netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 036 odpowiedzi5 228 398 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 413 414 415 416 417 … 1 324 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 911 do 26 975 z 86 037 ]

26 911 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-06-30 22:31:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
wild*honey napisał/a:

Prosze mnie zabawic! (probuje bez wiekszych nadziei, ale kto wie?)

Hej, pani wystawiona big_smile:D
nie rozumiem drugiej części zdania big_smile:D
pewnie dlatego, że dziś nie spożywam!

no to lecimy....

opowieść pewnego gościa.....


Siedziałem z kolegami w pubie i ktoś wyskoczył z tematem, że piwo zawiera żeńskie hormony.
Nie mogliśmy dojść do spójnych wniosków, więc postanowiliśmy przeprowadzić eksperyment naukowy.
Każdy z nas (z pobudek czysto naukowych!) wypił 10 piw.
I wtedy odkryliśmy przerażającą prawdę:
1) przybraliśmy na wadze,
2) strasznie dużo mówiliśmy, ale o niczym konkretnym,
3) mieliśmy problemy z prowadzeniem samochodu,
4) nie potrafiliśmy logicznie myśleć,
5) nie udało nam się przyznać do błędu, mimo że było zupełnie jasne, że go popełniliśmy,
6) każdy z nas wierzył, że jest pępkiem wszechświata,
7) mieliśmy bóle głowy i żadnej ochoty na seks,
8) nie umieliśmy zapanować nad emocjami,
9) trzymaliśmy się nawzajem za ręce,
10) po każdych 10 minutach musieliśmy iść do WC, i to wszyscy jednocześnie.

big_smile:D

tak nas widzą faceci, czy takie faktycznie jesteśmy? wink

jutro ma być jeszcze cieplej sad
matko! my dziś porządkowaliśmy piwnice, chyba tam jutro posiedzimy big_smile

Xmama, to dla ciebie smile:) taka optymistyczna nutka w prezencie

wywiało was... pewnie do wanny tongue

to też zmykam wink

pamiętajcie.... póki radość jest w nas.... 

26 912 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-07-01 09:47:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry smile
Nie bylam WYSTAWIONA! ...zadawalo wam sie big_smile nic na mnie nie macie big_smile:D przesmiewcze plemie!

Gdzie sie podziewaja coniektore, he?
Koma to wiadomo. Usprawiedliwiona
Anula - wojna z fachowcami. Nie daj sie dziewczno!
BECIA - karygodne! Nagana z wspisaniem do akt - jak nie dasz znaku zycia to...

Xmama napisz slowko jak poszlo z ta kuratorka smile

Blanka - sluszna decyzja kobito - wpadaj, wpadaj , od czasu do czasu wystawimy cie i bedzie moze nie lepiej, ale troszke lzej smile A moze bys tak cos o sobie napisala - lubimy widziec kogo wystawiamy big_smile:D Oczywiscie, pisz tylko gdy czujesz to i  chcesz - ale byloby milo wiedziec o tobie cos wiecej smile

Katbe - nie burz sie na szeryfa bo bedzie gorzej, np. Lemoniadowy Joe big_smile:D

Markardia - rozsadek kazal mi sie urwac z choinki o 20... pozniej to chyba bym tylko z niej spadla big_smile
Jak mowilam, nie bylo warunkow atmosferycznych dla hulanek - taka duchota (w nocy byla porzadna burza i teraz da sie oddychac). Wypilam jedno piwo, zjadlam steka, wypilam lampke szampana wymieszanego z sokiem z rozy  i wody mineralnej  i poczulam, ze to nie ten dzien.... taka dzielna bylam, a wy tu smichy chichy...
Czuje sie gleboko rozczarowana i dotknieta brakiem zaufania z waszej strony big_smile:D:D
Wstydzcie sie!
Nie zycze wam dobrej niedzieli!
A co!
(..i tak bedzieci mialy lepsza niedziele niz ja, zapierniczajaca na popoludniowej zmnianie, ramie w ramie z szefowa ktora wywoluje u mnie reakcje alergiczne big_smile)

26 913

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam z poranną kawką , nie wiem jak u was ale u mnie ukrop a tu dopiero 10 o_O

miałam plany upiec ciasto ale sobie daruję za gorąco ...

26 914

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc Blanka smile
U mnie cudnie rzeskie, poburzowe powietrze... ale co bedzie w poludnie? Obawiam sie ze taka sama duchota jak wczoraj.

Forum mi zwariowalo. Wyrzuca mnie ze strony!..........netkobiety ma mnie dosc??!! yikes:O

26 915

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
wild*honey napisał/a:

Forum mi zwariowalo. Wyrzuca mnie ze strony!..........netkobiety ma mnie dosc??!! yikes:O

Nie wiem czy netkobiety ma dość, ale ja na pewno nie smile
Odinstaluj przeglądarkę, podejrzewam Firefox, od nowa zainstaluj i będzie dobrze.
A wszystkim życzę miłego niedzielnego poranka.
Ciekawe jak spędzacie niedzielny poranek. Ja wstaję, golę się, ide do kościoła, bo inaczej ten dzień jak każdy inny by był. 
Pozdrawiam

26 916

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień doberek smile

U nas dzisiaj troche powiewa i pochmurnawo,ale ciepło.

HONEY wyrzuca Cię z forum bo nie życzyłaś nam dobrej niedzieli.
Taka kara Boska big_smile

BLANKA pisz,pisz im więcej tym lepiej smile

A ja Wam życzę dobrej niedzieli big_smile

26 917 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-07-01 11:10:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dzień doberek smile:)

kawa, a jakże.... dziś mrożona... Obrazek dodany przez użytkowniczkę
może być?

też mi netkobiety świrują coś sad
ale tak dzieje się od czasu do czasu sad
nie jestem przekonana czy to wina przeglądarki, skoro inne strony chodzą normalnie wink
bardziej przeciążenie serwera big_smile:D

26 918 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-07-01 11:19:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Remi napisał/a:

Nie wiem czy netkobiety ma dość, ale ja na pewno nie smile

Ooo! "nie taki Oberleutnant straszny jak go rozne Honeyje maluja" big_smile dzieki smile

Remi napisał/a:

Odinstaluj przeglądarkę, podejrzewam Firefox, od nowa zainstaluj i będzie dobrze.

Podejrzewam, ze to jest dziecinnie proste... ale no coz... wlasnie... ja juz nie dziecko big_smile
Dosc dlugo (co ja bredze - ZAWSZE) syn "oporzadzal" komputer, a teraz syn daleko, czeka na narodziny pierwszego syna  i komputer zaniedbany. A ziec nalezy do frakcji komputerowej: "wolajmy fachowca". Duzo mi nie pomoze.

Remi napisał/a:

Ciekawe jak spędzacie niedzielny poranek. Ja wstaję, golę się, ide do kościoła

Ja:
Wstaje.
(Dzis) nie gole (nog) big_smile
nie chodze do kosciola - z pelnego przekonia nie chodze....... jak teraz zaczniemy dyskutowac to Katbe nas wykopie big_smile

Katbus - dzieki za kawe. Wyspalas sie?
Markardia - oczekuje wsparcia, a nie straszenia karami big_smile oj, juz tam za kare slonko ci spiecze to i owo big_smile

katbe napisał/a:

nie jestem przekonana czy to wina przeglądarki, skoro inne strony chodzą normalnie wink
bardziej przeciążenie serwera big_smile:D

... ja wiem, ze nie waze 50 kg jak ty, ale nie musisz mi tego wypominac big_smile:D

Peklam i ... zycze wam milej , slonecznej niedzieli smile
I znikam na tydzien. Prosze kciuki trzymac i wogole - pozytywna energia, bo bede potrzebowala
Buzka

26 919 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-07-01 11:37:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
wild*honey napisał/a:

Peklam i ... zycze wam milej , slonecznej niedzieli smile
I znikam na tydzien. Prosze kciuki trzymac i wogole - pozytywna energia, bo bede potrzebowala
Buzka

nie ma znikam!!!!
ja się nie zgadzam sad
dostajesz wszak od tego znajomego pokój smile
teraz jeszcze musisz od niego zażądać laptopa na godzinkę dziennie
w myśl przysłowia... dać komuś palec, a on weźmie całą rękę big_smile:D

proszę cię..... Obrazek dodany przez użytkowniczkę big_smile:D

wiem, wiem.... ucz się Honey pilnie z tej swojej niemieckiej czytanki
zaliczaj wszystko koncertowo, bo twoja wiedza jest nam potrzebna...
wszak starość kiedyś przed nami wink;)

honey napisał/a:

jak teraz zaczniemy dyskutowac to Katbe nas wykopie big_smile

ty naprawdę oberwiesz!!! big_smile:D

ja z lenistwa i antypatii do naszego proboszcza na mszy jestem rzadko wink
ale wczoraj byłam... śpiewam w końcu w chórze
takie zlecenia mamy najczęściej... śluby wink;)

26 920

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe... ten kot... te oczy... to sa chwyty ponizej pasa.... nie zgadzam sie!
Postaram sie wyrwac mu tego laptopa z jego uzaleznionych lap, ale potem moze bede musiala spac na jego wycieraczce (a  on nie posiada jakiegos  przesadnie luksusoweg wariantu tejze). Chcesz tego dla mnie? Katbe? ...chcesz?
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Znow mnie wywalilo! ledwo co post uratowalam!
Kolejna proba!

26 921 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-07-01 12:50:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
wild*honey napisał/a:

Katbe... ten kot... te oczy... to sa chwyty ponizej pasa.... nie zgadzam sie!
Postaram sie wyrwac mu tego laptopa z jego uzaleznionych lap,

no i o to chodziło smile:) Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

czasami, żeby osiągnąć cel, trzeba się zniżyć do chwytów poniżej pasa big_smile:D
co nie dziewczynki i chłopaki?? wink;)

Gosia, gdzie się podziewasz?
wyzdrowiałaś już?

26 922

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A moje kocisko to opala sie na balkonie,tyle że po leżakiem big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Kurcze ręka w nadgarstku mnie coś boli,źle mi sie klika yikes

26 923

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia, przecież koty uwielbiają słoneczko big_smile:D

ale ja mu się nie dziwię...
u mnie w cieniu 34 st.
na tarasie nie da się wysiedzieć sad
dobrze, że mam kuchnię od północy... są szanse na obiad wink

26 924

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

bożeeeeeee 34 w cieniu, mnie się zachciało fileta w cieście francuskim i piecyk

dogrzewa sad

moj kocur na parapecie drzemie ale w cieniu jeszcze

26 925

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

wreszcie odespałam cały ten wariacki, zeszły tydzień smile:)
wprawdzie obudziłam się dziś o 6.30 jak zwykle, ale po wywietrzeniu mieszkania, podlaniu kwiatów na zewnątrz...spałam prawie do 11.00
po obiedzie znowu spałam do teraz wink

widzę, że wy też wypoczywacie
trochę się zachmurzyło... przydałby się deszcz

Koma, a jak tam na Mazurach??
przynajmniej wody masz do taplania pod dostatkiem wink

leniuchujcie do woli smile:)

Ewka, a twoja opowieść o panu, który szuka majętnej żony to kiedy będzie? tongue:P

zostawiam wam po gałce lodów wink Obrazek dodany przez użytkowniczkę

26 926

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

cześć.
A ja właśnie po obiedzie jestem. Zrobiłem sobie ziemniaki, surówke z kapusty i karkówki 2 plastry z majerankiem, ale 1 plaster zjadłem, a 2 na jutro.
Jeśli chodzi o kotki, to śliczny ten Katbe, ale ten od Markadi to ma oczy że strach się bać. Taki diabełek.
Pozdro i upały są ogromne w centrum Polszy

26 927

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam babeczki
bylismy nad wodą,zbierało się na burzę więc spakowalismy klamoty i do domku
burza chyba przeszła bokiem,dzis u nas nad zalewem powitanie lata,wybory miss i wiele innych atrakcji
jednak idzie burza

26 928

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Katbe ja juz w miare zdrowa ...dzis nawet zamias w kosciele to w  pracy bylam ...a potem buch na trafke i sie trzaskam  bo cholera wie ile jeszcze tego slonca tu bedzie ...

Markadia kot super a moj pies siedzi zakopany w dolku pod zywoplotem
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

i u mnie sloneczko i  graco jak w piekle  chodz mionie zdarzylo zmoczyc przed polodniem  i juz myslam ze  sloneczko nie wyjdzie ... strasznie lubie lezec na sloncu i sluchac  ksiazkek ... moglabym tak cale lato  big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

26 929

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

KATBE,HONEY,dzięki za wytłumaczenie kołaczy
moim zdaniem to strasznie kłopotliwe!!
HONEY tylko spróbuj nie pisac!!!
XMAMA,brak mi słów,nie chciałabym byc na twoim miejscu
jak dobrze zrozumiałam ,córka ma dziecko?czy to może twoje?
MAŁGOS witaj na pokładzie
idę cos wszamac a konkretnie gołąbki,obiadu nie było ,nad wiodą był grill

26 930 Ostatnio edytowany przez wiolettas (2012-07-01 19:09:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w zachmurzone popoludnie!

Mialam na dzisiaj plan wycieczki na plaze i wygrzania starych kosci,

niestety rano kolo 5:15 obudzila mnie burza i ulewa-z plazy nici sad

W ciagu dnia co prawda juz nie padalo ale sloneczko ledwo wygladalo zza chmurek

a teraz chmury je calkiem przykryly i chyba znow sie zanosi na deszcz...

a mi sie tak bardzo chce na plaze!!!!

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-07-01

Uwielbiam lezec tak daleko od ludzi,dzieci i psow z dobra ksiazka-pelny relax!

Wczoraj znowu mi wariowal komputer,musze wezwac fachowcow.

W ciagu dnia korzystam ze sprzetu mamy-dlatego nie mam polskich znakow,

ale wieczorem mam klopot...

dzisiaj posprzatalam,zrobilam mamie obiad i upieklam ciacho

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-06-30

Moje moze nie jest tak piekne (nie mam photoshopa) i gora jest jasnofioletowa z jagodami,

a na wierzchu sa biale serduszka,ale jest pyszne!!!

MARKADIA kocisko piekne!!!

Lubie koty ale w domu wole jednak psa...

MALGOSIU biedne to twoje psisko...

Nasz tez nie przepadal za upalami,nie chcial w ciagu dnia wychodzic z domu,

a jak juz bylo na prawde goraco to przykrywalam go mokrym recznikiem i tak spal az do wieczora.

26 931

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ale CIACHO ! big_smile Wiola TY to u siebie masz piekne plaze - mu tu z  tej strony takich ladnych nie mamy ...  mimo to  licze na to ze zalapie  chodz pare razy na polezenie na pisaku przy Baltyku smile

26 932

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

przeczytałam, cudne macie zwierzaki...

Sorki - nie mam weny...

Znajomi przyjdą na mecz zaraz...

Córka wyprawiona na kolonie... nie raczy nawet zadzwonić czy dojechali... sad

26 933

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziś dzień bez biadolenia.
U mnie było 36 w cieniu, w tej chwili jest burza - czy ktoś z Was widział kiedyś burzę w szczerym polu? Zjawisko niesamowite jak zbliża się taka nawałnica z szarą ścianą deszczu, przez którą nic nie widać. A jakie piękne błyskawice. Huk piorunów niesamowity. Mój dom stoi właśnie na takim pustkowiu trochę - z trzech stron nie ma nic oprócz łąk i pól, a z czwartej strony mam łąkę i dopiero za nią jakiś dom.
Moje zwierzaki cały dzień były nieżywe, nawet koty pochowały się gdzieś przed tym skwarem.
Ech, nareszcie jest miło, mam nadzieję, że jutro nie zacznie się od nowa patelnia.

Dzięki za Bryana, lubię go.

26 934

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
xmama napisał/a:

Dziś dzień bez biadolenia.
U mnie było 36 w cieniu, w tej chwili jest burza - czy ktoś z Was widział kiedyś burzę w szczerym polu? Zjawisko niesamowite jak zbliża się taka nawałnica z szarą ścianą deszczu, przez którą nic nie widać. A jakie piękne błyskawice. Huk piorunów niesamowity. Mój dom stoi właśnie na takim pustkowiu trochę - z trzech stron nie ma nic oprócz łąk i pól, a z czwartej strony mam łąkę i dopiero za nią jakiś dom.
Moje zwierzaki cały dzień były nieżywe, nawet koty pochowały się gdzieś przed tym skwarem.
Ech, nareszcie jest miło, mam nadzieję, że jutro nie zacznie się od nowa patelnia.

XMAMA burza to jest zjawisko,ktore mnie zawsze zachwyca,ale tez lekko przeraza yikes

Chyba troszke bym sie bala tak na pustkowiu jak ty...

ale na pewno widok przepiekny smile

26 935

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

oberwałam w łeb yikes
wyobrażacie sobie? we własnym łóżku... sad
jak się wreszcie zerwał wiatr zapowiadający deszcz upragniony
poszłam na piętro pootwierać na przestrzał okna w pokojach,
żeby się wywietrzyło i ochłodziło choć trochę...
szczęśliwa, że wreszcie trochę wieje wlazłam do łóżka, włączyłam tv,
nad łóżkiem mam półkę z książkami, na której stoją oparte dwa duże olejne obrazy
jeden z nich, ten lżejszy, bez ramy na szczęście... spadł mi na głowę, nabił wielkiego guza i rozciął wargę

nie wiem jakim cudem, pewnie przeciąg go przewrócił sad

nie ma co... superowy początek wakacji wink
siedzę teraz z workami mrożonek sad
nie muszę nadmieniać, że usta mam większe niż Angelina Jolie big_smile

pięknie... pokiereszowana matka weselna!
niech to szlag!

małż.. najpierw przerażony jak to facet na widok krwi
poleciał po mrożonki
jak się dowiedział, co się stało, to nie mógł się opanować..
śmiejąc się tylko prosił.... "żebyś tylko nie zrobiła obdukcji" big_smile

gooopol tongue:P

super, nie?

26 936

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

KATBE bidulko,trzeba miec pecha zeby dostac obrazem big_smile

Zapewne cie boli...a moze sie zagoi a usta zostana,

bylabys najseksowniejsza matka weselna!!!!

Ja bym na twoim miejscu troszke meza postraszyla ta obdukcja big_smile

a niech sie troche pomeczy i postara jeszcze bardziej!

26 937

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
wiolettas napisał/a:

Zapewne cie boli...a moze sie zagoi a usta zostana,
bylabys najseksowniejsza matka weselna!!!!

ty wariatko big_smile:D
ano boli, boli... sad
ale tylko jak marszczę czoło

mam nadzieję, że do wesela się zagoi wink

Xmama, nie udał się dzień bez biadolenia sad

26 938

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

u mnie też burza z gradem na dokładkę , przeciągi i owszem

na szczęście nic nie spada ze ściany big_smile za to światło przygasa ..... może nie siądzie całkiem ...

26 939

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A u nie nie ma burzy ...  i nie pada o dziwo big_smile big_smile big_smile

wiolettas napisał/a:

Zapewne cie boli...a moze sie zagoi a usta zostana,

bylabys najseksowniejsza matka weselna!!!!

hahaha super big_smile big_smile  Katbe bidulo - do wesela sie napewno  zagoi big_smile  a  jakby co , to reszki ci make up zakryje ...

xmama napisał/a:

czy ktoś z Was widział kiedyś burzę w szczerym polu? Zjawisko niesamowite jak zbliża się taka nawałnica z szarą ścianą deszczu, przez którą nic nie widać.

cyknij fotke ... i pokaz smile

Zuzia napisał/a:

Córka wyprawiona na kolonie... nie raczy nawet zadzwonić czy dojechali..

oj Zuziu to normalne , fakt ,czlowiek sie martwi a oni po prostu czasu  dla nas nie maja... a dojechali napewno bez problemu ... zadzwon ty do niej smile

Zjadlabym i ja golabki ...Pigwa   podziel sie  co ?  nie, no musze isc zobaczyc czy nie  maja  gotowych w sloiku - polskich-   wiem, wiem,  nie sa takie dobre jak domowe ale jak sie samemu nie chce robic  to i takie sie lyknie wink

26 940

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

u mnie też wszystko się uspokoiło i nie spadła ani jedna kropla deszczu...

guza mam wielkości połowy czoła yikes:O

rewelacja!

Gosia, gołąbki to nic trudnego
ja robię raz a porządnie... w dużym naczyniu żaroodpornym
część zjadamy, resztę zamrażam smile:)

narobiłyście mi smaka tongue

26 941

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć babolinki.
Widzę ze " moje" wystawiona to już zagoscilo na forum wink może nie będę poprawiać telefonu i jeszcze coś sie przyjmie;)
Honejku dziękuje, ze mnie wspominasz.
Tak mam depresję pogodową!!!Wy cierpicie z upałów, a ja z zimna. Dziś było jakieś 13-15 stopni!!!!zimno i deszczowo! Angielskie lato!!
Na duchu podtrzymują mnie frykasy i drinki BY WIOLETTA !
To ciasto całkiem apetyczne. Wczoraj zakupilismy alkohol za 100? i eksperymentowalismy wink  BY BECIA. Bez przesady, wypilam dwa wink

Xmama los Cię doświadcza. Trudno dać dobra radę, bo nie wiadomo co siedzi w głowie Twojej córki. Jestem jednak przekonana, ze przyjdzie jeszcze moment, ze bedzie dobra córką.
Myśle , ze jest jeszcze młoda i zbuntowana.Dorosnie , przemysli i przeprosi-wierze w to.
Mam kilku znajomych, którzy dali w kość swoim matkom, a teraz są najlepszymi (dorosłymi) dziećmi. Bardzo Ci współczuje,myślałam, ze mam problem w życiu, ale to pikuś. Męża można zostawić,ale dziecko ma sie do śmierci. Mam nadzieje ze dyskusje na forum choć trochę Ci pomogą.
Komcia jak wakacje? Życzę Wszystkim dużo słońca i sobie rownież sad

26 942

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe bardzo mi Cię szkoda sad
Znasz to powiedzenie "do wesela sie zagoi"
Caluski na kukciu

26 943

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:
wiolettas napisał/a:

Zapewne cie boli...a moze sie zagoi a usta zostana,
bylabys najseksowniejsza matka weselna!!!!

ty wariatko big_smile:D
ano boli, boli... sad
ale tylko jak marszczę czoło

mam nadzieję, że do wesela się zagoi wink

Xmama, nie udał się dzień bez biadolenia sad

To nie marszcz czola-nie dosc ze bedziesz miala pelne usta,

to jeszcze zero zmarszczek na czole!!! big_smile big_smile big_smile

26 944

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj BECIA!

Siostra tez juz nie moze sie doczekac kiedy przyjedzie do Polski po troche slonca,

chociaz jak na razie to u nas jest tak samo jak w Anglii,moze troche cieplej ale lato to to nie jest...

26 945

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:

Gosia, gołąbki to nic trudnego
ja robię raz a porządnie... w dużym naczyniu żaroodpornym
część zjadamy, resztę zamrażam smile:)

narobiłyście mi smaka tongue

ja wiem ze nic trudnego  ale robic mi sie nie chce .... ale  smaka mam...z braku laku pojde kupie te szwedzkie  ale  sa ciut inne  ale  jak sie nie ma co sie lubi to  sie lubi co sie ma ....

Becia  a  gdzis ty  byla jak cie nie bylo ?

26 946

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U nas w domu tez jak robimy golabki to wieksza ilosc i zamrazamy,

ale rozumiem ciebie doskonale MALGOSIU-jak sie ma na cos ochote,

to nie wazne jakie aby bylo!

Mojej mamie zachcialo sie pizzy-a ze mieszkam "na wsi"-czyli przedmiesciach

to sie okazalo ze skoro dzisiaj niedziela to wszystko juz zamkniete

wiec dlugo sie nie namyslajac zagniotlam ciasto,zrobilam przeglad lodowki

i...mama wcina pizze!

26 947

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ja uwielbiam pizze smile
A gołąbki to pewna pani uczyła jak robić, bo w tej Anglii to nie znali... Ale fajnie wychodzą i do gąbki same wpadają smile

26 948

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj REMI

Sporo naszych rodzimych przepisow wsiaklo juz na stale w menu Anglikow

Polska kuchnia moze ni najzdrowsza ale za to najsmaczniejsza!

26 949

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
wiolettas napisał/a:

Witaj REMI

Sporo naszych rodzimych przepisow wsiaklo juz na stale w menu Anglikow

Polska kuchnia moze ni najzdrowsza ale za to najsmaczniejsza!

Jak kiedyś Anglika polską suchą krakowską poczęstowałem - mówił, że twarda i niedobra sad
Ale już bigos, czy kiełbaska z grilla to super smakowało. Bo oni to mają tylko białą kiełbaskę i ją grillują, dziwne.
A jeśli  o potrawy to uwielbiam majeranek smile

26 950

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja w domu gotuje tradycyjnie dla meza i rodzicow,ale sama preferuje zdrowa kuchnie

z tego wiec powodu uzywam bardzo duzo ziol swiezych i suszonych,sporo ryb i jesli mieso to tylko drobiowe.

Jesli zas chodzi o Anglikow to moja siostra jak wraca do Londynu to zawsze cos ze soba polskiego zabiera dla swojego faceta.

Bigos mu nie smakowal,polskich zup nie jada bo za duzo w nich plywa,na makowiec zrobil wielkie oczy,

za to bardzo lubi golabki,pierogi i sernik big_smile

26 951

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ŁO MATKO ALE MAM KACA!!!
Nigdy więcej żadnych meczy Włochy- Hiszpania,nigdy przenigdy.
Wchodze se spokojnie na kafejke przetrzeźwieć a tu takie wieści,że masakra
KATBE ty nawet nie żartuj,jak obraz Ci na czoło spadł,normalnie jakieś cuda,a z czym ten obraz był był namalowany bo to może jakies przeznaczenie czy cóś big_smile

A oprócz kotka(kocura 7 kg żywej wagi) mam jeszcze,takie małe cóś chyba z kilo waży
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

26 952

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie babolki.
Markadia wystawilas sie wczoraj??? Napewno Wiolettas Cię rozpija!;)
Witaj Remi, skąd jesteś jeśli można wiedzieć ( myśle o Anglii ).Szczerze mówiąc to nie spotkałam sie z zachwytem do polskiej kuchni w Anglii smile smakuje im tylko "sopocka" i kabanosy, ale może mam wybrednych znajomych wink.
Maugosha cały czas byłam na bieżąco w forum, tylko nie zawsze mam coś do napisania.

26 953

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe,  takie marudzenie się nie liczy, wolałabym żeby mi coś na łeb spadło niż to co mam na miejscu:-).
Co do burzy to nie podejmuję się fotografowania bo w moim ogrodzie jest kilka wysokich drzew, a wokół pustka. Jak się zbliża burza to zbieramy migiem co się da z ogrodu i zwiewamy do domu, tu nie ma czasu na zabawy bo pioruny walą jak wściekłe - wiecie ja mieszkam nad Wisłą i ta miła rzeka ściąga te pioruny w naszą stronę.

Becia 42, nie wierzę, że kiedyś coś się zmieni. Już nie wierzę. Dałam się oszukać już w tym temacie i po kilku miesiącach problem wrócił z jeszcze większą siłą.

Markadia, piesek cudnej urody.

A co do wizyty pani kurator -

muszę napisać do sądu skargę na własną córkę, opisać jej prostackie zachowania, ucieczki z domu, zostawianie dziecka, brak zainteresowania dzieckiem z jej strony - ma to na celu doprowadzić do tego aby nie mogła mieć w przyszłości władzy rodzicielskiej nad córką.
Jest tylko jeden problem, sąd musi zapytać ojca czy raczy zabrać dziecko do siebie - ojciec ma 21 lat i mieszka z rodzicami,mają dobre warunki i są normalni, nie licząc notorycznego wiejskiego przeklinania co drugie słowo czego nie cierpię. Jeśli oni wyrażą chęć (do tej pory absolutnie się nie zgadzali z wygodnictwa) to zabiorą mi wnusię, którą bardzo kocham, i do której bardzo się przyzwyczaiłam, dla której musiałam zrezygnować z pracy i mamy teraz dużo problemów finansowych. Jeśli nie zabiorą malutkiej to ja byłabym rodziną zastępczą i dostałabym jakieś środki na normalniejsze życie.

Potem będziemy dążyli do tego aby moja córka wyniosła się z domu.
Nie raczyła nawet zanieść świadectwa do nowej szkoły gdzie podobno złożyła wcześniej jakieś papiery??? Akurat.

Najgorsze tu jest to,że pewnie wszystkim się wydaje, że ja próbuję uwiązać swoją córkę i na nic jej nie pozwalam/pozwalałam jak urodziło się dziecko. Otóż nie, rozumiałam, że jest za młoda i we wszystkim jej pomagałam i pozwalałam na wyjście od czasu do czasu, większość dnia sama zajmowałam się małą. Niestety córka mówi mi wprost, że dziecka nie chce i mam sobie je wsadzić w.... dosłownie.

Sytuacja jest tragiczna.

26 954 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-07-02 20:44:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Becia 42 napisał/a:

Maugosha cały czas byłam na bieżąco w forum, tylko nie zawsze mam coś do napisania.

taaa... dopiero musi zdarzyć się coś dramatycznego... tongue:P

melduję, że żyję wink

Markadia napisał/a:

KATBE ty nawet nie żartuj,jak obraz Ci na czoło spadł,normalnie jakieś cuda,a z czym ten obraz był był namalowany bo to może jakies przeznaczenie czy cóś big_smile

obraz jest duży, na płótnie.. przedstawia wzburzone, granatowe morze, statek żaglowy w dali i ludzi na tratwie... nazwałam go "Nadzieja"... smile:)

......tu było zdjęcie sprawcy tego napadu big_smile:D..... nawet ładne udało mi się zrobić tongue:P

jedynie, co przyszło mi do głowy, to Koma na Mazurach... grzmotnęła mnie za to, że nie pojechaliśmy z nimi big_smile:D

26 955

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

burza była i po burzy, gorąco dalej ..może trochę mniej niz wczoraj ....


xmamam trzymaj sie kobieto, ja myślałam że mam pański krzyż z młodą ale to pikus do twoich
przeżyć, mam nadzieję że ci ci się jakoś wszystko wyprostuje ..

czasami się zastanawiam gdzie popełniamy błąd, przecież rodzic chce jak najlepiej dla dziecka,
a dzieci ponoć nie rodzą się złe same w sobie .. hmmm

26 956

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
xmama napisał/a:

Katbe,  takie marudzenie się nie liczy, wolałabym żeby mi coś na łeb spadło niż to co mam na miejscu:-).
Sytuacja jest tragiczna.

wiem, wiem.....
masz jakieś terminy do złożenia tych dokumentów?

dziecko jest małe, matka go zaniedbuje, co możesz udowodnić
ojciec dziecka nie jest zainteresowany wychowaniem, nie odwiedza.... co możesz udowodnić
myślę, że możesz się starać o opiekę nad dzieckiem jako rodzina zastępcza
wystarczy na początek, że córka dostanie ograniczenie praw... w późniejszym czasie możesz dążyć do pozbawienia jej praw rodzicielskich

musisz to koniecznie skonsultować z sędzią rodzinnym....

26 957

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
xmama napisał/a:

Najgorsze tu jest to,że pewnie wszystkim się wydaje, że ja próbuję uwiązać swoją córkę i na nic jej nie pozwalam/pozwalałam jak urodziło się dziecko. Otóż nie, rozumiałam, że jest za młoda i we wszystkim jej pomagałam i pozwalałam na wyjście od czasu do czasu, większość dnia sama zajmowałam się małą. Niestety córka mówi mi wprost, że dziecka nie chce i mam sobie je wsadzić w.... dosłownie.

to wcale nie najgorsze wink  juz powinnas byc na tym etapie zeby  totalnie olewac co kto  mysli ... a jak ktos nie lapie ze jak sie ma dziecko to sie jest uwiazanym (  i to kazdy bezwzgledu na wiek )  to juz  co bys nie zrobila to bedzie zle .. ..ty rob to co  uwazasz i jak uwazasz .... ludzie z toba nie zyje nie mieszkaja i nie maja pojcia co przechodzisz  ....

Markadia pieszczydlo  cudne smile

Becia napisał/a:

Maugosha cały czas byłam na bieżąco w forum, tylko nie zawsze mam coś do napisania.

a to ty tak z przyczajki big_smile  ja myslama ze sie  gdzie  plazujesz zawziecie big_smile


wiolettas napisał/a:

Polska kuchnia moze ni najzdrowsza ale za to najsmaczniejsza!

taaaaa... tyle  ze czasem smaki sie zminiaja i czlowiek odzwyczaja sie od smku i juz mu mniej smakuje to co kiedys uwielbial  ....zreszta jak  cos sie je "krajowego" w danym kraju  to jest super dobre  a jak sie to samo je w  domu  to jakos mniej smakuje ( albo innaczej w kazdym razie)... mnie przynajmniej roll powiem wam ze  juz  tez nie zachwycam sie polskimi kielbasami alebo sa inne niz te z mojego dziecinstwa  albo sie odzwyczailam  od smaku

wiolettas napisał/a:

na makowiec zrobil wielkie oczy,

moj maz  jedynie makowca nie je - normalnie mu rosnie w gebie (kiedys sie meczyl i zarl jak sie chiala tesciowce podlizac Obrazek dodany przez użytkowniczkę) - dzieci sprobowaly i sie nie zachwycily....a ja mam czasem chec  ale juz tez nie przepadam - a kiedys bardzo lubilam....

Blanka napisał/a:

burza była i po burzy, gorąco dalej ..może trochę mniej niz wczoraj ....

u nas goraca  ale  zadnej  burzy chodz dzisja to chyba mogla by oczyscic troche powietrze - ale tu jak zacznie padac to bedzie padac pare tygodni hmm

dobra  ide sie jeszcze troche "potrzaskas na heban" korzystac trzeba poki slonce jest big_smile

26 958 Ostatnio edytowany przez xmama (2012-07-02 12:52:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U nas całą noc grzmiało i padało, bardzo dobrze bo niektóre rośliny potrzebowały już porządnego podlania, a nie zastępczego wodą ze studni. Zresztą na takiej powierzchni to nie da się podlać wszystkiego bez deszczu.
Jakiś czas temu złożyłam do sądu wniosek o bycie rodziną zastępczą, ojciec dziecka przestał wtedy je odwiedzać i zaczął robić problemy alimentacyjne (mi się alimenty na nią nie należą prawnie). Niestety aby pozbawić go praw trzeba dużo więcej - musi być alkoholikiem, narkomanem, zupełnie nie  interesować się dzieckiem itd. W zupełności wystarczy, że pojawi się na godzinę co tydzień i już jest dobry tatuś. A co do alimentów, to jest zobowiązany w pełni pokrywać wydatki na dziecko i ja muszę  na wszystko brać faktury i jeśli w danym miesiącu przekroczą one sumę przelaną przez ojca to musi mi różnicę oddać. Tak go poinstruowano w sądzie więc się zdziwił i grzecznie płaci. No i przychodzi do małej - to nie jest zły chłopak tylko niesamodzielny i musi słuchać matki, ale nie mam z nimi obecnie żadnych konfliktów, sami po sprawie sądowej zrobili się mili, kupują też małej zabawki, czasami coś do przekąszenia. Co kilka tygodni zabierają ją na 1-2 dni.
Źródło buntu mojej córki tkwi w rozwodzie jaki miał miejsce 12 lat temu, nigdy nie pogodziła się z tym, że mama ma mało pieniędzy (psycholog w czasie rozwodu uprzedził mnie,że moje dzieci są uzależnione od finansów rodziny męża). Nie pogodziła się też z tym, że z kimś się po kilku latach związałam, nienawidzi mnie za to i nawet dziś mi to wypomniała mówiąc - że miałam być sama i koniec, nazwała mnie też przy okazji bardzo ładnie z tego tytułu, odmówiła pójścia po chleb mówiąc, że mam sobie iść sama z dzieckiem, zadała mi miłe pytanie - czego ty ku..a znowu chcesz - kiedy poprosiłam aby zabrała brudne rzeczy z pokoju.
Siłą rzeczy znowu musiałam po niej wszystko posprzątać, wynieść brudne naczynia do zmywarki, pozbierać ogryzki z kanapy, jakieś obiery bananowe, pościerać rozlane picie na podłodze itd. No i zostałam znowu sama z dzieckiem i wszystkim na głowie bo sobie poszła.

Wszystko co robi, robi na złość mi aby mnie ukarać za to, że mam swoje życie, w sumie zadziwiające jest to, że jeszcze je mam i nie zostałam całkiem sama.

edit:
Pani kurator wczoraj powiedziała, że moja córka zachowuje się jak socjopata, wydaje mi się, że ma rację.

26 959

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
xmama napisał/a:

Siłą rzeczy znowu musiałam po niej wszystko posprzątać, wynieść brudne naczynia do zmywarki, pozbierać ogryzki z kanapy, jakieś obiery bananowe, pościerać rozlane picie na podłodze itd. No i zostałam znowu sama z dzieckiem i wszystkim na głowie bo sobie poszła.

nie musiałaś... chciałaś sad
zrobiłaś to kolejny raz jak automat

obiecaj mi, że postarasz się za nią nie sprzątać.. wink
jeśli ma swój pokój, tam jej ten cały syf odnoś i zamykaj drzwi
jeśli robi bajzel w swoim pokoju, zamykaj drzwi... nie wchodź tam

żeby przerwać tą chorą sytuację, potrzebne jest odejście od pewnego schematu wink
zaskocz ją tongue:P

Wszystko co robi, robi na złość mi aby mnie ukarać za to, że mam swoje życie

to jest jej problem sad
pasuje ci to?? nie musisz odpowiadać, przecież wiem, ze nie....
może już czas, żeby powiedzieć STOP!

czy ona jest zabezpieczona przed następną ciążą?

26 960

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:

jeśli ma swój pokój, tam jej ten cały syf odnoś i zamykaj drzwi
jeśli robi bajzel w swoim pokoju, zamykaj drzwi... nie wchodź tam

ja tak robie synowi, jak mnie porządnie wkurzył to nawet do pralki jego rzeczy nie bralam i jakie bylo zdziwnienie
jak pora wyjścia a tu nie ma skarpetek czystych ?? w wypranych rzeczach też ?? tu się nie pierze regularnie ??


no nie pierze się regularnie big_smile big_smile

26 961

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Niestety nie mogę sobie pozwolić na życie w takim syfie. Jej pokój ma 20 metrów kwadratowych i jest też pokojem jej dziecka. To spora powierzchnia, a w domu nie da się wygospodarować miejsca na dwa oddzielne pokoje dla niej i dziecka. Nie mam pieniędzy na remont góry domu. Zresztą ona robi bałagan celowo w całym domu, wszędzie rzuca ciuchy, wchodzi do pomieszczeń w brudnych butach zostawiając piach na podłodze, niszczy też meble, drewniane parapety i drewnianą podłogę (zrobiła graffiti na podłodze, a w drewnianych parapetach wyryła swoje imię). Zrobiła dużo dziwnych rzeczy i myślę, że nie jest to taki problem zwyczajny jak u Was.
Pranie - jak nie wypiorę jej rzeczy to kradnie moje i tyle w temacie.

26 962

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

to się nazywa bodajże "twarde wychowanie" wink
Blanka, jeśli możesz, napisz coś więcej o sobie....
czyli córka, syn, po przejściach....

ale się objadłam plackami ziemniaczanymi....
zaraz pęknę wink

Xmamo, pamiętasz, obiecałam ci podobną historię?. W skrócie:

Moja znajoma miała podobne problemy z córką.
Rozwiodła się z mężem, sama ją wychowywała, ta w wieku ok. 17-tki wpadła w złe towarzystwo, przestała chodzić do szkoły,
szlajała się z podejrzanym elementem, piła, ćpała, nie wracała na noc?. takie tam ? szkoda gadać. 

Moja znajoma ? nauczycielka zresztą ? najpierw szukała jej po melinach, zabraniała wychodzić, zamykała, odwoziła, przywoziła, załatwiła kolejną szkołę, chodziła z nią do psychologa, próbowała ratować? nie muszę ci mówić, ze nic to nie dało.

Pojawiła się ciąża?. Wydawało się, że będzie już tylko lepiej. Młoda dostała wsparcie swojej mamy, pod warunkiem, że skończy szkołę.
Skończyła, do matury nie przystępując?. po czym się ulotniła, dziecko zostawiwszy swojej mamie.
Miała wtedy 19 lat, była pełnoletnia?. Jak wróciła po kilku dniach, dostała ostatnią szansę, że jak jeszcze raz nie wróci na czas lub wróci w stanie wskazującym to do domu nie wejdzie. Nie wykorzystała tej szansy. Mama zmieniła zamki.

To było 10 lat temu.
Historia do dziś się toczy.

Młoda po 2 latach podrzuciła swojej mamie drugie dziecko do wychowania. Wzięła, bo co winne dziecko?.. ograniczyła jej prawa rodzicielskie, przeprowadziła się blisko swojej rodziny, żeby dać sobie radę. W tym momencie facet, z którym była nie wytrzymał ciśnienia i odszedł. Dzięki pomocy i temu, że miała przyznane prawo do opieki jako rodzina zastępcza (czyli pomoc finansową) nie zrezygnowała z pracy, zatrudniła opiekunkę?. Potem dzieci do przedszkola?.

Na dzień dzisiejszy moja znajoma nie wie, gdzie mieszka jej córka.
Podobno niedawno urodziła trzecie dziecko, dzwonili do niej z sądu, czy weźmie je do siebie.
Odmówiła stanowczo, czym bardzo swoją córkę zdziwiła. Młodej jeszcze w szpitalu odebrano dziecko (chyba opieka społeczna), sędzina pozbawiła ją praw rodzicielskich, malutka jest na dzień dzisiejszy w pogotowiu opiekuńczym przygotowywana do adopcji.

Żeby było śmieszniej, to jakiś czas temu moja znajoma zapłaciła tej swojej córce spiralkę? ale Młoda sobie wykombinowała, że jak będzie w ciąży, to jej kolejny partner nie pójdzie do więzienia? spiralę wyciągnęła, w ciążę zaszła? a faceta do więzienia i tak zamknęli.

Pojechałam dziś w południe do tej znajomej na kawę. Popytałam, co masz robić. Szczegóły wyślę ci m@ilem jeśli chcesz?. Nie napisałam ci tego, żeby cię dołować, że może być jeszcze gorzej, ale żebyś tę walkę, którą podjęłaś, zaczęła wygrywać?

a teraz robię kawę..... smile:)
kto chętny?

26 963

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawę pijam sporadycznie, ale mogę się skusić.

A o poradę na maila poproszę.

26 964

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

wysłałam 3 godziny temu tongue:P na m@ila podanego pod twoim nickiem
jeśli nie masz w poczcie, sprawdź w wiadomościach-śmieciach
czasami tam lądują te z netkobiet wink
jeśli nie znajdziesz, napisz na mojego maila (jest pod moim nickiem z lewej strony)
to wyślę jeszcze raz smile:)

26 965 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-07-02 15:46:03)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
xmama napisał/a:

niszczy też meble, drewniane parapety i drewnianą podłogę (zrobiła graffiti na podłodze, a w drewnianych parapetach wyryła swoje imię). Zrobiła dużo dziwnych rzeczy i myślę, że nie jest to taki problem zwyczajny jak u Was.

no i super!!!
masz zrobione zdjęcia tej dewastacji?
rób koniecznie!
przyda ci się do dokumentacji....
koniecznie zrób zdjęcia tego syfu, w którym mieszka dziecko...
dowody, Xmama... dowody!

xmama napisał/a:

Zresztą ona robi bałagan celowo w całym domu, wszędzie rzuca ciuchy, wchodzi do pomieszczeń w brudnych butach zostawiając piach na podłodze

ciężko się to czyta sad
ona ma cię w szachu.... robi to celowo, bo widzi, że nie umiesz się bronić
trzeba to przerwać, tylko jak??? sad

26 966 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-07-02 16:17:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć!!!

Ja odreagowuję ciężki rok pracy...

Spałam, teraz czas się jakoś ogarnąć , bo jutro muszę jeszcze iśc do pracy papióry ogarnąć do końca...

Xmama, nie wiem ,co mam powiedzieć, sama mam córke nastolatkę , wchodzi w bardzo trudny wiek, a ja jestem niekonsekwentna... Mam nadzieję,że jakoś uda nam się przeżyć... Choć do tego, co Ty tu piszesz to chyba nam jeszcze daleko...

Katbe, jesteś nieoceniona.... A kiedy masz wesele??? Aby się faktycznie do wesela zagoiło!!! Koma rzuca klątwy??? yikes

A co do ciąż nastolatek to spotykam się z nimi dość często- zawodowo i szczerze -to jeszcze nie zdarzyło się w tych przypadkach, z którymi miałam do czynienia , aby dziewczyny nie zajmowały się dziećmi... Fakt , najczęściej pomagają im rodzice, tez ludzie z pokręconym życiem, bo w takim trudnym i często patologicznym środowisku pracuję- a jednak...
Często te dziewczyny zachodzą bardzo szybko w drugą ciążę...

Tym bardziej widzę, xmama, jak trudny jest przypadek Twojej córki i trzymam kciuki!!!


Moja córcia na koloniach na Mazurach; dojechała szczęśliwie, ale w rozmowach tel daje mi do zrozumienia,że nie wie czy będzie zadowolona... Wszystko to zmierza do tego,że pokazuje wszem i wobec ,że na te kolonie pojechała poraz ostatni i śni jej się obóz w Bułgarii, Hiszpanii i Bóg raczy wiedzieć gdzie jeszcze....

26 967

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam babole
KATBE,sorki ,usmiałam się bardzo
ostatnio powiedziałas że pogniewałas się na proboszcza,upomniał się o twoją obecnosc w kosciele!!hahaha
tylko mnie nie bij
obrazy same nie latają!

26 968

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

XMAMA ,nie wiem co bym jej kuzwa zrobiła
postaw na swoim ,daj warunki ,nie spełni ,kopa w dupę i niech sięgnie dna
zmien zamki,nie pierz nie gotuj
muszę cię zmartwic,rodzina chłopaka jesli jest porządna nie pozwoli mu byc z nią

26 969

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
xmama napisał/a:

niszczy też meble, drewniane parapety i drewnianą podłogę (zrobiła graffiti na podłodze, a w drewnianych parapetach wyryła swoje imię). Zrobiła dużo dziwnych rzeczy i myślę, że nie jest to taki problem zwyczajny jak u Was.

masakra....

ja myślę że będziesz miała większe pole do manewru jak skończy 18 lat, bo teraz obawiam się że mogłoby się coś obrócić przeciwko tobie....

po 18 jak piszą dziewczyny warunki albo dowidzenia ..... straszne to, na pewno, pokazać własnemu dziecku drzwi ale w tak toksycznej sytuacji to i ty i maluch będzie cierpiał, może młoda się ogarnie i zrozumie ??

26 970

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Na ochłode emocji ,a raczej chyba na rozgrzanie polecam
http://www.youtube.com/watch?v=tQb4eWCAq8c

26 971

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!

MARKADIA uwielbiam ten utwor,na prawde pozwala sie wyciszyc...

a piesiolka masz cudownego!Jakie ma madre oczka,jest przeslodki!

Nadal twierdze ze nie mi oceniac postepowanie XMAMY bo sama nie mam dzieci,

ale nie moge tego czytac!Ta dziewczyna jest okropna i wlasnie w takich przypadkach

ciesze sie ze jednak ich nie mam

Wiem,wiem tosa sporadyczne przypadki,ale jednak...

XMAMA wydaje mi sie,ze musisz przetrwac ten rok do jej pelnoletnosci a wtedy,

albo zostaje na twoich warunkach,albo droga wolna-radz sobie sama!

tak jak juz napisala BLANKA...

Trzymaj sie kobieto!!!Nie dawaj sie smarkuli!

26 972

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

Katbe, jesteś nieoceniona.... A kiedy masz wesele??? Aby się faktycznie do wesela zagoiło!!!

wesele za dwa tygodnie, łeb mnie już dziś prawie nie bolała wink
jest guz, ale jeszcze nie zsiniał big_smile

zuzia napisał/a:

Koma rzuca klątwy??? yikes

big_smile:D mam nadzieję, że nie big_smile
zresztą Pigwa ma jakąś teorię na ten temat....

pigwa napisał/a:

ostatnio powiedziałas że pogniewałas się na proboszcza,upomniał się o twoją obecnosc w kosciele!!hahaha
obrazy same nie latają!

powiedziała, co wiedziała i poszła zmówić dziesiątkę  tongue:P
ja się nie pogniewałam na proboszcza, zupełnie mi nie po drodze z nim wink
źle mi z urodzonymi pesymistami i malkontentami wink
dlatego unikam, bo on się nie zmieni, a ja się nie zamierzam denerwować na każdym kazaniu.... proste!

zuzia napisał/a:

Moja córcia na koloniach na Mazurach; dojechała szczęśliwie, ale w rozmowach tel daje mi do zrozumienia,że nie wie czy będzie zadowolona... Wszystko to zmierza do tego,że pokazuje wszem i wobec ,że na te kolonie pojechała po raz ostatni i śni jej się obóz w Bułgarii, Hiszpanii i Bóg raczy wiedzieć gdzie jeszcze....

faktycznie biedna sad:(
ma cały rok na to, żeby sobie nawet na Karaiby zapracować.... i tak tego nie unikniesz
niech jedzie, gdzie chce, ale za swoje
nic, tak jak praca nie uczy w życiu pokory.... wink wiem, co mówię smile:)

rozpuściłaś ją Zuzka jak dziadowski bicz big_smile

dziewczyny, nie wściekajcie się tak na Młodą Xmamy....
całe życie przed nią, jeszcze jej dokopie sad
krzywda się wraca.... niestety

teraz Xmamę trzeba z tego bagna wyciągnąć wink
albo  przynajmniej sprawić, żeby nie grzęzła....

a ja się poopalałam z moją Młodszą, zajęłam się moimi storczykami, poczytałam....
pierwszy dzień wakacji upłynął na labie smile:)

26 973 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-07-02 20:07:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszysciuskie i przedstawiciela menszcyznow na babskim forumie wink

Becia - grzeczna dziewuszka smile juz sie martwilam. Nie dawaj sie angielskiej mgle. Nie dawaj.

Katbe - ales narozrabiala! Kup jakas masc na bazie Heparyny - siniak rozejdzie sie troche szybciej. A wargi - jak Wiola rzekla - moga zostac takie powiekszone big_smile

Xmama - nie odslaniaj swoich planow przed corka. 11 miesiecy zleci i bedziesz miala wieksze pole manewru. Zdjecia, zdjecia z data - jak radzi Katbe. Niestety dowody trzeba zbierac.
I nie dawaj sie wyrzutom sumienia - bo jak znam nas, kobiety, to po, nawet po najwiekszych numerach czy swinstwach nam wycinanych, one sie predzej czy pozniej w kobietach-ofiarach odzywaja.

PIGWA napisał/a:

XMAMA ,nie wiem co bym jej kuzwa zrobiła
postaw na swoim ,daj warunki ,nie spełni ,kopa w dupę i niech sięgnie dna

Taaa ... rzekla Pigwa, ktora nie umie zmusic corki do gotowania big_smile:D

blanka11 napisał/a:

jakie bylo zdziwnienie
tu się nie pierze regularnie ??
no nie pierze się regularnie big_smile big_smile

big_smile juz cie lubie!

...kumpel patrzy na mnie bykiem i wzdycha znaczaco big_smile Pa dzieweczki, bylo milo was podczytac.

26 974

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Miłe kobietki, też mam nadzieję, że życie odpłaci jej w sposób uroczy za wszystkie krzywdy jakie mi i dziecku wyrządziła. Ale nie życzę jej nic złego, tylko mam nadzieję.
Co do bycia z ojcem dziecka to dawno już nie są razem.  Zostawiła go już w styczniu tego roku, a on i tak   ma ciągle nadzieję bo ładne to i zgrabne i ogłupiła go.

Też lubię storczyki i nawet ładnie u mnie kwitną.

Wiem, że muszę wytrzymać jeszcze 11 miesięcy.

Zdjęcia w domu od pewnego czasu robię żeby móc pokazać w razie czego.

Miałam nadzieję na spokojniejszy dzień, a tu znowu skwar po wczorajszej ulewie. Teraz siedzę z maluszkiem, który kokosi się w łóżeczku i udaje, że nie jest zmęczony. Pewnie znowu skończy się spaniem do góry nogami albo w poprzek.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

26 975

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:

to się nazywa bodajże "twarde wychowanie" wink
Blanka, jeśli możesz, napisz coś więcej o sobie....
czyli córka, syn, po przejściach....

chwila chwila.. a gra wstępna ??

na piwku z małzem byliśmy w końcu trochę chłodniej ......

Posty [ 26 911 do 26 975 z 86 037 ]

Strony Poprzednia 1 … 413 414 415 416 417 … 1 324 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026