Witajcie.
Też jestem ciekawa jakiej pasji oddaje się Ela. Ja np. po 20 latach wróciłam do pisania wierszy i nikomu nic nie mówię... w ciszy i po kryjomu sobie piszę i bardzo mi z tym dobrze... nic a nic się nie nudzę bynajmniej
.
Zachęcam innych do powrotu do czasów młodości, do robienia tego czego nigdy nie mogłyśmy lub co przerwałyśmy z jakichś życiowych powodów. Nigdy nie jest za późno na realizację swoich marzeń, a tym samym na polubienie siebie, bo gdy robię co lubię, bardziej lubię siebie i lepiej się czuję
.
Pozdrówki
43,551 2015-11-12 15:05:36
43,552 2015-11-12 16:34:29 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-11-12 16:34:47)
Też jestem ciekawa jakiej pasji oddaje się Ela.
Stawiam na:
1. dzierganie szydełkiem
2. prace z włóczką
3. celebrowanie czynności związanych z haftem
Tym troszkę się zdradziła
A jeśli się mylę, też będę rada.

43,553 2015-11-12 17:05:58
43,554 2015-11-12 17:58:53
Hej kobitki .....
Spo..... zgadłas wszystko
A dochodzi jeszcze działka i kwiaty zarowno w ogrodzie jaki te w doniczkach
Chociaz na to mam juz mniej czasu Ale na dzialce tam szukam ukojenia i wyciszenia
A jeszcze jesien las i grzyby to mnie odstresowywuje
43,555 2015-11-12 18:24:03 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-11-12 18:25:10)
A dochodzi jeszcze działka i kwiaty zarowno w ogrodzie jaki te w doniczkach....
na dzialce tam szukam ukojenia i wyciszenia
A jeszcze jesien las i grzyby to mnie odstresowywuje
Eluniu to powyżej jest niekwestionowaną królową bycia z samą sobą.
Działki i tych wszystkich robaczątek okupujących ziemię Tobie zazdroszczę... Mocno tak.
Miała być prawdziwa dżdżownica, ale nie mam pewności czy któraś z Dziewcząt nie miałaby cofek ![]()
Mamy zatem lamo....wnicę ![]()

43,556 2015-11-12 18:56:41
hellou Dziewuszki po poludniowo ....
>>>>
Taja tak się zastanawiam ??? czy ja mam jeszcze jakieś marzenia ????
Basia choroby nie zazdraszczam ale lekkiego zrzucenia 2 kg to tak hiiiiii
pozdrawiam Sponię - Sonię -Elę - Kamoę i te Mychy co zawzięcie milczą

43,557 2015-11-12 19:13:52
No .......................Spo.................. ta lamodzdzownica to ci sie udała
43,558 2015-11-12 20:47:56
jak tam ????? przesądne jesteście ??????

43,559 2015-11-12 20:59:04
w poniedziałek byłam u okulisty i nowe okularki
a wydatek 400 zła tak zwlekalam z ta wizyta ale juz musiałam isc bo slabiej widze w tych okularkach . dobrze , ze tylko do czytania .
ale pan doktor zapowiedział , ze nastepne juz beda do chodzenia bez tego sie juz nie obejdzie
43,560 2015-11-12 21:17:06
o ho ho Ba-Cha przesadna to w ogóle nie jestem , biorę wszystko jak jest na łeb
a no i dziś użyłam , ni stąd ni z owąt teściowa , szwagierka , mama ,siostra ,synowa wpadły do mnie i obaliłyśmy litrową whiski ,ale było gwarno i głosno
czasem taki spontan dobry na na ukojenie i otumanienie strrreessssuu, prawda ?!.... elżbietko starośc nie radość i ślepimy , mi progresywne przepisał koszt- obłęd , ale cuż.......
43,561 2015-11-12 21:32:41 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2015-11-12 21:33:15)
Dobry wieczór
.
Taja tak się zastanawiam ??? czy ja mam jeszcze jakieś marzenia ????
Masz, masz... tylko wsunęłaś je głęboko w starą szuflade na strychu
. Wgramol się tam i szperaj tak długo, aż doszukasz się marzeń sprzed 20 lat
.
Szukajcie, a znajdziecie - podobno
.
43,562 2015-11-13 00:27:09
Dobrej nocy wszystkim...
43,563 2015-11-13 01:23:52 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-11-13 01:25:18)
Dobrej nocy wszystkim...
Czy Ty wiesz, że przywykłam już do tego, że uchodzisz za Istotę, która czuwa nad nami? Czekasz na chwilę, w której Wszyscy ułożą się do snu po czym sprawdzasz czy jesteśmy bezpieczni w swoich sobie tylko znanych objęciach marzeń? Jeśli jeszcze tego nie byłaś świadoma, teraz to wiedz... Nie traktuj tego przypadkiem jak brzemię, raczej jak dar...
Czy... Czy dobrze uczynię, jeśli komuś ważnemu złożę na ołtarz moje najbardziej skrywane zmory życia? Bo czuję nieokiełznaną potrzebę wyplucia z siebie tego co mnie od lat zatruwa?
Czy moje obawy, że zostanę odrącona sprawdzą się?
Jestem tak bardzo zmęczona dźwiganiem swoich tajemnic... A jeśli to próba sprawdzenia relacji.... Jeśli stanie się tak jak przypuszczam? Jeśli... Jeśli dostanę obuchem... Czy wtedy zniknę? Na dobre...
Czy moim brzemieniem jest być nadal Przybłędą? Czy tak winno wyglądać moje poczucie bycia bezpieczną?
43,564 2015-11-13 07:41:40
Witajcie w ten piątek trzynastego.
Spo jesteś wartościową kobietą.Zacznij sobie to powtarzać.
43,565 2015-11-13 08:04:34 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2015-11-13 08:06:19)
hejka moje Kochane,
dzis ide po pale z niemieckiego...hihihi
i po piateczke z angielskiego ![]()
i syn mi sie rozklada....ojoj...bedzie szpital
Milionek, Asiu jak nas podczytujesz odezwij sie prosze...jak corcia? chyba niedlugo ma rozwiazanie?
dzisiaj będzie dobry dzien
43,566 2015-11-13 08:15:59 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-11-13 08:17:57)
Witajcie w ten piątek trzynastego.
Spo jesteś wartościową kobietą.Zacznij sobie to powtarzać.
![]()
witam i ja ..... kawencje zapodaje .... 
iiiii tam .... normalny dzień
Taja w tym mieszkaniu co teraz mieszkam NIE MA STRYCHU hiiii no i co ?????
Kamoa takie spontany są najlepsze ![]()
Ela te okulary za 400 zeta - to co oprawki czy szkła tyle kosztują ....????
b. drogo ..... mam brylki do czytania - teraz tylko szkła wymieniałam coś ok .40 zeta ...
ojjjj muszę doczytać o tych szkłach progresywnych
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ....
Sonia witaj ..... tak
dzisiaj będzie dobry dzień
a co jest Synciowi ???? napisz ciut ... pozdrawiam ![]()
43,567 2015-11-13 08:23:54
Witam,13 w piątek ja nie jestem przesądna a czrne koty to moje ulubione.Soniu super piosenka na dzień dobry.
43,568 2015-11-13 10:37:17
Dosiadam z kawą...
Witam piątkowo w trzynasty...ano...już ...
Ojczulku czasulku...jak nas podczytujesz ...ulituj się ciutek...
Spo...przepraszam, że już nie kuknęłam...źle Ci było...ale masz rację...puszczałam w eter myśli do otulenia....co noc to robię... Taki fioł...mam nadzieję, że nieszkodliwy...
Zaglądam...ale nieczęsto odpisuję...mam odczucie, że słowem nie potrafię pomóc...nie chcę też pisać frazesów...po co one komu...
Tak bardzo chciałabym mieć takie zaczarowane coś....co sprawia, że ludzie zaczęliby żyć, cieszyć się z życia...oswajali lęki....przełamywali samotności...
Tyle strachu...cierpienia u ludzi wokół...dopiero jak zaczynam rozmawiać...widzę jak się zmagają...jak cierpią...
Coraz więcej antydepresantów....strachu...niepokoju..
Chciałabym czasem potrząsnąć taką osobą i wydrzeć się w twarz..."żyj wreszcie"...."daj sama sobie szansę", ale wiem....to nic nie da...proces....mozolny...okupiony.
Dobrego trzynastego kochane.
43,569 2015-11-13 11:28:29
Wieje coś smętną jesienią na tych naszych netkach.
Dziewczyny głowa do góry i do przodu.Wiosna już niedaleko.
43,570 2015-11-13 12:06:45 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-11-13 12:07:08)
Stanęłam nocą przed lustrem. Myślałam, że dostrzegę siebie taką z teraz. Nic z tego. Tam byłam ja... Sprzed lat. A potem im bliżej teraz tym mocniej lustro obrastało w mgłę...
Mam nabałaganione w głowie. Naiwnie sądziłam, że jeśli się uwolnię będzie ze mną lepiej. Zdradliwe założenie... nie prowadzi mnie donikąd.
Poczułam sentyment do tego chłopaka...
43,571 2015-11-13 12:41:43
Oj tam...oj tam. Jakie smęty...z tych jesiennych liści ten dymek wilgotny i jaromat taki przy spalaniu tego, że i loty jak po zielu jakim...
U mnie pracowicie...kopie...kopie...kopie...i końca nie widać..
Pozdrowienia śle przy parującej na dworzu ince..a propos...dupe mam mokrą, bo ławeczka już deszczem naciągnięta...czas schować pod dach..
43,572 2015-11-13 14:46:14
Witajcie kochane,już mi dzisiaj lepiej. Bulinko masz rację już nie długo wiosna więc trzeba się cieszyć.
Buziole dla wszystkich pa
43,573 2015-11-13 14:50:31 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2015-11-13 14:54:46)
Gosiu...miluso, ze piosenka Ci sie podoba.
Asiu, Slonko...to chyba dobrze, ze ojciec dziecka do pracy jedzie...ma pracowac. Chyba ze czegos nie lapie...wybacz, wyjasnij prosze.
Gratuluje Ci umowy na 2 lata
miodzio
Spo mój syn jest niepełnosprawny...wraca psychoza...nie jest dobrze. Wracam do pilnowania lekow, to po pierwsze, po drugie komorke oddaje mi na noc. Musze tych dwoch rzeczy pilnowac na juz!!! Bo zamienia sobie dzien z noca, a to fatalnie dla organizmu.
Nie mam dwojki z niemieckiego, nic nie mam wpisane w odroznieniu do calej grupy...pani lektor stwierdzila, ze musimy sobie porozmawiac ...hmy...ja chetnie, najchetniej po angielsku...hihihi
Mamuska,a co wykopalas?
43,574 2015-11-13 15:01:53 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2015-11-13 15:52:41)
Witajcie
.
Taja w tym mieszkaniu co teraz mieszkam NIE MA STRYCHU hiiii no i co ?????
![]()
Bacha> Ten strych to przenośnia, zacznij czytać poezję, by nauczyć się czytać miedzy wierszami
. Strych to Twoja głowa (lub dosadniej mózg), stara szuflada to niepamięć. Mówiąc po ludzku: przypomnij sobie swoje dawne marzenia
.
Ela te okulary za 400 zeta - to co oprawki czy szkła tyle kosztują ....????
![]()
b. drogo ..... mam brylki do czytania - teraz tylko szkła wymieniałam coś ok .40 zeta ...
ojjjj muszę doczytać o tych szkłach progresywnych
Drogo? Coś Ty... ja swojej córze kupiłam ostatnio jedne z tańszych i 500 zł i co Ty na to? To najdroższe są oprawki!
43,575 2015-11-13 15:56:52
Dziewczyny głowa do góry i do przodu.
Powinno być: głowa do góry i piersi do przodu(hehehe)
.
43,576 2015-11-13 16:07:25 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2015-11-13 16:07:59)
Taja niestety moje marzenia kosztują ...
chciałabym jechać ale tak na dłużej .... do Chin - Wietnamu - Kambodży - Nepalu- Tybetu i do Indii
może już nie będę wymieniać ale jeszcze Meksyk - Brazylia - Peru hiiiiiiiiii dużo tego
przeciEEEE wiem,że oprawki i szkła mają ludzie cholendarnie drogie ...
koszt to ponad 2 tysiaki ....
chodzi mi o okularki do czytania na receptę u optyka do 100 zeta wybierzesz ... całkiem ładne
Sonia ile tak ma Twój Syncio ???
pozdrawiam ... ![]()
43,577 2015-11-13 16:07:46
Ech, smutki... wczoraj wyłyśmy obie z małolatą /ale nie synchronicznie/. Jutro wyjeżdżam - trzymajcie kciuki.
I juz wiem po co jadę - żeby zarobić na aparat ortodontyczny - byłam dziś... 2 tys. góra i drugie dwa dół. Chyba to zrobię - znaczy założę...
Ze względów głównie leczniczych, ale kosmetyczne też nie sa bez znaczenia
43,578 2015-11-13 16:21:54 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2015-11-13 16:24:28)
Bacha> za 100,00 okulary? Naprawdę? U optyka nawet oprawek nie było tańszych niż 350 zł.... to jak to możliwe?
Moje marzenia też kosztują, nie myśl sobie
. Chciałabym wydać kiedyś swoje wiersze, a to koszt co najmniej kilku tysięcy zł. Nie stać mnie na to, ale i tak je piszę
i to sprawia mi przyjemność na dzień dzisiejszy
. Gdy się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma
.
Wiem, że wycieczki palcem po mapie to nie to samo.... ale od czegoś można zacząć ... a może się kiedyś marzenia ziścią. Tego Ci życzę.
43,579 2015-11-13 16:32:56
Weronka to będziemy trzymać kciuki za Twój pomyślny powrót oczywiście z duuużą mamoną
Taja w tym roku wymieniałam szkła - koszt 34 zeta na receptę
oprawki też mam tych normalnych tanich( kolorowe
) .... u mnie do 100 zeta w całości : oprawki + szkła kupisz bez problemu .... ![]()
i nie widać,że są jakieś tandetne
![]()
43,580 2015-11-13 17:09:19 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2015-11-13 17:21:17)
W 100zł też można się zmieścić z okularami,ale u nas tandetne oprawki.Synowi w 300zł się mieściłam i plastykowe szkła w tym.Teraz nie mam problemu,bo syn wybrał soczewki.Zaczęłam kupować po 40 zł na miesiąc para.Dowiedziałam się jednak,że ktoś zamawia przez internet taniej i zamówiłam 6 par za 134 zł z przesyłką.
Weronka trzymam kciukasy za Twój wyjazd.
Basiu rzeczywiście masz bardzo drogie marzenia.Ja jestem mniej wymagająca.Wystarczyłyby mi co roku dwa miesiące wakacji nad morzem i to polskim.

...a to dla Spo i wszystkich chandrowiczek.

43,581 2015-11-13 18:22:26
hej hej ....
tak oprawki w takiej cenie bo sa drogie a szkla to jeszcze nie tak zle .
43,582 2015-11-13 19:17:55
Sonia...heh...chciałabym do czegoś się dokopać...do jakiejś skrzyni z akcjami Microsoftu na przykład...przekopałam połowę działki i ni ma...
Z żałości weekendowej kieliszeczek nalewki z aronii...Baśka Awatar..aha...też uwielbiam właśnie tę nalewkę...na wiosnę posadzę aronię...nie ma dy dy.
Oczywiście padam....ale lubię ten stan.
Młodsze towarzystwo czeka na mnie z rozpoczętym kilka dni temu eurobuzinesem....a ja tu w piwnicy...przy piecu...i tak mi tu dobrze...wychodzić się nie chce....
Jeszcze minutka....
Dobrego wieczoru...nocuszki...
43,583 2015-11-13 19:37:37
Przy piecu siedzisz mamuśka z laptopem? Extra miejsce hi...hi...
Ja dziś winko moje przecedziłam.Teraz już bulka bez owoców.
Idę myć podłogi.Potem zajrzę.
43,584 2015-11-13 19:43:02
A naleweczke z aronii MAMUSKA robisz z liscmi od wisni
43,585 2015-11-13 20:04:33 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2015-11-13 20:07:46)
Taja w tym roku wymieniałam szkła - koszt 34 zeta na receptę
![]()
oprawki też mam tych normalnych tanich( kolorowe) .... u mnie do 100 zeta w całości : oprawki + szkła kupisz bez problemu ....
i nie widać,że są jakieś tandetne![]()
To ja nie wiem jak to jest
. Niby jest recepta, a i tak płaciłam jak za zboże. Patrzę na rachunek i oprawki w cenie prawie takiej samej jak szkła i dodano cenę za usługę 37zł.
Przy czym zaznaczam, że się zagalopowałam wyżej bo pisałam, że oprawki najtańsze są za 350 zł ale widzę po rachunku, że to było 250
. Pamiętam na 100%, że kupowałyśmy oprawki z tej najniższej półki. Wprawdzie szkła córa ma o stówkę droższe niż te najtańsze ale nie zmienia to faktu, że te o najniższej cenie (takie najzwyklejsze szkła) to był koszt 100 zł. Zdziwiłam się bardzo, bo spodziewałam się niższej ceny samych szkieł- dlatego sobie to tak zapamiętałam. A moze to zależy od wady wzroku?
43,586 2015-11-13 20:06:53
Ja tez mam oprawki po przecenie bo mowilam ze chce jak najtansze ale szkla mam te drozsze
43,587 2015-11-13 20:47:18
Szkła rzeczywiście są w różnych cenach w zależności od wady wzroku.Z tego co wiem,to też jest jakość szkieł.Ś.P.brat mojego męża miał bardzo dużą wadę wzroku i Jego szkła kosztowały chyba trzysta zł.
43,588 2015-11-13 20:53:50
tak to prawda ze zalezy od wady jaka sie ma .
43,589 2015-11-13 21:26:38
Naleweczka z aronii jest Boska!!Jak mi się poprawi ze zdrowiem walnę sobie na zdrowie he he ,kobitki mecz dzisiaj o 20.30 oglądacie?Ja zaraz idę z pieskami szybki prysznic i do łóżeczka oglądać buziaczki
43,590 2015-11-13 21:32:08
Przypomniało mi się, że kiedyś miałam jeszcze pewne marzenie.... chciałam mieć własne mieszkanie (całe życie na wynajmie
) . Takie prozaiczne, przyziemne marzenie, że już całkiem upadło na dno przepaści
. Zapomniałam o nim, bo jest dla mnie tak nieosiągalne jak te podróże Bachy... ale czasem pozwalam sobie na marzenia i mówię np. gdy będę mieć własną sypialnię to urządzę ją tak i tak
. Jak się stanie cud, to urządzę
.
43,591 2015-11-13 21:35:41
Też Basiu będę oglądała.Tak jednym okiem może,bo drugim w lapku posiedzę.
43,592 2015-11-13 22:24:26
Tajemnicza 75 ja też marzę o domku ale z bali i 100 yorków mieć.
Ja 7 lat wynajmowałam mieszkanie we wilgoci z myszami i szczurami co łaziły po korytarzu,właściciel taki skur*..n przychodził i pożyczał a to 10 zł a to 20 na chlanie i jak NIE!to wypad 72 godziny mam sie wyprowadzić,Akurat trafiło mi się mieszkanie ,wzięliśmy kredyt i dzisiaj mam już swoje spłacone po 8 latach a miałam na 20 lat ale dzięki mężowi że ma dobry zawód.
43,593 2015-11-13 23:01:54
Beata...ja z telefonu piszę...dlatego też nie mogę nic wstawić, ani posłuchać wstawionej muzyki.
Ale fajnie mi się tam dzisiaj siedziało...kotłownia mój azyl hehehe
Elu...nie dawałam liści wiśni...pierwszy raz robiłam i bez przepisu...a z liśćmi jest lepsza?
Plan na jutro...skończyć to kopanie w końcu...bo dom mi utonie w bałaganie, stertach ciuchów i nieumytych garów.
Dobre myśli lecą...komu trzeba...
43,594 2015-11-13 23:41:18
4:0 dla nas
43,595 2015-11-14 07:06:09

Ja dodaje liscie wisni i taki mam przepis .
napisze popołudniu na nalewke z aronii
43,596 2015-11-14 07:42:10
Hej witam,miłej sobotuni życzę.
Bulinko 4-2 ![]()
43,597 2015-11-14 07:51:36
heyyy Dziewuszki 
siedzę i oglądam zamachy w Paryżu .... masakra
hiii Basia jak masz wolne ok. 800 tysiecy hiii
dam Ci namiary na chatę z bali i całę zabudowania ...
dom przepiękny - przez posesję przepływa strumień wody .... bajka
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ![]()
43,598 2015-11-14 08:51:57 Ostatnio edytowany przez takasobiemamuśka (2015-11-14 08:53:18)
Dosiadam do kaw...obie wychleptam i mykam pokopać dopóki dzieci jeszcze śpią...z wczoraj zostały mi dwie pralki jeszcze do wyprania...zaraz wstawie drugą i git.
Pięknej...radosnej soboty.
Elu też kuknę po południu...dziękuję serdecznie...ze mnie początkujący nalewkarz, ale czuję, że to miłość odwzajemniona...dozgonna...o ile zdrówko pozwoli oczywiście...
43,599 2015-11-14 09:00:45
Też oglądam o tych zamachach.Mąż wrócił z nocki i mi powiedział.Okropne.
43,600 2015-11-14 09:12:00
dosiadam się , grzanki serwuję , masakra tyle ludzi ...
43,601 2015-11-14 09:16:04
Francuski 11 wrzesnia.
wszystkie ręce medykow na pokładzie.
Spo ...syn ma 23 wiosny.
Noc spokojna u mnie. Leki dopilnowane, telefon w depozycie u mamusi.
Milionek, Asiu...czy zle odebralas moje wczorajsze słowa? bo milczysz
Weronka dobre mysli Ci przesylam, trzymaj sie cieplo, siły Ci zycze na obczyznie
dobrej soboty dziewczyny
ja do ksiazek uciekam, sroda i piatek mam egzaminy
43,602 2015-11-14 10:12:08 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-11-14 10:19:38)
O zdarzeniach w Paryżu powiedziała mi z samego rana Młodsza. Przeżywa to chyba mocniej ode mnie i pyta: jaki to ma sens. Ja nie potrafiłam udzielić odpowiedzi na to pytanie...
Weronko nie muszę chyba pytać czy masz ze sobą jakiegoś pluszaka od córci. Będziesz wytęskniowana codziennie. Trzymaj się cieplutko i wróć.
Soniu to BaCha pytała o syna. Niemniej ja też byłam ciekawa tak inaczej. Mam nadzieję jednak, że Tobie ktoś w tym wszystkim pomaga. I czy Ty Dziecino pracujesz? Zresztą mało istotne. Jesteś Naszym zapalonym do boju Pracusiem Umysłowym. Pamiętaj, że my pamiętamy o Tobie nawet jeśli nie wspominamny o Tobie. To tyczy się kazdej Dziewczyny.
Wczoraj byłam z Glisdami (może z glizdami- juh jeden wie jak to pisać winnam) na drugiej części Listów do M. Osobiście wzruszył mnie...
W świetle zamachów w Paryżu nie wiem czego ona chce...
Bulinko... Dziękuję.
Mamuś mam prośbę. Kiedy zauważysz przy rozkopywaniu ziemi jakąś dżdżownicę pogłaszcz ją po licu ode mnie...
43,603 2015-11-14 11:25:19 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2015-11-14 11:32:15)
Spo ...jestem wlasciwie sama za bary z choroba psychiczna syna.
Mam przyjaciolke na telefon 600 km ode mnie, ma syna z ta sama chorobą, i jest o 10 lat madrzejsza doswiadczeniem zycia z chorym psychicznie synem.
Mam partnera, ktory wrocil do mnie po roku przerwy, ale on nie do konca rozumie...To jest ogromne obciazenie i ja mu sie nie dziwie...chyle czola przed nim duzo przeszedl z nami.
A ja nabralam dystansu po tych paru latach i wciaz sie ucze i wciaz zyje jak na bombie z opóznionym zaplonem
A jednak mam pomoc....slowo wsparcia to tez duzo...nie powinnam sie uzalac, nie powinnam sorry
43,604 2015-11-14 13:39:51
Asiu...nic nie doszlo na maila
43,605 2015-11-14 15:05:33
Basiu> gratuluję własnego M. U nas warunki wynajmowane lepsze, bo siedzimy u jednego faceta już 16 lat ale nie zmienia faktu, że zdolności kredytowej nam brak od zawsze. Tu na Kaszubach (Kaszub to podobno taki drugi Żyd- tak słyszałam od warszawiaków) wszyscy zatrudniają na najniższą, to kto nam da kredyt jakikolwiek? Inni mówią, że nie umiemy kombinować... a nie umiemy i wcale nie uważam żebym była gorsza z tego powodu- co niejednokrotnie nam sugerowano. Obecnie na koncie nie mamy nawet 5% wymaganej w bankach wpłaty własnej- zakładając, ze byśmy mieli na umowach porządne stawki, a nie 1750. Tak więc dopóki się to nie zmieni, to nasze warunki mieszkaniowe też się nie zmienią. nie wiem tylko jak będzie na starość, gdy stan zdrowia nie będzie pozwalał na pracę i dostaniemy emerytury głodowe, a to nam nie wystarczy nawet na opłaty rachunków.
43,606 2015-11-14 18:21:56
To mamy już wolne dziewczyny?
43,607 2015-11-14 18:37:48
NALEWKA Z ARONII
1 kg. aronii
1kg. cukru
200 zielonych lisci wisni
1 op. kwasku cytrynowego
1 , 1/2 litra wody
1/2 litra spirytusu
owocei liscie zalac woda i gotowac 15 minut.
ostudzic . przecedzic
wsypac cukier i kwasek zagotowac .
całkowicie wystudzic .
dodac spirytus .
Ja wywar z aronii i lisci po zagotowaniu zostawiam zawsze do nastepnego dnia .
A w tym roku z aronii zrobiłam sok do picia na zime
43,608 2015-11-14 23:23:07
Przepis w kajecie..dziękuję bardzo.
Słyszałam,że sok bardzo dobry na serce..nawet mam artykuł na ten temat...
Spo..nie cmokam dżdżownic..nie ma takiej opcji..jeszcze się jaka zamieni w przystojniaka obojnaka i co ja z takim pocznę..
Obiecuję nie dokuczać...same sobie wejdą z powrotem do ziemi...
Planu nie wykonałam..odpuszczę już to kopanie..jutro odpoczywam..mykniemy do lasu zobaczyć czy są jakie grzyby...
43,609 2015-11-15 07:45:04

Miłego dzionka ....

smacznej kawusi Wam kobitki ......

A podobno grzyby jeszcze rosna .
U nas wieje i pada wiec do lasu sie nie wybiore
43,610 2015-11-15 08:00:53
witajcie Dziewuszki

Ela witaj .... te sarenki urokliwe
tą nalewkę z aronii - przepiszę .... mój Syncio robi takie różne naleweczki
Sponi weź przestań z tymi glistami ...
na starym mieszkaniu miałam 2 ogródki do obrobienia ...
patrzyłam dokładnie co by takiej nie wyciągnąć .... bo chyba krzyku na całe osiedle bym narobiła
obrzydliwość hiiii...
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ....
43,611 2015-11-15 08:24:20
Dosiadam do kaw...i rogal...i ciacho hehe. Full zestaw w niedzielny poranek.
Elu u mnie wczoraj też tak niemiło wiało...podsiąpywało..dlatego dałam sobie spokój z kopaniem...
Na razie jest dobrze...tylko trochę mgły...
Pozdrawiam kobitki...
43,612 2015-11-15 08:39:05 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-11-15 08:41:00)
Eluś takkie sarny miałam przed bramą tamtego domu bardzo często, zwłaszcza zimą. Zostawiałam im nawet czasem marchewki i jabłka by miały co zjeść na śniadanie.
I często je mijałam, gdy pokonywałam dwukilometrową trasę pośród pól w drodze do domu... To bywało niestety niebezpieczne, bo zjawiały się znikąd pośród ciemności...

Ja mogłabym z sarnami zamieszkać. One mnie uspokajają. Dlatego czasem podglądam je...
http://mobile.webcamera.pl/?cam=pasnik-live
BaChasiu... Wszystkie stworzonka są urocze. Doprawdy nie rozumiem jak można piskolić na ich widok. Nie nadajesz się na mieszkanie pośród wsi. Jakaś taka miastowa jesteś Dziunia
Przyjrzyj się kiedyś dżdżownicom a dostrzeżesz w nich majestatyczne ruchy pełne wdzięku i urody.
Mamuś mam nadzieję, że opatrujesz sobie pęcherze na dłoniach. Bo ja ich miałam niezliczoną ilość zawsze...
Wobec Starszej jestem bezsilna. Nie wiem co robić. Umieram przez to co Ona wyprawia.
43,613 2015-11-15 08:49:24
Ja za oknem nieraz tez mam takie widoki bo mam pola jesienia tez zbieraja sie zurawie . a jadac rowerkiem do miasteczka tez nieraz mijam pasace sie na łakach czy polach sarny
43,614 2015-11-15 09:16:35
Witam w niedzielny poranek.Śniadanko podane i kawka w takiej filiżaneczce z przystawką no...no...
Co mi więc zostało?Coś na dobry humorek może.

43,615 2015-11-15 09:38:43
na te wiatry to głowa mnie boli ,
Ach nigdy nie wiedzialam co to jest bol glowy , a teraz juz od kilku lat wiem

