Pigwa, świetnie wyglądasz, a w otoczeniu rodzinki to już w ogóle... 
A dlaczego oni aż dwa lata na ślub czekać będą ????
No, Koma, to teraz się już z Katbe nie wymigacie... czekamy na wspólne zdjęcia.... 
Ja dziś upichciłam pomidorową, której moje dziecię oczywiście nie tknie.... Pizzy nie robię bo raz zrobiłam i mi ciasto twarde jak kamień wyszło... No chyba ,że macie jakiś sprawdzony , smaczny przepis na ciasto- to dawajcie!!!!
Dziś byłam na szkoleniu, trochę mi się urwało, byłam wcześniej jakieś 1,5 godzinki w domu i poszłam spać....
Wykończona jestem, wczoraj od jednej uczennicy usłyszałam ,że jestem bezczelna, bo raczyłam usiąść przy biurku no i "Pani jest bezczelna, bo siedzi pani przy biurku i nic nie robi i zarabia jeszcze pieniądze, pani się weźmie za pracę" Pozostawiłam bez komentarza, bo jeszcze powiedziałabym za dużo...Ale do mamusi ( niewydolnej zresztą ) zadzwoniłam.... Dziś nie miałam z tą klasą lekcji bo mi się urwało... Zobaczymy w przyszłym tygodniu....
Jezu, kto sprawdzi za mnie klasówki?????? 
Jezu!!!
Pigwa a Ty nie śpisz jeszcze????
Jak wstawiłaś te zdjęcia na chwilę , to je usuń przed północą
Bo potem będzie "po ptokach" :0
A mi się Jana , Twoje kostiumiki i sukienka podobają... Szczególnie właśnie ta jasna...skąd ją masz???...lubię takie oryginalne rzeczy , no ale sukienek raczej nie kupie on line, bo jestem jakaś niewymiarowa i zapewne byłyby za małe lub za duże ....