Kamoa a masz cos na bol duszy ?
Wlasnie przeczytalam, ze frustracje rozwijaja ludzi....
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 660 661 662 663 664 … 1,317 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Kamoa a masz cos na bol duszy ?
Wlasnie przeczytalam, ze frustracje rozwijaja ludzi....
Sonia, wyjdż na spacer, pooddychaj głęboko - rozejrzyj się - piękna jesień dookola - te kolory... Daj sobie troche luzu, nie musisz być doskonała /i tak jesteś
/
tak na bol duszy dobry jest spacerek
Soniu jakiego rodzaju ból ?
Wszystkie jesteśmy super babeczki
co nie?
Soniu jak Ty Kochana możesz odczuwać z siebie niezadowolenie?Żyjesz na wysokich obrotach,róż rozwijasz się....no kurczę powinnaś być z siebie dumna.
„Życiowa gra polega nie tyle na tym, żeby mieć dobre karty, ile żeby dobrze rozegrać marne”
mokro, bardzo
a moje kalosze przestaly byc kaloszami...znowu cos musze...musze kupic...no dobra, powinnam kupic
ale macie racje..otworzylam okno...pachnie jesienia
Weronka lechtasz moja proznosc...skutecznie
Bulinko bezsens odczuwam...bezzasadnosc mojego dzialania, beznadzieje...bez...nie, bzu nie czuje
Kamoa, moje ego mi doskwiera
Weronka super babeczka...
imie Jola pasuje do treningowej glowki ![]()
masz zdolnosc nazywania rzeczy ...po imieniu ![]()

może nie pachnie... ale od czego wyobraźnia? ![]()
Jestes dobra dla mnie...dziekuje
zrobilam klik i pojawil sie bez przesliczny...odetchnelam glebiej
ostatnio, gdzies pare dni temu, czulam lek i strach
teraz flustracje i rozdraznienie...wole teraz
Weronka moj terapeuta tez pracuje ze mna nad odczuwaniem uczuc
Wiecie dziewczyny, że na egzaminie z projektowania fryzur będę musiała wykonac rysunek projektu? Więc muszę zakupić blok i kredki /lub podebrać dziecku/ i zacząć ćwiczyć...
pamiętacie jeszcze z dzieciństwa te radość rysowania i kolorowania?
w jednym ze sklepów widziałam nawet kolorowanki /terapeutyczne/ dla dorosłych ![]()
Sonia, wiesz, że to chwilowe? te złe momenty miną, trzeba popatrzeć na nie "z boku" i usmiechnąć się do nich - one też sa potrzebne, choćby po to by docenić te dobre chwile...
terapeutyczne malowanki...chce...fajnie brzmi...widzialam atlas anatomiczny do kolorowania...dla studentow
Mialam sen dzisiejszej nocy...wiedzialam, ze mam kupon wygranej w lotto, wiem ile wygralam zawrotna,okragla suma 40 mln) wiem kto skresslil te cyfry dla mnie...ale nie umialam wymienic na kase...chodzilam z tym kuponem noszac go w portponetce...grzebie w sensie przenosnym znaczenia tego snu dla mnie...jak cos wygrzebie to sie podziele. To jeden ze snow z przeslaniem z podswiadomosci
Wiem, Weronka...ale poki co upackana jestem od stop do glow...ide prysznic wziasc

Pani Basia ma 72 lata i właśnie wbiega na Kasprowy ![]()
Witam niedzielnie ,wyspałam sie nareszcie dzisiaj,pozdrawiam cieplutko
Dzień dobry...
Nie wstrzelę się w temat. Się mi nie chce.
Odpytywałam Młodą z chemii. Rozdzielanie mieszanin. Na kawie parzonej po turecku wyjaśniłam sedymentację.
- Córuś, jutro z rana robisz mi kawę i w ten sposób utrwalisz sobie pojęcie sedymentacji
Córa na to:
- a kawy rozpuszczalnej nie masz?
Spo to Twoja edukacja sięga już wysoko.Ja jestem na poziomie pierwszej klasy szk.podst.Obecnie uczę się literek i sylabowania.
Hejka, przysiadłam się z czerwona herbatą
.
Dzień dobry...
Odpytywałam Młodą z chemii. Rozdzielanie mieszanin.
Sponi, a myślałam, że tylko ja odpytuję stale z czegoś. Szczerze ... mam tego już dość. Myślałam, że jak podstawówka się skończy to będę mieć wolne. Tymczasem gimnazjum, a ja stale odpytuję... i to więcej niż kiedyś.
W średniej tez będę odpytywać???
Za moich czasów przepytywałyśmy się wzajemnie z koleżankami, wspólnie się uczyłyśmy. Teraz wygląda to tak, że np. prasuję i muszę przerwać, bo mam odpytać. Potem gotuję obiad i przerwa, bo odpytać z czegoś innego. Następnie sprzątam i przerwa... i tak w kółko
.
Gdy przepytuję z całego działu, to siedzę u niej nawet z pół godziny.
Witam ![]()
Kurcze ja tez powinnam biegać jak Pani Basia ![]()
tylko odpowiedniego obuwia tutaj nie mam ![]()
Pozdrawiam
U starszych skończyłam odpytywanie na poziomie szkoły podstawowej.Z Majką dopiero zaczynam,więc nie wiem kiedy skończę.Takie już nasze życie i los matek.
Bulinka> wiem, ze taki los
. Z drugiej strony patrząc... gdy dziecko jest chwalone na wywiadówkach, gdy przynosi świadectwo z czerwonym paskiem, to jestem cholernie dumna i czuję się tak, jakbym częściowo ja się do tego sukcesu przyłożyła. Uznaję to też jako swój mały sukcesik
. Cóż... coś za coś... życie.
tak to sukces rodzicow
a jeszcze wiekszy naszych pociech
Dobrej nocki wszystkim, przytulam jak komuś ciężko.
ja tez juz mykam dobrej spokojnej nocki ...
dobranoc
Dobrej nocki Eluś
Wszystkie jesteśmy super babeczki
co nie?
ja raczej nie jestem super ![]()
Dobrej nocki wszystkim, przytulam jak komuś ciężko.
ja potrzebuje przytulenia
zaczynam tęsknić ![]()
Tulę Alika!

Alika, ty jestes najbardziej superbabeczką :-)
Trzymaj się, ile jeszcze ci zostało?
Weronka ma rację.Zresztą wszystkie jesteśmy super babeczki.
Pozdrawiam poniedziałkowo!Nowy tydzień,nowa walka.Życzę dużo siły.
witam smacznej poniedziałkowej kawusi
hey Dziewuszki - witam buszujące już Bulinkę i Elę ....

Alika wytrzymasz ...
bo musisz
>>> ![]()
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ....
Alika ..... TULIMY ![]()
Dla zakręconych nie do końca w Tańcu Życia...
https://www.youtube.com/watch?v=qchPLaiKocI
"Weź się za to"
Co zamierzasz zrobić?
Chcesz się w końcu wziąć do roboty
Powiedz mi, co zamierzasz zrobić?
Chcesz się wziąć za siebie?
Weź się za to
Weź się za to
Dawaj i....
Jak zamierzasz właściwie tego dokonać
Skoro zamiast tańczyć podpierasz ścianę.
Przestań podpierać ścianę.
Powiedz mi,
Jak zamierzasz właściwie tego dokonać
Skoro zamiast tańczyć podpierasz ścianę.
Przestań podpierać ścianę.
ponieważ słyszałem jak wszyscy o tym mówią.
Weź się za to
Dawaj i...
Weź się za to, jeśli rzeczywiście tego pragniesz.
Weź się za to a poczujesz to.
Weź się za to
Przyjdź i kochanie
wczuj się w to.
Tłumaczę ludziom
co zamierzasz zrobić, że
Chcesz wejść w ten rytm.
Jeżeli chcesz aby Twoje ciało było sprawne
Powiedz mi,
Jak zamierzasz właściwie tego dokonać?
Skoro zamiast tańczyć podpierasz ścianę.
Przestań podpierać ścianę.
Powiedz mi,
Jak to zamierzasz zrobić?
Skoro zamiast wykorzystać szansę podpierasz ścianę.
Przestań podpierać ścianę.
Bo słyszałem jak wszyscy o tym mówią
Weź się za to.
Kiedy tańczysz
Weź się za to!
Weź się za to!
Weź się za to!
Weź się za to!
Co zamierzasz zrobić?
Czy chcesz się wziąć się za siebie?
Co zamierzasz zrobić?
Przestań podpierać ścianę.
Tańcz, dawaj!!
Tańcz, dawaj!!
Weź się za to - przyjdź i
Weź się za to - jeśli tego naprawdę pragniesz.
Weź się za to - poczuj to!
Weź się za to - weź się za to !
Weź się za to - dawaj i
Weź się za to - Kochanie, kochanie!
Jak zamierzasz właściwie tego dokonać?
Skoro zamiast tańczyć podpierasz ścianę.
Przestań podpierać ścianę.
Jak to zamierzasz zrobić?
Skoro zamiast wykorzystać szansę podpierasz ścianę.
Przestań podpierać ścianę.
Posłuchaj kochanie!
Źródło: Tekstowo.pl
Dzień dobry Wszystkim.
Iiiiii tam - mnie nie trzeba namawiać - wieczorem zakręcę zadkiem
/zumba wzywa!/
Kawowo witam się...w ramach poprawy nastroju będę kręcić zadkiem do rytmu podczas prac domowych...dzięki piękne za podpowiedź.
Mży...niefajnie, ale chociaż ziemia naciągnie trochę wody, bo cały czas sucho...
Wpadł mi pomysł, by samemu zaszczepić troche drzewek owocowych, za free by były drzewka i wiedziałabym jakie drzewka mają owoce już teraz. Mam pyszne jabłka na starej jabłoni...nie znam odmiany, więc nie kupię takiej samej, a tak jak sama zrobię sadzonkę , to będzie młode drzewko z tej odmiany. Gruszka od taty, czereśnia ciemna...też bym chciała spróbować...nigdy nie szczepiłam i jestem niesamowicie ciekawa, czy mi się by coś przyjęło...
Świetny pomysł, Mamuśka. Te stare odmiany są najlepsze - sprawdzone, zaaklimatyzowane, smaczne. Jak mi brakuje takiej odmiany z młodości - jabłka nazywały się Starking i nie wiem czemu już ich nie ma ![]()
Weronka...znalazłam bez problemu...starking..odmiana zimowa..akurat teraz do zbioru..są w sprzedaży drzewka w sklepie internetowym..wymaga niestety troche zasobniwjszych gleb niż u mnie... Ale są piękne..intensywnie czerwone..
te moje były cętkowane - słodkie i twarde /jak ja
/ w handlu nie uświadczysz. Czyli, że muszę sobie posadzić?
Wy tu drzewkowo-jablkowo, a ja ide do wrozki...
a zaczelo sie tak...
Szukalam w domu wsrod starych zeszytow takich co jeszcze sie nadadza na studia...i wypadla mi kartka z 2007 roku...moje notatki od wrozki...dziewczyny, bylam w lekkim szoku...ona przepowiedziala wszystko, dwa punkty jeszcze czekaja na spelnienie...kartka ma date 2007
ja drzewka owocowe chce dokupic na wiosne .
Po maturze byłyśmy z koleżankami u starszej pani, która "rozkładała karty", ale nie tarota - zwykłe. Też się sprawdziło...
Sonia - co chcesz wiedzieć?
/"pokaż mi swój dowód, a powiem ci kim jesteś"
/
Smiej sie, smiej...:)
pokaz mi swoj dom a powiem ci kim jestes...
todziez...pokaz mi swojego faceta...i tak dalej
Czesc mala
dobrze napisane , trzymaj kciuki !
Witaski ![]()
Dzięki dziewczyny za przytulanca pomogło ![]()
Wczoraj kryzys mialam, ale dzisiaj juz oki, wlasnie wrocilam ze spacerku, inaczej się zyje jak troszkę sloneczko zaswieci ![]()
Soniu poważnie wierzysz we wrożby ??? ![]()
Miłego popołudnia zyczę wszysciutkim ![]()
Sami jesteśmy kowalami swojego losu.Też nie wierzę,żeby ktoś mógł mi powiedzieć co mnie czeka.
Witajcie. Jak zwykle przysiadam się z czerwoną herbatą i widzę, że fajny temat macie... zbliżają się andrzejki czy co
?
Ja ogólnie nie wierzę w takie wróżby/horoskopy gazetowe. Jednak wierzę w przeznaczenie/karmę/fatum* (jak zwał tak zwał). Uważam, ze po coś kazano nam się narodzić, mamy coś do zrobienia, czegoś się nauczyć lub kogoś nauczyć, Ktoś miał wobec nas jakiś plan itp. My jedynie kreujemy to w dowolny sposób bo mamy wolną wolę. Ot i cała moja filozofia
.
O to...to...to...jakbyś mi to Taja z ust wyjęła.Tylko ja nad tym jeszcze widzę Boga.
Siedzę sobie przy kawce.Ktoś się dosiądzie?

Daj łyczka Bulinko. Mykam na szybką fajkę i wracam do lekcji. Swoich lekcji. Ktoś podsunął mi materiały o wodzie. Czytam i oglądam. Czuję, że mam delirkę na za mało wiedzy. To wszystko jest takie.... cudowne.
Czytałam o tych wróżkach. Nie wiem co o tym myśleć. Ja z tych niedowiarków. Muszę dotknąć. Dostrzec. Móc wytłumaczyć...
Z drugiej strony, kiedy wracają myśli o tym co zdarzyło się w moim domu... Duch dziewczynki niby.
E nie...
Jak nie to nie,ale jak masz ochotę to pisz.Ja chyba też kiedys tu pisałam o czymś podobnym,ale nie wiem na pewno.
Weronka..pewnie tak, pozostaje kupić jabłoneczkę, posadzić gdzieś i czekać parę lat...ale i tak fajnie, że jest szansa na zagłębienie zębów w dzieciństwo...heh
Ja z tych nieprzesądnych..twardo stąpających, więc temat wróżek i ich przepowiedni pominę..chociaż jak komuś to pomaga, to fajnie.
Dobrej nocy wszystkim.
Witaśki kochane super babeczki -Proszę się częstować jabłuszkami z mojej działeczki a w tym roku obrodziły bardzo dużo
Tu są 3 rodzaje ale za ciula nie wiem jakie to odmiany ,a powiem szczerze pracowałam jeszcze jako młoda w sklepie z warzywami i owocami i znałam wszystkie odmiany ,ale teraz faktycznie dużo zmieniło się i nie ma wielu odmian ,a te są zimowe jabłuszka ![]()
No to trzeba się pożegnać i powiedzieć dobranoc wszystkim
pa miłych snów i do jutra
No więc tak... Zadanie wykonane. Wodą napoiłam zmysły. Poszukałam jeszcze w botanice. I muszę przyznać sama przed sobą, ze jestem prawdziwym gamoniem, by nie użyć słowa analfabetą.
Bo... Teraz potrafię fizycznie wytłumaczyć sobie jakim cudem na skale może wyrosnąć krzew czy nawet drzewo. Okazuje sie, ze za wszystkim stoi woda (no dobra to wiem) a raczej jej potężne moce czyli własciwosci.
Woda pod wpływem ujemnej temperatury zwiększa swoją objętość. W roślinie a raczej nasieniu znajdują się naczynia włoskowate i jakieś tam pory. Gdy do tych miejsc dostanie się woda (choćby z deszczu) potrafi w tym miejscu wytworzyć atmosferę rzędu 400 atmosfer. Wszyscy wiemy np co dzieje się ze słoikiem, do którego uprzednio nalaliśmy wody i pozostawiliśmy go na parapecie za oknem mroźną porą. Zwyczajnie pęka, prawda? To samo wyprawia się w nasieniu, które utkwiło gdzieś głęboko w szczelinie skały. Nie ma mocnych. Skała się poddaje. Coś w ten deseń...

Posłyszałam i doczytałam też o pamięci wody. Abstrakcja czyż nie?
Aha... Teraz już wiem, że nie jestem pierdyknięta jak to mówił były, gdy mówiłam do roślin a one na moich oczach wzrastały. Ale to innym razem...
Glisty moje nakarmione. Odpytane z lekcji (to Młodsze bo ku Starszej nie ruszam). Teraz odrobię zadaną mi pracę domową. Ukołyszę się do snu pośród nut, z którymi za chwilę się zapoznam. Tak obiecałam.
I do licha nie wiem jaką średnicę muszą mieć kable gdy zamiarem domowników jest zainstalowanie płyty indukcyjnej. Nie wystarczy zmiana zabezpieczeń? Co tam. Przecież nie muszę wszystkiego wiedzieć. Nie chcę nawet i już...
Do dla śniących inaczej...
Witam!
Mamusia masz racje....smak dzieciństwa....mmm...Wtedy jabłka inaczej smakowały.
Basiu podrzucić jedną skrzynkę do nas,bo u nas kg jabłek na dzień,to za mało.
Spo to nam tu ciekawe sprawy przedstawiłaś.Ty czytasz referaty,a my tu mamy esencję dzięki Tobie.Serio...ja też laik pod tym kontem.
Bumeluję dziś w domku.Muszę siły zregenerować,bo wczoraj po pracy,to czułam jakby mnie walec przejechał.Narobiłam się w prawdzie,ale żeby aż tak się czuć?
Doberek Dziewuszki
witaj Bulinka
a to masz racje Sponi powinna być belferką
tak to fajnie wytłumaczyła
Basia jabłka w tej pierwsze skrzynce ... przypominją mi ,że takie same rosły przed domem Teściowej ..
były przepyszne - twarde - soczyste i smak miały superaśny ...

słonecznego dnia życzę WSZYŚCIUTKIM ... ![]()
Spo...info dla Ciebie moja Kochana
zalezy ile faz ma kuchnia indukcyjna.
w PRZYPADKU ZASILANIA JEDNOFAZOWEGO potrzebny jest kabel 3 razy 4 mm2 i zabezpieczenie S301 B20.
W przypadku zasilania trojfazowego potrzebny jest kabel 5 razy 2,5 mm2 i zabezpieczenie S303 B16
MILEGO DNIA WSZYSTKIM ![]()
Wzajemnie...miłego dnia...
Z kawuś nie dosiądę, bo jestem na wyjeździe...ale witam się pięknie, dobrego na dziś naganiam...
zalezy ile faz ma kuchnia indukcyjna.
Ano własnie. O tym zupełnie nie pomyślałam. Soniu, serdecznie dziękuję za wskazówki. Dostałam już bardziej uproszczone wyjaśnienie - takie łopatologiczne. Te symbole, które podałaś nie przemawiają do mnie zanadto, ale obiecuję, że nadrobię zaległości.
Bulinko, te wiadomości - one leżą przed nami na przysłowiowej ulicy. Opowiadaj Majce. Lepsze to jak pozbawione ducha definicje w książkach.
Scena z mojego domu z wczoraj:
- Dzieci, we czwartek wieczorem mnie nie ma. Idę do kina.
Kontynuacja niemego dialogu:
- z dziewczynami z pracy...
Odpowiedź Córy:
-
i wróciła do czytania lektury...
Rano zasłyszałam te piosenkę w radio:
https://www.youtube.com/watch?v=qvYQ1TNbf2g
Szybko się szło do pracy słysząc ją w słuchawkach.
Spo tak to już jest z naszymi dziećmi,a właściwie z młodzieżą.Moja Majka nie może zaś zrozumieć,że Jej karze iść spać,a sama śmiem film oglądać.
Wreszcie dosiadam z gorącą kawuś.
Wymarzłam strasznie..
Ja mam inny problem..nie chce mi się nigdzie wychodzić, wiem, że powinnam i czasem się zmuszam, ale najchętniej nie wyściubiłabym nosa z domu...
Moja Majka nie może zaś zrozumieć,że Jej karze iść spać,a sama śmiem film oglądać.
Też tak miałam Bulinko, ale do tego moje Dzieci przez wszystkie te lata przywykły. Ja dawałam im przyzwolenie na taką swojego rodzaju zaborczość. W swoim czasie może być i zdrowe takie podejście, ale nie do końca, bo zobacz sama jak to się kończy: złością naszych dzieci, gdy chcemy chwili dla siebie tylko. Może stąd nasze myślenie, że trwamy np w chorych związkach dla dobra dzieci? (mówię o sobie) Tfu... Jakie to chore...
Co do moich Szkrabów, chyba mnie źle zrozumiałaś. One mnie wypychają. W świat. Ale mnie tak nie za bardzo się chce? Nie, to nie to... Boję się. Tak. Boje się...
Mamuś, jak ja Ciebie rozumiem...
Obejrzę dziś film z piosenki Turnaua: Pora umierać. Jestem dziwnie spokojna. Wyciszona... nie ukrywam, że nocne wojaże muzyczne tak wpłynęły na mój umysł.
och to chyba wiecej jest takich osob Mamuska bo mam tak samo
tsmamuśka> uważaj na depresję.
Akurat dziś humor popsuła mi własna matka, więc dołączam do tych, co im się nic nie chce. Ściskam i pozdrówki.
Ja też zrobiłam tylko to co musiałam.Pogoda u nas taka do du..y.
Dziewczyny, nie dajcie się pogodzie -może za niedługo spadnie śnieg? i zrobi się biało i czysto i dziewiczo? i ten zapach... /śniegu/ ![]()
Jednak co słonko to słonko... no to macie:

Strony Poprzednia 1 … 660 661 662 663 664 … 1,317 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024