Fajne rady.Ja właśnie na fejsie znalazłam jeszcze jedną i się uśmiałam.

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 643 644 645 646 647 … 1,317 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Fajne rady.Ja właśnie na fejsie znalazłam jeszcze jedną i się uśmiałam.

hej hej ....
upał upal . niechce padac
Weronko... Nie, nie zmieniłam kafejki. Ja wciąż tu jestem. Czytam Was. Codziennie.
Porady tej niby babci zaczynam poznawać na własnej skórze. I na kazdym zakręcie, który mijam.
"Gwiazd naszych winę" ogladałam z Młodszą kilkanaście tygodni temu. Pod przymusem, ale nie żałuję.
Młodsza wyjezdża i pakuje się sama, ale łażę za nią jak przylepa i zadaję mnóstwo pytań: czy wzięłaś ze sobą...
Właśnie wybierała kolejną książkę do zabrania ze sobą. Wybór padł na " Rose Madder" Stephena Kinga. To on właśnie napisał "List w butelce". Obejrzałam nakręcony na podstawie ksiażki film od początku do prawie końca...
Melduję posłusznie, że papiery złożone /do szkoły/ jeszcze tylko muszę dosłać zdjęcie i świadectwo dojrzałości /nieodmiennie mnie to rozbawia - ja - dojrzała
/
Soniu
Weronka zciemniasz
jak to mowia dzisiaj...papiery zlozone mialas juz z 2 miesiace temu...to wlasnie zdjecia nie mozesz dowiesc do dzisiaj
hihihi...powiedz,ze dobrze pamietam
Dobrej nocy wszystkim
Witam dziewczynki ,upał mnie doprowadza strasznie do szału!!Pojechałam na działkę z piesami około 19 bo myślałam że słońce schowało się za chmurami będzie lżej a tu dupa zachmurzyło się ciemno i dawaj tył w zwrot na chatę ,i co!!parę kropelek popadało i przeszło bokiem,a tak by mogło popadać,trawa sucha wszystko usycha jeju będzie bieda a zapowiadają do końca prawie sierpnia takie upały ,jak Wy znosicie te upały?
Całuski dla Wszystkich kobitek
Znosimy,bo nie mamy innego wyjścia.Na noc wszystkie okna otwieram,a dziś cały dzień przeciąg miałam.W dzień zasnęłam w kącie na kanapie,bo Majka była u koleżanki.Spałam 5 min.i obudziłam się mokra i po spaniu.

hey raniutko DZIEWUSZKI
Sonia hiiii nie ma nekrologu ..... to kawencje poranną stawiam
zapraszam
teraz rankiem jest dość chłodniutko - potem zaczyna się piekiełko
![]()
nawet dość dobrze się wyspałam
wieczorkim wziełam chłodny prysznic i założyłam wilgotną koszulkę ...
najgorzej jest w dzień po południu - bo nie da się położyć ... bo w ciągu paru minut jest się mokrym bleeeee
trzymajcie sie chłodniutko ![]()
smacznej kawki ... witajcie ....
och te upały niema czym oddychac .
u nas tez goraco
Jadę z Majką i synem nad jezioro.Mam nadzieję znaleźć jakiś zacieniony kawałek ziemi.
miłego wypoczynku
http://www.e-gify.com/upload/gify/3389.gif
Mnie się podoba...
Czesc Lasencje ![]()
Alika wypoczywaj na maxa slonko, nalezy Ci sie ...bardzo, bardzo:)
Dziewczyny czy macie doswiadczenie z termolokami? Jakas firme polecacie? Jak trwale trzyma sie fryzura w porownaniu do nakrecenia na noc?
witajcie
Sonia no napewno termoloki są lepsze - bo masz w parę minut loki ![]()
ile się trzymają ???? chyba zależy od włosa
nie mam pojęcia - jakiej firmy ??? ( pewnie elektryczne nagrzewanie ich:) )
używałam kiedyś takich co środek znaczy się ten wałaczek na który nakręcasz włosy
gotowało się w wodzie ....
pozdrawiam wszyściutkie ![]()
Bacha, i jak sie sprawdzaly? jak dlugo je trzymalas na glowie?
Sonia trzymałam parę minut ... do całkowitego ich wyziębienia ![]()
po oglądnięciu tego filmiku - stwierdzam,że te "nagrzewane w wodzie " dawały szybszy efekt ....
no! ale nie ma takich róźnych rozmiarów .... wałeczków
ale można kupic 2 grubości "fi"

Jestes niezastapiona
czyli te na filmiku nie sa nagrzewane wodzie?
Też pamiętam te wałki gotowane.Moja mamusia używała.
Efektu jednak nie skomentuję,bo mamusia już u Bozi.
Wróciliśmy opaleni,a w większości siedzieliśmy w cieniu.Maja wysmarowana filtrem 30-stka,siedziała cały czas w wodzie.
Jechałam do Gosławic,a dojechałam do Mikorzyna,bo przejechałam wjazd,ale już wiem,gdzie to jest.W piatek może pojadę znów.Szukam dobrego,taniego miejsca pod namiot.W ostatnim tygodniu sierpnia może pojedziemy.
Sonia już mam prostokącik do pisania - jak się zjeżdża na dół odpisując
nie widać KTO ??? pisze ....
na filmiku były - podgrzewane na prąd ![]()
one koło 100 zeta kosztują albo lepiej
gdzieś dopadniesz takie zwykłe na "gotowanie " o wiele tańsze
może tam w GB - teraz nie kupisz ale u nas w sklepach fryzjerskich lub na jakimś bazarze - znajdziesz
zresztą dla porównania poszukaj na allegro
pozdrawiam
>>> ![]()
Bacha, ja korzystam z kompa pacjentki i nie moge wlaczyc glosu...wiec nie wylapalam informacji .
Mi nie chodzi czy tansze wodne czy nie, tylko ktore sa praktyczniejsze ![]()
Dobrej nocy dziewczyny..
hey DZIEWUSZKI - co tak malutko piszecie ??? he
??????
zapraszam na caffkę dla wzmocnienia

Sonia a skąd mam wiedzieć
, które są praktyczniejsze ????
jak tych elektrycznych nie miałam - to nie mam porównania
tamte z filmiku - bym sobie na Twoim miejscu kupiła - bo masz długie włosy .... ![]()
zapodaje środowe lody


>>>>> ![]()
Ba-Cha, dzięki
za ten chichot od rana ![]()
Sonia - kręcone włosy wchodza w modę, więc kręć, kręć...
A pamiętacie trwałą ondulację? ten smrodek...
Ja mam kręcone włosy, które żyją swoim życiem. Są jak rozbrykane dzieci - zwłaszcza rano ![]()
Wczoraj miałam wolne, pojechałyśmy z dziewczynkami nad jezioro /bo spróbujcie usiedzieć na poddaszu w taki upał/ pływałyśmy rowerkiem wodnym, opalałyśmy się na zrujnowanym pomoście, woda tak ciepła, że już nie chłodzi... uczyłam się skakać do wody... przyjechał kolega z kawą /mrożona/, pojawił się też eks - i ten jego uśmiech z serii: "romansuj, romansuj, będę miał mniejsze poczucie winy..." albo "ale sobie wybrałaś..."
W każdym razie dziwna, dla mnie całkiem nowa sytuacja, mieszane odczucia. Dlaczego porównuję każdego z byłym mężem? Czy tak już będzie zawsze?
Sonia, szkoła nie zając... zdążę... ![]()
Dosiadam do francuskiego serduszka i kawusi..
Wypompowana jestem..zaczyna mi się krew puszczać z nosa przez maraton w pracy i upał.
Córki niesamowicie mnie wspierają...wspaniałe...kochane baby...wykładają swoje pieniążki na zakupy do wypłaty...
Dzisiaj też mykniemy nad jezioro...
Mamuśka, jedz natkę pietruszki i szpinak /i mięsko/ bo anemii sie nabawisz
Popijaj sokiem z kiszonej kapusty ![]()
Czesc Dziewczyny,
przeczytalam jeszcze raz madrosci ktore Weronka zamiescila i na dzisiaj mam
"zycie nie jest przewiazane kokardka, ale to wciaz prezent"
Dzieki Weronka ![]()
Wiesz ja krece na papiloty..zawsze...ja nie modna
zawsze inaczej i pod prad ![]()
Mamuska, wit c uszczelnia naczynia krwionosne...ale to pewnie wiesz;)
czy moge dzisiaj pomarudzic ?
CHCE LODY
CHCE JEZIORO...NO DOBRA JAKAS WODE W KTOREJ CIALKO ZAMOCZE, JEZIORO ODPUSZCZAM
To masz Soniu na pewno dostępne:
![]()
albo:

Jutro też na cały dzień jedziemy nad jezioro.Jak naprawie namiot /stelarz /,to zostaniemy na noc.
Ale bym chciała mieć taki "pokój kąpielowy" - dziś w nocy gdy będę obserwować spadające Perseidy pomyślę życzenie...
a Wy, koleżanki - jakie miałybyście życzenia?
Hejka Dzewuszki ![]()
Ja nie ogarniam jak na razie niczego dlatego zaglądam tylko i czytam bo jakoś natchnienia brak na pisanie. Upał, upał mnie wykańcza. Topie się ... hehe żeby tak było to bym się cieszyła.
Alika do mnie dzisiaj dzwoniła. Plażuje się szczęściara. Mówiła że ostrego słońca tam gdzie jest nie było dzisiaj. Plaża mało uczęszczana i ma jak w raju. Odpoczywa na maxa. Prosiła by Wam to przekazać bo sama nie wejdzie na Netki. POZDRAWIA WSZYŚCIUTKIE SERDECZNIE ![]()
Dzięki Meg za pozdrowienia
A ty masz urlop?
hej urlopowiczki macie piekna pogode .
a ja chce chlodu
Jutro w planach jezioro.W piątej gril u znajomych nad jeziorem i zabieramy namiot.Na razie nie udało mi się naprawić,ale juz wiem,ze zrobię tylko muszę cuś dokupić.
Dziękuję też za pozdrowienia.Jak będziesz miała kontakt,to przekaż ode mnie również.
heyy rankiem upalnym
zapraszam na kawencje
Meg senks za pozdrowionka od Aliki ![]()
ma dziewczynka
udaną pogodę - przynajmniej się nie smaży
też się wytapiam
he????
pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE ..........
Dosiadam do kawy.
Zielenizne jem...kiszone też, rutinoscorbin łykam jest Oki...jeszcze tylko dwa dyżury w ciągu...
Pozdrowionka dla Aliki...słoneczka heh..
U nas chłodniej...w nocy przepadało i od razu jest inne powietrze
Też kawkę piję.
Mamuśka chyba mieszkamy w tej samej strefie pogodowej.U nas padało całą noc i teraz jest chłodniej,ale patrzyłam na pogodę w internecie i ma być gorąco.Niby zachmurzenie przejściowe.Wychodzi,że ostatnie cztery dni gorąca.Byle się całkiem nie ochłodziło.
Tak więc mam dziś zmianę planów.Tak myślę nad Licheniem.Poczekam do południa,to może się wypogodzi.

hello upalnie - mam 34 stp. w cieniu http://tv.se.pl/rozrywka/jankes-apeluje … paly,9856/
halo......
tak upalnie ...
ja moim chlopcom zostawiam zawsze taki liscik .
W sobotę wychodzę za mąż za faceta o 4 lata młodszego, on dostał taką przestroga od ojca: wiesz, że im będzie się bardziej starzec tym będzie bardziej zazdrosna. Strasznie mnie to zabolalo. Jestem
Jestem tutaj nowa kiedyś byłam na portalu kobiet znęcanych psychicznie na kafeteria.
witam cie w naszym gronie OTONIS
i duzo szczescia na nowej drodze .
mam nadzieje ze odnajdziesz tu siebie wsrod nas i zagoscisz na dluzej
Hej Otonis..a skąd wiesz o tym? Przy Tobie to mówił?
U mnie dziś chłodniej...
Dobrego wieczorku dziewczyny
Ja i Majeczka właśnie siedzimy w namiocie pod domem hi...hi...
Majka ogląda bajkę na laptopie.Mamy zamiar tu spać.To zaprawa przed jutrzejszym wyjazdem nad jezioro.
Witam nową koleżankę.Zostań z nami na dłużej.
bulinka miłego wypoczynku nad jeziorkiem
Ale fajno z tym namiotem hehe...moje dziołchy też umówione pod namiot z kuzynką...tylko jeszcze nie zdecydowały w jakim ogrodzie się rozbiją...
Cudne czasy...naście lat...pichcenie w puszce na prowizorycznym palniku z denaturatu ehhhh joooo
heyy Doberek DZIEWUSZKI srana
caffe stawiam 
witaj OTONIS
no ! Teścia - masz
nie zazdraszczam
w jakim wieku jesteście ????
moja Bratowa jest starsza o 4 lata
jak brali ślub - On miał 21 lat Ona 25 wtenczas było widac różnicę wiekową
ale po latach się to wyrównało - teraz nie widać różnicy ![]()
ważne ,że OBOJE się dogadujecie .... no i ślub bierzecie
a resztę OLEJ siurem przerywanym
zwłaszcza Teścia hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
ja tam jestem wygodna - pod namiot już się nie pisze .... ![]()

dżises mam nadzieję,że upały już faktycznie się kończą
>>>

Dzień dobry,
Znalazłam Forum przedwczoraj, no i postanowiłam się dopisać ![]()
Pozdrawiam wszystkie Forumowiczki.
Ba-cha
te twoje obrazki i filmiki! Wiesz, jaki masz wpływ na rzeczywistość? Moją? Od rana zacieszam, klienci patrzą na moją ucieszoną michę i też się uśmiechają - świat staje się weselszy ![]()
Cześć nowe koleżanki
wszystkiego dobrego w ten dzień i dalsze ![]()
Dzień dobry ...
Chciałam tylko powiedzieć, że napisałam się posta długiego a tu cholera wszystko gdzieś mi uciekło, bo w międzyczasie chyba się automatycznie wylogowało moje "ja"...
Cóż... Więc po krótce:
- Byłam wczoraj na koncercie jazzowym. Rene Marie... Nie da się opisać tego co wniosła w moje zmysły... Posłuchajcie zresztą same
https://www.youtube.com/watch?v=661M3jSNXxY
Witam wszystkie nowe Dziewczęta
w Netkafejce serdecznie.
Aha... Jesli chodzi o moje Dzieci. Nie zostawiam im takich liścików. I nie biegam za nimi, żeby posprzątały po sobie. Już nie. Po akcji ze Starszą kilka tygodni temu, odpuściłam. Jedyne co do Nich czasem dociera:
- Mamy nieporządek, może coś z tym zrobimy.
Owszem, działa, ale nie zawsze. Ciuchów po mieszkaniu już nie zbieram. Same dochodzą do tego, że coś trzeba z tym zrobić, bo nadejdzie dzień, że nie będą miały co na siebie włożyć.
Większy problem jest z naczyniami, które czasem zalegają w zlewie. Wtedy mówię, że może tym talerzom smutno, że nikt o nie nie dba. Reakcja Dziewczynek bezcenna. Patrzą na mnie jak na wariatkę, ale działa ![]()
Dzień dobry raz jeszcze,
Urlop powoli dobiega końca ... Chodzi mi po głowie jedna sprawa, niby nic, a jednak. Jestem singielką (trudno w tej chwili stwierdzić, czy z wyboru czy tak wyszło).
Czy jest to normalne jeżeli facet (mój rówieśnik 41 lat) mówi mamusi, że ja jestem wulgarna, bo powiedziałam to i to ... No i mamusia zwróciła mi uwagę, że mi nie wypada, że ja wykształcona, a takie słowa itd. Ale czasami tak wychodzi ... No i mamusia nie słyszała, co synuś mówi, wszak byliśmy sami. Wkurzyło mnie tylko to, że synuś potrafi doskonale wybielić siebie czyimś kosztem (szkoda że akurat na mnie trafiło). No i dlaczego nie powiedział tego wprost mi, tylko mamusi się żali. Ręce opadają.
Pozdrawiam.
Aggas, no to niezły maminsynek ci sie trafił
Bosze - gdzie sa normalni faceci? /wiem, wiem - w związkach/ ![]()
I tych mamisynków coraz więcej
Mojej mamie bardzo się kolega spodobał, że grzeczny, kulturalny, spokojny itd. Ale też nie bez powodu jest sam w wieku 41 lat.
No i pracuje za granicą, a z kim i gdzie mieszka tego nie wie nikt, albo wszyscy wiedzą tyle ile powinni. I znowu ja wyszłam na ta okropną, przemądrzałą babę, która zamiast pomyśleć, od razu mówi co myśli nie owijając w bawełnę i dzięki temu jest sama (teraz już takie wnioski słyszę na swój temat).
To wina żeńskich hormonów w żarciu ![]()
I ja jestem matka syna. I nie jestem z niego dumna - to leniwe ladaco myslące tylko o swojej przyjemności. Jedyne dobre cechy jakie u niego dostrzegam to dbanie o babcię /której jest pupilkiem/ robi jej zastrzyki, wozi do lekarza... no może będą z niego ludzie. Ale w sumie marne szanse - jak wda sie w ojca i dziadka...
Boje się, że jego dziewczyna kiedyś mnie przeklnie. Ja jej teraz mówię: "A..a uważaj to ladaco i nicpoń" Ona: "Proszę pani, już za późno..."
hii witam 
Weronka - bo to tak działa - ja się uśmiecham TY i reszta ... i jest oki
witaj Aggas .....
pozdrawiam ................ 
Witam Was
Już mnie tutaj dawno nie było,potem obiecałam sie odezwać i nie odezwałam się....ech...źle zrobiłam,wiem.
Jakoś mi tak ostatnio jest...smutno. Poczułam starość chyba. Głównie w kregosłupie. Jakoś trudniej mi rano wstać i się wyprostować bez bólu. I zaś muszę do lekarza lecieć. Dzieci jakos już mniej potrzebują,mało kto dzwoni,czytam książki,ale....nie mogę się skupić jakoś. Czegoś mi brak. Wiem...marudzę,ale może chociaz ktoś przeczyta,bo wysłuchać nie ma kto. (Chłop nie rozumie). Na spacery też nie chodzę,bo zwyczajnie nie chce mi się i już. Ani już gotowanie mnie nie kręci. Zaczynam rozmyślać,co będzie jak mnie nie będzie itd...Pewnie deprecha,ale jak z niej wyjść,skoro nie ma gdzie,bo tutaj nawet knajp nie ma na takim zadupiu. Koleżanek nie poznałam do tej pory. A próbowałam. W ogóle jest mało ludzi. Co robić??? ![]()
Witajcie dziewczyny .
aggas od takiego mami synka jak najdalej bo jest niczego wart .
Zozi, depresja w takim słońcu? Może tylko trzeba ci urlopu.
Gdzie ty w ogóle mieszkasz? Może jakaś sąsiadka + kijki do nordic walking?
U mojej teściowej w miasteczku 1500 ludności pełno jakichś biegających, łażących z kijkami, jakiś klub dorosłego człowieka... dzieje się.
Ty też na pewno dałabyś radę znaleźć kogoś do towarzystwa - myślę o kobiecie, bo najlepiej się rozumiemy ![]()
Może spróbuj przez internet - czasami nawet nie wiemy, że ktoś obok siedzi i czeka... tuż obok
Dzięki Weroniczko. Mam nadzieję,ze w końcu mnie to diabelstwo opuści ![]()
Witajcie Dziewuszki ![]()
Witam serdecznie nowe koleżanki.
Ja dzisiaj wolne. Przyfarciło mi się że dali wolne za 15.08. Dzisiaj lenistwo na maxa.
Bulinko zazdroszczę Ci tego odpoczynku pod namiotem. Też bym tak chciała.
Basia Twoje wstawki są najlepsze.The best. Zawsze się śmieję jak je oglądam. Poprawiasz mi humorek od rana.
Weronko ja nie na urlopie.
Zozi ja też tak mam czasami że mnie dopadają takie uczucia. Dzisiaj nie mam na nic siły ani ochoty. Pewnie to SKS. Nie masz gdzie wyjść? Może do lasu na spacer. Ja uwielbiam. Przytulam się wtedy do brzozy i czuję jak uchodzą ze mnie negatywne emocje. Spróbuj może tego. Mnie pomaga
Pozdrawiam wszyściutkie netki i każdą z osobna.
ale popisac zawsze mozna i zapewne ktos sie znajdzie do popisania
Przez ten urlop to chyba 2 kilogramy nadrobiłam, łoo matko od września biorę się za siebie, bo dzisiaj to nadeszły babskie dni i nic kompletnie nic mi się nie chce. A czytając Wasze rady dochodzę do wniosku, że jednak ze mną wszystko w porządku. Cóż poradzę, że nie jestem romantyczna, tylko mówię prosto z mostu co myślę, nigdy też nie byłam jakoś szczególnie wylewna w okazywaniu uczuć, a panowie w większości lubią jak im się ciucia (powiedzenie mojej koleżanki). A już szlag mnie trafia jak taki jeden czy drugi mądry wszystko opowiada mamusi, to ja swojej nic nie mówię, a potem się dziwię, że mamusia wszystko wie ... od mamusi synusia ![]()
A ktoś jest może ze Szczecina?
Ja reprezentuje Zachodniopomorskie ![]()
Meg a co to SKS?
weronka44 fajnie, że też jesteś z Zachodniopomorskiego, a daleko masz do Szczecina?
Meg - też mam ubaw jak znajdę cosik dla humorku .... ![]()
Weronka deprecha dopada ludzi przez cały rok
to się tylko tak przyjęło ,że JESIEŃ jest depresyjna ....
mnie jak deprecha dopadła to właśnie w lecie ....
Zozi zaglądaj i pisz częściej ....
zawsze ktoś odpisze ... ![]()
acha
Weronka SKS to skrót : Starość Koorwa Starość hiiiiiiiiiiiii
Dobre! zapamiętam /SKS/ ![]()
Aggas - 70 km, co poniedziałek jestem na terapii DDA /jakby co/ - znaczy w Szczecinie
Strony Poprzednia 1 … 643 644 645 646 647 … 1,317 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024