netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 038 odpowiedzi5 228 584 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 424 425 426 427 428 … 1 324 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 626 do 27 690 z 86 039 ]

27 626

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

edytafos ..... nie jesteś, daj sobie czas ...........

teraz jest twój na "żałobę" ....... jak pomyślisz spokojnie to może się okazać że wcale nie ideał, wcale nie taki super, wcale to już nie taka miłosć a przyzwyczajenie ???

czas czas i powściągliwość w czynach smile wiem że fajnie się mówi, że chętnie byś zadzwoniła prosić czy zrypać, błagać czy ze***bać, że raz wściekłość a raz płaczki na końcu nosa ..........

czas .... wcale nie taki lekarz ale pomaga, jak masz ochotę na cos głupiego to powiedz sobie pół godziny i może po tym czasie juz ochota  minie ....

27 627

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny.Jeśli można chciałabym dołączyć do Was.Jestem zupełnie nowa i zupełnie zielona w obsłudze komputera(proszę się nie śmiać)jak widać zamiast loginu wpisałam maila,a najgorsze jest to że nie potrafię tego zmienić.Pisałam do Moderatora oraz do redakcji ale do tej pory odpowiedzi nie dostałam.Nigdy w życiu nie wypowiadałam się na żadnym forum ,ale tak sobie pomyślałam że czas to zmienić.Zawsze byłam zwolenniczką rozmowy w cztery oczy,ale mam bardzo mało czasu,a jeśli go mam to tylko w nocy a i to nie zawsze,a tu jest to możliwe żeby ''porozmawiać"nawet o tak póznej porze no i mam nadzieję poznać wszystkie super dziewczyny 40+."Niteczka."

27 628

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A u nas  duszno  ...dookola chodza burze i deszcze  nas omijaj... nie narzekam ...za duze  tego ciepla nie bylo w tym roku ...
Edytafos jaka zdecydujsz cos to dzialaj ..... ja trzyma kciukasy zeby bylo jak najmniej bolesnie dla ciebie smile
I witam tez nowa  forumowiczke ... jak ci moderatorzy nie odpisuja to sprobuj sie zarejstrowac na forum jeszcze raz  ale juz  z wybranym nickiem masz niewiele napisanych postow wiec nic nie stracisz a nam powiesz ze to ty wink smile

Kurcze nie moge spac bo goraca ....

27 629

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki Maugosha za poradę,spróbuję chociaż z moimi zdolnościami w tym kierunku będzie trudno,powalczę z tym wieczorem bo teraz muszę szykować się do pracy.

Edytafos ja też trzymam kciuki,uważam że Twój mąż nie jest wart Twoich zmartwień,a co za tym idzie zniszczonego zdrowia.....ale to się dobrze mówi ale ciężko wielokroć podjąć samemu decyzję(wiem coś o tym)ale zdrady bym nie wybaczyła.Uważam że przysięga to święta rzecz i nie ważne czy w kościele czy przed urzędnikiem czy też czy też dana na polance w cztery oczy słowa się dotrzymuje szczególnie w tak ważnej sprawie.......kiedyś,kiedyś dane słowo było ŚWIĘTE a teraz..............?????No to do wieczora."Niteczka".

27 630

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
xmama napisał/a:

Ludzie mają skłonności do umartwiania się nad sobą. Niestety jesteś na takim etapie. Na początek spróbuj w ogóle się do niego nie odzywać, nie pozwól mu napawać się radością, że ma na zawołanie dwie kobiety, a o Tobie prawdopodobnie myśli, że jesteś kołem ratunkowym w razie niepowodzenia w nowym życiu. Nie bądź tym kołem i nie ułatwiaj mu sprawy. Nie pisz do niego, nie zaczepiaj go. Odizoluj się powolutku, małymi kroczkami i zacznij widzieć życie wokół, a nie tylko tam gdzie ten osobnik - on nie zasługuje na udany i szczęśliwy związek z Tobą.

Witajcie w następny upalny dzionek!  Brawa dla Xmamy ! Przytaczam jej post, bo uważam dokładnie to samo!  Edytafos,  czas leczy rany!  Spróbuj każdego dnia wytrzymać i nie dawać mu znaku życia. Od rana zaczynaj dzień słowami : mam go gdzieś! Nie zasłużyłam na taki los!  Skup się na SOBIE, CÓRKACH I WŁASNYCH POTRZEBACH!  Każdego dnia będzie lepiej, zobaczysz. Pomyśl też o swoim zdrowiu!  Bo teraz, w takim stresie, gdzie poziom adrenaliny u ciebie jest bardzo wysoki, to jeszcze się trzymasz... Ale na dłuższą metę, jak taki stan za długo trwa, zdrowie może zacząć szwankować!  I co wtedy? Adrenalina gdy jest zbyt długo na tak wysokim poziomie, może nawet uszkodzić serce.  A dla twojego pana, nie warto aż tak się poświęcać. Czyż nie?  Dobrze że masz wspaniałe córki! Pozdrawiam cię ciepło z gorącej Polski!

27 631

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie,

Widzę, że w innych regionach Polski też skwar. U mnie nawet słońca nie ma, a duchota okropna.

Xmama - bardzo mądrze napisałaś.

Edytafos - skoro już zdecydowałas się na rozwód to dąż do celu. Koniecznie z jego winy, żeby w przyszłości nie mógł się od Ciebie domagać alimentów. Koniecznie omów wszystkie kwestie z adwokatem w Polsce. Znajdź takiego, który specjalizuje się w rozwodach.
Wszystkie tu trzymamy kciuki za Ciebie.

Miłego dnia wszystkim.

27 632

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Miło mieć takie wsparcie u Was, będę tu wpadała zawsze i na bieżąco opowiadał co dzieje się z moim wnętrzem.No moje serce jakoś wytrzymuje, ale wali jak oszalałe, dochodzą do tego dziwne drżenia rąk i chyba tiki nerwowe.PO powrocie zrobię jakieś badania, bo moje zdrowie nie jest w najlepszej kondycji.Za duzo schudłam po piewrsze, wszystko wisi na mnie jak na manekinie, ale ściska mnie w dołku jak mam coś połknąć.Na szczęście zawsze dbałam o siebie, nie paliłam, nie piłam i to jakoś pozwala trzymać się mojemu zdrowiu.Bedzie dobrze tylko optymizm musi wrócić i chęć i wiara;)

27 633

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Optymizm i wiara... I właśnie tego, a szczególnie zdrowia ci życzę. Ja też kiedyś nie mogłam jeść gdy byłam w dużym stresie. Schudłam 11kg!  A jestem nie wysoka, to wyglądałam jak dzieciak. Nawet w stanik nie miałam co włożyć / ha, ha!/. Dziś to z perspektywy czasu, to i można się pośmiać. Ale wtedy...szkoda mówić.  Dziś, choć też mam "zawirowania życiowe", inaczej na wszystko patrzę. Nabrałam /co bardzo ważne!/, DYSTANSU do problemów. Tego się niestety trzeba nauczyć, bo inaczej to by człowiek sfiksował. Skończyłam taki kurs, oparty na parapsychologii i on mnie nauczył "stać obok" problemów. Nie martwić się na zapas! Ty to jesteś TY, a stresy i zmartwienia to osobny dział!  Zmienię temat. Dziewczyny uważajcie! Dziś nad Polską znowu niebezpieczne burze i huragany!  A tylko 15 minut wcześniej, nim uderzą, to synoptycy mogą ostrzec. Bo wcześniej nie wiedzą gdzie, w jaki rejon uderzą. Słyszałam że na południu i na Mazowszu może coś być.

27 634

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wokół mnie krążą pojedyncze wyładowania, widać na mapie burzowej z łódzkiego nadajnika, zrywa się wiatr co chwilę, a ja potrzebuję deszczu, ziemia go potrzebuje.
Nie lubię lata, to nie moja pora na życie.

Edytafos - czego się boisz, że tak się denerwujesz?
Jesteś niezależna i nie masz specjalnych obowiązków, więc nie bój się jutra. Jutro bez tego człowieka przyniesie spokój i normalność.

27 635

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Same wiecie, ze prosto jest powiedzieć, ale nikt nie jest w stanie zobaczyć co jest w mojej głowie.Tak denerwuję się, stresuję i nie mogę jeść, teraz umartwiam się, ze córki jadą do Polski 13 sierpnia i będę sama, już pojawia się płacz i wręcz histeria. Na 16 umówiłam się na kawę z koleżanką więc odsunę mysli chociaż na 2 godziny i tyle dobre, aaa i nie leje....wyszło słońce to trochę optymizmu też niesie ze sobą.

27 636

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
edytafos napisał/a:

.Bedzie dobrze tylko optymizm musi wrócić i chęć i wiara;)

Bingo ! smile pamietaj ze nie ma czlowiek wiekszego wroga niz sam jest sobie .... to my sami sie ograniczamy tak bardzo ze czasem stoimy i drepczemy w miejscu bojac sie nowego zycia i nie mogac sie rozstac ze starym w ktrym wcale tak dobrze sie nie czujemy smile ....

Niteczka  trening czyni mistrza ... wiec dzialaj   bo w koncu sie uda smile

Padam na pycho ...niby slonca nie ma  a  goraca jak w piekle....

Milej niedzieli wam zycze ....

27 637

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak doładnie to jest własnie to, boję się tego co będzie jutro, pojutrze, a co dopiero mówiąc o dalszej przyszłości.To odstrasza ode mnie, ludzie nie chcą przebywać wsród tych którzy wiecznie mają negatywne mysli, negatywnie patrzą na świat.I znowu boję się, ze tego ne dam rady w sobie zmienić i juz nigdy nie uśmiechnę się pełną buzią.To jakieś spatrzenie we mnie ...

27 638 Ostatnio edytowany przez wiolettas (2012-07-29 15:03:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkie neteczki

NITECZKA dasz rade,ja tez bylam laikiem komputerowym

ale metoda prob i bledow i dzieki pomocy dziewczyn z kafejki

wszystkiego sie powoli nauczylam

XMAMA brawo za wspaniale rady,jestes niesamowita!

sama masz ogromne problemy a masz jeszcze w sobie dosc sily zeby takich wspanialych rad udzielac

a moze wlasnie tego potrzebowalas?

EDYTAFOS jestes wartosciowa kobieta i jesli juz jestes gotowa na rozwod to zalatw to jak najszybciej

nie mozna tkwic w zwiazku,ktory przynosi tylko gorycz i bol.

Czas to zakonczyc i zyc tylko i wylacznie tak aby byc szczesliwym.

Masz szczescie ze masz obok siebie dwie wspaniale i madre corki,

na pewno zawsze beda cie wspierac...

Trzymam za ciebie kciuki!!!!

a tu cos na poprawe nastroju dla "pelnoletnich"

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-02-29

i cos dla niepijacych

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-06-10

odrobina lata zamknieta w szkle...

27 639

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
wiolettas napisał/a:

XMAMA brawo za wspaniale rady,jestes niesamowita!

sama masz ogromne problemy a masz jeszcze w sobie dosc sily zeby takich wspanialych rad udzielac

a moze wlasnie tego potrzebowalas?

Ja tylko wiele lat temu poprosiłam męża aby się wyniósł z mojego domu. No i podjęłam decyzję o rozwodzie. Ja też bardzo się bałam, ale o finanse. Zrozumiałam też, że uważałam tego człowieka za przypisanego mi ślubem i nic do niego nie czułam. Ale jak już podjęłam decyzję to zrobiłam wszystko aby się wyniósł. Też miał fajną koleżankę w pracy - krzyżyk na drogę. Mści się na mnie do dziś chłop. No i nienawidzi mnie.

27 640 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2012-07-29 20:58:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

co ja tu zajrzę, to nikogo nie ma... sad paskudnie... sad

27 641 Ostatnio edytowany przez xmama (2012-07-29 21:13:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
missnowegojorku napisał/a:

co ja tu zajrzę, to nikogo nie ma... sad paskudnie... sad

E tam, zaraz paskudnie. Wszyscy są padnięci przez te upały i zaglądają z doskoku:)

I dla śledzących losy mojej córki.

Dziś przyszła po 18, akurat jechaliśmy odebrać maluszka do drugich dziadków.
Wróciliśmy to jeszcze była i miałam nadzieję, że pobędzie trochę z dzieckiem, ale nie, o 20 już wybyła.
Ponieważ siedziała tylko w ręczniku przez pewien czas, zauważyłam, że ma pocięte i poparzone papierosami nogi, pod kolanami ma nacięcia, na łydkach nacięcia, aż mocno zaognione, pęknięty bąbel jak po oparzeniu, na udzie ewidentnie duże przypalenie papierosem. Ona zawsze miała skłonności do samookaleczeń, najczęściej rąk  w amoku złości, czasami kaleczyła sobie buzię aby zwrócić na siebie uwagę zapewne. Z tego powodu była na obserwacji w szpitalu psychiatrycznym kilka lat temu.
Zapytałam grzecznie co to jest i po co, wzruszyła ramionami i stwierdziła, że to bez znaczenia. Coś się w tej jej głowie dzieje złego, ale wszyscy specjaliści orzekają, że jest jedynie krnąbrna i zdrowa. Ja wątpię w to jej zdrowie psychiczne.

27 642 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2012-07-29 21:15:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ta duchota to jakaś makabra, a własnie zapowiadali temperatury oscylujące wokół 34 stopni.

Samookalecznie się nie jest na pewno objawem zdrowia psychicznego. A co to za specjaliści, w mordę kopani, tak orzekli?

27 643

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O 19 u nas było 30 stopni - wariactwo jakieś, teraz łaskawie pokropiło inaczej tego nie nazwę.
Idę się opłukać bo zaraz się rozpuszczę.

27 644

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Samookaleczanie to rodzaj autoagresji.

27 645

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
missnowegojorku napisał/a:

Samookaleczanie to rodzaj autoagresji.

Tak, tylko jak ja laik mam jej pomóc, ja od dawna mówię psychologom, pedagogom, i każdemu kto się nami zainteresuje, że ona to robi, ale nikt nie pomógł.
Ona ewidentnie potrzebuje pomocy, a ja nie umiem jej udzielić tej pomocy.
Ja się zastanawiam czy ona teraz przypadkiem nie jest zazdrosna o moje uczucie do małego dziecka, czy sobie nie nawkręcała nowości do głowy. To jest jej dziecko, jest na nie za młoda, ale była wspaniałą mamą przez pierwsze miesiące, potem wróciła blokada umysłowa i dziewczyna poszła powtórnie nie tam gdzie trzeba.

27 646 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2012-07-29 21:59:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No tak, Ty sama nie dasz rady jej pomóc, jedynie możesz próbować rozmawiać, co ją gnębi, co myśli, co czuje... Na pewno jest to próba poradzenia sobie z jakimiś emocjami, np. złością, rozgoryczeniem... Przeczytałam Twoją historię, faktycznie masz nie ciekawie z córką, nie będę się wymądrzać, bo faktycznie robisz co możesz... Serdecznie Ci współczuję, póki dziecko malutkie, to sama słodycz, nigdy nie wiadomo co z niego wyrośnie... sad

27 647

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie mam już siły na kolejne próby rozmawiania, moja czara goryczy do tej osoby się już przelała. Zrobiłam się sztywna i zimna bo wypłakałam już wszystkie łzy wypełnione dobrym uczuciem dla niej. Każda moja próba pomocy była odrzucana wcześniej czy później, a moja dobroć i serce deptane z premedytacją.
Ja też muszę żyć, w dodatku zwalono mi na głowę obowiązek i zamiast właśnie żyć teraz jak normalny człowiek to zaczynam wszystko od zera.
Jestem wrakiem psychicznym.

27 648

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

xmama jej potrzeba naprawdę dobrego psychiatry, który będzie potrafił do niej dotrzeć.Jeżeli chcesz polecę Ci, może uda się Tobie ją nakłonić na wizytę.To dobry lekarz, który pomagał wielu młodym ludziom, krnąbnym, którzy  byli nastawieni na nie do całego swiata>bardzo wspólczuję Ci i mogę jedynie domyslać się, co czujesz widząc córkę w takim stanie.

27 649 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2012-07-29 22:06:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jeśli ona nie chce się leczyć, to nic jej najlepszy psychiatra nie pomoże. To już prędzej Xmama by na nim skorzystała, na siłę córki nie zaciągnie, a jeśli nawet to jednorazowa wizyta nic nie da.

27 650

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
edytafos napisał/a:

xmama jej potrzeba naprawdę dobrego psychiatry, który będzie potrafił do niej dotrzeć.Jeżeli chcesz polecę Ci, może uda się Tobie ją nakłonić na wizytę.To dobry lekarz, który pomagał wielu młodym ludziom, krnąbnym, którzy  byli nastawieni na nie do całego swiata>bardzo wspólczuję Ci i mogę jedynie domyslać się, co czujesz widząc córkę w takim stanie.

A właśnie, co ja czuję tego nie wie nikt. Motam się w tych uczuciach sama jak wariatka i staram się blokować ile się da aby nie zgłupieć w tym wszystkim.

Namiary poproszę, tylko wszystko rozbija się i tak o kasę bo za darmo to nas nikt nie będzie leczył.

27 651

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny!Jak minął dzień?Widzę że sobie trochę poplotkowałyście,jestem tu od wczoraj a już mi się podoba.Nie mogłam się doczekać kiedy wpadnę,ale najpierw obowiązki a potem przyjemność!!!U nas było dziś trochę lepiej nawet popadało,to dobrze bo moje warzywka wołały pić!!!!!!
co do moich prób jak widać dalej to samo ale jestem uparta i będę walczyć z tym komputerem do skutku.....albo ja albo on.

Edytafos tak sobie myślę że przydało by Ci się takie małe rozkoszne zwierzątko np.kotek...UWIELBIAM KOTY!!!!!Kiedy patrzę jak nasza mała Kitka(tak nazwał ją mój synek)bawi się skarpetką,szyszką lub czymkolwiek innym zapominam o stresie i innych przykrych sprawach a stres może człowieka wykończyć,jak tak dalej będzie to nabawisz się anemii,ja na odwrót jak jestem w stresie to jem dużo i musi to być ciacho a że przez ostatnich kilka lat miałam dużo stresu to w ciągu czterech lat przytyłam 12 kilo....KOSZMAR!!!!!

Xmama jak Ty sobie dajesz radę z takim problemem!?Ja mam synka który będzie miał w listopadzie  dopiero 10 lat a trochę martwię się jak pójdzie do gimnazjum może to głupie bo to dopiero za 3 lata ale to co się słyszy jakie rzeczy wyrabiają dzieci w tym wieku to włos staje dęba.Ale Ty masz naprawdę zmartwienie ,jeśli dobrze zrozumiałam to Twoja córka ma dziecko i się nim nie interesuje ,jeśli chodzi o samookaleczenia ja nie jestem specjalistką ale to chyba nie dobrze,a ci specjaliści albo to olewają albo mają specjalizację za "jajka",miejmy nadzieję że jej to przejdzie,często tak jest że dzieciaki wyrastają z takich dziwnych rzeczy.TRZYMAM ZA TO KCIUKI!!!!!BĘDZIE DOBRZE!!!!!!!!!!

Wiolettas narobiłaś mi ochotę na coś dobrego,idę sobie zrobić bo za bardzo się rozpisałam,więc przerwa.

27 652

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny może któraś coś napisze,bo czekając na Was zrobiłam sobie już trzy razy "coś dobrego"jeszcze raz i będę miała problem zejść do sypialni......taki żarcik.........Myślę sobie Edytafos jeśli uda Ci się przeprowadzić rozwód pomyślnie to uszyję Ci super kieckę na imprezę rozwodową(podobno takie się teraz robi)GRATIS!!!!!!!!!!!!Dziewczyny uśmiechnijcie się ,ja wiem że wiele z nas ma olbrzymie problemy ,które zdają się być nie do przeskoczenia,ale do licha mamy dopiero po czterdzieści parę lat ,jeszcze mamy całe życie przed sobą co ma powiedzieć np. moja teściowa która ma 75 lat???Czyli mamy jeszcze około 30 lat przed sobą,a przez 30 lat wiele problemów się rozwiąże(mam nadzieję że nastąpi to dużo szybciej)mam taką koleżankę z którą kiedyś pracowałam ma poważne problemy zdrowotne i finansowe,bardzo ją lubię,jak pyta się co słychać u mnie jest mi głupio mówić o swoich problemach tak samo jest i teraz.Xmama myślę że masz bardzo silną psychikę bo mając tak poważne problemy ze swoim dzieckiem.........ja swoje uwielbiam i nie wiem jak bym się zachowała w takiej sytuacji....jeszcze doradzasz innym .Jestem pełna PODZIWU!!!!!!!!!!!!!

Świerszcze pięknie cykają.Chyba pójdę spać.Piszę już drugi raz to samo bo za pierwszym razem nie wskoczyło nie wiem dla czego????????????No cóż komputer po prostu mnie nie lubi.!!!!!!!!!!

27 653

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ooo odpowiem potem:))) teraz do pracy.Miłego dnia dziewczyny:))

27 654

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie  ... burzy nie  bylo ale sie ochlodzilo i daje zyc dzisiaj ... ja mam dzisiaj wolne wiec pojde "w miasto" musze kupic nowy...hymm ... jak to  nazwac  roll  takie "cus" zeby firanki powiesic smile  chce sobpie kupic taki co jak  stary wyglada smile
Dziecie moje tez  pojechalo  po zakupy - my mamy tutaj  taki kultowy sklep jakies 300 kilosow od nas  dzie ludzie jak w pielgrzymke sie udaja bo tam  wszystko jest taaaaakie  tanie wink big_smile  chodz jak sie tam pojedzie to suma sumaru  przyjezdza sie z taka masa pierdol zupelnie nie potrzebnych ze wcale nie wychodzi tania wink big_smile
Milego dnia dla Was smile

27 655

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja dziś idę do zoo... czy to nie dziwne?

27 656

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
missnowegojorku napisał/a:

A ja dziś idę do zoo... czy to nie dziwne?

Dlaczego miałoby być dziwne? Ja lubię zoo, a najbardziej tygrysy, mogę na nie patrzeć godzinami.

27 657

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Niestety, z uwagi na zagrożenie deszczowe plany uległy zmianie. Byliśmy z Młodym na kulkach, a potem znaleźliśmy zgubionego psa i niestety pojechał do Ciapkowa, smutna to była akcja.

27 658

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

więc tak, jezeli chodzi o kieckę na imprezę rozwodową, to masz jak w banku:), tylko musi byc przymiarka, imprezę zorganizuję koleżanki, które powiedziały że za wszystko zapłace, tylko niech wreszcie zrobię ten krok:), a zwierzaka....miałam labradora, wspaniałego przyjaciela, odszedł od nas w ubiegłym roku, nie mam za bardzo jak trzymać zwierzaka, bo na dzień dzisiejszy nie mam swojego mieszkania.Bardzo chciałabym, tutaj w Oslo przychodzi do mnie kot sąsiadki i daję mu mleko.dzis niestety popłniłam kolejne błędy i osmieszyłam się przed dziwką.Trudno,Jutro jest nowy dzień i mam nowe mozliwości... tylko bolii cholernie boli.Pozdrawiam smile

27 659

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Daję znak życia.
Jest OK.
Wczoraj madrość i węch mojego keptena pozwolił nam uniknąć stresu na wodzie, gdy powiało na Mazurach. Podarło nam tylko żagiel.
Pozdrawiam, Lasencje. Buźka.

27 660

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.Wpadłam na chwilkę zobaczyć co słychać?

Edytafos nie martw się zaśpiewaj sobie refren nowej piosenki Juli "Dzień w którym powiem sobie dość, będzie karą za twój błąd nie zatrzymasz mnie!"

Na razie,lecę dać kotkowi jeść,pozbierać ogórki,i skroić garnitur dla mojego synka bo 10 idziemy na wesele a ja jeszcze jestem w lesie z naszymi ciuchami.Niteczka.Pozdrawiam.

27 661

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

edytafos w końcu kiedyś przestanie boleć:)  tylko po paluszkach trzeba bić jak telefon czy komputer będziesz chciała używać w wiadomym celu !!!!!!!!!



my zaczynamy sie powoli pakować, jutro przyjdzie wręczyć pierwsze wypowiedzenie ....  pewnie za tydzień hurtem .... 

sama nie wiem już co robić - Norwegia ??  póki co mam zamiar miesiąc dwa odpocząć podleczyć się i zobaczymy co się w między czasie wydarzy .....

27 662

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

sama się nie mogę kontrolować z fonem to poprosiłam córkę, oddalam jej, w razie wiadomości z pracy, ona odpowie.Nie ufam sobie na razie.Odpoczywajcie, pijcie dobre winko, ja zjadłam dziś super lody pistacjowe z czekoladą, teraz pooglądam fajny serial i pójdę spać.Trzymajcie kciuki:)))

27 663

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

blanka11 Norwegia? zapraszam, najlepiej do Oslo:)))

27 664 Ostatnio edytowany przez blanka11 (2012-07-30 21:20:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

edytafos bywałam nie daleko, ale myślimy nad Tonsbergiem , bliżej na Torp

z telefonem dobry pomysł

27 665

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

La matko Koma musial niezle pizdzic jak wam zagielporwalo yikes ... dobrze moze ze tylko tak  - ja by paniki dostala z punktu ..

blanka11 napisał/a:

edytafos w końcu kiedyś przestanie boleć:)

tez tak mysle i jeszcze dodam ze krotszy to bedzie bol niz szarpanie sie w zdechlym zwiazku ....:) no i trzymam kciuki smile

27 666

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Małgosiu, wiało, wiało...
Było kilka wywrotek, podtopien..
Co to sie dzieje z naszym klimatem?

Czytam Was, Dziewczynki, czytam...
Pozdrawiam.

27 667

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

blanka11, ale w Oslo w razie czego spotkać sie można:)).Ból ma to do siebie ze zanika, po tabletce, a tą tabletką bedzie rozwód i czas.Nooo zasypiam.Buziaki:)))

27 668

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Rany Koma naprawde? toz to srodek lata  jeszcze nie czas na  takie wiatry (?) - ja lubie zagle i wode ale  ja chyba zawsze bylam bojaca  a teraz z  kazdym rokiem coraz  bardziej ... moj maz tez maial taka mala zaglowke kiedys i probowalismy  tez zeglowek  bo jeziora mamy w poblizu ...ale  cus nam nie  wyszlo wink  jachcik sprzedl  1000 lat  temu ale za miejsce w porcie jeszcze placi  do tej pory wink  marzy mu sie ze  znowu kupi wiec nie moze stracic dobrego miejsca wink big_smile ...

Edyta, Blanka  jak  bedzie spotkanie w Oslo  to  dajcie znac ..moze i ja wpadne wink smile

27 669

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jak wy to robicie, że znajdujecie pracę w tej Norwegii???? Czytam i oczom nie wierzę. Moim marzeniem jest pojechać kiedyś do tego cudnego kraju. Ech........

edytafos, po łapach masz ode mnie. Proszę mi tu więcej nie pisać, że robisz z siebie wariatkę, idiotkę i inne takie, i że się ośmieszasz przed tym dwojgiem. Izolacja i wyciszenie. Ten chłop nie jest niczego wart!!!!

Poproszę o namiary na bardzo dobrego psychiatrę dla mojej córki.

A, dziś pojechaliśmy do dużego miasta załatwiać sprawy gazowe, w naszym miasteczku już wszystko likwidują i trzeba dojeżdżać 50 km w jedną stronę. Ot nasza rzeczywistość.
Malutka grzecznie drzemała sobie, a jak załatwiałam sprawy to mój partner czyli przyszywany dziadek spacerował z nią na rękach i cierpliwie czekali.
Ale efekt jest, zapłacone i jutro mam się telefonicznie umawiać na podłączenie. Może w tym tygodniu będę w końcu miała ciepłą wodę, a....obiad będzie na czym ugotować.

27 670 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-07-30 22:55:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Xmama a nie mialas cieplej wody ? znaczy co  grzac musilas?  strasznie meczaco  zabrzmialo ...

27 671

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dom ogrzewany jest gazem, woda także, no i jest gazowa kuchenka. Kiepsko się funkcjonuje bez ciepłej wody w takie upały, grzanie jej w czajniku na prąd jest bardzo uciążliwe i wkurzające, a jak mam umyć włosy to dostaję cholery bo są długie i bardzo gęste więc myłam w ogrodzie w wodzie ze studni zimnej jak lód:-).
Ja już jestem zaprawiona w takich różnych sprawach, także w razie trzeciej wojny nie padnę tak szybko.

27 672

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

napisze wieczorkiem miłego dnia:)

27 673

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny!  Widzę że nikt za mną nie tęskni... Wiem, wiem, latek mam więcej od was,  a tu w końcu urzędują czterdziestki!  Ale tu u was jakoś tak miło!   Ranek u mnie nawet chłodny, ale jutro może już się zacząć skwar!  Przynajmniej takie są prognozy. Xmama udziela świetnych odpowiedzi na te wszystkie babskie dylematy!  Tak trzymać!  Ja się cały czas staram odcinać od tego mojego "kołowrotka"  i powiem szczerze że nawet mi się udaje.. Miłego dzionka wszystkim życzę!

27 674

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj beata19959, ja osobiście tęsknię, każdego dnia zastanawiam się czemu ta albo ta się dziś nie odezwała chociaż dopiero wszystkich poznaję powoli i się uczę.
Co do odpowiedzi to piszę to czego życie mnie nauczyło.
Niektóre dziewczyny się urlopują, ale honey zaginęła całkiem, może ktoś coś wie co porabia?

27 675

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
beata19959 napisał/a:

Witajcie dziewczyny!  Widzę że nikt za mną nie tęskni... Wiem, wiem, latek mam więcej od was,  a tu w końcu urzędują czterdziestki!  Ale tu u was jakoś tak miło!   Ranek u mnie nawet chłodny, ale jutro może już się zacząć skwar!  Przynajmniej takie są prognozy. Xmama udziela świetnych odpowiedzi na te wszystkie babskie dylematy!  Tak trzymać!  Ja się cały czas staram odcinać od tego mojego "kołowrotka"  i powiem szczerze że nawet mi się udaje.. Miłego dzionka wszystkim życzę!

Nie przejmuj się. za mną też nikt tu nie tęskni...

27 676

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Xmama!  Miło mi że tęskniłaś!  Już się lepiej czuję!  Z tego co czytałam, to też masz "wesoło" ze swoją pociechą... Tyle że dużo młodszą od mojej. Bo moja to stary koń!  Ponad 30-letni!  A jego życiem można obdzielić parę pociech. Na samym początku kłopoty ze zdrowiem, ciągnące się 14 lat.  Potem wiek dojrzewania i fiu bździu w głowie. A teraz po rozwodzie i dalej lekkie życie. Dziewczynki i zabawa. Z tym że koniec z mieszkaniem u starych. Czas ma do końca wakacji by sobie znaleźć lokum. Starzy żywili i dawali dach nad głową /gratis/, przez ostatnie 2 lata po rozwodzie. Bo "dziecko" miało / i dalej ma / długi. Więc co, jedynakowi by się nie pomogło?  Ale jedynak myśli że to starych obowiązek. Długi prawie nie zmalały i prędko nie zmaleją. Cierpliwość staruszków się wyczerpała. I oto tylko mała część kłopotów. Choć na szczęście robiąc tabelkę plusów i minusów, to plusy są górą!  Czyli : zdrowie, dobra praca, własne mieszkanie. A mąż? Już go trochę podtresowałam! Ha, ha!   :-)

27 677

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja nie mam ani dzieci ani meza...

27 678 Ostatnio edytowany przez beata19959 (2012-07-31 12:29:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Missnowegojorku!  Ja o tobie pamiętam!  Miłego dzionka ci życzę!  Jakby cofnął się czas... Czy wyszła bym za mąż?  Coraz bardziej wątpliwe... Więc żyj dziewczyno pełnią życia!

27 679 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2012-07-31 12:30:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A dziękuję...Wzajemnie... Wiesz, bez faceta cięzko wykorzystać tą pełnię, samej nie wszystko da się zrobić...

27 680 Ostatnio edytowany przez xmama (2012-07-31 13:36:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
missnowegojorku napisał/a:

Nie przejmuj się. za mną też nikt tu nie tęskni...

Kłamstwo, zawsze któraś zauważy czyjś problem i coś tam skrobnie:-).
Myślę, że w okresie zimowym jest tu tłumniej i więcej się gada.

beata19959 - długi to koszmarna sprawa i okropna nieodpowiedzialność. Dobrze, że poszliście do przodu i nakazaliście się usamodzielnić temu człowiekowi.
Wiesz ja mam podobny problem z matką - od kilku lat w ogóle nie utrzymuję z nią żadnych kontaktów. Kobieta całe życie hulała za pieniądze ojca, musiała mieć dużo na pokaz - dużo butów, torebek i dużo wyjść z domu z nie wiadomo kim. Przepuściła pieniądze, które zarabiał ojciec wyjeżdżając na kontrakty za granicę, potem zaczęły się pożyczki w różnych instytucjach i tak trwa to od lat. Najpierw jeszcze za życia ojca okazało się, że nie płaciła czynszu i musieli zamienić mieszkanie na mniejsze. Jak ojciec odszedł to wyszła zaraz za sąsiada, ale ten na szczęście ma z nią rozdzielność majątkową, ale i tak go naciągnęła na kredyty na sumę prawie 100 tys, a sama swoich ma drugie tyle. I znowu facet musiał swoje duże mieszkanie sprzedać aby nie mieć długów i kupił malutkie w gorszej dzielnicy. Dwoje ludzi, zero gospodarności przy dość dużym dochodzie.
A teraz jaka moja sytuacja w tym wszystkim? Będę to badziewie dziedziczyła i jak ona zamknie oczy to muszę lecieć do notariusza i odrzucić spadek po niej natychmiast i moje dzieci to samo.
Po ojcu odziedziczyłam z nią i siostrą mieszkanie. Mieszka w nim siostra i kiedyś dawała jej pieniądze na czynsz do ręki to się zdziwiła jak przyszło wezwanie do zapłaty na kilka tysięcy.
Wyprowadziłam się na koniec świata aby nie mieć z tą kobietą do czynienia bo jak byłam blisko to ciągle żebrała daj i daj, żądała wręcz bo jej się należy. Nawet o alimenty mnie podała mając 1500 zł emerytury po moim ojcu - ja wtedy sama na siebie i dziecko tyle zarabiałam.
Także niech ten Wasz syn się ogarnie trochę i zacznie spłacać to badziewie, a nie tylko wesołe życie i leżenie do góry d...

27 681

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Racja!  Ale wiesz Xmama, że mnie serce boli..? Ma długi, płaci alimenty na dwoje dzieci  i w zasadzie na utrzymanie zostanie mu 5 zł dziennie.. Ale się nie ugnę, bo to dla jego dobra!  Inaczej nigdy nie dorośnie!  A teraz, albo się utopi, albo wypłynie. Ciężko mi jako matce. Bardzo.  :-(

27 682

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
beata19959 napisał/a:

Racja!  Ale wiesz Xmama, że mnie serce boli..? Ma długi, płaci alimenty na dwoje dzieci  i w zasadzie na utrzymanie zostanie mu 5 zł dziennie.. Ale się nie ugnę, bo to dla jego dobra!  Inaczej nigdy nie dorośnie!  A teraz, albo się utopi, albo wypłynie. Ciężko mi jako matce. Bardzo.  :-(

Wiem, że boli i ja też nie odmówiłabym pomocy, ale on też musi być w porządku i zabrać się za siebie.
A długi to on ma z czasów małżeńskich czy już po rozwodzie sobie ich narobił bo to jest dość istotne w tym wszystkim?

27 683

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Z czasów przedmałżeńskich i małżeńskich. Ale żona nie była w to wtajemniczona!  Najpierw się bawił, potem faktycznie brakowało na życie /w końcu dwoje dzieci!/. A dzieci ma gdzieś.. Tylko płaci. I to po interwencji komornika!  I widzisz Xmama, jeszcze trochę i twoje problemy będą prawie zerowe! Książkę można napisać.

27 684

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To bardzo niedobrze i kiepsko o nim świadczy. Taki wieczny dzieciak bawiący się kosztem innych. W takim wypadku nie pomogłabym. Czemu, a bo wszystko co mam, a mam dom własny, zawdzięczam tylko sobie i swojej pracowitości. Rodzice nic mi nie dali, nic nie dostałam po rozwodzie, a dom mam bo poświęciłam wiele lat życia starej ciotecznej babci i jej mężowi i im pomagałam w sensie towarzyskim i jak wujek chorował na raka. Nie bawiłam się, nie łaziłam po koleżankach tylko do pracy, a po pracy dzieci i na kilka godzin do wujostwa. I tak kilka lat. Kiedy wujek zmarł, ciocia za opiekę podarowała mi stary domek, który stał przez lata pusty i był ruiną. Ale ogarnęłam to.

27 685

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak czytam i czytam xmama i co raz bardziej podziwiam Cię jako kobietę, która mimo, ze dostaje po tyłku rusza do przodu i wszystko ogarnia.Zazdroszczę siły, która jest w Tobie naprawdę.Psychiatra nazywa się Adam Snopek i jest ordynatorem oddziały rehabilitacji w Złotoryi, przyjmuje również prywatnie.Mam nawet numer telefonu do niego.Na tym oddziale pracują fajni, młodzi ludzie i w okresie, w którym leżałam było kilka mlodych dziewczyn, które bardzo pozytywnie wypowiadały sie o nim.W oslo pracę znaleźć jest co raz trudniej, ale wiem, ze dla chcącego nic trudnego.Trzeba jednak znac przynajmniej angielski język.A tak u mnie dziś, było ciężko, ale bez fona poszłam.Płakałam, chciało mi się gryźć ściany z ...niemocy, chyba jakieś moje uzaleznienie.Jeszcze niedawno nie myslałam, że bez fona zyc się nie da.W rezultacie dla spokoju wróciłam szybciej z pracy, zaryczana niestety.Nie mam siły, nie chce mi się jeść i po prostu tracę siły.Teraz znowu serialik, ale napiszę jeszcze.beata19959 dobrze, ze tak postanowiłas z synem, inaczej wydaje mi się to jemu szkodziłabyś nadal.Musisz wytrwac, możesz zaproponować np obiady u siebie, zeby było Tobie lżej emocjonalnie:)

27 686

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziękuję Ci xmama za odpowiedź. Teraz już nabrałam pewności że dobrze robimy karząc mu się wyprowadzić. My, to nasze mieszkanie wykupiliśmy na własność. Jest nasze.  A jego jeszcze  chcemy od nas wymeldować,  bo sam tego zrobić nie chce. Chyba złośliwie, bo wie że jakby zrobił to sam, to jest to sprawa od ręki. Natomiast jak my, to przychodzi dzielnicowy, robi wywiad, trwa to parę miesięcy. Ale my nie chcemy żeby potem na stare lata ktoś nas nachodził. I tak już był ktoś z banku, listy upominające też często przychodzą. Zrobiliśmy dla niego bardzo wiele. Ja poświęciłam mu dwadzieścia parę lat życia. Leczenie, problemy w szkole, jest tego trochę.. Po urodzeniu kilka miesięcy był na granicy życia i śmierci. Codzienne siedzenie w szpitalu, nerwy.. W netkafejce "mam dorosłych dzieci" opisałam z grubsza problem. Nawet własnego domu nie chciał mieć!  Chyba dlatego że to od nas i po kimś z rodziny.. Przyszedł do nas w łaskę, bo miał nóż na gardle. Inaczej napewno by nie przyszedł. Ktoś mógłby pomyśleć : ale ci rodzice muszą być źli, skoro jedyny syn tak ich traktuje... Ale tak może tylko pomyśleć ktoś kto nas nie zna. My tylko zadajemy sobie pytanie : dlaczego?

27 687

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Edytafos!  Trzymaj się, głowa do góry!  Kupiłam taką książkę o tytule "głowa do góry". Coś kapitalnego! Myślałam że to dla dzieci, bo są tam takie rysunki owcy o imieniu Wiktoria.. I co ona radzi! Jest tam kilkanaście super rad. Pierwsza - to właśnie : głowę trzymać wysoko, nie garbić się. Następnie, gdy siedzimy, trzymamy się prosto, a nogi opierają się twardo o podłoże. Staramy się mieć pogodną twarz!  Gdy z kimś rozmawiamy, stoimy wyprostowani i głowa wysoko!  W stresie głowa opada, garbimy się. Czyż nie?  Spróbujmy odwrotnie! Nawet na siłę!  Ta książka jest dla wszystkich i pomaga gdy jest się w dołku. Ja wypróbowałam i działa!  Bo postawa ma wpływ na samopoczucie. Tak już jest. Więc próbujcie dziewczyny. Stańcie przed lustrem w lekkim rozkroku, unieście głowę i co? Nie lepiej?

27 688

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczeta pozdrawiam wszystkie zabiegana jestem zakretu jak zwykle nie wyrabiam.

X ciesze sie ze dajesz rade ,wiem ze ogrzewanie gazowe jest strasznie drogie na dzisiejsze czasy ,kiedys ludzie zakladali bo bylo tansze ot zycie.

Ale ważne że już bedzie w domu lżej.

Pisalam do ciebie na imeila pod twoim nickiem ale widocznie cos nie tak poszlo. W razie potrzeby podam swoj.

Martwilysmy sie o Komcie dobrze ze wszystko tak sie skonczylo.

Norwegia cudo kraj bylam z pretkoscia swiatla bardziej znam Szwecje a raczej jej stolice , bylam tam zaproszona w gosci i oswiadczyny byly tylko ze ja zwialam bo nie planowałam małżenstwa ze szwedem to takie samo zycie.hahahahahahah

27 689

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hej ............ zaczynamy się pakować .....

zrobiłam jedną szafkę w biurze .........ale nazbierałyśmy dziadostwa przez 6 lat szok smile

młoda przyjeżdża wieczorem na SOR ... ogier ją grzmotnał wczoraj udo ponoć całe sine, oby wiezadła ok i ścięgna, jak dostanie tylko heparynę to bedzie git, rano zloży papiery na policję i wraca.. jak coś nie tak - podróż bo rzeczy i po pracy ...

ja smarkata jestem, nie wiem czy mnie młody nie zaraził ... byle nie bo mnie jutro nocka czeka i to fizycznie męcząca ..

27 690

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja się nie garbię:) dlatego nie mam zmarszczek na szyji tylko ten brak usmiechu szczerego na ustach, jeżeli się pojawia, to taki wymuszony i tylko na chwilkę.Jutro przyjedzie druga córka, bedzie z chłopakiem u mojej siostry, bo mam nieszkanie bardzo malutkie, ale mam nadzieję widzieć ją codziennie.Strasznie się stęskniłam za nią,bo ostatnio widywałysmy się raz na tydzień, ale jest szzęsliwa i to mnie cieszy.Dzis stanęłam na wagę i znowu w dół...za duzo już tego w dół.Rózowa Fiona smile Szwecja jest również śliczna, nieraz przejeżdżałam tamtędy w drodze do Oslo, teraz to juz latam.Blanka spakuj i zapomnij, to nowy rozdział zycia się zaczyna.Powoedzenia.Miłego wieczoka dziewczyny.

Posty [ 27 626 do 27 690 z 86 039 ]

Strony Poprzednia 1 … 424 425 426 427 428 … 1 324 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026