MOJE ŻYCIE - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 158 ]

Odp: MOJE ŻYCIE

MOJE POSTANOWIENIA. PISMO ŚWIĘTE czytam każdego dnia. To jest moje pierwsze Postanowienie

Zobacz podobne tematy :
Odp: MOJE ŻYCIE

Jestem taka szczesliwa i wdzięczna Bogu ,że przeszłam już taki "kawał drogi" w mojej psychoterapii z sukcesem i to bez brania żadnych leków

Odp: MOJE ŻYCIE

Idę dokończyć kłaść podloge do salonu. Później w ciągu dnia położe cały dywan i podłoga będzie już gotowa w salonie

Odp: MOJE ŻYCIE

Odkryłam,że bycie malarka i artystka to była moja ukryta pasja,która odkryłam dopiero po wielu latach życia

Odp: MOJE ŻYCIE

Dzięki celom zyciowym zaczynam czuć sens życia,lecz jeszcze nie czuje go w pełni i czuje,że czegoś mi jeszcze w życiu brakuje...

Odp: MOJE ŻYCIE

Chciała bym,żeby moje zycie bylo bardziej ciekawe

72 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-19 14:00:29)

Odp: MOJE ŻYCIE

Chciala bym zwiedzac piekne parki na mojej wsi,bo kocham przyrode. Chciala bym w koncu zacząć malować i robić rozne ozdoby na płótnie i to sprzedawać . Nie szukam ekstremalnych rzeczy,chce życie spokojne,ale ciekawe. Nie potrzebuje jeszcze na tym etapie nowych znajomości,ani nowego związku. Chce zaczac porządkować i uprawiac ogród kwiatowy. Poczucie celu to cos bez czego czuje pustke w życiu totalna

Odp: MOJE ŻYCIE

Od poniedziałku zaczne swoj biznes artystyczny. A teraz idę na spacer moja ulubiona sciezka

74 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-19 15:58:46)

Odp: MOJE ŻYCIE

Pieknie jest na mojej ścieżce spacerowej...Idę klasc dywan

Odp: MOJE ŻYCIE

Teraz zaczyna się prawdziwy etap mojej psychoterapii... obecnie coraz czesciej wychodze z łóżka i wykonuje codzienne czynnosci. Jestem też w trakcie realizacji swoich celów oraz kontynuuje Postanowienia... Mam natomiast nadal czesto chroniczne zmęczenie przez co musze czesto odpoczywac po większym wysiłku...powoli zaczynam lepiej spać,ale nadal zdarzaja mnie się nieprzespane noce,ktore logicznie skutkuja jeszcze wiekszym zmęczeniem...

Odp: MOJE ŻYCIE

Wiecie mój salon będzie w stylu minimalistycznym,ale też będzie mieć elementy drewna i to drewna rustykalnego,bo takie mnie się najbardziej podoba

Odp: MOJE ŻYCIE

W końcu nadszedl ten dzień. Po odpoczynku idę wlasnie na ogród zacząć wyrywac zielsko. Dużo roboty mnie z tym czeka,wiec bede musiała sobie to podzielić na więcej dni

Odp: MOJE ŻYCIE

Wiecie ja będę też innych materiałów używać,a nie tylko farb do swojej artystycznej kwiatowej sztuki na płótnie

Odp: MOJE ŻYCIE

Postanowiłam zadbać o zdrowie i zrezygnować ze słonych przekąsek

80

Odp: MOJE ŻYCIE

Mogę spytać jakie to będą materiały do obrazów? Przeglądałam już coś na necie??

Temat rzeka,ciekawy ,ludzie wiesz  poddają sobie różne pomysły np, jakieś klejenie kamyczków na płótnie,kolaże,cuda niewidy ..

Odp: MOJE ŻYCIE
jea1 napisał/a:

Mogę spytać jakie to będą materiały do obrazów? Przeglądałam już coś na necie??

Temat rzeka,ciekawy ,ludzie wiesz  poddają sobie różne pomysły np, jakieś klejenie kamyczków na płótnie,kolaże,cuda niewidy ..

Rozne farby,drewno,kamyki,cekiny,krysztalki,włóczka, papier kolorowy-wszystko co tam sobie wymyślę na dany obraz


Idę do cieplej kapieli. Dzisiaj mialam dość dużo pracy w ogrodzie

Odp: MOJE ŻYCIE

Wogole tak sobie myślę o całym moim domu to podoba mnie się styl minimalistyczny,wiejski z elementami drewna rustykalnego

Odp: MOJE ŻYCIE

Idę podziekowac Bogu za piękny dzień i pora spania...

Odp: MOJE ŻYCIE

Zdecydowanie bede miała drewno rustykalne w salonie. Lubię ten rodzaj drewna.

85 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-20 09:48:21)

Odp: MOJE ŻYCIE

Wiem,ze dzisiaj niedziela i takich prac sie nie wykonuje,ale niestety musze. Idę do ogrodu kontynuowac wycinanie kolejnego krzaka,ktory tak zarosl,że zablokowal sciezke na ogrodzie. Musze to wycinac każdego dnia az dojde do pnia(juz w sumie widziałam pien wczoraj) bo jak zostawie jeden dzien to po deszczu znow moze bardziej urosnac. Tak,wiec idę na ogród brac sie za robote

86

Odp: MOJE ŻYCIE

Dobrze nawet Palec gdzieś poszedł sobie ,chwila oddechu przynajmniej jest albo grasuje oo innych forach

Odp: MOJE ŻYCIE
jea1 napisał/a:

Dobrze nawet Palec gdzieś poszedł sobie ,chwila oddechu przynajmniej jest albo grasuje oo innych forach

I bardzo dobrze  big_smile

Jutro zaczynam biznes atystyczny...

Odp: MOJE ŻYCIE

Wychodze teraz na spacer po okolicy. Na wsi przyroda jest piekna o każdej porze roku. Nie wyobrażam już sobie życia w mieście,mimo,że kiedyś twierdziłam na odwrót

Odp: MOJE ŻYCIE

Teraz to mam trochę wolnego czasu i idę oglądać fajne vlogi na yt

Odp: MOJE ŻYCIE

Musze teraz odpoczywac trochę dluzej,mialam zjazd energii pewnie po tych pracach w ogrodzie-tam naprawde mam duzo roboty

Odp: MOJE ŻYCIE

Ja tutaj teraz pisze opowiesc mojego życia:

U mnie juz jesienna pogoda jest,chlodno w dodatku od poludnia zaczął padać deszcz,a teraz to nawet pada jeszcze bardziej. Dobrze,że wczesniej nie padał deszcz to troche zrobiłam porządków w ogrodzie i zdarzylam spacer zaliczyc... teraz siedze w kuchni i rozpisuje wydatki na ten miesiac. W tym miesiacu mialam troche wydatkow zwiazanych z salonem,ogrodem i nowym biznesem;dlatego w tym miesiacu tez musze z córką skromniej żyć,ale damy rade. Tez sprawdzilam co mam w kuchni juz do jedzenia z produktow spozywczych i z tego bede przygotowywac posilki to sie na tym chociaz kilka dni oszczedzi...córka oczywiscie w swoim pokoju w swiecie nastoletnich przyjazni rozmawia online  i gra eh czasem tesknie jak byla mała i wolała ze mna czas spędzać,no ale coz takie życie z nastolatkami,że zamiast starej matki wybieraja kolezanki i kolegow do towarzystwa ... Idę obiad szykowac,bo juz popoludnie jest,ale ten czas zapierdziela  xD

Odp: MOJE ŻYCIE

...dobra teraz pisze na poważnie,że od jutra zaczynam byc bizneswomen i artystka

93 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-20 18:26:35)

Odp: MOJE ŻYCIE

Chcialam napisac,ze dzisiaj mam ostatni taki luzny dzien,gdzie moge dluzej posiedzieć tutaj na forum,ponieważ... od jutra zaczynam moj artystyczny biznes i jedynie wieczorami bede miec wiecej czasu,zeby byc tutaj na forum... oprocz tego oczywiscie
-kontynuuje zadania psychoterapii. Myślę,ze zrobiłam z tym duzy postęp. Z etapu,gdzie prawie calymi dniami leżałam w lozku i wychodzilam tylko,gdy musiałam zaczęłam na poczatku coraz czesciej wychodzic z lozka,by wykonywac proste codzienne czynności,a teraz juz jestem na etapie realizacji moich celów. Takze widzę duze postepy w depresji i ciesze sie,ze poszłam za glosem swojej intuicji i nie zgodzilam sie na leczenie farmakologiczne tylko na sama psychoterapie,poniewaz z tego co wiem od innych osob na grupie wsparcia to skutki uboczne potrafia być tak paskudnie ciezkie,ze wiele osob pisalo "ze sa gorsze od samej depresji"... Ja rozumiem,ze nie każdy moze sobie pozwolic na leczenie depresji bez leków tym bardziej jezeli ma ciezka depresje. Natomiast ja sie wypowiadam tylko za siebie i napisze,ze żadna tabletka nie rozwiaze życiowych problemów. Psychoterapia duzo mi pomaga. Pomaga mnie rowniez na agarofobie,poniewaz gdy wychodze z domu to nie mam juz tak czesto atakow paniki co wcześniej ... również z chronicznym zmęczeniem sa postępy,ale to pewnie dzięki zmianie diety tez

Moj salon wymaga jedynie poprawki jednej sciany i myślę,ze na tym kawalku tez poloze tapete samoprzylepna,zeby nie ubrudzic klejem nowego dywanu oraz pozostaje mi juz tylko stopniowo kupowac nowe meble,dekoracje itd

Ogrod dopiero wczoraj zaczelam porzadkowac,ale mam zamiar poswiecic codziennie czas na ogród i napisze,że dużo pracy mnie z tym czeka

Jeżeli chodzi o moją Wspólnotę to od następnej soboty zaczynam wolontariat oraz bede miec uroczyste przyjęcie do Wspolnoty w następną niedzielę

Jestem też gotowa codziennie zapisywać sobie po jednym Postanowienu dotyczącym zdrowia i wszystkich kategorii z tym związanych poniewaz wiem,że muszę zadbać o zdrowie

To by było na tyle. Bede tu  pisać moje postępy...

Odp: MOJE ŻYCIE

Niestety przez ukryte koszty mam w tym miesiacu nici z biznesu. Jedynie co moge zrobić to zaczac malować obrazki  sad

95 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-21 16:15:06)

Odp: MOJE ŻYCIE

Kontynuuje tu pisać. Jestem zalamana tym,że biznes sie nie udał. Więcej bym na tym stracila niz zyskala. Nie jest latwo byc bizneswomen artystkom sad

Po za tym mialam też dzisiaj kolejna sesje psychoterapii online... I dostalam kolejny zestaw zadań,ktory juz okresla prawidlowe,a nie wstepne leczenie depresji

Odp: MOJE ŻYCIE

●Postanowilam wlasnie skupić się przede wszystkim na psychoterapii i leczeniu depresjii... nawet moj psychoterapeuta mi dzisiaj powiedzial "że pomysł biznesu powinnam z nim skonsultowac i,że w czasie leczenia by mi odradził ten pomysł "

Odp: MOJE ŻYCIE

❤️

Tak,wiec w koncu zaczynam prawidlowe leczenie depresji

98

Odp: MOJE ŻYCIE

Julia, jak mija dzisiejszy dzień? Trzymam kciuki za powodzenie terapii i wyjście z depresji.

Odp: MOJE ŻYCIE

Musiałam dzisiaj przejść test psychologiczny,który określił czy powinnam być leczona w szpitalu i czy powinnam zacząć brac leki... na szczęście nic takiego test nie wykazał,a była nawet poprawa w porównaniu do wyniku wstępnego przed pierwszą psychoterapia

100

Odp: MOJE ŻYCIE
Meralda napisał/a:

Julia, jak mija dzisiejszy dzień? Trzymam kciuki za powodzenie terapii i wyjście z depresji.

Dziękuję... wiesz dzięki psychoterapii jest stopniowo lepiej. Mam lepsze i gorsze dni,ale ponoć to normalne przy depresji

101 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-21 18:20:00)

Odp: MOJE ŻYCIE

Z depresji wychodze stopniowo tzn krok po kroku-mój psychoterapeuta po wstępnej rozmowie określił,że jest to dla mnie najlepsza metoda leczenia depresji tzw terapia CBT

Nadal mam zaburzenia snu,mimo,że jest już trochę poprawy z tym i zdarzają mnie się dobrze przespane noce. O 23:00 codziennie pora spania,ale niestety nie zawsze daje rade łatwo zasnąć.  Czasem to jestem wtedy wręcz rozbudzona i nie chce mnie się spać. I wiem,że zaburzenia snu to po prostu jeden z moich objawów depresji-wrecz książkowy

Z moim stanem zdrowia psychicznego mój psychoterapeuta mnie uświadomił ,że o pracy na etacie,a tym bardziej o własnym biznesie nie ma narazie mowy.

Nadal nie czuje potrzeby towarzystwa ludzi w realu po prostu nie mam na spotkania towarzyskie jeszcze wystarczająco energii i psychicznej gotowości. Na szczęście moje przyjaciolki i znajomi to rozumieją i mamy ze soba kontakt online

Dalej dużo czasu spędzam w łóżku,chociaż już mniej niż na początku

Chciala bym najbardziej kontynuować realizacje swoich celów(oprócz biznesu tym razem oczywiscie)wtedy mam.poczucie większego sensu życia i moje dni wyglądają lepiej. Niestety depresja ma to do siebie ,że nie każdego dnia sie da realizowac własne cele i dzisiaj mam wlasnie taki dzień,że wiekszosc czasu leżę w lozku znowu- niewiem dlaczego pewnie mnie ten biznes dobił,bo już mialam plany i wielkie.nadzieje,a tu takie rozczarowanie  sad

102 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-21 19:16:12)

Odp: MOJE ŻYCIE

Ja pomimo tego,ze nadal mam depresje i zdaje sobie z tego sprawe,pomimo poprawy to sie nie poddaje. Ja nawet NIE dopuszczam do siebie takiej myśli,że mogla bym się poddać i przegrac walke z depresja

Mam lepsze i gorsze dni-takie uroki depresji. Dzisiaj mam ten gorszy dzień. W gorszych dniach większość dnia spędzam w łóżku,a w lepszych dniach realizuje swoje cele mając przerwy na odpoczynek

A moje obecne cele to po prostu remont salonu i urządzenie ogrodu,ktore kontynnuje w lepsze dni i w miare możliwosci finansowych. A takze chciala bym pokonac agarofobie i moc znowu zwiedzac  piekne parki w okolicy oraz inne ciekawe miejsca Myślę,żeby kontynuować po trzy cele,zamiast mieć ich więcej,bo później też mam tego wszystkiego na głowie do realizacji i za dużo na siebie biore celów do realizacji. Gdy zrealizuje te trzy cele to wezmę się za kolejne trzy itd

103

Odp: MOJE ŻYCIE

Musze tez miec świadomość tego,że przez chroniczne zmęczenie moja energia jest ograniczona,wiec nie jestem w stanie zrobic tyle ile robi zdrowy człowiek na codzien. Na szczęście jest juz lepiej,bo nauczylam się zarzadzac energią.  I tak chroniczne zmęczenie moze tez byc objawem depresji,chociaz u mnie częściowo to tez kwestia niedoboru żelaza i b12. Może też być długotrwałym skutkiem leczenia nowotworu- przyczyn może być więcej niż jedna mojego zmeczenia i zdaje sobie z tego sprawe

Najbardziej się teraz chce skupić na ogrodzie i w lepsze dni powoli go porządkuje,a mam naprawdę dużo pracy z tym i niewiem kiedy skończę

Jeżeli chodzi o moją agarofobie to nadal mam tez terapie ekspozycyjna,która tez stopniowo przynosi dobre efekty,bo mam rzadziej duże ataki paniki na zewnątrz. Obecnie w lepsze dni jestem w stanie wyjść na dłuższy spacer po wsi. Natomiast nie jestem jeszcze w stanie regularnie jeździć do miasta,gdzie ludzi jest znacznie więcej niż na wsi. Z tego powodu tez od jakiegoś czasu moje spotkania w urzędzie pracy odbywają się poprzez videorozmowe co jest dla mnie wielka ulga,bo zawsze mnie to dużo stresu kosztowało taka wyprawa do miasta... jezeli zdarzy mnie się atak paniki,bo mimo poprawy to nadal się zdarzają niestety to najbardziej boję się tego,że nagle padne na ziemię i zemdleje,bo mam wtedy nogi jak z waty i mam to dziwne uczucie ,że za chwile zemdleje. Oczywiście nigdy nie zemdlałam i psychoterapeuta mnie wyjaśnił"ze to tylko objaw ataku paniki i wiele osób tak ma". Gdy mój atak paniki jest silny i mam możliwość powrotu do domu to robie to szybko jak to możliwe,a jeżeli nie mam takiej możliwości to może głupio to zabrzmi ,ale zawsze jedzenie lizaka mnie pomaga i po tym ataki paniki ZAWSZE ustepuja. Na poczatek myślałam,że ma to związek z poziomem cukru,ale gdy go mierzyłam to cukier mialam w normie. Nie jestem w stanie więc pojąć dlaczego jedząc lizaka mój atak paniki ustępuje. Może glukoza ma jakies niezbadane przez naukowców działanie antystresowe no niewiem. Nawet mój psychiatra i psychoterapeuta nie do końca pojmują ten mechanizm. Ja bez lizakow nie ruszam się z domu.  Chociaż ostatnio ich tak czesto już nie potrzebuje.

104

Odp: MOJE ŻYCIE

Nie będę się tutaj zajmować moimi atakami paniki,ponieważ widzę duży postęp i mam je coraz rzadziej dzięki ćwiczeniom psychoterapii

Chce się skupić przede wszystkim na moich celach,bo one dają mi większy sens w życiu 

Dlatego od jutra też postanowiłam codziennie oprócz niedzieli kontynuować porządki w ogrodzie i tak wiem długo mi to zajmie czasu przy moim chronicznym zmęczeniu,ale to zrobię

Jeżeli chodzi o moj poziom energii to po większym wysiłku fizycznym musze potem długo odpoczywac w lozku i czesto na drugi dzień mam wiecej zmeczenia. Zauważyłam tez ,ze po wiekszym wysilku puchną mi lekko palce u rąk i czuje sie slabo-niewiem moze to dlugotrwaly skutek uboczny leczenia nowotworu ale musze to sprawdzić u lekarza.

105

Odp: MOJE ŻYCIE

Wracajac do mojego chronicznego zmeczenia przy depresji to nauczylam sie również i z nim lepiej radzic. I myślę tez ,ze jednak bylo by lepiej robic porzadki na ogrodzie co drugi dzien minus niedzielę,zamiast codziennie,żeby właśnie nie mieć zbyt dużych zjazdów energii . I tak właśnie zrobię

Dzisiaj niestety praktycznie prawie cały dzień przeleżałam w łóżku  sad... takie są uroki depresji i jej leczenia raz jest lepiej,a raz gorzej. Jutro mam nadzieję bede miała lepszy dzień

106 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-21 23:07:25)

Odp: MOJE ŻYCIE

Ja dopiero teraz idę kolację jeść,bo wcześniej jakoś mnie się nie chciało i trochę ogarne w pokoju porzadku,bo akurat mam wiecej energii teraz(jak zwykle przed pójściem spać)... no i zrobię kolorowankę,bo mnie to odstresowuje,a dziś mnie ten glupi biznes zestresowal sad ... no a potem już wiadomo  odpoczynek i pora spania...

Nauczyłam się też,zeby nie nadrabiac zaległości w lepsze dni,bo robie za duzo i na drugi dzien mam zjazd energii i znowu prawie caly dzien leze w lozku i to błędne kolo jest.

Gdy tak leze calymi dniami w lozku to myślę o swoich celach o tym.co jeszcze musze zrobic,żeby je osiągnąć.  Martwię się też swoim zdrowiem,no wiadomo,że teraz się bede czesto martwić,ale głównie myślę o swoich celach,które realizuje i chce osiągnąć

107 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-22 00:06:56)

Odp: MOJE ŻYCIE

Mam cele w życiu,ale moje cialo/poziom energii nie pozwalają mi tego zawsze realizować.

To jest takie wkurzające,gdy się CHCE,a się NIE MOŻE  sad

Ja się nigdy psychicznie nie poddam,bo ja znam przyczynę wszystkich swoich problemów o ktorej tu napewno pisac nie bede ,a poddanie się to by było najgorsze co mogę zrobić

No i pora spania juz,a mnie się spać nie chce... może ja naprawdę sobie wykrakalam i jestem jak ten nietoperz  xD

Gdy mam lepsze dni to realizuje swoje cele i mam nadzieje,ze jutro taki dzień będzie

108

Odp: MOJE ŻYCIE

Kolejny dzień mojej walki z depresją i czuje,że dzięki psychoterapii uda mnie sie pokonać depresję i zmienic swoje życie na lepsze.... teraz z rana jestem zmęczona,ale czuje,że dzisiaj bedzie wlasnie ten lepszy dzień i pozniej pojde do ogrodu kontynuować porzadki

109

Odp: MOJE ŻYCIE

Nadal sa chwilę,gdy mi ciezko jest,ale już lepiej sobie z nimi radzę... Nadal leze w lozku i oglądam fajny vlog na yt,ale niedługo wstanę,bo musze iść do sklepu lokalnego

110

Odp: MOJE ŻYCIE

Od dawna rano mam chroniczne zmeczenie(czasami się tylko zdarzają poranki,gdzie mam wiecej energii). Idę teraz do lokalnego sklepu,bo czuje już troche więcej energii. Postanowilam,że będę już żyła na zasiłkach do końca życia.  Z moim stanem zdrowia ani praca,ani biznes nie są dobrym rozwiązaniem,mimo,że zapewne wielu twierdzilo by inaczej. Ja jednak nigdy nie uwierze w te bzdure,że pójście do pracy mnie cudownie uleczy z depresji,chronicznego zmeczenia i agarofobii,bo gdyby tak bylo to ludzie zamiast do psychiatry ustawiali by się po kazdej probie samobojczej,po kazdej tragedii,po kazdym kryzysie psychicznym i po kazdym ataku paniki itd w urzedzie pracy w kolejce,a nie u psychiatry xD

111 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-22 11:00:31)

Odp: MOJE ŻYCIE

❤️ Postanowilam  kontynuować moja opowiesc:

Cisza w domu. A mój dzien się dopiero zaczął,bo dopiero teraz mam energie,żeby cos robic. Leczenie depresji i jej objawów potrafi być trudne sad

112 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-22 11:17:31)

Odp: MOJE ŻYCIE

sad NIE MA SENSU PISAĆ W TYM TEMACIE.... Nie ma sensu zakładać nowych tematów.... ale JEST SENS wyleczyc depresje i juz NIE CHCE mnie sie o tym pisać ●

113 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-22 17:25:54)

Odp: MOJE ŻYCIE

Jednak bede tutaj pisać.  Wczesniej mialam chwile zalamania nerwowego i mnie sie nic nie chcialo już.  A teraz juz jest ok i byłam dzisiaj porzadki robic na ogrodzie i ciezka to praca mam po niej zjazd energii i musze dlugo odpoczywac

114

Odp: MOJE ŻYCIE

Dzisiaj potrzebowalam porozmawiac z moim psychoterapeuta na grupie wsparcia i mu powiedzialam"ze juz mam dość tego zmęczenia i leczenia depresji" i że wogole wszystko prawie musze sama robić i zalatwiac i mi niektóre plany w zyciu nie wychodza.

115

Odp: MOJE ŻYCIE

Moj psychoterapeuta duzo mi pomaga...

116

Odp: MOJE ŻYCIE

Nadal lecze depresję i czasami jest ciezko,ale ja mam duza wole życia i wierze,że mnie się uda wyjsc z depresji

117

Odp: MOJE ŻYCIE

Obecnie w depresji najgorsze sa wlasnie te gorsze dni,gdzie musze dlugo lezec w lozku i czuje pustke ,bo nie realizuje swoich celów. Natomiast widze juz poprawe. Wcześniej mialam same gorsze dni,a teraz to tak w kratke mam trochę dobrych i trochę gorszych dni. Takze widzę ze jest juz postęp dzięki psychoterapii.

Dla mnie najgorsze jest wlasnie brak realizacji moich celów w gorsze dni. Wtedy czuje,że życie mi ucieka

Gdy mam dobry dzień i realizuje swoje cele to jestem dużo szczęśliwsza nawet pomimo depresji

118

Odp: MOJE ŻYCIE

Gdy leżę w łóżku w gorsze dni to najbardziej boję się wlasnie tego,że życie mi ucieka,a ja mam rozne cele do zrealizowania w życiu. Narazie mam tylko trzy,ale jak je zrealizuje to pojawia sie kolejne i kolejne az zrealizuje wszystkie życiowe cele,ktore chce osiagnac i boję sie,że nie zdarze w życiu przez te gorsze dni

119

Odp: MOJE ŻYCIE

Gdy leżę w łóżku w gorsze dnie to  mam takie poczucie, że życie mi ucieka.

A moje trzy cele to oczywiscie
1. Remont salonu
2. Uporządkowanie ogrodu i zalozenie kwiatowego ogrodu
3. Zwiedzanie pieknych parkow i miejsc w okolicy

Te na poczatek leczenia depresji wystarcza. Pozniej beda kolejne

120

Odp: MOJE ŻYCIE

Wszystkie moje  cele mnie ciesza i dają nadzieje na lepsze życie... teraz pora spania,ale i tak pewnie pozniej zasne

121

Odp: MOJE ŻYCIE

Mam depresje i jestem w trakcie leczenia(mam tez psychoterapie online)... obecnie w depresji najtrudniejsze są właśnie te gorsze dni,bo mam lepsze i gorsze dni i te gorsze dni są właśnie najtrudniejsze. Dzisiaj natomiast czuje wiecej energii z rana,a to znak,ze dzisiaj jest lepszy dzień

122 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-23 09:07:20)

Odp: MOJE ŻYCIE

W te gorsze dni najtrudniej mnie jest wlasnie wstać z łóżka,bo mam chroniczne zmęczenie i czuje wtedy pustke i nude,że nie realizuje swoich celów

Dzisiaj na szczęście jest ten lepszy dzień i moge dzisiaj realizowac moje cele i dzisiaj mam w planie pójść znowu do ogrodu robic więcej porządków. Dluga mnie praca czeka w ogrodzie,zastanawiam się czy kogos nie zatrudnic,ale poki moge to robie sama te porzadki i wyrywanie zielska itd,bo jednym z moich celów jest miec piekny,kwiatowy ogród

123

Odp: MOJE ŻYCIE

Idę wlasnie do ogrodu wyrywac zielsko... (a pozniej mój psychoterapeuta ma mnie wyslac plan na te gorsze dni,zeby i one byly troche lepsze)

124

Odp: MOJE ŻYCIE

Musze odpoczywac teraz,masakra zaraz padne tyle roboty w tym ogrodzie,a konca nie widac,ale jestem dumna z siebie,bo dzisiaj wyrwalam cala sciezke zielska.

125

Odp: MOJE ŻYCIE

Jeszcze potrzebuje wiecej odpoczynku po tej ciezkiej pracy w ogrodzie. Dzisiaj juz nie bede robic żadnych wiekszych obowiązków.  Oglądam teraz yt i moze później pojde na spacer.

A jeszcze chce skonczyc salon i,gdy juz skoncze ogród to zaczne zwiedzac piekne parki i inne ciekawe miejsca

126 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-23 13:02:49)

Odp: MOJE ŻYCIE

Jeszcze musze trochę odpoczywac po tej pracy w ogrodzie mialam duzy zjazd energii.  Czekam aż psychoterapeuta wysle mi plan działania na te trudniejsze dni

127

Odp: MOJE ŻYCIE

Dostalam juz plan od psychoterapeuty na te gorsze dni...

128 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-09-23 15:08:13)

Odp: MOJE ŻYCIE

Postanowilam,że w weekend dodam więcej tapety na ścianę w salonie,jednak postanowiłam mieć więcej ściany w tapecie... w nastepnym miesiącu kupię nowa sofe oraz nowe beżowe zasłony

A teraz głównie musze skupić się na porzadkach w ogrodzie. Mam dużo pracy z tym i pewnie będę musiała po tym codziennie długo odpoczywac,ale zrobię i będę mieć już spokój na zawsze.  Kwiatki to nie warzywa,zeby mialo byc przy nich duzo roboty plus wybiore takie kwiaty i rosliny,ktore łatwo znosza zime,więc nie będzie przy nich dużo pracy

129

Odp: MOJE ŻYCIE

I niestety po tej pracy w ogrodzie caly czas musze odpoczywac.... Nie lubię tego. Czuje pustkę,gdy nic nie robię ciekawego tylko leżę... czuje,że marnuje swoje życie na tym leżeniu  sad

130

Odp: MOJE ŻYCIE

Żałuję,że nie mogę realizować swoich celów,gdy dopada mnie chroniczne zmęczenie  sad

Posty [ 66 do 130 z 158 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024