zbychojelen napisał/a:Nie chcę was panie krytykować.
...alez skrytykowales! Badz konsekwenty
.
zbychojelen napisał/a:Nie mam rozdwojenia jaźni.
...oczywiscie, ze nie masz! Brak ci tylko zdecydowania. Czy byc milym Zbysiem czy niemilym Jeleniem
.
zbychojelen napisał/a:To jest otwarty profil, gdzie wszyscy mogą się wypowiadać niekoniecznie pozytywnie.
... i znowu masz racje! Bozem jakie my glupie jestesmy! Caly internet jest w sumie taki i ludzie jada po sobie w najbardziej chamskie sposoby, jak po lysych koniach. Faaaajnie co?.... a widzisz nam sie to nie podoba
I juz.
zbychojelen napisał/a:I tylko prawdziwa cnota krytyk się nie boi, bez niejednoznacznych sugestji i insynuacji.
...taaaa...Krytykanctwo od krytyki rozni sie tak, jak prawdziwa uprzejmosc od podlizywania.
zbychojelen napisał/a:Przynajmniej coś się dzieje.
PRZYNAJMNIEJ
???? zadaj sobie trud i poczytaj kilka tylko stron wstecz. Zycze dobrej zabawy, duszo towarzystwa
.
Naskoczylysmy na Ciebie. Przyznaje... ale jezeli uwazasz, ze wszystko z Twojej strony jest ok. i jestesmy niesprawiedliwe, to sprobuj i zacznij znajomosc w realu, z jakakolwiek kobieta od stwierdzenia, ze wyglada na "wyglodzona facetow" i ze "jak na jej wiek, to ma poczucie humoru".
Zycze szczescia.
Serio.
Bladzic ludzka rzecz.
Nie trzeba sie wstydzic.
Ale powielac bledy...eh...
Katbe - nie siedze w dziurze. Pracuje. Ten tydzien na psychiatrii
. Zadna tam lajtowa gerontopsychiatria czy spokojna i senna dzienna klinika dla osob z depresja itp.
Hardcor. Przypadki do ktorych sie nie idze w pojedynke...
Powiem tak - pomimo, ze moje piekne, zielone oczy wiele widzialy, jestem pod ciezkim wrazeniem. I sie otrzasam...
Asia - oj, przydalby mi sie kominek do rozwalenia...oj... pewnie bym sie predzej otrzasnela.
Pigwa - ty jak wkleisz faceta, to mozna na zawal zejsc!
:D lo matko!
Wiola - malz, obowiazki, uniesienia, kolacyjki - ja wszytko rozmiem
naprawde. Ale dzis masz cos fajnego zaserwowac. Bo Aska to zaraz cale flaszki na stol podaje, a ja chce drinczkow z parasoleczkami i pachnacymi truskawkami! Mianowalam cie ulubiona barmanka to sie staraj
!
Koma... pomaranczowa alternatywa
? (tak na marginesie - ta pomaranczowa torebka jest absolutnie suuuperowa!)
Betty - nie stawiaj Pigwie tych mamrotow, jaboli czy czego tam! Bedziesz ja miala na sumieniu, jak sie nam kobita stoczy... 
Wypelniacze, liftingi - Aaaaa!... nie! Pozniej sie zawsze wyglada gorzej! To jest regula! Ale to oczywiscie tylko i wylacznie moje (paniczne
) zdanie.
KAWA! KAWA! KAWA!