Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 do 114 z 119 ]

77

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Na własną rękę jest zdecydowanie taniej, ale trzeba się trochę natrudzić żeby samemu wszystko pozałatwiać.

Zobacz podobne tematy :

78

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

nie wiem czemu ale bałabym się gdzieś dalej niż w PL pojechać na własną rękę sad chyba wybrałabym sprawdzone biuro usług turystycznych

...Bez miłości każde życie jest jedynie udawaniem i mijaniem....

79

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Ja nigdy nie podróżowałam z biurem podróży, nawet za granicę jeździmy na własną rękę, a co lepsze - w ciemno. Nie są to jakieś dalekie wycieczki, ponieważ mamy jeden warunek: jedziemy samochodem. Jadąc autokarem, czy lecąc samolotem nie wiem czy zdecydowałabym jechać w ciemno. Ale w ciemno nie znaczy na własną rękę smile

Jakoś nigdy nie byłam przekonana do biur podróży, nie lubię takich zorganizowanych wycieczek, lubię decyzję podejmować już na miejscu...

"Nie bój się, uwierz w siebie, masz już wszystko, poczuj więc, że przed tobą cała przyszłość, przecież wiesz"
"Trzeba przecież kochać coś, by żyć. Mieć gdzieś jakiś własny ląd choćby o te dziesięć godzin stąd"

80 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-12-28 23:25:41)

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?
blue3 napisał/a:

Na własną rękę jest zdecydowanie taniej, ale trzeba się trochę natrudzić żeby samemu wszystko pozałatwiać.

Tu bym polemizowała. Organizator z racji hurtowych opłat może negocjować spore zniżki i końcem końców wychodzi to dość opłacalnie. Nie wspomnę o sytuacjach gdzie trzeba skorzystać z biura podróży bo innej opcji nie ma-> jak wysłanie dzieci na obóz czy zimowiska. Ceny są różne więc najlepiej korzystać z małych, lokalnych biur podróży. Do 1800 znajdzie się sensowna ofertę na zimowiska -> niedozwolony link a gdyby trzeba było jechac rodziną to koszty rosną, nie wspomnę o konieczności brania wolnego.

81

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

1800 zł w Polsce dla jednej osoby to chyba ok, ale zagranice nie sądzę, żeby się opłacało jakiemuś organizatorowi.

82

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

jeżdzę tylko na wlasną rekę. podrużuję po europie od 8 lat i uwielbiam to.
na pewno jest taniej !
trzeba patrzec i kontrolować ceny biletów tanich linii lotniczych. np teraz na marzec, kwiecień są super ceny do barcelony ( ktorą kocham i polecam) za nieco ponad 300 zl w dwie strony. jeszcze kilka innych miast mozna znaleźć bardzo tanio.

83

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Ja raczej jeżdże na własną rękę, chociaż zdażały sie też podróże z biurem. Wydaje mi się, że wraz z wiekiem coraz bardziej będzie nastawienie na biuro podróży. Widzę to po swoich rodzicach, gdy namawiałem ich że wszystko im załatwię i będą mogli sami sobie zwiedzać za granicą to nie byli zbyt przekonani. Woleli mieć pewną kwestię z biurem podróży a do tego jakiegoś przewodnika i grupę osób zbliżonych wiekowo. Więc pewnie podróżowanie z biurami może nas wszystkich czekać hehe

"Szczęście to po prostu dobre zdrowie i zła pamięć"

84

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Są kraje gdzie pierwszy raz tylko z biurem podróży, np. Kenia. Teraz już wiem co i jak i za rok lecę na własną rękę smile

"A we mnie samym wilki dwa...oblicze dobra, oblicze zła...walczą ze sobą nieustannie...wygrywa ten którego karmię "

85

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Za każdym razem gdy decydowałam się na wyjazd na własną rękę, to wychodził mnie drożej niż oferty w biurach podróży. Niestety nie byłam w stanie wszystkiego przewidzieć i zawsze coś wychodziło. Druga sprawa, że takie pojawiające się nagle kłopoty zawsze powodowały stres na wyjeździe.

86

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?
balerinka77 napisał/a:

Za każdym razem gdy decydowałam się na wyjazd na własną rękę, to wychodził mnie drożej niż oferty w biurach podróży. Niestety nie byłam w stanie wszystkiego przewidzieć i zawsze coś wychodziło. Druga sprawa, że takie pojawiające się nagle kłopoty zawsze powodowały stres na wyjeździe.

Jest ryzyko jest zabawa. Zawsze jeździmy "na wariata" bez żadnych rezerwacji, planowania, itd. Na żywioł smile

87

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Na własną rękę niekoniecznie jest taniej.
Warto jest polować na fajne lasty. W zeszłym roku udało nam się upolować dwa dni przed wylotem tydzień na Krecie w czerwcu  w hotelu 4* z all inclusive za 1100 zł ! I to we wschodniej części Krety, która jest o wiele droższa od zachodniej ( piszę tutaj o okolicach Chani).
Hotel był naprawdę fajny, dobre położenie. Wszystkie hity Kredyt na wyciągnięcie ręki. Tak więc traktowalismy go głównie jako bazę wypadową. All również się przydało szczególnie jak zmęczeni wracaliśmy z wycieczki a tutaj kolacja z bardzo dużym wyborem smile
Za to jeśli chodzi o normalne ceny czy first minute w biurach podrózy to faktycznie nie opłaca się.

88

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Na takie pytanie zawsze odpowiadam bez zastanowienia - na własną rękę i to nieważne gdzie. Z tym,że nigdy nie byłam na wyjeździe z biura. Nie mam więc porównania.
Na własną rękę zwiedziłam Szkocję, Ukrainę i jeszcze trochę krajów europejskich. Potem podpięłam się pod grupę pod przewodnictwem znajomej i w ten sposób zwiedziłam Indie i Kostarykę.
Nabrałam odwagi w organizowaniu i wraz z koleżanką poleciałyśmy do Wietnamu - polecam smile
W tym roku wybieramy się na Filipiny.
Najwspanialsze jest to przekonanie, że prawie cały świat stoi otworem. W dobie globalizacji prawie wszędzie można się dostać. I wszystko jest takie łatwe. Ogranicza tylko polityka i kasa. Potrzeba tak niewiele by spełnić marzenia.
Dodam, że nie zarabiam jakoś super. Są sprawy ważne i ważniejsze. Jedni będą zbierać pieniądze na wycieczki, inni na gadżety, inni na samochód. Normalka smile
No i cenowo takie wakacje wychodzą średnio 30% taniej niż z biurem.
Uwielbiam podróżować smile

89

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

U nas też jak pojechaliśmy sami to wyszło dużo drożej:/ Może ktoś lubi sam sobie układać plan wyjazdu itd. Ale u nas w przypadku wyjazdu z dzieciakami biuro jest na wagę złota. W BFC na wyjazdach są animatorzy, którzy ustalają program dla dzieci. A my wtedy sobie na baseny, zabiegi do Spa. Rewelacja. I za instruktora u nich tez wychodzi taniej niż samodzielne załatwianie.

90

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Jak z dzieciakami to chyba tylko przez biuro podróży!

91

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?
roman1801 napisał/a:

Jak z dzieciakami to chyba tylko przez biuro podróży!

Racja. Tylko chyba też dobrze by dobrać takie biuro podróży które oferuje wyjazdy uwzględniające zabranie pociech.

92

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?
SaraSara napisał/a:

U nas też jak pojechaliśmy sami to wyszło dużo drożej:/ Może ktoś lubi sam sobie układać plan wyjazdu itd. Ale u nas w przypadku wyjazdu z dzieciakami biuro jest na wagę złota. W BFC na wyjazdach są animatorzy, którzy ustalają program dla dzieci. A my wtedy sobie na baseny, zabiegi do Spa. Rewelacja. I za instruktora u nich tez wychodzi taniej niż samodzielne załatwianie.

W pełni się zgodzę i podpiszę pod tą opinią. W Polsce jeszcze można myśleć o podróżach we własnym zakresie. Ale za granicę, gdzie sie nie zna języka i do tego ma się maluchy to biuro podróży jest niezbędne. Na szczęście jest dużo elastycznych ofert i można sobie samemu czas zaplanować. My, podczas pobytu we Włoszech to po popołudniowym szusowaniu mogliśmy zwiedzać, delektować się kuchnią czy spacerować po uroczych alejkach:)

Jeśli wszyscy wokół Ci kadzą, zważ, byś nie został zaczadzony

93 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-02-04 12:44:01)

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

z maluchami podróżować jest trochę trudniej, ale nie wiem, czy biuro podróży jest konieczne. czasem wychodzi taniej samodzielne zarezerwowanie hotelu i biletu na samolot, a jechać się po prostu powinno tam, gdzie ewentualnie możemy liczyć na pomoc konsulatu, a tych wcale mało na świecie nie ma.
myśle, ze po Europie można spokojnie sie puścić bez biura podróży, zwłaszcza tej zachodniej smile
niedozwolony link

94

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Za granicę z dziećmi? Tylko biuro podróży! Sama jestem mamą i wiem, że zorganizowanie wyjazdu na własną rękę w tej chwili przerastałoby moje możliwości. Wystarczy, że trzeba mieć oczy dookoła głowy, chronić dzieci i dobytek. A skoro już o dobytku mowa, zdarzyła się wam za granicą kradzież dokumentów (infokonsument.pl/tym-czy-twoje-dokumenty-sa-bezpieczne-na-wakacjach/)bądź bagażu? Jak to rozwiązaliście?

95

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Zazwyczaj wolimy z mężem jeździć z biurem podróży. Jest mniej załatwiania, nie ma problemów z transportem itp. Oczywiście wszystko zależy od miejsca i biura, ale niewypał trafił nam się tylko raz (podróż do Bułgarii). Do Chorwacji natomiast bardziej opłaca się jechać (samochodem) na własną rękę - można znaleźć wiele fajnych ofert, wychodzi taniej, a i więcej zobaczy się na miejscu mając własny samochód.

96

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

ostatni raz z biurem podróży byłam na koloniach wink nie, nie jestem jakoś uprzedzona, ale jakoś zawsze wszystkie wyjazdy organizowaliśmy sobie sami smile tak po prostu najlepiej lubimy. Pewnie fajnie jest pojechać sobie z jakimś biurem podrózy i nie marwtić się o nic, ale już przywykłam do naszego sposobu podróżowania smile zwiedzamy co chcemy, kiedy chcemy a jak nie mamy ochoty to nie zwiedzamy smile

97

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Przeważnie jeżdżę z biurem - nie mam nerwów na ogarnianie tego wszystkiego samemu.

98

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Czas na więcej podróży big_smile ha, z dala od .... Wszystkich ... Mmmmm... Fajnie jest mieć cel, i serce wolne od toksycznej 'przyjaciolki' big_smile juuupi smile

99

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?
blue3 napisał/a:

Na własną rękę jest zdecydowanie taniej, ale trzeba się trochę natrudzić żeby samemu wszystko pozałatwiać.

Zgadza się, ale może być ciekawie.
Dzięki za zwykle, nic nie znaczące słowa, prostota, bez żadnych podtekstów, tego potrzebuje. Dzienks

100 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2015-03-17 17:17:20)

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Ja ostatnio chętniej sama organizuję swoje podróże. To kwestia jakiejś wprawy, doświadczenia, jak wiemy jak zabrać się za planowanie to już plus. Wybieram miejsce, szukam lotów, hoteli i to tyle. Brzmi prosto, choć nie jest takie proste:) ale nie lubię korzystać z biur podróży, zawsze mam wrażenie że nawet jeśli mają jakieś promocje to i tak przepłacamy, a jak sama szukam, porównuję ceny to mam pewność, że wiem co kupuję i ile dana podróż jest warta. Pomocne są portale z lotami tam można znaleźć oferty wielu linii, a tanie loty to już połowa sukcesu, można zaoszczędzić kasę. Nie wiem czy dobrze kombinuję:) w styczniu miałam troche wolnego i wybrałam się do Mediolanu, nie wiem jak na innych stronach ale na [spam] kupiłam bilety za niecałe 200 zł w obie strony z wszystkimi opłatami, taki mam sposób na podróże właśnie, okazje, promocje, szukanie i szukanie:) teraz myślę o wakacjach, ale nie wiem gdzie i za ile, a wy co proponujecie, gdzie można znaleźć tanie bilety ?

101

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Mnie by się nie chciało samej wszystkiego załatwiać. Człowiek zagoniony od rana do wieczora - takie czasy... Niestety. Zlecam sprawdzonej agencji wyszukanie ofert albo pilnowania lastów i nie muszę ślęczeć nad komputerem po nocach. Mam takie biuro - nazywają się Atlantis z Bielska-Białej. NA swoim facebooku wrzucaja najlepsze kąski.

102 Ostatnio edytowany przez asiek_aa (2015-03-27 16:17:46)

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Wiecie co? w życiu nie byłam na jakiś organizowanych wyjazdach zagranicznych- nie wiem z czego to wynika haha.
W styczniu z młodym postanowiliśmy rzucić hasło ''wakacje'' ( z racji naszych nietypowych prac etc. nie mamy wakacji w sezonie), budżet chudy-jak zawsze- ale mamy tydzień w Hispzani.
Przelot z Berlina (rzut beretem), pokój z własną kuchnią. Nastawiliśmy się na lokalne targowisko więc morskich potworów pojemy ( choć nie wiemy czy lubimy haha) plus mają sporo lidli/ auchanów i innych sklepów. Także ten układ nam wychodzi taniej niż z biura i nie jesteśmy uwiązani jakimiś godzinami/ schemtami.

103

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Ja osobiście zawsze podróżowałam z biurami podróży nigdy na własną rękę, bo niby bezpieczniej, chociaż patrząc na to ile biur upada to też nigdy nie ma 100% pewności. Zdecydowanie warto zwracać uwagę na polecone miejsca, ponieważ jest pewność, ze ktoś już tam był. smile

104

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Zależy gdzie i w jakim celu. Czasami bardziej opłaca się na własną rękę. Znajomi polecieli do Nepalu na własną rękę. Przeloty, noclegi i wyżywienie wyszło ich niecałe 10tys. Szukali przez biura podróży i tam taka sama wycieczka kosztowała nawet 14tys. Jeśli chodzi i ciepłe kraje np. Wyspy Kanaryjskie to chyba taniej wychodzi przez biuro.

105

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Tanie podróżowanie na własną rękę nie jest wcale takie trudne. Wymaga jedynie poświęcenia trochę czasu i pamiętania o kilku prostych zasadach:

1. To termin wybiera Ciebie, a nie Ty termin!
Najtańsze bilety lotnicze czy autobusowe nie zawsze będą na ten termin, który nam pasuje. Musimy być elastyczni. Rozumiem, że większość osób ma prace, ale bilety w najlepszych cenach najlepiej upolować na kilka miesięcy przed, więc dosyć odległy termin pozwala na wybłaganie szefa czy szefowej o kilka dni urlopu.

2. Noclegi rezerwujcie na ostatnią chwilę
O ile bilety lotnicze, autokarowe czy kolejowe osiągają najtańsze ceny na długo przed wyjazdem, to w przypadku cen noclegów jest odwrotnie. Ten sam hotel rezerwowany na jutro może kosztować nawet o 75%-80% mniej niż jakbyś go rezerwowała na wyjazd w przyszłym miesiącu. Rezerwowałam kiedyś hotel w Rzymie. Gdy jakiś miesiąc przed wyjazdem sprawdzałem ceny w tym hotelu to za pobyt zapłaciłabym 1300zł, a gdy rezerwowałam go dzień wcześniej zapłaciłam tylko 345zł.

3. Korzystajcie z pomocnych stron
W internecie znajdziecie sporo stron o tematyce taniego podróżowania. Dla mnie niezastąpione podczas planowania podróży są:
fly4free.pl - myślę, że każdy już o nich słyszał, bardzo dobra strona o promocjach lotniczych, hotelowych itd.
sknerusy.pl - ostatnio odkryłam tą perełkę smile, znajdziemy tutaj dużo pomysłów podróży na własną rękę  (wszystko szczegółowo opisane jak, gdzie i kiedy zarezerwować, aby nie zapłacić zbyt dużo). Nazwa strony mówi sama za siebie. Fajny pomysł
mlecznepodroze.pl - podobne do fly4free, loty, noclegi itd.

106

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Zdecydowanie wole biuro podróży, bo wiem, że dobrze wszystko ogarną nie bee się musiał martwić, że czegoś nie będzie, że przepłacę. Jest tylko jeden minus takiego biura czy nie zbankrutuję, ale to raczej teraz rzadko się zdarza. Zawsze podróżuje z biurem i nie narzekam.

107

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Asia bardzo cenne porady. Pomocne strony uzupełniłabym o traveloppa.com, gdzie możesz w jednym miejscu sprawdzić hotele, wyloty. Jeśli jesteśmy przy wątku tanich podróży to dodałabym jeszcze rozdział jedzenie. Warto wziąć ze sobą parę konserw czy zupek chińskich, które nieco ukoją głód, a stołować się nie w centrum miasta, bo tam jest najdrożej.

Jeśli wszyscy wokół Ci kadzą, zważ, byś nie został zaczadzony

108

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

teraz to tylko sama planuję moją podróż. Do niedawna myślałam że bez biura podróży nigdzie nie pojadę wink zalet własnego planowania jest więcej niż mi się wydawalo... Najważniejsze ? termin! Który wyszukuje na  stronie traveloppa ?  zawsze znajdzie się data dla mnie pasujaca.Aa biura podrozy jak to biura ? trzymaja się scisle swoich dat i koniec wink Planowanie podrozy na wlasnareke przez taka strone jest o wiele wygodniejsze.

109

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Samodzielnie bez udziału biura.

110

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Uważam, że warto inwestować w takie ubezpieczenia bez udziału biura. Za niewielkie pieniądze ma się pewność, że kiedy coś się wydarzy będzie można skorzystać z pomocy.

111

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Powiem Wam, że Ja osobiście od 2 lat z dwoma znajomymi podczas urlopu wypożyczamy kampera z wypożyczalni...i przez 2 tygodnie jeździmy nim po Europie i zwiedzamy ciekawe miejsca. Nie potrzebujemy wtedy hoteli...zatrzymujemy się gdzieś nad jeziorem...wyciągamy stolik i krzesełka...podziwiamy widoki...Ja przygotowuję jedzenie w kamperze na małej kuchence i relaks na maksa.
Rok temu zrobiliśmy objazdową wycieczkę owym kamperem po Niemczech, Austrii i Włoszech.
W tym roku bierzemy kurs na kraje Skadynawskie.

AUDERE EST FACERE

112

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

ja zawsze wolałam z biurem jechać bo wydawało mi się ze bezpieczniej, ze wszystko pokażą itp. A guzik prawda! naciągnęli mnie na dodatkowe koszty wiec od tamtej pory sama organizuje sobie wycieczki, kolezanka pokazala mi portale turystyczne, na których można zrobić rezerwacje, korzystam z platformy traveloppa teraz lece w sierpniu na Krete, wszystko się udało zarezerwowac i terminy dopasowałam z urlopami wiec wszystko gra wink

113

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Ja muszę przyznać, że też myślałam o wakacjach z biurem podróży jako o najbezpieczniejszych na świecie... Guzik prawda! Kiedy mnie naciągnęli na koszty, których się nie spodziewałam to twierdziłam, ze już nigdy nigdzie nie pojadę. Jakiś czas temu koleżanka poleciła mi stronę http://www.startholidays.pl i postanowiłam zaryzykować. I mówię wam, nie żałuję :D słuchajcie, wakacje marzeń... wszystko mogłam sobie sama wybrać, dopasować terminy, wybrać odpowiedni hotel i zaklepać transport z lotniska. no i oczywiście ceny... ludzkie :P

114

Odp: Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Zdecydowanie samemu! Wychodzi mi zawsze około 2 razy taniej. Rezerwuję wcześnie samolot albo pociąg (szukam okazji, np bilety za 59 zł zamiast 459). Potem jak mam bilety to szukam na stronach z wynajmem mieszkań/apartamentów itd pasujących lokalizacji w dobrym czasie smile Wychodzi dużo taniej, bo np. w Grecji, Hiszpanii itd za jedną noc w wynajmowanym apartamencie można zapłacić ok 100-150 zł za całe mieszkanie. Zostaje zapas pieniędzy, i zamiast jeść w hotelowych bufetach gdzie codziennie jest to samo i rozwodnione drinki, można wyjśc na miasto smile

Posty [ 77 do 114 z 119 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PODRÓŻE MARZEŃ » Za granicę - na własną ręke czy z biurem podróży?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018