głodu
to czy świadczy to o miłości?
Dobranoc. Idę czytać. Nie zaznaczyłam strony. Będę szukać końca początku ![]()
45,126 2016-01-02 08:45:26
heyyy DZIEWUSZKI
co by się nie popitoliło to przypominam dzisiaj jest sobota

caffke zapodaje dla dobrego startu ..

45,127 2016-01-02 09:32:15
witajcie kobitki w ten mrozny sobotni poranek
45,128 2016-01-02 10:15:04
Dzień dobry BaCha i Elu ![]()
Poczytajcie sobie ![]()


45,129 2016-01-02 11:25:05
dobre i prawdziwe
45,130 2016-01-02 11:28:02
Witam o poranku ;)piję kawusię i czytam was(Sponi,skąd bierzesz te bajki?)-piękne ![]()
Zrobiliśmy sobie wczoraj maraton filmowy.Między innymi oglądaliśmy "Zorzę polarną"Polecam,kto nie oglądał.Wcześniej(kiedyś)przeczytałam książkę Nory Roberts-na jej podstawie powstał film.Książka lepsza-jak dla mnie.A i "Dom na bagnach Luizjany"też .
45,131 2016-01-02 11:39:02
Witam się pięknie...do kawki dosiadam...
45,132 2016-01-02 11:53:23
Kawkę już wypiłam. Była pyszna
choć szybko wystygła.
Wybieramy się z dziewczynkami na przesunięte urodziny. Termin wstrzelony w środek dnia, więc trudno będzie mi rozgospodarować caly dzien z pożytkiem.
Mam do Was pytanie. Czy to prawda?

A ponieważ dziś jest słoneczny dzionek (mrozi, wiem) życzyłabym wszystkim takiego tylko spaceru...

45,133 2016-01-02 13:14:34
45,134 2016-01-02 13:29:07
O ja,a mnie się zawsze rycyna z przeczyszczeniem kojarzyła !
45,135 2016-01-02 13:33:02
no to wracamy do babcinych receptur
45,136 2016-01-02 13:35:36
Babcine receptury dziś znowu są w modzie ![]()
45,137 2016-01-02 13:41:48
Ale chyba coś w tym jest,że jak wchodzimy w ten babciny wiek to zaczynamy interesować się bardziej naturalnymi metodami leczenia ![]()
45,138 2016-01-02 13:44:51
a to tez z wiekiem
45,139 2016-01-02 14:13:15
O nie. Moja córka bardzo interesuje się takimi recepturami. Maseczki drożdżowe, jajko, piwo na włosy, rycyna na rzęsy. Na topie teraz są rosyjskie kosmetyki Babci Agafii. Ona zawodowo się tym zajmuje i pomimo, że do niedawna prowadziła salon znanej marki i na niej też była szkolona, to aktualnie zrezygnowała z logo na rzecz swobodnego korzystania z innych (naturalnych) kosmetyków.
45,140 2016-01-02 15:10:08
Możliwe,że teraz młodzież myśli inaczej niż my(ja)w ich wieku.Nigdy mnie nie interesowało co czym się leczy.Jak to mówi satyryk Bałtroczyk-jak człowiek młody,to wiedział,że ma taki organ jak wątroba? ![]()
45,141 2016-01-02 15:41:59 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-01-02 15:42:39)
Spo- po oleju rycynowym włoski będą zdrowsze ładniejsze ale spektakularnych efektów to ja bym nie oczekiwała
Spokojnie, ja nie oczekuję cudów. Chciałabym ich resztki zachować
O ja,a mnie się zawsze rycyna z przeczyszczeniem kojarzyła !
Nie wiedziałam. Chcesz przez to powiedzieć, że jeśli ma się kłopoty tej natury, o których myślę a o których nie powiem, to ta rycyna pomaga 
45,142 2016-01-02 15:46:22
Sponi> opowiem historyjkę o tych rzęsach. Moja koleżanka z powodu wypadku miała popalone rzęsy i brwi. Kosmetyczka kazała jej właśnie w ten sposób smarować. Dziś ma piękne rzęsy, długie i mega gęste. Upierałam się długo, ze ma sztuczne, bo uwierzyć nie chciałam. Zaczęłam stosować jak ona. smarowałam na noc codziennie przez 3 tygodnie.... i jakoś nie mam takich pięknych jak ona
... ani gęstych ani tak długich. To chyba jakaś ściema jest, albo nie działa na każdego albo muszę rzęsy spalić i zacząć od nowa
.
Natura wraca, bo chemia wyrządziła nam zbyt wiele szkody i coraz więcej osób ma tego świadomość. Taka prawda.
45,143 2016-01-02 15:48:51
Sponi> podobno działa gwałtownie i długo. Też nie wiedziałam, ale tak jest. Tylko trzeba uważać, bo uzależnia!!!
45,144 2016-01-02 15:55:45
Sponi> podobno działa gwałtownie i długo. Też nie wiedziałam, ale tak jest. Tylko trzeba uważać, bo uzależnia!!!
Czy Ty teraz się ze mnie naśmiewasz czy tak serio. Bo ja już zgłupłam 
Co do chemii... Każdy z nas jest tablicą Mendelejewa. Temu nie da się zaprzeczyć. To co nam wciskają może mieć tylko nieiodpowiednie proporcje.
Uciekam. Zajrzę wiueczorem, chyba że zamarznę po drodze.
45,145 2016-01-02 16:00:19
Sponi> podobno działa gwałtownie i długo. Też nie wiedziałam, ale tak jest. Tylko trzeba uważać, bo uzależnia!!!
Trzeba uważać, żeby czegoś nie pomylić. Łyk oleju rycynowego dla nowicjuszki i zamiast pięknych rzęs- cały dzień w wc ![]()
KIedyś z koleżanką robiłyśmy sobie takie maseczki na włosy - ucierałyśmy żółtko z olejem rycynowym i wit A+E w kroplach ![]()
45,146 2016-01-02 16:00:35 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-01-02 16:03:56)
Kochana, naśmiewać się? O co mnie posądzasz, jak bym śmiała się z netek nabijać.
Ogólnie pisze, gdyby komuś przyszło do głowy stosować doustnie, zamiast zewnętrznie. Dłuższe i regularne stosowanie, może rozleniwić cosik i nie będzie się można wypróżnić bez olejku. Mojej mamie tak powiedział lekarz.
Jeśli zaś chodzi o rzęsy, to im dłużej się smaruje tym lepiej- podobno. Ja straciłam do tego natchnienie po 3 tyg, bo nie widziałam spodziewanych rezultatów.
45,147 2016-01-02 16:01:38
Aż musiałam sprawdzić na Wiki.Nie myliłam się.Poczytajcie,aż strach używać.
45,148 2016-01-02 16:11:23
ach jakby na to patrzał to nawet oddychac nie powinnismy bo powietrze tez zatrute
45,149 2016-01-02 16:18:34
To fakt, nawet w gumie do żucia jest dodana guma, która znajduje się w gumie do majtek
. A moja córka gdy dowiedziała się, że drożdże to nic innego tylko grzyby... te same, które wywołują grzybicę i pleśń, to powiedziała bleee, fuuuj i fakt.... to jest fuj, a i tak każdy je chleb. bo jak bez niego żyć.
45,150 2016-01-02 16:20:48
Masz rację Elu.To tak jak ze zdrowym odżywianiem się.Jakby tak to wszystko"zdrowe"zbadać to strach się bać.Drób podobno lepiej jeść niż inne mięsa,tymczasem ostatnio oglądałam taki program o kurczaczkach i ich żywocie aż do uboju i czym są karmione.Z warzywami,owocami to samo-więcej nawozów i oprysków niż nam się wydaje.
45,151 2016-01-02 16:32:23 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-01-02 16:33:48)
Małgosiu> ja się odżywiam zdrowo- tak uważam, choć mam świadomość, że nigdy w pełni zdrowo się nie zdołam odżywiać. Z prostej przyczyny- nie ma nic zdrowego na 100%. Ograniczam jednak chemię do maksimum (czytam etykiety i biorę ten produkt, który ma jak najmniej chemicznych dodatków) i unikam tych produktów, które uważam za bardzo nie zdrowe (np. cukrów prostych i sztucznych przypraw). To wszystko co mogę zrobić w dzisiejszych czasach, ale i tak uważam, że się zdrowiej odżywiam niż większosć społeczeństwa.
45,152 2016-01-02 16:33:53
tak wszystko jest faszerowane . a jeszcze najwiecej w tym polecanym co jest ekologiczne to juz wogole jest faszerowane
45,153 2016-01-02 16:40:27 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-01-02 16:42:36)
hehe ekologiczne powiadasz, to Wam napisze jak to jest.
Na targach ekologicznych, które raz do roku się u nas odbywają, sprzedają różne rzekomo zdrowe i ekologiczne produkty. Uchachana kupiłam 10 jaj wiejskich, eko-jaj. Wstawiłam do lodówki i następnego dnia chciałam jajecznice z nich zrobić. Wyobraźcie sobie, ze 7 jaj było popsutych!!!! Nawet nie starych, po prostu 7 brązowych śmierdzieli. Szkoda, że nie wiedziałam co to za gospodarstwo i już targów nie było, to bym z tymi jajami do niego poszła/pojechała i wylała mu na ten ekologiczny łeb
.
45,154 2016-01-02 16:45:40
ja mam swoja marchewke z robaczkiem jabłuszko tez ma robaczka to wiem ze jest w miare zdrowe .
ale na to piekne w sklepach dorodne prosciutkie i bez robaczka dla mnie to sama chemia .
45,155 2016-01-02 16:45:55
Teraz kupuję jaja wiejskie ale nie żadne reklamowane eko, tylko od gospodarza ze wsi, z wolnego wybiegu, takie jak moje babcie dawniej miewały. Nic lepszego chyba się nie da zrobić.
45,156 2016-01-02 16:47:56
ja chowam kurki i mam swoje jajka .
dla mnie te jajka eko czy te z biedronki to niczym sie nie roznia poza cena
45,157 2016-01-02 16:53:39 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2016-01-02 17:01:51)
Jesli chodzi o jaja, to był na ten temat program. Jaja oznaczone sa cyframi 0,1,2,3 a teraz są jeszcze bez GMO. poczytajcie sobie o tych oznaczaniach. Najciekawsze, ze zanim znalazłam kontakt do tego gospodarza, to szukałam w sklepach chociaż oznaczeń z cyfra 2 i nie było. A sklepowe patrzały na mnie jak na kosmitę, ze o co ja w ogóle pytam. Jaja te z cyfrą 3, czyli te najpopularniejsze, to najgorsze jakie mogą być. Dla mnie śmierdzą kurzym łajnem i to się zgadza, zważywszy na to w jakich warunkach są hodowane kury i przechowywane jaja.
Elu> fajnie, że masz swoje i jaja i warzywa/owoce. Jakbyś mieszkała blisko mnie, to chętnie bym się u Ciebie zaopatrywała.
45,158 2016-01-02 18:17:16
Też mam zamiar na wiosnę kupić sobie parę kurek.Dziewczyny,a co myślicie o jajkach od kurek zielononóżek?
45,159 2016-01-02 18:37:55
ja mam normalne kury nioski . kupiłam czterotygodniowe kurczaki i sama chodowałam
45,160 2016-01-02 21:57:52
Co tu taka cisza ?
45,161 2016-01-02 23:26:52
Kukam...ino tak jakoś pisać nie mam weny.. ![]()
45,162 2016-01-02 23:32:00 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-01-03 00:09:42)
Co tu taka cisza ?
Lubię Ciszę, ale ją przerwę
Cóż za zbieg okoliczności. Na urodzinach siostrzenca debatowałam z rodziną na temat zdrowego żywienia.
W domu, który tworzę teraz jedynie z córkami, temat racjonalnego podejścia do posiłków rozpoczął się w wakacje. Starsza uczestniczyła w jakimś wyjeździe na okoliczność przyssania się do fundacji unijnej założonej w ramach tego tematu.
Ma fetysz wręcz objawiający się wykluczeniem mięsa i tym samym wedlin. O jajach nie wspomnę.
I wiecie, łapę się na tym, że podążam jej śladem. Nie sadzę jednak by było to związane z ideologicznym podejściem do sprawy. Raczej z codzienności. Bo np przygotowywanie dwóch obiadów nie jest dla mnie komfortem.
Byłabym nieuczciwa, gdybym nie wspomniała, że moje córki potrafią stanąć na wysokości zadania przyrządzając samodzielnie obiad dla naszej trójki. To mnie cieszy, nie ukrywam. I nie mam wyrzutów sumienia typu: co ze mnie za matka, która przerzuca swoje obowiązki na dzieci. W pewnym sensie są samodzielne, czyż nie?
45,163 2016-01-02 23:39:25 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-01-02 23:40:37)
Kukam...ino tak jakoś pisać nie mam weny..
Cudne i wymowne hasło: nic na siłę. Nie miej wyrzutów.
Wracając do tej rycyny. Ja niestety miewam problemy owej natury. I nijak nie potrafię sobie z nimi poradzić.
Próbowałam wszystkiego: suszonych śliwek, kiszonej kapusty.
Kiedyś zdesperowana zażyłam czegoś z apteki. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wtedy przechodzę katusze. Ból, który mi towarzyszy wówczas pobudza we mnie ogromne pokłady strachu. Cierpienie fizyczne jest wtedy tak rozległe, ze wręcz irracjonalne. Porównywalne do tego, kiedy pobieraja mi krew.
Dla innych może to być śmieszne, ale dla mnie to mortęga.
Czy to moja najpotężniejsza pięta achillesowa? Obawiam się, że tak.
Dokonam wewnętrznej analizy czy stać mnie na doświadczenie z rycyną.
45,164 2016-01-02 23:48:48 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-01-02 23:49:20)
Nuta na wieczór...
45,165 2016-01-03 00:31:40
Hej Wam wszystkim,czy to juz koniec tych leniwych obżartych dni? Mam dość juz ich,chcę spokoju
Dobranoc idę se usnąć do rana pa
Eluś pamietaj o mnie
45,166 2016-01-03 00:55:23
To i ja dołączę do Waszego Dobranoc.Obejrzałam przed chwilą "ZAGUBIONY CZAS"aż coś za serce łapie i takie myśli nachodzą-jak my mamy dobrze....
Spokojnej nocy dziewczyny ![]()
45,167 2016-01-03 00:57:17
Do juterka i proszę o kawusię mocna taką -pa
45,168 2016-01-03 01:00:31
U mnie to kawusia koło 10,11tej-prędzej nie wstaję ;)Paaaaaa!
45,169 2016-01-03 01:10:19
Jak byłam dziewczyny na dukanie,to też miałam problemy wiecie jakie.Niby powinny pomagać na tej diecie otręby.Niestety na mnie nie działały.Zrezygnowałam z otręby na rzecz chleba chrupkiego.Było ta dla mnie wybawienie.Teraz zrobię tą samą wymianę już od poczatku.Niby na dukanie pieczywo zabronione,ale skład procentowy białka,węglowodanów i tłuszczów mają podobny,a dla mnie dodatkowy atut,bo mogę robić kanapki.
Idę spać.Jutro wpadnę z tortem.
45,170 2016-01-03 08:27:00
hellou DZIEWUSZKI
zapodaje caffe parującą 
u mnie jest : minus 16 stp. brrrr
Bulinka - ale długo pieczesz tego torta hiiii
wszystkiego co najlepsze z okazji urodzinek ... zdróweczka ....

pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE .... ciepełka życzę ... ![]()
45,171 2016-01-03 09:29:05
45,172 2016-01-03 09:33:05 Ostatnio edytowany przez Basia1973 (2016-01-03 09:33:21)
45,173 2016-01-03 09:49:08
witam ziewczyny
dosiadam do kawy i dołączam do życzeń
już dosyć świąt ,za trzy dni znów długi weekend chyba się wykończę na starcie w tym Nowym Roku ..
45,174 2016-01-03 10:13:54
witajcie kobitki ... smacznej porannej kawusi ....
Basiu pamietam , tylko man problem z wełna bo niestety koniec roku i sa interwaryzacje
ale pamietam
45,175 2016-01-03 10:18:56
He he kamoa ja też ,noż ileż można no nie ![]()


