na koniec coś dla wielbicieli i wódeczki i ginu
BLUE SHARK
By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-02-21
1 PORCJA WODKI
1PORCJA BLUE CURACAO
1 PORCJA GINU
LÓD
22 946 2012-02-21 19:30:25 Ostatnio edytowany przez wiolettas (2012-02-21 19:31:21)
Podobne tematy
22 947 2012-02-21 19:34:57 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-02-21 19:35:43)
Wiolka - podrzuc, podrzuc, bo ta "flacha" kahuli to o,7
:D
Betty - pisalam, pewnie przeoczylas - podrzuc te zdjecia, mam duzo znajomych w samym Londynie i okolicach. I jeszcze w Walli, ale to chyba za daleko? choc w sumie - co to szkodzi?
22 948 2012-02-21 19:40:52
Betty - pisalam, pewnie przeoczylas - podrzuc te zdjecia, mam duzo znajomych w samym Londynie i okolicach. I jeszcze w Walli, ale to chyba za daleko? choc w sumie - co to szkodzi?
Nie o przeoczenie chodzi, ale o moją sklerozę... wczoraj to tłumaczyłam (było Was kilka i zapomniałam, które)...
Honey, prześlij mi proszę przez mojego forumowego maila, swój adres, bo nie wiem jak przez maila forum dodawać załączniki (zdjęcia)...
22 949 2012-02-21 19:43:27 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-02-21 19:44:44)
na koniec coś dla wielbicieli i wódeczki i ginu
BLUE SHARK1 PORCJA WODKI
1PORCJA BLUE CURACAO
1 PORCJA GINU
LÓD
:O:O ... planujesz nas wykonczyc!?
:D to by konia powalilo!... tak mysle, choc na koniach sie nie znam ![]()
Betty - ok
poszlo.
22 950 2012-02-21 19:55:23 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-02-21 20:00:44)
Dziewczyny jestem w sincach (no, nie cala, ale kilka sztuk sie "rozwija" - jak widze i czuje).
Mialam dwudniowe szkolenie samoobrony. Jak sie przed agresywnymi pacjentami bronic... Jak ktos za wlosy zlapie, za gardlo, za nadgarstki, za ubranie, na ziemie powali itp - jak sie samemu wyswobodzic nie robiac sobie i pacjentowi krzywdy!
Prowadzacy - ok. 35 lat, chlop 190 cm, blondyn... (nota bene: milo bylo dac sie powalic na mate
:D ) rzucal od czasu do czasu takie hasla:
Dlaczego nie mozna krzywdzic pacjenta podczas takich akcji?.... bo potem trudno z nim przyjazny kontakt nawiazac, a to utrudnia terapie (Tylko sie znow nie oburzajcie! To sa zarty z sytuacji, nie z chorych!).
No i kazali nam w chatce cwiczyc
:D A co! ...sie rodzina ucieszyla o ho ho
... a mi zaczyna mi sie podobac "prawo piesci". Wommen Power!
Ide do wanny, bo mnie ramiona tak bola od tej "wladzy", ze hej!
22 951 2012-02-21 20:00:17
HONEY to dla ciebie:
WHITE RUSSIAN
By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-02-21
1 PORCJA KAHLUA
2 PORCJE SŁODZONEGO MLEKA SKONDENSOWANEGO LUB ŚMIETANKI DO KAWY
2 PORCJE WÓDKI
LÓD
BANANA KAHLUA
By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-02-21
1 DOJRZAŁY BANAN
1 PORCJA KAHLUA
LIKIER KOKOSOWY(MALIBU)
1 PORCJA MLECZKA SKONDENSOWANEGO
LÓD
wszystko wymieszać w blenderze...
22 952 2012-02-21 20:02:17
Honey, poszło!
Konia to by może powaliło - pod warunkiem, że wypiłby to...ale wątpię
mój kot natomiast napewno by to wypił - jest wszystkożerny i wszystkopijny...
Czy widziałyście kiedyś pijanego kota?... ja tylko psa.
Sorry, głupoty się mnie trzymają, ale ja po drinku tak zawsze...
22 953 2012-02-21 20:03:10
Oooo!!! dzieki Wiola! chyba sobie "zamowie" do wanny ten z bananem! bo mam wszystko co trzeba!
Super! Ide sie relaksowac
Dzieki mala
.... kurcze powinnam jakis dobry napiwek zostawic takiej milej barmance! Musze pomyslec. Na razie
:):)
22 954 2012-02-21 20:04:05
HONEY dobrze znać kilka chwytów samoobrony,nie tylko przy agresywnych pacjentach ale także na ulicy.Mam jednak nadzieję,ze nie bedziesz zmuszona sprawdzac tego czego sie nauczyłaś,czego ci szczerze życzę!To teraz gorąca kąpiel w wannie,maść przeciwbolowa na najbardziej obolałe miejsca i na koniec... drink z kahlua:)
22 955 2012-02-21 20:04:49
Czy widziałyście kiedyś pijanego kota?... ja tylko psa.
Sorry, głupoty się mnie trzymają, ale ja po drinku tak zawsze...
Nie, kota - nie. Psa tak. Myslalam, ze koty to te "porzondne" a tu prosze: "tysz ciongnom" ![]()
Kurcze, przez was jeszcze nie jestem w wannie!!! ![]()
22 956 2012-02-21 20:09:15
HONEY, wanna przecie nie zając...nie ucieknie Ci przecie...
Wiola zapomniała o jednym... wanna, drink i ... odrobina namiętnego sexu... Pasuje?
22 957 2012-02-21 21:22:03
HONEY, wanna przecie nie zając...nie ucieknie Ci przecie...
Wiola zapomniała o jednym... wanna, drink i ... odrobina namiętnego sexu... Pasuje?
BETTY ja sama zapomniałam jak to jest,więc i Honey nie napisałam,
ale ponoć sex jest dobry na wszystko,
więc pewnie na zbolałe mięśnie też pomoże
22 958 2012-02-21 21:44:33
betty45 napisał/a:HONEY, wanna przecie nie zając...nie ucieknie Ci przecie...
Wiola zapomniała o jednym... wanna, drink i ... odrobina namiętnego sexu... Pasuje?BETTY ja sama zapomniałam jak to jest,więc i Honey nie napisałam,
ale ponoć sex jest dobry na wszystko,
więc pewnie na zbolałe mięśnie też pomoże
Mnie zazwyczaj szkoda czasu na te igraszki...
... no, ale od święta... No cóż, menopauza robi swoje. Pracuję do późna, a potem...

22 959 2012-02-21 21:52:02
u nas to mój mąż ciężko pracuje,wraca bardzo póżno zmęczony,albo jest na wyjeżdzie,ale to ja nie mam ochoty,nie on...
22 960 2012-02-21 21:54:59
Hej:)
Wiola, a co to jest kahlua:??
Twoje drinki są super - muszę nabyć drogą kupna te wszystkie niebieskie "kiraso" i robic kolorowe drinki. Parasolki też sie przydadzą...
Psa pijanego nie widziałam - ale kota tak! Moj ojciec mial kolegę aptekarza. Nasza kotka - wypasiona i mądra - chodziła do tej apteki (jako że było niedaleko) codziennie na drinka - czyli kilka kropelek kropli walerianowych. Uwaliła sie na całego. Widzialyście kiedyś kota pijącegoi krople walerianowe? To ich ulubiona wóda.
22 961 2012-02-21 21:57:16
Mój też cięzko pracuje, ale zawsze ma ochotę, a ze mną coś już nie tak...coraz częściej utwierdzam się w przekonaniu, że facet powinien być starszy, a nie młodszy od kobiety...
Zwariowane to wszystko!
22 962 2012-02-21 21:59:10
Droga Betty - pomysl przedni!
Niemniej opisze skrotowo jak to dzis wyglada (bez obaw zadnego ekshibicjonizmu!):
H. w drodze do lazienki - Au...
H.rozbiera sie w lazience: Au, au, auc...
H. wlazi do wanny: Au au au...
H. pije, siedzac w wannie, Kahule bananowa: lyk lyk....aaaaaa!!!!!
H. przypomina sobie co Betty napisala i zadaje sobie pytanie: A moze by tak...? ....auuuuu!!!
Boli mnie lewe ramie.... usiluje sobie przypomniec czy ono ma strategiczne zadanie podczas w/w namietnego sexu?... chyba jakos szczegolnie to nie.... ale i tak boli, wiec koniec tematu... ale idea byla przednia
:D
Ale zazadalam masazu! a co!
Wiola - na ulicy to chodzi o to (miedzy innymi) by sie wyswobodzic i ze sie tak brutalnie wyraze -"dokopac" gosciowi. Tak by juz nie mial sily i ochoty na powtorke z rozrywki.
A tu "dokopac" to nie! W zadnym wypadku! Wyslisnac sie z uchwytu, wymsknac... takie tam uniki. Jezeli zaboli to na minutke i koniec. A mnie boli bo sie uczylismy i robilismy to nie tak jak trzeba. Ciamajdy i tyle.
22 963 2012-02-21 21:59:39
Hej:)
Wiola, a co to jest kahlua:??
Twoje drinki są super - muszę nabyć drogą kupna te wszystkie niebieskie "kiraso" i robic kolorowe drinki. Parasolki też sie przydadzą...
Psa pijanego nie widziałam - ale kota tak! Moj ojciec mial kolegę aptekarza. Nasza kotka - wypasiona i mądra - chodziła do tej apteki (jako że było niedaleko) codziennie na drinka - czyli kilka kropelek kropli walerianowych. Uwaliła sie na całego. Widzialyście kiedyś kota pijącegoi krople walerianowe? To ich ulubiona wóda.
A jak się wtedy zachowywała?
22 964 2012-02-21 22:02:29
Hej:)
Wiola, a co to jest kahlua:??
Twoje drinki są super - muszę nabyć drogą kupna te wszystkie niebieskie "kiraso" i robic kolorowe drinki. Parasolki też sie przydadzą...
Psa pijanego nie widziałam - ale kota tak! Moj ojciec mial kolegę aptekarza. Nasza kotka - wypasiona i mądra - chodziła do tej apteki (jako że było niedaleko) codziennie na drinka - czyli kilka kropelek kropli walerianowych. Uwaliła sie na całego. Widzialyście kiedyś kota pijącegoi krople walerianowe? To ich ulubiona wóda.
KOMA kahlua to likier kawowy z dodatkami,
bardzo dobry,ale pije sie go w drinkach,
sam jest niedobry
Ja nigdy nie widziałam upitego walerianą kota,
musi super wyglądać!
Psa widzialam,
mój jak był mały wyliza l powłoczke,
na którą moja siostra przez nieuwagę wylała drinka,
pociesznie wyglądał,taka mała puchata kulka,
która nie może ustać na łapkach:)
22 965 2012-02-21 22:02:46 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-02-21 22:07:02)
koma5 napisał/a:Nasza kotka - wypasiona i mądra - chodziła do tej apteki (jako że było niedaleko) codziennie na drinka - czyli kilka kropelek kropli walerianowych. Uwaliła sie na całego. Widzialyście kiedyś kota pijącegoi krople walerianowe? To ich ulubiona wóda.
A jak się wtedy zachowywała?
.... spiewala "W Polska idziemy..."
i zaczepiala bezwstydnie obce koty
- tak mi sie wyobrazilo ![]()
Wiola - bananowa kahula pita w wannie - pycha. Mysle, ze i poza wanna jest ok...
22 966 2012-02-21 22:08:22
No to z tego zaczepiania musiałby być nie lada przychówek
22 967 2012-02-21 22:09:09
Nie, Honey...
Nie śpiewa, ale fajnie mruczy. Kladzie sie na plecy i ...jak to nazwać...wywija esy-floresy:)
Macie kota? Sprawdźcie:) Wszystkie koty lubią walerianę.
22 968 2012-02-21 22:10:14
HONEY wyobraziłam sobie kotkę jak idzie po ulicy,śpiewa i zaczepia koty
,oferując swoje wdzięki,
a tym które nie mają ochoty rzuca "wiązanke",
a za te bezwstydne zachowanie koci patrol próbuje ja wsadzić do radiowozu
a ona krzyczy i drapie ha ha ha!!!!
22 969 2012-02-21 22:14:11
WIOLĘ poniosła wyobraźnia...
22 970 2012-02-21 22:15:20 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-02-21 22:24:42)
Koma, moj ojciec ma kota. Wlasnie "ojciec" a nie "rodzice" bo to jest osobisty i ukochany kot mojego ojca. I moj ojciec mial kiedys sen, ze przyszedl do niego Rudi (bo tak sie zwie kocurzysko) i mowi: "Heniek, jak umre masz mnie spalic. Nie zakopuj mnie w ogrodzie, koniecznie spal". I w tym momencie Rudi pada niezywy, sztywny jak kloda i ojciec spala go w kominku.... obudzil sie moj tatulek zlany potem i szukal Rudiego w srodku nocy po calym domu.
Hierarchia w rodzinie jest nastepujaca: Ojciec + Rudi.....................potem dlugo, dlugo nic i............................ ................................reszta rodziny
:D
Wiola - ja po kahuli - to wiele tlumaczy jesli chodzi o moja wyobraznie, ale ty? tak na trzezwo!?
:D
...tez to sobie wyobrazilam
:D Dziewczyny chyba jestem nienormalna - chichram sie przed kompem, a moi kochani ludzie patrza jak na mnie jak na wiatrak.
A propos pijacych kotow:
Wpada niemiecka mysz do baru siada na stołku i się wydziera do barmana:
- Kufel Heinekena proszę!!!
- Mogę ci nalać ale pod barem śpi kot - rzecze barman polerując kieliszki...
- To poproszę pól kufelka i znikam - wyszeptała wystraszona mysz.
Wpada francuska mysz do baru siada na stołku i się wydziera do barmana:
- Lampkę Chatou proszę!!!
- Mogę ci nalać ale pod barem śpi kot - rzecze barman polerując kieliszki...
- To poproszę pól lampeczki i znikam - wyszeptała wystraszona mysz.
Wpada polska mysz do baru siada na stołku i się wydziera do barmana:
- Setkę wódki proszę!!!
- Mogę ci nalać ale pod barem śpi kot - rzecze barman polerując kieliszki...
- Hmm... to jeszcze 2 sety i budzić skurwiela!!!
22 971 2012-02-21 22:24:26
Koma, moj ojciec ma kota. Wlasnie "ojciec" a nie "rodzice" bo to jest osobisty i ukochany kot mojego ojca. I moj ojciec mial kiedys sen, ze przyszedl do niego Rudi (bo tak sie zwie kocurzysko) i mowi: "Heniek, jak umre masz mnie spalic. Nie zakopuj mnie w ogrodzie, koniecznie spal". I w tym momencie Rudi pada niezywy, sztywny jak kloda i ojciec spala go w kominku.... obudzil sie moj tatulek zlany potem i szukal Rudiego w srodku nocy po calym domu.
Hierarchia w rodzinie jest nastepujaca: Ojciec + Rudi.....................potem dlugo, dlugo nic i............................ ................................reszta rodziny:D
Wiola - ja po kahuli - to wiele tlumaczy jesli chodzi o moja wyobraznie, ale ty? tak na trzezwo!?
:D
...tez to sobie wyobrazilam:D Dziewczyny chyba jestem nienormalna - chichram sie przed kompem, a moi kochani ludzie patrza jak na mnie jak na wiatrak.
Nie przejmuj się, ja robię to samo, a mó małż roznegliżowany cierpliwie czeka aż skończę...
Nie rozumiem czemu Twój post nie wyświetlił się cały
dopiero, jak wrzuciłam "cytuj" to doczytałam do końca...
22 972 2012-02-21 22:25:08
WIOLĘ poniosła wyobraźnia...
BETTY my tak z siostrą już mamy,
jak usłyszymy śmieszny tekst,
albo usłyszymy lub zobaczymy jakiś gag sytuacyjny,
od razu wymyślamy do tego całą historyjkę
i tak długo ja ciagniemy,az popłaczemy sie ze śmiechu,
oczywiście wszystko widzimy "oczami wyobrażni".
Takie małe skrzywienie
22 973 2012-02-21 22:25:37 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-02-21 22:27:09)
.
Nie rozumiem czemu Twój post nie wyświetlił się cały
dopiero, jak wrzuciłam "cytuj" to doczytałam do końca...
...bo ja nalogowy "poprawiacz" jestem. Jak korygujesz - to znika.
A wkleilam w tym poscie u gory dowcip ![]()
22 974 2012-02-21 22:28:18
Katbe dziś 'śledzikuje', że jej nie ma?
22 975 2012-02-21 22:29:22
Takie małe skrzywienie
To nie skrzywienie! TO DAR! Kobieto, masz plastyczna wyobraznie i poczucie humoru - faaajny mix i nie tak znow czesto spotykany
:D
22 976 2012-02-21 22:32:10
Wiola - ja po kahuli - to wiele tlumaczy jesli chodzi o moja wyobraznie, ale ty? tak na trzezwo!?
:D
...tez to sobie wyobrazilam:D Dziewczyny chyba jestem nienormalna - chichram sie przed kompem, a moi kochani ludzie patrza jak na mnie jak na wiatrak
dobrze,że ja siedzę sama,bo cały czas sie śmieje czasami to nawet"prycham" na głos!!!
22 977 2012-02-21 22:33:46
Katbe dziś 'śledzikuje', że jej nie ma?
A my, śliczne i młode gwiazdeczki już ci nie wystarczamy...?
i ![]()
22 978 2012-02-21 22:34:10 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-02-21 22:35:09)
dobrze,że ja siedzę sama,bo cały czas sie śmieje czasami to nawet"prycham" na głos!!!
No to juz mi lepiej.... nawet wariaci potrzebuja towarzystwa
:D
Po tej kahuli nie chce mi sie spac.
22 979 2012-02-21 22:48:48
Dziewczyny na prawde dzieki wam wraca mi chęć do życia,
ostatnio tak sie uśmiałam w grudniu jak była moja siostra.
Były historyjki...
Kiedys byłyśmy z siostra na"baletach"
i był tam bardzo przystojny facet,(normalnie ciasteczko)
z nieciekawą dziewczyna,
jakąś taką wystraszona,
żle ubraną,żle uczesaną w okropnych butach(buty to mój świr!).
Wymyśliłyśmy więc historyjkę,
ze facet jechał do Szczecina na jakieś spotkanie
i po drodze,na takiej małej wsi zepsuł mu się samochód.
Szukając kogo i zapytał,co może zrobić.
Sołtys odpowiedział,że ma córkę,
która siedzi w domu i nigdzie nie wychodzi,
więc mogłby ja zabrac na jakąś dyskotekę.
Facet nie znał okolic,
więc trafil do najbliższego miasteczka
gdzie mógł znależc jakis lokal i
tak trafił tam gdzie i my byłyśmy
Próbowałyśmy go "wyrwać,
ale chyba bal sie sołtysa,
bo sie nie dało
ha ha ha!!!
22 980 2012-02-21 22:57:26
Próbowałyśmy go "wyrwać, ale chyba bal sie sołtysa, bo sie nie dało ha ha ha!!!
Wiola, scenka jak z "Rancza"
czy cos w tym stylu.
W sobote ide na koncert do klubu, muzyka irlandzka - taka surowa. Maly koncert, salka na maks 50 - 60 ludzi. Lubie, oj lubie, na zywo - to miodzio.
A w czerwcu, mamy isc na Lord Of The Dance.
...ale mnie nosi... ja mam chyba okresowe
niezdiagnozowane ADHD ![]()
22 981 2012-02-21 23:03:45
jestem.. ![]()
nie śledzikuję, ale dopiero do domu dotarłam
po południu odwiedził mnie Starszy, potem pośpiewałam
potem zaliczyłam wizytę u teściów
potem zakupy porobiłam
i pół godziny czytania kafejki....
:D
ale fajnie!
Honey, ty urwisie!
stęskniłam się...
:)
zrobię sobie tylko drinka i zaraz wracam
22 982 2012-02-21 23:07:08
Honey, ty urwisie!
stęskniłam się...:)
Oooooooooooo! (taki odlglos jak robia w hamerykanskich serialach familijnych)
zrobię sobie tylko drinka i zaraz wracam
Moja dzielna dziewczynka ![]()
...a Betty to chyba sie skusila na tego rozneglizowanego malza ![]()
22 983 2012-02-21 23:09:09
I tak, bidulek, miał cierpliwość...:))
22 984 2012-02-21 23:12:12
...a Betty to chyba sie skusila na tego rozneglizowanego malza
Nie zdążyłam, bo... zasnął zanim wyszłam spod prysznica, no nie do końca tak - jak wyszłam to już drzemał, ale musiałam jeszcze odpisać na maila...Piszę i nagle... chrrr...chrr...chrr....
Odpłynęło niebożątko w objęcia... Morfeusza
22 985 2012-02-21 23:13:53
I tak, bidulek, miał cierpliwość...:))
Cierpliwosc to on mial, ale z tego co Betty pisze to mial i pecha
:D niestety...
22 986 2012-02-21 23:15:06 Ostatnio edytowany przez wiolettas (2012-02-21 23:21:36)
HONEY "kawałek"całkiem niezły,chociaż to nie moje klimaty...
Jednak wolę coś w tym stylu
Gotye- Somebody That I Used To Know
niestety nie potrafie wklejać filmików ![]()
22 987 2012-02-21 23:16:17
I tak, bidulek, miał cierpliwość...:))
A miał inne wyjście??? Disce patientiam... Ucz się cierpliwości...:D i ![]()
22 988 2012-02-21 23:20:12
piszecie o przeznaczeniu, losie, życiu....
mnie się wydaje, że co nam pisane to się wydarzy.... chyba
zawsze twierdzę, ze zdarzenia są po coś
tak naprawdę przecież nie wiemy co nam los szykuje... ![]()
w zależności od tego kogo spotykamy, gdzie zawędrujemy... tak układa się nasze życie
na pewno nie biegnie według przez nas ustalonego planu
Jak sie go doszukac w zyciu?(tego porzadku?)
Pisze nieskladnie,ale co tu ukrywac,takie jest wlasnie moje zycie.
Przerobilam terapii na tysiace cad.
I dalej nic.
Pisze na waszej kafejce i o dziwo,otworzylam sie bardziej niz przed jakim kolwiek psychoanalitykiem.
I Kafejka jest free of charge.I Kafejka jest przyjazna.
Kiedys to wszystko z siebie wypluje,nie zwazajac na konsekwencje.
Moze pierwszy raz w zyciu?
Magnolia, widać teraz jest twój czas i twoja szansa, żebyś z pewnymi sprawami dała sobie radę
może wcześniej nie byłaś na to gotowa?
do wszystkiego trzeba dojrzeć...
:)
a do naszej kafejki trafiłaś przypadkiem?
też pewnie los coś ci w tej kwestii przyszykował....
:)
Małgosia, co znaczy, że przeczytałaś wątek o błędach??
:O ... nie rozumiem
Wiola, drinki super!!
22 989 2012-02-21 23:21:15 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-02-21 23:26:46)
HONEY "kawałek"całkiem niezły,chociaż to nie moje klimaty...
Jednak wolę coś w tym stylu
http://www.smarturl.it/gotyesomebody
Moja droga, osobista barmanko z plastyczna wyobraznia. Niestety z bolem konstatuje, ze zawezajac moj gust muzyczny do jednego, li tylko, gatunku muzyki - nie chce sie posunac za daleko w swoich slowach - obrazasz moj gust, smak oraz horyzonty muzyczne......... mam nadzieje, ze juz mnie troche znasz i wiesz, ze kulam sie teraz ze smiechu
:D emotki nie oddaja mojego poziomu rozbawienia....
Ja slucham roznych rzeczy - oprocz disco polo, deth metalu czy prymitywnego rapu i kilku innych rzeczy.
A dzis mnie "nosi" i w takie dni lubie cos rytmicznego, mocnego... pisze wciaz o muzyce! zeby nie bylo ![]()
koma5 napisał/a:I tak, bidulek, miał cierpliwość...:))
A miał inne wyjście??? Disce patientiam... Ucz się cierpliwości...:D i
...w jakim filme to bylo: "... bo to zla kobieta byla..." Oj Betty!
22 990 2012-02-21 23:26:11 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-02-21 23:28:46)
Honey, lubię muzykę w irlandzkich klimatach..
:)
nie wiem czy znasz chłopaków ze Śląska..
:P
ale z tego, co widzę, to nie na dziś ten akurat fragment
:D
tobie dziś trzeba porządnego łomotu (porządnego od słowa pożądać
:D )
22 991 2012-02-21 23:27:35 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-02-21 23:28:16)
Honey, lubię muzykę w irlandzkich klimatach..
:)
nie wiem czy znasz chłopaków ze Śląska..
:P
Dzioucha, na "Carantuhilach" to sie czlek wychowal - prawie...
22 992 2012-02-21 23:27:50
wiolettas napisał/a:HONEY "kawałek"całkiem niezły,chociaż to nie moje klimaty...
Jednak wolę coś w tym stylu
http://www.smarturl.it/gotyesomebody
Moja droga, osobista barmanko z plastyczna wyobraznia. Niestety z bolem konstatuje, ze zawezajac moj gust muzyczny do jednego, li tylko, gatunku muzyki - nie chce sie posunac za daleko w swoich slowach - obrazasz moj gust, smak oraz horyzonty muzyczne......... mam nadzieje, ze juz mnie troche znasz i wiesz, ze kulam sie teraz ze smiechu
:D emotki nie oddaja mojego poziomu rozbawienia....
Ja slucham roznych rzeczy - oprocz disco polo, deth metalu czy prymitywnego rapu i kilku innych rzeczy.
Droga koleżanko od klikania,
nie miałam zamiaru obrazac twojego gustu muzycznego
i nie wątpie,że jest to jeden z gatunków muzycznych,które słuchasz.
Ja poprostu chciałam zaznaczyc,że akurat tego gatunku JA nie słucham
i dorzucam go do tej listy,która podałaś(disco polo,deth metal,rap..)
22 993 2012-02-21 23:29:31
A dzis mnie "nosi" i w takie dni lubie cos rytmicznego, mocnego... pisze wciaz o muzyce! zeby nie bylo
HONEY, tłumacząc się zapomniałaś chyba, że muzyka to nie tylko słuchanie, ale i emocje, erotyka...słowem - mocne uderzenie... nir tylko w ucho...
Katbe mój małż usnął, kiedy odpisywałam Ci na maila...
22 994 2012-02-21 23:32:24 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-02-21 23:36:21)
te]
Droga koleżanko od klikania,nie miałam zamiaru obrazac twojego gustu muzycznego
i nie wątpie,że jest to jeden z gatunków muzycznych,które słuchasz.
Ja poprostu chciałam zaznaczyc,że akurat tego gatunku JA nie słucham
i dorzucam go do tej listy,która podałaś(disco polo,deth metal,rap..)
Droga kolezanko, z nieukrywana radoscia akceptuje Twoje, jakze mile mojemu sercu, wyjasnienia. Poddajmy nasze serca oraz dusze kojacemu wplywowi muzyki i odplynmy w przestworza naszych nieujarzmionych wyobrazni.
Twoja - dzis szczegolnie wild - Honey
Katbe - teraz doczytalam - ty "polonistyczny" prosiaku! ![]()
Betty - ty rowniez! ![]()
....strzelam focha...
22 995 2012-02-21 23:33:05
...w jakim filme to bylo: "... bo to zla kobieta byla..."
:D
22 996 2012-02-21 23:34:13 Ostatnio edytowany przez wiolettas (2012-02-21 23:35:42)
nadal próbuje...
22 997 2012-02-21 23:37:24
Kobietki o gustach...muzycznych chyba też...ponoć się nie dyskutuje...
Ja lubię muzykę klasyczną - Griega, Czajkowskiego, Bethowena i in., kocham "Toscę", a najczęściej słucham muzyki filmowej, andyjskiej i celtyckiej oraz Rubika. Nie trawię jazzu i bluesa... i tych tam mocnych łomotów...
22 998 2012-02-21 23:37:25
nadal próbuje...
A co probujesz, kochanie?
22 999 2012-02-21 23:37:26
niestety nie potrafie wklejać filmików
Wiola, w kwadratowe nawiasy wkładasz słowo youtube, a między to wklejasz skopiowany link z youtube
:D
[youtube] tutaj ten skopiowany link [/youtube]
23 000 2012-02-21 23:38:28 Ostatnio edytowany przez wiolettas (2012-02-21 23:44:56)
Nie zdążyłam, bo... zasnął zanim wyszłam spod prysznica, no nie do końca tak - jak wyszłam to już drzemał, ale musiałam jeszcze odpisać na maila...Piszę i nagle... chrrr...chrr...chrr....
Odpłynęło niebożątko w objęcia... Morfeusza
u nas to sie często zdarza...
ja wracam z łazienki,a on juz spi...
nie mam go wtedy sumienia budzić bo wstaje o 5:30 bidulek...
23 001 2012-02-21 23:39:51 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2012-02-21 23:41:29)
u nas to sie często zdaża...
ja wracam z łazienki,a on juz spi...
nie mam go wtedy sumienia budzić bo wstaje o 5:30 bidulek...
Ty nie masz sumienia, a on seksu... jak to rzekla Koma?... bidulek...
O, Rubika tysz nie specjalnie...
A ja uwielbiam jazz. W moim miasteczku jest co roku jazzowy festiwal uliczny - uczta!
23 002 2012-02-21 23:40:38 Ostatnio edytowany przez wiolettas (2012-02-21 23:41:56)
dziekuję ci bardzo KATBE,
wyjde na straszna ciemnote-nic nie umiem...:(
23 003 2012-02-21 23:42:31 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-02-21 23:44:35)
Katbe - teraz doczytalam - ty "polonistyczny" prosiaku!
stosunkowo udanej nocy życzę.....
:D
Betty
maila dostałam
nie bedę ci odpisywać dziś
bo się boję, że mi mój małż zaśnie.....
:D
Wiola, nie nerwuj mnie!
Jam nauczycielka
chleba mi nie odbieraj....
:)
23 004 2012-02-21 23:43:33
Dobranoc kobiety, moj Wiki wprawdzie nie lezy rozneglizowany, ale jakze rozsadnie podpowiada, ze jutro musze wstac wczesnie... no i pyta czy mnie to ramie boli....:D:D
Spijcie dobrze
23 005 2012-02-21 23:43:38 Ostatnio edytowany przez betty45 (2012-02-21 23:46:09)
Katbe - teraz doczytalam - ty "polonistyczny" prosiaku!
Betty - ty rowniez!
....strzelam focha...
Honey, do licha ja nie uczę polskiego to raz,
A Ciebie też ktoś kiedyś chyba czegoś uczył, tzn. do szkoły chodziłaś, nie?
Powinnaś wiedzieć, bo nasze pokolenia ma to we krwi, że belfrom należy się szacunek - to dwa.
Zapisuję Ci uwagę w dzienniczku...!
23 006 2012-02-21 23:44:21
raaany ale zrobiłam błąd zdarza napisałam przez Ż
ZGROZA!!!!
23 007 2012-02-21 23:49:07
LUUUDZIE, tzn. KOOBIETY, nie piszemy tu chyba po to, żeby liczyć sobie nawzajem błędy!
23 008 2012-02-21 23:50:57 Ostatnio edytowany przez wiolettas (2012-02-21 23:53:56)
kobiety jak widze uciekaja do swoich mężczyzn,więc tym szczęśliwym życze STOSUNKOWO UDANEJ NOCY

By wiolettas (profile.imageshack.us) at 2012-02-21
Dobrej nocy i kolorowych snów...
Ja jeszcze posiedzę
23 009 2012-02-22 00:05:03
Ja nie uciekam, bo teraz mogę przynajmniej spokojnie popracować i pogadać z Tobą...
23 010 2012-02-22 00:07:49
A ja lubię głosy...i wykonawców, np.Adele