Cześć, mam kawę i mało czasu, ale już niedługo będę miała tyle czasu, że nie opędzicie się ode mnie ![]()
meble góralskie znalazłam: http://lodz.olx.pl/zestaw-mebli-kuchennych-drewnianych-iid-56784627
Miłego i słonecznego dnia!
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 373 374 375 376 377 … 1 324 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Cześć, mam kawę i mało czasu, ale już niedługo będę miała tyle czasu, że nie opędzicie się ode mnie ![]()
meble góralskie znalazłam: http://lodz.olx.pl/zestaw-mebli-kuchennych-drewnianych-iid-56784627
Miłego i słonecznego dnia!
Podobne tematy
meblowanie wczoraj odchodziło,ie lubie staroci,wyglądają jak brudne ,niemiłe
najładniej będzie u mnie ,nowe czysciutkie a nie akies zabytki,starocie
BETTY dam ci mojego męża ,szybko dokoasz wyboru,u niego nie możesz długo się zastanawiac,wezmie się olera rozmysli i po ptokach!
chyba że nie jestes zależna finansowo od męża!
PIGWUNIU u mnie mimo mojego zamiłowania do staroci też jest czyściutko, a przede wszystkim wnętrza są ciepłe, czego nie da Ci żadna meblościanka w nowoczesnym stylu...
zresztą nie pasowałoby mi to do mojego blisko 100 letniego domu...
A co do zależności finansowej...nigdy nie byłam, nie jestem i nie będę finansowo zależna od faceta...
wolę kiedy jest odwrotnie i to ja mogę dyktować warunki...
w końcu jestem typem hiszpańskiego inkwizytora (wg. osobistego horoskopu)
wiosna przyszła dziś!!!
nareszcie.... ![]()
Betty, oczywiście, że nie wszystko musisz mieć zielone..
ale sama chciałaś..
machnij tę ścianę cegiełkową na jasno
zaraz zrobi się jaśniej i wtedy zielone dodatki jak najbardziej... ![]()
ffffajnego fffftorku....
:)
BETTY ,nie zrozum mnie zle,poprostu ja nie lubię a ty sobie robisz ja ci pasuje
fajnie byc niezależną ! niby nigdy nie słyszałam od mojego że nie pracuje ale może cos sobie tam mysli,już się napracowałam w swoim życiu,teraz mogę rządzic
teraz mogę rządzic
Rzadzisz? A pisałaś, że nie:P
U nas rządzę ja!
Jak chcę - tak będzie!
Ale...jeżeli to, co zarządzę, nie wyjdzie, to mam marudzenia co niemiara. Powiem więcej - szuka wtedy dziury w całym. Odgryzie się, dziad jeden...
PIGWA nie musisz lubic staroci ...wystarczy ze ja lubie
... nie nawidze wnetrz urzadzanych nowymi na dokladke czesto bez stylu meblami ... tyle ze nie rozumim co ma stary mebel do czystosci? 
czego nie da Ci żadna meblościanka w nowoczesnym stylu...
rany, jak ja nie lubie mebloscianek i regalow w tym typie:



Mnie sie to kojarzy z malutkimi komunistycznyi mieszkaniami i w dalszym ciagu na niewielkiej powierzchni moga spelniac swoja role ale ladne nie sa sorry jesli ktoras ma w domu , bez urazy bo mnie to ganc pomada co kto lubi i mi wszystko jedno kto co ma w domu byle jemu pasowalo
chodz sa pewne nowe meble ( mebloscianki pewnie je tez mozna nazwac ) ktore lubie ale na ogol one prezentuja sie fajnie przy duzych powierzchniach ... zreszta ja lubie mieszac co moze i nie wszystkim tez sie podobac
...
Ja lubie takie cus chodz tak nie mam ...ale bardzo lubie ![]()



wogole lubie ludzi ktorzy umieja cos sami zrobic ... cos wymyslec, cos gdzies wygrzebac ... jakos nie ma sportu isc i kupic - tylko ....
Maugosha, ja też tak lubię , jak Ty, ale nie mam i nie będę miała... niestety brak miejsca...
Też- nie trawię meblościanek, ale mam coś pomiędzy nimi a komodami... - nie jest źle....
Stare meble też mi nie pasują.... bo one ładnie wyglądają w odpowiedniej przestrzeni.... a nie w 48 metrach ( w tym trzech pokojach, kuchni,łazience i przedpokoju...) ![]()
Zaraz mam korki, a gębula cała jeszcze w znieczuleniu po dentyście- dzięki Bogu to tylko plomba wypadła ( mam nadzieję,bo ostatnio nie ufam dentystom!!!
)
Ni ma nikogo, idę się ogarnąć!!!
A tak poza tym, to może i chciałabym być zależna finansowo od mężczyzny, ale chyba nie leży to w mojej naturze i genach!!!
Nie zniosłabym proszenia go od jak to dzisiaj...120 na plombę .... a wczoraj nowe buciki....125.... a jutro może mi się bluzeczka spodoba....
Płacę ze swojej kasy część rachunków , kupuję wszystko dla córki, opłacam wyjazdy.... Nie liczę kto więcej ,kto mniej...co zostanie jest nasze wspólne.... ale i tak mam swoje konto .... i tam zaskórniaki.... nieraz całkiem spore ![]()
A z tych zaskórniaków- często kupuję coś fajnego do domu..., opłacam remonty (których na razie dość...) , wydatków jest mnóstwo.... , ale nie narzekam.....mimo,że jestem nauczycielką , a mój pracuje u kogoś w firmie, a ten ktoś oszczędza na wszystkim...
Oby gorzej nie było i zdrowie było...
O matulu, nawet nie wiedziałam, że takie meblokoszmarki produkują...
Zapisuję się do klubu shabby chic
u mnie niestety w skromnym Ikeowym przebraniu, ale w prowizorce mieszkam, nie inwestuję w toto.
A ja mam stare meble nie mylic z brudnymi
ale nie mam odwagi pomalowac na bialo ...boje sie ze spieprze ...a tak, mam takie jakie mam i faktycznie pare kupilam z anonsow i jakas aukcja sie trafila tez ... a nawet takie mam co antykiem moge nazwac ( te moj maz odziedziczyl
) bo u nas sie mowi ze antyk ma miec ponad 100 lat i ja mam
ale zeby nie bylo to mam i meble ikeowskie
wlasnie skrecilam szafke w lazience ktra kupilam w ikei ale zamias tego uchwytu do otwierania co do tej szafki maja, kupie jutro takie porcelanowe w indiska :
Jak mnie bedzie stac po wyjsciu od dentysty 
Heja babolki nareszcie weszłam do społeczenstwa na internet.
Zuziu co do tabletki w zebie to zażywam taka co sie rozpuszcza sama , kłade na zembola i mam nadzieje ze mi szybko przejdzie i z reguły tak jest fajne to lekarstwo bo przynajmniej szybko działa, ale zebolog to i tak jest nie do ominięcia, trzymaj sie tam na fotelu.
Ten stół z tymi krzesełkami oj to jest to co lubie odmałpuje to pewne.
Stare meble to jest to jestem za tym , ja wybieram sie do Czacza to jest wioska pod Poznaniem nowa kolezanka pewnie słyszała gdze jest pełno mebli starych w róaznej cenie czasem za grosze mozna kupic cacko , sa i tez typu holenderskiego oooo te to kosztuja nieźle ale ja juz kupiłam pare takich mebli miodzio.
Jestem dosc czesto w poznaniu wiec bedzie mój najazd na czacz.
czy ja nie mogę wyrazic swojego zdania?
każdy może sobie pisac co lubi czy nie lubi!
ja nie twierdze że masz brudne meble,one są takie w moim odczuciu
KOMA a nie mogę pomarzyc o władzy?
marzenia nie kosztują!
'?
Pigwa a marz sobiie twoja sprawa jak tam u ciebie jest ze sterami.
Co do finansów to my mamy wspólne konto , ładujemy w nie oboje ale podejmowanie decyzji mąż zostawia mnie a płaci on natomiast jak w gre wchodza zakupy sprzetu to ja sie nie wtracam bo sie nie znam.
Ale nie mam trudnosci z kupnem i nie musze namawiac małża jak mi sie cos podoba to nie marudzi kwestia jest wtedy czy nas stac czy nie wtedy myslimy racjonalnie i nie marudze.
Smiem twierdzic ze to maz jest rozrzutny dla domu sprzedał by sam siebie .
Ja już robię plany, co do tego Czacza (Czaczu?)... małż dzisiaj na noc wyjeżdża na Pomorze przez Poznań, ale będzie wracał za dnia... zaczynam więc robić podchody coby tam zajechał...
może coś zakupi ciekawego...Mogę mu w tym zaufać, bo mamy identyczny gust i zamiłowanie do staroci
KATBE na zdjęciach nie widać (chyba, że na tym zdjęciu z pustą ścianą), ale w tym pokoju dwie ściany są w odcieniu pistacjowym, a drugie dwie w morelowym, a te brązowe cegły to tylko część ściany, dalej jest morelowa. Pokój nie jest ciemny, chociaż na zdjęciu sprawia takie wrażenie.
Co prawda ten zielonkawy kredens jest wprost boski, ale gdzie to można kupić...?
MAUGOSHA zastanawiasz się nad przemalowaniem na biało, ale może jeżeli to co chcesz malować jest z drewna to zamiast tego warto mebel wybielić, czyli zrobić tzw. bielone drewno....
To jest pracochłonne, ale efekt jest cudowny...


ja czegos bardzo chce a mąż się nie zgadza,to ostro udaję obrażoną i wtedy mi ulega
PIGWUNIU, tylko udajesz????
Czy naprawdę "stajesz się" obrażoną???
Małż ulega, bo musi...bo jak w garach zastrajkujesz to tak na poczekaniu łamistrajka nie znajdzie...
chyba, że lubi jeść w knajpie?
A mój nie ulega, jest uparty jak baran... Oj mam sie ja z nim...
Koniec końców i tak wychodzi na moje..... ![]()
Dentystę przeżyłam, jeszcze mnie znieczulenie trzyma ....
Co Wy wszystkie z tymi starymi meblami ?????:P
Normalnie katastrofa- teraz mama moja ma ciśnienie wysokie i nie wiem jak to się skończy...
A ja mam całą środę i czwartek załadowaną w pracy - wyjdę ok 19.00 przez dwa dni... BLeeee
Nic to , jakby coś będę musiała się jakoś urwać- są rzeczy ważne i ważniejsze....
Mam jednak nadzieję, że wszystko się unormuje..... jakoś .....
BETTY ,udaje obrażoną i to zawsze pomaga!
zero kłótni i zbędnych słów
w garach nie zastrajkuje ,gotowanie jest jego pasją,jak mąż w domu ja jestem jako pomoc,czyli sprzątającamstraszny z niego bałaganiarz
,gotowanie jest jego pasją
Ale masz dobrze Pigwa!!!!
Co prawda ten zielonkawy kredens jest wprost boski, ale gdzie to można kupić...?
wiedziałam, że ci się spodoba
:)
na moje oko pasuje idealnie
są tez inne... nawet jest wyprzedaż
zerknij sobie
http://www.anzys.pl/pl/c/Kredensy-drewniane/19
a jak wpiszesz do wyszukiwarki kredens i wejdziesz na grafikę w googlach to masz mnóstwo innych propozycji
ale jestem dziś padnięta ![]()
przydałby mi się jakis drink... no własnie! Gdzie jest Wiola??
powinna już wrócić..
dowcip mam ![]()
Spotykają się dwaj ojcowie:
- Jak postępy małego w szkole? - pyta jeden
Drugi macha zrezygnowany ręką:
- Nie najlepiej. Idę na wywiadówkę pod przybranym nazwiskiem
...
:D ...
wiedziałam, że ci się spodoba
:)
A skąd to wiedziałaś???
Pigwusia sory ale ty sie nie obrazaj bo to nie trendy ty puszczaj kobieto Focha foszka foszunia, o mode trzeba w nasze humorki wprowadzić.
Katbus ja też paszcza o bruk wycieram niby ciesze sie na dom na urzadzanie ale jak pomysle ile to roboty i ze musze zdażyć do lipca to mnie ciarki przechodzą.
Betti niech chłopina pojedzie do tego Czacza napewnoi cos wybierze, wiem że najlepiej robi sie tam zakupy w wekend tylko trzeba umiec sie targować.
Jak ja sobie cos upatrzyłam to zostawiałam na polu walki małż on jest swietny w te klocki , zeby zjadł na handlu.
A skąd to wiedziałaś???
podpuszczasz mnie?
wypisz wymaluj styl pasujący do tego co pokazałaś
ale jeśli masz zielone ściany to kredens jednak jasny lub drewniany
jak ściany będą jasne, może być ten
:P
bo pasuje do kachloka
:D
Ewuś, dlaczego z remontem musisz zdążyć do lipca?
duży planujesz?
a jak tam afrykańska komoooooda??
Cześć dziewczyny...haj i baj, jak to mawiają starzy Amerykanie. Nie nadaję się do użytku, żadnego.
Ale jedno wiem: jestem w trakcie obdzierania krzeseł z lakieru, celem pomalowania ich białą farbą. Idzie mi średnio, bo po operacji jednego nadgarstka boję się o drugi i chyba pomocy przy zrywaniu tapicerki potrzebuję. Mam już kogoś na oku a do wiertarki mam fajną szczoteczkę metalową, zdziera lakier migusiem. Do lata będę miała swoje krzesła do jadalni: ludwiki, białe z tapicerką z szarego lnu, o!
Konto mam swoje, sama je zasilam i opróżniam, pewnie dlatego jest stale puste ![]()
Kręcenie filmów to ciężka robota, od samego patrzenia z sił opadłam
A jeszcze przy scenografii pomagałam, dramat, to nie na moje lata.
Mam fantastycznego syna, to jest podsumowanie dzisiejszego dnia.
Do jutra, jeśli uda mi się wpaść ![]()
cześć, Dziewczyny, tylko przyszłam sie pokazać, bo idę zaraz spać.

By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-03-20
Witam wszystkie sympatyczne NETKI,witaj KWIATUSZKU!
KATBE juz niosę dla ciebie drineczka ![]()
Wróciliśmy wczoraj wieczorem,ale w nocy mój mąż wyjeżdżał do pracy
więc musiałam u pomóc sie spakować,zrobić kanapki,itd...
Dzisiaj z kolei moja mama ma urodziny...
Dopiero teraz znalazłam trochę czasu żeby zajrzeć do kafejki
musiałam oczywiście troszke poczytać co tam naskrobałyście...
BETTY kuchnia super!
Lubię takie klimatyczne pomieszczenia w stylowych domach z dusza
też myślę,że te kredensy sa idealne do takiej kuchni
KWIATEK jestem pełna podziwu i chylę czoła!
wychować 9 dzieci i to bez pomocy ze strony męża,
a do tego z tego co piszesz,dzieci są wspaniałe i bardzo dojrzałe,
no i ta pasja-wyścigi samochodowe-jesteś niesamowitą kobietą!!!!
Ja sie nie wstydze i przyznaję,że jestem na utrzymaniu męża
jestem na rencie i nie mogę za bardzo pracowac,
ale to ja trzymam kase,ja robię opłaty i zakupy.
Mąż stwierdził,że on jest od zarabiania i nie ma głowy do myślenia o innych sprawach...
Oczywiście wspólnie podejmujemy decyzję o większych wydatkach,
ale to i tak ja wszystko załatwiam...
Teraz muszę coś napisać o naszym weekendzie ![]()
BYŁO CUDOWNIE!!!
Śniadanie
zabiegi
sauna
basen
jacuzzi
sex ![]()
obiad
spacer
basen
sauna
jacuzzi
sex:D
kolacja
kawiarnia
sen...
i tak przez trzy dni...
Chyba więcej nic nie muszę dodawać...:D ![]()
Od jutra już sie melduję częściej a teraz

By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-03-20
ZNOWU TO SAMO...wstrętny internet!
DOBRANOC!
WIOLU witaj!
Cieszę się, że udał Ci się wypad (zapomniałaś wsadzić mnie do kieszeni), ale jeszcze bardziej cieszę się, że znów jesteś...
Wróciłam właśnie z nocnych poszukiwań...i jestem w rozpaczy...mój kot Filip dwa dni temu wyszedł z domu i do tej pory nie wrócił...
Na początku nie martwiłam się...marzec i te sprawy... a on prawiczek..., ale nigdzie go nie ma i boję się, że coś mu się złego stało...tyle ludzi krzywdzi zwierzaki...
Już nie wiem gdzie go szukać
Smutno mi...

DZIEN DOBRY
witam porannie
EWUS ja nie focham ,tylko MAŁGOS tak na mnie naskoczyła!
czy ja sie obraziłam że wam się nie podoba moja syialnia?
ta obecna jest szaro biała,niby nie jest zniszczona ale biały kolor zrobił się brzydki!
sliczne sa białe ale do oglądania,z grzejnków się kurzy i wszystko żółknie
pokazałam ZUZI meblosciankę do małego pokoju,napisała że jej się nie podoba,ważne że w oczy czyli szczerze
WIOLA przy seks(słoneczko)hmmmmmm muszę wytężyc swoją wyobraznię
gdzie HONEY????????
EWUS ja nie focham ,tylko MAŁGOS tak na mnie naskoczyła!
PIGWUS cos ty
.. ja tam na ciebie wcale nie skakalam
ja pociagnelam temat mebli i umeblowania
smakow i gustow i ja napisalam co lubie a co nie - to nie bylo osobiscie do Ciebie - chodz moze tak wyszlo glupio .... wiec lapka na zgode co ?
Witaj Viola ... ja tez chce taki wyjazd .... ale na razie poczytam o twoim ![]()
Betty moje meble nie sa z takiego drewna, chodz do sypilni zamierzam kupic urzywane i sprobowac wlasnie tak wybielic ... a te moje sfotam poznie to pokaze ... ich sie nie da tak wybielic, a przemalowac ciemny mebel na bialo jest ciezko, bo kiedys probowalam ...
Tera ide do dentysty ...uch ... buziole Wam wszystkim ![]()
Witam
Witam nowe koleżanki i przytulasy dla stałych bywalczyń .
Od dziś już jestem internetowa na nowym mieszkanku .
Mieszka mi się dobrze i spokojnie (prócz załatwiania jeszcze rożnych formalności) powoli się tu zadamawiam jeszcze nie do końca umeblowana -poślizg ze względu na pogodę i prace instalacyjne wiec mieszkam tu dopiero od 28.02.
Dużo tego nadrukowałyście poczytam później dziś wolne od pracy ale mam jeszcze trochę załatwień na mieście .:( .
Witajcie Dziewczyny,
Uważam, że życie zaczyna się po czterdziestce. Wyglądamy jeszcze nieźle, a mamy już spore doświadczenie i tak zwaną życiową mądrość.
Witam Was cieplo. Problemy z internetem byly u mnie spore. Czacz jak juz zauwazylam jest ogarnieta.To jest misto gdzie sciaga sie meble z wystawek dom przy domu sprzedaz, By to zwiedzic potrzeba pol dnia. Jasne ze kazda z nas moze lubic inne meble , mnie mebloscianka by zabila w 5 minut. Kocham ratan , starocie i anioly. Moja sypialnia to czesc cegiel odkrytych na scianach .Ratan ,zloto i 400 ponad aniolow. U dzieci sie juz tak nie da bo zmuszona jestem postawic kazdemu biurka ,szfy na ich bibeloty . Nie posiadam tez zadnych szaf na ubrania bo tego by bylo za duzo jest zrobina wielka garderoba w jednym z pokoi na scianie ,nie bylo mnie stac na dzwi przesuwane wiec uszylam ekrany ktore przesuwam jak drzwi i nie widac balaganu . Nie mam szafek w kuchni ,skrytka robi u mnie za szafe ,a kroluje w kuchni stol wielki naroznik bo gdzies musimy sie pomiescic .
Witajcie Dziewczyny,
Witaj BASIU!
Miło, że do nas dołączyłaś... od kilku miesięcy czytuję Twojego bloga... i mam nadzieję, że TY to TY,
a nie tylko odnośnik do niego...
MAŁGOS graba,jest oki
witaj ANULA po tak długiej nieobecnosci
Anula70 fajnie ze sie odedzwalas
dobrze ze sie dobrze mieszka no i z noweg miejsca masz juz okno na swiat
juz jestes na dobre drodze do zapomnienia jak to ciezko bylo z ta przeprowadzka ... mebluj sie i pisz jak bedziesz miala czas i natchnienie
Zdrowa Uroda witaj milutko, czuje ze i ja bede stala bywalczynia na twoim blogu
ale licze na to ze i unas popiszesz troche ![]()
kwiatek9 ja sie wprowadzam do ciebie
a aniolkow tez bede miala w sypialni ... zaczynam zbierac albo zaczelam myslec o zbieraniu
najpierw musze poszukac inspiracji w necie zeby w pospiechu balaganu nie narobic ... bo czasem moze byc widoczny balagan a nie aniolki ....
PIGWA 
noz kurna peklo mi 100 e za tego zeba i zeby to bylo duzo pracy
ale to maciupci kawalaczek sie odlamal , nawet znieczulenia nie musialam- 20 min pracy i kupe kasy - to sie nazywa dobra stawka godzinowa
...
Dziewczyny z Warszawki mozecie polecic jakiegos dobrego dentyste? nigdzy nie leczylam zebow w Pl ale teraz mnie wkurzylo - tyle ze nawet nie wiem gdzie sie udac zeby sie zapytac ... moze potem w net wrzuce i cos znajde a moze ktoras mi cos poleci - bo czas nowy przeglad klawiatury zrobic a niechce im placic tyle kasy -
MAUGOSHA podjedź trochę na pd. zach. to dam Ci na tacy super dentystkę i jeszcze przystojnego ginekologa dołożę...!
maugosha- uwazaj z aniolkami .Wciagaja . Nie wiem jakie lubisz ja najbardziej kamienne cmentarne. Ale przy dzieciach to czasem jest trudno kupia jakiegos na pamiatke i stoi brzydki bo mi nie wypada wywalic . Mamm tez piekne popiersie faceta ale wsadzilam go do zlotej klatki i zamknelam na mala kłodeczke ))) . Ze starego akwarium zrobilam szklarnie i calosc na tle tych moich cegiel nie wyglada żle .Jest na pograniczu kiczu haha . Mam tez malenkie poleczki gdzie mieszkaja aniolki miniaturki .Kupily mi dzieci stary zepsuty zegarz z z kukulka. Troche zlotolu i teraz tam mieszkaja malenkie elfy ,a na lancuchach bujaja sie anioly. 2 razy do roku robie akcje mycia aniolow . Nie umiem wsadzac nadal zdjec , a wlasciwie to brak czasu by to przestudiowac dokladnie ale obiecuje wsadzic fotki . Zbieranie aniołow uzaleznia )))
Kwiatku ja mam na razie jednego betonowego, ale tak naprawde nie wiem co chce ... ale sie dowiem w niedlugim czasie
:
a tu lepiej widac mebel ktorego nie przemaluje na bialo ... on jest czyms wywecowany ale nie wiem czym 
MAUGOSHA podjedź trochę na pd. zach. to dam Ci na tacy super dentystkę i jeszcze przystojnego ginekologa dołożę...!
no patrz
tyle dobroci a mnie nie po drodze na pd. zach 
Mebel jest pokryty fornirem nie da sie go raczej wybielic .Aniolek wyglada jak by byl kupiony w sklepie Yuka. Mam go i jego braci sa dwie wersje jasna i czarna . Niekoniecznie mozna zbierac aniolki , byle bys nie zaczela zbierac opakowan po jajakach , margarynie , hahaha .
MAŁGOS nie umię takich całusków przesyłac! buziaki
kobietki powiedzcie mi gdzie się miescicie z tymi klamotami!
w salonie mam tylko kredens,komodę ,skórzany wypoczynek,salon duży,nie wiem ile ma metrów
w kredensie alkohole,racze mamroty,12 dużych kielichów kryształowych,mąż dostał od chrzesnicy,dwóm już ułamałam nózki w myciu
w szufladach ręczniki,obok w szafkach posciel i obrusy
w komodzie wideo,dvd,i w szufladach rózne duperele
jest nas dwoje,ja mam wszystko poukładane do porządku jak to mówi siostra
z zamkniętymi oczyma wiem gdzie co jest
w osobnej szufladzie,rajstopy,biustonosze,majtki,skarpety,paski,torebki,kosmetyki,teraz mam szafkę do łazienki będą w łazience
mąż ma tak samo,gacie,osobno,podkoszulki,krawaty paski,
osobno wiszą garnitury,koszule,spodnie,
rzeczy do układania na półkach
po praniu wszystko rozkładam na kupki dany asortyment i fru do szuflady,jestem z tego zadowolona
kuchnia,gdzie ja bym to wszystko powkładała?
ja mam wszystkiego od zarąbania,kuchnie mam dużą,z narożnikiem i dużym stołem
teraz sypialnia i syna meble ciemniejsze ,jeszcze mniej będę miała roboty!
nie, no ja juz chyba bede zbierac te aniolki
... aniolek moj zakupilam w pobliskim sklepie ale czarnego nie mieli .... masz jakas fotke z ta czarna wersja?
Pigwa ja sie nie mieszcze
ale z aniolkami sobie poradze jakos
a tu przyklad jak mozna miec malo miejsca :

na tej stornie to oni cha pokazac "zly smak" niktorych ludzi ale czasem mysle ze na niektorych zdjeciach to po prostu malo miejsca ludzie maja ... no a ze czlowiek to zbieracz rzeczy "przydac sie moze w przyszlosci" - to czasem moze i tak wygladac ![]()
a strona to ekskluziff.pl
wszystkie buty mam w pudełkach,podpisane co w którym pudełku jest jaka para a lubię buty to mam ich od groma i wszystkie wysokie
w kuchni nic w torebkach,wszystko w pudełeczkach podpisane co w nich jest
zapraszam do mnie to zobaczycie
wszystkie dokumenty w teczkach ,mam dziurkacz wszystko segreguje do danej teczki
wyglądam ze mogę byc chaotyczna,w pisaniu napewno w życiu niekoniecznie
denerwuje mnie moja marysia,jest bałaganiarzem strasznym! ale ma też dużo zalet
Mam fotki ale nie umiem wsadzac, bede wieczorem moze ktos mi pomoze je powtykac tu na forum
Kwiatek to chyba nie jest fornir a przynakmniej to nie to o czym pisza w wikipedii ( to cienkie płaty drewna uzyskiwane przez skrawanie płaskie (styczne ? w kierunku prostopadłym do włókien) lub obwodowe (łuszczenie). Płaty te mają grubość od 0,1 do 8,0 mm. Forniry dzielą się ze względu na zastosowanie na okleiny i obłogi.) .. bo to jest drzewo w kawale/calosci nie oklejone niczym natomiast jest czyms wywecowane - jak popsulam moj stol przez polozenie szmaty z plynem do okna to wylazlo ze stolu cos co zeskrobalam ale juz potem sled zostal byl jasniejszy i jakis taki "wklesly" i nic sie nie dalo z badziewiem zrobic chodz olejowlam go tysiac razy ...
Mam fotki ale nie umiem wsadzac, bede wieczorem moze ktos mi pomoze je powtykac tu na forum
RÓŻA WCZORAJ WYSŁAŁAM CI NA MAILA "PRZEPIS" NA ZDJĘCIA - SPRAWDŹ SWOJĄ POCZTĘ!!!
i czytaj posty, bo w którymś napisałam Ci, że wysłałam Ci maila
Witam,witam po długim czasie....:)
Pigwa, podziwiam za porządek w dokumentach....
To moja pięta achillesowa- mam tam taki bałagan, że głowa mała- w dwóch szufladach wszystko na kupie- nie wiem kiedy posprzątam....
A w kuchni właśnie wszystko trzymam w oryginalnych opakowaniach- tak lubię i nic złego się nie dzieje...
Zaś buty - to różnie, często w szafce bez pudełek - bo tak więcej się zmieści... ![]()
W dokumentach to i ja mam porzadek
a tu prosze , moje zdjecie wiosenne, jeszcze swieze

U mnie w ogródku też już kwitną, ale pszczoły jeszcze nie widziałam...
Smutno mi - mój Filip chyba już nie wróci...
Dobry wieczór
BETTY tak mi przykro z powodu Filipa...
może jednak się jeszcze znajdzie,
może zakochał się na zabój i wróci jak mu minie...
MAŁGOSIU piękna fotka,
moje krokusy też już kwitną ale z latających to widziałam tylko komara....
PIGWA ja też lubię mieć wszystko poukładane,
szufladki,pudełka na buty(przezroczyste),teczki na dokumenty...
uczę tego mojego męża,ale na razie zreformowałam go tylko w kwestii ubrań
dokumenty sama porządkuje ![]()
Cześć, Dziewczyny
Tak późno do Was zajrzałam, bo siedziałam 12 godzin w pracy, potem mialam do sprawienia wielka rybę, potem cos jeszcze do roboty bardziej koncepcyjnego...troche poczytałam, a tu juz "jutro"
Chyba pójde spac...
łomatko jakie tu wczoraj było bumelanctwo!

zapraszam na sniadanie
witam
ja dzis od niepamiętnych czasów spałam z męzem,myslałam że będzie gorzej!
po barwch ayłączyłam telewizor wtuliłam sięw męża i zasnęłam co mało kiedy mi się zdarza!
odwykłam od spania z kims,dzis już o czwatrej prowadzilismy dyskusję,żeby tylko mężulkowi się nie spodobało
kiedys musiałm czekac aż przyjdzie do mnie spac ,nie umiałam zasnąc bez męża ,teraz na odwrót
jakos przetrzymamy ten bałagan
mąż ubolewa bo u mnie w pokoju nie ma cyfry i nie może oglądac sportu
miłego dzionka
Pigwa zaserwowała śniadanie.. ![]()
ja z kawą wpadam

taką lubię najbardziej jak przychodzę z pracy wcześniej.. tak jak dziś
wczoraj wróciłam z uczelni po 21.00
nie miałam już siły na odpalanie kompa ![]()
Betty, nie martw się jeszcze... może tak mu się spodobały chętne kocice, że nie może przestać i dalej hula, aż się kurzy
:D
pewnie zjawi się po kilku dniach zmizerowany, wychudzony... ale zaspokojony!
Piszecie o porządku... brr!!
nigdy nie mam idealnego, ale lubię jak jest posprzątane
moja mama ma na tym punkcie hopla
dlatego ja nie znoszę... i chyba jestem zorganizowaną bałaganiarą
:D
z reguły mam bajzel na biurku
często w szafie... bo mi się nie chce układać
za to małż chciałby wszystko mieć na swoim miejscu
walczy o pedantyczny porządek od początku naszego małżeństwa
niestety z bólem stwierdzam, że mu nie wychodzi.. bo ja do tego nie przywiązuję po prostu wagi
no i z reguły nie robię .. jak nie mam weny
:P
nikogo... zostawiam więc dowcip...
Biegnie chłopiec do mamy:
- Mamo, mamo! Czemu ciocia nazwała swoją córkę Róża?
- Bo bardzo lubiła róże.
- A ty co lubiłaś?
- Wacek! Nie zadawaj głupich pytań!
.....
:D .... fffajnego czfffartku (o Boże, już czfffartek???
:O )
dziś miałam myć okna... ale tak pochmurno i smutno na dworze ![]()
Młodszej też się nie chce ![]()
czekamy na słoneczko i wenę
:D
Melduje sie szybciutko, karnie, na bacznosc stoje (Katbe
) i raportuje, ze:
a. jestem zagoniona,
b. zabiegana,
c. zapracowana,
d. NIE zdenerwowana ![]()
e. ... wrecz przeciwnie, radosna jak ten skowroneczek na niebieskim przestworzu.
Wiosna i u mnie, w calej krasie. Slonce swieci i ... bezlitosnie pokazuje jak brudne sa moje okna!
No coz... c`la vie...
W kwesti porzadku, chyba moja stara, "albercikowa" stopka wyjasniala wszystko.
Porzadek, estetyka - tak.
Pedantyzm - NIE! NIE! NIE!
No i wszystko w swoim czasie.
Zycie ma sie jedno, a i to niespecjalnie dlugie... Amen.
Jak ja wam zazdroszcze tego namietnego zaru w urzadaniu domu... Zazdroszcze bo mi po tych czterech przeprowadzkach w ciagu ostatnich 7 lat, ze tak powiem : ochodlo. Za kazdym razem jak sie przerowadzalam, wkladalam serce, dusze i kase... a potem - zonk. Po ca. 1,5 do 2 latach - caly cyrk od nowa. I teraz mieszkam owsze, owszem... znajomi mowia ze super i orginalnie. A mnie to rybka. Nic mi sie nie chce.
Sloneczka zycze 
a była to odpowiedź na maila tej oto treści:
Hej, hej
Co tam u ciebie?
Piszę, bo wiosna już przyszła?
Mam nadzieję, że do ciebie też
Jesteś zagoniona, zdenerwowana, zabiegana czy zapracowana??Czekam na wieści ...
wysłanego dziś do Honey .... ![]()
dzięki ....
:)
to meldowałam ja....
;)
Pedantyzm jest najbardziej meczacy dla samego pedanta ... pedantycznie nie jestem, ale pozadek w dokumentach mam
wlasnie rzucilam okiem na moje buty i buty corki i tak naprawde to mi sie zamarzyly takie przezroczyste pudelka...ale to tylko w marzeniach tak naprawde to pojde i wywale troche butow- odrazu zrobi sie czysciej no i zrobie sobie miejsce na nowe

piekna pogoda byla dzisja bylam z jaszczurem na dlugim spacerze 
i teraz on lezy jak byk i chrapie jak stary chlop
Cześć, uff, pedantyzm jest męczący, ale co ja zrobię, że jak mam nieład wokół, to za cholerę za pracę właściwą nie mogę się zabrać? No tak mam, żyję z tym i staram się polubić. Bo trzeba polubić to, czego nie można zmienić. A zmienić nie mogę, próbowałam ![]()
http://www.mebluj3d.pl/ - cuś takiego mi wpadło w oko, jeszcze się nie zalogowałam, więc nie wiem co i jak, ale może ktoś będzie chciał się pobawić?
Lecę, będę, późno pewnie fruuuu ![]()
co taka cisza? idę spac,dobranoc
Witam, witam wiosennie.
Ostatnio coś was zaniedbuję , ale niestety wiosna i obowiązków przybyło.Mało mam czasu na oglądanie telewizji a mowa posiedzieć przy komputerze.Ale za to jutro idę do fryzjera .Wiosenna zmiana.Nieład mnie denerwuje .W domu o porządek muszą dbać domownicy bo ja większość czasu spędzam w pracy.Mnie zostają dokumenty, co prawda mam wszystko posegregowane , ale czasami zdarza się nieład.Pozdrowienia wiosenne .Pa.
A ja dzisiaj rozwaliłam małżeńskie łoże...,
gdyby małż był w domu to chyba nie byłoby w tym nic dziwnego, ale jego nie ma...
sama rozwaliłam, ale też sama naprawiłam... bo jeszcze by mnie o coś posądził po powrocie
![]()
Nie myślałam, że w Jysku takie badziewie sprzedają,
bo na oko wyglądało to to solidnie
WITAM!
U nas dzisiaj prawdziwa wiosna słoneczko,cieplutko...
Pobawiłam sie więc w ogrodnika,poplewiłam,posadziłam trochę kwiatków...
żal było siedzieć w domu.
Cała rodziną wylegliśmy więc na dwór
tata kopał,ja grzebałam w ziemi,
mama myła samochód a piesek biegał i pilnował podwórka ![]()
BETTY jak kotek,wrócił do domu?
WIOLU nie wrócił i chyba już nie wróci...
Kurcze, ściągnęłam go rok temu przerażonego i wygłodzonego z drzewa, miał chyba miesiąc życia...
Był taki czyściutki i mądry... boję się, że ktoś go skrzywdził...
Niedaleko są działki emerytów, a chodziły już słuchy, że tam trują albo zabijają koty...
co prawda nigdy w to nie wierzyłam, ale coś w tym jest, bo u nas na ulicy było zawsze dużo kotów, a teraz nie ma żadnego
Tydzień temu widziałam jeszcze takiego rudzielca, z którym Filip zawsze rywalizował, a teraz nawet i jego nie widzę...
Strony Poprzednia 1 … 373 374 375 376 377 … 1 324 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026