...Jeżeli na te pytania nie odpowiesz, będę uważała, że jesteś zwykłym nawiedzonym facetem, który nie wie, co mówi.
Przecież to prowokacja.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » orędzie Pana Jezusa dotyczące aborcji
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
...Jeżeli na te pytania nie odpowiesz, będę uważała, że jesteś zwykłym nawiedzonym facetem, który nie wie, co mówi.
Przecież to prowokacja.
Sadie napisał/a:To ma obrzymie znaczenie czy wierze w Boga czy nie. Wiara ksztalci swiatopoglad. Dla ciebie zycie to cud, dla mnie zbior procesow fizykochemicznych, chemicznych i fizycznych. Calkiem powszechny to cud skoro zdarzyl sie juz okolo 7mld razy.
też mówisz o swoim życiu w ten sposób? że jest to tylko zbiór procesów fizykochemicznych i w ten sposób usprawiedliwiasz zabijanie
tak ludziach myśleli tacy zbrodniarze jak Hitler i Stalin, a teraz cierpią męki w piekle
dla mnie ludzkie życie to coś więcej niż tylko "zbiór procesów fizykochemicznych, chemicznych i fizycznych."
to jest przede wszystkim poczęty człowiek, taki sam jak my wszyscy który bez niczyjego ingerowania urodzi się
kobieta przeprowadzająca aborcje podejmuje decyzje czy zabije to dziecko czy pozwoli mu się urodzić, trzeba nazywać rzeczy po imieniu
aborcja nie jest niczym innym jak przerwaniem czyjegoś życia, zabiciem tego dziecka
jak można samemu cieszyć się z życia a jednocześnie komuś odbierać do niego szanse
trzeba pamiętać że my wszyscy żyjemy właśnie od chwili poczęcia
kogo tutaj widzisz ? Takie małe dzieci, które nie są niczego świadome są mordowane
http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9 … AhlCeYJS80to że w tym świecie to jest tolerowane, nie znaczy że po śmierci te matki nie będą rozliczane przez Boga za zabójstwa tych dzieci
one wszystkie trafiają do nieba, tysiące dzieci codziennie są zabijane w ten sposób
Na mnie takie obrazki nie dzialaja. Tak samo wyglada w pewnym stadium zygota kijanki. A o nazewnictwo nie bede sie z toba spierac
Zabijanie mowisz? Zabijam za kazdym razem jak sie decyduje na kotleta czy steka.
No i po raz kolejny jesli i tak po smierci bede za swoje czyny rozliczona to TOBIE WARA OD MOICH PRZEKONAN!! Ty za mnie nei umrzesz wiec mi nie mow jak mam zyc
to nie ma znaczenia czy wierzysz w Boga czy nie
czym jest dla nas życie ?
Katorgą
To jest największy cud jaki się mógł zdarzyć, a tym bardziej tak powinno być traktowane przez ateistów, bo przecież wierzycie że powstaliśmy z jakiegoś wybuchu miliony lat temu, a teraz możemy siedzieć przed komputerem i rozmawiać
To jest największe nieszczęście jakie może spotkać istotę świadomą swego istnienia- być jak owad zamknięty w butelce który czeka aż mu braknie powietrza.
poczęte dziecko to jest kolejna żywa istota w naszym świecie która będzie taka sama jak my, będzie odczuwać emocje takie jak my, może się zakocha, założy rodzinę, będzie mieć przyjaciół, będzie szczęśliwa
A może będzie tępiona przez rówieśników, jego miłość zostanie zamordowana w parku ,a ono samo umrze na pląsawicę Huntingtona w wieku lat 30
będzie chyba że wyrodna matka postanowi je zamordować, dlatego "bo nie chce mieć dziecka" "bo nie jest jeszcze na to gotowa", "bo go nie planowała"
Jak na chrześcijanina masz odrażające mniemanie o ludziach. Będąc ateistą i mając bardzo złe mniemanie o ludziach nie wierzę że ludzie decydują się na aborcję z takich tylko powodów, a jeżeli już to faktycznie nie powinni wówczas dziecka mieć bo dobrze mu pewnie nie będzie.
żyjemy w cywilizacji śmierci, gdzie nie ma szacunku do życia na każdym kroku
Cywilizacja śmierci może istnieć tylko gdy istnieje życie, chcesz wyeliminować cywilizację śmierci to wyeliminuj życie, to nikt nie będzie umierał.
czy nie uważacie że życie to jest cud bez znaczenia czy jesteśmy wierzący czy nie ?
Cud? Przy takiej ilości układów gwiezdnych nic dziwnego że pojawiły się we wszechświecie jakieś dziwadła, które są gotowe prześladować się nawzajem do śmierci w imię własnego widzimisię.
dlaczego ludzie nie dają szansy żyć innej takiej samej istocie jak my? to jest nowa żywa istota naszym świecie,
Bo być może nie chcą jej narażać na niepotrzebne cierpienie. Poczytaj moje wcześniejsze posty zamiast siać propagandę.
szanuj cudze życie tak jak troszczysz się o swoje
Gdybym tak szanował cudze jak troszczę się o swoje to już by mnie na dożywocie skazali.
Kochani, zazarci przeciwnicy aborcji, serio, kazdy z Was jest tak w 100% pewien, ze jesli stawka byloby duzo wiecej niz "manie racji" na forum, to nie ustapilibyscie ze swojego stanowiska?
Ale z jakiego stanowiska?! Mówisz tak jakbyśmy chcieli nakazać wszystkim wykonywanie aborcji na wszelkich ciążach ,a my tylko sprzeciwiamy się temu żeby jakiś osioł bredzący dyrdymały zabraniał ludziom oszczędzić komuś cierpienia.
Aborcja to nie jest temat do akademickich czczych debat.
Jak akademickie debaty są czcze to nie znam kalumni odpowiedniej na określenie biskupiej gadaniny i propagandy luka.
tak ludziach myśleli tacy zbrodniarze jak Hitler i Stalin, a teraz cierpią męki w piekle
Przestań straszyć czymś na czego istnienie nie masz dowodów i porównywać nas do Hitlera bo to szczyt chamstwa.
dla mnie ludzkie życie to coś więcej niż tylko "zbiór procesów fizykochemicznych, chemicznych i fizycznych."
To twoja prywatna sprawa i nie musisz nią na nas wymiotować.
to jest przede wszystkim poczęty człowiek, taki sam jak my wszyscy który bez niczyjego ingerowania urodzi się
NIE WIADOMO CO CZY KTO TO JEST, TO JEST SPRAWA KONTROWERSYJNA
kobieta przeprowadzająca aborcje podejmuje decyzje czy zabije to dziecko czy pozwoli mu się urodzić, trzeba nazywać rzeczy po imieniu
To sobie nazywaj we własnym domu bo tam masz do tego prawo. Siejesz propagandę, wyzywasz ludzi od Hitlerów i bredzisz jak obłąkany bez dowodów.
trzeba pamiętać że my wszyscy żyjemy właśnie od chwili poczęcia
To ciekawe bo ja zauważyłem że żyję w jakiś czas po narodzinach, a procesy myślowe zaczynają się z pewnością PO tym akcie bo wymagają postrzeżeń i systemu pojęciowego.
kogo tutaj widzisz ? Takie małe dzieci, które nie są niczego świadome są mordowane
luk, to nie jest argument tylko pogrywka na emocjach wywoływanych przez obraz przypominający człowieka. Osobną sprawą jest że pokazałeś nam już dosyć zaawansowany etap, pewnie dlatego że zdjęcie kilku komórek by nie miało wartości emocjonalnej.
to że w tym świecie to jest tolerowane, nie znaczy że po śmierci te matki nie będą rozliczane przez Boga za zabójstwa tych dzieci
Daj wreszcie Bogowi osądzać tych ludzi którzy mają podobno wolną wolę zamiast usiłować i Bogowi i ludziom odebrać ich uprawnienia
one wszystkie trafiają do nieba
Czemu zatem nie chrzści się "dzieci" zaraz po poczęciu?
Wg. twojej religii człowiek ma wolną wolę i może wybierać między dobrem ,a złem ,a ty w swojej głupocie usiłujesz ludziom tę wolę odebrać i jeszcze straszysz sądem Bożym choć nie masz prawa wiedzieć jakie będą wyroki Boga, a jedynie ci się wydaje że wiesz bo banda tuszujących pedofilskie skandale starców cię zaprogramowała na hałaśliwe szczekanie.
TEGO FANATYKA LUKA TRZEBA ZBANOWAĆ BO BĘDZIE SPAMOWAŁ W TYM TEMACIE BEZ KOŃCA
A ja zdecydowanie podzielam opinie Luka
To zachowaj to zdanie dla siebie albo wynajdź nowe uzasadnienie bo rozniosłem ci linię argumentacji na strzępy. A w merytorycznej dyskusji jest taka zasada że albo potrafisz obalić argumentację przeciwnika lub znaleźć lepsze argumenty albo jesteś skończony i nie masz prawa głosu.
koma5: nie jestem ojcem i w związku z tym nie mam dzieci. Czy moją wypowiedź uważasz za "głupią" tylko dlatego? Otóż, nawet gdybym był ojcem to nigdy tego zdania nie zmienie- tego możesz być pewna.
Zobaczymy jak jedno dziecko urodzi ci się z takim upośledzeniem że będzie i ciebie i twoją kobietę atakować z chichotem ,a drugie nie wytrzyma w waszej rodzince i popełni samobójstwo.
A świat i owszem idzie swoją drogą. Jest to jednak droga zatracenia. Na szczęście są jeszcze jednostki które walczą o prawdę i dobro.
Twoja prawda polega na tym żeby bredzić nie mając żadnych argumentów na obronę swojego stanowiska ,a twoje dobro polega na tym żeby skazywać zgwałcone kobiety na rodzenie potomków znienawidzonych zwyrodnialców, rodziców na niańczenie upośledzonych do końca ich dni, chorych na pląsawicę na bolesną śmierć w kwiecie życia, chorych na mukowiscytozę na topienie się przez 20 lat aż do skutku ,a genetycznie ciężko obciążonych rakiem na spędzeniu krótkiego życia na zażywaniu trucizn których każda dawka czyni ich niezdolnymi do czegoś innego niż czucie mdłości i dreszczy.
A na rozluźnienie rzucę takie hasełko gdzieś zasłyszane i myślę że trafnie odnoszące się do sposobu działania kościoła i religii:
"Gdyby mężczyźni rodzili dzieci, aborcja byłaby sakramentem"
Tez gdzies to slyszalam
I jeszcze kilka innych podobnych.
Smiech po pachy ![]()
Komar to też więcej niż tylko komórka. Nie twierdzę że taka zygota jest jak komar, wykazuję ci tylko że masz beznadziejnie słabą linię argumentacji.
Czy człowiek bez świadomości to człowiek?
Zadaj te pytanie na oddziale intensywnej terapii. Czy gdyby twoja matka, po wypadku komunikacyjnym straciła świadomość, oznaczałoby to utratę jej człowieczeństwa? Gratuluje, geniuszu.
a wy drzecie mordy że aborcja to morderstwo i chcecie jej (na ogół) całkowicie zakazać.
i kobiety po menopauzie które zaczęły robić za świętojebliwe gdy już żaden facet nie chciał z nimi grzeszyć.
... rozniosłem ci linię argumentacji na strzępy. ...
Zobaczymy jak jedno dziecko urodzi ci się z takim upośledzeniem że będzie i ciebie i twoją kobietę atakować z chichotem ,a drugie nie wytrzyma w waszej rodzince i popełni samobójstwo.
Twoja prawda polega na tym żeby bredzić nie mając żadnych argumentów na obronę swojego stanowiska ,a twoje dobro polega na tym żeby skazywać zgwałcone kobiety na rodzenie potomków znienawidzonych zwyrodnialców,
Oto sens wypowiedzi, miłosiernego samarytanina który zyskał poparcie tłumu. Jedyne co rozniosłeś, to złudzenie swojego opanowania.
Pan Lewski flaszka albo dwie dla ciebie
Całe szczęście, że jestem abstynentem.
Pan Lewski napisał/a:Czy człowiek bez świadomości to człowiek?
Zadaj te pytanie na oddziale intensywnej terapii. Czy gdyby twoja matka, po wypadku komunikacyjnym straciła świadomość, oznaczałoby to utratę jej człowieczeństwa? Gratuluje, geniuszu.
Widzę że nawet czytać nie umiesz bo i tę ewentualność przewidziałem we wcześniejszym poście i wytłumaczyłem na czym polega głupota ludzi podnoszących taki argument. Napisałem wyraźnie że utrata świadomości np. we śnie po pierwsze nie jest całkowita, a po drugie tylko chwilowa. Dodam jeszcze że jest to utrata ,a nie niedojście do nabycia, geniuszu.
Oto sens wypowiedzi, miłosiernego samarytanina który zyskał poparcie tłumu. Jedyne co rozniosłeś, to złudzenie swojego opanowania.
Udowodniłem ci że błądzisz i że nie przewidziałeś pewnych ewentualności ,a ty wyrywasz z kontekstu fragmenty moich wypowiedzi i usiłujesz dowodzić że źle komuś życzę. Stosujesz ohydną demagogię albo jesteś ograniczony umysłowo bardziej niż przypuszczałem. Rzeźba ze śniegu z oczami z węgla i marchewką jesteś który nie potrafi przełamać wewnętrznego oporu wynikającego z tego że zaangażowałeś w ciągu życia energię w utrzymanie i bronienie swoich poglądów, dlatego teraz nie chcesz dostrzec nawet tego że nie masz argumentów przemiawiających za twoim zdaniem bo to by oznaczało ryzyko że tę energię zmarnowałeś, jak ptak co zbudował gniazdo na zbyt cienkiej gałęzi.
A jeśli twierdzisz z taką pogardą że zyskałem poparcie tłumu i złudzenie swego panowania to po co się powiadasz? Przecież poparcie tłumu jest niewarte zachodu (jak sugeruje kontekst twojej wypowiedzi), a złudzenie panowania mojego panowania oznacza że de facto panuje wersja inna niż moja. To po co mnie zwalczasz jak nie ma o co się bić i nie ma po z kim bo ja nie mam czego przegrać? ![]()
koma5 napisał/a:...Jeżeli na te pytania nie odpowiesz, będę uważała, że jesteś zwykłym nawiedzonym facetem, który nie wie, co mówi.
Przecież to prowokacja.
Nie prowokacja tylko prosba o uzasadnienie swoich teorii, które mogą być dla kogos obraźliwe.
koma5 napisał/a:...Jeżeli na te pytania nie odpowiesz, będę uważała, że jesteś zwykłym nawiedzonym facetem, który nie wie, co mówi.
Przecież to prowokacja.
Nie prowokacja, a "prowokowanie" do sensownej odpowiedzi na konkretnie postawione pytania.
Dla niektórych nawiedzonych ideologów niewygodne pytania to juz prowokacja.
Albo odpowiadacie, albo zakończcie tę demagogię i orgię sloganów, bo mdło sie robi od zawracania wody kijem.
Powtórzyc pytania?
koma powtorz
Najlepiej drukowanymi
Wiesz w podstawowce nauczyciele tak robia ![]()
Cadere tobie nie oferowalam alkoholu wiec z calym szacunkiem odfikaj sie od darmowej flaszki ![]()
Sadie, nie będę powtarzała, bo luk 1407 - okazało się - nie jest "od dyskusji", ale od wklejania gdzie się da (np. na WP) rożnych nawiedzonych tekstów. Idź poczytać, co wkleił w kilka tematów na forum, na przykład pod tekstem o egzorcyście, który wypowiada się na temat swoich wizji w temacie sex-afery watykańskiej
))
Strach czytać!
Koma, ale w ultrakatolickim podejsciu do swiata nie chodzi o rzeczowa krytyke przyjmowanych sadow, ale o slepe posluszenstwo. Nie ma miejsca ani na wolna wole, ani na logike. Nie mozna analizowac faktow, porownywac. Kosciol jest nieomylny - tak samo byl nieomylny za czasow palenia ksiag i ludzi majacych czelnosc myslec, za czasow kiedy papiez blogoslawil wojska hitlerowskie, i tak samo nieomylny jest teraz kiedy glosi, ze gumka to grzech na miare ludobojstwa... A z nieomylnym sie nie dyskutuje, nie mysli sie samodzielnie, nie analizuje.
Lewski, chyba nie zrozumiales mojej poprzedniej wypowiedzi. Pomimo, ze jestem przeciwniczka aborcji jako takiej, to stoimy po jednej stronie barykady.
Cadere, Luk, ale nie odpowiedzieliscie tez na moje pytanie. Czy jesli chodziloby tu o zycie zony, siostry, czy corki ktoregos z Was, to tez glosno i niezachwianie krzyczelibyscie o grzechu i morderstwie?
A poza tym: czemu nie mozecie pojac, ze nie kazdy jest katolem, nawet nie kazdy jest wierzacy, wiec przypinanie kategorii grzechu w kontekscie tworzenia prawa jest absurdalne.
Sadie, nie będę powtarzała, bo luk 1407 - okazało się - nie jest "od dyskusji", ale od wklejania gdzie się da (np. na WP) rożnych nawiedzonych tekstów. Idź poczytać, co wkleił w kilka tematów na forum, na przykład pod tekstem o egzorcyście, który wypowiada się na temat swoich wizji w temacie sex-afery watykańskiej
))
Strach czytać!
A czy moge ja poprosic o linka dotego tematu? Bo chce sie pobac ale nawet nie wiem jak szukac? Bardzo prosze i z gory dziekuje ![]()
http://www.ostrzezenie.yoyo.pl/
@Koma5 - zamiast powtarzac w kólko zasłyszane na ambonie slogany powiedz, dlaczego kosciół uważa, że zygota ma duszę, a niedonoszone niemowlę - na przykład w wyniku samoistnego poronienia - juz tej duszy nie ma? Dlaczego kosciół takich niedonoszonych dzieci nie chrzci????
Dlaczego każe rodzic kobiecie, której ciąża i poród mogą odebrać życie??
Powtarzam pytanie, na które jeszcze nie raczyłeś odpowiedzieć:
kto kościołowi dał prawo wartościowania ludzi i sądzić, że życie zygoty jest wartościowsze od życia kobiety??
-Każdy człowiek ma duszę od chwili poczęcia
- jest przyjęte że dzieci chrzci się po urodzeniu, nie jest w Kościele głoszone że takie dziecko nie ma duszy, to co mówisz to nie prawda
- dlatego ponieważ to jest taki sam żywy człowiek jak ona, jego życie jest tyle samo watę co kobiety która je rodzi,
-kobieta która podejmuje decyzje o aborcji, morduje dziecko, o tym nikt nie może decydować bo to jest fakt
Przypominam każdemu przykazanie ?nie zabijaj?
Jeżeli kobieta nie chce mieć dzieci niech zachowa wstrzemięźliwość, a nie robi co jej się podoba, a jeżeli zajdzie w ciąże morduje dziecko
@Pan lewski ?
Katorgą
To jest największe nieszczęście jakie może spotkać istotę świadomą swego istnienia- być jak owad zamknięty w butelce który czeka aż mu braknie powietrza.
jeżeli życie jest dla Ciebie katorgą to idź do psychiatry bo widocznie masz depresje, ale nie mów że z tego powodu, że Ci się źle żyje można usprawiedliwiać mordowania dzieci
Nie każdy ma depresje
dla Ciebie może życie to nieszczęście, ale 99,9 % ludzi pewnie uważa inaczej
A może będzie tępiona przez rówieśników, jego miłość zostanie zamordowana w parku ,a ono samo umrze na pląsawicę Huntingtona w wieku lat 30
- a może będzie szczęśliwa, skąd to możesz wiedzieć, a nawet jeżeli tak by było nie można w ten sposób usprawiedliwiać morderstwa
Bo być może nie chcą jej narażać na niepotrzebne cierpienie. Poczytaj moje wcześniejsze posty zamiast siać propagandę.
Chciałbyś żeby ktoś kiedyś pomyślał o tobie w ten sposób ? To jest bezczelne usprawiedliwianie mordowania ludzi
aborcja to jest morderstwo
a to wszystko w jaki o czym piszecie to jest nic innego jak próba usprawiedliwienia tego morderstwa
bo nie ma świadomości? bo mu się oszczędzi cierpień? bo by miał źle w życiu ? bo jeszcze nie rozumie?
jak to nazwać inaczej?
on urodzi się, będzie miał świadomość i będzie żył,
chyba że wcześniej ktoś mu te życie odbierze
to nie jest zarodek, zlepek komórek czy jak to nazywacie, to jest ŻYWY CZŁOWIEK
aborcja (zabijanie) to jest bardzo poważny grzech
Ci ludzie idą do nieba, oni będą żyć dalej, kiedyś się może z nimi spotkacie
przeprowadzając aborcje wysyłasz kolejne małe dziecko na tamten świat, nie licz na to że nie będziesz za to ponosić konsekwencji po śmierci
ps.
tu nie ma się nad czym zastanawiać i przedstawiać argumentów, bo w tym czasie tysiące dzieci giną na świecie w ten sposób
to jest zabijanie ubrane w kolorowe słowa "aborcja" "zabieg usunięcia"
-Każdy człowiek ma duszę od chwili poczęcia
- jest przyjęte że dzieci chrzci się po urodzeniu, nie jest w Kościele głoszone że takie dziecko nie ma duszy, to co mówisz to nie prawda
- dlatego ponieważ to jest taki sam żywy człowiek jak ona, jego życie jest tyle samo watę co kobiety która je rodzi,
Błąd twojego rozumowania nazywa sie idem per idem - to samo przez to samo.
Co to znaczy "jest przyjęte"??
Jest przyjęte, że życie zygoty jest ważniejsze niż życie kobiety??
Nie przekręcaj - ja nigdzie nie powiedziałam, że dziecko nie ma duszy. Pytam wiec: skoro ma taka sama duszę jak człowiek urodzony, dlaczego kościół tej duszy nie chrzci???
Jeżeli to taka sama dusza, to ma prawo byc ochrzczona - tymczasem kościół jej nie chce!!
Skazuje ją na spalenie w szpitalnym piecu jako odpad biologiczny.
Gdzie tu jakakolwiek konsekwencja?
Zmuszanie kobiety do rodzenia nawet jeżeli sama umrze swiadcy o tym, że życie zygoty jest ważniejsze - tak twierdzisz. Czy kobieta to nie jest ŻYWY CZŁOWIEK?? Dla kościoła kobieta jest garnkiem do rodzenia dziecka - czy to skaza Ewy??
Nie umiesz wytłumaczyć, niestety...
"jest przyjete" nie jest wytłumaczeniem.
O.K. dośc tej pisaniny - nie dowiem się od Ciebie niczego.
koma dziekowac i znowu nie karm trolla ![]()
-Każdy człowiek ma duszę od chwili poczęcia
- jest przyjęte że dzieci chrzci się po urodzeniu, nie jest w Kościele głoszone że takie dziecko nie ma duszy, to co mówisz to nie prawda
- dlatego ponieważ to jest taki sam żywy człowiek jak ona, jego życie jest tyle samo watę co kobiety która je rodzi,Błąd twojego rozumowania nazywa sie idem per idem - to samo przez to samo.
Co to znaczy "jest przyjęte"??
Jest przyjęte, że życie zygoty jest ważniejsze niż życie kobiety??
Nie przekręcaj - ja nigdzie nie powiedziałam, że dziecko nie ma duszy. Pytam wiec: skoro ma taka sama duszę jak człowiek urodzony, dlaczego kościół tej duszy nie chrzci???
Jeżeli to taka sama dusza, to ma prawo byc ochrzczona - tymczasem kościół jej nie chce!!
Skazuje ją na spalenie w szpitalnym piecu jako odpad biologiczny.Gdzie tu jakakolwiek konsekwencja?
Zmuszanie kobiety do rodzenia nawet jeżeli sama umrze swiadcy o tym, że życie zygoty jest ważniejsze - tak twierdzisz. Czy kobieta to nie jest ŻYWY CZŁOWIEK?? Dla kościoła kobieta jest garnkiem do rodzenia dziecka - czy to skaza Ewy??
Nie umiesz wytłumaczyć, niestety...
"jest przyjete" nie jest wytłumaczeniem.O.K. dośc tej pisaniny - nie dowiem się od Ciebie niczego.
- dlatego bo chrzci się dopiero po urodzeniu dziecka, ale to nie zmienia faktu że jest się człowiekiem według też tego, co naucza Kościół od chwili poczęcia,
-Nie nazywaj dziecka zygotą, to jest żywy człowiek który ma nieśmiertelną duszę jak każdy z nas, po śmierci idzie do nieba
- oba życia, i kobiety i tego dziecka mają taką samą wartość
- to nie prawda co mówisz, że Kościół "nie chcę" tego dziecka , dzieci chrzci się po urodzeniu, a przed przyjęciem tego sakramentu są tak samo traktowane przez Kościół jak dzieci zaraz po urodzeniu które jeszcze czekają na chrzest
przecież od razu po urodzeniu też się nie chrzci dzieci, ani nie ma takiego przymusu ze strony Kościoła
to jest poważny problem, nie raz słyszałem w telewizji że Kobiety które były w zaawansowanej ciąży poroniły, i chciały te dzieci pochować ale ciała tego dziecka nawet im nie wydano tylko zostało spalone z odpadami w szpitalu, tak nie powinno być, ale to nie jest wina Kościoła
Gdyby ludzie żyli według przykazań Boga, a życie ze sobą zaczynali dopiero po ślubie, nie było by takich problemów z aborcją
nie chcesz mieć dziecka ? zachowaj wstrzemięźliwość, nikt Cię do tego nie zmusza
jeżeli już ryzykujesz, to nie zabijaj dziecka z tego powodu
Postawę kościoła do dzieci urodzonych przy udziale metod wspomaganego rozrodu możesz doczytać tutaj -> http://wyborcza.pl/1,76842,8580234,Chrzest_z_in_vitro__Tak__ale___.html
Jest to człowiek o takiej samej godności i czci jak każdy inny.
Jeżeli pytasz o moje zdanie w sprawie zakończenia ciąży w stanach zagrożenia życia matki dziecka, uważam że sama zainteresowana powinna podjąć decyzję. Tak się akurat składa, że takich sytuacji w ginekologii i położnictwie jest niewielki odsetek, i głównie dotyczą one pierwszego trymestru. Są to najczęściej RZADKIE sytuacje w których rozwijający się płód i tak nie ma szansy na przeżycie. Jeżeli chcesz poprowadzić bardziej szczegółową dyskusje zaznacz konkretnie, jaki stan kliniczny masz na myśli.
Aberracje chromosomowe bardzo często ulegają samoistnym poronieniom więc tutaj nie mamy o czym dyskutować.
Wszelkie pozostałe przypadki- wliczając w to np. dziecko z trisomią 21 chromosomu zdolne do przeżycia, uważam za ZABÓJSTWO. Wyraziłem się jasno kilkanaście postów wstecz. Powtarzać się nie będe. Zaznaczam jednak, że jest to moja postawa. Gdyby np. moja siostra chciała usunąć niechcianą ciąże to i tutaj mówiłbym o morderstwie. Nie mógłbym jednak wpłynąć na takie postępowanie inaczej niż moim stanowczym upomnieniem. Każdy decyduje za siebie i za swoje postępowanie otrzyma stosowną sprawiedliwość. Tak jak napisał luk- zbrodnia jest zbrodnią i o tym należy głośno mówić. Tyle.
Ps. Jeżeli oczekujecie dyskusji na poziomie to radzę zadbać o adekwatny poziom. Wypowiedzi użytkownika Lewskiego oraz określenia " katol" nie świadczą o bogactwie kultury osobistej.
Polecam wam przeczytać w takim razie na ten temat artykuł dr Grzegorza Poludniewskiego (ginekolog) na temat chęci pogrzebu płodu.... tytuł art. -jednocześnie cytat słów dr Południewskiego "Dwie kreski na teście to nie dziecko" http://dwatysiace-11.blogspot.com/2011/09/w-swiecie-metafor-nienarodzone-dziecko.html
To akurat o niczym nie świadczy. Mogę podać dość głośny przykład Prof. Jany Skrzypczak, którą miałem okazje poznać osobiście. W moim środowisku zdania na temat aborcji są bardzo podzielone. Wielcy przeciwnicy tego procederu są jednymi z najbardziej znanych przedstawicieli Ginekologii Polskiej w naszym kraju.
Myślę, że ważniejsze od opinii innych jest to, co dany człowiek ma w sobie- na tej podstawie opiera się prawdziwa wartość każdego z nas
"Myślę, że ważniejsze od opinii innych jest to, co dany człowiek ma w sobie- na tej podstawie opiera się prawdziwa wartość każdego z nas" o własnie!! i na to PRZEKONANIE nie należy wpływać ani nikogo obrażać tylko dlatego że ma się odmienne zdanie. cały czas mi o to własnie chodzi.
Nie tylko tobie. Spójrz na to z drugiej strony. Zresztą, każdy kto "potrafi czytać" ze zrozumieniem, po skończeniu tego wątku będzie wiedzieć co mam na myśli.
Tak na przyszłość- pisząc "ZABÓJSTWO" oceniam PROCEDER; NIE WYDAJE SĄDU o CAŁYM CZŁOWIEKU
Mam nadzieje że sie zrozumieliśmy.
Jedynym Sprawiedliwym sędzią jest Bóg: to ON rozliczy każdego z nas.
Ci lekarze którzy dokonują aborcji będą rozpaczać po śmierci, jak zdadzą sobie sprawę jakiego ludobójstwa dokonali, o ile zostaną zbawieni
bo jak nie zostaną to będą ich tylko czekać wieczne męki w piekle
Każdy z nas ma nieśmiertelną duszę od chwili poczęcia, dokonujesz aborcji to zabijasz człowieka
o owadzie takim jak komar mówi się że jest żywy, a o dziecku poczętym ci którzy popierają te morderstwa mówią "zygota" "zlepek komórek"
w stosunku do muchy używa się słowa "zabić"
ale w stosunku do dziecka poczętego już "zabieg" "usunięcie ciąży"
dlaczego?
łatwiej jest kogoś pozbawić życia jak się używa takich słów, nazywajcie rzeczy po imieniu
i przypominam że jeżeli ktoś dokonuje aborcji popełnia ciężki grzech zabójstwa
umierając w stanie tego grzechu można trafić do piekła, to jest jeden z najcięższych grzechów
oj już tak nie przypominaj bo się wszyscy już boimy ![]()
Zamiast straszyc piekłem, tudzież innymi powikłaniami pozagrobowymi, powinieneś Luk1407 pomagac tym kobietom. Byłoby to z pożytkiem dla nich ( niedostatek, kłopoty natury rodzinnej czy inne) i dla Ciebie ( grant w postaci aureoli lub szczebelka wyżej na Piotrowej drabinie).
A tak walisz populistycznymi hasłami rodem z radyja i straszysz nas, niewinne dziatki.
Miałam nieprzyjemnośc podziwiac wystawę antyaborcyjną, którą Contra In Vitro zorganizowało. Następni nawiedzeni. Jak nie na deptaku to ustawią, to przy jezdni zainstalują ( obok naszego kościoła jezdnia się zwęża i jedziemy wolniutko).
Ciekawe czy działacze tego stowaszyszenia robią to charytatywnie, czy też sięgnęli do kasy rządowej lub unijnej by finansowac swoją działalnośc.
Jeśli są dotowani to skandal. Niech lepiej pieniądze trafią do ciężko chorych dzieci czy hospicjum.
To jak Luk, pomagasz czy tylko moralitety klepiesz?
To co piszę to jest pomoc, nie zdajecie sobie sprawy jak cenna
bo może dzięki mnie ktoś kto to przeczyta nie trafi do piekła po śmierci
to że coś jest tolerowane przez te zdemoralizowane społeczeństwo w europie(im bardziej na Zachód tym większy upadek moralny), nie znaczy że po śmierci będzie tak samo
piekło naprawdę istnieje, o tym też naucza Kościół Katolicki, tylko za mało o tym się mówi
jeżeli ktoś jest wierzący powinien przede wszystkim z tego też sobie zdawać sprawę
nie każdy jest zbawiony
W jednej sekundzie człowiek żyjący sobie spokojnie na ziemi, może umrzeć i trafić do miejsca najokrutniejszych tortur i być męczonym przez całą wieczność
jak wygląda piekło? to jest pierwsza tajemnica fatimska, uznana oficjalnie przez Kościół Katolicki:
Pani Nasza pokazała nam morze ognia, które wydawało się znajdować w głębi ziemi; widzieliśmy zanurzone w tym morzu demony i dusze niczym przezroczyste, płonące węgle, czarne lub brunatne, mające ludzką postać, pływające w pożarze, unoszone przez płomienie, które z nich wydobywały się wraz z kłębami dymu, padając na wszystkie strony jak iskry w czasie wielkich pożarów, pozbawione ciężaru i równowagi, wśród bolesnego wycia i jęków rozpaczy, tak że byliśmy przerażeni i drżeliśmy ze strachu.
Demony miały straszne i obrzydliwe kształty wstrętnych, nieznanych zwierząt, lecz i one były przejrzyste i czarne. Ten widok trwał tylko chwilę. Dzięki niech będą naszej dobrej Matce Najświętszej, która nas przedtem uspokoiła obietnicą, że nas zabierze do nieba (w pierwszym widzeniu). Bo gdyby tak nie było, sądzę, że bylibyśmy umarli z lęku i przerażenia.
Trzeba sobie zadać pytanie, co powiecie jak staniecie przed Bogiem i dowiecie się że zabiliście człowieka
Trzeba przede wszystkim uświadamiać ludzi jak bardzo są oszukiwani przez tgz. "feministki" które zamiast walczyć o prawa kobiet, tak jak było na początku tego ruchu, teraz walczą tylko o zalegalizowanie morowania dzieci
czy ten to jest najważniejszy problem kobiet, prawo do zabijania, za które później będą i tak ponosić konsekwencje?
słów nie mam
wypisuję się z tej subskrypcji ![]()
Cadere, nazwałem cię bałwanem bo wykazałeś kompletną niezdolność rozumienia logiki wypowiedzi co sugeruje niskie IQ, fakt że uparcie twierdzisz swoje pomimo wcześniejszego obalenia i wyrywasz z kontekstu fragmenty mojej wypowiedzi sugerując że źle komuś życzę to też były dostateczne powody.
Co do luka do którego nawet nie będę się już zwracał, zwrócę tylko uwagę że ten człowiek ma odrażające mniemanie o ludziach, a jego pisanie że"nie chcesz mieć dzieci zachowaj wstrzemięźliwość" to oczywiste brednie jeśli je skierować np. do ofiary gwałtu. Ale tak to jest kiedy człowiek o wyjątkowo niskim IQ albo chory psychicznie zaczyna wierzyć. On ma misję i będzie ją realizował do upadłego. Dlatego za spamowanie i obrażanie innych porównaniami do Hitlera zgłaszam jego posty.
luk1407 to ksiądz Natanek, kurna wypisz wymaluj
![]()
Jaki argument obaliłeś? Żaden. Początek mojej dyskusji obejmował stwierdzenie że "rozwijający się zarodek jest czymś więcej anizeli tylko komórką". Uznałeś te sformułowanie za moje "argumenty" których tak naprawdę jeszcze nie podałem. Twoje porównanie zygoty do komara jest wyrazem nie tylko NIEZNAJOMOŚCI podstaw embriologii ale również godzi w szacunek do życia, który należy okazywać każdemu człowiekowi- bez względu na etap rozwoju, w którym ten obecnie się znajduje. Oczekujesz odpowiednich argumentów popierających moje stanowisko? Bardzo proszę, potrafię podać ci dokładny opis różnic pomiędzy komarem a zarodkiem na kilkanaście stron A4, ze słownictwem które aby zrozumieć będziesz musiał najpierw przetłumaczyć.
Pisałeś o rodzeniu "potomków zwyrodnialców" przez zgwałcone kobiety. Tutaj, popełniasz kolejny frazes porównując takie dziecko do gwałciciela, zadającego krzywdę kobiecie. Słowo "potomek" można rozumieć na wiele sposobów- określ swoje stanowisko, co masz na myśli pisząc "potomek". Bo jeśli takie dziecko stawiasz na równi z gwałcicielem- a takie wcześniej odniosłem wrażenie, to wybacz ale nie mamy o czym dyskutować.
Kolejnym problemem jest metodyka twojej wypowiedzi.Stosując określenia "drzecie mordy" oraz pisząc o mnie w sposób jakbyś mnie znał, stawia cie w gronie forumowego krzykacza, który próbuje oczernić kogoś o kim nie ma pojęcia.
Catwoman, weszłam zobaczyc jak tam nasza katecheza się posuwa i ryknęłam śmiechem. Że też sama na to nie wpadłam.
Należy równie zagorzale agitowac na rzecz świadomego macierzyństwa i antykoncepcji. Problem aborcji zniknie lub zostanie zminimalizowany. No, ale tu czyha następny grzech: antykoncepcja. Czyli jakbyś się nie oglądał to z tyłu d...a. Tylko piekło pozostało. Amen.
Cadere, nazwałem cię bałwanem bo wykazałeś kompletną niezdolność rozumienia logiki wypowiedzi co sugeruje niskie IQ, fakt że uparcie twierdzisz swoje pomimo wcześniejszego obalenia i wyrywasz z kontekstu fragmenty mojej wypowiedzi sugerując że źle komuś życzę to też były dostateczne powody.
Już o tym pisałem. 1- niczego nie obaliłeś. 2- waż słowa. 3- nie wiem jakie masz IQ. Kto wie? Być może większe od mojego. 4- sens twojej wypowiedzi dobrałem w taki sposób abyś zrozumiał logike swojej argumentacji. Brak świadomości nie jest, jak to określiłeś uzasadnieniem aborcji.
Dlatego za spamowanie i obrażanie innych porównaniami do Hitlera zgłaszam jego posty.
Porównanie zygoty do pasożyta też o niczym dobrym nie świadczy. Na podstawie twojego wcześniejszego wywodu, można uznać że ludzie to bydło. Przecież to tylko komórki?
Catwoman, weszłam zobaczyc jak tam nasza katecheza się posuwa i ryknęłam śmiechem. Że też sama na to nie wpadłam.
Należy równie zagorzale agitowac na rzecz świadomego macierzyństwa i antykoncepcji. Problem aborcji zniknie lub zostanie zminimalizowany. No, ale tu czyha następny grzech: antykoncepcja. Czyli jakbyś się nie oglądał to z tyłu d...a. Tylko piekło pozostało. Amen.
Niestety tunel bez wyjścia. Tak czy siak będzie piekło - a dla kogo to się dopiero okaże, ale ponoć wiele będzie zdziwienia w Dniu Sądu ![]()
Cadere, ja wszystko już napisałem, jeżeli nie potrafisz tego zrozumieć to nic na to nie poradzę.
Jaki argument obaliłeś? Żaden. Początek mojej dyskusji obejmował stwierdzenie że "rozwijający się zarodek jest czymś więcej anizeli tylko komórką". Twoje porównanie zygoty do komara jest wyrazem nie tylko NIEZNAJOMOŚCI podstaw embriologii
Powiedziałem że komar to też kilka komórek żeby wykazać ci niską wartość linii argumentacji dotychczas przedstawionej. Zarodek i komar składają się z komórek. Owszem, innych i inaczej zorganizowanych, jednak ty nic o ich zawartości i sposobie organizacji nie pisałeś ,a ich wspólną cechą jest oprócz tego że składają się z pewnej liczby komórek, brak świadomości. A argumenty dotychczas przedstawione obaliłem wszystkie. Oczywiście możesz twierdzić że nie albo przedstawiać kolejne żeby stworzyć wrażenie że wygrywasz spór choć dotychczas go przegrywasz, ale ludzi logicznie myślących nie oszukasz.
ale również godzi w szacunek do życia, który należy okazywać każdemu człowiekowi- bez względu na etap rozwoju, w którym ten obecnie się znajduje.
To jest dogmat, ja z dogmatami nie dyskutuję bo to nie ma sensu, a pod uwagę też nie biorę bo potrzebne jest mi uzasadnienie. A skądinąd to ten twój dogmat nie musi obowiązywać w przypadku nienarodzonych bo poza własnym przekonaniem nie przedstawiłeś jak dotąd żadnego powodu by uznać płód za człowieka. Gdybyś chociaż wspomniał o potencjale genetycznym- o to już by było coś. Problem polega jednak na tym że ciebie można nazwać pisarzem zanim napiszesz jakąkolwiek książkę. Bo przecież potencjalnie możesz ją napisać.
Oczekujesz odpowiednich argumentów popierających moje stanowisko? Bardzo proszę, potrafię podać ci dokładny opis różnic pomiędzy komarem a zarodkiem na kilkanaście stron A4, ze słownictwem które aby zrozumieć będziesz musiał najpierw przetłumaczyć.
I co tego. Możesz popisywać się wielowiedzą ale nie zmieni to faktu że twój początkowy nieprezycyjny argument "więcej niż kilka komórek" jest bez wartości bo komar i świnia to też więcej niż kilka komórek. Jeżeli rozwiniesz myśl, o wtedy to co innego, wtedy można dyskutować dalej ale komara na miłość boską nie opisuj bo to nam w sporze niepotrzebne.
Pisałeś o rodzeniu "potomków zwyrodnialców" przez zgwałcone kobiety. Tutaj, popełniasz kolejny frazes porównując takie dziecko do gwałciciela, zadającego krzywdę kobiecie.
Kolejny dowód na to że jesteś rzeźbą ze śniegu. Nie przyszło ci do głowy że skoro kobieta na ogół bardzo długo i uważnie dobiera ojca swojego dziecka, to będzie źle się czuła w ciąży po gwałcie i może nie zaakceptować dziecka o takim pochodzeniu, co dziecku też zaszkodzi, nie wspominając już o tym że potencjał genetyczny z uwagi na zachowanie ojca jest cokolwiek podejrzany.
Kolejnym problemem jest metodyka twojej wypowiedzi.Stosując określenia "drzecie mordy" oraz pisząc o mnie w sposób jakbyś mnie znał, stawia cie w gronie forumowego krzykacza, który próbuje oczernić kogoś o kim nie ma pojęcia.
Owszem zdenerwowałem się, a pisałem o tobie jakbym cię znał bo twoja wyzbyta wszelkiej logiki i manipulancka metoda prowadzenia sporu wydały mi się dziwnie podobne do stylu rzeszy owych "drzących mordy"
chaber05 napisał/a:Catwoman, weszłam zobaczyc jak tam nasza katecheza się posuwa i ryknęłam śmiechem. Że też sama na to nie wpadłam.
Należy równie zagorzale agitowac na rzecz świadomego macierzyństwa i antykoncepcji. Problem aborcji zniknie lub zostanie zminimalizowany. No, ale tu czyha następny grzech: antykoncepcja. Czyli jakbyś się nie oglądał to z tyłu d...a. Tylko piekło pozostało. Amen.
Niestety tunel bez wyjścia. Tak czy siak będzie piekło - a dla kogo to się dopiero okaże, ale ponoć wiele będzie zdziwienia w Dniu Sądu
Cytując pewnego księdza: "W Biblii napisane jest "aż zaludnicie Ziemię". 7 miliardów to już chyba wystarczająco dużo"
Co do luka do którego nawet nie będę się już zwracał, zwrócę tylko uwagę że ten człowiek ma odrażające mniemanie o ludziach, a jego pisanie że"nie chcesz mieć dzieci zachowaj wstrzemięźliwość" to oczywiste brednie jeśli je skierować np. do ofiary gwałtu. Ale tak to jest kiedy człowiek o wyjątkowo niskim IQ albo chory psychicznie zaczyna wierzyć. On ma misję i będzie ją realizował do upadłego. Dlatego za spamowanie i obrażanie innych porównaniami do Hitlera zgłaszam jego posty.
To zależy jakich ludzi masz na myśli? Tych którzy mordują dziecko ? bo o nich tutaj rozmawiamy
Kobiety dokonujące aborcji są dzieciobójczyniami,
za każdym razem kiedy popełniają tą zbrodnie posyłają duszę tego dziecka na tamten świat, to jest zabójstwo usprawiedliwiane przez społeczeństwo, ale na tamtym świecie każdy będzie za to rozliczany
Rozmawiamy o aborcji ogólnie, ludzie którzy nie chcą mieć dziecka lub nie są na nie gotowi, powinni zachować wstrzemięźliwość, a nie robić sobie co się żywnie podoba,
?bo w razie czego mogę zawsze zabić dziecko?
Nikt nikogo nie zmusza do współżycia, jeżeli do tego przystępujesz musisz się liczyć z tym że zajdziesz w ciąże i urodzisz dziecko
Trzeba ponosić konsekwencje za swoje decyzje, każdy dorosły człowiek wie czym się to może skończyć
Jeżeli chodzi o gwałt
Nie ma żadnego znaczenia w jaki sposób doszło do poczęcia, to jest żywy niewinny człowiek i ma prawo do życia
W przypadku gwałtu kobieta powinna mieć zapewnioną jak najlepszą opiekę ze strony społeczeństwa i urodzić to dziecko
gwałciciel powinien być ukarany,
ale nie można zabijać dziecka,
a często jest tak że tą ofiarę namawia się jeszcze żeby zabiła to dziecko
to nie ono ją skrzywdziło tylko ten zwyrodnialec który za to poniesie konsekwencje
jeżeli nie tutaj, to na tamtym świecie
tacy ludzie sami piszą na siebie wyrok, bo po śmierci cierpią męki w ogniu piekielnym, a stamtąd już nie ma powrotu
z chwilą poczęcia to jest żywy człowiek, który ma duszę, nie można go zabijać, bez względu na okoliczności, zawszę to będzie zabójstwo
Gdyby każdy człowiek żył według Bożych przykazań
wstrzemięźliwość do ślubu, dotrzymywania ślubowania "dopóki śmierć nas nie rozłączy"
nie było by takiej patologi jak jest teraz
to co się teraz dzieje na świecie to wpływ szatana, wolne związki, zmienianie partnerów jak rękawiczki, seks na porządku dziennym, bez ślubu
to wszystko to jest grzech
najpierw ludzie grzeszą, a później jeszcze robią z siebie "ofiary" i co ja teraz zrobię, przecież nie jestem gotowa
i dokonują zabójstwa
trzeba myśleć wcześniej, trochę odpowiedzialności
to już jest dziecko, od chwili poczęcia można zabić jego ciało, ale dusza jest nieśmiertelna, on będzie żył po drugiej stronie, kiedyś może się z nim spotkasz
może, bo za zabójstwo można trafić do piekła
luk1407 ja juz nawet nie czytam tego co piszesz
Skieruj się jednak w niedzielę do najbliższej parafii- może proboszcz odstąpi ci 5 minut czasu antenowego i zabłyśniesz na ambonie jako lokalny celebryta ![]()
to wszystko to jest grzech
Tak, cieszę się.
Dobranoc i polecam Haloperidol.
Bardzo proszę o konstruktywną dyskusję, bez spamowania, bez obrażania siebie nawzajem. Dbajmy o wysoki poziom forum i szanujmy siebie nawzajem. Szczególnie dotyczy to użytkownika Luk1407. W przeciwnym wypadku zastowoane będą regulaminowe kary a wątek zostanie zamknięty.
Drogi założycielu tematu!
Muszę Cię zmartwić, ale te "orędzia"nie są prawdziwe i to jest stanowisko kościoła, wielu księży itd.. Jeśli już o orędziach mówimy, to zatwierdzone przez kościół są te od Adama- człowieka i Żywego Płomienia, oraz Ojca Pio ( o trzech dniach ciemności) i jeszcze kilka innych. Jeśli chodzi aborcję, to jest to straszny grzech ( wzmianka o nim jest w świadectwie Glorii Polo).
a na dole spis prawdziwych orędzi na te czasy ostateczne ( tak tak to już ostatnie wydarzenia)
viviflaminis-deogracias. pl
adam-czlowiek.blogspot. com
obroniewiaryitradycji.wordpress. com
nie mogę wklejać linków, bo jestem nowa na forum więc pisze tu tak
Wiem, że zaraz mnie zwyzywacie od dewotek i że sieję propagandę. Każdy ma swoje sumienie, a wydarzenia przekazywane w orędziach spełniają się na naszych oczach- to nie jest ściema. Polecam szczególnie nie wierzącym.
Co do luka do którego nawet nie będę się już zwracał, zwrócę tylko uwagę że ten człowiek ma odrażające mniemanie o ludziach, a jego pisanie że"nie chcesz mieć dzieci zachowaj wstrzemięźliwość" to oczywiste brednie jeśli je skierować np. do ofiary gwałtu. Ale tak to jest kiedy człowiek o wyjątkowo niskim IQ albo chory psychicznie zaczyna wierzyć. On ma misję i będzie ją realizował do upadłego. Dlatego za spamowanie i obrażanie innych porównaniami do Hitlera zgłaszam jego posty.
To zależy jakich ludzi masz na myśli? Tych którzy mordują dziecko ? bo o nich tutaj rozmawiamy
Kobiety dokonujące aborcji są dzieciobójczyniami,
za każdym razem kiedy popełniają tą zbrodnie posyłają duszę tego dziecka na tamten świat, to jest zabójstwo usprawiedliwiane przez społeczeństwo, ale na tamtym świecie każdy będzie za to rozliczany
Rozmawiamy o aborcji ogólnie, ludzie którzy nie chcą mieć dziecka lub nie są na nie gotowi, powinni zachować wstrzemięźliwość, a nie robić sobie co się żywnie podoba,
?bo w razie czego mogę zawsze zabić dziecko?
Nikt nikogo nie zmusza do współżycia, jeżeli do tego przystępujesz musisz się liczyć z tym że zajdziesz w ciąże i urodzisz dziecko
Trzeba ponosić konsekwencje za swoje decyzje, każdy dorosły człowiek wie czym się to może skończyć
Jeżeli chodzi o gwałt
Nie ma żadnego znaczenia w jaki sposób doszło do poczęcia, to jest żywy niewinny człowiek i ma prawo do życia
W przypadku gwałtu kobieta powinna mieć zapewnioną jak najlepszą opiekę ze strony społeczeństwa i urodzić to dziecko
gwałciciel powinien być ukarany,
ale nie można zabijać dziecka,
a często jest tak że tą ofiarę namawia się jeszcze żeby zabiła to dziecko
to nie ono ją skrzywdziło tylko ten zwyrodnialec który za to poniesie konsekwencje
jeżeli nie tutaj, to na tamtym świecie
tacy ludzie sami piszą na siebie wyrok, bo po śmierci cierpią męki w ogniu piekielnym, a stamtąd już nie ma powrotu
z chwilą poczęcia to jest żywy człowiek, który ma duszę, nie można go zabijać, bez względu na okoliczności, zawszę to będzie zabójstwo
zgadzam się!
Pan Lewski napisał/a:Komar to też więcej niż tylko komórka. Nie twierdzę że taka zygota jest jak komar, wykazuję ci tylko że masz beznadziejnie słabą linię argumentacji.
Pan Lewski napisał/a:Czy człowiek bez świadomości to człowiek?
Zadaj te pytanie na oddziale intensywnej terapii. Czy gdyby twoja matka, po wypadku komunikacyjnym straciła świadomość, oznaczałoby to utratę jej człowieczeństwa? Gratuluje, geniuszu.
Pan Lewski napisał/a:a wy drzecie mordy że aborcja to morderstwo i chcecie jej (na ogół) całkowicie zakazać.
Pan Lewski napisał/a:i kobiety po menopauzie które zaczęły robić za świętojebliwe gdy już żaden facet nie chciał z nimi grzeszyć.
Pan Lewski napisał/a:... rozniosłem ci linię argumentacji na strzępy. ...
Pan Lewski napisał/a:Zobaczymy jak jedno dziecko urodzi ci się z takim upośledzeniem że będzie i ciebie i twoją kobietę atakować z chichotem ,a drugie nie wytrzyma w waszej rodzince i popełni samobójstwo.
Pan Lewski napisał/a:Twoja prawda polega na tym żeby bredzić nie mając żadnych argumentów na obronę swojego stanowiska ,a twoje dobro polega na tym żeby skazywać zgwałcone kobiety na rodzenie potomków znienawidzonych zwyrodnialców,
Oto sens wypowiedzi, miłosiernego samarytanina który zyskał poparcie tłumu. Jedyne co rozniosłeś, to złudzenie swojego opanowania.
Sadie napisał/a:Pan Lewski flaszka albo dwie dla ciebie
Całe szczęście, że jestem abstynentem.
hahaha
Cadere napisał/a:Pan Lewski napisał/a:Komar to też więcej niż tylko komórka. Nie twierdzę że taka zygota jest jak komar, wykazuję ci tylko że masz beznadziejnie słabą linię argumentacji.
Pan Lewski napisał/a:Czy człowiek bez świadomości to człowiek?
Zadaj te pytanie na oddziale intensywnej terapii. Czy gdyby twoja matka, po wypadku komunikacyjnym straciła świadomość, oznaczałoby to utratę jej człowieczeństwa? Gratuluje, geniuszu.
Pan Lewski napisał/a:a wy drzecie mordy że aborcja to morderstwo i chcecie jej (na ogół) całkowicie zakazać.
Pan Lewski napisał/a:i kobiety po menopauzie które zaczęły robić za świętojebliwe gdy już żaden facet nie chciał z nimi grzeszyć.
Pan Lewski napisał/a:... rozniosłem ci linię argumentacji na strzępy. ...
Pan Lewski napisał/a:Zobaczymy jak jedno dziecko urodzi ci się z takim upośledzeniem że będzie i ciebie i twoją kobietę atakować z chichotem ,a drugie nie wytrzyma w waszej rodzince i popełni samobójstwo.
Pan Lewski napisał/a:Twoja prawda polega na tym żeby bredzić nie mając żadnych argumentów na obronę swojego stanowiska ,a twoje dobro polega na tym żeby skazywać zgwałcone kobiety na rodzenie potomków znienawidzonych zwyrodnialców,
Oto sens wypowiedzi, miłosiernego samarytanina który zyskał poparcie tłumu. Jedyne co rozniosłeś, to złudzenie swojego opanowania.
Sadie napisał/a:Pan Lewski flaszka albo dwie dla ciebie
Całe szczęście, że jestem abstynentem.
hahaha
Cadere dobre argumenty ![]()
Zastanawiam się dlaczego osobom "przykościelnym" jak luk1407 walka z aborcją kojarzy się jedynie z karaniem morderców nienarodzonych. Celem powinno być obniżenie ilości aborcji a nie walka jak napisałem wyżej ze zwolennikami przerywania ciąży. Katolicy, zamiast grzmieć o karach zaproponujcie logiczne rozwiązanie problemu. Urządzacie marsze i pikiety przed szpitalami gdzie odbywają się legalne aborcje (kilkadziesiąt rocznie) a nie zająkniecie się nawet o dziesiątkach tysięcy wykonywanych w podziemiu.
Chcecie by nie zabijano zarodków a nie dopuszczacie do szkół edukacji seksualnej. Zabraniacie stosowania antykoncepcji.
To przecież czysta hipokryzja. To tak jakbyście zakazali jeżdżenia w nocy z zapalonymi światłami i karali kierowców za wypadki.
O, ciekawe spostrzeżenie.
Mi się nie kojarzy
Mi się kojarzy jedynie z mordowaniem niewinnych dzieci.
Moim zdaniem, jak ktoś się decyduje na współżycie, to zawsze musi brać ewentualność poczęcia dziecka, nawet przy stosowaniu kilku form zabezpieczenia. O tych zabijanych w podziemiu mówi się dużo, ale o tym przecież nie powiedzą w mediach. A edukacja seksualna tak, ale niech to będzie miało odpowiednią formę ! Ja miałam kiedyś coś takiego w liceum. Takie warsztaty dwudniowe. I co na nich było? W zasadzie tylko o chemicznej i mechanicznej antykoncepcji,łącznie z prezentacją. O sposobach naturalnych - praktycznie jedno zdanie, że w to ,,kalendarzyk'', nieskuteczny i staroświecki. Jakby o NPR czy komputerach cyklu nikt nigdy nie słyszał... Porażka. Jak chcemy być obiektywni to pokazujmy wszystkie opcje, a nie te ,,jedynie właściwe'' bo ,,nowoczesne''...
Tak, dobrze by było, gdyby powiedziano o dokładnie wszystkich formach antykoncepcji; ich wadach, zaletach i aby zrobił to lekarz lub (by nie ryzykować przekupstwa przez firmy farmaceutyczne) edukator seksualny; PONTON to robi nawet za darmo.
Mi się nie kojarzy
Mi się kojarzy jedynie z mordowaniem niewinnych dzieci.
Moim zdaniem, jak ktoś się decyduje na współżycie, to zawsze musi brać ewentualność poczęcia dziecka, nawet przy stosowaniu kilku form zabezpieczenia. O tych zabijanych w podziemiu mówi się dużo, ale o tym przecież nie powiedzą w mediach. A edukacja seksualna tak, ale niech to będzie miało odpowiednią formę ! Ja miałam kiedyś coś takiego w liceum. Takie warsztaty dwudniowe. I co na nich było? W zasadzie tylko o chemicznej i mechanicznej antykoncepcji,łącznie z prezentacją. O sposobach naturalnych - praktycznie jedno zdanie, że w to ,,kalendarzyk'', nieskuteczny i staroświecki. Jakby o NPR czy komputerach cyklu nikt nigdy nie słyszał... Porażka. Jak chcemy być obiektywni to pokazujmy wszystkie opcje, a nie te ,,jedynie właściwe'' bo ,,nowoczesne''...
A czyja to wina. Organizacji przykościelnych i modlących się posłów będących na biskupiej smyczy. Zamiast uczyć w szkołach młodych ludzi życia to uczy się tego co będzie po śmierci.
Ojciecpiotr, zapraszam na taką dyskusję do owego wątku
http://www.netkobiety.pl/t48702.html
Nie znam na tyle innych religii by wypowiadać się na temat antykoncepcji w ich świetle. Staram się nie zabierać głosu na tematy, o których wiem nie wiele tak jak nie recenzuję filmów póki ich nie obejrzę.
jeżeli chodzi o to orędzie dotyczące aborcji, które otrzymała współczesna mistyczka z Irlandii, Maria Bożego Miłosierdzia
(info na jej temat można znaleźć na wstawianie linków jest niezgodne z regulaminem forum)
to kościół nie zakazuje publikowania objawień i cudów, oraz nie potrzeba na to specjalnej zgody
Ze względu na uchylenie kanonu 1399 i 2318 dawnego Kodeksu Prawa Kanonicznego przez Papieża Pawła VI w roku 1966 (AAS 58/16) nie ma już zakazu publikowania nowych objawień, wizji, proroctw, cudów itp. Nie obowiązuje już odtąd zakaz ich rozpowszechniania bez imprimatur Kościoła.
jeżeli chodzi o same orędzia, ja spotkałem się z bardzo pozytywną opinią wielu osób, również księży oraz teologów odnośnie ich, można je bez problemu znaleźć w internecie
polecam również zapoznać się z świadectwami osób które je czytały i otrzymały wiele łask
wstawianie linków jest niezgodne z regulaminem forum
Życie jest cennym darem Boga.
Ach. To najwredniejszy dar jaki dostałam. Dlaczego niektórym Bóg daje wybrakowane dary?
Te dzieci cierpią. Gdy są mordowane, doświadczają rozdzierającego bólu.
Bzdura. Nie mają wykształconego układu nerwowego jesli ciąza usunieta jest odpowiedznio wczesnie.
Czy nie zdają sobie sprawy z tego, że ich potworny czyn nie rożni sie niczym od tego gdy człowiek zabija drugiego człowieka?
A nie jest okropnym sprowadzić kogoś na ziemię i skazać na mizerną, pełną strachu i rozczarowań egzystencję?
Ofiarujcie jakiekolwiek cierpienie jakie macie za te niewinne ofiary.
A czy milosierny Bóg nie może ich po prostu zbawić tylko potrzebuje jeszcze mojego bólu i łez?
Brzydulla, podpisuje sie OBIEMA rekami!
Luk, rozumiem, że tak wierzysz niejakiej Mary z Irlandii, że nie rozumiesz iż jest ona fałszywym prorokiem. ale cóż te "orędzia mają podłoże satanistyczne, mimo wierzchniej lukrowości i są niebezpieczne. Nie wierzę w żadne cudowne łaski po nich, bo z czasem wychodzi co to jest naprawdę. Polecam stronę ks. Skwarczyńskiego - w obronie wiary, gdzie różni księza i teologowie ostrzegaja przed nimi. a jesli chodzi o publikacje prywatnych orędzi to tak, masz rację. Można je publikować i mamić ludzi( jak w przypadku tej pani)
Niech sobie Luk wierzy w co chce tylko po co każdemu to wciska. Niech każdy żyje według własnych wartości. Prawne zakazywanie aborcji nie prowadzi do zmniejszenia ich liczby. Szkoda, że przeciwnicy przerywania ciąży nie mówią nic o edukacji seksualnej i antykoncepcji. Paradoks. W PRLu kiedy aborcja była na życzenie mieliśmy duży przyrost naturalny, teraz gdy jest zakazana obywateli ubywa.
Nie czytałem tematu bo za późna pora ale odnośnie aborcji napiszę swoje stanowisko.
Jestem katolikiem, mogę uznać że jestem zarówno wierzącym i praktykującym lecz pewne zasady są co najmniej chore. Dziecko powinno być poczęte z miłości obojga partnerów. Aborcji mówię tak w dwóch przypadkach:
- jeśli dziecko nie ma szans przeżycia/zagraża życiu kobiety,
- jeśli dziecko zostało poczęte przez gwałt.
I ja będę bronił tej ideologii.
A używanie antykoncepcji? Uważam, że jest to całkowicie normalne bo można uchronić się przed chorobami i ludzie w związku chcą się kochać lecz nie koniecznie chcą dziecka. A jeżeli wpadną to powinni podjąć "męską" decyzję i wychować. Bo skoro byli dojrzali do seksu to powinni liczyć się z tym, że mogą wpaść.
Nie czytałem tematu bo za późna pora ale odnośnie aborcji napiszę swoje stanowisko.
Jestem katolikiem, mogę uznać że jestem zarówno wierzącym i praktykującym lecz pewne zasady są co najmniej chore. Dziecko powinno być poczęte z miłości obojga partnerów. Aborcji mówię tak w dwóch przypadkach:
- jeśli dziecko nie ma szans przeżycia/zagraża życiu kobiety,
- jeśli dziecko zostało poczęte przez gwałt.I ja będę bronił tej ideologii.
A używanie antykoncepcji? Uważam, że jest to całkowicie normalne bo można uchronić się przed chorobami i ludzie w związku chcą się kochać lecz nie koniecznie chcą dziecka. A jeżeli wpadną to powinni podjąć "męską" decyzję i wychować. Bo skoro byli dojrzali do seksu to powinni liczyć się z tym, że mogą wpaść.
Dziecko ma prawo do życia te które jest poczęte z miłości jak i te ktore poczęte jest z gwałtu.Dla Kobiety dramatem jest gwałt nie dziecko.Zasady ustanawia Bóg niezależnie czy nam się podobają czy nie .Katolik opiera sie na naukach Kościoła jak wiadomo ma swoje wyrobione zdanie o Aborcji, Antykoncepcji popierając Aborcje niemożna zasiadać jednocześnie w towarzystwie Boga.Przyjmowanie Eucharystii w tym przypadku jest Świętokradztwem. Jeżeli chodzi o orędzia Marii według mnie sa fałszywe
Czemu miałaby służyć ochrona życia poczętego? Chyba tylko zachowaniu jakichś systemów wyznaniowych, filozoficznych. Zarodek ani nie myśli ani nie zdaje sobie sprawy z tego że istnieje. Na dobrą sprawę narodzone dziecko dopiero po półtora roku życia zaczyna być świadomym swego bytu. Wiele zwierząt zdaje sobie sprawę z tego, że istnieje ale są zabijane pełniąc jedynie funkcję dostarczycieli energii w łańcuchu pokarmowym i to nie jest problem. Podejrzewam, że w wielu wypadkach te dzieci, które narodziły się np. z poważnymi wadami chciałyby się w ogóle nie urodzić, ale przez czyjąś głupotę się męczą. Aborcja w uzasadnionych przypadkach ma sens i powinna być legalna w krajach cywilizowanych. Ogólnie dostępne powinny być też badania genetyczne, aby w razie zaistnienia u zarodka mutacji związanych z ciężką chorobą genetyczną, po prostu go uśmiercić. Ciekawi mnie, jak mocno w wierze trwaliby ci wszyscy wierzący, gdyby w ich związkach nagle urodziło się dziecko-drzewo, o słonich nogach czy obciążone chorobą szybkiego starzenia organizmu, gdzie kilkunastolatek wygląda jak dziadek?
Jeśli bóg miał stworzyć człowieka to najwidoczniej nie miał rozumu albo nie jest tak inteligentnym bytem za jaki biorą go wierzący, skoro chciał zrobić go na swój obraz i podobieństwo, a jednocześnie tak wiele zafundował mu wspólnego ze zwierzętami, a to co boskie- dusza i to czy ona istnieje- poddał kwestii wiary. Skoro może wszystko, wystarczyłby prosty mechanizm, który tylko w momentach zamierzonej chęci poczęcia dziecka umożliwiałby zapłodnienie, a nie tak jak u innych zwierząt, odpowiednio kobiety muszą przechodzić owulację, a mężczyźni spermatogenezę. Bóg się nie postarał ![]()
Jeśli bóg miał stworzyć człowieka to najwidoczniej nie miał rozumu albo nie jest tak inteligentnym bytem za jaki biorą go wierzący, skoro chciał zrobić go na swój obraz i podobieństwo, a jednocześnie tak wiele zafundował mu wspólnego ze zwierzętami, a to co boskie- dusza i to czy ona istnieje- poddał kwestii wiary. Skoro może wszystko, wystarczyłby prosty mechanizm, który tylko w momentach zamierzonej chęci poczęcia dziecka umożliwiałby zapłodnienie, a nie tak jak u innych zwierząt, odpowiednio kobiety muszą przechodzić owulację, a mężczyźni spermatogenezę. Bóg się nie postarał
I to jeszcze w wyniku aktu który sam uważa za grzeszny ![]()
Naprawde wkurza mnie to parcie kk do prokreacji i założenie że każda para która bierze ślub, w każdym razie katolicki, powinna dążyć do posiadania dzieci. Nie każda para ma do tego predyspozycje. Nie każda para lubi dzieci. A potem chodzą po ziemi różni psychopaci czy zahukane kaleki społeczne. Jakby wychowanie dzieci ograniczało się tylko do zapewnienia strawy i zaprowadzenia do kościółka.
Jakby wychowanie dzieci ograniczało się tylko do zapewnienia strawy i zaprowadzenia do kościółka.
Bo wg KK ktoś wychowywany ściśle z zaleceniami wiary nie może być zły ani skrzywiony.
![]()
brzydulla napisał/a:Jakby wychowanie dzieci ograniczało się tylko do zapewnienia strawy i zaprowadzenia do kościółka.
Bo wg KK ktoś wychowywany ściśle z zaleceniami wiary nie może być zły ani skrzywiony.
![]()
Bład. Ja byłam wychowana ściśle z zasadami wiary. Jestem totalną społeczną kaleką bo nie dość że byłam z natury niesmiała to dodatkowo restrykcyjne katolickie wychowanie plus totalny brak uznania mojego problemu znacząco upośledzają moje funkcjonowanie społeczne.
Osobiście uważam że aborcja blastuli która stała się później mną byłaby dobrodziejstwem. Blastule nie czują więc obyłoby się bez bolu.
Brzydulla, naturalnie, że tak.
Znam wiele osób, którym restrykcyjne, bezrefleksyjne wychowanie zgodnie z zasadami wiary (takie na zasadzie "tak ma być, bo tak i nie wolno ci z tym dyskutować, bo to grzech!") zrobiło bardzo poważną krzywdę, którą naprawiali własnym sumptem całe lata, niektórzy będą pewnie nawet całe życie.
Ale Kościół jest sprytny i mówi "Jeśli coś złego stało się w Twojej rodzinie - nie układa ci się w małżeństwie, masz dziecko psychola, etc - to nie wina zasad, tylko tego, że ich nie dość dobrze przestrzegaliście. A jeśli przestrzegaliście, to nic się nie martwcie - znaczy, że bóg poddaje was próbie". Jakby nie patrzeć, są kryci. ;-)
Vian, dokładnie tak jest.
Ale prawda jest taka, że istnieją dzieci z problemami i rodzice którzy posiadają je z obowiązku a potem koncentrują sie tylko na religijnych aspektach wychowania nie mają po prostu kwalifikacji do bycia rodzicami.
Nie każdy potrafi być skrzypkiem.Nie każdy potrafi być politykiem. Nie każdy potrafi być menadżerem. Nie każdy potrafi być rodzicem.
A to strasznie i wbijanie w poczucie winy to gwóźdź do trumny nieśmiałego,bo będzie potem szedł przez zycie myśląc 'jestem zły,jestem winny, to wszystko przeze mnie'.
Strony Poprzednia 1 2
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » orędzie Pana Jezusa dotyczące aborcji
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024