Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...
25 676Odpowiedź przez wild*honey2012-05-06 07:08:12Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-05-06 09:45:31)
wild*honey
Przyjaciółka Forum
W
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-11-22
Posty: 872
Wiek: 48
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Postep. 06:40.... jakbym tak jeszcze z dwa dni wolnego miala, to bym doszla do 07:30. Moze. I znow leje. Czy mnie tam w niebie ktos bardzo nie lubi? Dwa dni wolnego i pompa.
Witam cieplutko wszystkie obecne i "nieobecne" dziewczyny a jeszcze bardziej te "podczytujace" :)
No to co? Kawa? Kawa... Dzis dla odmiany w Paryzu... a co! albo w samym sercu Montmartre´u (nie wiem jak to odmienic???) Café au lait dla wszystkich La vie est belle!
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Pigwa, a kiedy ostatnio byłaś w Paryżu? :D
fajnie, że nas Honey zabrałaś :) zawsze chciałam pojechać.. dalej Paryż jest w strefie podróży zaplanowanych...
25 681Odpowiedź przez wild*honey2012-05-06 07:44:26Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-05-06 07:47:31)
wild*honey
Przyjaciółka Forum
W
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-11-22
Posty: 872
Wiek: 48
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
PIGWA napisał/a:
HONEY ,czy ja będę imiała pic tą paryską kawkę? ale zapachy!
Kochana, ja zapraszam - ja place, nieczym sobie glowki nie zaprzataj. Wypic dasz rade. W dobrym towarzystwie i bimber smakuje jak koniak, a co dopiero jakas tam kawa. Mialam te przyjemnosc spedzic w Paryzu kilka pieknych tygodni. Nie na Montmartrze, a w mniej popularnej dzielnicy. Niemniej - Paryz!
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:
pierwsze skojarzenie mam z książką Ewy dopiero drugie z nocną zmianą pielęgniarską
oj ty niedobra.... zycie kulturalne poznawalam. A ze w nocy? No coz, taki rytm ma to miasto wtedy jeszcze bardzo kochalam mojego exa, a ja monogamiczna jestem. Stary model.
25 687Odpowiedź przez wild*honey2012-05-06 07:59:23Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-05-06 08:01:04)
wild*honey
Przyjaciółka Forum
W
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-11-22
Posty: 872
Wiek: 48
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
To bylo tak... Kiedys tam w moim poprzednim zyciu, mielismy ogromny krag znajomych. I znajomi mieli dzieci. W roznym wieku. Mlodsze i wieksze. I jednao z tych wiekszych dzieci wyjechalo do Francji jezyka sie pouczyc i zarobic. Jak juz sie nauczyla jezyka,(bo to dziewcze bylo... jest do dzisiaj plci nie zmienila) to sie usamodzielnila. Tzn. poszukala z innym dwoma dziewczynami mieszkania i zaczela regularnie pracowac. A ze dziewczyna inteligentna to wszystko ukladalo sie dobrze. A ze ja jestem "fajna ciocia" i znalam ja od "pieluch" to jakos tak wciaz bylysmy w kontakcie. I kiedys otrzymalam od niej zaproszenie, ze moge przyjechac. Uzgodnilysmy co i jak. No i mialam 6 tygodni najfajnieszych wakacji Bez rodziny! Bez dzieci! Wypas. Zatrzymalam sie u niej. Spalam na materacu, ale co zobaczylam to moje! Zarywalysmy noce i no co, bede banalna: w Paryzu mozna sie zakochac... W dzien blakalam sie jak owieczka po miejscach zaznaczonych w przewodnikach turystycznych. Z mapa. Slownikiem. Czasem chyba z panika w oczach :D A wieczorami, gdy D. wracala z pracy wychodzilysmy na miasto. Zachwycilo mnie zycie nocne. I to nie od tej strony co myslisz, Katbe... przerwa na druga kawe.
25 688Odpowiedź przez wild*honey2012-05-06 08:14:37Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-05-06 08:22:12)
wild*honey
Przyjaciółka Forum
W
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-11-22
Posty: 872
Wiek: 48
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Paryz jest miastem glosnym. To mnie potwornie zaskoczylo. Natezenie halasu. Mowie o miejscach centralnych. Na jednym i na drugim brzegu Sekwany biegna "ulice" ktore mozna porownac z regularna autostrada, po ktorej ciagle pedza setki aut. I, np. siedzi sobie czlek na brzegu Sekwany. Pelny romantyzm. Stateczki, barki mieszkalne kolyszace sie przy brzegu, wyniosle zabytkowe kamienice na drugim brzegu i... no wlasnie. Halas. Stateczki wycieczkowe wyja syrenami jak opetane. Auta jak to auta. Po cichu nie jada. Barki kolysza sie jak oszalale za kazdym razem, gdy przeplynie obok nich statek z turystami, ca. 15 minutowy takt, ale klocic sie nie bede. Gdy widzialam, jak tymi barkami rzuca, myslalam sobie: Jezeli teraz mieszkancy pija kawe to maja problem. Chyba ze maja grafik kiedy mozna, a kidy lepiej nie Ale wieczorem na brzegi Sekwany, gdziekolwiek jest troche trawy wylegaja tlumy ludzi i ... jedza kolacje. Swieca, butelka wina - to prawie obowiazkowe. I cos do jedzenia. Jeden wielki piknik w srodku miasta. Super. Szalenie mi sie to podobalo. My tez tak robilysmy. No i na brzegu Sekwany toczy sie niezwykle barwne zycie. Spotykaja sie grupy i np. tancza tango. Albo cwicza kapoiera. Zonglerzy. Muzycy wszelkiej masci. Samotni i zespoly. Spiewacy. Folkowcy, jazzmeni, spiewacy operowi. W takiej grupie tanczacej tango regularnie obserwowalysmy jedna pare. Oboje chyba kolo 8o-tki. Tanczyli to tango, moze nie z takim ogniem jak mlodzi, ale tak stylowo i jak w jakims transie. Cos pieknego! Pelno tez roznej mascie "artystow-naciagaczy" co wciskaja naiwnym turystom wszystko co mozna opchnac. "Akwarelki" z wieza Eifla itp. no i Paryz jest miatem skuterow. Bo przy tym tloku i ilosci aut, to szalenie praktyczny srodek lokomocji. Wcisniesz sie wszedzie. Zaparkujesz tez. Ale jazda przez miasto, posrod aut... ja przezylam to dwa razy i serdecznie podziekowalam mojej milej gospodyni . Zostalam przy metrze. Miasto ucisza sie tak w okolicach godziny 3-4 nad ranem. A okolo 5 znow sie zaczyna... No i we Francji ludzie reaguja pozytywnie na Polakow... nie wiem, moze teraz to sie zmienilo, ale te kilkanascie lat temu - miod na serce. To bylo piekne wakacje...eh...
25 689Odpowiedź przez katbe2012-05-06 08:24:04Ostatnio edytowany przez katbe (2012-05-06 08:32:16)
katbe
Przyjaciółka Forum
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2010-12-29
Posty: 2 548
Wiek: 40+
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ale fajnie napisałaś.... :) ja czegoś podobnego doświadczyłam w Londynie. Tego właśnie, że ludzie wychodzą na ulice, do parków, na pikniki, potańczyć.... siedzą, jedzą, piją, grillują, opalają się, czytają, biegają....
ciekawe, czy w Warszawie też tak jest? Zuzia, Asia... opowiadajcie
ale powiem ci, że pomimo tego, że baardzo mi się podobało, to z przyjemnością wróciłam na moją spokojną wieś... mogę pomieszkać w takim mieście wakacyjnie..... zachwycić się, ukulturalnić... ale na co dzień... chyba wolę ciszę, spokój, ptaszki... SKS.... :D .... nie ma co!
25 690Odpowiedź przez wild*honey2012-05-06 10:04:22Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-05-06 10:07:24)
wild*honey
Przyjaciółka Forum
W
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-11-22
Posty: 872
Wiek: 48
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Wychodowalam sobie potworka. Moja cora rozpieszcza mnie dalej. Kazala sobie pomoc w pieczeniu Cr?pes czyli nalesniczkow cieniutkich. Ok. upieklysmy chyba dziesiec. Potem musialam pomoc w obieraniu jablek. Pomoglam, a jak, bo choc nie mam dizajnerskiej kuchni, to zmieniac jej nie zamierzam I podziekowala mi za pomoc. Reszte zrobila sama. Podgladalam (vide > moja kuchnia!) Na sniadanie byly Cr?pes au fromage blanc et et confiture de pomme et framboise (skoro dzis francuski dzien, to bede konsekwentna ) czyli nalesniki (po jednym na leb), z twarogiem i jablkami oraz odrobina malinego dzemu. Nieskomplikowane. Dobre. Ok. ... na obiad beda... tadam... Cr?pes au fromage et au jambon czyli nalesniki z zoltym serem i szynka. ...matko! :D boje sie zapytac o podwieczorek :D Fajnie z takim skrzatem tylko duzo garow, naczyn itp do mycia...
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witaski babole a co tu sie dzieje jakies Paryże serwujecie no no to nam sie wakacje szykuja.
Bylam w paryżu jak miałam 8 lat na wycieczce z ciotka niewiele pamietam chciaż tylko to że kupili replike wieży która wdlubałabym sobie oko i dostalam jeszcze mały porcelanowy serwis do kawy.
Sam lot samolotem byl nieziemski tyle z mojej pamięci.
Za to troszke pobyłam na wino braniu w Burgundii oj pijanstwo było apetyczne nic tylko siesta i smakowanie win starszego rocznika ,tam to sie lajtowo zyje francuzi wiecznie wyluzowani usmiechnieci żyja po zbiorach od imprezki do imprezki ,jedno czego im zazdroszcze to brak pospiechu wszystko robią na zwolnionych obrotach no i te toasty za wszystko i pod wszystko.
Pigwula zamawiam na jutro mocna kawusie z mleczkiem .
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Cześć kobietki. Jeśli opowiadanie o tak pięknych miejscach to ja odpowiem o ( jak dla mnie) najpiękniejszym mieście jaki odwiedzilam. RZYM! Miałam przyjemność gościć tam dwa razy. Co roku odwiedzany inne państwo i spędzamy wakacje raczej w bardziej zaczisznych miejscach ( jeśli Francja to lazurowe wybrzeża- Canns,Gras,Nicea BOSKO) Do Rzymu pierwszy raz pojechaliśmy na moje 40 urodziny, mogłabym tam wracać każdego roku.Dziewczyny jeśli możecie odłożyć jakieś pieniążki to namawiam ZOBACZCIE TO MIASTO!! Wąskie uliczki,gdzie gęsto posiane sa małe restauracyjki,zapach który snuje sie przy każdej zaprasza Was na najlepsze rawioli i jedyna taka pizzę! Mało tam nowoczesnych wieżowców, biurowcow, Chodzisz tam i masz wrażenie ze to nie ta epoka.Gdy zdecydujesz sie postać w kolejce godzinę lub dwie by wjechać a następnie wejść po schodach ( schodami idziesz ok godz ,są szerokie na ok 1.2 m ,cały czas kręcą sie i jest baaardzo duszno) I gdy juz dotrzesz na sam szczyt kopuly katedry św.Piotra to zobaczysz widok który zostanie z Tobą do końca Twych dni. Widzisz cały Rzym, taki jaki był tysiąc i dwa tysiące lat temu. Bez wieżowców, nowoczesnych osiedli. Widok wart każdego wysiłku. To co można zobaczyć w tym mieście to temat na gruby przewodnik. To miasto jak i sami Włosi jest baaardzo głośne,oni jadąc samochodem krzyczą i dystykuluja do siebie,miasto praktycznie nie zasypia. Włoski są bardzo eleganckie i można je poznać (po za włoska uroda) po dużych i krzykliwych okularach znanych marek Mam nadzieje ze jeszcze tam wrócę. Miodziku dziękuje za pozdrowienia, myśle ze te tylko czytające to ja Pozdrawiam Wszystkie Pigwa w Twojej garsonce wygladasz oblednie, bardzo szykownie,lepiej niż ta modelka
25 693Odpowiedź przez wild*honey2012-05-06 10:21:22Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-05-06 10:26:19)
wild*honey
Przyjaciółka Forum
W
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-11-22
Posty: 872
Wiek: 48
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Czesc Fiona - a co... swiatowe kobiety! A to podla Wieza Eilfa - oko niewinnemu dziecku wydlubywac! Ale ty jak to ty - sie nie dalas, bo oczy w komplecie do dzis zachowane, co?.... tylko ptaszki cwierkaja, ze okularki nowe potrzebujesz :D:D
Heloo Becia - fajnie, ze jestes... dobrze kombinujesz Ales obrazowo wyczarowala ten Rzym... wow! Takie przezycia zapadaja w pamiec, co? Co mnie zawsze dziwi - zapachy. Jak sie je pamieta! A zapach - niby ulotne doswiadczenie - w przenosni i doslownie, a zakodowuje sie do konca zycia. Moja cora byla w Wenecji. Jesienia. I wrocila z obledem w oczach zaczarowana. Tez nie bylam. Jak bede bogata emerytko to sie wybior i przezyje druga mlodosc
25 694Odpowiedź przez Zuzia z Warszawy2012-05-06 10:24:48Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-05-06 10:42:37)
Zuzia z Warszawy
Przyjaciółka Forum
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-08-03
Posty: 1 283
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Ha,ha...
Szczerze - to ja nie chodzę po Warszawie nocą czy nawet wieczorem...
Jak ostatnio znalazłam się w samym centrum ok 18 i potem 20 - jak szłam i wracałam z Filharmonii- to czułam się jakby troszkę dziwnie i nie na swoim miejscu....
Byliśmy też teraz 2 razy na Starówce - można rzec wieczorową porą...
Ludzi mnóstwo i fakt na skarpie nad Wisłą przy tych nowych fontannach siedzą i leżą na trawnikach, jedzą , piją -piwo głównie, używają laptopów, robią zdjęcia... Od Wisły i bulwaru nad samą rzeką dzieli ich Wisłostrada po której pędzą tysiące samochodów... hi, hi, trochę jak w Paryżu...
Uploaded with ImageShack.us
Uploaded with ImageShack.us
I to jest chyba teraz takie najbardziej ulubione miejsce Warszawiaków i turystów - w centrum miasta właściwie...
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Honej co do zapachów to masz racje!! Nigdy nie zapomnę zapachu z przedszkola do którego chodziłam tak.... Dawno!!!! Był słodki ,podobny do kisielku ale jeszcze lepszy. Byłam dzieckiem a czasami zastanawiam sie co to był za zapach,nigdzie indziej go nie czułam
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
A dla mnie dziecinstwo to zapach ... lusek kakowych. Nie wiem czy to znacie. Moja babcia mi to gotowala. Wywar z lusek kakaowych plus mleko. Boze... Niedawno zobaczylam je w sklepie z bio-zywnoscia i kupilam. jak podroz w przeszlosc. Niby drobiazg... -ale
25 697Odpowiedź przez Różowa Fiona2012-05-06 10:35:51Ostatnio edytowany przez Różowa Fiona (2012-05-06 10:37:13)
Różowa Fiona
Cioteczka Dobra Rada
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-12-21
Posty: 341
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Powitaski Honey urwisie słodyczakowaty a tak niestety bez okularów to ja niewiele napisze a i jak je mam na nosie to nie dostrzegam rozmnażania sie diengów w moim portfeliku to katastrofa.
Becia jak miło że się odezwałas jak tam nastroje zbuntowałas sie na swoją korzyśc dajesz czadu?
Ja mam dzis totalnego lenia robię za domowa hostesse pęłzam w koronkowym długim peniuarku ktory zakrywa moje niedoskonałosci dadam że jest koloru czarnego bo wyszczupla .
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Fionuś-myśle. Dzieki za powitanie,to miłe. Teraz idę na plateczki w mleku,tez mam ochotę sie odchudzić ale ciasta maja nade mną duża moc!! Jestem im uległa!!! Jak przyjechałam do Angli to wazylam o 11 kg mniej Żal!!!!!!!! Katastrofa!!!!!!! Ale codziennie myśle o siłowni!!!!! Słyszałam ze nawet myślenie o swojej nadwadze odchudza;) Ja będę w to wierzyć,która jest ze mną???
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kobieto bede z toba pod warunkiem ze ty pomyslisz nad swoim podejsciem do samej siebie plateczkow nie znosze ale silownie przetrawie wiec kolezanko do dzieła cos za cos nima nic za frajer.
25 700Odpowiedź przez katbe2012-05-06 11:16:25Ostatnio edytowany przez katbe (2012-05-06 11:21:54)
katbe
Przyjaciółka Forum
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2010-12-29
Posty: 2 548
Wiek: 40+
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Różowa Fiona napisał/a:
Ja mam dzis totalnego lenia robię za domowa hostesse pęłzam w koronkowym długim peniuarku ktory zakrywa moje niedoskonałosci dadam że jest koloru czarnego bo wyszczupla .
już cię widzę Fionka, jak mówisz: "O matko, jak mi sie nic nie chce "
:D
Becia, witaj :) w kwestii odchudzania kawał mi przypomniałaś
Pewnego dnia, kiedy odwiedzałem moich starych, mama poprosiła mnie, żebym nakrył do stołu. Otworzyłem lodówkę i spostrzegłem, że w środku do drzwi było przylepione nieprzyzwoite zdjęcie pięknej, smukłej, idealnie zbudowanej i skąpo odzianej młodej kobiety. - Mamo, co to jest? - spytałem. - Och, przykleiłam je, żeby pamiętać o nieobjadaniu się. - I co, działa? - Tak i nie - odpowiedziała - Straciłam 4 kg, ale twój ojciec przytył 6.
:D
Zuzia, a jak tam pokaz tych świateł czy fontann... czy co to było?
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Becia 42 napisał/a:
Teraz idę na plateczki w mleku,tez mam ochotę sie odchudzić ale ciasta maja nade mną duża moc!!
... w pierwszym odruchu pomyslam, ze idziesz sie kapac! Taka kapiel Kleopatry! ... Kapiel czy muesli?
Zuzia - no i super, ze sa takie miejsa w Wawie. Oby wiecej.
25 702Odpowiedź przez koma52012-05-06 12:27:31Ostatnio edytowany przez koma5 (2012-05-06 14:18:33)
koma5
100% Netkobieta
K
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2009-01-07
Posty: 3 244
Wiek: 50+
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Witam, Dziewczynki:)
Niewiele robiłam przez ten tydzień - no...przesadzam, troche robiłam...i na koniec weekendu została mi kupka klasówek. Dziś już muszę...
Paryż: byłam, ale....nic nie widziałam, bo tylko po to przejechałam ulicami Paryża, aby zmienić lotniska. Co to zresztą za uliczki Paryża...przedmieściami jakimiś jechałam, bałagan że szok! śmieci na trawnikach i chodnikach.
Pigwa, nie byłaś, to pooglądaj sobie Paryż; http://www.paris-26-gigapixels.com/index-en.html
Rzym: znów byłam, a jakbym nie była - na lotnisku tylko - olbrzymim zresztą! Potem widziałam Rzym z samolotu, bo zrobił okrąg - nad Watykanem i innymi...
Za to Wenecję obejrzałam - przez dwa dni jeżdżąc tramwajami wodnymi po K. Grande i gdzie indziej, wchodząc do wszelkich zabytków, spacerując wzdłuż kanałów...I powiem tak: Wenecję trzeba przezyć wieczorem, siedząc z kieliszkiem czerwonego wina w kawiarence nad K.Grande. W dzień już nie jest taka piękna... Szpecą ją liszaje wilgoci oraz przerażające, wielkie reklamy na głównych zabytkach.
Zapachy...główny, jak wciąż czuję w nozdrzach, to ciepły zapach frutti di mare z czosnkiem w wąskich uliczkach "śródziemnomorza".
Płatków z mlekiem nie jadam!! Jadam za to płatki same na sucho i piję dużo mleka, bo lubię.
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Piszecie o podrozach a ja jestem taka jakas dziwna ( przeziabiona?) ze wogole mi sie nie che o niczym innym, jak moje wyrko ,myslec a jeszcze do pracy musze isc... uchhhh
Becia napisał/a:
Słyszałam ze nawet myślenie o swojej nadwadze odchudza;) Ja będę w to wierzyć,która jest ze mną???
jestem z toba wiara gory przenosic moz nas odchudzi ...a przydlabym mi sie ojjjj przydlalo ...ale poszlam i kupilam sobie chwilowo tunike ktora ciut oslanie ...a moze se kaze taki peniuarek jak Fionka ? bede sie "oslaniac" to moze odchudzac sie nie bede musiala
Zjadlabym jakigos dobrego ciasta ... musze cos ukrecic ale to juz jutro jak wolna od pracy bede ...
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dzień doberek
Widzę,że Wy to światowe kobitki jesteście. Ja nocą oglądałam tylko Budapeszt,też ładny.
A na obiad mam dzisiaj zupę kalafiorową,kotleciki z szynki,ziemniaki i buraczki
Bycie zbyt szczupłym tez nie jest takie lajtowe,bo czasem wstyd kości pokazywać. Nie tak dawno usłyszałam komplement "ale jesteś ladnie ukoszczona" miłe nie? Ja mam kompleks na punkcie nóg,bo mam kościste kolana i chudziutkie łydki
To tak na pocieszenie dla tych które próbują schudnąć,ja marzę przytyć.
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
"Ukoszczona"...Ja piernicze...
No nie - ja "ukoszczona" nie jestem, w sam raz, choć jak ważę ze 3 kg mniej, to jest jeszcze lepiej.
Idę na wagę...
---------------
Byłam - ważę 55 kg, w spodniach z cienkiego sztruksu, koszulce, majtkach i małych skarpetkach. Wzrost 158 chyba....dawno nie mierzyłam, a podobno to nieco sie zmienia "wraz z wiekiem";)
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Fiona ale zolza z Ciebie! Myśle nad sobą!!! Miodziku chodziło mi o muesli Właśnie wróciłam z meczu rugby mojego syna. Nigdy nie zrozumiemy tej gry!!! Kupa wariatów którzy sie przewalaja i szarpią!!FACECI!!! Ja tez mam kotlety schabowe i salate z zieleniny(sałata,ogórek,pomidory,cebula ,awocado,feta) dla wybrańców ziemniaczki. Starszy syn nie lubi clubow i pubów ale wczoraj był z dziewczyną,wrócili osobno BYŁA AFERA Juz jest ok
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
wiolettas napisał/a:
Bardzo bym chciala pojechac do Grecji i do Wloch...
Moze jeszcze mi sie uda...
Uda się, na pewno się uda... Najpierw nieodwołalna decyzja, a potem już poleci.
Ja widziałam już kaaaaawał Grecji - byłam 4 razy. Widziałam dużo, bo na objazdówkach, a raczej 'obżeglówkach" czy może "opływówkach"... (-bż- fajnie wygląda, aż oczy bolą).
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kurcze! ale wy swiatowe kobiety jestescie
Ja mam troche problem z wyjazdami,bo nie powinnam zmieniac radykalnie klimatu,
nie moge tez odwiedzic krajow egzotycznych z powodu chorob zakaznych i pokarmowych...
a wedlug lekarzy to najlepiej zebym nie wyjezdzala za daleko,
wszystko przez to moje chorobsko!!!
25 712Odpowiedź przez wild*honey2012-05-06 18:26:10Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-05-06 18:29:35)
wild*honey
Przyjaciółka Forum
W
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-11-22
Posty: 872
Wiek: 48
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Viola - ta piosenka, zaraz mi sie z Toba jakos skojarzyla
wiolettas napisał/a:
Kurcze! ale wy swiatowe kobiety jestescie
pod tym okresleniem "kobieta swiatowa" kryje sie (jak dla mnie) kobieta podrozujaca luksusowo, a przynajmniej w sposob zorganizowany. Jakis hotel, ktos za nia walizki niesie... a ja pierwszy raz skorzystalam z biura podrozy w tamtym roku. Wybralam sie z mala na wczasy nad morze. Dotad tluklam sie z plecakiem i spalam na w/w materacach jak nie u rodziny, to u przyjaciol, albo i nie Lubie nie tylko ogladac miejsca, lubie je poznawac. Najlepiej nie spieszac sie. A to znow nie takie proste, bo zycie ma swoje prawa, np. ograniczona ilosc urlopu... no taaaak... ale i tak sie kiedys wybiore w podroz po Europie. Jakies minimum 3 miesiace, a najlepiej o wiele dluzej. Tak sobie marze... A jak psina?
Markardia - Budapeszt jest jednym z piekniejszych miast Europy! Cudownie polozony, z taka masa zabytkow i klimatem! no i ludzie sympatyczni. Mam znajomego - Niemca - ktory jest na Wegrzech conajmniej 2 razy do roku. Gdy byl mlodym chopcem wystepowal z jakims zespolem folklorystycznym i zaprzyjaznil sie z miescowymi. Do dzis mowi, ze jego, to chyba matka z jakims temperamentnym Madziarem poczela (jest klasycznym blondynem, z blada cera ), bo on od 20-stu lat nie moze sie tymi wizytami nacieszyc. Zarazil ta miloscia reszte rodziny... choc jego zona mowi, ze nie miala innego wyjscia :D
Glowa mnie boli. Taki paskudny, cmiacy bol. Nic nie pomaga Chyba reakcja organizmu na nadchodzacy tydzien...
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Wlasnie dzwonil moj maz.
Do dzisiaj byli na Malcie a dzisiaj wyplywaja do Turcji
i nadal nie wie kiedy wraca do domu
25 716Odpowiedź przez Różowa Fiona2012-05-06 20:15:41Ostatnio edytowany przez Różowa Fiona (2012-05-06 20:23:27)
Różowa Fiona
Cioteczka Dobra Rada
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-12-21
Posty: 341
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Oj Wiola ty to się masz z tym swoim menem ,mam nadzieję że jego tesknota za tobą jest taka długa jak jego wyprawa, powitanie będzie ciepłe serdeczne a z stesknionych serc wyleje sie żar miłosci ,chmury przykryja was opowiadając szeptem mysli które dreczyły w rozłące.
Oby wracał szybko i zdrowo.
Jestem tak kruchą porcelaną. Moje mysli do ciebie biegnące to kobierzec utkany z tęsknoty. Moje ciało jest nadzieją która kiedys dojrzeje. Moje serce to zapisana laurka naszej miłosci.
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Heja dziewczeta oj Katbus ten poniedziałek to tragedia niestety nie udało mi sie utrzymac twojego super motta , zaczelo sie kickać już 7.10 rano i tak do 19.
Teraz se siedłam na swoim zydelku i melduje sie wam moje kobity kochane.
25 730Odpowiedź przez wild*honey2012-05-07 21:20:11Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-05-07 21:30:08)
wild*honey
Przyjaciółka Forum
W
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-11-22
Posty: 872
Wiek: 48
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Czesc......... mial byc fffajny poniedzialek.... a wyszedl dostalam doplate za ogrzewanie... Nastepna zima bedzie w walonkach i kufajce. W domu w walonkach i w kufajce, zeby nie bylo niedomowien Postanowione.
Halo Ewka - teraz doczytalam. Idziemy rownolegle :D
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
a ja dostałam jakieś upomnienie za niezapłacony prąd nie mam siły sprawdzać, o co chodzi jutro... ten czas tak ostatnio zapierdziela, że wszystko jest możliwe możliwe, że przegapiłam termin w takim pędzie żyję ostatnio... że wszystko jest możliwe
padam...
Fionka, a ty co?
pewnie dopiero ffftorek będzie fffajny a już środa na pewno, bo się dziś zorientowałam, ze nie muszę jechać na uczelnię mam wolne popołudnie
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Cześć bajeczki Poranek był pikny ale dzionek fffe,paskudny,zimny. Dzisiaj sobie od początku przelecialam posty,od pierwszego. Koma 5 nie miałam pojęcia ze jesteś WETERANKĄ tego forum-szacun Honejka myślałam ze Ty natomiast zagladasz znacznie dłużej W niedziele idę na komunie i zamowilam prezenty. Srebrne ramki do zdjęć z wygrawerowana dedykacja i w kształcie książeczki do nabożeństwa kryształowe pamiątki tez z dedykacja. Myśle ze ładne . Pigwuniu nie slodzilam pisałam co myśle Teraz idę do wyreczka ,dobrej nocki
25 734Odpowiedź przez Anula702012-05-07 23:16:23Ostatnio edytowany przez Anula70 (2012-05-07 23:18:20)
Anula70
Przyjaciółka Forum
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2010-11-11
Posty: 1 145
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dory wieczorek
Dołączam do poniedziałkowych katastrof rano ból głowy po południu bura od szefa bo jakiś patafian palnął wała i trzeba to odkręcić a do tego dobił mnie list od byłego męża cholera ludzkie uczucia mu się odezwało w końcu sumienie ugryzło go w dupsko ale katastrofom typu wredna żona dała mi biednemu kopa to moja wina no no ma tupet gościu .
Ale wieczór już spokojny . Po południu był syn lubi mamine obiadki Byłyśmy z najmłodsza po buty śmiechu co nie miara nawet psu dostała się nowa obroża córcia wybrała różową raczej kolia niż obroża ale sunia doceniła zakup chwaląc się przed synem i starsza córką
miałam dziś iść wymienić dowód ale stwierdziłam że nie będę szokować moją facjata przy poniedziałku urzędników i tak maja dość stresu Jutro też jest dzień
dobranoc kolorowych snów
25 735Odpowiedź przez wild*honey2012-05-08 05:15:04Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-05-08 06:07:45)
wild*honey
Przyjaciółka Forum
W
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2011-11-22
Posty: 872
Wiek: 48
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dzien dobry, dzien dobry... zaczynam wracac na utarte tory... pobudka przed piata, kawa, komputer
Anula, teraz juz nie przelotem? Sprzet dziala i bedziemy cie widywac regularnie? Byli mezowie mowia ludzkim glosem, a jak! Od czasu do czasu... najczesciej wtedy, gdy im zycie daje w kosc.
Becia - nooo.... ja "mloda" jestem ... tylko jezeli chodzi o ilosc postow
Fiona - czyli idac Twoim tropem - po nedznym poniedzialku, dzisiaj bedzie fffajny ffftorek No to juz mi lepiej!
Katbe - prad niezaplacony?.. to sie szykuja romantyczne wieczory przy swiecach ... a ja patrze wlasnie na moj rachunek, z ta doplata, i mam ochote go pogryzc. Kurcze! wrrr.... A tak mi sie ta biala i zimna zima podobala!... no to mam! Biale szalenstwo!
Tyle było dni do utraty sił Do utraty tchu tyle było chwil Gdy żałujesz tych, z których nie masz nic Jedno warto znać, jedno tylko wiedz, że...
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
Pewien znany ktoś, kto miał dom i sad Zgubił nagle sens i w złe kręgi wpadł Choć majątek prysł, on nie stoczył się Wytłumaczyć umiał sobie wtedy właśnie, że...
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy? Jak pozbierać myśli z tych nieposkładanych? Jak oddzielić nagle serce od rozumu? Jak usłyszeć siebie pośród śpiewu tłumu?
Jak rozpoznać ludzi, których już nie znamy? Jak pozbierać myśli z tych nieposkładanych? Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję? Odpowiedzi szukaj, czasu jest tak wiele...
Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy Ważnych jest kilka tych chwil, tych na które czekamy
... i tymi, jakze pieknymi i madrymi slowami, koncze poranna sejse nadawcza :D Dziewczynki, tradycyjnie juz: fffajnego ffftorku muuuuuaa ( to mial byc buziak, nie ryczenie krowy na pastwisku )
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Dzień doberek wtorkowo
Dzisiaj matma,trzymajcie kciuki dziewczynki kochane za moją latorośl
A ja wczoraj byłam u fryzjera doprowadzić się do ludzia. Skróciłam trochę włoski i fryzjerka strzeliła mi balejaż,czekoladka z blond refleksami. Teraz mogę w niedzielę pokazać się ludziom
Własnie piję capuccinko orzechowe,moje ulubione,a potem lecę do cukierni zamawiać tort i ciasta na niedzielę.
Miłego dzionka życzę
25 740Odpowiedź przez Markadia2012-05-08 11:12:48Ostatnio edytowany przez Markadia (2012-05-08 12:48:41)
Markadia
Przyjaciółka Forum
Nieaktywny
Zarejestrowany: 2012-03-25
Posty: 7 517
Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce