choroba (ex?)narzeczonego :(( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » choroba (ex?)narzeczonego :((

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 136 z 136 ]

131

Odp: choroba (ex?)narzeczonego :((

ale ja mu to wszytsko tłumacze...kilkadziesiąt razy już tłumaczyłam...a on nic... jak grochem o ściane.. zastanawiam się co robić. odsunąć sie troche od niego... Zastanawiam się czzy powodem tego wszytskiego może być to że ostatnio nie kochliśmy sie zbyt często i to zazwyczaj ja jemu odmawiałam..

Zobacz podobne tematy :

132

Odp: choroba (ex?)narzeczonego :((

Wiesz, ostatnio przezyliscie ciezkie chwile, jego choroba, pozniej niby bylo ok i nagle zapadl w spiaczke. to wszystko bylo dla Was bardzo trudne. Ty sie o niego bardoz martwilas, ale to wsyztsko dla niego tez latwe nie bylo. duzo przezyl i teraz moze trudniej mu sie znow odnalezc. Agatka moze ma racje, jestes w ciazy i mozesz miec rozne nastroje.
powinnas z nim porozmawiac, szkoda tylko, ze on nei rozumie co TY mu mowisz tylko stwierdza, ze robisz z siebie ofiare;/

133

Odp: choroba (ex?)narzeczonego :((

Tak i ja staram się to zrozumieć... właśnie dlatego ostatnio wcale się go nie czepaim, nie pyta ciagle gdzie wychodzi i kto dzwoni itp.. ae on teraz wrecz odwrotnie .. cały czas tylko uważa ze go kontroluje ze wszystkim sie interesuje...

134

Odp: choroba (ex?)narzeczonego :((

blumen....nie sprzyja Ci ten los...Zauważyłam,że ciagle masz pod górkę.....Kiedy by sie wydawało,że wszystko jest ok. i że wychodzisz na prostą...nagle trach...i wszystko się sypie...i znów doliny...A może tak przestałabyś sie zamartwiać....Nosisz w sobie nowe życie...Najcudowniejszy dar jaki mogłaś dostać od losu...Ciesz sie tym...i nie przejmuj się niczym....bo jak tak dalej pójdzie będziesz wstawała w nocy do płaczącego malucha...Ono wyczuwa Twoje nastroje...A stres może sprawić,że bedzie rozdrażnione po tym jak wyjdzie na świat....Zafunduj sobie jakąś przyjemność...i oderwij w końcu od tego...co Cię dołuje....

135

Odp: choroba (ex?)narzeczonego :((

Ciężka sprawa.Zastanawiam się,czy Twój chłopak po tej ciężkiej chorobie,nie pomyślał sobie,że chce się wyszumieć,bo życie jest tak kruche i że w jego przekonaniu Ty go osaczasz.Pisałaś,że on ma 20 lat i dlatego naszły mnie takie przypuszczenia.Albo najzwyczajniej w świecie dotarło do niego,że będzie tatusiem i się przeraził,bo (i tu znowu wspomnę wiek) jest młody i może jeszcze nie dojrzał do zakładania rodziny.Według mnie powinnaś dać mu trochę luzu i dużo z nim rozmawiać.Porozmawiaj z nim spokojnie,bez nerwów,bez kłócenia się "czyja wina".Ot,taka luźna rozmowa na temat co was cieszy,a co przeraża.Może się wtedy dowiesz co jest nie tak.

Posty [ 131 do 136 z 136 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » choroba (ex?)narzeczonego :((

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024