Hej sciskam na dzien dobry wszystkie w pasie i do zobaczenia później jest zimno cimno wieje a mój łeb szaleje.
26 781 2012-06-26 07:53:39
Podobne tematy
26 782 2012-06-26 08:42:29
Miłego dnia.
U mnie wieje - mocno wieje jest dość ponuro, chłodno.
26 783 2012-06-26 10:26:42
A wieje , wieje .... kurza twarz - wieje jak by sie ktos na rozstaju powiesil ![]()
chora jestem - mam chyba polamane zebra od kaszlu
a przynajmniej tak to odczuwam... poczytuje was ale nie mam natchnienia na pisanie
Honey co to za slodkie dziewcze sle buziaki ze zdjec?
26 784 2012-06-26 13:50:44
uwielbiam te piosenkę i lubię patrzec na Adele, gdy spiewa:)
26 785 2012-06-26 15:24:04 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-06-26 15:34:46)
na kawę do was idę
:)
zrobiła mi się wolna półgodzinka
:)
niesamowite, nie?
Gosia, gdzieś to się tak załatwiła??
na tym grillu? ![]()
a u mnie słoneczko i nie wieje
:P
doświadczyłam dziś wariactwa końcoworocznego ![]()
papiórów mam tyle, że się już dziś pogubiłam w wypełnianiu
i co chwilę czegoś szukałam... ![]()
wsadziłam w końcu te wszystkie durne kartki do jednej reklamówki,
bo się to już w mojej przepastnej torbie nie mieści
i co??? zapomniałam tej reklamówki w szkole
:D
no to se piję kawę spokojnie ![]()
idę po południu na komers, to to przywlekę ![]()
3 dni!!! jeszcze 3 dni!!!
Xmama, z jakiego rejonu Polski nadajesz? tak pi razy oko?
26 786 2012-06-26 15:48:54
Xmama, z jakiego rejonu Polski nadajesz? tak pi razy oko?
100 km na pd od Wa-wy:-). Obecnie ze wsi, do najbliższego miasta 6 km. Cisza i spokój i bociany w ogrodzie.
26 787 2012-06-26 15:55:59 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-06-26 16:05:03)
ja też ze wsi, ale bociana w ogrodzie nie mam
na wiosnę ich trochę po łąkach spaceruje
Jam śląska dziołcha ![]()
dowcip wam zostawiam i zmykam na pyszne ciasta ![]()
W czasie zjazdu absolwentów liceum były nauczyciel pyta dawnego ucznia:
-A ty Kaziu masz dzieci?
-Ośmioro - odpowiada dumny ojciec.
-Zawsze taki sam - mruczy staruszek - W klasie też nigdy nie uważałeś...
idę powspominać dawne czasy
26 788 2012-06-26 16:07:08 Ostatnio edytowany przez xmama (2012-06-26 16:25:29)
ja też ze wsi, ale bociana w ogrodzie nie mam
![]()
![]()
na wiosnę ich trochę po łąkach spacerujeJam śląska dziołcha
Ja od sześciu lat ze wsi, wcześniej ponad 30 lat mieszkałam w Trójmieście.
26 789 2012-06-26 17:59:00 Ostatnio edytowany przez koma5 (2012-06-26 18:01:11)
A ja juz papiery ma w odstawce. Skończyłam:)
Katbe, z tą data udało się:))
Komers? U Was funkcjonuje taka nazwa balu klas VI??
26 790 2012-06-26 19:12:58
Czesc
kobietki.
Widze, ze wszystkie zajete.
Zostalam "sama w domu" i dorwalam sie do laptopa mojego kumpla (za jego zgoda - ofkors). I nie wiem co robie nie tak, ale nie potrafie wylaczyc reklam!
Maugosia - witaj po dlugiej nieobecnosci. Na zdjeciach moja mloda, gdy byla jeszcze mlodsza
tak jakos sprzed pieciu lat te fotki. Teraz to juz "baba" ze ho ho.
Bol glowy mnie wykancza. I rozne takie. Pewnie to przez ten wiatr...
26 791 2012-06-26 19:29:43 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-06-26 19:31:00)
ja też ze wsi, ale bociana w ogrodzie nie mam
![]()
![]()
na wiosnę ich trochę po łąkach spaceruje
no, ja tez ze wsi, bo bociana tez nie mam, nawet tej studni co sobie tak obiecywalam
....ale miec bede.... kiedys tam
Honey mnie sie wlasnie wydawalo ze dziecie twoje ciut starsze - nie duzo ale starsze
teraz znaczy
ale buziaki przyjmuje nawet jak zdjecia nie do konca aktualne...:)
26 792 2012-06-26 21:01:33
Hejo jestem i zabieram sie za papiory jeszcze wpadne.
26 793 2012-06-26 22:12:53
A ja mam w ogrodzie żaby, ropuchy, mnóstwo ptactwa, wiewiórki, jeże. Zimą stada kuropatw:-). Ogólnie jest wiejsko i sielsko. Najpiękniej jest całkiem rano, cisza i śpiew budzących się ptaków,wtedy też natknąć się można na bociana. Zero odgłosów cywilizacji.
Zimno się zrobiło.....
26 794 2012-06-26 22:36:44
Xmama - pieknie mieszkasz
A dlaczego postanowiliscie sie wyniesc na wies? Jakies gospodarstwo agroturytyczne??
takie pierwsze skojarzenie.
26 795 2012-06-26 23:02:01
Xmama - pieknie mieszkasz
A dlaczego postanowiliscie sie wyniesc na wies? Jakies gospodarstwo agroturytyczne??
takie pierwsze skojarzenie.
Tylko nie tabun obcych ludzi na moim terenie!!!
Zawsze chciałam mieszkać na wsi w spokojnym miejscu, niepojęte pewnie, bo Trójmiasto jest przepiękne, ale ja nie lubię piasku, morze mnie nie rusza, za to lubię góry i stąd mam bliżej. Dom znalazłam przypadkiem w necie, musiał być w okolicy Wa-wy ze względu na pracę.
26 796 2012-06-26 23:42:29 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-06-26 23:42:54)
Dobry wieczór!!!
Ja też doswiadczyłam obłędu końcoworocznego!
Nie wiem w co ręce włożyć!!!
Niby najważniejsze zrobiłam- wydrukowałam świadectwa- i mam cały czas schizy,że coś z nimi nie tak!!!
Jutro będę produkowała dyplomy cos ok 50 muszę wytworzyć!!!
I egzaminy poprawkowe i milion innych niby drobiazgów!!!
Ja swoje wszystkie papióry wkładam do czarnej torby a la ( ??? ) na laptopa i ciągle mi coś ginie...
Nie rozumiem słowa komers!!! Jest mi zupełnie obce... Koma mnie naprowadziła na trop!!!
Pozdrawiam wszystkie razem i każdą z osobna!!! :
I dobranoc!!!
26 797 2012-06-26 23:42:52
Co Wy takie niemrawe dzisiaj?
Piękny ząbek mam - informuję:))
Xmama, zazdroszczę miejsca na ziemi - ja z miasta, choc mieszkałam w młodości na wsi, tuz pod miasteczkiem powiatowym, ale nie w gospodarstwie. Inteligencja wsiowa jestem, jak Katbe teraz.
26 798 2012-06-26 23:45:57 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-06-26 23:47:33)
Juz masz ząbek??? Miał być jutro!!!
Honey, to Twoja córka???
26 799 2012-06-27 01:28:01
A ja mam w ogrodzie żaby, ropuchy, mnóstwo ptactwa, wiewiórki, jeże. Zimą stada kuropatw:-). Ogólnie jest wiejsko i sielsko. Najpiękniej jest całkiem rano, cisza i śpiew budzących się ptaków,wtedy też natknąć się można na bociana. Zero odgłosów cywilizacji.
.
hahaha ja mam ptactwo i jeze - obecnie nie mam wiewiorek bo drzew nie mam w ogrodzie ale mialam w poprzednim i mi nawet swiniowata jajka malych ptaszkow z domkow wyzerala i karme dla nich tez ... wiec wlasciwie mi na reke ze nie mam
Ropuchy skacza za zywoplotem a jak z rana sie zakradne to i sarny tam moga byc ...kto by przypuszczal ze mieszkam w "willowej" dzielnicy
A bociana nie mam.... wogole nie wiem czy sa jakies w okolicy
spac mi sie nie chce - wyspalam sie w dzien ...noz kurna
26 800 2012-06-27 01:35:09
HEJKA!!!
Melduje,że autko kupione!
Nie obeszło się oczywiście bez problemów ![]()
Pojechaliśmy z samego rana,ja mama i mój ex,
który jest świetnym mechanikiem i zna się na autach
Mieliśmy upatrzone 3 auta w okolicach i samej Pile.
Na miejscu okazało się,że jedno do niczego sie nie nadaje,
a pozostale stoja w komisie,który akurat jest nieczynny,
bo właściciel wyjechał
Nie pozostało nic innego jak tylko szukać w innych komisach,
niestety po sprawdzeniu kilku,okazało się,że łatwo mówić...
Nie było w czym wybierać,został nam ostatni....
Godzina była już pózna i albo coś kupimy,albo wracamy z niczym
Nagle olśnienie-JEST! dobry rocznik,cena do przyjęcia,pięknie wyposażony,super kolorek!
taki jakiego szukaliśmy caly dzień...Ex zaczął oględziny...
niby wszystko gra,ale sprawdza dalej! i ...całe szczęście,
dojrzał,inny kolor pod lakierem przy silniku,na ławie,całkiem niechcące,małe zadrapanie
i wtedy dopiero się zaczęło! i całe szczęście bo znalazł mnóstwo usterek,
które świadczyły,ze auto było składane po poważnym wypadku!
Mama prawie się rozpłakała,znowu nic nie mieliśmy...
Nie było już czasu jechać do innego komisu,więc trzeba było sprawdzić to co tam mieli i w końcu znależliśmy...
Nie obylo sie bez dokładnych oględzin,ale na całe szczęście nic się nie znalazło
i mama wracała do domu nowym autkiem Peugeotem 206-sama a ja miałam okazję pogadać z moim ex
to była ciekawa rozmowa...:D
Dzisiaj cały dzień biegałam dla mamy po urzędach,załatwiając papierki potrzebne do rejestracji,
bo mama była w pracy,a ja mam pełnomocnictwo.
Po powrocie wzięłam sie za porządki i ...zeszło do póżnego wieczora.
XMAMA ja też zazdroszczę ci pięknego miejsca na ziemi...
Chciałabym mieszkać na przedmieściach i mieć wokół siebie przyrodę i zwierzęta...
Napiszesz o sobie więcej jak poczujesz taką potrzebę,nie spiesz sie,jesli sprawia ci to ból
my nigdzie się stąd nie ruszamy,jesteśmy tu by cię wysłuchać,pamiętaj o tym!
KOMA cieszę się,że sprawa ząbka to juz prawie przeszłość,
na pewno pewniej się czujesz nawet z tym zastępczym ![]()
Panie uczycielki z całego serca współczuje wam tego
szalonego czasu przed końcem roku,ale jeszcze troszkę i odpoczniecie!
Małgosiu dużo odpoczynku,gorącej herbatki i szybkiego powrotu do zdrowia życzę!
KOBIETKI dobrej nocy i kolorowych snów!
26 801 2012-06-27 08:46:46
Witam miłe Panie.
Ja już po spacerkach z psiakami, teraz herbatka i śpiew ptaszków za oknem, a potem mam natchnienie na ogród bo jest chłodno i spokojnie. Już wczoraj wieczorkiem lataliśmy oboje z łopatą i grabiami i przesadzaliśmy.
A, jeszcze trzeba zerwać wiśni chociaż trochę bo dojrzały i zaraz szpaki się nakarmią.
26 802 2012-06-27 09:57:02

Wiolka ty tez nie moglas spac czy cos - jeszze pozniej tu zajrzals
to dobrze ze zakup samochodu juz zalatwiony
Xmama lubisz prace w ogrodzie to i slicznie sobie zrobisz ...ja mam teraz tyko trawe i zywoplot ...a przy tej pogodzie to nawet kwiatki doniczkowe nie chca rosnac ![]()
26 803 2012-06-27 14:12:26 Ostatnio edytowany przez xmama (2012-06-27 14:21:27)
No, kilka metrów kwadratowych obrobione, teraz trochę przerwy i dalej do ogrodu bo przyjechały nowe roślinki.
Generalnie nigdy wcześniej nie siedziałam w domu, zawsze pracowałam i dawało mi to mnóstwo satysfakcji, niestety ktoś mi tak namieszał, że musiałam porzucić pracę i wegetuję zastanawiając się co dalej.
Staram się robić cokolwiek aby nie wracały napady wściekłości, których i tak nie mam na kim wyładować bo większość doby jestem sama.
Wściekłość więc kumuluje się w mojej głowie i nie znajduje ujścia, doprowadzając moją osobowość do ruiny.
Czasami wyję w samotności bo jestem bezsilna i to mi na chwilę pomaga. Potem sie ogarniam i jakiś czas jestem normalniejsza.
26 804 2012-06-27 15:44:06
witajcie
:)
mam pół godzinki, na kawę idę ![]()
Nie rozumiem słowa komers!!! Jest mi zupełnie obce... Koma mnie naprowadziła na trop!!!
do tego stopnia mnie zadziwiłyście tym stwierdzeniem, że zajrzałam do encyklopedii ![]()
w przeszłości tradycyjne spotkanie korporacji studenckich urządzane dawniej na uczelniach w Europie Środkowej i Wschodniej, głównie w krajach niemieckojęzycznych lub powiązanych z tym kręgiem kulturowym. Dziś terminem tym określana jest również zabawa na koniec ostatnich klas szkoły podstawowej lub gimnazjum, jak również na zakończenie studiów wyższych.
u nas komersem nazywa się bal absolwenta
:) po prostu
od zawsze ![]()
moja dawna klasa kończy gimnazjum, zaprosili mnie, żeby się pochwalić jak wyrośli ![]()
posiedziałam do wieczora... potem papióry ![]()
Xmama, coraz bardziej interesująca się robi ta twoja historia niedopowiedziana ![]()
kopanie w ogródku dobrze robi na stresy i złość ![]()
dobry kierunek obrałaś
a przy okazji, jak pięknie będzie
:)
Wiola, ja też od lat jeżdżę peugeotkiem 206 ![]()
dla mnie super!
Koma, gratulacje!!!
no i ufff! z tymi świadectwami ![]()
Honey, twoja córcia optymistka!!! jakże dobrze robi minki
artycha!
26 805 2012-06-27 15:46:22
WITAJCIE MIŁE DZIOŁCHY
jestem ale tat jakby mnie nie było
jak sobie nic nie zrobię to będzie cud!!!
kuzwa ile można życ z takim samopoczuciem????????????????
chciałam wam wstawic fotkę z wesela,nie ma co wybrac,jestem brzydka jak noc swiętojanska
w sobotę znowu imprezka,męzowi trafiło się byc chrzestnym w leciwym wieku i mamy 18tkę
ZUZIA ta pociecha na fotce to HONEY (PO PTOKACH)
ciężko mi cokolwiek zapamiętac ale to już na zawsze zapamiętam
uczitielki,jak się pisze,znowu czy znów a może ponownie?
26 806 2012-06-27 15:59:41
uczitielki,jak się pisze,znowu czy znów a może ponownie?
wszystkie formy poprawne ![]()
używasz w zależności jak ci pasuje w kontekście
coś taka zakręcona?
i że brzydka?
co cię napadło?
masz tu dowcip... na poprawę samopoczucia ![]()
Ziewająca solenizantka nie jest zadowolona z tego, iż goście zasiedzieli się u niej zbyt długo. Nagle dzwoni telefon. Pani domu podnosi słuchawkę, przez chwilę słucha, po czym odkłada ja i oznajmia:
- Dzwonili ze straży pożarnej. Mówili, że w domu któregoś z was wybuchł pożar. Niestety, nie dosłyszałam u kogo...
:D
nie smutaj się ![]()
26 807 2012-06-27 16:20:06 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-06-27 16:27:04)
a ja w dalszym ciągu zakręcona ![]()
jadę za chwilę pakować weselne kołocze
chcąc poczęstować moje koleżanki w pracy, musiałam je kazać upiec na jutro ![]()
bo potem już nie ma czasu ....
ubiegam pytania ![]()
Kołocz śląski ? nazwa zwyczajowa placka popularnego na Górnym Śląsku. Równolegle funkcjonuje również określenie kołacz śląski ![]()
Kołocz śląski jest regionalnym spadkobiercą tradycji wypieku staropolskiego kołacza i jest nie tylko wyrobem spożywczym lecz również pieczywem obrzędowym. Występuje w czterech najpopularniejszych odmianach:
kołocz z posypką (bez nadzienia),
kołocz z nadzieniem serowym, makowym i jabłkowym.
Tradycja śląska nakazuje równoprawne traktowanie wszystkich odmian jako kołocza śląskiego.
Specyfiką pieczywa jest jego kształt. W odróżnieniu od staropolskiego okrągłego kołacza, w XIX wieku wykształciła się na Śląsku tradycja wypieku kołocza o kształcie prostokątnym. Zmiana ta była spowodowana względami praktycznymi ? od kiedy stare piece zastąpiono kuchenkami, ze względu na oszczędność miejsca bardziej sprawdzały się blachy prostokątne.
Inną charakterystyczną cechą jest specyficzna posypka odróżniająca go od zbliżonych wypieków z innych części Polski, ale jednocześnie zwiększająca pracochłonność.
Kołocz śląski ma specyficzny maślany zapach, strukturę oraz nieco mniejszą wysokość w porównaniu z innymi wypiekami w pozostałych regionach kraju.
tak mniej więcej wygląda i rozwozi się go do wszystkich, którzy nie będą bawić się na weselu
:)

jak się już obrobię i potem podpiszę milion papiórów to wpadnę tu na drinka ![]()
więc meldujcie się wieczorem .....
mam nadzieję, że mi się uda
:)
26 808 2012-06-27 16:46:03
ale fajny zwyczaj
i ten kolocz musi byc dobry ten z makiem to bym zjadla ...zreszta ten z jabklami czy serem tez - ale sie rozmarzylam ...
a wiecie ze ja ciemna lepetyna myslam ze kolacz wyglada jak sekacz....teraz wiem roznice bo w net wrzucilam ...tak mi sie jakos pochrzailo
![]()
26 809 2012-06-27 19:12:05
Powoli pakuję się do wyjazdu:)
Trochę sie wkurzyłam, bo zapomniałam przez ten ząb i koniec roku wcześniej zapisać się na pazurki i teraz okazało sie, że pani jest zawalona robotą:(
Liczę na to, że jakas kobitka odwoła wizytę, ale czarno to widzę.
26 810 2012-06-27 19:34:20
Melduje sie wieczorkiem ![]()
Kurka cały dzień nie mogłam wejść na forum,net mi coś nie teges działał.
Kochane Panie nauczycielki,jeszcze 2 dni i 2 miesiące laby bedziecie miały tak że spokojnie,nie nerwować się.
KATBE u nas też jest ten zwyczaj z kołoczem.
A co do
Pamiętam jak swój roznosiłam po ludziach ![]()
Czasem sama go piekę na wielkanoc,ten z posypką ![]()
A co do miejsca zamieszkania,to ja lubię przyrodę,nawet bardzo.
Ale jednak jest ze mnie typowy mieszczuch,urodzona,wychowana i zamieszkująca miasto.
Domek owszem,bardzo bym chciała,ale na obrzeżach miasta,bo ja muszę mieć wszędzie blisko i obecność ludzi dookoła.
Trza sie na mecz przygotować,oglądacie?
26 811 2012-06-27 19:38:14
Trza sie na mecz przygotować,oglądacie?
Jednym okiem z laptopem na kolanie, a tak naprawdę to nie mam podłączonej żadnej TV bo nie czuję potrzeby.
26 812 2012-06-27 20:34:41
Witam wszystkie neteczki!
MAŁGOSIU ja jestem taki "nocny marek",
chodzę spać bardzo póżno,a od śmierci mojego pieska prawie wcale nie sypiam,
jak tylko zamknę oczy przypominają mi się jego ostatnie godziny życia i...po spaniu!
Niestety nie mam na to wpływu...
U nas nie ma takiego fajnego zwyczaju przed ślubem-tym,którzy nie będą na ślubie
wysyła się tylko powiadomienia ![]()
PIGWUŚ a co to za smutaski?
...że złe samopoczucie,że smutna,że brzydka...
co cię tak dobiło kobieto? ![]()
26 813 2012-06-27 20:43:54
XMAMA nie masz tv???No no,podziwiam Cię kobieto.
WIOLA mi wczoraj też przypomniał sie mój piesek a nie ma go z nami od grudnia 2007 roku ![]()
Poprostu usłyszałam szczekanie psa,identyczne jak mój psinek i aż się rozglądałam,bo miałam wrażenie,że to on.
Teraz mamy suczkę,ma rok i 3 miesiące jest kochana,ale tamtego pieska nikt mi z pamięci nie wymarze.
26 814 2012-06-27 21:01:07
Heja co ja widze .
Komcia no nareszcie koniec co pakuj sie i jedz naładowac akumulatorki a dobrze i solidnie.
Katbus fajnie tak spotkac tych co nerwy ci szarpali, w swoim czasie lubiłam takie zjazdy.
Pigwa ty co chora jestes czy psychologa ci trzeba ?
Brzydula hahahahahaa ale walneła chyba ci psychiatryka załatwie jak jeszcze raz siebie obrazisz.
a ja cóż wykapana wycacana odpoczywam nareszcie.
26 815 2012-06-27 21:11:57
XMAMA nie masz tv???No no,podziwiam Cię kobieto.
Nie mam od wielu lat i nie zamierzam tego zmieniać. Jeśli chcę obejrzeć film to wystarczy DVD i tyle w temacie.
Ludzie mają jakiegoś fioła na punkcie TV, w domach mają wieczny rumor i dziki hałas bo ciągle coś im gada z ekranu, a u mnie jest błoga cisza.
26 816 2012-06-27 21:30:34 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-06-27 21:33:17)
jak sobie nic nie zrobię to będzie cud!!!
kuzwa ile można życ z takim samopoczuciem????????????????
Nawet jezeli to tylko taka figura stylistyczna... to... Pigwa!!! co jest!?
jestem brzydka jak noc swiętojanska
....nie, nie jestes brzydka. Nowe okulary potrzebujesz.
Fiona - wypoczywaj, wypoczywaj... tylko moze, tym razem dla odmiany, nieaktywnie.
Katbus - z posypka rzadzi! I to tak zeby tej posypki bylo tyle co ciasta... i na masle! Jak grzeszyc to na calego
.
Koma - zazdroszcze... nie kolejki do manikiurzystki, tylko pakowania ![]()
Reszta Kafejkowiczek ![]()
26 817 2012-06-27 21:34:35 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-06-27 21:40:08)
dzieweczki, nie posiedzę z wami ![]()
myślałam, że jakiegoś drinka grzmotniemy wirtualnego, ale łeb mi pęka..
a, żem słowna do bólu i się tu zapowiedziałam na wieczór
to się grzecznie tłumaczę...
nie gniewać się proszę
też was koffam
:)
idę do wanny....
częstujcie się kołoczem
:D
Trzy czwarte z miłości
Dwie piąte z rozsądku,
Ciut z wyrachowania,
Trochę dla porządku,
Kapkę dla tradycji,
Tyci dla reklamy,
I kołacz rozdany. 
26 818 2012-06-27 22:14:14 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-06-27 22:15:19)
Katbe a jak sie roznosic ten kolocz - znaczy bierzesz po dyzym kawale ciasta czy tylko wielkosci ciastka ( po kawaleczku na kazdy lepek w rodzinie)? tak sie pytam bo mi sie podoba ten zwyczaj a nigdy o nim nie slyszlam
u nas takiego nie ma ![]()
Markadia a ty z jakiego regionu kraju jestes ?
Xmama ja mam tv - stoi to to takie male i zakurzone w kacie i mam najwyzej 3-4 programy ( nie pamietam bo nie wlaczam za czesto) wiec nie becyluje za inne bo jak ty lubie cisze
ale mam - jeszcze nie mam odwagi wywlic
bo zdarza sie wiadomosci moge obejrzec ....
Wiolka ty sie nie wyglupiaj - piesek pieskiem a spac trzeba bo ci zdrowie siadzie !
26 819 2012-06-27 22:20:56
Pigwa...nie zamartwiaj się, szkoda zdrowia.
Jeżeliś wkurzona, walnij sobie "panienką" pod sufit i git! Zaraz będzie lepiej. No buziaki:)
26 820 2012-06-27 22:21:40
MAŁGOSIU ja urodziłam się i pierwsze lata spedziłam w małym miasteczku pod Częstochową.
A mieszkam W Jastrzębiu.Typowych Ślązaków u nas jak na lekarstwo,ale zwyczaj ten znam z moich stron rodzinnych .Tu wżeniłam się w rodzinę Ślązaków i oni tez znają oczywiście ten zwyczaj:)
26 821 2012-06-27 23:49:02
Hej dziewczeta!
ale miałam dzisiaj wk....w na mojego męża!
Nie słyszeliśmy sie przez tydzień i dzisiaj zadzwonił,zapytać co słychać,
więc mu powiedziałam o autku rodziców i o tym,że byliśmy po niego z moim ex...
no i się zaczęło-zrobił mi karczemną awanturę,strasznie sie pokłóciliśmy!
Jemu sie wydaje,że my się za bardzo lubimy,ale wie,że byliśmy przyjaciółmi zanim zostaliśmy parą
i zawsze nimi zostaniemy a mój mąż jest chorobliwie zazdrosny o exa.
Fakt-póżniej napisał sms z przeprosinami ale niesmak został.
Ciągle sie o to kłócimy!
W końcu zrobię tak,żeby było i co się kłócić,wezme się za exa i będzie po sprawie!
Żartuje,oczywiście,ale już mam dość tych jego podejrzeń!
Na jutro umówiłam sie z kumpela,ide sie odstresować!
26 822 2012-06-27 23:51:52
Jak zazdrosny to dobrze, tylko się cieszyć, że potrafi pokazać jakieś uczucia.
26 823 2012-06-28 00:43:04 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-06-28 02:11:58)
Jak zazdrosny to dobrze, tylko się cieszyć, że potrafi pokazać jakieś uczucia.
ale wszystko z umiarem
za duzo uczucia moze byc meczace dla tego kogo sie tym uczuciem obdarza
...
nie mart sie Wiolu niesmak minie .... ale jedno jest pewne juz zawsze musisz mowic o spotkaniach z exem nawet jak to konczy sie awantura ...jak nie powiesz a sie wyda wtedy bedzie katastrofa nie tylko nie smak ...
no i cytat z jednego bloga a wlasciwie z jego komentarzy :
nic z tego nie rozumię jakies zachwystywanie się,czekolada i bełkot ale ja również bardzo lubię się przeprowadzać,poprostu lubię zmiany miejsc zamieszkania,widać jestem potomkiem dromaderów,nic mnie nie zatrzyma jak się na cos zdecyduję,o ile mam na to pieniądze.
~malwinka, 2012-05-02 08:35
Jesteś potomkiem wielbładów? To jakaś nowa teoria ewolucyjna?~Zenon, 2012-05-02 09:14
26 824 2012-06-28 07:54:30
Wypowiedź z potomkiem dromadera to klasyczny przykład głupoty i lenistwa młodych ludzi, zupełnie nie rozumieją znaczenia słów, których używają, robią koszmarne błędy ortograficzne i często piszą w taki sposób, że trudno w zdaniu wychwycić sens wypowiedzi - szczególnie jeśli jest to zdanie złożone. Niedługo zresztą i zdania złożone zanikną.
Najbardziej wkurza mnie to, że ja czytam takie ortograficzne i słowne głupoty i zastanawiam się, czy to ja przypadkiem nie jestem głupolem.
26 825 2012-06-28 08:04:56
Hejka laski.
Przyleciałam wylecialam zape...............m
Oj Xmama wyluzuj daj spokój ortografii kobieto zacznij sie usmiechac poszperaj w swoim życiu za czyms pozytywnym.
Czy naprawde jestes tak zamknieta w sobie czy zamknełas sie bo tak ci wygodnie.
Jest ciezko życie kopie nas jak może docen siebie uszanuj to co robisz ,a ty skazujesz siebie na smierc żyjąc.
Twoje psy wola pania usmiechnieta a nie zdołowana naprawde martwie sie o ciebie a moze niepotrzebnie?
No lece do bobasowa powalczyc miłego czwartku.
26 826 2012-06-28 08:24:53
Różowa Fiono, czy to, że ktoś zwraca uwagę na sposób pisania innych oznacza, że jest głęboko nieszczęśliwy, zamknięty - z tego powodu? Ciekawa teoria.
W sumie wszyscy przymknijmy oko na wszelkie durnowate niby drobiazgi i będzie super.
Wiesz, mam inne zmartwienia, ale drażni mnie to, że większość ludzi olewa słowo pisane, tak samo jak drażni mnie to, że jak mi zwinęli w pracy portfel to akurat był mniej wart niż 301 zł i nie był to czyn szkodliwy społecznie.
A......., sama robię różne błędy pisząc, ale staram się nie być potomkiem dromadera.
Dzień, bez słońca.
Córka raczyła wrócić do domu w okolicy godziny 2 w nocy więc drzwi zastała zamknięte. Spała w domku letnim z myszami.
26 827 2012-06-28 12:36:42
Wypowiedź z potomkiem dromadera to klasyczny przykład głupoty i lenistwa młodych ludzi, zupełnie nie rozumieją znaczenia słów, których używają, robią koszmarne błędy ortograficzne i często piszą w taki sposób, że trudno w zdaniu wychwycić sens wypowiedzi .
wcale nei jestem przekonana ze to dotyczy wylacznie mlodych ludzi
o ortografi i gramtyce nie bede pisac bo juz pislam ale takie rzeczy jak porownac sie do dromadera mnie smiesza...
Bardziej zenujace jest jak gdzies pokazujemy nasza ignoracje " na zewnatrz" - nie wazne czy wiem, wazne ze sie wypowiadam. Nie wiem czy opowiadalam wam o polce jurystce ( tak sama siebie nazywala ) ktora na lekcji szwedzkiego krzyknela rzesko ze Sienkiewicz dostal Nobla za Chlopow - chwile minie przytkalo i mowie "za Quovadis - mialam dodac ciemny lbie ale sie wstrzymalam bo ja znowu zadna oswiecona - na co ona z usmiechem - " a za to tez dostal" no i juz co prawda pani nauczycielka i ja bylysmu överens ze to jednak reymot za tych chlopow dostal nobal a delikwentka nie zalapala gafy jaka popelnila... dziesiaj sie smieje wtedy mnie zawstydzila ....
a u mnie dziaj cudna pogoda , kant przy plytach tarasu wyrownalam i wlasnie ze sloneczka zeszlam bo mnie lepetyna probuje rozbolec ...ale uwielbiam snidanko na slonecznym tarasie
Milego dnia Kobialki ![]()
26 828 2012-06-28 12:55:19
Dla mnie młodzi to tacy nawet 30+ kilka:-).
Wiecie co, mam córkę nastolatkę, z którą od lat mam okropne problemy - pewnie w wiele rzeczy, które wyprawia nikt normalny tu by nie uwierzył, w realu tak ludzie reagują jak uchylam rąbka problemów. Między innymi nie chce chodzić do szkoły bo nie, ale mimo większości godzin opuszczonych w semestrze egzamin gimnazjalny napisała procentowo od 60 do 87 z języka polskiego. A dlaczego tak się dzieje, ano dlatego, że wiecznie czyta książki, nie żartuję, ma fioła na punkcie czytania.
Oceny zaś na koniec roku masakryczne bo w dzienniku same jedynki za nie odrabianie prac domowych i nie bywanie na klasówkach, sprawdzianach. Zwyczajnie ją wypchnęli żeby pozbyć się problemu.
Czytając zapamiętuje wiele ciekawostek z historii czy życia znanych ludzi. Co z tego skoro tego nie wykorzystuje?
Myślę, że gdyby młodzi ludzie czytali, to też by im coś w tych głowach zostawało, a tak mamy dromadera zamiast Nomada.
Ech, z tą moją pannicą same przykrości, a była moją ukochaną, zaplanowaną córką i miałam na jej punkcie fioła.
26 829 2012-06-28 13:23:02 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-06-28 14:03:22)

26 830 2012-06-28 16:24:24
Powitanko ![]()
U na taka sobie pogoda,do południa było słoneczko,a teraz cosik się zachmurzyło i średnio ciepło.
Jutro zakończenie roku,nareszcie odetchniecie kuleżanki nauczycielki,a i my rodzice też,że o dzieciakach nie wspomnę.
Fajnie,żeby była pogoda udana,ja już szukam po mieście jakichś zajęć wakacyjnych dla dzieci,żeby moja mała się nie nudziła.
Niestety finanse nie pozwalają na wyjazd,może pojedzie gdzieś koło sierpnia z dziadkami na Słowację na pare dni,ale to jeszcze nic pewnego.
Zaraz idę robić serniczek truskawkowy na zimno,tak mnie jakoś naszło ![]()
26 831 2012-06-28 17:53:31 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-06-28 17:54:10)
Hej, jestem zmasakrowana i boli mnie głowa- zaraz muszę iść ogarnąć się na jutro ...
Markadia jeszcze nie tak szybko odetchniemy , bo ja np jeszcze ze dwa razy muszę przyjśc w przyszłym tygodniu, bo zwyczajnie sie nie wyrobiłam z papiórami... obłęd w kratkę!!!
xmama, moja nastolatka za to uczy się świetnie, oceny tez świetne...wręcz szokujące pozytywnie, a nie czyta!!!! Normalnie nie czyta!!!! Tzn książek, bo tak w pgóle to oczywiscie czytać potrafi ![]()
26 832 2012-06-28 20:53:44 Ostatnio edytowany przez Różowa Fiona (2012-06-28 20:54:25)
Powitaski.
Xmama źle mnie zrozumialaś w związku z pisownią ale trudno.
Uwierz mi na słowo poradziłabym sobie pomału z twoimi problemami ale nie będę z butami wchodzic w twoje życie nie tak sie pomaga.
Z racji mojego zawodu kiedys prężnie wykonywanego nie zostawiłabym tego co sie dzieje z twoją córką bez odpowiedzi.
Tak więc mam nadzieje że będąc w naszej Kafejce ostudzisz swoje smutki wyciszysz złość i znajdziesz swiatełko w tunelu.
W razie w jestem do dyspozycji ale trzymam kciuki.
Nasze uczycielki beda jutro wracac ze szkoły z kwiatami może i mnie ktos rzuci jakiegoś kwiatuszka również ide na koniec roku .
Zuzia ale teraz sobie pomału popiszesz a miedzy wierszami będziesz planowała urlop i odpoczynek.
Moja latorosl mlodsza ma niestety poprawke z matmy ,troszke zawalila troszke jest gląb i troszke przez operacje i powikłania pooperacyjne czyli absencja poszpitalna prawie 2 miesieczna.
Reszta ocen wcale nie najgorsza, no i smarkula juz sobie na wakacje znalazla prace.
Sprzata 4 godz dziennie biurai jeszczejedno zajecie układanie towarow w hipermarketach.
A i dobrze niech pozna co znaczy praca na wlasne pieniażki.
Pozdrowienia macie babki od Anuli która chyba weszla w konflikt fachowcami internetowymi.
Znowu nie ma internetu a na jak długo kto to wie.
26 833 2012-06-28 21:30:49
Powitaski.
Xmama źle mnie zrozumialaś w związku z pisownią ale trudno.
Uwierz mi na słowo poradziłabym sobie pomału z twoimi problemami ale nie będę z butami wchodzic w twoje życie nie tak sie pomaga.
Z racji mojego zawodu kiedys prężnie wykonywanego nie zostawiłabym tego co sie dzieje z twoją córką bez odpowiedzi.
Tak więc mam nadzieje że będąc w naszej Kafejce ostudzisz swoje smutki wyciszysz złość i znajdziesz swiatełko w tunelu.
Jak źle to trudno. Gapa widać ze mnie.
Fiono, z moją córką pracowało kilku psychologów, psychiatrzy, z nami wspólnie pracowali ludzie z tej branży, byłam w kilku różnych ośrodkach (okolice Warszawy), szukałam, błagałam o pomoc, spowiadałam się wielokrotnie z naszego życia. W pewnym momencie psycholog nam podziękował informując, że ona nie podejmuje żadnej współpracy - nie chce, więc on nas oszukiwał nie będzie abyśmy płacili bez sensu.
Problem jest głęboki i o wiele poważniejszy niż nauka. Za dużo narozrabiała. Ja się już poddałam i nie mam siły walczyć, krzywdzi mnie każdego dnia, okłamuje każdego dnia, o innych sprawach lepiej chwilowo nie wspomnę bo i wstyd i koszmar.
26 834 2012-06-28 22:02:20
witajcie wieczorem
:)
akcja kołocze zakończona powodzeniem ![]()
wróciłam właśnie spod czeskiej granicy... zmachana, ale z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku, że już mam to z głowy... uff
ciuchy na jutro wylosowałam, siedzę teraz z maseczką w wyrku i nareszcie mi dobrze ![]()
Kurde, Xmama... dużo złości i bezsilności widać u ciebie w związku z twoją młodą ![]()
skoro tak dobrze szło, to co się skopało??
nadmiar miłości? brak konsekwencji? choroba?
ja tam myślę, że i tobie pomoc by się przydała...
jak sobie radzisz z tymi uczuciami?
może ona i nie współpracuje, jest na maksa zbuntowana... siłą jej nie zmusisz do niczego, skoro to tak daleko już zaszło
ty nie idź z nią, ty idź po pomoc dla siebie w związku z tą trudną sytuacją
to takie moje spostrzeżenia na gorąco
:)
na razie walczysz... skutkuje coś?
proponowali ci ośrodek dla trudnej młodzieży?
współczuję ci, ale samo nic się nie zmieni ![]()
idę zmywać maseczkę ![]()
26 835 2012-06-28 22:06:54
Xmama Kabe ma racje w 100 procentach tyle powiem .
Meczyk leci a ja bidula patrze na swoja witrynke pełna szkla i zastanawiam sie kiedy pęknę i zabiore sie do mycia i układania .
Super jest miec cudenka ale jak przychodzi do odswieżania to już gorzej.
26 836 2012-06-28 22:15:39 Ostatnio edytowany przez xmama (2012-06-28 22:17:46)
Samo:-).
Ja napisałam, że byłam wszędzie gdzie tylko się dało, szukałam pomocy wszędzie, w kilku miastach najbliższych. Szukałam na własną rękę ośrodków, dzwoniłam, pytałam, załatwiłam miejsce pod Warszawą w ośrodku odpłatnym (z internatem dla dziewczyn), ale rezerwację ktoś ukradł (pewnie znajomości) i szukałam dalej, szukała kuratorka, pomaga mi jak się da, ale młoda po kilku miesiącach normalności wróciła na stare śmieci.
Nie czuję złości, może mam taki ton wypowiedzi bo poważna jestem.
Dlaczego wszyscy uważają, że ja nic nie robiłam, nie robię w tej sprawie?W sądzie sędzina też do mnie z takim tekstem wystartowała więc poprosiłam aby przeczytała notatki bo tam jest opisane gdzie byłam i czego szukałam sama bez ich pomocy, bo naprawdę o pomoc trudno.
Miłość - tak, za bardzo młodą kochałam, tak wariacko i byłam zawsze ustępliwa, a ona od małego mną manipulowała. Dostaję cięgi za to, że chciałam kochać własne dziecko (pewnie naleciałość z dzieciństwa bo mnie matka traktowała hmmm, beznadziejnie?) i kochałam ją najbardziej na świecie.
To trudna i niesprawiedliwa historia.
Mi się już nie da pomóc, emocjonalnie umarłam.
Potrzebuję drugiego życia aby to poukładać.
26 837 2012-06-28 22:58:13 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-06-28 23:04:20)
Mi się już nie da pomóc, emocjonalnie umarłam.
oj tam, oj tam ![]()
każdemu się da
:)
doszłaś po prostu do ściany
na razie nie widzisz wyjścia, bo niewiele zmienia się na dobre
nigdy nie wiesz, co stanie się jutro
trzeba wierzyć, że będzie lepiej
może nie od razu....
ja nie napisałam, że nic nie robisz, czy nie robiłaś
nie wiem, czemu tak to odczytałaś ![]()
teraz na ten moment widzę rezygnację i bezsilność
dlatego uważam, że najpierw Tobie trzeba pomóc, bo ty chcesz zmienić Młodą i złościsz się, że ona jest oporna
a tak naprawdę możesz zmienić tylko siebie
tego nie zrobisz sama bez pomocy ![]()
i to miałam na myśli pisząc, że samo się nie zrobi
szansę widzę tu tylko w twojej pracy nad sobą, nad oswojeniem emocji, nad zaakceptowaniem pewnych spraw,
nad wyzbyciem się poczucia winy...
jesteś świadoma wielu rzeczy... to dobrze
:)
czy wy w ogóle rozmawiacie?
ja tam jestem optymistka ![]()
coś wymyślimy
:)
śpijcie spokojnie
ostatni raz jutro wstaję o 6.30....
słowo skauta
:D
26 838 2012-06-28 23:06:41
Xmama nie zgadzam sie z toba ,sama oceniłas swoje zachowanie wobec dziecka czyli swoja corke potraktowałas jak ósmy cud swiata ,a nie jak malego czlowieka który rosnie i jest coraz bardziej cwany juz w wieku niemowlecym.
Uważam że trafilas na kiepskich fachowców i poddalas sie do reszty.
Bez urazy spierdzieliłas wychowanie rozbestwilas mała nie wprowadziłas zadnych granic zasad wiec czego oczekujesz teraz ?
N szacunek trzeba sobie zapracowac. Jestes inteligetna kobieta ale popełniłas błąd i twoja inteligietna corka to wykorzystała.
Nie obwiniam cię o wszystko bo nie mam do tego prawa nie znam cie osobiscie wiec nie moge cie oceniac.
Mówie to po to zebys dała sobie jeszcze jedna szanse , córka jeszcze nie jest do odstrzału bo jest młoda głupiutka.
Nie znam wszystkich twoich wadków które przyczyniły sie do takiego toku myslenia twojego i córki.
Ale nie gniewaj sie nie moge patrzec na tak super babke i nic nie mówic ,uważam że jeszcze raz powinnas przemyslec wszystko tylko wyłącz zlosc, żal do ludzi do siebie.
Jezeli ja sobie poradzilam to ty też możesz zapweniam,nie takie zbuntowane nastolatki prostowałam w okresie pracy w zakladach poprawczych.
Owszem byly i porazki ale to juz wrodzona rodzinna patologia .
Xmama koncze temat nie ma sensu sie dołowac wybacz jezeli ci sprawiłam przykrosc fajnie ze jestes.
26 839 2012-06-29 00:14:01
Miłość - tak, za bardzo młodą kochałam, tak wariacko i byłam zawsze ustępliwa, a ona od małego mną manipulowała. Dostaję cięgi za to, że chciałam kochać własne dziecko (pewnie naleciałość z dzieciństwa bo mnie matka traktowała hmmm, beznadziejnie?) i kochałam ją najbardziej na świecie.
nie znam sytuacji, Ciebie i twojej corki ale moge napisac ze nie dlatego ze ja kochalas za bardzo, jest tak jak jest .... nie zgadzam sie z Fiona ze spierdzielilas wychowanie - pewne negatywne postepowanie dzieci moze byc uzaleznione od wielu czynnikow natomiast nie dlatego ze sie je "za bardzo kocha"... normalnie dzieci nie wykorzystuja tej ogromnej milosci matki czy ojca ale czasem sie zdarza jakis "blad" ale nie dlatego ze sa za bardzo kochani ....
Czasem tylko ta milosc zaslania nam oczy i nie szukamy pomocy jak tylko klopoty sie zaczynaja - szukam jak czasem jak jest na tyle pozno ze ciezko znalesc pomoc -ze pomoc, jak juz wiesz co pomaga, moze zajac dlugi czas zanim da rezultat - ale nic nie jest niemozliwe ...
Psycholog wam podziekwal a psychiatra?
A z jednego tematu na drugi przeskocze: borsuk by mnie zezarl jak bylam na ostatnim spacerku z psiochem
... duzy jak byk siedzial na srodku scieszki i cale szczescie ze uciekl w przeciwna strona bo jakby w moja, to nie wiem gdzie bym spierniczala chyba w ta wielka, do pasa, trawe dookola do najblizszego drzewa ...uchhh przestraszyl mnie i wiecej tam nie pojde wieczorem ....
26 840 2012-06-29 02:05:59
Ciekawie pogadalyście...
Nie mam czasu, aby odnieść się do spraw Xmamy - spać muszę wreszcie iść.
Napracowałam się...bagaże gotowe, ciuszki na jutrzejsza imprezę oficjalną i jedną zabawową - uszykowane. Było golenie...fryzowanie...maseczkowanie...i inne takie...
Zatem spijcie dobrze:)
26 841 2012-06-29 06:21:51 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-06-29 07:28:31)
Czesc ![]()
Widze, ze sie nam niektore dziewczyny "zgubily" i jakos nie wpadaja na kawe? ... wakacje?
Czytam was i czytam, i dochodze po raz enty do wionsku, ze jednak komunikacja "pisana", tak jak to ma miejsce na forum bywa niedoskonala. Najbardziej sklaniam sie do tego co Goska npisala.
Ja tam nie "widze" zlosci w wypowiedzach Xmamy! Zuplenie nie dostrzegam... rezygnacja, a moze bardziej jakies zmecznie i bezsilnosc. To tak, ale zlosc?... jak to jednak wszystko mozna subiektywnie odebrac.
Dla mnie, z Twoich wypowiedzi wylania sie kobieta inteligentna i sklonna do refleksji. Wrazliwa.
Ktora waczyla zawziecie i w swoim(!) odczuciu te walke przegrala. Ale nie chce mi sie wierzyc, ze tak to zostawisz... Jezeli moge sie posluzyc porownaniem, to mysle sobie, ze po kazdej bitwie trzeba zregenerowac sily i chyba, intuicyjnie wiesz, ze ta "emocjonalna pauza" jest ci potrzebna... I stad to wycofanie.
Zwyczajnie - zeby nie zwariowac ...
Wiec ja nie bede sie do tego co napisalas, xmamo zbytnio odnosic i rozwodzic, bo mam takie nieodparte wrazenie, ze nie oczekujesz od nas rad (moze sie myle > vide subiektywna interpretacja
)
Gdybys ich potrzebowala - z pewnoscia dasz znak.
A dzieci?... no coz, zbieranie przez nie doswiadczen, w tym tych zlych, jest rowniez jakas czescia procesu wychowawczego. Niektorzy musza wlozyc reke w ogien, bo nie wierza, ze bedzie bolalo... Niemniej pozwolenie na to i obserwowanie ... to chyba najtrudniejsze wyzwanie dla rodzicow. I bolesne.
Zycze Ci "zregenerowania sil" - z calego serca ![]()
**********************************************************************************
Katbe, narobilas mi smaka na kolocz z posypka. Hm.... hm....... zwlaszcza, ze jutro mam tabun ludzi na sniadaniu, wiec moze bym upiekla?
E tam, ide jeszcze do lozka, przemyslec sprawe ![]()
26 842 2012-06-29 08:57:12
Hej,
poczytałam, ale później wrócę do tematu. Nie lubię reagować natychmiast, szczególnie jak mnie coś trochę poruszy w którąś stronę.
Miłego dnia dla wszystkich.
26 843 2012-06-29 11:32:42
Hej Hej w ten upalny dzien.
Xmama pewnie moja wypowiedz cie poruszyla wiem jestem ostra az do bólu wiec jeszcze raz przepraszam .
Matka jestes swietna i co do tego nie ma watpliwosci wiec nie powiem juz nic zeby nie ranic nikogo.
Jest upal jak djabli wakacje sie zaczeły odpoczywajcie nabierajcie opalenizny .
Ja pedze do bobasowa , kwiatuszki dostalam i jak głupol sie ciesze.
26 844 2012-06-29 11:39:24 Ostatnio edytowany przez xmama (2012-06-29 12:16:26)
Spokojnie, piszę na brudno swoją opowieść (ma głębokie korzenie i chcę to jakoś sklecić aby nie marudzić).
Chcę pokrótce opisać początki problemu i z czego mógł się stworzyć, ale to dość trudne bo sięga czasów przedpotopowych:-).
A żebyście mogły zrozumieć całość, muszę naszkicować tamte lata.
Średnia ze mnie matka. Żadne szaleństwo jak widać.
26 845 2012-06-29 14:07:59
Honey dobrze pisze - a ty Xmama pokaz mi taka matke ktora jest perfekcyjna , nigdy bledu nie zrobila, kochajac " za bardzo" - kazdy robi jak najlepiej potrafi ale niektorzy maja mniej farta niz inni .... i ja zycze Ci zebys mogla zregenerowac sily i uczucia zregenerowac.... tego Ci potrzeba a nie obwinianie sie za cos co moze i tak by sie stalo bezwzgledu na twoje podejscie do wychowania corki ... ehhh zreszta kazdy jest madry ze swego podworka ale jak to na jego wlsciach sie stanie to madrosci szlag trafia ...
Katbe tu znalzalm kolocz (mistrzkuchni.pl)ale bez niczego w srodku - moze tez tak byc ? bo taki to moge odstawic natychmiast bo maku ani sera ni mom .... po jablka ewentualnie moge sie kopnoc do sklepu ...