44,851 2015-12-30 01:22:32
44,852 2015-12-30 01:24:37
44,853 2015-12-30 01:25:54
44,854 2015-12-30 01:26:39
A na starość to taki labrador by się przydał ;)dla niepełnosprawnych?a może myśliwski-jeszcze by coś upolował(nie tylko dla siebie) ![]()
44,855 2015-12-30 01:27:21
44,856 2015-12-30 01:29:04 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-12-30 01:29:27)
44,857 2015-12-30 01:29:42
A na starość to taki labrador by się przydał ;)dla niepełnosprawnych?a może myśliwski-jeszcze by coś upolował(nie tylko dla siebie)
no no kochana z polującymi to bym uważała ( nie wiem w sumie mówimy o mężu czy psu ?
)
44,858 2015-12-30 01:29:53
no i co? jak wyobraznia działa?daj chociaż pomażyyyyyyć ![]()
44,859 2015-12-30 01:32:44
44,860 2015-12-30 01:33:05

Taki mały młody a już się bierze za ten tego ![]()
44,861 2015-12-30 01:35:32
Ty Małgosiu nie oddawaj się marzeniom tylko starego po plecach idź smyrać ![]()
44,862 2015-12-30 01:36:10 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-12-30 01:37:59)
Wind ja mam dwie Glizdy
Starsza nawet informowała mnie co chwilę, że się wyprowadzi. Zaprzestała szantażu gdy pewnego razu usłyszała:
Dobrze dziecko, ale zanim to zrobisz posprzątaj po sobie ![]()
44,863 2015-12-30 01:37:51
Miałam kiedyś takiego królika - psy mi bzykał i kota próbował ![]()
44,864 2015-12-30 01:38:14
No,a kurka jakby nie chętna,ale wlazła do budy.Jak to pozory mylą ![]()
44,865 2015-12-30 01:40:00
44,866 2015-12-30 01:40:13
Wind ja mam dwie Glizdy
Starsza nawet informowała mnie co chwilę, że się wyprowadzi. Zaprzestała szantażu gdy pewnego razu usłyszała:
Dobrze dziecko, ale zanim to zrobisz posprzątaj po sobie
No moją panne życie trochę sprowadziło do parteru, ale jeszcze czasem coś tam furczy i myśli, że pozjadała wszystkie rozumy.
44,867 2015-12-30 01:41:20 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-12-30 01:41:39)
44,868 2015-12-30 01:41:29
No,a kurka jakby nie chętna,ale wlazła do budy.Jak to pozory mylą
No wiesz nie chciała wyjść na łatwą ![]()
44,869 2015-12-30 01:43:56
44,870 2015-12-30 01:45:15
Wind,królik to u mnie było na odwrót.Żeby królika nic "nie ruszało to świnkę morską kazali wstawić do klatki"chyba żeby ją -zamiast królika.błłłłeee
44,871 2015-12-30 01:46:51
Sponi napisał/a:Wind ja mam dwie Glizdy
Starsza nawet informowała mnie co chwilę, że się wyprowadzi. Zaprzestała szantażu gdy pewnego razu usłyszała:
Dobrze dziecko, ale zanim to zrobisz posprzątaj po sobieNo moją panne życie trochę sprowadziło do parteru, ale jeszcze czasem coś tam furczy i myśli, że pozjadała wszystkie rozumy.
Rozmawiałam niedawno ze znajomą nieznajomą. Syn wrócił do rodziców po trzech miesiącach najmowania mieszkania.
Ja pewnie bym przyjęła dzieciaka, ale sorry bez dziuewczyny.
Wszytstkie te małolaty zachowują się jakby posiadały umiejętność wyjścia z każdego impasu. A my mamy zasłaniając się chyba troską o nie, robimy z nich w pewnym sensie niepełnosprawnych społecznie.
Powinny mówiąc "a" .... E, nie. Powinny uczyć się całego alfabetu.
44,872 2015-12-30 01:51:44
wind napisał/a:Sponi napisał/a:Wind ja mam dwie Glizdy
Starsza nawet informowała mnie co chwilę, że się wyprowadzi. Zaprzestała szantażu gdy pewnego razu usłyszała:
Dobrze dziecko, ale zanim to zrobisz posprzątaj po sobieNo moją panne życie trochę sprowadziło do parteru, ale jeszcze czasem coś tam furczy i myśli, że pozjadała wszystkie rozumy.
Rozmawiałam niedawno ze znajomą nieznajomą. Syn wrócił do rodziców po trzech miesiącach najmowania mieszkania.
Ja pewnie bym przyjęła dzieciaka, ale sorry bez dziuewczyny.Wszytstkie te małolaty zachowują się jakby posiadały umiejętność wyjścia z każdego impasu. A my mamy zasłaniając się chyba troską o nie, robimy z nich w pewnym sensie niepełnosprawnych społecznie.
Powinny mówiąc "a" .... E, nie. Powinny uczyć się całego alfabetu.
Już uczę się tego Sponi... już mam pewien cholernie trudny dzień za sobą i chociaż dla wielu bardzo kontrowersyjne jest to co zrobiłam, to ja wiem że to było bardzo dobre posunięcie
44,873 2015-12-30 01:53:27
ha,u mnie tak było.Starszy się wyprowadził-Mamuś,dam radę.Ok,myślę.Nie przeszkadzam------3tyg.trwało-sielana(Jasny gwint)pisze wracam do domu.Się okazało "bo to zła kobieta była"i co poczniesz?
44,874 2015-12-30 01:57:24
Spo, małolaty posiadają umiejętność wychodzenia z każdego impasu - wracają do starych i zarzucają im kolejnego garba na plecy. I dopóki nadstawiamy te plecy to czemu nie mieli by tego robić ?
44,875 2015-12-30 01:57:50
Ja nauczyłam się jednego. I to zawsze powtarzałam moim dzieciom:
dobra matka to nie ta na która wszystko pozwala.
Kiedyś zapytałam Starszą: który chłopiec w szkole wzbudzał Twój podziw? Ten którego wszyscy szturchali czy ten, który potrafił się postawić by bronić swoich racji?
Usłyszałam:.... yyyyy
44,876 2015-12-30 01:59:09
ha,u mnie tak było.Starszy się wyprowadził-Mamuś,dam radę.Ok,myślę.Nie przeszkadzam------3tyg.trwało-sielana(Jasny gwint)pisze wracam do domu.Się okazało "bo to zła kobieta była"i co poczniesz?
Gosiu, jak wrócił sam to nie jest tak źle ![]()
44,877 2015-12-30 01:59:25
ha,u mnie tak było.Starszy się wyprowadził-Mamuś,dam radę.Ok,myślę.Nie przeszkadzam------3tyg.trwało-sielana(Jasny gwint)pisze wracam do domu.Się okazało "bo to zła kobieta była"i co poczniesz?
I przyjmujesz, ale bez tej złej kobiety. Możliwe, że stawiając na swoim uratował się przed złym wyborem i marnym życiem.
44,878 2015-12-30 02:01:05
Spo, małolaty posiadają umiejętność wychodzenia z każdego impasu - wracają do starych i zarzucają im kolejnego garba na plecy. I dopóki nadstawiamy te plecy to czemu nie mieli by tego robić ?
Dokładnie, tak to działa. Sztuką jest powiedzieć:jesteś za duża by wdrapywać się na mój garb. Lubisz go, spraw se sama sobie.
44,879 2015-12-30 02:03:14
Coś Wam zaraz napiszę. Jak pewnego dnia wyszłam z siebie i zachowałam się w sposób niegodny matki-polki
44,880 2015-12-30 02:06:43
Przyjełam,jak matka :)zadowolona ,że po drodze coś się nie narobiło(spłodziło)A kto nie,jak my?
44,881 2015-12-30 02:10:56
Jak nie my,to kto?
44,882 2015-12-30 02:14:32
dżises ??? która godzina ????
>>>
do łóżek marsz
...migusiem
44,883 2015-12-30 02:18:29
Ja tak po cichutku pisałam (z tłumikiem)na wind czekam,cosik miała napisać,ale chiba zasnęła ![]()
44,884 2015-12-30 02:21:09
To dobrej nocki dziewczątka
przytulcie swoje sierściuchy Pa !
44,885 2015-12-30 02:21:31
Panna moja po kilkuletnim związku z chłopakiem - takim cud miód i orzeszki tylko w srodku trucizna- próbowałą się jakoś poskładać i poznała kogoś kto chyba był jego absolutną odwrotnością. Koleś prawie prosto z więzienia na warunkowym...........Robił nadal to co przed wyrokiem ale ona wierzyła mu, że pracuje i pragnie nowego życia. Wychodziliśmy ze skóry, prosiliśmy, ostrzegaliśmy na nic wszystko...resztą wszystko toczyło się bardzo szybko. Zachorowałam, larwa nawet nie przyjecha ła do szpitala po operacji...dobra mało istotne..po czterech miesiącach ich wspólnej sielanki była już w ciąży, powiadomiła mnie sms-em. Przestaliśmy dawać jakiekolwiek pieiądze, kontakt sporadyczny. Ona jest szczęśliwa, my się czepiamy, więc ona nie będie z nami rozmawiać. No i sru...w ósmym miesiącu ukochanego zamknęli. Została bez niczego, wróciła do domu. Jasna prawa że przyjeliśmy i otoczyliśmy opieką. Tymcasem jego matka uznałą i ciągle jej przypominała, że teraz ona jest zobowiązana wysyłać mu paczki i pieniądze. Któregoś dnia ja patrzę a ona mu kasę na telefon przelewa...wpadłam w szał- ja cie tu mogę smarkulo utrzymywać oraz to maleństwo które przyjdzie na świat ale nie będę opłacać tego pasożyta...a ona mi TO MOJE ŻYCIE I NIE BĘDZIESZ MI MÓWIĆ CO MAM ROBIĆ. Zbaraniałam na moment, tylko na moment i wycedziłam to z siebie: Twoje życie???Twoje? W moim domu? Za moje pieniądze? Twoje życie jest tam gdzie je sobie ułożyłaś, więc jeśli nie podobają ci się moje zasady to pakuj się i wracaj do swojego życia! Sekundę potem już zastanawiałąm się czy nie pzegięłam. Ale nie przegięłam...zrozumiała
44,886 2015-12-30 02:26:23
44,887 2015-12-30 02:30:47
44,888 2015-12-30 02:39:58
Wind moja starsza córka będzie miała w tym roku maturę do przeskoczenia. Jedzie od września na kompletnym luzie.
Nie naciskałam jak wiedźmin, ale swoimi sposobami próbowałam zmobilizować ją do nauki.
Cokolwiek mówiłam o edukacji, czyniłam to w liczbie mnogiej np: najpierw zdajmy maturę.
I usłyszałam razu pewnego: nigdy we mnie nie wierzyłaś.
Zabolało mnie to i zaskoczyło. Na krótką chwilę jednak. Zdołałam zachować zimną krew by obdarować ją wg mnie madrą ripostą:
Spójrz na oceny w librusie, potem na mnie i powiedz, że niepotrzebnie martwię się.
Usłyszałam wtedy, żebym się nie martwiła, bo ona zda tę maturę.
"Dobrze, zaczekajmy na wyniki próbnej matury. Rozumiem, że wybijesz mi z głowy mój niepokój o Twoją przyszłość".
Przestałam autentycznie się katować. Gfy przyszła pora matur próbnych, stanęło na moim.
Nic nie zrobię. Bo czy mogę w jakikolwiek sposób zmusić ją do fizycznego uczenia się? Nie sądzę.
Obie znają nasz budżet domowy, a ja nie omieszkam czasem powiedzieć jej ze jak pojdzie na swoje to mi pokaże jak się rządzi kasą.
Szkoda, że ojciec ma pieniadze, bo ona chyba planuje z niego korzystać finansowo.
44,889 2015-12-30 02:41:35
44,890 2015-12-30 02:43:51 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-12-30 02:56:53)
44,891 2015-12-30 02:48:43
Moja matury nie zdała...cokolwiek próbowałam, żeby zachęcić słyszałam - to mnie wcale nie motywuje,to mnie zniechęca. Żadne mądre rozmowy, nic...masz rację, nic nie zrobisz i kropka. Dopóki same nie zrozumieją, że tego właśnie potrzebują...a jak nie zrozumieją? Trudno. Smutne ale prawdziwe. A czy Twój ex na dłuższą metę będzie chętny tak dawać i dawać? Nie sądzę- faceci są zdecydowanie bardziej asertywni od nas
44,892 2015-12-30 02:55:23 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-12-30 02:56:06)
Moja matury nie zdała...cokolwiek próbowałam, żeby zachęcić słyszałam - to mnie wcale nie motywuje,to mnie zniechęca. Żadne mądre rozmowy, nic...masz rację, nic nie zrobisz i kropka. Dopóki same nie zrozumieją, że tego właśnie potrzebują...a jak nie zrozumieją? Trudno. Smutne ale prawdziwe. A czy Twój ex na dłuższą metę będzie chętny tak dawać i dawać? Nie sądzę- faceci są zdecydowanie bardziej asertywni od nas
Więc powiem Tobie coś przewrotnego. Ja go nawet niejako buntuję przeciwko rozdawnictwu. Bo to jest straszne jeśli dziecko interesuje się Tobą dla kasy.
Żal mi go. To alkoholik, dzieci przyszły do mnie i on chyba nie ma co ze sobą zrobić. Więc próbuje zapełnić pustkę dziećmi.
Generalnie jego zachowanie nie ma nic wspólnego z ojcowską miłością, ale ja nie zamierzam go zmieniać. Jest duży i musi radzić sobie sam. Ja za swoje zapłaciłam. Więcej nie zamierzam.
44,893 2015-12-30 03:01:52
I tak trzymaj Spo. Alkoholik kocha alkohol-nie dzieci. Ty nie jesteś od zmieniania swojego byłego- ani teraz ani wtedy...Sam powinien podjąć decyzję i ię leczyć ale to jego wola i jego sprawa.
Zapłaciłaś ale nie za swoje...zapłaciłaś za czyjeś...przestań dźwigać te ciężary. Idź na terapię dla współuzależnionych.Powinnaś...
44,894 2015-12-30 03:05:30
Spo...idziemy spać
Czy Sponi to skrót? Chyba wiem od jaiego słowa...
Kochanie on Cię nadal krzywdzi
44,895 2015-12-30 03:07:58
Nie mam czasu... Chodziłam trochę, ale wtedy jeszcze byłam pogotowiem dla moich dzieci. Bo jeszcze wtedy były przy nim. Kiedy zamieszkały ze mną już obie', uspokoiłam się.
Doceniam kunszt terapeutów, ale nie ze wszystkim się zgadzałam co słyszałam. Niemniej jednak uważam już teraz, że potrafią mocno chwycić za rękę i podciągnąć na tyle, by z dołka się wyczołgać.
44,896 2015-12-30 03:10:51 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-12-30 03:12:46)
44,897 2015-12-30 03:15:08
Jesteś dużą dziewczynką...sprawiasz wrażenie silnej istoty...ale boję się, że jak Ci te panny coś wywiną to Ty złamiesz się jak gałązka. Bo cokolwiek sobie postanowimy to jednak dzieci to bardzo czuły punkt. Trzymaj sie mocno.
44,898 2015-12-30 03:19:51

44,899 2015-12-30 03:23:33
...ale boję się, że jak Ci te panny coś wywiną to Ty złamiesz się jak gałązka. Bo cokolwiek sobie postanowimy to jednak dzieci to bardzo czuły punkt. Trzymaj sie mocno.
Uczę się tańczyć z wiatrem...
44,900 2015-12-30 07:26:48
witajcie
44,901 2015-12-30 08:51:14 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-12-30 08:51:49)
Dzień dobry Elżuniu ![]()
Popatrz, Wszystkie Dziewczęta grasujące nocą pewnie przerzucają się na drugi bok. A mówiłam: spać ![]()
To na okoliczność, żeby poważnie zabrzmiało. Matematyka rządzi światem czy co?

Zajrzę jeszcze. Dziś luźniejszy czas w pracy. Ostatni w tym roku
Zamoczymy dzióbki w szampusie ![]()
44,902 2015-12-30 09:07:53
mam nadieje spo .....
44,903 2015-12-30 09:39:13
Mój szampus już się chłodzi od wczoraj,a właściwie dwa:jeden bez...,a drugi z... Maja też ma dla siebie i wypije ten swój z nami przed spaniem po uroczystej kolacji.
Tak w ogóle,to co wyprawiałyście dzisiaj w nocy bez mnie cio? Hm...tak myślę,że ja o tej porze głaskałam męża po ogonku.Wy przerabiałyście teorię,a ja praktykę,ale zdjęć nie wstawię,nie proście hi...hi...hi...
Idę do pracy.Tylko czekam aż mała się obudzi.
44,904 2015-12-30 09:59:18
witajcie Dziewuszki

Sponi ??

hii


znaczy się pogadałam obrazkowo i zmykam do potem
44,905 2015-12-30 10:29:16
44,906 2015-12-30 10:36:47
Dzień Dobry
Dziewczynki już wstały???? Nie nie mogę
Moje rannne ptaszki :*
Mykam w miasto bo mam wiele spraw do załatwienia. Ale spokojnie, wrócę ![]()
44,907 2015-12-30 11:25:03
czekamy czekamy co ciekawego nam powiesz
44,908 2015-12-30 11:51:42
Gdyby zwierzęta, które często są nam bliższe jak niejedna istota z wyższego szczebla, potrafiły mówić...
Pewnie prowadziłyby z nami pogawędki na temat sztuki, paplałyby o przyjemnościach, zabawie, postrzeganych fascynacjach, radości, miłości... Tyle, że one mówią. Inaczej...
Zaopiekujcie się nimi gdy będzie głośno, proszę.
44,909 2015-12-30 12:14:41
ja mieszkam na wsi wiec spokoj bedzie bo jesdynie z oddali slychac wystrzały z pobliskiego miasteczka a to 5 km
44,910 2015-12-30 12:16:49
ja mieszkam na wsi wiec spokoj bedzie bo jesdynie z oddali slychac wystrzały z pobliskiego miasteczka a to 5 km
Mieszkałam ostatnimi laty na wsi. Zupełny azyl pod każdym względem, ale w te noc było głośno. Mój pies byl dziwny: nie bał się
44,911 2015-12-30 12:26:51
do tej pory bylo slychac z oddali ale niewiem jak w tym roku bedzie .
44,912 2015-12-30 12:37:30 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-12-30 12:38:41)

Zimny facet ![]()
44,913 2015-12-30 12:46:03
Ja dziś wśród zwierząt...
Czy to przyjaźń czy kochanie nie ma znaczenia. Czasem chciałabym być kotem...
44,914 2015-12-30 13:49:13
Hej hej ![]()
Wróciłam z Niemiec, ubezpieczyłam się, założyłam konto. Mogę już dostawać wypłatę na konto ![]()
Okazało się, że jednak znam niemiecki ![]()
44,915 2015-12-30 13:53:06
gratulacje






