Kamoa może faktycznie za rozwlekłe są moje posty i za dużo słów używam, przez to traci się to co tak naprawdę czuję i co chcę powiedzieć.
A ujmując to jednym zdaniem, to co napisała Czytka w mojej glowie zabrzmiało tak: jakim prawem możesz lubić upalne lato, podczas kiedy my na polu się męczymy, to jest chore i jak śmiesz wogóle o tym pisać"
A, że ja jestem jaka jestem,( mam nerwicę lękową) od razu podniosło mi się ciśnienie ![]()
Ja też lubie podyskutować, ale wiem, że tu nie zawsze się da i też się hamuję, żeby uniknąć kłótni ![]()
Ale dobra koniec tematu pogodowego, chociaż dzisiaj jest mi zimno i już to czuję w stawach ![]()
Co do dipladenii, u mnie kwitną jak szalone, są piękne, zakochałam się w tych kwiatach, chyba ze wzajemnością, bo udaje mi się je przezimować ![]()
A mam ich 9 sztuk w różnych kolorach, mam nawet żółtą, co rzadko się zdarza w dipladeniach, masz też w swojej kolekcji pełnokwiatową, która wygląda jak mała różyczka ![]()



