Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 1,310 1,311 1,312

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 85,216 do 85,251 z 85,251 ]

85,216

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka wcale nie chodzi o to że lubisz upały, ja też kocham lato, i też nie narzekam na upał dla samej siebie, a to co jest wokół mnie, już wypowiedziałam się wyżej,
wiesz co ? dobrze że masz swoje zdanie, tylko ujęłaś to tak ( ja też tak to odczułam) ze postrzegasz exstremę upału wyłącznie z własnej perspektywy, nie wiesz jak to jest być czynnym zawodowo, i pracować w niesprzyjających warunkach, o tym piszą dziewczyny, piszesz o dantejskim gorącu jak o czymś luxusowym, które tylko Tobie pasuje, wszystkie inne wpisy ignorujesz, a wystarczy być tylko empatycznym i kontrolowania dominacji w dyskusji.
Mareczko kochana TY smile z drugiej strony ,mamy zupełnie inne spojrzenie na tę sprawę i to się nie zmieni, bo na tym polegają dyskusje big_smile często mam ochotę pierdolnąć słowem, w trakcie tutejszych dyskusji, "" bo wiem więcej, bo byłam, bo mam, macałam, bo.. bo itd.. "" big_smile ale odpuszczam, wyciszam się i idę kawy się napić big_smile
jak się nie idzie dogadać, zmieniamy temat, np; dipladenie, moje to burza kwiatów smile a u Ciebie ...

Zobacz podobne tematy :

85,217 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-08-18 10:32:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa może faktycznie za rozwlekłe są moje posty i za dużo słów używam, przez to traci się to co tak naprawdę czuję i co chcę powiedzieć.
A ujmując to jednym zdaniem, to co napisała Czytka w mojej glowie zabrzmiało tak: jakim prawem możesz lubić upalne lato, podczas kiedy my na polu się męczymy, to jest chore i jak śmiesz wogóle o tym pisać"
A, że ja jestem jaka jestem,( mam nerwicę lękową) od razu podniosło mi się ciśnienie hmm
Ja też lubie podyskutować, ale wiem, że tu nie zawsze się da i też się hamuję,  żeby uniknąć kłótni roll
Ale dobra koniec tematu pogodowego, chociaż dzisiaj jest mi zimno i już to czuję w stawach hmm

Co do dipladenii, u mnie kwitną jak szalone, są piękne, zakochałam się w tych kwiatach, chyba ze wzajemnością, bo udaje mi się je przezimować smile
A mam ich 9 sztuk w różnych kolorach, mam nawet żółtą, co rzadko się zdarza w dipladeniach, masz też w swojej kolekcji pełnokwiatową, która wygląda jak mała różyczka smile

85,218

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam po raz drugi bo wcześniejszy wpis gdzieś mi zwiał....

U mnie w nocy trochę popadało ale spokojnie, nic złego się nie działo.
Teraz jest trochę chmur trochę słońca, taka przyjemna pogoda.
W tych obecnych zmianach pogody najbardziej dokuczliwe jest chyba to, że są radykalne i niosą często wiele szkód i zniszczeń.
Ja też lubię ciepłe i słoneczne dni ale deszcze też są potrzebne i dobrze, że są.
Czytko dziękuję za pięknie podaną wtorkową kawę.
Ja pochodzę ze wsi i znam trud pracy rolnika i to jaki duży wpływ ma pogoda.
Tajka, Bulinka życzę powodzenia w szukaniu pracy.
To nigdy nie było łatwe a ważne aby praca dawała nam satysfakcję i żeby były dobre relacje ze współpracownikami.
Marka masz szczęście, że Twoje dipladenie tak pięknie kwitną.
Moja niestety tylko ma liście; zielone, dorodne ale nawet pąków tam nie widzę.
Mam znajomą, która uważa się za super ogrodniczkę i patrzy na mnie z góry ale u niej też dipladenia nie kwitnie.
Ma paki więc szansa na to, że zakwitnie jest duża.

Na dziś mam umówione spotkanie z fryzjerką, odrosły mi już włosy i trudniej nad nimi zapanować.

Dziewczyny, dobrego dnia życzę.

85,219

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko aż dziwne, że u Ciebie nie kwitnie, bo ja nic takiego nie robię, tylko podlewam
codziennie i tak raz w tygodniu do podlewania dodaję odżywkę do kwitnących.
A Ty dodajesz odżywki? Może tego potrzebuje, żeby pobudzić kwitnienie.
Ja właśnie wczoraj na relacji na fb wstawiłam 3 moje dipladenie, też tą pelnokwiatową i moją największą, którą mam już 3 lata, możesz sobie zobaczyc, dopóki te fotki nie znikną smile

85,220 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-08-18 11:18:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka, mam 3 szt.  białą, różową i czerwoną, dopiero drugi rok, zakupiłam po waszych wpisach, dwa lata temu smile i też mnie ujmują pięknością. Żółtych nie widziałam, ale będę się rozglądać, choć mam w miarę duże moje imperium, to mam wyjątkowo mało miejsca na zimowanie kwiatów, a nie lubię zastawionych pokoi, więc po jednym, dwa, kwiatki owszem mogą stać, reszta jest upchana w łazience na piętrze, tam nie ma podłogowego i jest okno dachowe, więc w sam raz, zimą kwitnie mi tam większość kwietków, a szczególnie lipka.

Asterko wyczytałam że dipladenia to roślina pustynna, która nienawidzi stale mokrej ziemi roll trochę dziwne to, moje są wystawione w szczerym słońcu i podlewam codziennie, ale wiesz zaczęły kwitnąć od niedawna, w lipcu były ino zielone.

85,221 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-08-18 13:25:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kamoa ja mam 3 czerwone, 2 białe, 2 różowe, w tym 1 pełnokwiatową i 1 żółtą, tą żółtą i pełnokwiatową, zamówiłam sobie przez neta, bo w sklepach też nie widziałam.
Ta żółta jest jeszcze malutka, ale juz kwitnie, ma wiecej kwiatków niż liści big_smile
A na zimę wszystkie kwiatki, które chcę przezimować, stawiam na parapetach i pod drzwiami balkonowymi.
I też się dziwię, że wyczytałaś, że to rośliny pustynne, bo z kolei ja czytałam, że lubią częste podlewanie, więc podlewam codziennie, no chyba, że jest chłodno i nie ma słońca, wtedy podlewam co drugi, a nawet 3 dzień.

Edit:
To moja młodziutka żółta smile

https://www.pomniejszacz.pl/files/20260818-130908_2.jpg

A to pełnokwiatowa smile

https://www.pomniejszacz.pl/files/20260816-101738_1.jpg

Kocham te kwiaty, prawie jak storczyki big_smile

85,222 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-08-18 14:27:58)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bacha> my zawsze tak planujemy, aby przed długim weekendem być w domu lol 

Dziewczyny> dziękuję za słowa otuchy.

Ja aż napisałam wiersz na cześć nowej pracy, aby ją w ten sposób szybciej do siebie przyciągnąć tongue

Oda do nowej pracy big_smile

O, praco moja nowa!
Chwało wyzwania mego.
Gdzieś nieopodal jesteś,
czekasz na mnie cierpliwie.
A ja tęsknię za tobą,
w gotowości spotkania.

O, praco moja nowa
i bramo mego jutra.
Chcę oddać swoją duszę
tak na wskroś artystyczną.
I karmić ludzkie serca
tą sztuką co uzdrawia.

O, praco moja nowa
i ścieżko mej profesji.
Ogień w sercu się żarzy
na myśl, że cię odnajdę.
Losie co mną kierujesz,
niech gmach sukcesu wzniosę.

85,223

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja jesteś świetna. Będę ten wiersz czytać teraz codziennie.

Dziewczyny piękne te dipladenie. Ja jeszcze nie mam, ale może w końcu sobie sprawię.

85,224

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko> czytaj głośno, to ważne!

85,225

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka tak pięknie to ujęła Kama
wiesz co ? dobrze że masz swoje zdanie, tylko ujęłaś to tak ( ja też tak to odczułam) ze postrzegasz exstremę upału wyłącznie z własnej perspektywy, nie wiesz jak to jest być czynnym zawodowo, i pracować w niesprzyjających warunkach, o tym piszą dziewczyny, piszesz o dantejskim gorącu jak o czymś luxusowym, które tylko Tobie pasuje, wszystkie inne wpisy ignorujesz, a wystarczy być tylko empatycznym i kontrolowania dominacji w dyskusji.
Tylko to chciałam ci przekazać.
Niech słońce ci świeci i grzeje.
Co do kwiatków są śliczne i te kolory....

Taju wiersz na czasie  i na temat.
Już za chwileczkę, już za momencik praca wychyli się zza rogu.

Asterko u nas właśnie jest radykalna zmiana pogody dzisiaj.
Aż na takie skoki temperatur mój organizm żle reaguje.
Nawet godzinkę spałam.

Ta moja koleżanka, która leży w szpitalu ma przepiękne kwiaty na dworze.
Zdobią dom i podwórko.
Jest ich mnóstwo, ale to cudowne, olbrzymie kobierce kwiatów - chyba surfinie.
Teraz dba o nie synowa .
Jadąc lub idąc nie sposób przejść obojętnie.
Chciałam zgłosić ich do jakiegoś konkursu na najpiękniejsze podwórko, ale nic takiego
w naszej gminie nie ma.

85,226

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry Neteczki , witam serdecznie .

Ostatnio nie klikałam ale Was czytałam jednym okiem które mniej boli . Wykorzystałam już kropelki ale nic nie pomogło więc muszę znowu iść d"o okologa" tzn okulisty , big_smile  Niestety znowu prywatnie bo jakbym czekała na NFZ to oślepłabym .

Taju   po przeczytaniu Twojej " Ody  do nowej  pracy "  humor od razu mi się poprawił i mimo bolącego oka nie mogłam być obojętna dla Twojej twórczości . Tobie i Bulince   życzę abyście dostały pracę swoich marzeń  i to jak najszybciej , trzymam kciuki.

  Licha  praca nie popłaca , rozważania emerytki  !

       Praca cieszy moje Panie   
       gdy już za nią zjesz śniadanie
       gdy zapłacą za nią godnie
       gdy ubierzesz się też modnie.
       
       Płacę zbieraj  wciąż na kupki
       by się nie czepiały dupki
       że  za mało masz na starość
       bo też starość to nie radość .

       Emerytura  to mit
       płacisz składki a to kit
       więcej kasy by się zdało
       a szczęśliwych jest wciąż mało .

85,227 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-08-18 18:26:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko dziękuję za Twój wpis, czyli sprawa się wyjaśniła, a ja może też zbyt nerwowo podeszłam do tego co napisałaś, za co Cię przepraszam smile

Ja mam poprostu też inne poczucie temperatury, niż większość ludzi, bo mimo, że już nie jestem najmłodsza, mogę długo siedzieć na słońcu i nie robi to na mnie większego wrażenia, natomiast jestem bardzo wrażliwa na chłód i zimno.
Podczas kiedy wiekszość ludzi przy temp.20-22 stopni potrafi chodzić w krótkim rękawku, ja musze zakładać dłuższe spodnie i dłuższy rękaw, bo mi zimno, dzisiaj na spacer z psem wyszłam w ciepłym dresie.
Dlatego czasem myśle, że w poprzednim wcieleniu pewnie mieszkalam w Afryce lol

Taja świetny wierszyk smile
Życzę Tobie i Bulince żebyście szybko znalazły wymarzoną pracę smile

Klaudynko Twój wierszyk też fajny, dawno nie pisałaś nam wierszy, rób to częsciej smile

A ja miałam niespodziewane odwiedziny, przyjechał mój tato, z całą dużą torbą śliwek z działki.
Chyba z 5 kilo ich jest i zastanawiam się, co mam z nimi zrobić yikes
Ciasto upiekłam w sobotę, dałam tacie kawałek i jeszcze trochę zostało, kompotów z węgierek nie lubię, więc pomyślałam, że zrobię powidła śliwkowe, muszę tylko kupić cukier żelujący smile

85,228

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To sprawa się rozwiązała i dobrze.
Powidła z węgierek własnoręcznie robione mmmmm....
Klaudunia Twój wiersz też extra, a szczególnie ta zwrotka o emeryturze heh...

85,229

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na kawę.

https://gifyagusi.pl/img/2020/08/18/gify-i-obrazki/Gify%20Pozdrowienia%20na%20%C5%9Brod%C4%99.jpg

85,230

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

Czytka skoro zapraszasz na kawkę to przybywam  senks smile

Taja - Klaudynka wiersze odjazdowe smile

Markadia ładne te Twoje cwietki smile

Ranki są rześkie

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki

85,231

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w środku tygodnia smile

U mnie pochmurno, w zapowiedziach jest deszcz, a ja muszę iść na zakupy, muszę kupić cukier żelujący do tych śliwek i trochę innych sprawunków.
Teraz przydałoby się auto, bo chodzenie w deszczu nie należy do najprzyjemniejszych hmm
Na szczęście nie muszę gotować obiadu, bo wczoraj zrobiłam cały gar łazanek, więc będę mogla zająć się dzisiaj robieniem powideł,  a to sporo roboty jest  smile

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę pogodnego dnia smile

85,232

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny! Dzięki za kawkę.
Jak ja dawno łazanek nie jadłam.

85,233

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Baśku i u nas poranki chłodne.
Córka wyjeżdżając do pracy rano zawsze przynosi mi kawę z expresu.
Taka z czubatą pianką , jest super.

Marka czy te śliwki będziesz blendować, czy tylko rozgotujesz.
Też mamy śliwki na drzewie, więc może zrobię.
A jakie są te łazanki ?
Pewnie ich nie jadłam.

Dziewczyny kupiłam ten bób jak były żniwa.
I wtedy przyjechała też siostra.
Nie miałam czasu go ugotować i potem musiałam go wyrzucić.
Nie spróbowałam, a szkoda.

Mam już ugotowany rosół na obiad.
umyję włosy i pojadę do miasta.
Odwiedzę również koleżankę w szpitalu.
Wczoraj żle się czuła, bo miała silne zawroty głowy.
Mam też sporo zakupów.

Zamówiłyśmy sobie z córką piękne kozaczki, raczej na jesień i lekką zimę.
W sklepie nie było naszych rozmiarów i pani zamówiła nam.
Dzisiaj zadzwoniła, że już są .
Odbiorę je .
Tak naprawdę kupiłyśmy już kolor brązowy, a teraz zamówiłyśmy czarny.

No to lecę do łazienki pod prysznic.

85,234

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytka miłych zakupów.
Łazanki to makaron do łazanek,kapusta kiszona, kiełbasa , pieczarki i cebula. Oczywiście wszystko podsmażone, ugotowane i razem pomieszane.

85,235

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY

Czytka - Baśku gdzie Ty się uchowałaś ,że nie znasz łazanek ??? lol

Makaron gotowy do łazanek to ten w kwadraciki

Najbardziej lubię z kapustą kiszoną wcześniej podsmażoną z cebulką - ludzie robią ze wszystkim co popadnie nawet z mięsem mielonym
U mnie też bardzo popularne danie

Pogoda jakotaka lol wyrobiła się

Bużka dla WSZYSTKICH

85,236

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYKA

Straszyli pogodą ale jest ok; ciepło, słonecznie. Skwaru nie ma ale taka odpowiednia pogoda na spacery czy pogaduszki na ławce w parku.
Załatwiłam zakupy głownie owoce a po powrocie nałożyłam farbę a właściwie szampon koloryzujący na włosy.
Po wczorajszym strzyżeniu było to już konieczne bo uwidoczniły się odrosty i byle jak to wyglądało.
Ze strzyżenia jestem raczej zadowolona, mogłoby trochę więcej tych włosów na głowie zostać ale będą odrastać.
Łazanki też bardzo lubię oczywiście w wersji wege, nawet nie pomyślałam, że można do nich dodawać wędlinę.
Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Najwidocznej w mojej okolicy inaczej się jada.
Czytko z Ciebie to zapobiegliwa kobietka, jeszcze lato a Ty już buty na zimę kupujesz.
Ale skoro trafiłyście na właściwy fason to oczywiście dobra decyzja.
Napisz jak dziś czuje się ta chora koleżanka. To gorsze samopoczucie to pewnie w związku ze zmianą pogody.

Miłego popołudnia życzę.

85,237

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć,

Słyszę jak dzieci mówią o łazankach na obiad w szkole, i tyle u mnie w temacie, tak samo z pierogami smile
Marka uwielbiam śliwki, najlepsze to gdy odchodzą od pestki i są słodkie smile

85,238

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny wyczytałam, że łazanki też z mięsem robią. Ciekawa wersja. Jakby dał piersi,to by było dietetyczne heh...
Co do pierogów to tak polubiłam te z owocami i mascarpone, że co rusz kupuję.
Teraz wcinam wczorajsze leczo. Wnuków wczoraj nakarmiłam i starszą córkę ( tylko Ona bez papryki) i jeszcze mi na dziś zostało.

85,239 Ostatnio edytowany przez Markadia (Wczoraj 16:47:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko też się dziwię, że nie znasz łazanek, bo to przecież bardzo popularna, polska potrawa, nie jakaś regionalna.
U mnie robi się je z makaronu, te kwadraciki, kapusty kiszonej, kiełbasy i cebuli, pychota smile

Co do powideł, przesmażam je z niewielką ilością cukru, aż zmiękną i się rozpadną, zajmuje to nawet kilka godzin, potem blenduję, żeby nie było skórek i na koniec dodaję cukru żelującego, żeby miało to mazistą konsystencję, no i do słoików smile
Kiedyś nie bendowałam i potem te skórki nam przeszkadzały, dlatego teraz zblenduję smile

85,240

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Klaudynko> miło, że poprawiłam Ci humor, fajny Twój wierszyk big_smile

Ja łazanki lubię z kapustą świeżą-nie kiszoną. Też dodaję mięso, bo mój mąż musi mieć mięsne obiady wink

Wybaczcie, że się nie wypowiem wiecej, ale nie mam natchnienia. Słucham muzyki i czytam książkę. Potrzebuję dziś unikać bodźców.
Pozdrawiam serdecznie każdą z osobna, miłego wieczoru.

85,241

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Kawa świeżo parzona, zapraszam.

https://twojekarteczki.pl/wp-content/uploads/2026/05/Polish_20250528_235024102-696x870.jpg

85,242

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny nie jadłam nigdy łazanek.
U nas o tym nie słyszałam.
Ani moja matka, ani ja, ani moje dziewczyny też tego nie jadły.
Sama kapusta, bigos to tak, ale łazanki nigdy nie były gotowane.
Zrobię kiedyś to danie.
Chyba ze świeżej kapusty będzie dla mnie smaczniejsze.

Córka pojechała do drugiego sklepu- 60 km od nas.
Zadzwoniła do mnie, że stoi na poboczu bo jest oberwanie chmury.
U nas też pada deszcz, ale taki normalny.

Kupiłam już pieczywo.
Mąż powiózł wnuczka do przedszkola.

Asterko pytałaś o koleżankę.
Są lekkie postępy np sama położy się do łóżka z pozycji siedzącej z opuszczonymi nogami.
Chodzi przy takim wysokim chodziku na którym oparta jest łokciami.
Trudne to chodzenie .
Odblokowały się sprawy fizjologiczne.
Wożą ją do łazienki i sama się załatwia.
To jest dużo, a jednocześnie malutko.
Może przedłużą jej rehabilitację do 16 tygodni.

85,243

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć smile
Czytko smile cudownie, że odczucia wypróżniania wracają i może korzystać z toalety...to dla chorego przełom, bardzo poprawia komfort życia i motywację do tego by wstawać, ćwiczyć, próbować.
Trzymam kciuki za przedłużenie rehabilitacji szpitalnej
Dobrego dnia Dziewczyny.
Działam dzisiaj na zewnątrz.
Dobrze być w domu smile

85,244

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI  lol

Czytka witaj z MAJOWĄ kawką lol ojjjj chciałoby się ,żeby był majowy czwartek lol

Bulinka bardziej od kurczaka dałabym mięso  wieprzowe mielone podsmażane
łazanki jemy w różnych wersjach - co komu spasuję smile Po wpisach MYCH czytamy ,że każda lubi w inny sposób
My Polacy jemy łazanki a przykładowo Italiance jedzą swoje "macaroni" też z czym popadnie   nawet z owocami morza lol lol a fujjj smile

Kamoa nie lubisz ?? smile i nie robisz obiadów mącznych - też tak bywa  lol

Idę dziś na targ - wystać się w kolejce po kiełbachy - potem Lidla zaliczę
Muszę zaopatrzyć lodówkę


Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki lol

85,245

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w czwarteczek smile

U mnie ładna pogoda i cieplutko, zrobię więc pranie, bo lubię kiedy suszy się na słoneczku smile
Wczoraj zrobilam te powidla, wyszło mi 8 słoiczków, a dzisiaj zrobię paprykę marynowaną, bo wczoraj udało mi sie kupić, piękną, czerwoną paprykę po 5.99.

Czytko dziękuję, za majową kawkę, to znaczy, że wakacje jeszcze przed nami, ale fajnie big_smile
Co do łazanek, to jak widzisz, mieszkamy w przeróżnych regionach Polski i wszystkie znamy to danie, aż dziw, że do Ciebie ono nie dotało.
Oryginalny przepis na łazanki, to makaron kwadraciki, kapusta kiszona, kiełbasa, pieczarki i cebula.
Ale ludzie czasem zmieniają przepis pod siebie, ja nie dodaje pieczarek, resztę robie tak jak w przepisie smile

BaChasiu ja aż tak nie zmieniam łazanek, jak wyżej pisałam, nie dodaję tylko pieczarek.
A stało się to dlatego, że jak dzieci były małe, nie lubiły grzybów, no i tak już zostało.

Taja jakoś nie wyobrażam sobie łazanek ze świeżej kapusty, bo na tym właśnie polega to danie, że ta kapusta ma być kwaskowata.
No, ale co kto lubi smile

A swoją drogą, nie wiedziałam, że mój wtorkowy obiad, wzbudzi takie zainteresowanie big_smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego dnia smile

85,246 Ostatnio edytowany przez Kamoa (Dzisiaj 09:59:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heloł kobitki smile

Dosiadam do "majowej" kawy Czytki big_smile

Czytko powolutku do przodu, jeszcze będziecie kafejkować i klekotać smile
Bulinko w wieku przedszkolnym byłam niejadkiem, jestem wzrokowcem i to danie nie podobało mi się, więc nie jadłam, i tak mam do dzisiaj, często i gęsto będąc na imprezach, przyjęciach, wzrokiem i zapachem szacuję danie, może byś za milion zł. a i tak nie zjem. Druga rzecz to ograniczam bardzo mączne, czasami pozwolę sobie, np; wczoraj jadłam pizzę, a szczególnie przypieczone i hrupackie jej boki, chyba wszystkim z mojego grona wyjadłam ranty, zresztą , oni i tak by te ranty zostawili big_smile
Cześć Marka

85,247 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (Dzisiaj 10:24:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Jak już o jedzeniu mowa,to ja dziś pulpetową serwuję. Kto chętny, bo ja dla jednej osoby nie umiem gotować zupy.
Bachasiu,a jak tam Jolka, bo dawno nic nie pisałaś?

85,248 Ostatnio edytowany przez Markadia (Dzisiaj 10:31:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Kamoa smile ja ze szkolnych obiadków, zapamiętałam sobie zupę owocową, wiśniową roll
Ohyda, do tej pory nie mogę na zupy owocowe patrzeć hmm
Te twarde ranty z pizzy zostawiam, a jeśli jemy pizze w domu, mąż je zjada smile

Bulinko a ja z kolei nie znam zupy pulpetowej, co to za zupa?
Pulpety znam, ale w sosie, na drugie danie, ale zupa?

85,249

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny ja dopiero po waszych wpisach zobaczyłam, że to majowa kawa.
Byłam zaspana jeszcze i pierwszą z brzegu kawę wstawiłam.
Ale może to i lepiej, bo cofnęłam się w czasie i przybliżyłam majową pogodę.

Męża jeszcze nie ma, bo miał do kilku lekarzy pójść.
Jak wróci to ja pojadę do apteki leki wykupić.
Mąż dzisiaj zobaczył, że połknął ostatnią tabletkę jednego leku.
Dobrze, że mam już kody do recept, więc pozostaje tylko apteka.

Marka ja zrobię te łazanki.
Skoro mówisz, że kapusta ma być kiszona to ja taką kupię.
No i ten makaron też kupię.

Kama Mamuśka ja też myślę, że jeszcze będę pić z koleżanką kawę.
Teraz zaprasza mnie koleżanki syn z żoną i np wczoraj u nich byłam na kawie.
Masz racjęMamuśka, że sprawy fizjologiczne są niezmiernie ważne.
Na początku ona nic nie czuła, a teraz jest już dobrze.
Przed chorobą koleżanka miała przeróżnych znajomych u których bywała, a oni u niej.
Cóż, ona w szpitalu i  znajomi już nie są znajomymi.
Odwiedza ją tylko syn i synowa i ja .
Jej syn wszystko robi dla matki.
Sam pracuje, ale jeżdzi do matki raz lub dwa razy dziennie.
Wszystko tam w szpitalu przy niej robi razem ze swoją żoną.
Jest niezwykłym synem.
Ma tylko matkę, bo ojciec zmarł , gdy on był dzieckiem.

85,250 Ostatnio edytowany przez Markadia (Dzisiaj 11:01:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko żeby byla jasność, to nie jest tak, że MUSI być to kapusta kiszona, bo jak widzisz można i ze świeżej zrobić, jeśli się taką woli.
Ale w oryginale jest kiszona i tak mi się właśnie łazanki kojarzą, ze smakiem kiszonej kapusty smile
Z tym, że przed jej ugotowaniem, trzeba ją lekko przepłukać, chyba, że lubisz bardziej kwaśną, to nie trzeba, a do gotowania dodaję jeszcze pieprz w ziarnach, zieleni angielskie i liść laurowy.

85,251

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja już kupiłam kapustę kiszoną,bo byłam na ryneczku, ale jutro i pojutrze jestem zaproszona do córki na obiad, a w niedzielę zostaję z wnukami, więc też nie będę ryzykować. Obiad muszę zrobić pod Nich.
Pulpetową robię tak: ziemniaczki w kostkę,trio warzywne mrożonka gotuję. Robię malutkie pulpeciki i wrzucam do zupy. Dodaję dużo koperku i serki topione mleczne bez dodatków np gouda. Oczywiście doprawiamy.Trzeba uważać z solą,bo serki już mają sól. Ja dodaję trochę wegety, ale nie trzeba.

Posty [ 85,216 do 85,251 z 85,251 ]

Strony Poprzednia 1 1,310 1,311 1,312

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024