i rozpętała się awantura, ziomek ma czego być może chciał- zainteresowanie.
owszem nie można przejść obojętnie wobec wołania o pomoc (możliwe że ten wątek zaczęty przez ziomka właśnie tym jest)....jak dla mnie, młody niedojrzały chłopak nie ma pomysłu na życie, przygniotły go porażki. słaba psychika.
jeżeli ziomek faktycznie potrzebuje pomocy, to przecież można go namierzyć tak ? nie żyjemy w średniowieczu i nie jesteśmy aż tak bardzo anonimowi jak nam się wydaje. I oszczędzi to nerwów wielu osobom.
i więcej na ten temat nie powiem.
Dokładnie. Krótko mówiąc - przekazać sprawę organom ścigania ![]()
Dokładnie. Krótko mówiąc - przekazać sprawę organom ścigania
konfident krzysiu . Naślijcie mi psy na dom jeszcze ![]()
Witaj Ziomek- bo widzę,że jesteś- czy już troszkę lepiej się czujesz? Nie wiem już który raz -mówię Ci- wszystko sobie poukładasz-jesteś taki młody- a na studiach a właściwie ich braku nie kończy się świat. Jeszcze nie wszystko straciłeś- masz największą wartość- życie- gospodaruj nim proszę rozsądnie.Nie wpychaj się w żadne używki i narkotyki- sam wiesz jak degenerują młody organizm.Zobaczysz - jeszcze będziesz dumą swoich bliskich- bo w to,że Cię akceptują pomimo Twoich zawirowań ani przez chwilę nie wątpię.Ja nie chcę Ci truć... czy coś w tym rodzaju- ja najnormalniej na świecie- martwię się o Ciebie chłopaku z internetu.
Nie każdemu pod tym samym niebem Bóg przyświeca . Danusiu daj spokój ,że sobie życie poukładam itd. Nie wierzę już w takie brednie . Mało to ludzi przegrało ?
ok..... Ziomek- mówisz nie każdemu Bóg przyświeca.A nie pomyślałeś,że jeśli jest tak źle to właśnie dlatego trzeba się wziąść z życiem za bary?? Co Ty nazywasz przegraną? Czy Ty wiesz o czym mówisz?? Jeśli to co Ci piszę nazywasz bredniami- to trudno- Jednak wiedz o jednym- nie Tobie zmarł na ręcach Ktoś bliski....ojciec dzieci, nie Ty zostałeś ze sparaliżowaną matką... nie Ty miałeś pracę.... ale nie płacili Ci pensji...i ja wcale nie uważam,że przegrałam życie........... a przeciwnie........ poradziłam sobie i Tobie też życzę pomyślności.I to jest wszystko- co mam Ci do powiedzenia.
3mam za Ciebie kciuki ![]()
Przerażający post, ale ja sie ustosunkuje... Gdyby mi został miesiąc życia(spokojnie, rozważam czysto teoretycznie) to:
-niestety do zrealizowania moich celów potrzebne byłyby pieniądze więc musiałabym okrasc bank, bo na 18 urodziny nie dostałam 10 tyś. zł(widzisz jakie miałeś szczeście;P). następnie gdybym dysponowała juz grubą gotowką to... Ale w sumie chyba jednak pieniądze nie byłyby mi tak bardzo potrzebne... to przefarbowałabym się(jestem jasną blondynką i boję się ostrej zmiany koloru, a marzy mi sie ciemny brąż), no bo jak by nie wyszło to ten jeden miesiąc bym się przemęczyła... Następnie odwiedziłabym wszystkie domy dziecka i schroniska dla psów i urządzała tam mega imprezy, żeby chociaż w tym jednym dniu, w którym ja tam będę było tam fajnie i wesoło. też myślałam o narkotykach, ale po co miesiąc przed śmiercią tracic świadomośc... Poszłabym na basem i poprosiła pana ratownika, zeby nauczył mnie pływac, gzdyż się wstydzę komukolwiek o tym powiedziec( no a byłoby mu mnie tak żal, że na pewno tą informację zostawiłby dla siebie)... Oczywiście pożegnałabym się z rodzina...I gorąco modląc się o pokoj na świecie i zmiane systemu więziennictwa mogłabym umierac...
Oczywiscie zdaję sobie sprawę, że zaraz zostanę "zbesztana" ale co tam... A co do Ciebie Zomek-jeżeli masz w zamiarze zwiedzenie wszystkich dyskotek w Polsce to zapraszam do siebie;) Pozdrawiam gorąco! Trzymaj się! Więcej wiary w ludzi!
a co do tego"nie każdemu Bóg przyświeca"... spójrz na mojego powyzszego posta... i co, niby wesoły i w ogóle... Jak byłam mała dziewczynkom niemal codziennie patrzyłam na pijaną mordę mojego taty, który bił moją mamę, gdy dorastałam patrzyłam na mojgo brata, który nie radził sobie ze sobą, kiedyś weszłam do pokoju i zobaczyłam go stojącego na oknie i płaczacego, ze wszyscy są przeciwko niemu,że nic nie ma sensu... Wiesz, co wtedy czułam? Uwierz,że nie chcesz sobie nawet wyobrazic... a wiesz co było potem? jeżdżenie na widzenia do tego samego brata, który musiał iśc do więzienia! Jego codzienne telefony do mnie i mówienie: wyciągnijcie mnie stąd! Naprawde nic miłego!! a wiesz co jest teraz? Ten sam tata, o który czytałeś powyżej jest wzorowym mężem i ojcem i nie zamieniałabym Go na nikogo innego! Moj brat pracuję i cieszy sie życiem! Tylko ja już powolii nie daje rady... Ale się nie poddaje! bo chce sobie udowodnic, że jednak dam rade i moja rodzina od początku będzie normalną rodzina i co z tego, że teraz mam mega blokade, nie ufam ludziom! może za rok będę brała ślub i moje życie będzie jeszcze piękniejsze! pozyjemy zobaczymy!
Krzyś napisał/a:Dokładnie. Krótko mówiąc - przekazać sprawę organom ścigania
konfident krzysiu . Naślijcie mi psy na dom jeszcze
Wiesz co Ci powiem? Kiedyś jak się sprzeczaliśmy to zarzuciłeś mi, że jestem niedojrzały i przeżywam okres "C*WDP" na murach. Po tym jak określiłeś Policję nie mam najmniejszych zastrzeżeń, że jesteś dwulicowy i ten temat jest albo zrobiony dla picu, albo gdzieś lejesz wodę.
Ansja ... popros moda o sprawdzenie IP tego deena i mojego . Nawet jak będą inne ,to powiesz ,że to mój kolega pewnie
ziomek / deen - u mnie stoją dwa kompy w domu, trzeci - do oddania, w garażu. A nie cierpię na nadmiar kasy.
czy osoba która na urodziny dostała 10.000 zł chce nam wmówić, że w domu jest jeden komputer dla całej rodziny ? ![]()
207 2008-12-16 14:34:48 Ostatnio edytowany przez ziomek (2008-12-16 14:35:26)
ziomek napisał/a:Ansja ... popros moda o sprawdzenie IP tego deena i mojego . Nawet jak będą inne ,to powiesz ,że to mój kolega pewnie
ziomek / deen - u mnie stoją dwa kompy w domu, trzeci - do oddania, w garażu. A nie cierpię na nadmiar kasy.
czy osoba która na urodziny dostała 10.000 zł chce nam wmówić, że w domu jest jeden komputer dla całej rodziny ?
Nawet jakbym miał 15 to IP na każdym byłoby takie same . hahahaha nie zabłysnęłaś teraz za bardzo ![]()
Krzysiu tak po prostu określam policje ....co innego być ustosunkowanym do policji obejętnie a co innego kogoś sprzedawać .Skumaj chłopaczku
Wiki gdzie mieszkasz i jaką dyskotekę tam polecasz ?
Co do adresu IP mozna go obejśc a nawet zmienic troche z tym problemu ale da się wiem z doświadczenia ![]()
podejrzliwa napisał/a:ziomek napisał/a:Ansja ... popros moda o sprawdzenie IP tego deena i mojego . Nawet jak będą inne ,to powiesz ,że to mój kolega pewnie
ziomek / deen - u mnie stoją dwa kompy w domu, trzeci - do oddania, w garażu. A nie cierpię na nadmiar kasy.
czy osoba która na urodziny dostała 10.000 zł chce nam wmówić, że w domu jest jeden komputer dla całej rodziny ?Nawet jakbym miał 15 to IP na każdym byłoby takie same . hahahaha nie zabłysnęłaś teraz za bardzo
Daj spokój Ziomek. Wystarczy ci jeden komputer aby pisać na tym forum z różnych adresów ip. Tez nie zabłysnąłeś teraz za bardzo :-)
Po każdym poście chciałoby mi się resetować router ( w przypadku neo ) albo bawić jakimiś programami ..... zabłysnąłeś .
Po każdym poście chciałoby mi się resetować router ( w przypadku neo ) albo bawić jakimiś programami ..... zabłysnąłeś .
Oj chłopcze ,chłopcze , troszke pokory. A wiesz że możesz sobie odpalić choćby 10 przeglądarek w jednym czasie na jednym komputerze i być zalogowanym na tym forum pod innym ip każdą z nich ? Bez resetowania neostrady ma się rozumieć i bez stosowania żadnych programików. :-)
Czytaj dalej i spróbuj znowu czymś "zabłysnąć".
:-)
o matko, może skończmy snuć takie teorie.
normalnie już tu nie zajrzę chyba, bo to się chore zrobiło.
ziomek, czy udajsz czy też nie, życzę Ci siły i wytrwałości..
jak najwięcej.
mam nadzieję, że zmienisz zdanie.
Ziomek mieszkam w Grudziądzu, pewnie nawet nie wiesz, gdzie ta mieścina;) Myślę, że żadna dyskoteka nie jest warta polecenia... Niestety... Zawsze jak z nich wracam, to jestem załamana;)
Ziomek masz jeszcze czas i może zdanie zmienisz .
wiki az tak źle?
Tak myslę... Może dlatego, że wole inaczej spędzac czas, a zamiast na dyskoteki chodzic na koncerty?? Ale chyba wątek nie o tym;) Ziomek, mam nadzieję,że zmieniłeś plany??
ziombel jest spoks.
ja szanuje takich ludzi. jasne targniecie sie na zycie, ktore nie my sobie dlaismy wiec nie nam je odbierac. ale chce? to dawaj.
a szanuje za to ,ze zimbel musisz by odwazny. ![]()
imponujaca cecha- choc moglbys ta odwage w innym sposob wyeksponowac.
Odważny? Raczej tchurz, który boi się życia...
218 2008-12-18 13:45:58 Ostatnio edytowany przez wczesajka (2008-12-18 13:46:16)
no jest to pewien rodzaj odwagi.
nie latwo jest targnac sie na zycie.
TCHORZ-przez ó. ![]()
chyba ze mowisz o zwierzetach ![]()
jakki tytuł, padłam <lol> hehehhehehehehehe
Mój błąd
;P
przebaczony ![]()
ziomek wolałabym by nie być oryginalna i pisać to co wszyscy ale..............
czytałam twoje posty i dziwisz się że nie masz dziewczyny -mam 25 i mam córcie szczerze wolałabym aby nigdy nie spotykała się w przyszłości z gościem który ćpa- doprowadź się do ładu przestań ćpać bo nic dziwnego że żadna nie zwraca na ciebie uwagi
przyjaciele są ale ............. zginą mój mąż czy mam przyjaciuł nie, mam sobie walnąć działke może podzielisz się swoją
ciekawi mnie jedno czy jak byś spotkał dziewczynę swoich marzeń czy nie chciał byś spędzać z nią każdej wolnej chwilki - prawdziwy przyjaciel by to zrozumiał i przeczekał aż oni nacieszą się sobą w tym czasie po prostu masz za dużo wolnego czasu i chyba na prawdę się nudzisz może to oni zawsze organizowali ci czas........ chcesz pogadać naprawdę o szarym życiu ?
ZIOMEK ile jeszcze mam czekać na Twoje show?
viki zobaczylam ,ze jestes z grudziadza. ![]()
wybieram sie tam w lutym
pisze prace na temat wiezi matki z dziekckiem jako skuteczny element resocjalizacji na przykladze z.k 1 w grudziadzu ![]()
225 2008-12-19 23:33:14 Ostatnio edytowany przez ziomek (2008-12-19 23:35:49)
Ziomek mieszkam w Grudziądzu, pewnie nawet nie wiesz, gdzie ta mieścina;) Myślę, że żadna dyskoteka nie jest warta polecenia... Niestety... Zawsze jak z nich wracam, to jestem załamana;)
Też nie przepadam za dyskotekami ..tzn. techno jazda , łyse typy w dresach na pigułach i spalone blachary .....
Chodzi mi o klubik taki w ,którym można sobie spokojnie posiedzieć z kumplami , jakieś fajne dziewczynki sobie tańczą i można je pooglądać , popijając przy tym jakiegoś drina..wiem ,gdzie jest Grudziądzi .Wiem też ,że nie ma tam takich miejsc ![]()
Przyjedź do KrK ![]()
Odważny? Raczej tchurz, który boi się życia...
Każdy się czegoś boi ....Ty się boisz np . książek i nikt Cię nie wyzywa od tchÓrzy:D
ZIOMEK ile jeszcze mam czekać na Twoje show?
Już jestem . SHOW MUST GO ON
jak przeniosłeś sie?
"Ty się boisz np . książek i nikt Cię nie wyzywa od tchÓrzy:D" Dzięki Ziomuś, ładnie mnie podsumowałeś;D Książek się nie boję... Dużo ludzi tutaj piszę z błędami i nikt się nie czepia, a poza tym w podstawówce miałam zaświadczenie o dysleksji, to czyba można mi wybaczyc;P "...jakieś fajne dziewczynki sobie tańczą i można je pooglądać." Pooglądac to sobie możesz zwierzęta w zoo;D TchÓrze na przykład...
wypominek nie poszedł w las. ![]()
show must go on... - ale where?
229 2008-12-21 19:56:58 Ostatnio edytowany przez ziomek (2008-12-21 20:05:50)
"Ty się boisz np . książek i nikt Cię nie wyzywa od tchÓrzy:D" Dzięki Ziomuś, ładnie mnie podsumowałeś;D Książek się nie boję... Dużo ludzi tutaj piszę z błędami i nikt się nie czepia, a poza tym w podstawówce miałam zaświadczenie o dysleksji, to czyba można mi wybaczyc;P "...jakieś fajne dziewczynki sobie tańczą i można je pooglądać." Pooglądac to sobie możesz zwierzęta w zoo;D TchÓrze na przykład...
Kobiety również mogę sobie pooglądać ( nikt mi nie zabroni
)
te w zoo , to przez U otwarte właśnie ![]()
Ale ładny pojazd muszę przyznać , widać że masz charakterek .
jak przeniosłeś sie?
Tam koło Niepołomic mam działke i dom ,wpadam tam tylko na weekendy , teraz właśnie tu siedze z (ex)dziewczyną "kolegi" i dziwnym trafem ostatni autobus do Krakowa już pojechał bo źle popatrzyłem na rozkład .....
Jutro zdam relacje jak minęła noc ..ale to w dziale sex prawdopodobnie ![]()
heh. to udanego! ![]()
No nie zabłysnęłam z tym tchórzem/tchurzem:D Nie masz się czym ekscytowac ziomek... Na 100% zaplanowała to, że zostanie u Ciebie skoro nie sprawdziła nawet jak może wrócic do domu... Ale to pewnie Ty myslisz, że ją zdobyłeś ;D
No nie zabłysnęłam z tym tchórzem/tchurzem:D Nie masz się czym ekscytowac ziomek... Na 100% zaplanowała to, że zostanie u Ciebie skoro nie sprawdziła nawet jak może wrócic do domu... Ale to pewnie Ty myslisz, że ją zdobyłeś ;D
zapomnijmy juz o tym tchUrzÓ!!!!![]()
pozdrawiam podrywacza wszechczasów. ![]()
Hehe zazwyczaj jest tak, że kobieta coś sobie zaplanuje i będzie do tego pomału dążyć a później facet myśli że to wszystko on
(ja tam nie umiem a bym chciała, nauczy mnie ktoś?)
wiki96 napisał/a:No nie zabłysnęłam z tym tchórzem/tchurzem:D Nie masz się czym ekscytowac ziomek... Na 100% zaplanowała to, że zostanie u Ciebie skoro nie sprawdziła nawet jak może wrócic do domu... Ale to pewnie Ty myslisz, że ją zdobyłeś ;D
zapomnijmy juz o tym tchUrzÓ!!!!
pozdrawiam podrywacza wszechczasów.
Nareszcie mądre słowa !! ![]()
wiecie co czytajac to nabralam wielkiego nawet ogromnego szacunku do Danusi bije od ciebie taka mila i pozytywna energia pozdrowienia dla ciebie a co do ziomka to ja sadze ze duze problemy ale jest gdzies w glebi inteligentnym facetem z mocnym charakterem widac to wypowiedziach i lubie czytac twoje posty powodzenia zycze
Pousuwałam Twoje posty nie na temat w moim dziale. Mam nadzieję, że kolega się nie obrazi - były po prostu nie na temat. Dalsza dyskusja niech się toczy w Twojej netkafejce
Sie ma ![]()
wiecie co czytajac to nabralam wielkiego nawet ogromnego szacunku do Danusi bije od ciebie taka mila i pozytywna energia
od kiedy przeczytałam pierwszy post Danusi mam takie wrażenie ![]()
alusia-sie ma albo sie nie ma ![]()
Opowiem Wam pewne zdarzenie .
W ubiegły weekend z soboty na niedziele poznałem w pewnej kanjpie z moim znajomym 2 dziewczyny .
Była to pierwsza liga (jędrne ,ładne piersi , krystalicznie białe zęby , zajebiste ciuchy i bardzo dobrze dobrane -ogólnie trzymały fason )
Wszystko szło wręcz fantastycznie , doszło nawet do całowania (robiła to zajebiście fajnie) .
Zapraszała mnie już na następny weekend do siebie na działke ...oczywiście wtrącić się musiała jej koleżaneczka z pytaniem ile mam lat.....
Odpowiedziałem ,że 19 .Dziewczyna się troche zmieszała bo miała 23 i z żalem powiedziała ,że nie możemy się spotykać .
Zapytałem jej ile miał jej ex ...odpowiedziała ,że był starszy od Niej o rok ... następnie zapytałem ile zarabiał .. okazało się ,że zarabiał grosze , nie chodził na studia , nie miał nawet prawajazdy a co dopiero auta. W skrócie mówiąc moje przeciwieństwo.
Więc mówie tej lasce ,że może jestem młodszy niż się spodziewała ale mam pracę , auto i ogólnie żyje jak dorosły więc o co jej chodzi ....
"Mojej mamie bardzo by się to nie spodobało , mogę Cię jeszcze pocałować na pożegnanie ? "
"Spadaj do mamusi dziewczynko " - odpowiedziałem .
Moje pytanie - dlaczego kobiety tak badzo nie chcą mieć młodszych gości , którzy mentalnie są i tak dojrzalsi niż nie jeden 30 latek ?? ( bo wydaje mi sie ,ze z ta mamusia to lekka sciema )
Młodszy partner dla kobiety to ryzyko i to ogromne.
Po pierwsze może szybko się znudzić i poszukać młodszej
Po drugie kobieta szuka opiekuna a nie chłopca do niańczenia
Po trzecie kobieta pragnie stabilizacji w postaci rodziny młody partner odwleka kwestie dzieci.
I na sam koniec dodam że nie jest to normą ale kobiety wolą o 10 lat starszych niż o 3 lata młodszych ![]()
241 2009-01-05 22:45:00 Ostatnio edytowany przez Alusia (2009-01-05 22:54:15)
alusia-sie ma albo sie nie ma
HE He
Niezłe
Wiesz Wczesajko ja tylko tak chciałam udobruchać kolegę Ziomka i powiedzieć coś miłego w klimatach kolegi
Intencje były dobre
Już taką mamy rolę jako Moderatorki ,ze porządek musi być ![]()
Moje pytanie - dlaczego kobiety tak badzo nie chcą mieć młodszych gości , którzy mentalnie są i tak dojrzalsi niż nie jeden 30 latek ?? ( bo wydaje mi sie ,ze z ta mamusia to lekka sciema )
Ależ ja obserwuję w moim środowisku wręcz coś przeciwnego Więc ku pociesze powiem ci ,że mniej więcej koło 30 dziewczyny zaczynają doceniać młodszych kolegów.
Nie jest ważny nasz wiek biologiczny, ale tak jak piszesz - mentalność. Można mieć 50 lat i mieć mentalność 16 latka, a można mieć 19 i mieć mentalność poważnego gościa. Wiesz widocznie była to 23 latka o mentalności małolaty. Zwyczajnie - wszyscy do wszystkiego dorastają w różnym czasie. Ani jej wina, ani Twoja w sumie. Po prostu się mentalnie rozbiegliście i nie zgraliście w czasie, ale dobrze ,ze przynajmniej w przestrzeni bo coś skorzystał to Twoje ![]()
A ja tam bym nie chciała młodszego faceta i wcale nie ze względu na mamusię (która jak ją znam by i tak się nie wtrącała) Mój R jest co prawda młodszy ale o tydzień więc jakoś to przełknęłam. Hehe :F Ale nie wiem dlaczego tak jest. Po prostu tak mam i nie analizowałam tego gdyż snu z powiek mi to nie spędza bo przecież wielu jest mężczyzn starszych ode mnie i na brak 'towaru' nie narzekam że się tak wyrażę po męsku ![]()
młodszy ? - nie ma opcji.
mój trzy lata starszy ![]()
A mój jest rok młodszy i się dogadujemy bez przeszkód ![]()
a ja Ci Ziombel (moge tak pisac?) powiem tak : bo baby sa glupie i smierdza (po co sie perfumuja?!?!)
malo jest kobiet madrych i szczerych.bardzo malo.
a ja Ci Ziombel (moge tak pisac?) powiem tak : bo baby sa glupie i smierdza (po co sie perfumuja?!?!)
A właśnie ładne miałaś te perfumki, co dostałaś od teściowej ![]()
a ja Ci Ziombel (moge tak pisac?) powiem tak : bo baby sa glupie i smierdza (po co sie perfumuja?!?!)
malo jest kobiet madrych i szczerych.bardzo malo.
Możesz tak pisać ![]()
Są mądre i szczere i to nie mało ..ale takie przeważnie nie są urodziwe .
248 2009-01-07 10:29:06 Ostatnio edytowany przez wczesajka (2009-01-07 10:30:19)
wczesajka napisał/a:a ja Ci Ziombel (moge tak pisac?) powiem tak : bo baby sa glupie i smierdza (po co sie perfumuja?!?!)
malo jest kobiet madrych i szczerych.bardzo malo.
Możesz tak pisać
Są mądre i szczere i to nie mało ..ale takie przeważnie nie są urodziwe .
a tam! chociaz... my z Ansja ... ![]()
z reguly jest tak ze wszystko pieknie,ale do czasu, potem poznajesz i widzisz jaka jest.
"Tu mogę mięć Marysię, mogę Martę
Mogę z Krysią poćwiczyć parter
Dotyczy to dziewczyn w Nysie i w Kłodzku
Siemasz postawić Ci drinka?
To chodź tu i skończ już komentować że to podryw
Na rapera, na hiphopowca" .... ![]()
natka-przesadzilas z tym prezentem!
heheh
a ziomek - posluchaj klaskaj Fokusa.
dobrrre! ![]()
natka-przesadzilas z tym prezentem!
heheh
No co ?
Prawda, szczera prawda ! Biję się w pierś ![]()
a ziomek - posluchaj klaskaj Fokusa.
dobrrre!
Wczesa przecież dobrze wiesz ,że słyszałem ...
Wole kawałek Szybkiego Szmalu z gościnnym udziałem Mesa - Nie z tą to z inną .
Sprawdź to ![]()
NIE PRZESADZAJ!!!!!
Eee jeszcze rok młodszy to ok. Chociaż teraz tak sobie przemyślałam, że gdybym się zauroczyła i nie wiedziała ile facet ma lat i by się okazało, że nie jest dużo młodszy to chyba by mi to nie przeszkadzało. Sama nie wiem... Pewnie nie.
Co do tego, że jest wiele nieszczerych kobiet to zgodzę się z dziewczynami. Niestety. Ja już straciłam nadzieję, że kiedyś taką spotkam w realu...
I nie prawda, że zazwyczaj są nieurodziwe. Właśnie im brzydsza dziewczyna tym potrafi być perfidniejsza (no nie wliczając w to plastików) Takie me zdanie ![]()
mi ziombel podpasowuje z kazdym wpisem coraz bardziej a jestem starsza od niego 2 lata.... no i mam męża ![]()
Niestety muszę przyznać racje ziomkowi im ładniejsza tym bardziej perfidna, zarozumiała i wyrachowana.
Zazwyczaj na takie trafiałam w swoim życiu tu cudowna kumpela a na boku była w stanie objechać nawet moją mamę ![]()
mi ziombel podpasowuje z kazdym wpisem coraz bardziej a jestem starsza od niego 2 lata.... no i mam męża
W jakim sensie masz męża ?
- mówisz tak tylko na swojego chłopaka bo przypuszczasz ,że kiedyś weźmiecie ślub i/lub bardzo Go kochasz
- czy już jesteś poważnie mężatką w wieku 21 lat !?
Niestety muszę przyznać racje ziomkowi im ładniejsza tym bardziej perfidna, zarozumiała i wyrachowana.
"im ładniejsza tym poważniejsze będziesz miał z nią przejścia " ![]()
Wczoraj wieczorem ta sama panna ,która powiedziała ,że jestem za młody napisała mi esa ,żebym wpadł do niej z ziomkami jednak na tą działkę ...
Odmówić / wpasć tam i dobrze się zabawić ??
23 lata a to ona się zachowuje jak dzieciak a nie ja .. pff
ja jeszcze na razie nie myślę o śmierci więc to temat nie na teraz bo nikt nie przewidzi kiedy umrze
wiesz ziombel.... jak nie teraz to kiedy sie wyszalejesz?! jedz, potyrtaj i nad ranem zanuc "mam nadzieje ze nie byla zla Twoja mama... to bylem jaaaaaaa"
:D:D:D:D
maz- przyszly ![]()
259 2009-01-09 14:13:12 Ostatnio edytowany przez ziomek (2009-01-09 14:13:25)
wiesz ziombel.... jak nie teraz to kiedy sie wyszalejesz?! jedz, potyrtaj i nad ranem zanuc "mam nadzieje ze nie byla zla Twoja mama... to bylem jaaaaaaa"
:D:D:D:D
maz- przyszly
Kurde wyczesany ten tekst , zaśmiałem się na głos ahaha ![]()
Muszę się ogarnąć , dodzwonić się gdzieś wkońcu (sobota a wszyscy niedostępni
) i wyjeżdżam .
Relacje zdam w niedziele ![]()
Opłacało się pojechać .
Gdy jechaliśmy z moimi ludźmi na tą działke byliśmy przygotowani na grupe nudnych studentów gadających po drugim kieliszku o sensie życia ,jednak towarzystwo zaskoczyło nas bardzo pozytywnie.Jeszcze nie dojechaliśmy a już słychać było the game'a nawijającego pod bit dr.dre już wtedy wiedziałem ,że będzie grubo ![]()
Gdy wszedłem do środka zauważyłem butle z wiadrem oraz bongo bez dłuższego zastanowienia nabiliśmy z moimi ludźmi i bonio i cybucha z wiadra (chyba wiadomo czym ) po kilku wiaderkach i hitach z bonia weszła organizatorka imprezy ,która przywitała mnie soczystym buziakiem ( kumple zaniemówili haha ja w sumie też ) .
Byłem już ucieszony i wszystkie problemy nie istniały ogólnie inny świat . Po wypiciu kilkunastu kamikadze ( taki drink niebieski z wódka bolls ) powoli zaczynałem tracić świadomość ...
Potem było kilka śmiesznych momentów , tańczyłem z tą dziewczyną , całowaliśmy się ... ludzie spali na jakiś tapczanach w kilka osób niektórzy na podłoze czy w autach ... natomiast ja miałem zamkykany pokoik i jedno łóżeczko , które dzieliłem z piękną dziewczyną .
Doszliśmy do wniosku (bez zbyt długiej rozmowy ) ,że pociągamy się fizycznie ....jeszcze nie spałem z taką dziewczyną , to co Ona potrafiła zrobić w łóżku jest wręcz nie do opisania ..a jej jędrne piersi oraz pośladki mnie zniewalały ...
Rano powtórzyliśmy wszystko .. dziewczyna powiedziała ,że dopóki nie znajdzie chłopaka w swoim wieku lub starszego chciałaby się ze mną czasami spotykać ..... w sumie czuję się troche wykorzystywany ale na prawde nie ma z tym żadnego problemu . Przed chwilą wróciłem do domu .. muszę odespać .
Kocham takie soboty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!