hello mala ...
By nie zżerała Moich Dziewcząt ciekawość, to do mnie.
Bądź grzeczny.
Bądź dobrej myśli choć wiem, że to trudne.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 658 659 660 661 662 … 1,317 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
hello mala ...
By nie zżerała Moich Dziewcząt ciekawość, to do mnie.
Bądź grzeczny.
Bądź dobrej myśli choć wiem, że to trudne.
Dzien dobry ![]()
Obiadek zjedzony dzien zaliczony ![]()
Dzisiaj polski obiad schabowy z piersi kurczaka , ziemniaczki z koperkiem, mixsalat z sosem,puding (kupny) sok jabłkowy dla dziadka dla mnie woda, winogrono dla dziadka dla mnie mandarynka,i kawusia dla mnie ![]()
wsio ![]()
Dziadek najedzony i zadowolony oglada wyscigi,ja pije kawę i zajmę sie sobą wiecie manicure i maseczka ![]()
Zyć nie umierać ![]()
Miłego dnia Netki ![]()
Ps Elu myslę ze dalabym radę takie sweterki zrobić,moze nie takie same jak na fotce ![]()
De M zapomniałam dopisać - kuruj się szybciutko i wyłaź z tych betow do ludzi !!!!! , zdrowka zyczę ![]()
Dosiadałam do Was z herbatą.
Ja też jakiegoś wielkiego bzika nie mam. Zgadzam się z Elżbietą, że gdyby było więcej pieniędzy to i bzik by się znalazł
. Lubię czytać/pisać poezję, lubię słuchać muzyki relaksacyjnej po stresującym dniu w pracy, mam swoje ulubione strony w internecie... ale czy to można nazwać bzikiem?
Hej Kochani!
o ..... SPO... ma wielbiciela .......
tak alika takich to niewiem czy dałabys rade bo kubraczek wydziergac to nie problem ale to chodziło o taki sam .
hejka wieczorkiem wszystkim
No, jestem laseczki
własnie wróciłam ze szkoły...
Pracę załatwiła mi klientka, która u mnie euro wymieniała i sie chwaliła ile to zarobiła... a ma 68 lat... no to ja do niej: "Pani, załatw mi pani taka robotę" no i wzięła mój nr telefonu i jest! Ona tam jeździ już 7 lat. Mówi: "nie bój się, jak ja daję radę to i ty dasz..." No to jedziemy.
W szkole dziewczyny maja mi nagrywać aparatem lekcje, żebym nadrobiła po powrocie - więc ten problem z głowy... Eksowi powiedziałam, ż miesiąc mnie nie będzie, ma zająć sie dzieckiem, on: "tylko wróć..." Czyli wszystko sie jakoś układa. Ale muszę załatwic jeszcze urlop bezpłatny w pracy - szefowa nie chce dać podwyżki, to niech chociaż pozwoli inaczej zarobić...
Co do sweterków dla yorków - to można zrobić z rękawów starych swetrów - wyciąć dziury na łapy /można doszyć rękawki/ - kluczowa jest kwestia wykończenia - żeby było ładnie i porządnie.
Tak mozna z odzysku zrobic , ale wiesz niektorzy chca miec fajne sweterki
Ba ja bym wcale nie robila swoim pieskom , ja mialam kiedys pieska przy budzie .
A teraz nie chce juz . Mam dwa kotki i to mi wystarczy
hii 
Tak Ela wykonczenie trudniejsze od calosci i jeszcze te wyszywanki
![]()
Dobranoc ![]()
Hej wieczornie, siedzę przy kawce..obolałe kości grzeję o kaloryfer...dobrze mi...dzieci w domku, przywieźliśmy przyczepkę drewna...powrzucałam..
Wczoraj, już po ciemku, dokończyłam zalewanie betonem podmurówek i zakończyłam ten etap pracy przy ogrodzeniu...teraz tylko założenie siatki, jak nazbieram kasy ze sprzedaży wiązanek może...
Mamy kotka...Figla i piesa...Urwisa i rozglądamy się, by od wiosny wziąć szczeniaczka jakiegoś z większych piesków...a i papużki...wieczne pokuszenie dla Figla hehe
Miło tak wieczorkiem siedzieć sobie w cieplutkim domku...nigdzie nie musieć jechać...przynajmniej dzisiaj
Weronko, czy ta praca jest bezpieczna? W sensie czy to nie przekręt? Wszystkiego się dowiedziałaś? Nie boisz się?
Czy ta firma działa też w Łodzi?
To jest gospodarstwo prowadzone przez jakąś Holenderkę - jeżdżą do niej kobiety z moich stron /od lat/ kilka razy w roku, listę osób i ich danych osobowych wysyła pani z mojego osiedla znająca jęz. angielski /dostaje za to od nas po 30 zł od głowy/. Wszystko jest legalne, z tego co mówi moja "wprowadzająca". Ryzyko jednak istnieje zawsze. Przekonam się na własnej skórze.
Myslicie, że mogą mnie "sprzedać na narządy?"
lub do burdelu? 45-latkę? marne szanse...
Co najwyżej może nie byc pracy - odbędę tylko wycieczkę - jednak nigdy nie byłam w Holandii ![]()
Dobry na wieczór,Ba-cha tak mam 3 pieski i mieszkam w rynku w ale nie w bloku ,3 rodzinki tylko ale ja zabieram je na działkę i tam sobie hasają bo na rynku to wszystkie dewoty w oknie i patrzą gdzie "leją"moje pieski ,ale menele i nawet ludzie normalni chodzą za kiosk i szczają to im nie przeszkadza a moje łapuni nie mogą podnieść bo jak tak można! Ale od jakiegoś czasu mam to w doopie ,ja sprzątam po moich pieskach zawsze i niech sie odwalą i kropka.
Meczyk oglądałam jejku na zawał o mało nie zeszłam ,biedny Lewy non stop faulowany,w ogóle sędzia Turecki był niesprawiedliwy.
Idę spaciać ,meczy mnie kaszel,naleweczka sie przydała hi hi -Dobranoc
Hej Dziewczyny!Pozdrawiam i życzę miłego poniedziałku!
heyyy Bulinka ...heyyyy Dziewuszki
ludzieeeeeee u mnie pada deszcz ze śniegiem - robi się biało brrrrr
>>>
no nic kawkę trza chlipnąć .... paruje
zapraszam
Weronka chiiiba 30 euro !
a nie 30 zeta .... tak ????
iiii tam miesiąc wytrzymasz - tylko przygotuj się na zapieprz .... bo tam robota na akord
Basia te dewoty to przesadzają.... bo taki sik nie przeszkadza ....
meneli nie widzą
bo się ich boją .... więc nie zwrócą uwagi ![]()
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE miłego tygodnia ... trzymajcie się cieplutko ![]()
Ba-cha - 30 złotych polskich ![]()
Weronka a to malutko bierze ... aż podejrzane ![]()
zalogowałam sie by poprawić - robota na akord ... to tak może nie
ale przy taśmie .... ![]()
witam , Weronka nie lepiej ze spr.firmą która jest na rynku, posiadająca cert.MGPiS (zawsze bezpieczniej , można sądzić) a nie babkę 'wprowadzającą ' i pobierającą kasę ? ważne by tam żyć w 'ludzkich ' warunkach , transport , posiłek , zaliczka i wypłata ?
W szczegółach ma to wyglądać tak: jedziemy busem, zabieram pościel /są tylko łóżka piętrowe/, jedzenie /są kuchenki/, jest pralka. Co poniedziałek 50 EUR zaliczki /sklep oddalony o 2 km/. Zarobiona kasa wpływa na konto. Pani Zosia /"wprowadzająca"/ ma sie ze mną jeszcze spotkać i opowiedzieć co jeszcze.
jedziecie busem koszt ? (w dwie str) , ubezpieczenie ? ile godz pracy ? stawka ? umowa ? z firmą legalną masz od razu czarno na białym ? ile masz zamiar zarobić ? może dziwne pytania ale wiem coś na ten temat , często jest zdziwienie ,płacz .....
Kamoa, dzięki - już wiem o co mam jeszcze pytać - bus 240 zł w jedną stronę. Jakby było coś nie tak - zwiewam stamtąd
W każdym razie szykuję się na "obóz survivalowy" ![]()
a czemu nie do Niemiec niesamowity popyt na pflegerin (1000-1500E)
w sumie ja tego wyjazdu nie szukalam -on sam mnie znalazł
No i pierwszy raz lepiej jechac z kimś znajomym /Zosia to nasza klientka/
Witam ![]()
Kamoa pracujac jako pflegarin w Niemczech trzeba miec papiery zeby zarobiać 1500 euro.
Ja pracuję od roku jako opiekunka i nie mam tyle zresztą zarobki zalezą rowniez od stanu PDP.
Ale ogolnie to jestem zadowolona ![]()
Weronko wypytaj wszystko tak jak pisala Kamoa ![]()
I najwazniejsze nie wież na wierzchu fajek bez akcyzy, bo bedziesz miała problemy, pisalam jak nas pretrzepali juz na terenie Niemiec.
Jak cos chcesz wiedziec wiecej napisz chetnie odpowiem ![]()
Milego dnia Netki ![]()
Alika - ja nie palę, będę przewozić większą ilość krówek /z Biedry/, ale tego mi chyba nie zakwestionują? ![]()
kiedy wyjeżdżasz ? krówki = mordoklejki , zalepisz się ![]()
Jadę za miesiąc ![]()
Hej kobitki ,chora jestem, poszłam do lekarza bo przeziębiona jestem i Pani doktor jakby było mało stwierdziła u mnie astmę!Bo świszczę jak powietrze łapię,ha do alergologa mam na maja 2016 ,a prywatnie na 9 listopada tego roku i 200 zł z testami,no więc chcąc nie chcąc idę prywatnie.
Na stare lata wszystko się czepia cholera,miłego wieczorku pa
tak to wyszywanie alika
No, Basia, proszę cię - jakie znów "stare lata"?
Życie zaczyna sie po 40-tce przecież... ![]()
Mąż przeziębiony leży w łóżku i stęka,a mnie nerwy ruszają,bo ja bym musiała wszystko w domu zrobić.Antybiotyk ma,apap przeciwgorączkowy i właśnie usłyszałam:pomóż mi jakoś.Normalnie nie mam nerwów dzisiaj.Wrrrr....
niech se nozki wypazy w goracej wodzie z sola i do wyrka
Invisible Man napisał/a:hello mala ...
By nie zżerała Moich Dziewcząt ciekawość, to do mnie.
Bądź grzeczny.
Bądź dobrej myśli choć wiem, że to trudne.
Tak , mala do Ciebie , staram sie ale wiesz jak jest , a nie jest latwo .Kurcye jakas klawiatura tu dziwna ![]()
Powyżej, robię za nianię.
Ruszyłam do przodu w jednym, cofnęłam się kuźwa w drugim temacie.
Jestem zła na siebie i przerażona jednocześnie.
Szkoda gadać. Idę zapalić. Obejrzę potem jakiś film o kosmosie...
Trochę wodoru, węgla, tlenu i innych pierwiastków. I może nowa niczym nie draśnięta Sponi...
Co było pierwsze? Kura czy jajko?
Dobranoc.
Tak wyszło,że znów jestem pierwsza.Mam chwilę,więc włączyłam laptop,żeby wstawić kawkę dla Was./W komorce wciąż nie umiem./

...a to na dobry początek dnia.

...a to....hm....może do rosołku.

U mnie zima za oknem.
Cuś takiego właśnie.
hellouuuu Dziewuszki ....
witaj srana Bulinka
>>>> ![]()
i jest jak na zawołanie - czy możesz tak codziennie wstawiać
donoszę drugą by była gorąca
zapraszam ![]()
Sponi ....
>>>
miłego dnia WSZYŚCIUTKIM

Bulinko... Udało się Tobie. Sprawiłaś, że się uśmiechnęłam.
Basieńko Kochana... ech...
hej
marchewki są extra
Dosiadam do kawusiek...witam się pięknie w zimny i deszczowy wtorek.
Miło Was poczytać..
Hej,piję kawusię,za oknem szaro buro i ponuro,a ja leżę w łóżku,nigdzie nie wychodzę dzisiaj.
Fajne te marchewy hi hi hi
Miłego dnia Wam kochani życzę i dużo uśmiechu na twarzy ![]()
Hej!
Wróciłam z pracy.Po drodze odebrałam Majkę,bo miała skrócone lekcje.Jutro mamy pasowanie na ucznia.
Zabieram się za obiadek.Dziś troche roboty sobie funduję,bo kluski śląskie zaserwuję rodzince.
Cała moja trójka dziecia miała dzisiaj inaczej..woziłam na dwie tury, a Monia nawet w mżawce pojechała rowerem, żeby było po południu wygodniej zjechać z treningu..
Jutro wszyscy za to wolne..nie będę się spieszyć po nocce...
A ja wracam do malowania - psina /reagująca alergicznie na farbę/ wyjechała to mogę. Dziś przed pracą umyłam ściany i okleiłam taśmą ochronną kontakty i listwy. Wieczorem zagruntuję... jutro sufit, pojutrze ściany - takie plany /uwaga! rymuję
/
W szkole dali mi głowę treningową /znaczy zapłaciłam za nią/. Przykręciłam ją na statywie do kuchennego stołu. Rano wstaję, wchodzę do kuchni - i aż podskoczyłam ze strachu
- o jessu, obcięta głowa!
Muszę jej nadac jakieś imię - oswoję ją, tę moją nowa koleżankę ![]()
U mnie dziś pokrzywowa z jajkiem na twardo - bo mi brak witamin.
Hej .... Hej .....
U nas cały dzien mzawkuje .po mroziku dzeszczyk
Powyżej, robię za nianię.
Ruszyłam do przodu w jednym, cofnęłam się kuźwa w drugim temacie.
Jestem zła na siebie i przerażona jednocześnie.
Szkoda gadać. Idę zapalić. Obejrzę potem jakiś film o kosmosie...
Trochę wodoru, węgla, tlenu i innych pierwiastków. I może nowa niczym nie draśnięta Sponi...
Co było pierwsze? Kura czy jajko?
Dobranoc.
To chyba Moment na odciecie ...
Pozdrawiam
Sponi napisał/a:Powyżej, robię za nianię.
Ruszyłam do przodu w jednym, cofnęłam się kuźwa w drugim temacie.
Jestem zła na siebie i przerażona jednocześnie.
Szkoda gadać. Idę zapalić. Obejrzę potem jakiś film o kosmosie...
Trochę wodoru, węgla, tlenu i innych pierwiastków. I może nowa niczym nie draśnięta Sponi...
Co było pierwsze? Kura czy jajko?
Dobranoc.
To chyba Moment na odciecie ...
Pozdrawiam
Na odcięcie od tamtego. Nie ode mnie. Słuchaj się mnie czasem. Jestem odrobinę starsza od Ciebie. Wprawdzie wiek nie jest zasługą do tego by rozsiewać mądrosci życiowe. Ja ich zwyczajnie nie posiadam. Wiek to prawo natury. Ale czasem uprawnia do snucia racji ze względu na doświadczenia.
Czekam na dobre wieści. Od Ciebie.
Odnośnie mnie samej... Wydawaloby się, ze znam byłego. Dorosłam to tego by rozumieć (odważę się na stwierdzenie by usprawiedliwić) jego traktowanie mnie, ale nijak nie pojmuję jego nieustannej kontroli mojego życia. Nie znam go. Przeraża mnie. Boję się.
Nie cofnę się. W życiu nigdy. Za daleko dotarłam. Nie boję się decyzji a jedynie ich konsekwencji... Dla mnie.
https://m.youtube.com/watch?v=iPTDpQ66rwc
Nie rozumiem tekstu. W zadnym razie nie jestem poliglotą. Wyobraźnią tworzę sobie tłumaczenie...
Przytulam jak komuś potrzeba...
Dobrej nocy..
Przytulam jak komuś potrzeba...
Dobrej nocy..
Mnie tego trzeba. Dziękuję...
a w lesie:

a pod nogami:

Pięknie i w lesie i pod nogami...i wiatr na liściach gra kołysankę chrząszczom...
Jak można w czwórce dopatrywać się szóstki? Jezu... Pomyliłam godzinę na telefonie i pognałam do sklepu po pieczywo. Że w pidżamie to normalka.
Zrobię kawę.

Kawa chyba łączy.

hey DZIEWUSZKI ...
hiiiiiiiiiiiii Sponi
nieźle ![]()
tak czasami się zdarza .... ![]()
też kiedyś wstałam zrobiłam kawę o 1.30 lekko zdziwiona czemu mi się tak chce spać ... ![]()
Weronka te fotki chiiiba nie oddają bardziej żywych kolorów w tym lesie ???

miłej słonecznej środy ......

Stało się. Przysnęłam. Zapomniałam, że dziś swięto nauczycieli, więc Młodsza zerwała się później z łóżka. Nie trzeba było powtarzać niczego.

Jeśli są pośród czytających ludzie tej profesji, upraszam o wolne od pracy weekendy. Ja czasem mam dość wysłuchiwania tego i owego.
Tego dzieci nigdy wam nie zapomną...
Nauczyciel wyjaśnia na lekcji:
- Ciepło sprawia, że rzeczy zwiększają swoją objętość, zimno - że się kurczą. Możecie podać jakieś przykłady?
- Wakacje są dłuższe od ferii zimowych

Myslicie, że mogą mnie "sprzedać na narządy?"
lub do burdelu? 45-latkę? marne szanse...
Ale podobno bardzo młodo wyglądasz więc uważaj ;-)
Miłego dnia wszyściutkim ![]()
O! Piotr! podczytujesz "z partyzanta"?
Opatrzność czuwa nad sierotami
i wdowami, i porzuconymi żonami ![]()
Ja co roku mam dylemat jak przystroić tort na urodziny córki. Nie mam zdolności manualnych i jakkolwiek bym się starała, zawsze wychodzi strasznie. W ub. roku przystroiłam malinami , a boki samą śmietaną i przejechałam taką łopatką z ząbkami. Co roku owoce na torcie to takie nudne się robi
. Czytałam, że są wśród Was specjalistki w tej dziedzinie, to zapytam jako beztalencie kulinarne: czy wypada tort śmietanowy po prostu oblać czekoladą lub musem truskawkowym? Nie będzie siara, że za skromnie?
Hej wszystkim...z kawuśką z mleczkiem dosiadam...
Taja..konceptem biorę zagadnienie...a mianowicie..pozostałe rodzeństwo stroi dla solenizanta i mam głęboko, czy się komu podoba...ważne, że zabawa cudna...ale polewa owocowa...czy czekoladowa...albo rozsmarowana masa krówkowa..oki..tylko masę krówkową trzeba by podgrzać idolać z dwie łyżki mleka by łatwiej się rozsmarowywało..
Taja u mnie ten sam problem,a juz niedługo mnie o czeka.W cukierni pewnie zamówię znając siebie,no chyba,że starsza córka będzie w Polsce.
Mała już po pasowaniu.Znów zaczynam edukację 1-3 hi...hi...
Bulinka, masz takie doświadczenie, że sama mogłabyś nauczać ![]()
Takasobiemamuska> Fakt... o tym nie pomyślałam, że zabawa cudna
. Ja trochę ambicjonalnie do tego podchodziłam, bo teściowa i szwagierki to są specjalistki i u nich zawsze wszystko tak jak ze sklepu
. Nawet mięcho potrafią przystroić jak w restauracji, a ja zawsze tak prosto, do nich wręcz za skromnie
. Co roku ubolewam, że nie mogę im dorównać... wiem, bez sensu ten wyścig ale jakoś tak samo przychodzi... .
A mus owocowy jeśli zmieszam z żelatyną, to się utrzyma dłużej i sztywniej-co?
Bulinka> kiedyś kupowałam. Teraz mamy pewne odstąpienia żywieniowe (pewnych produktów nie powinnyśmy jeść) stąd sklepowy tort odpada. W ub. roku kupiłam dla gości, a dziecku upiekłam taki specjalny dla niej -dozwolony. Goście zjedli cały mój, a połowę sklepowego zostało. Toteż uznałam, że w tym roku nie będę się szczypać i robię sama (choć szczerze mi się nie chce
). Być może też z tego powodu szukam prostych rozwiązań. Szybko i smacznie, a nie cudacznie
. Nawet mi się rymnęło
.
Witam ,miłego popołudnia życzę pa
Żelatyna z musem..nie wiem..może ktoś ma sprawdzony przepis..mi nie zawsze wychodzi niestety..nie pomogę Taja
Basia..hejka
Strony Poprzednia 1 … 658 659 660 661 662 … 1,317 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024