Czuć wiosnę, jak najbardziej, właśnie wróciłam ze spaceru: lekka pikowana kurteczka wystarczyła
Bry wieczór wszystkim!
Za zamieszanie drinkowe (Asia czy Gosia) stawiam: Caipirinha

ciekawe czy się nauczyłam wstawiania zdjęć?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 361 362 363 364 365 … 1 324 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Czuć wiosnę, jak najbardziej, właśnie wróciłam ze spaceru: lekka pikowana kurteczka wystarczyła
Bry wieczór wszystkim!
Za zamieszanie drinkowe (Asia czy Gosia) stawiam: Caipirinha

ciekawe czy się nauczyłam wstawiania zdjęć?
Podobne tematy
Aśka, ja dzisiaj nie spożywam ![]()
cześć!
proszę jaka zdolniacha!
obrazki opanowane ![]()
masz rację KOMA ,pózniej już będzie po ptokach jak u HONEY!
Narobiłam się dzis a i wczesniej nie mogę się umyc ,czekam aż wyjdą majstry
wody ciepłej nadal brak,grzeje w garze ,wlewam w miednice która stawiam na starej poszwie co by nie pozalewac całej kuchni i się szoruje
mamuska moja nie nawiedziła mnie,zgniewała się czy co?
ja dzis spożyję wczorajszego zaległego MAMROTA,KATBE jak masz ochotę to się podzielę
niebo w gębie
PIGWA remontujesz?
Oglądałam dziś mieszkania, szukam dla syna...fajne, ale wszystko do remontu, gusta mamy jakieś nie bardzo
Skończy się na zakupie w stanie developerskim, nie da się sprawy przyśpieszyć a miałam nadzieję trafić cacko ![]()
spytam mojego kiedy ma te płodne dni,zrobię mu dzidziusia,niech bawi na starosc
Pigwa, to tak nie działa.:D:D
muszę cię zmartwić ![]()
jak facet ma dni płodne to jest miły, mało co mu przeszkadza, zdarza mu się być czułym...
normalne podchody ![]()
a za kilka dni wszystko wraca do normy..... i powtarza się cyklicznie
:D
a ja dziś obejrzałam pierwszy odcinek trzeciej serii "Przepisu na życie"
nie wiem, czy wam pisałam, że uwielbiam ten serial
:)
oglądam w internecie na tvn player
ale jeśli nie oglądałyście to musicie koniecznie zobaczyć od początku
są wszystkie odcinki
No popatrz, kiedyś oglądałam "przepis na życie", ale się pogubiłam...nowe odcinki są? O, już wiem, trzecia seria, ja znam tylko pierwszą.
Się uśmiałam serdecznie
Dziś dzwonił do trójki słuchacz, który polecał naszej drużynie przepis na mniejszy "łomot": powinni się przebrać za biedronki. Teraz widzę na stadionie, dumie naszej, skaczące reklamy Biedronki. No proszę, jak chłopak trafił, jak do bramki ![]()
Się uśmiałam serdecznie
Dziś dzwonił do trójki słuchacz, który polecał naszej drużynie przepis na mniejszy "łomot": powinni się przebrać za biedronki.
W sumie logiczne. Kto by sie odwazyl lomotac biedornki - to na pewno przyniosi pecha ![]()
pózniej już będzie po ptokach jak u HONEY!
No wlasnie u mnie nie bylo "po ptokach". Raczej "z ptokiem"... ale probuj, probuj... moze sie uda, a jak nie to bedziesz miala troche uciechy przy tym remoncie ![]()
Nie mogę zachorowac, bo weekend mamy u przyjaciół, grupą całą jedziemy w piękne wsie i lasy
No to nie ma rady - likend tez trzeba bedzie zaklinac
lllikend lllikend...
"Przepisu na życie"...uwielbiam ten serial
Ostalowska gra taka ciezarna histeryczke, zone Adamczyka? Widzialam teraz w niedziele na Polsacie? Poloni?TVN?... w telewizji!!!
:D 1 odcinek.
Witam panie.
Postanowiłam dołączyć do waszego grona.W końcu znalazłam coś w swoim wieku.Z wiosną postanowiłam nawiązać trochę znajomości.Pozdrawiam.
Ps.Jednym okiem podglądam mecz .Jak na razie nic ciekawego .
U mnie już meczu nie ma, Planete gra ![]()
Mar66 ja dołączyłam ledwie wczoraj, fajnie jest ![]()
WIOLU piję tego MAMROTA i nic mnie nie bierze,nie nalałas tam wody?
KATBE jak zwykle złe mam myslenie!
cisza taka babeczki pewnie oglądają mecz
.
Schadenfreunde, jest wtedy, gdy sie cieszysz z tego, ze komus jest gorzej i od razu czujesz sie lepiej.
Hmmm... jednek zajrzalam do wujak G. i o dziwo nie przetlumaczyl mi na polski tego slowa
ale na szwedzki tak ... dziwne nie ma w polskim radosci z czyjegos nie szczescia
Za zamieszanie drinkowe (Asia czy Gosia) stawiam: Caipirinha
tyz racja to ja stawiam Lumumbe :
ciepla czekolada z brandy albo konikiem ( bita smietana na wierzch) bo cos mi zimno dzisiaj .... mniammmmm
![]()
no i znalazlam przpis na drinka Asi ja to chyba nawet pilam
no prosze jaka swiatowa jestem
wiecie pies mi sie wyleguje na sofie - i nie ma zamkniecia przed nim - wszystko bydle wsciekle otwiera, chyba mu krzywde zrobie 

MAR witaj w naszej kafejce,kwituszek na powitanie
siadaj i dużo pisz, ASIĘ postraszyłam że jak nie będzie pisac,musi mi oddac za kwiatuszka i ładnie i dużo pisze
ASIU ,tak mam wielki remont w domu
DARIA wpadła dwa razy i po ptokach,ciekawe kiedy mi odda kasę za kwiatuszka?
MAŁGOSIA nie pij tych wynalazków!
popros WIOLĘ o MAMROTA
Dziękuję za kwiatuszka.Akurat kwiatuszki lubię - taki mój zawód.Czekam prawdziwej wiosny kiedy świat będzie kolorowy i minie mnie zimowa zmora.Postaram się częściej zaglądać i ładnie pisać .Pa.Miłych snów.Ciekawa jestem czy będzie gol dla naszych.

DOBRANOC
wiecie pies mi sie wyleguje na sofie - i nie ma zamkniecia przed nim - wszystko bydle wsciekle otwiera, chyba mu krzywde zrobie
Ostrzygłaś go jak debila, to teraz się mści.
Wiesz...takiego pięknego psa popsuć...:/
Meczu nie ogladam, bo nie lubię.
Zwłaszcza że nie lubię kiboli...tego całego zarozumiałego PZPNu...poziomu jo-wicie-rozumicie...koorestwa, przekupstwa i dawania doopy za pieniądze....tak razem wszystko misie kojarzy z piłką. Więc nie lubię.
Witaj, mar66
Zobacz, jakiego pieknego storczyka wygrzebała Pigwa z czeluści internetu:)
Moje też kwitną - dwa. Od grudnia.
DARIA wpadła dwa razy i po ptokach,ciekawe kiedy mi odda kasę za kwiatuszka?
PIGWUNIU, jednak nie przeszły Ci te materialistyczne zapędy...?
to ani chybi wina tego remontu... nie spadł Ci przypadkiem jakiś majster na... portmonetkę?
Witaj MAR... mam nadzieję, że się nie przerazisz tą "wieżą Babel"... i dołączysz też wkrótce do AKWA?
Aśka, ja dzisiaj nie spożywam
KATBE, wiosna tak źle na Ciebie działa? Nie wyłamuj się...
Mar, witaj
:)
ale fajnego dostałaś storczyka ![]()
moje też kwitną
a czy storczyki można odsadzić? moje wypuściły listki tam gdzie powinny być kwiaty.... i co?
Honey, to ten serial... sprawdź tylko, czy to aby pierwsza seria ![]()
Gosia, ale twojemu psu te włosy odrosną, co?
:D
a teraz nie możesz go czesać jak są krótkie?
też meczu nie oglądam tylko zerkam na prowincję...."U Pana Boga w ogródku"
Betty, mam jutro ciężki dzień.... nie da rady ![]()
zapomniałam zaklinać.... czfffartek jest ffajny..... czfffartek musi byc fffajny....
:)
śpijcie dobrze
też lubię "Przepis na zycie", choc seriali raczej nie oglądam.
Katbe, daj adres tego miejsca, gdzie mozna obejrzec od poczatku, bo ja co ktoregos nie widziałam.
Ja też zerkam na tę wschodnią prowincję, zerkam, bo znowu opracowuję poszczególne aspekty badań społecznych i pedagogicznych oraz metody pracy socjalnej...
Hej NETECZKI!
mam nadzieję,że jeszcze któraś została
ja popołudniu walczyłam z komputerem
i tak się na niego wściekłam,że go wyłączyłam.
Wszystko mi się zawieszało,wyłączało
program di wklejania zdjęć całkiem ześwirował.ą netkę
Czytałam książkę i byłam z psem na spacerze,
a jak mama wróciła z miasta pojechałyśmy na zakupy
coś jeść trzeba...
kupiłam sobie rybę na jutrzejszy obiad
Witam serdecznie nową netkę
i tradycyjny drink powitalny dla ciebie MARR

By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-02-29
Dobranoc ![]()
Ale Zuzia zaszalała - weszła, aby powiedzieć baj-baj...
Dobre i to, mysli o nas.
Czesc nowe i "stare" kobitki
Zuzia ty jak co powiesz.................:D
.....nic mi sie nie chce! NIC!... koszmar ![]()
Milego dnia .....przynajmniej dla was niech bedzie mily ![]()

witaski dla wszystkich
Cześć PIGWUNIU, zarobiona Kobieto...ale fajny ten bobasek!
Przydałby mi się taki...:lol:
Przed pracką wpadałam zyczyc miłego dnia.
Pigwa, dzięki za kawę z rana, bo dzień szaro - bury i kawa mnie obudzi. Druga kawa.
No to leteeeee.....
Pozdrawiam:-)
to i ja do Was z kawa ide ![]()

Ostrzygłaś go jak debila, to teraz się mści.
na to wyglada
ale jeszcze troche i mnie szlag trafi...albo jego 
Gosia, ale twojemu psu te włosy odrosną, co? big_smilebig_smile
a teraz nie możesz go czesać jak są krótkie?
odrosna i to nawet szybko, a czesac moge ale chyba teraz bede mu regolarnie maszynka obcinac to nie bedzie tak krotko i rowno bedzie
bo on ma takie futro ze chwila nie uwagi i juz tak skoltunione ze tylko obcinac - zeby miala takie futro jak na ta rase przystoi to musialabym go calkowiecie czesac co drugi dzien
i tak zasadniczo robilam ale teraz juz jest stary i nie musi byc ladny
![]()
Witaj Kora
ktos ty? napisz cos wiecej
taki jakis "ciemny" dzien dzisja - ale cieplo i ptaszyska tak cwierakaja ze cos .... wiosna to ci czy co?
![]()
Wpadam zobaczyć jak mija dzionek, faktycznie szary i ciemny, ale już za chwileczkę będzie wiosna
Marzec znacznie lepiej brzmi niż luty.
ASIA, masz zupełną rację...zdecydowanie lepiej brzmi!
A dzionek był zupełnie nieoczekiwany... miała być tylko młodsza córa na obiedzie, a tymczasem jak na komendę przyjechała i druga córka z zięciem...
Zrobiłam obiad na dwa dni, ale po tym nalocie jestem happy, że wystarczył na dzisiaj...
jutro więc znowu muszę potańczyć z garkami...
Hej, generalnie jestem spięta i poddenerwowana - pracą a jakżeby inaczej...
To juz nie te czasy , co pracowało się spokojnie i bez stresu...
Nie chcę tu na forum wdawać się w szczegóły, ale generalnie daje się we znaki zbytni formalizm szefowej...
Normalnie jakby to jej prywatna firma była... nic nie odpuści, nawet tam gdzie sam minister daje jej pole manewru, to wybierze sobie taką drogę , aby sobie dołożyć pracy , a innym stresu dostarczyć... No kurde!!! ![]()
witam popołudniowo
wróciłam z komisji i od dermatologa,powyskakiwały mi takie cycki na szyji,po pachami i to tak brzydko wygląda i niestetycznie,fryzjerka ma zawsze kłopoty by mi podgolic włoski na szyji
umówiłam się z nią na wtorek ,dałam załacznik więc nie muszę wstawac rano po kartę,dostałam karteczke i maja mi wyciągnąc kartę
bardzo miła babeczka,mówi niech pani wezmie czekoladę ja bez tego pani zrobię,ja mówię pani doktror to nie czekolada
komisja w składzie 3 osób,znowu badali,pytali symulanta,nie mam żadnych złudzen że dostanę ale jk zaczęłam to skonczyłam
facet który był przedemną stracił rogówkę nie dostał,dyktowała przy mnie panu przy laptopie a ja niechcący usłyszałam
rozbieram się i idę sprzątne ten bałagan ,wszędzie się nosi
tak chaotycznie napisałam że nie wiem czy się połapiecie w tym moim bazgraniu
Jestem padnieta.
Rodzina mnie wykancza.
Zastanawiam sie nad Nowa Zelandia.
Ladnie...
Zielono...
Klimat ok...
Daleko... bardzo daleko...
Witam wszystkich wieczorową porą
U nas wiosna w pełni,więc wzięło mnie na porządki
nawet kwiatki doniczkowe poprzycinałam i poprzesadzałam...
została mi jeszcze sterta prasowania,
więc się biorę do roboty bo mnie noc zastanie,
chociaż w moim wypadku to nie problem ![]()
Pozdrawiam cieplutko,
pózniej jeszcze zalukam...
Pigwa, no i co ??? Bo nic nie zrozumiałam faktycznie....
A ja muszę pisać jakieś urzędowe pismo do szefowej.... bleeee
Hej, generalnie jestem spięta i poddenerwowana - pracą a jakżeby inaczej...
To juz nie te czasy , co pracowało się spokojnie i bez stresu...
Nie chcę tu na forum wdawać się w szczegóły, ale generalnie daje się we znaki zbytni formalizm szefowej...
Normalnie jakby to jej prywatna firma była... nic nie odpuści, nawet tam gdzie sam minister daje jej pole manewru, to wybierze sobie taką drogę , aby sobie dołożyć pracy , a innym stresu dostarczyć... No kurde!!!
ZUZIA znasz chyba powiedzenie, że nadgorliwość gorsza od faszyzmu..., a baby dyrektorki najczęściej są takie...dlatego zawsze wolałam dyrektorów (bez podtekstów)
Jeszcze jak uczyłam w szkole to też taką miałam...nie dość, że nadgorliwa to jeszcze potrafiła poczas lekcji podsłuchiwać pod drzwiami...
długo się modliłam o taką chwilę, aby ktoś w takiej chwili poprosił o wyjście do toalety i kiedyś się doczekałam... wiem, wiem wredna byłam, ale radochę miałam...
Też jestem padnięta, znowu się zjeździłam po mieście, ale widać koniec poszukiwań mieszkania. Mam nadzieję, że do lata młodzieniec przeprowadzi się do swojego ![]()
Aaaa i kryzysik małżeński jakby w odwrocie, tak jakoś się dziwnie plecie, że już sama nie wiem o co nam chodzi?
Wkrótce dołączę do remontujących. Rustykalny kominek tak mnie wkurcza, że dziś podjęłam próby samodzielnego rozebrania grata. Mąż się ździebko zbuntował, ale poczekam, jak gdzieś wyjedzie to piaskowiec łupany zniknie i przestaną mnie oczy boleć ![]()
zauważyłyście, że czym bliżej końcówki tygodnia to my coraz bardziej wykończone?
jedne pracą, jedne rodziną (a swoją drogą Honey.. to ta rodzina cię chyba wykańcza zdalnie
bo przecież większość daleko
)
Nowa Zelandia? czemu nie.... byle mają tam internet
:D
ja też mam dość.. ![]()
dopiero siadłam przy herbatce
cały dzień w biegu
ale za to jutro jadę odpoczywać
:)
właśnie się spakowałam... mam nadzieję pożegnać zimę i powitać wiosenne słoneczko (będę zaklinać.. fffiosna jest fffajna (nawet bez zaklinania, byle szybko)
:D )
Kora, coś mi świta, ale wieki cię nie było ![]()
Pigwa, te cycki co ci powyskakiwały to brodawki (mojemu małżowi chirurg - znajomy, wszystkie takie popodwiązywał nicią chirurgiczną i po jakimś czasie odpadły
też lubię "Przepis na zycie", choc seriali raczej nie oglądam.
Katbe, daj adres tego miejsca, gdzie mozna obejrzec od poczatku, bo ja co ktoregos nie widziałam.
wpisz do wyszukiwarki tvn player .... to tam oglądam ![]()
jest tam mnóstwo programów, nie tylko seriale
Wiola, nic tylko ci zazdrościć werwy
u mnie dziś spadek formy
Betty, tańcząca z garami ... ktoś na forum ma nawet taki nick ![]()
Aaaa i kryzysik małżeński jakby w odwrocie, tak jakoś się dziwnie plecie, że już sama nie wiem o co nam chodzi?
no proszę ![]()
a godzenie jest najlepsze
;)
znalazłaś mieszkanie?
opowiadaj, bo jestem żywo zainteresowana
mój Starszy na razie wynajmuje....
No mój też wynajmuje, od roku. Szkoda kasy. Znalazłam u developera, ale robią pod klucz, więc odpadnie szukanie ekipy remontowej. Ósme piętro, widok w miarę ok, rozkład fajny. Dwie sypialnie i salon połączony z kuchnią. Łazienka i kibelek osobno. Można fajnie zaaranżować, no i 10% rabatu dają, bo to ostatnie mieszkania w tym etapie budowy.
Dodaję jeszcze, że osiedle z ochroną itd. Dla nas to ważne, bo młodzieniec często bardzo drogi sprzęt filmowy miewa w domu. Raz nas okradli fatalnie, więc mam uraz. Musi być chronione i wysoko.
Okradli co prawda dom, ale już nawet szukając mieszkania mam to na uwadze.
Też gdzies wyjeżdżasz, Katbe? No bo ja także, jeszcze dzis muszę spakować to i owo.
A gdzie jedziecie? Do SPA??
Asiu, no to świetnie!
pewnie bardzo drogie...
:(
ceny tych mieszkań mnie powalają
Koma, z moim do Spa...
:D ... no co ty!
w góry jedziemy
sezon narciarski zakończyć
(mam nadzieję definitywnie... )
Asiu, no to świetnie!
pewnie bardzo drogie...
:(
ceny tych mieszkań mnie powalają
Po tym rabacie to coś 5,5 m2, nie tak źle. Wykończenie to wiadomo: od zera do milionera. Będziemy kombinować.
Ale Wam dobrze, na weekendzik jedziecie...
A mi weekendy krótkie i długie nie dane- mój zawsze w sobotę w pracy do 16.oo . Wolne ma za to zawsze jeden dzień w tygodniu. Ale w każdą sobotę pracuje- taki mają układ...
Nie powiem, przywykłam i mi nawet z tym dobrze..., no ale odpadają wszelkie wyjazdy weekendowe...
Ja w tą sobote znowu do pracy jadę- na drugi koniec miasta- najpierw pół godz. pod szkołę,zabrać towarzystwo, potem 40 minut autobusem + dojście z 10 minut, potem konkurs 1,5 godziny i z powrotem odwieźć ich pod szkołę lub w pobliże i dopiero z powrotem do domu - kurczę będę pewnie dopiero ok 13 w domu jak dobrze pójdzie...
A w niedziele zamieniam sie w Katbe - mam gości...
A i mam 2 przepisy na super ciasta- jedno takie tortowe, a drugi sernik- chyba to tortowe zrobię- jak dam radę...
Potrzebny do tego jest rum Jamajka- Wiola znasz taki ?????
Jak mi wyjdzie - to Wam pokażę ![]()
Well, nobody is here....:(
Good night!!!
ZUZIA,cierpliwosci.
Co niektore musza ochlonac po ciezkim dniu!
WIOLETTAS pilnie poszukiwana.
Na gwalt potrzebuje jakiejs mixtury,ktora blyskawicznie uspokoi moje nerwy.
Dawaj Wiola cos bardzo mocnego i blyskawicznie dzialajacego.
Mialam dzis czlowieka z agencji nieruchomosci....
Pora wycenic dom,jezeli chce go sprzedac.
Pochodzil,poogladal i mnie zabil.
Od momentu kupna,dom stracil na wartosci 11.000 euro.
W ciagu roku!!!
Malo tego,bedac realista i znajac rynek,pan stwierdzil,ze jezeli sprzedam na pinu,to strace nastepne 10.000.
Sama radosc.
Nie wiem,czy wiecie,ale Grecja zaczela prosperowac,po masowej emigracji Grekow do US.
Tam ciezko pracowali,a pieniazki slali so domu.
Jaka jest koniunktura w Stanach w tej chwili wszyscy wiedza - zrodelko wysycha w tempie expresowym.
I obcy inwestorzy nie chca juz niczego nabywac w Helladzie.
Reasumujac-moja "decyzyjnosc",kosztuje moje dzieci okoklo 20.000 euro w plecy.
Bo dom kupilan na synow,a jestem trustee.
Boze,ale jestem wsciekla.
Dla malza,to woda na mlyn...
Chyba pojde sie przejsc zeby ochlonac.
Inacze,zabije dziadyge.
w góry jedziemy sezon narciarski zakończyć (mam nadzieję definitywnie...)
Cos nie czuje u Ciebie szczegolnego entuzjazmu?
Zycze szczesliwej podrozy i dobrej zabawy.
Wracaj wypoczeta i pelna energii.
Dobranoc 40 tki.
Czesc wydarte z czelusci mojej skolatanej glowy...
Katbe - rodzina - w tym wypadku mam na mysli wylacznie moich kochanych rodzicow.
To historia z innego swiata. Tak straszna i smutna, ze az smieszna momentami. Nie mam nawet cienia sily by to bardziej szczegolowo opisywac.
Na szczescie "moja" rodzina - dzieci- normane, Boze dzieki ci za to jakie normalne i kochane!
I to jest to co mnie jednoczesnie wykancza i z czego czerpie sile - powiazania miedzyludzkie. Ile dobrego mozna otrzymac od innych, i ile stracic... czasem czesc zycia.
A do tego moj ex... zalosny paranoik. Naprawde zal, co czlowiek moze z siebie zrobic!
Tak mnie ten mix oslabil, ze wczoraj po pracy, jadac do domu, to sobie zwyczajnie poryczalam w aucie, cud ze nie wjechalam pod tira na autostradzie.
Czasem mysle sobie, ze moje zycie to nieustanna ucieczka - emocjonalna - od nich. Byle dalej, inaczej, po swojemu. Ale cena....
Myslac o dzisiejszym dniu czuje mdlosci... niech to szlag!
Witam w leniwy piątek. Leniwy, bo jeszcze nie mam planów...
Widzę, że życie czasami bywa znośne, to coś na poprawę nastroju, zanim wiosna przyjedzie, rodzice wydorośleją i rynek nieruchomości odżyje ![]()
![]()
Kawa dla wszystkich na dzień dobry ![]()

dzien dobry,kelner już w gotowy do pracy
Kobietki dopiero trochę do siebie doszłam
wczoraj kurier zadzwonił ze będzie z sypialnią między szóstą a siódmą
dzis po 5 dzwoni telefon że już czeka pod bramą,nie miałam nikogo o tej godzinie do pomocy
targałam z tym kierowcą
4 paczki stoją pod garażem ,nie mielismy siły ich wniesc
jak weszłam na górę ,myslałam że wyciągne nogi,serce waliło jak oszalałe ,cisnienie 150\180
wzięłam tabletki i teraz już funkcjonuje
nigdy więcej takich sytuacji
meble przywiózł z poznania
Pigwa, trzeba było nie otwierać!!!
Umawiał sie na inną godzinę w końcu...
Ja wojuję na ten temat z kurierami... oczywiście tymi dzwoniącymi...
Bo np dzwoni i mówię mu,że może przyjechać o 17 , bo wtedy będę w domu, po czy ten dzwoni o 16 ,że już jest... a ja jestem po drugiej stronie Wisły...no kurde, nie przefrunę,,, a tak naprawdę to jego problem, bo on i tak musi dostarczyć tą paczkę ![]()
Honey, cierpliwości
, kiedyś byłam nocnym ptaszkiem, ale teraz nie wytrzymuję..... wczoraj zasnęłam ze stosem maili do sprawdzenia czerwonym długopisem i laptopem w łózku- wstawiałam od razu oceny do sieci.... Mój mąż mi powiedział ,że jestem nienormalna i że dzwoni do mojej dyrektorki,że to wszystko jest nienormalne...
Żegnam i zmywam się do pracy...
P.s Katbe - zabrałaś kask????
ZUZIA ,chłopak jechał z poznania,miałam go trzymac pod bramą!
bidny ale sie namachał,współczuje mu tej pracy,miał cały samochód załadowany,nie wiem jak robi w bloku,u mnie to podjechał pod garaż i mniej latania
Dziendoberek

na kawe przyszlam
i sie nie rozczarowalam ...
Pigwa tos sie nadzwigala .... kurna dobrze ze ci juz troche przeszlo ![]()
no i wy zaczniecie wolny weekend wieczorkiem a jak moj pracujacy
no coz takie zycie .... ide sobie z rozpaczy nalac nowy kubas kawy
![]()

kuzwa szlag trafił mi posta a tyle się naprodukowałam!
Lasencje, wyjeżdżam, zostawiając Was - mam nadzieję - w smutku nieutulonym.
Ale wrócę, jutro wieczorkiem chyba...a może w niedzielę...?
Proszę sie tu zachowywać, nie pic za dużo drinków Wioli...no...chyba że któraś musi...jak mus to mus!
Trzymajcie się ciepło:)
Dzien dobry wszystkim!
Właśnie wstawiłam zupkę na obiad,
zjem i lecę na ćwiczenia
Wieczorkiem stawiam sie z zaopatrzonym barkiem
Miłego popołudnia!
WIOLETTAS co ćwiczysz?
KOMA udanego wypadu ![]()
Uff, plan na dziś skonstruowany i prawie wykonany, udało mi się nawet ściany pomalować tu i ówdzie
Jeszcze tylko suszarka czule mnie zawoła i będzie fajerant, no!
Witam po długim czasie......
WIOLA zaserwuj MAGNOLII MAMROTA!
taka była spragniona ,niech się babeczki napije
Witam po długim czasie......
http://img24.imageshack.us/img24/8849/milego.th.png
DARIA już miałam list gonczy wystosowac!
Hi hihii...ale sama sie ujawniłam....i jestem

DZIEN DOBRY))

Wstawać śpiochy, słońce aż miło
Dobrego dnia wszystkim!
Strony Poprzednia 1 … 361 362 363 364 365 … 1 324 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026