Wg mnie trudno powiedzieć, że odbrązawia...
Może raczej "uczlowiecza"?
Nie bede sie spierac
- nie czytalam ksiazki, tylko ten wywiad.
Faktem jest, ze z "zagranicznej" perspektywy widze jego postac troche inaczej. Niewielu jest wspolczesnych Polakow, ktorzy nie sa anonimowi dla obcokrajowcow. A nazwisko Walesa i Solidarnosc budzi konkretne skojarzenia, nawet u tych co z polityka sa niekoniecznie za pan brat
, wiec moze stad mi to "odbrazowanie" sie nasunelo? Jakims symbolem w koncu jest.











