KATBE córka mówiła mi o tych koszulkach,oby się nie przydały ![]()
Kurka dalej leje i wieje ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 404 405 406 407 408 … 1 324 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
KATBE córka mówiła mi o tych koszulkach,oby się nie przydały ![]()
Kurka dalej leje i wieje ![]()
Podobne tematy
Ja chyba też nie kupię !!!
Jakieś kolczyki to mogłabym sobie nabyć albo wisiorek !!!
A ja w piątek do pracy!!! Do 12.00
http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://im2.modna.pl/8d/79/decoupage_8d791c227f57bb7e2a8e1dad4ef87ecf-max.jpg&imgrefurl=http://modna.pl/przedmiot/76525_Euro%2B2012&h=500&w=500&sz=22&tbnid=pKcULigdPUyk2M:&tbnh=90&tbnw=90&zoom=1&usg=__QemlHikvEXdpq25mrusw-02R8E4=&docid=DDsEvOYSxjcpoM&sa=X&ei=5U7OT-WeMvT04QTt65z-Cw&ved=0CKcBEPUBMAo&dur=1964
Zuzia, dlaczego w piątek do pracy?
Ustawowo wolne przecież.
Zrobiłam kilka konspektów, z kartami pracy, wydrukowałam, jutro powielę.
Że też mi sie jeszcze chce...
Koma, co Ty produkujesz???
Ustawowo wolne???
To Wy tam chyba macie inne ustawy niż my tutaj
Idę do roboty, mamy dyżur- wiecie dzień wolny od zajęć dydaktycznych...
Mam nadzieję ,że uda mi sie dotrzeć do domu jakoś ... Ale chyba pojadę innym mostem, bo normalnie to wracam zza Wisły drugim mostem od stadionu...
A o 17 jadę znowu za Wisłę do znajomych ... no i nie mam żadnych gadżetów... chyba jutro poszukam jakichś kolczyków podrabianych na bazarku
No ... muszę!!!
Koma, ja też idę do pracy.. ![]()
wygląda na to, że ustawowo wolne jest wcale nie wolne
przynajmniej nie u nas
eh, szkoda gadać
zazdroszczę ci...
co roku było wolne i jakoś nikt z tego powodu nie robił hecy
my w tym roku nie mieliśmy żadnego długiego weekendu
w ogóle nie rozumiem tych dni wolnych od zajęć
każdy robi, co chce...
durnota kwadratowa!
Koma, a ty kojarzysz jakieś rozporządzenia o dniach wolnych?
dziś już nie mam siły, ale jutro nasmaruję ci maila, bo jestem tym nader wku**iona
1 czerwca był u nas dniem wolnym, a ja miałam wszystkie dzieci przez 4 godz. na zajęciach ![]()
niech mi ktoś ku*wa udowodni, że one nie były dydaktyczno-wychowawcze!!
idiotyzm! takich mamy dyrektorów...
a miałam się nie denerwować!!
U nas uczniowie mają wolne- oficjalnie im mówimy- nie ma lekcji, jeśli ktoś nie ma opieki w domu może przyjść do szkoły ...
Już widzę jak walą drzwiami i oknami... Niektórzy chieliby się pewnie poprawiać... tylko,że oni tylko głowę zawracają, a nóż się uda, niech spadają... dzień wolny od zajęć dydaktycznych w końcu... Wiem okropna jestem....:O
Dziś wpada mi uczeń na lekcję - i krzyczy - pani da ten dziennik, bo nam jest potrzebny... Wytrzeszczyłam gały....
Ja nie mogę, ale kolczyki,że ja ich wcześniej nie wyczaiłam...
Idę jutro szukać na bazarku, bo z allegro już mi nie dojdą!!! ![]()
http://allegro.pl/listing.php/search?utm_source=opera&utm_medium=link&utm_campaign=opera&string=Euro+kolczyki
Katbe - ja jestem obcykana w rozporządzeniach...
Nie ma już czegoś takiego jak ustawowo wolne.... Wolne są tylko święta.... A poza tym dyrektor może dać do 8 dni wolnych w roku szkolnym, ( ale musi szkoła zapewnić zajęcia opiekuńcze, opiekę, czy jak to zwał!)
Zaraz dam Ci linka!
U nas dni wolne od zajęć dydaktycznych to 31X ( dyżur), 3 dni egz gimnazjalnych ( nauczyciele w komisjach), 2 maja ( dyżur) , święto szkoły ( obecnosć uczniów i nauczycieli obowiązkowa ) no i teraz 8.06. ( dyżur)
Razem siedem dni, ( dla mnie wszystkie pracujące, a nie przepraszam w październiku miałam wolne) a 8-my gdzie ( ha ha - rozp. mówi do ośmiu
)
O tu jest Katbe!!!
http://www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2010,nr,186/poz,1245,rozporzadzenie-ministra-edukacji-narodowej-zmieniajace-rozporzadzenie-w-sprawie.html
1 czerwca był u nas dniem wolnym, a ja miałam wszystkie dzieci przez 4 godz. na zajęciach
No i wszystko zgodnie z przepisami prawa .... Sorki Katbe ![]()
Mieliśmy cały długi weekend majowy wolny - z tych 6 dni i jeden dzień, który odrobimy w jedną z sobót czerwcowych na szkolny festyn. W dni wolne działa tylko świetlica szkolna, gdzie przychodzi kilkoro dzieci.
Informujemy rodziców, że będą zajęcia opiekuńcze, jeżeli dzieci przyjdą - nigdy nie przychodzą, tylko te kilkoro swietlicowych.
A u nas odrabianie w soboty jest zabronione ![]()
Koma, to tylko dobrze świadczy o dyrektorze
i przymykającym oko organie prowadzącym
masz naprawdę ffffajniście!!
katbe napisał/a:1 czerwca był u nas dniem wolnym, a ja miałam wszystkie dzieci przez 4 godz. na zajęciach
No i wszystko zgodnie z przepisami prawa .... Sorki Katbe
nie do końca Zuzia
:P
ja też znam rozporządzenie
Przykładowo Święto Patrona, Szkolna Wigilia, Dzień Dziecka, są zaplanowane jako zajęcia obowiązkowe - wychowawcze. Nie są to zatem dni wolne od zajęć, więc nie powinny być uwzględniane do 6 dodatkowych dni wolnych, o których decyduje dyrektor. Tak jak dotychczas dyrektor ma prawo wprowadzić zmianę organizacji zajęć w kierowanej przez siebie placówce i zaplanować uroczystości typu festyn, zawody sportowe itp. i w związku z obowiązkową obecnością w szkole zarówno dzieci jak i nauczycieli - dla nikogo nie jest to dzień wolny od zajęć. Takim dniem może być natomiast 12 listopada, jako piątek po dniu ustawowo wolnym, ale także 7 stycznia, 2 maja (§ 5 rozporządzenia MEN z 5 października 2010 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie organizacji roku szkolnego).
ale nasza dyrekcja jest .... szkoda słów
a organ prowadzący.... szkoda słów w ogóle
nic to... Koma ciesz się wolnym w myśl zasady "życz, a będzie ci życzone
"
spadam do spania dzieweczki
:)
sorry nie-nauczycielki za off top
;)
ale w czwartek do roboty nie idę! nie ma bata
:D
A u nas odrabianie w soboty jest zabronione
Przecież Par.5, pkt.4 zezwala na to?
Katbe, jaki mieliście wynik testu klas VI w tym roku.
U nas bardzo wysoki (stanina 8) ![]()
Dobra, to idę studiować to rozporządzenie .... bo u nas święto szkoły było obowiązkowe
No oczywiście, macie rację, ale przyznacie,że zalezy to od interpretacji i odwagi dyrektora!!!
No i u nas też tak fajnie nie jest!!!
Wystraszyłyśmy resztę kafejki???
Katbe, jaki mieliście wynik testu klas VI w tym roku.
z tego co wiem, to najniższy od lat
nie znam szczegółów, ale dyrekcja się piekli
Tobie gratuluję
:)
nasze dziewczyny podłamane z lekka
tym bardziej, że w poprzednich latach zawsze wyniki były powyżej niż średnia w województwie i kraju... nie wiem co się stało w tym roku...
Poczekajcie, aż przyjdą nasze wyniki... Nie chcę ich widzieć!!!
Za to moje dziecię z próbnych w drugiej klasie wszystko na od 70 do 75 %
Zadowolona jestem! I zazdroszczę tym nauczycielom...
My mamy zawsze wysoki wynik, nie schodziliśmy nigdy poniżej "wyżej sredni", zwykle jest wysoki, a teraz imponujący "bardzo wysoki".
Mamy prawie 27 punktów.
Cieszymy się:)
No to super Koma, macie dobre dzieciaki .... i nauczycieli oczywiście!!!
Ale sam dobry nauczyciel nic nie zdziała... U mnie to jest masakra, załamuję ręce, bo czegoś takiego jak np mamy teraz w pierwszych klasach- to ja jeszcze nie widziałam... Mam taką jedną grupę gdzie nie mogę wyegzekwowac dni tygodnia i miesięcy...
Uczymy się czegoś na jednej lekcji, wydaje mi sie ,że załapali, a na następnej jestem w punkcie wyjścia, nic nie pamiętają, nie kojarzą , miesza im się ... do jasnej ciasnej jak oni będą pisać egzamin????
Ogólnie wiem, że tyle jest moje ( i ich ) , co wypracuję sobie na lekcji, naprawdę wykorzystuję czas do granic mozliwości, bo oni generalnie nie robia nic w domach i na żadną pomoc rodziców a tym bardziej korki liczyć nie mogą i co ??? G******* !
Chyba spadam do łazienki.... Pa!!!!!!!!
Dzien dobry,a moze witam popoludniowo...
Pusto tu dzisiaj i cichutko..
To moze tak dla odmiany ja dzisiaj podam kawke.
Taka na mile popoludnie (pochmurno i nie najcieplej)

By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-06-06
o kawa
:)
chętnie się napiję ![]()
a u mnie wyszło słoneczko, ale jest chłodno....
kombinuję, co tu robić, żeby nic nie robić
:D
przydałoby się coś posprzątać, ale mam lenia ![]()
ciekawe co zwycięży?


:D .... no i się uśmiałam
Czesc szanownym paniom Psorkom i "cywilom"
![]()
... alescie paragrafami porzucaly! fiu fiu...
A ja porzucalam dzis bezkarnie swojskimi " ...urwa... maciami".
Sie zdenerwowalam maksymalnie!
Wiem, nieelegancko, ale....
Nawiedzil nas Najjasniej Nam Milosciwie Panujacy Szef Koncernu.
Ehhh.... szkoda moich nerwow!
Sie zdenerwowalam maksymalnie!
Wiem, nieelegancko, ale....
Nawiedzil nas Najjasniej Nam Milosciwie Panujacy Szef Koncernu.
a on "..urwa macie" rozumie czy uśmiechał się głupkowato?
ja to tylko bezkarnie mogę sobie w domu porzucać
albo jak nasza Nam Miłościwie Panująca nie słyszy ![]()
trawę dziecko skosiło
a ja odkryłam jakieś podtrawnikowe mrowisko... fuj!
akurat pod koszem z kwiatami się zadomowiły
:P
a on "..urwa macie" rozumie czy uśmiechał się głupkowato?
Nie wiem. Moze rozumie. A nawet jak nie, to pewnie sie domyslil z tonu glosu i wscieklych blyskow w oku, ze to nie komplementy ![]()
a ja odkryłam jakieś podtrawnikowe mrowisko... fuj!
akurat pod koszem z kwiatami się zadomowiły:P
"Zyj i daj zyc innym"
............podtrulas je? Przyznaj sie kobieto!?..........cale mrowisko! .......to jakbys cale miasto wybila!!!
*****************************************************************
Jutro mam wolne. W zwiazku z czym, dzis sie obijam - dosc sie napracowalam przez ostatnie dwa dni.
No i leje. I zimno jest jak.... Dziecie wybylo do kolezanki, zapowiedzialo, ze bedzie w domu o 19... co mozna robic w taki dzien?.... Boze, przychodza mi tylko glupie pomysly do glowy!
możesz skakać ile wlezie po łóżku
:D
:P
masz jeszcze jakieś głupsze??
chyba, że myślałaś o jak najgłupszym typu... sprzątanie ![]()
nic im nie zrobiłam!! jeszcze
:D
obserwacji poddałam ![]()
możesz skakać ile wlezie po łóżku
:D
:P
SAMA?! Aaaaa!!!
....
:D
chyba, że myślałaś o jak najgłupszym typu... sprzątanie
........az tak gupia i zdesperowana nie jestem...........a skad ty wiesz, jak w mojej kuchni wyglada!!??
:D
Zartuje, jakos w chatce wyglada, wiec nie ma cisnienia.
nic im nie zrobiłam!! jeszcze
:D
obserwacji poddałam
Ooo!... poobserwujesz, poznasz, zrozumiesz, polubisz, zaprzyjaznisz sie i.... wejda ci na glowe
:D
************************************************************************
...............potanczylabym. Przy takim klubowym BUM BUM .........ot, pierwszy z brzegu "gupi" pomysl...
..a skad ty wiesz, jak w mojej kuchni wyglada!!??
:D
ale jaja..
:D
właśnie moją sprzątam, bo moja nie wygląda ![]()
i do sklepu muszę ruszyć, bo ani grama chleba ni ma ![]()
a jutro zawarte na wsi ![]()
przy tym se potańcz
co się będziesz oszczędzać ![]()
i do sklepu muszę ruszyć, bo ani grama chleba ni ma
a jutro zawarte na wsi
Patrz! to tak jak w mojej wsi. Tysz jutro wsio zamkniete... alez ten swiat maly
:D
Idz, idz i przyjdz....
Bede czekac jak ta Penelopa z herbata(?) kawa(?) drinkiem(?) woda mineralna gazowana(?) ...niegazowana(?).......
**************************************************
... Se potanczylam ![]()
"Dieses Video ist in Deutschland leider nicht verfügbar, da es möglicherweise Musik enthält, für die die erforderlichen Musikrechte von der GEMA nicht eingeräumt wurden.
Das tut uns leid." Zonk.....
No a ja chlebek mam- niechcący całe trzy bochenki, ale mój mąż pochłonie....
Byłam w Liddlu i chciałam kupić pomidory w puszce i białą fasolę jeszcze i normalnie nie było!!!
Teraz muszę zasuwać do osiedlowego sklepiku jeszcze, ale otwarte do 22!!!
Honey , przykro mi ale nie rozumiem po niemiecku ni w ząb...
Byłam w Liddlu i chciałam kupić pomidory w puszce i białą fasolę jeszcze i normalnie nie było!!!
To moze ja skocze do "mojego" Lidla, u nas pewnie dostane
![]()
Honey , przykro mi ale nie rozumiem po niemiecku ni w ząb...
To nagranie jest zablokowane w Niemczech bla bla.... i nie da sie ogladac.
jasny gwint!
ile ludziów w sklepach... jakby zamykali na tydzień
chleb udało mi się kupić dopiero w drugim sklepie ![]()
powariowali..
ser w wiaderku tak się do mnie uśmiechał, że kupiłam i zabieram się za sernik
:)
podobno łatwy i pyszny ![]()
wpadnę tu za pół godziny na drinka
:)
drinusia poproszę Honeeeeyyyy, ty moja Penelopo
:D
jak to nie działa poza granicami ![]()
ale do tańczenia świetne ![]()
no szkoda...
ffffszystkie wpadnijcie na drinusia
:)
witam po wielkiej nieobecnosci
żadnej nie interesuje mój los!!!ffffajne koleżanki,no nie?
HONEY nie przyszłas do mnie spac! chyba że nie czułam
cos fajnego napisałas i nie mogę sobie przypomniec,skleroza
KOMA ,napisała ide powiesic pranie,a ja w pierwszej chwili pomyslałam że idziesz się powiesic!!!!
strzelacie tymi paragrafami jak hitlerowcy
już sobie przypomniałam ,krzesła z pasami co by po spozyciu nie zaliczyc gleby,dobre
byłam kupic buty,nawet ładne kupiłam,chociaz mogłyby byc wyższe!
chciałam takie z RYŁKO córka mi odradziła że bardzo toporne,zakupiłam materiał na kieckę w kwiatuszki,już jest u krawcowej,mój powiedział że wyniesie mnie tyla że mi się jej odechce
kupiłam na allegro,odsprzedałam sąsiadce,była za duża,ja musze miec 38!!!a w takich rozmiarach nie mają,amen
RAAANY BOSKIEEEE!!!
Całkiem zapomniałam,ze jutro święto i chleba nie kupiłam!
Ciekawe co jutro rodzice wezmą na śnidanie do pracy...
Kto chciał drineczka?

By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-06-06
i jeszcze coś,żeby zapomnieć,ze chłodno za oknem...

By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-06-06
ja, ja chciałam
:D
dzięki Wiola ![]()
no Pigwa! taaaki post!
ty wiecznie gdzieś jeździsz, a co cię nie było?
melduję, że sernik w piekarniku
nawet szybko poszło, jak wyjdzie to będzie najłatwiejszy sernik na świecie ![]()
teraz sobie tylko coś zapodam i już jestem
:)
PIGWA!!! jak moglas mnie w lozku nie zauwazyc??? toz to policzek dla kobiety!!!
:D
I wogole - wrocila i sie rzuca! Nie "nie zauwazamy". Czytam uwaznie posty. Mialas przeciez gdzies wyjezdzac... a moze cos mi sie pokrecilo? Co chcesz - pelnia byla! Tak wogole, poczestuj sie czym od Wioli i zaraz bedziesz milsza ![]()
Katbe, serniczek - moze byc. A ja "zapodalam" sobie napoj sojowy
alez ja sie zdrowo odzywiam ![]()
Hellou Wiolka... daj rodzicom zamiast chleba flaszeczke z czyms dobrym. Zawsze to jakies kalorie ![]()
Jak tam skuter? (pytalam iles postow wstecz) Dajesz rade?
Zuzie wcielo w sklepiku...
A gdzie sie reszta szwenda? He? Pytam, bo potem sie beda rzucac, ze nikt nie zauwaza
:D
Zrobie odliczanie:
Fiona, Becia, ANULA, Markardia, Asia, Zuzia, Maugosia, Koma, Katbe, Betty, Honey, Pigwa ... Kurcze, skleroza...
A ja "zapodalam" sobie napoj sojowy
alez ja sie zdrowo odzywiam
a właśnie Honey
jak tam twój strażnik wagi?
zdecydowałaś się?
blondyn czy brunet?
:D
Zuzka za fasolą biega ![]()
a ty Zuzia do chili con carne dajesz białą?
Fiona we Wrocławiu .... mam nadzieję, że wypoczywa
ale córkom to by mogła internet zapłacić.. nie???
:P
reszta poszła w tany ![]()
a ty Zuzia do chili con carne dajesz białą?
A ty co? Rasistka??? do chili tylko kolorowi??!! .............Katbe
(rozczarowane: oooooooooo!)
zdecydowałaś się?
blondyn czy brunet?
blondyn, ale ryzy ![]()
Fiona we Wrocławiu .... mam nadzieję, że wypoczywa
ale córkom to by mogła internet zapłacić.. nie???:P
:D:D co chcesz... Chate urzadza. Kazdy grosz sie liczy ![]()
A propos wkur...cego szefa:
- Mam dla państwa dwa komunikaty w sprawie wypłaty wynagrodzenia w tym miesiącu. Jeden jest dobry, a drugi zły - powiedział szef. - Zacznę od złego: z powodu przejściowych trudności pensja w bieżącym miesiącu będzie niestety niższa niż w ubiegłym...
Po sali przebiegł szmer dezaprobaty.
- ... ale za to, i to jest ta dobra wiadomość - kontynuował szef - będzie wyższa niż w miesiącu przyszłym!
Czym się różni wibrator od szefa?
- Szef to prawdziwy ch..!
No i tyle w temacie "szef wkurwiaczek".
rasistka, nie rasistka .... ja daję czerwoną
ale może źle daję??
:D
:P
co z tym strażnikiem? działa??
rasistka, nie rasistka .... ja daję czerwoną
ale może źle daję??:D
:P
co z tym strażnikiem? działa??
Ojojoj... Kasienko, tyle pytan, tyle zagadnien... ![]()
Po kolei:
A. "ja daję czerwoną" - znaczy sie postkomunistka, tak?
B. "ale może źle daję??" - kochana, nie do mnie z tymi watpliwosciami
:D
C. " co z tym strażnikiem? działa??" - ten ryzy blondyn? ... a dziekuje za troske, wciaz jeszcze dziala, chlopina.
Honey, ty tylko o jednym
:D
a ja ostatnio wcale nie daję
:P
omijasz temat strażnika... czyli co?
nie spodobał się, tak?
zapodałaś kawały
:D
dobrze, że się wróciłam
HONEY ,jak miałam poczuc jak nic ci nie wisiało?
a ja ostatnio wcale nie daję
:P
Moje kondolencje... wlasciwie to powinnam je malzowi przekazac ![]()
Nie omijam straznika. Nie zaczelam i tyle.
HONEY ,jak miałam poczuc jak nic ci nie wisiało?
Dzieki Bogu, ze nic mi nie wisi!... bo jedno co mi przychodzi do glowy to tzytzki ![]()
Dzieki Bogu, ze nic mi nie wisi!... bo jedno co mi przychodzi do glowy to tzytzki
gooopi kawał mi przypomniałaś
ale ja tak mam.... niestety
sorry
:D
Baba na bazarze pyta sie eleganckiej klientki: prosze pani, dlaczego
pani cycki sa stojace, bo u mnie sa wiszace ? Na to klientka - bo trzeba
pojsc do sklepu i kupic sobie biusthalter.
Baba poszla do sklepu, ale ze biusthalter to obce slowo, wiec jej sie
troche pomylilo, pyta sie eskpedientki - czy jest buchalter ?
Ekspedientka: nie ma, prosze pani, ale jest zastepca.
Baba: wszystko jedno, aby dobrze cycki trzymał.
Oj Katbe
:D juz to sobie wyobrazam... jak lazi za toba i trzyma
:D:D...
........no patrz co robi z czlowieka (czyli ze mnie
) perspektywa 1 (slownie: jednego) wolnego dnia. Nieustajacy wyrzut serotoniny i czego tam chcesz
Eh... faaajnie...
teraz będzie kawał m.in. o obwisłych... ale z brzydkimi wyrazami, za to
:D
Facetowi żona zaczęła mowić przez sen. Jakieś jęki i imie Rysiek... Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się wszafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie wlosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka.
W tym momencie otwieraja sie drzwi i wchodzi Rysiek... Superprzystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo. Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę".
Rysiek zdejmuje powoli koszule i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. Facet w szafie myśli: "Kurwa, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty".
Rysiek kończy sie rozbierać od pasa w góre, a tu na brzuchu krateczka-kaloryfer, wysportowany, a na klacie graja mięśnie. Facet w szafie myśli: "Kurwa, ten Rysiek, to ekstra gość".
Rysiek zdejmuje super trendy bokserki, a tu pała aż do kolan. Facet w szafie myśli: "O żesz kurwa, Rysiek to zajebisty buhaj!"
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się brzuch z cellulitisem i obwisłe piersi aż do pasa. Facet w szafie myśli: "Ja pierdolę! Ale wstyd przed Ryśkiem!"
:D:D
zawsze ten kawał mnie rozwala
:D
sorry za brzydkie wyrazy
;)
tym samym otwieram 800-setną stronę ... 
tym samym otwieram 800-setną stronę ...
To sie nazywa: wejscie smoka ![]()
Katbe, musimy sie troche ogarnac, bo nas zbanuja... sie obawiam ![]()
........no patrz co robi z czlowieka perspektywa 1 (slownie: jednego) wolnego dnia. Nieustajacy wyrzut serotoniny i czego tam chcesz
Eh... faaajnie...
no to dajemy, bo u mnie też jest wyrzut
:D
Pan młody wchodzi do kościoła i zajmuje swoje miejsce tuż przy ołtarzu. Siedzący za nim drużba zauważa na jego twarzy ogromy uśmiech.
- Co się stało kolego? Wiem, że cieszysz się, że zaraz weźmiesz ślub, ale wyglądasz taki szczęśliwy i jakiś nawet podniecony...
Pan młody odpowiada:
- Jak tu nie być szczęśliwy... przed chwilą miałem najlepsze obciąganko w życiu, a zrobiła je kobieta, z którą zaraz się żenię.
Po chwili do kościoła wchodzi panna młoda uśmiechnięta i widocznie szczęśliwa.
- O co chodzi? Nie wiedziałam, że tak bardzo się cieszysz z tego ślubu - pyta zdziwiona druhna.
- Jak tu się nie cieszyć.... właśnie przed chwilą zrobiłam ostatniego loda w życiu!
:D .... niezłe!!
ALE SIĘ UŚMIAŁAM!
dowcipy pierwsza klasa!
Ja wczoraj robiłam ciacho-biszkopt,nasaczony amaretto,
przekładany masą z bitej smietany i serka z truskawkami,
a na wierzchu truskawki zalane truskawkową galaretką,
bo u mnie w okresie sezonu truskawkowego,
wszystko jest z truskawek!!!
Właśnie zajadam "bałagan z Eton",lekko odchudzony,bo na jogurcie,
ale i tak pycha!

By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-06-06
HONEY na skuterku już sie naumiałam jezdzic,tylko muszę nabrać jeszcze troche więcej pewności,
niestety bedę jej nabierać sama,bo męża już nie ma,
mam zamiar tak sie wyuczyć,żeby go zaskoczyć jak wróci.
Tak więc dołączam sie do KATBE-też "nie daje" ![]()
Katbe, musimy sie troche ogarnac, bo nas zbanuja... sie obawiam
no proszę cię!?
za dobry humor??
nie ma takiej opcji
:D
Wiola, ale ja nie daję, a małż w domu...
wyższa szkoła jazdy
:D
Katbe, spelnialas role czynnika stabilizujacego na tej kafeji, a teraz prosze!
.... do tej pory to laska nebeska byla, a teraz....
:D
Nie wiem co pijesz, albo z czego ten serniczek, ale odstaw.... albo sie podziel!
Wiola - co sie odwlecze, to nie.... no sama wiesz. HO HO!!! sie bedzie dzialo... laska nebeska itp.
WOW! KATBE dobra jesteś!
Chylę czoła!Mistrzostwo!
![]()
co to "balagan z Eton"? jakies angielskie perwersje?! ..............Wiola
:D
co to "balagan z Eton"? jakies angielskie perwersje?! ..............Wiola
![]()
:D
Taaaa.... przewracanki z truskawkami ![]()
To truskawki lekko "zdziabane" z cukrem,wymieszane z bitą śmietaną,
i pokruszonymi bezami. PYCHA!!!
Nie wiem co pijesz, albo z czego ten serniczek, ale odstaw.... albo sie podziel!
moja droga
:)
ja też mam jutro wolne ![]()
a serniczek pachnie niemiłosiernie
małż w pracy.... to sobie z wami klikam do woli
:D
piję wódkę z colą
:P tylko to było
:D
no to jedziemy...
:D
Młoda żona z leciwym mężem w restauracji. Żona zamawia:
- Stek, pieczone ziemniaczki i lampkę wina...
- A warzywo? - pyta kelner.
- Och, dla niego to samo co dla mnie...
:D
Taaaa.... przewracanki z truskawkami
:D
no lulam sie
:D
To truskawki lekko "zdziabane" z cukrem,wymieszane z bitą śmietaną,
i pokruszonymi bezami. PYCHA!!!
OOOO!!!! to jest ta moja wersja Pavlowej!!! Pisalam - bez pieczenia!!! na leniwca!!! A truskawki musza byc z lekka zamrozone, tak?
Lecimy?...
Późny wieczór. Facet odprowadza kobietę do domu i pod klatką opiera się wygodnie jak macho i mówi:
- Zrób mi na koniec laskę.
Kobieta:
- No co ty, daj spokój!
- No zrób mi proszę!
- Ale przestań - tak tutaj - bez sensu!
- No dalej, zrób!
... I tak przekomarzają się dobre dwadzieścia minut.
Nagle z klatki wychodzi zaspany ojciec z młodszą siostrę tej kobiety i mówi:
- Ty! mu zrób tą laskę... albo siostra zrobi panu laskę.. albo ja zrobię ci laskę gościu... tylko weź tą rękę z domofonu!!!
Dobrze,że siedzę sama w pokoju bo posądziłaby mnie rodzina o postradanie zmysłów...
Śmieje się na głos!!!
![]()
HONEY ja robie ze świeżych,ale zmrożone lepsze na upały...
Dokładam sie..
Mąż z żoną jedzą obiad w wykwintnej restauracji, kiedy nagle do ich stolika podchodzi oszałamiająco piękna, młoda dziewczyna, całuje faceta w usta, mówi, że zobaczą się później i wychodzi. Żona patrzy na męża z wściekłością:
- Kto to był?!
- Moja kochanka - odpowiada mąż.
- Wystarczy! Chcę rozwodu!
- Dobrze - odpowiada mąż - ale zauważ, że po rozwodzie nie będzie już wycieczek do Paryża na zakupy, nie będzie wakacji na Karaibach, nie będzie Mercedesa w garażu i nie będzie weekendów na jachcie. Ale oczywiście możesz zrobić jak zechcesz.
W tym momencie żona zauważa ich wspólnego znajomego wchodzącego do restauracji z młodą, ładną dziewczyną:
- Kim jest ta dziewczyna obok Karola?
- To jego kochanka - informuje ją mąż.
- Nasza jest sympatyczniejsza...
Śmieje się na głos!!!
![]()
![]()
Siostro, nie jestes osamotniona... u mnie, aktualny stan umyslu, rejestruje corka i pyta: A co z toba mamo?
I co ja mam dziecieciu odpowiedziec?
....ze turlam truskawki niebieska laska?
Honey, to jeden z moich ulubionych
:D
Wiola, ale to nie koniec
:D
Po nocy poślubnej żona mówi do męża:
- Teraz to ja będę chodziła do barów z kolegami, piła piwo, non-stop balowała, a ty zaczniesz gotować obiady, prać, prasować i zajmować się całym
domem! A jak nie to nie chcę cię więcej widzieć na oczy!
...i nie widziała go jeden dzień, drugi, trzeci dzień, a po czwartym opuchlizna zeszła...
:P
Maryśka pisze list do przyjaciółki:
"...Mój Stasiek, to chyba jakiś zboczeniec. Ciągle chce mnie bzykac! Wystarczy, że się schylę, on mnie bierze od tyłu. Zaczynam prać - bierze mnie od tyłu, zamiatam podłogę - bierze mnie od tyłu, zmywam naczynia - bierze mnie od tyłu! Mówię ci, koszmar. Całuję - Maryśka.
P.S. Przepraszam za niewyraźne pismo, bo Stasiek..."
:D ....podobno jak pisze sie na kompie to wyskakuja literowki
:D no zobaczymy ktora tam bykow nawsadza ![]()
Facet spędza miłe chwile u kochanki. Nagle do domu wraca mąż. Kochanka szybko bierze worek ze śmieciami, daje stojącemu w drzwiach mężowi i mówi:
- Kochanie, proszę wynieś śmieci.
Kochanek w tym czasie wymknął się niepostrzeżenie i idąc w drodze do domu myśli o swojej kochance w samych superlatywach:
- Jaka ta moja kochanka jest inteligentna, sprytna i ma refleks.
Wchodzi do domu, a tu żona daje mu worek ze śmieciami i mówi:
- Kochanie, proszę wynieś te śmieci.
Facet bierze worek i mruczy do siebie pod nosem:
- A to zołza. Cały dzień w domu siedzi i nawet śmieci nie może wynieść.
Dziewczyny
:D
Idą dwa penisy przez miasto. Staja na pasach, patrzą, a po przeciwnej stronie stoi wibrator. Na to jeden penis do drugiego:
- Ty, patrz, Robocop!
u mnie, aktualny stan umyslu, rejestruje corka i pyta: A co z toba mamo?
I co ja mam dziecieciu odpowiedziec?
Honey, połóż to dziecko już spać...
:D ... proszę cię
bo mam następny kawał
:D
Wraca mąż nad ranem do domu, po całej nocy grania w pokera. Żona jak to żona robi mu wyrzuty. Mąż na to spokojnie:
- Nie musisz sie już więcej denerwować z mojego powodu. Pakuj swoje rzeczy. Przegrałem cię w karty i należysz teraz do mojego kumpla...
Żona zaczyna krzyczeć:
- Ty chamie! Jak można w ogóle wpaść na taki wstretny pomysł!?!
- A myślisz, że mi było łatwo, pasować przy czterech asach z ręki...
:D
bo Stasiek..... no kulam się
:D
U lekarza zjawia się mężczyzna po trzydziestce i mówi:
- Panie doktorze, mam problem z seksem
- W takim razie niech pan mi opowie o swoim zwykłym dniu - zachęca lekarz
- Wszystko zaczyna się jeszcze w środku nocy. Żona budzi mnie o trzeciej nad ranem na mały numerek, a potem jeszcze raz o piątej, żebyśmy mogli kochać się przed pójściem do pracy.
- Aha... wszystko jasne - odpowiada lekarz
- Nie... sekundę - tłumaczy mężczyzna - bo widzi pan, zawsze kiedy jadę pociągiem do pracy spotykam tę ślicznotkę, znajdujemy wolny przedział i kochamy się cała drogę.
- Aha... teraz już wszystko jasne - przytakuje doktor
- Nie... sekundę - kontynuuje pacjent - kiedy przyjeżdżam do pracy nie mogę oprzeć się urokom mojej sekretarki i kochamy się na zapleczu.
- Aha... teraz już wszystko jasne - ocenia specjalista.
- Nie, nie, nie - ripostuje facet ? Podczas obiadu widzę się z bardzo atrakcyjną kelnerką, a że bardzo mi się podoba, kochamy się w restauracyjnej kuchni.
- Aha... wszystko jasne - informuje doktor.
- Nie... jest ciąg dalszy - dodaje pacjent ? kiedy wracam do pracy muszę zaspokoić moją wymagającą szefową, bo inaczej wylałaby mnie z pracy.
- Aha... - mówi lekarz - teraz wszystko jasne.
- Na co mężczyzna odzywa się:
- Nie, to jeszcze nie wszystko. Bo kiedy wracam do domu moja żona tak cieszy się z mojego powrotu, że chce ulżyć mi jak tylko ujrzy mnie w drzwiach.
- Więc w czym problem? - pyta doktor
- No cóż - odpowiada trzydziestolatek - strasznie mnie boli gdy się onanizuję.
Dziewczyny ja już płaczę ze śmiechu ![]()
Chrzanie soje! Ide po drinka!... kompletna degrengolada
........mowie o sobie........nie mnie was oceniac , kobity
:D:D
Chrzanie soje! Ide po drinka!
Rozsądna decyzja! ![]()
Trzech facetów rozmawia o tym, jakie pochwy mają ich żony. Porównują
je do miast. Pierwszy mówi, że jego żona ma jak Paryż. Dlatego, że
taka jest wspaniała, tętniąca życiem. Drugi mówi, że jak Londyn.
Zawsze taka mokra, troszkę tajemnicza. A trzeci, że jego żony jest
jak... Bydgoszcz!
- Dlaczego?! Pytają tamci. A on na to:
- Dziura... po prostu dziura!
A propos ME...
Z sexem jest jak z piłką nożną. "Zagranie ręką" oznacza, że wolny..
Strony Poprzednia 1 … 404 405 406 407 408 … 1 324 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026