Książki - wypożyczamy czy kupujemy? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KULTURA » Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 56 do 110 z 174 ]

56

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

tutaj mam pewien "wstręt"?
lubię czytać, ale książki nowe, bądź wyglądające jak nieużywane..dla uspokojenia psychiki, niech choć wygląda jak nowa big_smile
brzydzę się "wyczytanych" książek, mam wizję, że ktoś kto czytał miał nieumyte ręce i zmacał strony a ja później , mając czyste, taką knigę dotykam tongue np ktoś dłubie w nosie i przekręca kartki, albo po toalecie nie umył rąk, no co są tacy.
książki z biblioteki często śmierdzą :]
dlatego jak mnie stać to kupuję, ale to droga przyjemność hmm
później zazwyczaj wymieniam na inną książkę lub rzecz. często pożyczam. tak samo lubię robić swoje notatki na stronach/śmieszne komentarze, jak taką ktoś czyta po mnie to ma ubaw smile

Zobacz podobne tematy :

57

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Przeważnie kupuję, bo w bibliotece w moim mieście nie ma już chyba nic ciekawego - wszystko już przeczytałam. Kupuję także książki, które kiedyś wypożyczyłam i bardzo zapadły mi w pamięć. Chyba niedługo będę musiała pozbyć się niektórych, bo już nie mam gdzie kłaść nowych.

58

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Czasem kupuję bo lubię swoją półkę z książkami. Wymieniam się i pożyczam książki. Do biblioteki lubię chodzić i wybierać, snuć się między regałami.

59

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Najczęściej kupuje albo pożyczam smile Do biblioteki zaglądam od czasu do czasu smile

Ola wink

60

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Bardzo dużo kupowałam, ale odkąd zapchałam wszystkie regały, półki i wolne przestrzenie tak, że nie ma się jak poruszać, trochę przystopowałam. Szczególnie, że dawniej mogłam sobie pozwolić na przetracenie całej wypłaty na książki, ale teraz jestem żoną, mieszkamy na swoim i spodziewamy się dziecka, więc szastanie pieniędzmi nie wchodzi w grę.

Uwielbiam biblioteki - mam w okolicy dwie i odwiedzam je stale. Za to od znajomych nie pożyczam w ogóle. Przede wszystkim dlatego, że mało kto w moim otoczeniu czyta wink

61

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ja od ponad 7 lat czytam w zasadzie same ebooki. Kupuję, pożyczam, ściągam, piratuję - wszystko jednobyle czytac  big_smile

62

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Iceni, ja z ebookami obcuję od niedawna. Nigdy nie spodziewałam się, że skusi mnie czytnik, ale teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego - ogromna wygoda!

63 Ostatnio edytowany przez krell (2014-07-18 20:48:12)

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Głównie to czytam po angielsku jest dużo większy wybór książek i preferuje też wersje elektroniczne. Jeżeli chodzi o książki o grafice wole je mieć w postaci klasycznej, sprawdzam je sobie z UK / USA długa idą niestety.

64

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Wypożyczam i kupuje. Nigdy nie zdarzylo mi się czytać dwa razy ta sama książkę.

65

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Najczęściej obecnie chyba elektroniczne czytam, tak mi najwygodniej. Również część po angielsku, można dość łatwo znaleźć strony z zupełnie darmowymi ebookami po angielsku, to jakby ktoś chciał podszkolić sobie język czy tam nie wyjść z wprawy. smile A poza tym raczej biblioteki. Kupuję dość rzadko, bo wracam do nich dość rzadko, a nie zależy mi, żeby komuś szpanować książkami na półce. Skoro mam do wyboru przeczytać za darmo, albo przeczytać i zapłacić za to średnio 30zł, to jako osoba praktyczna, wolę za darmo, a za 30zł kupić sobie np. wino. smile

66

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Vian, istnieje wiele tanich księgarni + wydawnictwa oferują mnóstwo promocji. Przez ostatnie lata kupiłam setki książek i tylko ze dwie kosztowały powyżej 30zł, z reguły nie przekraczam ceny 10-15 za sztukę, a wiele kupiłam po 5-6zł.

67

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Grease, ja też tak kiedyś robiłam, aż któregoś dnia odkryłam, że mam pokój zawalony książkami (czytam średnio książkę na dwa dni, więc ok 200 rocznie, nawet jeśli kupowałam na własność tylko część z nich, to było i tak kosmicznie dużo papieru). Jasne, mogę spróbować je sprzedać (co, jak się przekonałam w praktyce, wcale nie jest takie proste), mogę rozdać, oddać do biblioteki (które też tak chętnie nie chwytają wszystkiego, co im się chce podarować), no ale po co, skoro mogę za darmo pożyczyć i też przeczytać? Albo ściągnąć na czytnik. Dla mnie to po prostu wygoda.

68

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Pewnie, wiadomo - oszczędność przestrzeni i pieniędzy jest w tym wypadku ogromna. Ja jestem typowym zbieraczem, mam pokój wydzielony na same książki i zawsze o tym marzyłam, ale aktualnie wielu tytułów się pozbywam - na szczęście moje biblioteki na wszystko są chętne. Nie chcę po prostu kombinować z kolejnymi regałami i planuję zostawiać sobie tylko te książki, które chcę mieć przy sobie całe życie. Bez sensu zagracać sobie życie egzemplarzami, do których nie będzie się wracać. Chociaż pewnie gdybym nie dostawała tylu książek od wydawnictw, bardziej byłoby mi żal żegnać się ze swoimi zbiorami smile

69

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Pożyczam od znajomych,czasem też kupię,albo dostanę.

70

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ja książek nie zbieram. Nigdy nie rozumiałam potrzeby posiadania książki na własność  (poza encyklopediami, atlasami itp, to wiadomo) ale oczywiście książek i tak przybywało w domu. I pewnego razu po przeprowadzce schowałam je do szafy, leżały sobie bezpiecznie, aż po kilku miesiącach okazało się, ze za szafą była pleśń i przeszła na książki. Kilkadziesiąt książek musiałam wyrzucić od razu, drugie tyle jest, ale ze szpetnymi plamami.

I już przestałam cenić papierowe książki.  Wbrew pozorom są nietrwałe, ciężkie i zajmują dużo miejsca. A potrzeby chwalenia się znajomym ilością posiadanych książek nie mam.

Ebooki to dla mnie idealne rozwiązanie. Półtora tysiąca ksiązek zamknięta w pudełeczku ;D

71

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ha, na moich znajomych książki raczej by wrażenia nie zrobiły - pokój z regałami omijają, raz tylko się zdarzyło, że koleżanka weszła i zawróciła, z przekąsem mrucząc: 'no ta, biblioteka, Jezu' wink Trochę żałuję, że nie trafiłam w swoim życiu, nawet na polonistyce, na ludzi, którzy lubiliby czytać, bo jedyne dyskusje literackie jakie mogę prowadzić odbywają się w sieci i tylko w sieci... Ale tutaj na szczęście moli książkowych nie brakuje smile

Ebooki doceniam szczególnie teraz, kiedy ułożenie się do czytania w ciąży jest cholernie niewygodne, a taki lekki czytnik mogę sobie trzymać gdzie chcę i jak chcę, bez uciskania, obciążania i uwierania. Plus, tak jak piszesz, tyle książek w jednym miejscu - można je ze sobą wszędzie zabrać bez zbędnego nadwyrężania smile

72

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ciągle kupuję i zbieram książki. Mój mąż też, a zatem "obrastamy" w książki. Miejsca mam dość, więc problemu z ich przechowywaniem nie mam.
Z ulubionymi książkami nie potrafię się rozstać. Mniej ulubione stoją w drugim rzędzie. Lubię spędzać czas w swojej bibliotece. Ma swój nastrój. Znajomi też lubią w niej przebywać.
Do ebooka ciągle nie mogę się przekonać. Wiem, że jest poręczniejszy, ale lubię książkę w formie papierowej.

73

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Wypozyczam, mozna zamowic konkretna ksiazke i zostanie ona sprowadzona z innej biblioteki, wiec problem wyczytania wszystkiego w jednej nie istnieje. Do tego zreszta mi daleko. Na razie sam fakt ze czytam jest wystarczajacy.
Ale tez jakos obrastam w ksiazki, biora sie nie wiadomo skad.
W sklepie Czerwonego Krzyza gdzie jako wolontariusz sprzatam czesto pozbywaja sie ksiazek ktore nie maja szans na sprzedaz. Moge cos sobie zabrac.
Dla siostry wzielam kilka po angielsku. Mialam jechac do domu w tym tygodniu, i niestety nie pojechalam. Wiec te dla siostry leza, nie mam czasu ich czytac. Raz jak byalm chora to w ramach relaksu przeczytalam "Voyage of the damned"  Gordon Thomas, Max Morgan. Dobra, polecam.

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?
luc napisał/a:

Ciągle kupuję i zbieram książki. Mój mąż też, a zatem "obrastamy" w książki. Miejsca mam dość, więc problemu z ich przechowywaniem nie mam.
Z ulubionymi książkami nie potrafię się rozstać. Mniej ulubione stoją w drugim rzędzie. Lubię spędzać czas w swojej bibliotece. Ma swój nastrój. Znajomi też lubią w niej przebywać.
Do ebooka ciągle nie mogę się przekonać. Wiem, że jest poręczniejszy, ale lubię książkę w formie papierowej.

Pociągnę może myśl Luc dalej. Takie "zwyczajne" papierowe książki mają swoją duszę. W przeciwieństwie do audiobooków, których absolutnie wrogiem nie jestem. Zdaję sobie bowiem sprawę z ich użyteczności.

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

75

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Audiobookow tez nie trawie. Raz, ze jestem wzrokowcem, przez uszy gorzej wchodzi do mozgu. Dwa, ze wiekszosc interpretacji jest - nie wiem jak to okreslic - tania? tandetna? Im wieksze zaciecie aktorskie ma lektor tym gorzej wychodzi.
Ale nie mam nic przeciwko czytaniu z laptopa.
Teraz mam jedna, magiczna ksiazke, kupiona w genbrugu - sklep z rzeczami uzywanymi. Gr?nland i tusinde ?r. Ilustracje, sam wyglad ksiazki, niesamowite historie. Do tego mozna wracac wiele razy.

76

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ja na przykład uwielbiam "Ojca chrzestnego" czytanego przez Englerta. A słuchałam go także w innym wykonaniu i to już zupełnie nie było to.

77

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Englerta tez bym posluchala.

78 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-07-19 21:05:29)

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Bardzo proszę:

Jest całość dostępna na YT.

79

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Również nie jestem wielką fanką audiobooków, ale czasem okazują się bardzo dobrym umileniem czasu. Dlatego lubię ich słuchać podczas zmywania, sprzątania czy partyjek kości na Kurniku wink

80

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Wypożyczam.

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Jeśli akurat mam pieniądze to kupuję a właściwie kupujemy bo razem z żoną jesteśmy książkoholikami wink Jak brakuje kasy to pożyczamy albo w bibliotece albo od rodziny czy znajomych

82

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Kocham książki i nie wyobrażam sobie bez nich życia. W domu od zawsze główne miejsce zajmowały i zajmują półki z książkami. Mnóstwo oddałam do bibliotek, bo dawno już by podłoga nie wytrzymała, ale i tak wciąż jest pełno, bo... jak tylko mogę, to kupuję: zarówno stare, jak i nowe.
Z biblioteki korzystam obecnie znacznie rzadziej niż kiedyś, ale wypożyczać też mi się zdarza.

83

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Kupuję rzadko, raczej jak jest promocja albo baardzo mi zależy na własnym egzemplarzu. Zazwyczaj pożyczam.

84

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

E-booki smile

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

85

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Czuję niechęć do gromadzenia różnych przedmiotów (w tym książek) i przywiązywania się do nich, dlatego wolę wypożyczać.

86

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Głownie wypożyczam, chociaż niedawno kupiłam parę ebooków. Papierowych książek już nie kupuję ze względu na brak miejsca, wyjątek to albumy albo przewodniki. Prawdę mówiąc nie przypuszczałam, że się kiedyś przekonam do ebooków, ale jednak jest to oszczędność miejsca i brak problemu, że książka nie mieści się do torebki.

87

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ostatnio przeczytałam 6 książek przez miesiąc, więc raczej zbankrutowałaby kupując je. Zdecydowanie jestem za wypożyczaniem.

88 Ostatnio edytowany przez Excop (2014-12-17 10:30:58)

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?
sueno6 napisał/a:

Witam!

Jak w temacie - w jaki sposób najczęściej zdobywacie książki - wypożyczacie z biblioteki czy kupujecie? A może pożyczacie od znajomych?
Jaki sposób jest dla Was najlepszy i najwygodniejszy?
Nasuwa mi się także kolejne pytanie - czy zdarzyło Wam się wypożyczyć tą samą książkę po raz kolejny?

Od dzieciństwa, wyprawa do biblioteki, to mój spoób na obcowanie z książką.
Kupuję sporadycznie, gdy chcę mieć w swoich zbiorach tę, a nie inną pozycję. Nie jest to jednak literatura piękna, lecz wydawnictwa z zakresu moich zainteresowań okresem II wojny światowej.
Rodzina i znajomi wiedzą, że prezentem dla mnie może być tylko książka. Innych nie chcę.
Wielokrotnie wypożyczałem te same książki.
Może jeszcze nie na tej zasadzie, jak Stach Japycz w "Ranczu", gdy autoironicznie oświadczył żonie, która dziwiła się jego powrotom do wielokrotnie już czytanego "Potopu".
Odpowiedział jej: "Jestem już w takim wieku, że nim skończę czytać, zapominam, co było na poczatku. Chcę więc sobie przypomnieć". smile
Po raz trzeci czytam Hansa Helmuta Kirsta, całą dostępną mi jego twórczość beletrystyczną.
Trzy razy wypożyczałem "Sagę o jarlu Broniszu" Grabskiego (o dążeniach Chrobrego do utrwalenia obecności Polski nad Bałtykiem).
A ile razy wypożyczałem kiedyś Nienackiego, Szklarskiego, czy Niziurskiego, nie zliczę. smile

Pozdrawiam.

facet po przejściach

89

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ostatnio zdecydowanie więcej kupuje niż wypożyczam.

One day you will be mine...

90

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ja kupuję przez internet książki moich ulubionych autorów a inne książki wypożyczam z biblioteki.

91

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Wypożyczam, ale też kupuję.
Mam dwie nowiutkie książki, których jeszcze nie przeczytałam, więc wypożyczanie ich bardziej mi służy, bo goni mnie termin, więc mobilizuję się i szybciej czytam. big_smile Ostatnio chwalę sobie też audiobooki.

Nad światem nie może być dwóch niebios.

92

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ja głównie kupuję - lubię je posiadać, po przeczytaniu odłożyć na półkę - jednak co własne to własne. Potem z kolei chętnie pożyczam znajomym wink

93

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Zależy jakie książki smile

94

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ja książki od zawsze kupuję. Czytam tylko książki, które na prawdę mnie interesują i lubie mieć je zawsze pod ręką, dlatego w gre wchodzi tylko i wyłącznie kupno smile

a

95

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Wypożyczam z biblioteki. Moja jest dobrze wyposażona i stale są jakieś nowości. Czasem kupuję. Ostatnio wyhaczyłam kilka fajnych pozycji w lokalnej Biedronce - m.in. Małego księcia, zbiór Czwarta po północy Kinga i Ziarno prawdy Miłoszewskiego. Odwiedzam też centra taniej książki - u mnie w mieście jest ich przynajmniej 3. Rzadko kupuje w księgarniach typu Empik.
Przewodniki i książki podróżnicze kupuje przez internet bo lubię je mieć. Poza tym często po nich kreślę i robię notatki na marginesach.

96

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Książki raczej wypożyczam wink.

97

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Kiedyś wypożyczałam, obecnie nie mam takiej możliwości więc kupuję;) Ewentualnie ebook, choć zdecydowanie wolę wersje papierową.

98

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Zawsze wypożyczałam, prawdziwe książki to te papierowe i nic nie zastąpi tego wrażenia, coraz częściej jednak sięgam po e-booki z braku czasu, zwykle kupuję na BookMaster.pl ale często też dostaję od znajomych.

99

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Czytamy ebooki:-) w dobie bardzo drogiej książki niestety zostaje ta opcja, która nijak ma się do prawdziwej książki, do szelestu kartek... Ale niestety, ekonomia wygrywa:-((( I mają pretensje, że ściągamy książki gdzieś tam z netu... zróbcie książki tańsze, to wtedy na pewno będziemy kupować w księgarniach ponownie!

100

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ja najczęściej wypożyczam, a z przyjaciólkami mamy tak, że na urodziny kupujemy sobie książki. Także 3-4 sztuki w roku wpadną do domowej biblioteczki smile

"Czyż to nie miłość sprawia, że pada deszcz?
Woda zmienia się w chmurę i z radością uderza
o ziemię, by nawilżyć wszystkie nasiona..."

101

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Ja kupuje ksiazki, jakos nie lubie wypozyczac. Jak mam swoje ksiazki to w kazdej chwili moge podejsc do mojej biblioteczki i wybrac ksiazke ktora mam ochote przeczytac i zdarza mi sie po raz drugi przeczytac jakas ciekawa ksiazke:))

102

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Wypożyczam i kupuję! smile

103

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Cóż, nie stać mnie, by wszystko kupować, więc staram się wypożyczać. Byłam strasznie za papierowymi książkami, ale jak spróbowałam ereadera to się od niego nie odklejam jak nie muszę. Mogę siedzieć godzinami w księgarniach, ale niestety jeszcze nie zbiłam majątku dość, by pozwolić sobie na częste zakupy. Ale tez nie jestem osobą wracającą do książek, więc też nie ma jakiegoś ogromnego sensu, by wszystkie kupować.

Deal with it.

104

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Tylko kupuję. Nie potrafię się z nimi rozstać po przeżyciu tylu emocji.

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

wypożyczam,czasem kupię smile

Jedyne co w życiu musisz to umrzeć
Reszta zależy od Ciebie.

106

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Często wypożyczam, jak kupuję, to przez internet, najczęściej na inbook.pl - niskie ceny i dostawa za 4 zł do kiosku ruchu, który jest pod moim blokiem wink Ale jednak lubię biblioteki, nigdy nie wiadomo na co się trafi (przynajmniej ja tak mam) wink

107

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Kupuję coraz mniej i coraz bardziej wybiórczo, bo zaczyna mi brakować przestrzeni (mam 5 wielkich regałów wypchanych pod sufit). Nawet zaczęłam się pozbywać do antykwariatów książek, które nie są mi szczególnie bliskie i do których wiem, że raczej już nie zajrzę.
Z wypożyczaniem natomiast mam ten problem, że zapominam oddawać, a może nie tyle zapominam, co wyprawa do biblioteki w tym celu jawi mi się jak wyprawa na biegun - piekielnie trudne przedsięwzięcie:P tak więc wypożyczam jedynie książki, które na bieżąco są mi potrzebne do pracy, a parę razy w miesiącu coś do zbioru stałego dochodzi z księgarni.

108

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

wypożyczam z bibliotek, a także wymieniam sie

109

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Zwykle jednak biblioteka. Znaczy, często kupuję książki, ale takie starocie z antykwariatów i stoisk z tanią książką. Nowe książki kupuję bardzo rzadko, bo drogie to niemożebnie.

110

Odp: Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Większość wypożyczam, czasami tylko kupuję.

Posty [ 56 do 110 z 174 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KULTURA » Książki - wypożyczamy czy kupujemy?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018